REKLAMA
REKLAMA

Rayo rozbite w Valladolid

dodał: Michał Wachowski  |  źródło: PrimeraDivision.pl  |  30.09.2012 17:47
Aż siedem goli zobaczyli kibice, którzy wybrali się w niedziele popołudnie na Estadio Jose Zorrilla w Valladolid. Gospodarze rozbili Rayo Vallecano aż 6:1 i przynajmniej tymczasowo awansowali do pierwszej dziesiątki tabeli La Liga.

Co ciekawe, spotkanie to rozpoczęło sie po myśli przyjezdnych, którzy w piątej minucie znaleźli się na prowadzeniu. Pięknym strzałem przy słupku popisał się wówczas Alejandro Dominguez, wykorzystując wcześniejszą asystę Adriana.

Jak się okazało, było to wszystko, na co stać było tego dnia piłkarzy Rayo. Już w dziesiątej minucie do wyrównania doprowadził Bueno, a w kolejnej akcji gola na 2:1 zdobył Manucho. Skonsternowani przyjezdni próbowali się otrząsnąć i doprowadzić do wyrównania, ale zostali ostatecznie skarceni jeszcze przed końcem pierwszej połowy spotkania.

W 21. minucie trzeciego gola dla Valladolid strzelił Oscar Gonzalez, któremu akcję wypracował autor wcześniejszego trafienia - Manucho. Jeszcze przed zmianą stron bramkę na 4:1 zdobył natomiast Antonio Rukavina.

Mimo że losy spotkania były praktycznie przesądzone, gospodarze nie spuszczali z tonu także po przerwie. Dziesięć minut po wznowieniu gry swojego drugiego gola zdobył Gonzalez, a w 86. minucie na listę strzelców wpisał się Manucho. Dzięki zainkasowaniu trzech punktów piłkarze Realu Valladolid awansowali na wysoką, szóstą lokatę w tabeli.

Real Valladolid - Rayo Vallecano 6:1 (4:1)
0:1 Dominguez 5’
1:1 Bueno 10’
2:1 Manucho 13’
3:1 Gonzalez 21’
4:1 Rukavina 37’
5:1 Gonzalez 56’
6:1 Manucho 86'

Pełna statystyka meczu
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 3 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

nesz1 | 30.09.2012 17:58

Niech Rayo dalej gra takim systemem w obronie to prędko wrócą do Segunda .... poniedziałkowy mecz powinien zakończyć się takim samym wynikiem

Astad | 30.09.2012 18:56

Z początku miałem nie oglądać tego meczu, ale coś mnie podkusiło i jednak włączyłem sobie transmisje... to fart :D heh

Zawodnicy Valladolid wchodzili w obronę rayo jak w masło. Podpisuje sie po tym co kolega u góry napisał.... z taka gra obronną to za rok ich zobaczymy w Segunda Division. Aż mnie dziwi że tydzień temu Real zdołał im strzelić zaledwie 2 bramki.

Qrs | 30.09.2012 21:45

Podoba mi się ich radosna piłka, ale już w zeszłym sezonie omal nie zakończyło się to spadkiem. Mam nadzieję, że ponownie im się uda przy zachowaniu tej samej filozofii.

Ciekawe, że w liczbie straconych bramek przodują całkiem porządne zespoły, jak Athletic, Betis, czy Levante...



primeradivision.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy
06.07 18:12