REKLAMA
REKLAMA

Pewny i wysoki triumf Chelsea (video)

dodał: Mateusz Dolniak  |  źródło: anglia.goal.pl  |  17.01.2015 17:57
Od samego początku do końcowego gwizdka podopieczni Jose Mourinho kontrolowali przebieg gry na Liberty Stadium i ostatecznie przewagą pięciu bramek pokonali rywali. Dwukrotnie na listę strzelców wpisywali się dziś Oscar i Diego Costa.

Zobacz skrót meczu>>

Nie najłatwiejsza przeprawa, jakimi są niemal wszystkie mecze wyjazdowe Chelsea w tym sezonie, tym razem rozpoczęła się idealnie. Nie minęło bowiem jeszcze 50 sekund, a zza szesnastki precyzyjnym strzałem pokonał Fabiańskiego Oscar.

Kilkadziesiąt sekund później w odpowiedzi obił spojenie bramki Cecha Gylfi Sigurdsson, ale kolejne minuty, a właściwie cała pierwsza odsłona bezsprzecznie należała do gości. Gola na 0:2 po koncertowej wymianie podań zdobył Diego Costa.

Obaj piłkarze w ostatnim kwadransie pierwszej połowy meczu raz jeszcze wykorzystali fatalne błędy defensywy Łabędzi i ponownie wpisali się na listę strzelców. Czterobramkowe prowadzenie mogło być wyższe, ale dwukrotnie w obramowanie bramki trafiał Willian.

45 minut meczu wystarczyło, by poznać zwycięzcę tego spotkania. Po przerwie padł jeszcze jeden gol - w ostatnim kwadransie zespołową akcję i podanie Ivanovicia na trafienie zamienił Andre Schurrle.

Swansea City - Chelsea FC 0:5 (0:4)
0:1 Oscar 1'
0:2 Costa 20'
0:3 Costa 34'
0:4 Oscar 36'
0:5 Schurrle 80'

Pełna statystyka meczu
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 42 komentarzy

PsheMkO1992 | 17.01.2015 17:58

Dziękuje za typowanie że Chelsea przegra ten mecz xD
Prawie wam się udało.

Łatwa wygrana..
Mogło być trochę wyżej..


Od siebie dodam że ta bramka na 5:0 przypomniała mi w pewien sposób ... Barcelone
Swoją drogą słaby mecz Hazarda, trochę żałuje ze Costa podawał do Williana  gdyz mogl to strzelac
Szkoda tez ze ten, nazwe to fałsz.. Oscara nie wpadł

Ramires..
Strzał w 89 minucie mówił wszystko..

Hazarrrd | 17.01.2015 18:00

Jedyny minus to słaba gra Hazarda, ale wolę, żeby zagrał słabo w wygranym meczu, niż np przeciwko City. Willian musi poćwiczyć nad wykończeniem a tak poza tym to bardzo dobry mecz w jego wykonaniu.

Gra Ramiresa jest porównywalna do jego strzału z 89minuty :v

Czupryn1994 | 17.01.2015 18:01

Demolka totalna niestety zakończyła się tylko 0:5. typy przed meczem niektórych użytkowników śmieszne jednak po ostatnim gwizdku ich miny zapewne bezcenne :)

PrettyFly | 17.01.2015 18:01

-- We Are The Famous CFC --

5 punktów.

Janek26Terry | 17.01.2015 18:02

Piękne prezenty gracze Swansea dzisiaj rozdawali ale to wszystko dzięki fenomenalne grze całej drużyny
Dobry prognozy przed meczami z LFC,City i Arsenalem.
Brawo Chelsea!!!!

Liara | 17.01.2015 18:02

Brawo :) Nie spodziewałam się aż tak wysokiego wyniku.

@Xzewe

Nie zaczynajcie znowu nadmuchiwać balonika. Chelsea gra fantastycznie i jest jednym z faworytów do mistrzostwa, ale jeszcze długa droga przed nimi. Cieszcie się chwilą. Później się dziwicie, że jak Chelsea przegrywa, to dużo kibiców drwi z drużyny, a to właśnie w dużej mierze przez takie nakręcanie.

Jeszcze raz brawo.

Hazarrrd | 17.01.2015 18:03

Jedyny minus to słaba gra Hazarda, ale wolę, żeby zagrał słabo w wygranym meczu, niż np przeciwko City. Willian musi poćwiczyć nad wykończeniem a tak poza tym to bardzo dobry mecz w jego wykonaniu.

Gra Ramiresa jest porównywalna do jego strzału z 89minuty :v

Konrad Robert | 17.01.2015 18:04

To co grala Swansea to kryminal..Co wskoczylem na relacje to kluczowe podanie zawodnika Swansea do napastnikow CFC.
Ruina i zgliszcza..
Bony wiedzial kiedys s*****lic z Liberty.

Janek26Terry | 17.01.2015 18:10

@Liara
Drwią z reguły kibice klubów którym daleko do poziomu Chelsea....My się porostu cieszymy ze zwycięstwa albo smucimy po porażce

Czupryn1994 | 17.01.2015 18:10

No tak teraz wszyscy będą pisać ze Swansea sama sobie strzeliła te 5 goli...

Janek26Terry | 17.01.2015 18:15

Dajmy im szansę...może się opamiętania i nie będą pisać głupot :)

mack | 17.01.2015 18:17

Uu tego się nie spodziewałem. Szkoda gospodarzy. Pytam jednak co chciał osiągnąć Monk wystawiąc do środka ofensywnego Sigurdssona i Carrolla ? Środek pola domyślam się nie istniał u gospodarzy.

Mr_Devil | 17.01.2015 18:18

@czupryn1994
nie sama,ale chyba przyznasz,że piłkarze Swansea strasznie 'babolili' w pierwszej połowie?? W przerwie widziałem bramki,co do drugiej poł nie wiem..

JohnnyCFC | 17.01.2015 18:19

Klasa, że głowa mała. Ale spokojnie, Chelsea zagrała bardzo dobrze, lecz trzeba przyznać, że to co wyczyniali zawodnicy łabędzi zasługuje co najmniej na miano jakiegoś "kabaretu sezonu" Mimo to bardzo przyjemnie oglądało się dzisiaj Niebieskich. Oby tak dalej :)

ChelseaFCfan | 17.01.2015 18:20

pieknie sie to ogladalo:), ale spokojnie jest jeszcze wiele meczy do wygrania  i nie ma co sie za bardzo pompowac:)

JohnnyCFC | 17.01.2015 18:20

@mack
Trudno wskazać element, który istniał dziś u gospodarzy.

wentello | 17.01.2015 18:23

Słaby mecz Chelsea, gdyby nie pomoc ze strony Swansea i sędziego ten mecz zakończył by się w zupełnie inny sposób.

ChelseaFCfan | 17.01.2015 18:25

prosze kibicow Chelsea nie komentujmy takich wypowiedzi jak Pan wentello,, TYLKO NIESTETY O TO MU CHODZI

mack | 17.01.2015 18:56

JohnnyCFC,
domyślam się, ale środek to jednak kluczowy jest.. Dla mnie Monk to żaden trener i bynajmniej nie mówię tego przez pryzmat dzisiejszego blamażu.

wood | 17.01.2015 19:09

Mack - nie zapominaj ze Ki jest na pucharze Azji, a Shelvey jest zawieszony, wiec Monk byl lekko ograniczony przy ustalaniu składu.

Liara | 17.01.2015 19:11

@Czupryn1994

To samo pisali kibice po meczu Liverpoolu ze Swansea ;) Widać Swansea ma dryg do strzelania sobie samemu goli. A tak poważnie pisząc, to Swansea popełniała błędy, ale błędy trzeba umieć wykorzystać. Słabsza niż Chelsea drużyna dzisiaj by pewnie wygrała, ale zapewne nie 0-5. Chelsea zaczyna wracać na właściwe tory po grudniowej zadyszce.

@Janek26Terry

Pewnie, że tak. Ale tak samo daleko im do poziomu City, a z City aż tak nie drwią. Chodzi o to, że każda akcja nakręca inną i lepiej być bardziej wyważonym. A cieszyć jak najbardziej się można, zwłaszcza że Chelsea gra skutecznie i ładnie dla oka.

Ryniu_CFC | 17.01.2015 19:13

Dla mnie w tym meczu najważniejsza była gra pozycyjna naszych piłkarzy. W poprzednim sezonie właśnie przez ten element gry nie zdobyliśmy mistrzostwa. Dziś rozegranie na połowie rywala było momentami obłędne. Z drugiej strony ciężko powiedzieć czy ten mecz może być miarodajny bo Gary Monk wykazał się dzisiaj totalnym brakiem umiejętności taktycznych ustawiając pierwszą linię pomocy ofensywnie.

Do kibiców Chelsea: nie ma się co spinać i jarać naszą grą. Zagraliśmy na swoim naturalnym poziomie a Swansea było po prostu tragiczne przygotowane w KAŻDYM aspekcie gry. 3 pkt są i bierzemy się za następny mecz - Capital One Cup, wtorek godzina  20:45 Anfield, Liverpool. Liczę na przemeblowany skład.

PrettyFly | 17.01.2015 19:16

mack,

Jonjo jest zawieszony, a KI na reprezentacji. Wystawił kogo miał.

Monk to świetny młody trener. Swansea gra u siebie zwykle bardzo dobry football, przed przyjazdem ekipy Blues - tylko 8 goli straconych w 11 spotkaniach. Genialny wynik i jest to czołówka ligi.

Chelsea po prostu była za dobra. Błąd w 1 minucie i gol, to nie tylko stracona bramka ale też zniszczenie psychiczne przeciwnika. Dostając w plecy tak szybko, cały plan taktyczny leży w gruzach. Chelsea sie nie zatrzymała i przycisnęła jeszcze bardziej. Gra kombinacyjna, na jeden kontakt, wymienność pozycji, pressing, genialny Spiderić. To wszystko ich dobiło. Robili błędy indywidualne owszem, ale to co robili zawodnicy Blues, to kosmos osiągalny może dla kilku innych ekip na świecie. Drużyny nie przegrywają różnicą 4-8 bramek, tylko ze względu na błędy. Przeciwnik z którym grają zwyczajnie ich deklasuje w kazdym elemencie na boisku.

C'mon Chelsea ! ;-)

Young Guns | 17.01.2015 19:18

Pierwsza połowa mistrzowska, druga…nic nadzwyczajnego ale z zaliczką 5 bramek Mourinho w końcu mógł grać swoje heh. The special football  ;)

Gratulacje za 1 połowe!

Ryniu_CFC | 17.01.2015 19:19

btw. Patrzę na terminarz i po meczu z Liverpoolem(20 stycznia) gramy dopiero 31 z City. Skąd 11 dni przerwy? Jest jakaś przerwa reprezentacyjna? Czy może o czymś zapomniałem?

Ryniu_CFC | 17.01.2015 19:22

Aaa dobra, pominąłem mecz z Bradford w FA Cup i rewanż z LFC :) No to tak kolorowo to nie wygląda.

wentello | 17.01.2015 19:22

@ChelseaFCfan
To oczywiście był sarkazm...

Bardzo ciekawe oceny dało SkySports po tym meczu. Najlepszym zawodnikiem Swansea był... Łukasz Fabiański! Dostał on wysoką 7 podczas gdy reszta zespołu co najwyżej 5.
W Chelsea bez niespodzianek, najlepsze noty dostał Fabregas i Oscar-9. Willian, Costa i Hazard-8. Najsłabiej został oceniony Cahill-6.

PrettyFly | 17.01.2015 19:25

Ryniu_CFC,

FA Cup. Chelsea-Bradford
Nie martw się nikt nie transmituje tego spotkania na świecie.

Co do drugiej połowy, to jest bardzo proste - po co się spinać, i tracić siły jak we wtorek jest mecz z 'Pool. Na pół gwizdka, bez kontuzji i truchtając do 90 minuty. To charakteryzuje, drużyny które potrafią kompletnie zdominować przeciwnika. Po 45' minutach, liczył się już odpoczynek na następny mecz.

shemekblues | 17.01.2015 21:35

dziś Chelsea chciała wysoko wygrać i to było widać . To mi się podoba , że nie grają zachowawczo , kiedy już prowadzą 4:0 ,tylko dalej nacierają, ale z rozwagą .Można dziś było pograć ,bo Swansea nie postawiła wysoko poprzeczki . Taktyczne zero . Szkoda Wiliana , bo dziś zasłużył na bramkę :)

dexter | 17.01.2015 22:12

Typowałem 0-3, było 0-5... miało być gładko i było.... CFC po zadyszce z przełomu roku zaczyna wracać na właściwe tory, Niebiescy wygrają ligę z przewaga ponad 10 pkt.

Railgun | 18.01.2015 02:48

Szkoda,że Costa będzie miał koronę tylko dlatego,że Aguero łamliwy.
Mimo iż jestem fanem Arsenalu mam nadzieje,że jutro to City wygra,bo i tak top 4 ugramy a mistrza musi zdobyć City.

lamps17 | 18.01.2015 09:30

Railgun, gratuluje toku rozumowania...
A krola strzelcow jeszcze moze zdobyc nawet Sanchez, to dopiero polowa sezonu.
Costa rowniez pauzowal przez kontuzje. JEsli sie nie myle to opuscil 3 spotkania, plus prawie zawsze schodzi z boiska jakis kwadrans przed koncem, zeby dmuchac na zimne...
Do tego jeszcze Aguero pare bramek strzelil z karnych, a Costa jak wieadomo wszystkie zdobyl z gry.
Wiem ze mozna Diego nie lubic ale trzeba mu oddac ze instynkt do strzelania to ma jak malo kto.

kubbak92 | 18.01.2015 09:59

Miłe zwycięstwo. Chelsea bardzo dobrze reaguje na porażki, podoba mi się ta postawa. Nie mieliśmy w tym sezonie jeszcze dłuższego kryzysu co pokazuje ile jakości jest w tym zespole. Na początku roku widać było spadek wydolnościowy ale teraz wszystko wraca do normy. Szykuje nam się mały maraton, a Mourinho chyba nie ma zamiaru żadnego puchary odpuścić więc przy braku dobrej rotacji może znowu powtórzyć się sytuacja z początku roku. Trzeba dać szansę zmiennikom: Salah, Schurrle, Ramires, Ake, Remy. Dwumecz z Liverpoolem nie powinien mieć priorytetu, według mnie najważniejsze spotkanie w najbliższych tygodniach to spotkanie z City - jeśli wygramy je znowu odskoczymy na bezpieczną odległość.

shemekblues | 18.01.2015 10:32

@Railgun - przykład "prawdziwego" fana Arsenalu :
"mam nadzieję ,że to City jutro wygra" buahahahahah
zmień chłopie zainteresowania , albo weź elementarz i zacznij się uczyć , żeby później mieć lepsza pracę :)

Blue_heart | 18.01.2015 10:48

Railgun

A co ma powiedzieć Costa? Na początku sezonu grał z kontuzją, której nie mogli wyleczyć w Madrycie. Zrobili to dopiero w Chelsea. Podobnie jak Aguero opuścił kilka meczy, nie grął każdego w tym sezonie, poza tym jest tez często zmieniany czy to przez Drogbę czy Loica...

Poza tym Diego nie potrzebuje tyle strzałów na bramkę co Sergio i co najważniejsze nie wykonuje rzutów karnych...

Zastanów się więc, co piszesz...

sojer | 18.01.2015 11:36

Railgun
Jak można być fanem Arsenalu i kibicować, że City pokona Arsenal. Przecież tod****izm. Prawdziwy fan the gunners chciałby, aby Arsenal zdobył mistrzostwo,  a nie liczył, że zajmą 4. miejsce. Tym się różni Arsenal od Chelsea, że dla The Blue mistrzostwo jest celem minimum.

PrettyFly | 18.01.2015 11:51

Z wyłączeniem karnych, w najsilniejszych ligach: Ronaldo 18, Costa 17, Lacazette 16.

Diego opuścił niecałe 500 minut w lidze. To nie jego wina czy Chelsea, że Sergio się łamie przy każdej okazji. Jeżeli patrzymy na samą Premier League.

Sergio - 16 gier, 14 goli, 3 asysty, 76 strzałów

Diego - 19 gier, 17 goli, 2 asysty, 62 strzały

Costa jest skuteczniejszym napadziorem. Aguero bardziej widowiskowym. Tak najlepiej podsumować ich grę.

Wiem, że to boli gdy Chelsea jest LIDEREM, Fab's ma najwięcej asyst, Costa najwięcej goli. Walczymy dalej o wszystkie puchary, a niestety po porażce jesteśmy jeszcze silniejsi demolując Swansea - 0:5. Na otarcie łez, Diego:

http://bit.ly/1EdaoY1

Ryniu_CFC | 18.01.2015 11:56

Kolega ma po prostu kompleks Chelsea :) Wystarczy poczytać resztę jego komentarzy. Wrzućcie na luz. Można krytykować pewne rzeczy, ale i tak nie ma się na nie wpływu :) A z tym City to poleciał ładnie. Pajac.

kubbak92 | 18.01.2015 13:05

PrettyFly
No i jeszcze z tego co pamiętam to Hazard jest najlepiej dryblującym zawodnikiem, do tego najczęściej faulowanym. I chyba Matic ma zaraz po Clyne drugą liczbę udanych odbiorów. Nie jestem pewien jak wygląda statystyka bramkarska ale zakładam że Thibo też jest wysoko  - zresztą ciekawe czy Cech wygryzie młodego Belga. Na ten czas 4 spotkania 4 czyste konta.

didieryves11 | 18.01.2015 17:40

A City, jak na razie, przegrywa...Czyżby druga pod rząd kolejka marzeń?? Poczekajmy jeszcze 50min, hehe

didieryves11 | 18.01.2015 19:07

@Railgun
Większego "popapraństwa"  jeszcze nie widziałem. Co za masakra :/ Ty jesteś zdrowy psychicznie? Widzę tu syndrom "małego prezesa" - czyli stan jest bardzo poważny...

didieryves11 | 18.01.2015 21:04

Z innej beczki - właśnie sobie uświadomiłem, że jest szansa na okrągłe 100pkt na koniec sezonu, hehehe :)



primeradivision.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy