REKLAMA
REKLAMA

Puchar Ligi: Remis na Anfield

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: anglia.goal.pl  |  20.01.2015 22:36
W pierwszym półfinałowym spotkaniu Pucharu Ligi Angielskiej, Liverpool przed własną publicznością zremisował 1:1 z londyńską Chelsea. Lepsze wrażenie po sobie pozostawili gospodarze, którym do odniesienia zwycięstwa zabrakło skuteczności.

Jako pierwsi do głosu we wtorkowym meczu doszli gospodarze. W 16. minucie potężnie z dystansu uderzał Gerrard, a Courtois z najwyższym trudem przeniósł piłkę nad poprzeczką. Kilka chwil później prowadzący to spotkanie sędzia podyktował rzut karny dla Chelsea, po tym jak Hazard był faulowany przez Cana. Jedenastkę pewnym uderzeniem wykorzystał sam poszkodowany.

W kolejnych minutach The Reds starali się odpowiedzieć, ale nie potrafili się przebić przez dobrze zorganizowaną defensywę The Blues. Kibice, którzy zasiedli na trybunach Anfield Road, w pierwszej połowie nie oglądali zbyt wielu groźnych sytuacji. Ostatecznie przed przerwą wynik nie uległ zmianie.

Ambitnie grający podopieczni Brendana Rodgersa doprowdzili do wyrównania w 59. minucie. Na indywidualną akcję zdecydował się Sterling, wpadł z piłką w pole karne, a nastepnie mocnym strzałem w długi róg zmusił Courtois do kapitulacji.

W 67. minucie Liverpool byl bliski bjęcia prowadzenia. Na czternastym metrze przed bramką piłka trafiła pod nogi Gerrarda, który bez zastanowienia uderzył, ale futbolówka przeszła tuż obok słupka. Trzy minuty później nieznacznie pomylił się Skrtel, który po dośrodkowaniu Hendersona główkował nad poprzeczką.

W kolejnych minutach gospodarze przed stratą bramki ratował Courtois. Belg kapitalnie bronił uderzenia Hendersona, Sterlinga i Lallany. Ostatecznie wynik nie uległ zmianie i w lepszej sytuacji przed rewanżowym meczem na Stamford Bridge są podopieczni Jose Mourinho.

Liverpool FC - Chelsea FC 1:1 (0:1)
0:1 Hazard (k.) 18'
1:1 Sterling 59'

żółte kartki:
Liverpool - Gerrard 40', Lucas 44'
Chelsea - Filipe Luis 45', Obi Mikel 75'

Liverpool: Mignolet - Can, Skrtel, Sakho - Marković, Leiva, Henderson, Moreno - Gerrard (70' Lallana), Sterling, Coutinho

Chelsea: Courtois - Ivanović, Terry, Cahill, Luis Filipe - Matić, Obi Mikel - Willian (88' Azpiliceuta), Fabregas, Hazard - Costa
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 129 komentarzy

wood | 20.01.2015 22:38

Jose przyjechał z zamiarem remisu/minimalnej wygranej (tak podejrzewam)... osiągnął to co chciał, ale nam, kibicom jednak pozostaje niedosyt, bo ciężko to się oglądało.

Neil | 20.01.2015 22:38

Słabiutki mecz do oglądania, o ile Liverpool chciał coś ciekawego uczynić o tyle Chelsea przeszła obok tego meczu. Po składach zapowiadało się ładne widowisko ale zawiedli głównie gracze z Londynu którzy zagrali słabo skoncentrowani i jakoś nie mieli chęci do ataków a bardziej do obrony.

Co za lipny design strony ja pierdziele...

Ryniu_CFC | 20.01.2015 22:38

Nasz najsłabszy mecz w tym sezonie. Ten mecz pokazuje jak dużo daje nam Oscar. Mieliśmy szczęście że Liverpool nie strzelił drugiego gola. Cahill jest ostatnio tragicznie słaby. W ogóle szkoda gadać, nie gratuluje kibiców Liverpoolu bo muszą być ostro wkur**ieni i nie dziwię im się :)

Max_LFC | 20.01.2015 22:39

Fuks na Maxa ale bramkarza macie najlepszego na świecie Liverpool ma tyle samo jakości w składzie jak CFC na każdej pozycji jak nie więcej tym meczem to pokazaliśmy nie liczą się nazwiska YNWA.

CFC1990 | 20.01.2015 22:39

Szczęśliwy remis. Liverpool znacznie bardziej chciał grać w piłkę, i robił to po prostu lepiej.

Na SB trzeba wziąć się w garść i wygrać.

upton999 | 20.01.2015 22:40

I to właśnie była esencja brytyjskiego footballu aż wyrywało z fotela . Gratulacje za walkę  dla Liverpoolu :) a co do Chelsea ................................... . no i to by było na tyle :) zaj****ty materiał szkoleniowy jak postawić się Chelsea .

wentello | 20.01.2015 22:40

Słabiutka Chelsea. O ile w meczu z Newcastle i Tottenhamem zabrakło szczęścia, to zarówno dzisiaj jak i z SUnderlandem CFC nie pokazała nic by mecz wygrać. Poza tym, masa błędów sędziego w obie strony. Courtois MOTM.

Liara | 20.01.2015 22:40

Wynik brałabym w ciemno przed meczem, ale teraz jest niedosyt. Szkoda, bo była ogromna szansa na zwycięstwo. Przede wszystkim szkoda słupka po strzale Gerrarda i tego, że Courtois nie mógł troszeczkę gorzej dziś bronić. Gdyby był porządny napastnik, to cały sezon wyglądałby inaczej i dzisiejszy mecz także, ale to dobry prognostyk na drugą część sezonu. Jeżeli Stu wyleczył się na dobre w USA, to Live może jeszcze zająć to miejsce w TOP4. Obrona dzisiaj świetnie.

Swoon | 20.01.2015 22:40

Courtois Motm, Sterling tęż bardzo dobry mecz. Liverpool zasłużył na zwycięstwo miło się ich dzisiaj ogladało

Lee | 20.01.2015 22:40

Genialny mecz Liverpoolu, aż się chciało żeby sędzie nie kończył spotkania. Chelsea tragedia, 1 strzał na bramkę i na dodatek z karnego? Katastrofa. Szkoda tej nieskuteczności bo mogliśmy ten półfinał już dzisiaj zakończyć.

PrettyFly | 20.01.2015 22:41

Puchar to Puchar, i kolejny raz się o tym przekonujemy. Wątpie, że zobaczylibyśmy, aż tak otwarte spotkanie w lidze. Mourinho zagrałby zupełnie inaczej. Liverpool dzisiaj rzucił wszystko co tylko mógł, żeby wygrać z Chelsea. Nie wystarczyło, mamy remis i awans do finału Pucharu Ligi pozostaje sprawą otwartą. Trochę szczęścia, trochę dobrej gry w defensywie i minimum planu czyli bez porażki na Anfield, wykonane.

Blues przeżyli sztorm, zapraszamy za tydzień na Bridge ;-)

MasterArsenal | 20.01.2015 22:41

Dobry wynik 1:1 - bedzie ciekawy rewanz

Chelsea po tym meczu powinna byc mega zadowolona, bo nie pokazala kompletnie nic. To dziwne, ze grajac ciagle prawie takim samym skladem i liderujac w bpl pokazali tak malo. Trudno im bylo wykonac chociaz kilka celnych podan na polowie przeciwnika, a Mignolet byl praktycznie bezrobotny

City w nastepnej kolejce bedzie moglo smialo powalczyc nawet o 3 punkty, jesli Chelsea zagra tak slabo jak dzisiaj.

Niech w rewanzu obie druzyny sie wymecza, a puchar myszki miki i tak zgarnie Sheffield :D

Liverpoolowi widac, ze zalezalo

jano_afc | 20.01.2015 22:42

Mourinho dziwne zmiany moim zdaniem. Z takim składem się boi zaatakować i wpuszcza obrońców na koniec przy remisie...

Max_LFC | 20.01.2015 22:42

Kondrat Robert co mi powiesz o naszej mocy mamy najlepszy skład w Angli..:P hehe

peerzet | 20.01.2015 22:42

Liverpool powinien to wygrac spokojnie. Tym samym mit o silnej Chelsea jest dzis dosadnie obalony bo dzisiaj nic kompletnie nie pokazali.

lamps17 | 20.01.2015 22:42

Ale cienizna. Szkoda ze Mou przyjecjal tylko po to zeby nie przegrac :/
Liverpool wyszedl na ten mecz mega naladowany, w koncu to polfinal, a pilkarze Chelsea byli jacys nieskoncentrowani, mase niedokladnosci i jesli tylko sie dalo to probowali oszczedzac sil.
Szkoda ze Mou obral taka taktyke, gdyby Chelsea zagrala tak jak w wiekszosci meczow w tym sezonie to mysle ze na rewanz mogl by wystawic paru rezerwowych pilkarzy, a tak trzeba bedzie znowu meczyc tych samych chlopakow.
Gratulacje dla Live za dobra gre ;)

wentello | 20.01.2015 22:43

@Xzewe

Za takie zagranie jest żółta jeśli się nie mylę, bo złapał piłkę w polu karnym, ale przez poślizg wyleciał z niego. W pewnym momencie wypuścił piłkę, jednak z powtórki nie było dobrze widać, czy już poza polem.

Zapomniałem dodać, że gra z Mikelem jest tragiczna i nie mam pojęcia, czemu nie grał Oscar.

szogun | 20.01.2015 22:45

Przyjechał z zamiarem remisu, Chelsea przeszła obok meczu, - hmmmm ok. Jak zwykle, jeśli ktoś jest lepszy to taka jest kolej rzeczy przecież, szkoda gadać.


Zagraliśmy dużo lepszą piłkę od Chelsea, która poza karnym nie pokazała na Anfield kompletnie nic. Jeden strzał w bramkę to kompromitacja ekipy Mourinho. Jeśli chodzi o wynik to dla nas jeden z najgorszych. Dziękujcie bramkarzowi za obronienie strzału Lallany. Ten strzał Gerrarda w słupek widziałem już kuhdę w bramce.

Co tu dużo gadać - wróciliśmy do swojej gry (W KOŃCU) i czeka nas ciekawa końcówka sezonu. Wraca Sturridge i Flanagan, wrócił już Lallana, myślę, że będzie ok.

Indywidualnie:

Can - poza tym faulem na Hazardzie w 1 odsłonie grał jak profesor. Skurczybyk nie wiedziałem, że jest aż tak dobrym piłkarzem. Numer jeden jeśli chodzi o nasze okienko transferowe, będziemy mieć dobrego prokozaka w przyszłości widzę.

Reszta nowych nabytków na plus. Obrona była ok poza jednym błędem na początku 2 połowy gdzie Fabregas nas zaskoczył przepuszczeniem piłki i gdyby nie Mignolet to Costa by wyszedł sam na sam z piłką przy nodze.

Sterling - 1 połowa słaba, 2 miód. Mamy młody zespół i strach pomyśleć co będzie, jak ci gracze dojrzeją. Nie ma co się załamywać, jesteśmy rzecz jasna na straconej pozycji, bo u siebie Mourinho z reguły nie przegrywa, ale powalczymy i zobaczymy co nam to przyniesie. Pis ałt.

kubbak92 | 20.01.2015 22:45

Thibo MOTM. Nie istnieliśmy na boisku, zero inicjatywy z naszej strony, zero... Karny uratował nam tyłek a Live pokazało kawał dobrej piłki (zresztą po raz kolejny w tym sezonie). Ten zespół nadal jest mocny ale potrzebuje Studge. Zawiódł mnie Mourinho, znowu ta bezsensowna gra po najmniejszej linii oporu. Nie chcę mi się wierzyć by Jose na Stamford dopuścił do takiej dysproporcji. Nic dziś nie pokazaliśmy. Dno totalne. Jakoś wyjazdy nam w tym sezonie szczególnie nie leżą. Trzeba to naprawić przed LM bo niektórych strat nie da się odrobić, gdyby Live było odrobinę skuteczniejsze no to byśmy wyjechali z łomotem niczym z początku tego roku (chociaż spotkanie z Tottenhamem było chociaż wyrównane a tutaj było sroga lekcja piłki).  Kiedyś ta taktyka Mourinho zgubi. Mikel jest ok, ale w odpowiednich warunkach. Dzisiaj przydałby się Oscar, chociaż trochę by rozruszał naszą grę. Brakowało wszystkiego w naszej grze...

P.S. Ktoś ma wątpliwości do do klasy Belga ? Dzisiaj miał pierwszy raz okazję naprawdę się wykazać i spisał się celująco. Kapitalny występ. Jedyne ciepłe słowa można skierować właśnie w stosunku do niego.

Względem Live jak pisałem wcześniej potrzeba prawdziwego napastnika i będzie ok. Sprzedać kogoś, dołożyć i sprowadzić jakąś dobrą 9 - choćby Cavani. Nie ma co zwlekać bo dzisiaj mogło by być pozamiatane - no oczywiście nie wiemy jakby spotkanie się potoczyło w momencie gdyby The Blues przegrywało... Ale co nie zmienia faktu iż nasza gra wyglądała fatalnie.

PrettyFly | 20.01.2015 22:46

jano_afc

Dlaczego ma atakowac, jak za tydzień zagramy z Pool u siebie? To jest puchar, dwa mecze. Remis to bardzo dobry wynik przez rewanżem, gdzie będzie już inne spotkanie.

Courtois pokazał wszystkim, że jest absolutnym topem jeśli chodzi o bramkarzy na świecie.

Wisnia1990 | 20.01.2015 22:47

Na kazdej pozycji mamy lepszego grajka itp itd ale dzisiaj to wygladalo doslownie w druga strone. Jestem dumny z naszych chlopakow i wielka szkoda ze nie wygralismy tego spotkania. Ja wciaz podtrzymuje zdanie ze nie czuje Chelsea z topowymi druzynami a jak wiadomo w LM dwumecze sa bardzo ciezkie a The Blues na wyjezdzie nie graja dobrej pilki (bardziej skuteczna) ale dzis to byl tylko Liverpool jak to mowia niektorzy.... Jak przyjda mecze z Realem? Monachium? czy Atletico a moze i nawet Barca to moze nie byc tak wesolo. To tylko moje zdanie wiec bez spiny. PSG to tez nie chlopcy do bicia wiec jak bede mial okazje do ogladniecia tego dwumeczu to z przyjemnoscia sie skusze. Ciekawe ile ta 11 wytrzyma bo mozna miec wrazenie ze chlopaki puchna z Londynu. Szkoda ze ten strzal Lallany nie wszedl....


Pozdrawiam.

wentello | 20.01.2015 22:48

@MasterArsenal

Chelsea na Stamford, a Chelsea na wyjeździe to zupełnie inna drużyna, więc o taki poziom gry z City się nie martwię.

Pepe12LFC | 20.01.2015 22:48

Teraz tłumaczenia że Mourinho odpuścił albo , że przyjechał po remis . Nie można powiedzieć obiektywnie , że to Liverpool dziś stłamsił Chelsea , że był lepszy w każdym aspekcie ? Lepiej powiedzieć ; przyjechaliśmy po remis i mamy remis . Czasem warto docenić rywala bo dziś był lepszy o klasę od zespołu The Blues . Czekam na rewanż na SB i mam nadzieję na kolejny dobry mecz :)

Max_LFC | 20.01.2015 22:48

Wisnia1990 w twoich snach macie chyba.

ArsenalOd1992 | 20.01.2015 22:48

Niestety Mourinho dostal to co chcial,a po gwizdku ten burak udal sie odrazu do tunelu:show must go on..Najbardziej szkoda sytuacji i slupka po strzale Gerrarda.Liverpool zasluzyl na zwyciestwo,odnalezli swoj rytm i na Anfield potrafia zdominowac kazdego.Az strach pomyslec jak dzisaj zagraliby jeszcze Stourrigde i Suarez. Fajnie ,ze Diego  odstal pare kuksancow od Skrtela-trafil swoj na swego:) Fabregasek bezbarwny.Niestety wynik niekorzystny dla Liverpoolu,male szanse na awans po meczu na Stamford..

Kowalski | 20.01.2015 22:48

Bardzo ładny mecz w wykonaniu LFC: znakomite podania piętką Gerrarda, rajdy Cana i Sterlinga... Patrząc na przewagę The Reds, nieodgwizdany wyjazd Courtois z piłką poza linię i ogólnie gębę Costy to tym bardziej wkurza mnie tylko remis... Ale Chelsea ma kożystny wynik i pewnie w rewanżu zagrają równie ostrożnie, jak po golu Hazzarda,

Railgun | 20.01.2015 22:51

Arsenal od1992
Ja tam stawiam szanse 50na 50.
Jeśli tylko Live wyjdzie z takim nastawieniem jak dzisiaj to Chelsea znowu
nie będzie mieć nic do gadania.

PrettyFly | 20.01.2015 22:52

Nie wiem czy się wyraziłem jasno. Liverpool zagrał świetnie dzisiaj. Pressing, szybkość w rozprowadzaniu akcji, pomysł na grę - pierwsza klasa. Chelsea nie istniała momentami. Dlatego remis to świetny wynik, na Bridge będzie już inny mecz, inna strategia i przewaga własnego boiska.

wentello.
Przypuszczam tylko, ale przed spotkaniem z Watford - Oscar miał małą kontuzję. Eva podobno źle oszacowała stan jego zdrowia, i Mourinho musiał już zdjąć Brazyliczyka po 45minutach. Podobno była ostra wymiana zdań z tego powodu. Myśle, że Oscar grał z bólem cały czas później i teraz Mourinho dał mu odpocząć.

wentello | 20.01.2015 22:53

@Pepe12LFC

Napisanie, że Mourinho przyjechał po remis w moim odczucie jest równoważne z tym, że Liverpool zagrał lepiej. Gdyby tak nie było, Chelsea na pewno grałaby inaczej więc nie wiem o co ta spina. Chelsea byłą dużo słabsza.

@Kowalski
Nieodgwizdany faul na Diego kiedy miał świetną okazję i uderzenie Skrtela łokciem. Tego już nie widziałeś? Sędzia mylił się w dwie strony w tym meczu.

Liara | 20.01.2015 22:54

Jeżeli Mou rzeczywiście grał na remis, to jest to taktyka, której nie potrafię nijak zrozumieć. Dziś jest 20, 24 Chelsea ma mecz, ale z jakimś słabym rywalem, potem rewanż 27 i mecz z City (!) 31 czyli 4 dni później. Nie lepiej było dzisiaj rozwiązać sprawę, skoro następny mecz za 4 dni, a następny trudny za 7?

Tak piszecie, że wiadomo jak Chelsea gra na SB. Oczywiście, że gra dobrze, ale w piłce wszystko się może zdarzyć. Czerwona kartka w początkowych minutach dla gracza Chelsea, mecz życia Mignoleta albo któregokolwiek z piłkarzy, jakaś totalna niemoc piłkarzy Chelsea. Żeby się czasem nie okazało, że ta gra na remis się zemści (oczywiście dla mnie lepiej żeby się okazało, ale to wiadomo :))

Blue_Wizard | 20.01.2015 22:54

Żałosny , tragiczny wręcz mecz w naszym wykonaniu. Nie wiem jakim cudem nie przegraliśmy tego meczu. Denerwuje mnie Mou tym , żę chyba nie wiem iz można robic zmiany przed 85 minutą ale cóż... Ja osobiście bym wpuścil Remyego za Diego , Oscara za Fabsa. Nie wiem jak innym ale bardzo w tym meczu nie podobał mi się Mikel I Gary.

wentello | 20.01.2015 22:56

@PrettyFly

To całkiem możliwy scenariusz, ale w miejsce Mikela mógłby zagrać Ramires albo Willian na 10, a Remy na skrzydle. Obi z każdym meczem w moim odczuciu gra coraz gorzej. W ataku to jest jeden zawodnik mniej.

Railgun | 20.01.2015 22:57

xzewe
A przed meczem z Totkami czasami nie pisałeś w podobnym tonie???:):)
Zobaczymy kto z kim zatańczy,lubię jak spadacie z wysokiego konia:)

Wisnia1990 | 20.01.2015 22:57

Max_LFC

Co Ty mi tu gadasz? Przeczyaj moj post 10 razy bo widze ze czytanie ze zrozumieniem to nie jest twoja silna strona... Jestem sympatykiem LFC a jesli sie odniosles to pierwszego mojego zdania to NC.


Pozdrawiam.

Feitan | 20.01.2015 22:58

Graty dla kibiców LFC dzisiaj to ich drużyna była lepsza i można powiedzieć,że ten remis to sukces Chelsea.Mourinho jak zwykle na trudnym terenie zamurował i osiągnął to co chciał osiągnąć czyli nie przegrać.Dzisiaj to LFC był stroną przeważającą,ale nie myślcie,że tak to będzie wyglądać w rewanżu.Na SB gramy całkiem inaczej co każdy wie.W miejsce Mikela wskoczy Oscar,a Fabregas wróci na środek pomocy.Tak,więc każdy kto spodziewa się autobusu w rewanżu ostro się zawiedzie.Tak więc dziś Liverpool drużyną lepszą,ale wynik zdecydowanie lepszy dla Chelsea.

didieryves11 | 20.01.2015 23:00

Plan minimum osiągnięty. Na Stamford to będzie inny mecz.

PrettyFly | 20.01.2015 23:02

I był REMIS. Liverpool nas nie upokorzył, nie wygrał z nami, praktycznie nie zrobił nam nic - strzelił jednego gola, odrobił straty bo przegrywał, nic więcej. Ludzie się zachowują po remisie 1:1 jakby Chelsea przegrała mecz wysoko patrząc na niektóre zdania w komentarzach.

KTBFFH1905 | 20.01.2015 23:03

Jezu gimby czy wy wierzycie, ze LFC przejdzie dalej? Przeciez pod koniec meczu widac bylo, ze zalezalo nam na remisie przy jak najmniejszym nakladzie sil. Na Stamford ich zjedziemy jak dziadow, wiec nie ma co sie podniecac, ze Liverpool przejdzie dalej - bo juz szukam biletu na final w Londku. Pozdro wierzacy w Liverpol (haha) ;)

Joker | 20.01.2015 23:03

Tak szczerze mówiac to tego pucharu nigdy zbyt uważnie nie śledziłem i tego meczu też nie oglądałem, ale troche mnie dziwi, że Mourinho wystawił tak silny skład na mecz o czwartorzędne trofeum skoro ma duże szanse na 3 poważniejsze tryumfy.... Widać jest pewny tego, że zawodnicy są tak świetnie przygotowani iż spokojnie uciągną w 16 (bo de facto z tylu w większym wymiarze czasowym zawodników korzysta Portugalczyk) gre na 4 frontach...

Railgun | 20.01.2015 23:05

Liara
Chyba nie ma co tutaj tłumaczyć....
Oni mistrza już mieli po 8 kolejkach a na Stamford przecież nigdy nie przegrali.

PrettyFly | 20.01.2015 23:09

Joker,

Wystarczająca motywacja, to nie pozwolić zdobyć tego pucharu Pool i Spuds. Finał jest 1 marca, z psychologicznego punktu widzenia wzniesienie pucharu w wielkim finale na Wembley - może nas ponieść do końca sezonu. Takie finały budują też mentalność zwycięzców. Wiadomo, że jak wygrywasz puchar to prężysz muskuły. Daje to też jasny przekaz "nowa" Chelsea = sukces. IMO FA Cup, przeplatany Champions League nie jest wart ryzyka, żeby w nim walczyć na 100%. Chelsea ma szanse tu i teraz (bo to już półfinał) - zdobyć kawałek "srebra".

KTBFFH1905 | 20.01.2015 23:09

Railgun - boli, ze kanonierki nam nie siegaja do piet i moga bic sie jedynie o top 4? boli boli, wiem ze was boli, Chelsea i ich kibic to pier***i

PrettyFly | 20.01.2015 23:10

Railgun
Kibice Arsenalu w końcu na koniec sezonu mogą napisać, po meczu z City - że liczyli się w walce o mistrzostwo Anglii...

Railgun | 20.01.2015 23:11

KTB
W którym kabarecie grywasz to przyjdę pooglądać.
Chelsea nie istniała i co do jednego masz rację.
Rzeczywiście zależało im na remisie bo lanie cały mecz w powietrzu wisiało:):)

Davidian1892 | 20.01.2015 23:12

Ten mecz pokazał, że nie taka straszna Chelsea jak ją malują. W sumie ciężko powiedzieć, co dzisiaj stało się z The Blues, wydaje się, że zupełnie przeszli obok tego meczu, może Mou dobrał taką taktykę, aby zwyciężyć minimalnym nakładem sił/zremisować, a może po prostu niebiescy nie są wcale tak rewelacyjni w starciach z czołówką, w końcu jesienią zwyciężyli chyba tylko z nami i Arsenalem. Co do naszej gry to muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem, bo rzeczywiście byliśmy lepszym zespołem w tym meczu i pod względem stworzonych sytuacji po prostu zmiażdżyliśmy przeciwników. Mimo bardzo dobrego spotkania jednak pozostaje niedosyt, bo do zwycięstwa zabrakło niewiele szczęścia i lepszej egzekucji. I trzeba powiedzieć, że wynik ten też zbytnio nas nie urządza, bo CFC ma bramkę strzeloną na wyjeździe, więc na SB wystarczy, że się zabunkrują, a Mou jest ekspertem w tej dziedzinie. W sumie jednak trochę dziwi mnie ta postawa drużyny z Londynu, bo mogli po objęciu prowadzenia przycisnąć, zdobyć gola na 2:0, mieliby solidną zaliczkę na SB, a Mou mógłby dać odpocząć paru zawodnikom przed starciem z City. A tak to w odstępie kilku dni czekają ich dwa trudne spotkanie i stawka każdego z nich jest wysoka :)

Railgun | 20.01.2015 23:15

Prety Fly
Oboje wiemy,że gdyby nie kontuzje to byście smród za nami wąchali.
KTB
Mnie nic nie boli ale ciebie głowa na pewno:)

PrettyFly | 20.01.2015 23:20

Davidian1892,

Jesienią wygraliśmy z Arsenalem, Pool, Spurs, Evertonem i remisy z City i ManU. Faktycznie "tylko".

W Pucharze Ligi, nie liczą się gole wyjazdowe jak w LM. Z tego co pamiętam (niech mnie ktoś poprawie jak się mylę), dopiero po dogrywce w przypadku remisu 0:0 w rewanżu, awansuje Chelsea. Jednak w 90minutach nie liczą się gole na wyjeździe. Jednak przewaga Stamford Bridge, i brak porażki na Anfield, to duża przewaga Blues.

kubbak92 | 20.01.2015 23:26

railgun
Po pierwsze: zaakceptuj iż Arsenal nie jest pierwszy w lidze i nie zapowiada się na to.
Po drugie: gdyby nie kontuzja, gdyby nie brak kasy, gdyby nie Wenger... I co jeszcze ? Każdy zespół ma kontuzje i chory jest fakt iż Arsenal nie potrafi od kilku sezonów pokonać tego problemu. To jest słabość tego zespołu i frajerstwo z ich strony, wręcz objaw amatorstwa. Skoro bez kontuzji byście byli przed wszystkimi to proszę bardzo - chyba nie ma nic prostszego niż zadbać o zdrowie swoich zawodników ? A no chwila...  Od trzech sezonów ? Czy ilu ? jest to problem NIE DO POKONANIA ?

Blue_Wizard | 20.01.2015 23:30

@Railgun
Boże człowieku jaki ty jesteś żałosny.  Czy to jest nasza wina, że macie tyle kontuzji czy raczej waszego śmiesznego klubu. Bo żeby przez tyle czasu nie wyciągnąć żadnych wniosków to jest po prostu tragedia.

Railgun | 20.01.2015 23:30

kubiak
Zdaje sobie sprawę z ułomności Arsenalu w tej kwestii ,ale irytuje mnie to ciągłe nabijanie się z walki o top4.
Dlatego gdy dzisiaj Chelsea nie istniała mam cholerną satysfakcję i czuję,że ta " niby" taktyka Mou przyniesie skutek w postaci przegranej na Stamford bądź utraty punktów z City.

123qwe | 20.01.2015 23:31

Wszyscy ciśniecie po Chelsea, a to oni są liderem PL oraz są w korzystniejszej sytuacji przed rewanżem. Z komentarza Railgun do tej pory się śmieję. Rllyyyy...??

PrettyFly | 20.01.2015 23:32

kubbak92,

http://bit.ly/1yH2fec

Nie wymaga to większego komentarza.

Davidian1892 | 20.01.2015 23:32

@PrettyFly
Rzeczywiście masz rację, zapomniałem o Spurs. Evertonu do chwalebnych zwycięstw pozwolę sobie nie wliczyć, bo oni grają w tym sezonie naprawdę fatalnie. My też nie gramy rewelacyjnie, ale jednak 12 miejsce ze stratą 12 pkt do nas to dla takiego klubu jak EFC naprawdę słaby wynik. A poza tym, remis z MU to dla głównego kandydata do mistrzostwa faktycznie "tylko", bo biorąc pod uwagę ich grę wtedy ten mecz przy waszych atutach powinniście byli wygrać, City mimo, że sędzia ewidentnie nie chciał, aby wygrali, pokonali skromnie MU, a powinno było się skończyć 3:0/4:0 :)

Railgun | 20.01.2015 23:35

X
Cieszę się,że Ciebie choć trochę rozbawiłem,bo po takiej grze ulubionego klubu należała Ci się
trochę radości przed snem:)

PrettyFly | 20.01.2015 23:35

Davidian1892,

To jest Top-7 z poprzedniego sezonu, i największe kluby na Wyspach. 4 wygrane i dwa nieszczęśliwe remisy. Najlepszy wynik z wszystkich ekip w stawce, więc nie szukaj dziury w całym.

ArsenalOd1992 | 20.01.2015 23:35

Dlatego tak nienawidze Chelsea ...,za Mou,za ruskich,za samo to ze to Chelsea,ze sa z Londynu,ze sa niebiescy,za chama Diego,Terrego ,ktory lubi partnerki kolegow ,Fabregasa ,ktory schanbil swoje imie  i za kibicow gdzie 95% jak nie wiecej pojawila sie wraz z przybyciem Abramowicza...i teraz kozaczy( prawda koledzy?) Przyszlosc przed Arsenalem ,jeszcze odszczekacie pewne slowa...:-)

wentello | 20.01.2015 23:36

Dajcie spokój, z Raliguna jest taki kibic Arsenalu jak ze Szczęsnego najlepszy bramkarz świata. W ostatnim meczu City vs Arsenal kibicował City, żeby Chelsea miało trudniej ligę wygrać ;) Z takimi ludźmi nie ma co dyskutować :)

PrettyFly | 20.01.2015 23:37

ArsenalOd1992,

ziew.

wentello | 20.01.2015 23:38

ArsenalOd1992

Urzekła mnie twoja historia.

ArsenalOd1992 | 20.01.2015 23:39

mnie wasza tez dzieci Romka :)

PrettyFly | 20.01.2015 23:42

Arsenalod1992,

http://bit.ly/1GqRiTf

pawelostrowski | 20.01.2015 23:42

No na prawdę macie się o co kłócić, kibice CFC i AFC. Wstyd sobie przynosicie i swoim klubom Panowie/Panie!

ArsenalOd1992 | 20.01.2015 23:43

@pawelostrowski ale tu sie nikt nie kloci, trzeba sobie nawrzucac przed ssnem na poprawe humoru :-)

Blue_Wizard | 20.01.2015 23:44

ArsenalOd1992
Jesli data w twoim nicku to czas od kiedy kibicujesztemu temu klubowi to naprawdę współczuję twojej rodzinie i wszystkim twoim bliskim.  Bo można wnioskować ze masz trochę lat już na karku ale to co siedzi w twojej głowie woła o pomstę do nieba. Jak można być takim pół mózgiem to  nie mogę tego pojąć

wentello | 20.01.2015 23:45

Czytając komentarze np. Mr_Devila myślałem, że zobaczyłem dno ludzkiej głupoty. Jednak kibice Arsenalu w dzisiejszych komentarzach pokazali mi, że to dno nie istnieje. Twoje komentarze są naprawdę żałosne. Masz jakieś kompleksy związane z Chelsea, chyba po 6:0 z tamtego sezonu...

dalmare | 20.01.2015 23:49

Mniam. W sytuacji kadrowej w tym sezonie Liverpoolu patrzy się przy takiej okazji nie na owo trofeum, lecz - jak też jest w stanie zagrać Live, jako zespół bez napastnika. Kto chciał wiedzieć - zobaczył najlepszą jak dotąd grę Live w tym sezonie. Tym, którzy byli na boisku, niczego nie brakowało, brakowało tylko 9-ki w 16tce, to wróci w lutym, dobrze więc, że zespół jest tak gotowy by przyjąć Sturridge'a.
Grymas losu , błąd b. dobrego Cana, ustawił taktykę Chelsea w tym rozumieniu, że wystarczyło bronić wynik, także remisowy, i była to sekwencjami faktycznie obrona Częstochowy (1 strzał 85', niecelny, w faulach 5 - 13). Cel przed rewanżem osiągnięty, choć u siebie trzeba będzie się otworzyć bo 0-0  promuje dopiero jeśli dogrywka (jeśli czegoś w tej obcej materii nie mylę).

Liverpoolowi imo(jeśli obcemu wolno), nie jest tyle potrzebny ów puchar, co okrzepnięcie w grze zespołowej i w kreacji ofensywnej - to ma miejsce, teraz dołączy napastnik. Akurat ten mecz ułożył się w ten sposób, że nie została ekstremalnie sprawdzona defensywa Live - ale widziałam piękny Liverpool, Rodgers jest dobrym trenerem. Doświadczenie tego meczu jest z pewnosśią pracą dla tego, co najważniejsze: odrobienia w lidze.

ArsenalOd1992 | 20.01.2015 23:51

a wy co spinacie dupe i udajecie ął ęł ?:)  jestem naturalny,nie udaje kim nie jestem,mam 34 lata ,ale nie zgrywam powazniaka,żone mam 9 lat mlodsza i wiekszosc znajomych te mlodszych,mam bardzo dobrego znajomego ,ktory jest kibicem Chelsea ,czesto ogladamy razem mecze,potrafimy sobie podogryzac ,ale to trzeba miec dystans,Chelsea nie lubie ,przed Romkiem nic do niej nie mialem,teraz z Mou i Fabsem,moja niechec wzrosla,ale bez przesady ,nie bierzcie wszystkiego tak do siebie :)

Railgun | 20.01.2015 23:52

Znam wartość Arsenalu i wiem,że w pełnym składzie rozniosą każdego,dlatego wygrana z City nie była dla mnie tak ważna jak to by utrzeć nosa bufonowi mou i kibicom klubu co to od 8 kolejki się z majstrem witają.
Dzisiaj wystarczy mi to ,że Liverpool pokazał ile znaczy to słynne 5:0 ze Swensea, a także to jak się "mistrza" w ziemie wkręca.
Co przyniesie przyszłość zobaczymy,ale ja tam już ręce zacieram:)

lamps17 | 20.01.2015 23:56

Wiem ze zawsze tutaj byly sprzeczki i wyzwiska ale teraz to juz naprawde siega dna...
Wyglada to jak konkurs, kto zrobi z siebie wiekszegod****a.
Niektorym z nienawisci sie mozg blokuje i pisza byle tylko obrazic, a administracja chyba spi...

pawelostrowski | 20.01.2015 23:57

Przed LFC maluje się fajna przyszłosc, skład młody z wielkim potencjałem i ochotą do gry/pracy. W lato musowo będzie na prawdę wielki transfer (odchodzi Gerrard a marketing musi "się zgadzać").

Co do meczu to totalna dominacja i można powiedzieć "nie taki wilk straszny". Nasi obrońcy pokazali innym drużynom jak kryć Diego Costę. Martin i Mamadou to na ten moment nasza podstawowa para stoperów, mega pewni  w tym co robią.

Wysyłam browar dla skrtela za potraktowanie Costy tak jak mu się należało, powinien tak co mecz wyłapywać :)

ArsenalOd1992 | 21.01.2015 00:00

fajnie by bylo jakby profile powiazane byly z kontami na FB ,moze byloby bardziej naturalnie i ludzko :)

@Railgun oby bez kontuzji ,a bedzie dobrze,Wenger i jego  zawodnicy maja potencial zeby zawsztydzic nawet  fanow Chelsea :)

Zbanowany | 21.01.2015 00:01

Masz 30 lat na karku, a stękasz jak...no właśnie jak staruch. Weź se żonke zabaw a nie nas bo te komentarze o złym romku, złym mou, złym fabsie są miałkie jak cholera. Chelsea zagrała gówno, zresztą jak przewidywalem I szczerze mam to gdzieś bo wam tych meczy zdarzyło się więcej.

Mourinho jest pragamtyczny nieraz i widać że ten mecz mu nie leżał i z remisu należy się cieszyć. Lidrujemy w PL należy się cieszyć, akurat CC Cup lata mi kolo c***a więc nawet nie wysilalbym się zbyt nad tym spotkaniem. Dla The Reds to spotkanie było czymś więcej obecnie, zresztą o nic innego niż TOP 4 nie grają.

Railgun | 21.01.2015 00:03

lamps
Nowa skórka,nowa jakość,ale masz racje ten na zmianie dzisiaj na bank przysnął ,bo to nie do pomyślenia żeby takie pociski przeszły.
Kibice Chelsea nie dziwcie się tak,bo wszyscy Wam bardzo zazdrościmy i składu i trenera i przede wszystkim tego mistrza co już. go macie.
Dlatego dzisiaj widząc drugoligowca w spotkaniu z Liverpoolem możemy sobie znowu trochę poświętować:))


ArsenalOd1992 | 21.01.2015 00:08

@Zbanowany  napisalem to bardziej dla zwaly ,wiadomo,ze ten sezon jest wasz i przyszlosc tez sie dobrze zapowiada bo transfery  druzyna prowadzona jest idealnie,niewiele wam ogniw brakuje zeby byc zespolem kompletnym,a ze mam niechec do Chelsea czy Mou,no coz jestem kibicem Arsenalu-mam prawo :-)

PrettyFly | 21.01.2015 00:10

"I był REMIS. Liverpool nas nie upokorzył, nie wygrał z nami, praktycznie nie zrobił nam nic - strzelił jednego gola (1) - u siebie przed swoim tłumem na Anfield, odrobił straty bo przegrywał, nic więcej. Ludzie się zachowują po remisie 1:1 jakby Chelsea przegrała mecz wysoko patrząc na niektóre zdania w komentarzach."

- Chelsea zagrała na wyjeździe na Anfield. Liverpool zagrał jak w meczu o życie, dla Chelsea to jedynie jeden mecz z wielu. Nie przegraliśmy, Chelsea ma korzystniejszą sytuację w rewanżu, a podniety tyle ze strony chyba najbardziej postronnych kibiców jak na gimnazjalnej potańcówcę.

Dobranoc.

Zbanowany | 21.01.2015 00:13

Jeszcze kwestia tych kontuzji co tak wielce was ograniczaja w starciach z najlepszymi, wygraliscie z City w siermieznym stylu czyli jak to nie raz robiła Chelsea,  da się? Da się. Piszecie ze Arsenal w pełnym składzie byłby jak równy z rownym, to szkoda że W sezonie gdy mieliście Fabsow, van persiów, songów, arszawinów, rosicków dostawaliscie W dupe w meczach na szczycie, jakoś te beznadziejne United bez obrony z problemami kadrowymi  trzyma się czołówki, a wy cos Piszecie O kontuzjach, proszę bardzo. Zimowe okienko, niech papa Wenger kupi dwóch grajkow Ale nie pokroju flaminiego.

lamps17 | 21.01.2015 00:14

@Railgun, prowadzisz zdecydowanie, tak trzyamj ;)

Zbanowany | 21.01.2015 00:16

A ja jestem fanem Chelsea I nie mam zadnej urazy do Kanonierow, nawet trzymam za nich  kciuki w meczach Ligi Mistrzów. Potafie nawet docenić ich grę, klasę, pogratulowac.

Railgun | 21.01.2015 00:19

Panowie i Panie prawda jest taka,że gdyby nie cenzura to z niejednego z Was by tu "inteligencja"na stronie wyszła.
Ja jestem starszy od kolegi poniżej,a mój 3-letni syn wymienia wszystkich graczy Chelsea bez mrugnięcia okiem,
ale niestety po przyjściu Mou straciłem szacunek do tego klubu,bo facet gnoi Arsenal od kąt tylko do PL wrócił.
Zazdroszczę Wam pozycji w tabeli ,ale trenera i grajków już nie,a takie mecze jak ten z Totkami i dzisiejszy to dla mojego syna ulubiona atrakcja.

ArsenalOd1992 | 21.01.2015 00:22

"jakoś te beznadziejne United bez obrony z problemami kadrowymi  trzyma się czołówki, "
no ale Arsenal ma tylko punkt mniej niz MU ,ktore nie gra w LM :) to chyba tez trzymamy sie tej czolowki?

Railgun | 21.01.2015 00:30

zbanowany
Sadząc po niku tez kiedyś musiałeś komuś pocisnąć:)
A tak poważniej to najwyraźniej tamten skład z persami i fabsami był za cienki na PL.
Osobiście uważam,że ten skład jest dużo lepszy,bo z takim grajkami jak Walcott czy Ozil na ławie
spokojnie pojechał z City .
Problem to jednak Wenger i jego taktyka,według której pkt.zdobywać można tylko po pięknej grze,do przodu.
Masz rację ,bo po meczu z City sam pisałem ,że u nas na ławce chyba Mou siedział.bez względu na styl i to zadziałało.
Nawet chłopaki po meczu mówili,że Wenger dał im pograć o pkt.

Redman9 | 21.01.2015 00:38

Railgun
Skończ już, oszczędź sobie wstydu. Nie da się Ciebie czytać, zastanawiam się czy piszesz tak specjalnie, czy jesteś zwyczajnie ułomny?  Oby Cię szybko pożegnali, bo tylko plujesz wszędzie jadem. Jeszcze bym zrozumiał jakbyś pisał te komentarze po meczu Twojego marnego klubu, ale Ty tylko szukasz okazji żeby sobie powrzucać i prowokować niepotrzebnie.

Zbanowany | 21.01.2015 00:41

Raz otrzymałem bana po pamiętnym debiucie torresa i pamietnym golu meirelesa.  Wtedy poszło z grubej rury ale nie o wyzwiska w stronę klubu.

Biorąc pod uwagę ze MU jest w ogromnej przebudowie to i tak niezle im idzie. Arsenal od paru lat ciągle trzyma poziom, ale nie wskakuje im piątka. :)
 

Railgun | 21.01.2015 00:48

Redman
Ja po twoim wpisie nie mam  wątpliwości ,czy piszesz tak specjalnie czy jesteś ułomny hehehe.
Jeśli nie da się mnie czytać to pytam po co to robisz?????
Jeśli prowokacją nazywasz to,że piszę o tym co na boisku widziałem i co potwierdzają także kibice Chelsea,to jak nazwać to,że Arsenal nazywasz marnym klubem?????
Jak prześledzisz moje wpisy (chociaż to może być dla ciebie zbyt skomplikowane)to zobaczysz ,że ani razu nie użyłem obraźliwego sformułowania względem Chelsea a ty już na wstępie na bana zapracowałeś:)

Railgun | 21.01.2015 00:54

Zbanowany
Ja nigdy nie używam niecenzuralnych sformułowań co do Chelsea i zawodników,wystarczy tylko mocniej podkreślić przewagę w tym wypadku Liverpoolu i już się dymy kręcą.
Co do tej nie wskakującej piątki to masz rację,ja bym tu jeszcze dorzucił jazdę na ręcznym i nadużywanie wstecznego:)

Redman9 | 21.01.2015 01:07

Nie chce mi sie śledzić Twoich postów i dlaczego uważasz że miałoby to być dla zbyt skomplikowane? Skrytykowałem Cie i na tej podstawie próbujesz mnie obrazić podając w wątpliwość, czy podołam takiemu prostemu zadaniu?

Railgun | 21.01.2015 01:14

Chelsea choć mistrza już raczej zdobyła
Na Anfield z tonu mocno spuściła.
A jeśli to była Mou taktyka.
To bomba na Stamford na pewno już tyka.
Słaba gra The Blues innych raduje,
Bo każdy majstra wciąż upatruje.
Niestety to Chelsea raczej w tym sezonie
Sprawi,że reszta będzie w ogonie.
Pewnie,że wszystkich to irytuje
Jak wielki Mou wciąż tryumfuje.
A to że po meczu pociski latają.
To cóż hamulce Panowie puszczają.
Dobrze że modzio dziś przyciął komara
Ja idę spać już bo ban będzie zara:)




Szogun79 | 21.01.2015 01:22

Nie ma co wysnuwać dalekoidących wniosków po meczu pucharowym  i pragnę zauważyć,że nie przegranym a zremisowanym. Tak naprawdę Chelsea ma najbardziej zbilansowaną kadrę ze wszystkich a sprowadzając Fabergasa i Coste Mourinhio wepchał wszystkie klocki we właściwe miejsce. Co do tego gdzie by była Chelsea jakby miała kontuzje albo gdzie My bylibyśmy bez nich to zupełnie bezsensowna gadanina o alternatywnej rzeczywistości która nigdy nie nastąpi. Na tę chwilę można zazdrościć zespołowi z niebieskiej częścli Londynu konsekwencji i skuteczności.

Railgun | 21.01.2015 01:25

Wybacz Redman nie poświęcę Ci czasu
Bo poco wyciągać wilczura z lasu.
Ja nie wyzywam,Live kibicuję,
Jeśli masz coś do mnie ,czytać proponuje.
Napisał prawdę,a że w mocnym tonie
To teraz mam cmokać takich jak Ty w dłonie???
Prawda czasem boli,Chelsea  dziś nie grała,
Czy to moja wina,że nie dojechała???
Tak reasumując też ął,ęł być mogę
Ale czasem lubię wsadzić w szprychy nogę.

Janek26Terry | 21.01.2015 01:25

Liverpool dzisiaj na ostrej......niewiele brakowało a mogli wygrac ten mecz.
Nie ma sie co martwic.Na Stamford bridge najpewniej przypieczetujemy awans do finału...

dalmare | 21.01.2015 01:47

Railgun  1:14,  1:25
Niżej nie zaglądam, ale wiersze pierwsza klasa. Może pisz już tylko mową wiązaną...
(podobnie poradził mi user na włoskim forum: "pisz po angielsku, będzie lepiej" :)

Railgun | 21.01.2015 02:05

Pisałem "wiązanki":)
A mowa wiązana,raczej nie przysporzy na tej stronie bana.
Rym trochę łagodzi i chyba masz rację,
Trzeba zamiast chamstwa pokazywać grację.
Niestety zwierzęce instynkty przodują,
Zwłaszcza gdy modowi drzemki się sumują.
Dzięki za uznanie,ja będę się zwijać,
Od jutra zaczynam słowa w złotko zwijać.

MarcinosLFC | 21.01.2015 03:50

adblock i nie ma reklam ;)
strasznie beznadziejny ten nowy  imidż...
Brakuje nam klasowego napastnika bo piła chodzi że palce lizać, Brendan ogarnął temat
jakie wiązanki rymowanki w gimnazjum 5+ dostaniesz.

Blue_Wizard | 21.01.2015 07:44

Naprawdę śmieszne jest to jak ludzie podniecają się tym remisem i mówią jacy my to jednak średni jesteśmy. Rozumiem jakbyśmy przegrali jakieś 3:0 czy coś a my zremisowalismy na co jak co bardzo trudnym terenie. Nie wiem jak Wy ale ja nie znam takiej drużyny,  której doskonale i pięknie  wychodzi każdy mecz. Ale taka jest ludzka natura ze trzeba się czepiać czego tylko można.

wentello | 21.01.2015 08:41

Railgun, nie pisz wierszy jak tego zwyczajnie nie potrafisz...

Kunon | 21.01.2015 08:53

Dajcie wyszaleć się chłopakom nieczęsto widza remisującą Chelsea.

Jesteśmy w lepszej sytuacji przed rewanżem.

kwaker13 | 21.01.2015 09:39

Nie rozumiem tej walki na komentarze. Wszystko zweryfikuje rewanż. Live powinno dzisiaj wygrać, ale nieskuteczność im przeszkodziła.
Liczę że Liverpool zagra podobnie jak wczoraj na SB i pokaże że to nie był jednorazowy zryw. Czekamy teraz na ruch City, które pewnie oglądało dzisiejszy mecz.

Natomiast uważam że kibicom Blues przydala by sie odrobina pokory. Takie mecze jak ten z Live czy z Totkami pokazuje ze jeszcze nie wygraliscie ligi.

KTBFFH1905 | 21.01.2015 10:00

Jeszcze ligi nie wygralismy ale jestesmy na dobrej drodze. Wygrana z City nas do tego przyblizy. Na dodatek rewanz z LFC u nas - jestem pewny gry na

KTBFFH1905 | 21.01.2015 10:03

*mialbo być - jestem pewny gry na Wembley.

Railgun | 21.01.2015 10:06

wentello
Napisz to ludziom ,którzy w zeszłym roku kalendarzowym przyznali mi pierwsze nagrody,na dwóch różnych stronach klubowych,w dwóch różnych konkursach.
Oryginalna koszulka klubowa i książka -chyba to oddam ,bo wentello mnie rozgryzł:):):)

Piekut | 21.01.2015 10:12

Ale gimbofaza się niektórym włączyła :D

Railgun | 21.01.2015 10:18

Prawda jest taka jak tu większość pisze.
Liverpool ma małe szanse na finał.
Jednak dopóki je ma to kibice Chelsea powinni to
uszanować zwłaszcza po wczorajszym meczu.
Jeśli Chelsea wygra z Live i trzy dni później z City,
to zamknie usta wszystkim krytykom.
Tylko czy da radę,bo The Reds nawet jeśli nie wygrają,
to na bank okrutnie wymęczą podstawową jedenastkę Chelsea .
Myślę,że Pele,już ręce zaciera,bo po przegranej z Arsenalem City będzie gryźć trawę,
Przynajmniej tak jak Liverpool.

Gall*Anonim | 21.01.2015 10:19

Niesamowite, ze wciąż możliwość wypowiadania się maja odrażający kibice AFC, których nickow nie będę z przyzwoitości wymieniał. Niesamowite jak mało im trzeba by wyjść z nor. Ot wygrana w końcu z jakimś porządnym klubem i wyjazdowy remis w pucharze Chelsea. Niewiele, prawda?
Niesamowite, ze niektórzy cieszą się z czegoś czego tak naprawdę nienawidzą gdy jest przeciwko nim. Cieszą się mianowicie z chamstwa Skrtela, ciekawe czy wciąż będą tacy szczęśliwi gdy komisja zawiesi jednego z nielicznych obrońców LFC prezentującego jako taki poziom na 3 mecze.

Nie ma jednak co słuchać frustratów, których przeciwko najlepszym nie brakuje. Karawana jedzie dalej;)

wentello | 21.01.2015 10:25

@Railgun

Poziom musiał być bardzo niski, skoro nawet nie zgadzają CI się sylaby w każdym wersie.

szogun | 21.01.2015 10:36

Tak czytając dyskusję pod tym newsem to naprawdę po meczu z City kilku kibiców Arsenalu odleciało. Niektórzy na ich stronie nawet mistrza wieszczą, kuhwa.

Pepe12LFC | 21.01.2015 10:43

Gall żebyś się nie zdziwił jak to Costa dostanie zawieszenie zw uderzenie w twarz Emre Cana ;)

dalmare | 21.01.2015 10:43

"Gdy brzmi końcowy gwizdek pytasz, dlaczego mecz tak intensywny nie może trwać nadal - lecz uprzytamniasz sobie, że już za 7 dni czeka ciąg dalszy, i to cię trochę pociesza..." - tak włoski wielki portal sportowy kończy opis wczorajszego meczu, a ja się z nimi zgadzam.

Jestem nadal pod wrażeniem wielkiej i pięknej gry Liverpoolu, intensywności i dzielności. Pozwalam sobie, patrząc z zewnątrz, widzieć cel tej wielkiej pracy w innej perspektywie: nie tyle z perspektywy trofeum, a bardziej jako odbudowę obrazu gry, zawodzącej poprzednio. Dlatego uważam, że wczoraj Live osiagnął bardzo wiele.
Mam w oczach płynność tej gry, napór, szybkie zaskakujące kombinacje po wielobokach z dokładnością najlepszej Barcelony, detale podań, słupek Gerrarda, podwójne paraty (kiedyś tak bliskiego) Thibaut.
Mecz Live wciąż mnie rozprasza, mimo że powinnam się skupić tylko na wieczornym pojedynku mojego zespołu.

NexT | 21.01.2015 10:48

szogun

Dziwisz się ? Wreszcie wygrali z kimś z czołówki ;D. Mają teraz znowu zapas na  parę lat xD.
Co do Live to lubię ten zespół i cieszę się że wracają do formy. W tej chwili brakuje tam prawego obrońcy bo Can to dla mnie jest idealny zawodnik na śp/śpd z hendo. Moreno na lewej ma braki w defensywie ale może to nadrobić. Sakho gra świetnie a i Skrtel się poprawił. Z przodu tylko czekać na powrót Stu i myślę że możecie się włączyć do walki o top 4 z Świętymi,UTD i Arsenalem. Liczę na dobry rewanż więc powodzenia :D.

dalmare | 21.01.2015 10:58

10:43
Tak, w 35' po faulu na wolny, były powtórki, Costa zawsze sobą. Arbiter nie widział, Costa zasłaniał. Łokcie było po obu stronach boiska, ale tutaj to był policzek. My nie musimy się tym zajmować.

Redman9 | 21.01.2015 11:00

Liverpool był wczoraj zdecydowanie lepszy i żaden z fanów Chelsea tego nie kwestionuje. Jako że Arsenal nie daje powodów do radości swoim kibicom, im nie pozostało nic innego jak radość z potknieć lidera. Niektórym ten remis do tego stopnia uderzył do głowy, że zaczeli pisać wiersze.. duże dzieci

didieryves11 | 21.01.2015 11:09

Reasumując - ładny, wręcz porywający mecz w wykonaniu Liverpoolu, wlewający nadzieję w serca kibiców, którzy jeszcze nie raz zatęsknią za Gerardem :)
Z drugiej strony zimna kalkulacja Mourinho i cel minimum (czyli remis) został osiągnięty. Dla mnie przekaz był jasny: Obi Mikel w wyjściowym składzie i już wiadomo co to oznacza.
Mam nadzieję, że się nie pomylę twierdząc, że za tydzień na Stamford będzie zupełnie inny mecz, który zweryfikuje aktualna formę Chelsea i Liverpoolu.
P.S. I niektórym wirtualnym ujadaczom przydałyby się wirtualne kagańce - czasami zauważam że Mod na stronie jest jak słaby sędzia, który przestaje panować nad biegiem boiskowych wydarzeń - błąd naprawia błędem. Przydałby się też "edit mode" zamiast "mod delete mode" :)

Pepe12LFC | 21.01.2015 11:11

Dalmare nie musimy, ale niektórzy kibicie widzą tylko to co chcą zobaczyć , więc postanowiłem im o tym wspomnieć , być może teraz zauważą.

PrettyFly | 21.01.2015 11:28

http://bit.ly/1Jd2q2a

FA może się tym zająć, a nie musi. Osobiście mam to gdzieś, Diego też ma swoje za uszami ale taki już jego urok ;-)

Pepe12LFC | 21.01.2015 11:46

Pretty dokładnie tak jak mówisz . Tylko chodziło o to , że większość widzi łokieć Skrtela , a ataku Diego już nie.

didieryves11 | 21.01.2015 12:11

A propos kontrowersji - zobaczcie sobie powtórkę sytuacji, w której Thibaut rzekomo wyjeżdża z piłką poza pole karne. Zobaczcie uważnie gdzie wsadza nogę Sterling -  zamiast go po prostu przeskoczyć, bo i tak nie miał szans dojść przed nim do tej piłki....To jest dopiero szczyt chamstwa.

didieryves11 | 21.01.2015 12:13

Zaraz przypomina mi się sytuacja Cech - Hunt

Liara | 21.01.2015 12:38

Ciekawych rzeczy można się dowiedzieć, czytając komentarze. Np, że Liverpool gra już tylko o TOP4 i puchar ligi. Nie zauważyłam, żeby The Reds odpadli z FA i Ligi Europy.

Poza tym kłótnie jak w przedszkolu. Dziwny jest system usuwania komentarzy na tej stronie. Ktoś napisał Thibaut dużymi literami i komentarz został usunięty, a taka dziecinada przechodzi. Nie mówiąc już o użytkowniku, który napisał Kanonierki jakiś tam czas temu. To co, Looserpool, Muły i Smerfy też zaczną przechodzić?
No chyba, że moderator jeszcze nie przeglądał komentarzy, to wtedy ok.

kwaker13 | 21.01.2015 12:42

@KTBFFH1905

Zgadzam się. The Blues sa w tej chwili na prostej jezeli chodzi o wygrana BPL. Jezeli wygraja z City, to tylko kataklizm ich pozbawi tytulu. Po czesci rozumiem zachwyt kibicow Chelsea, ale zachowac szacunek i pokore co do innych powinni zachowac...chociaz odrobine. A niekiedy mam wrazenie ze oni powrocili z przyszlosci gdzie zdobyli 4/4 puchary i maja je w kieszeni.

kwaker13 | 21.01.2015 12:45

@Liara

Niestety mam wrazenie ze takie komentarze sa zostawiane aby dyskusji "dodac rumiencow". Jednak takie zachowanie jest zwyczajnie chamskie.

anfield92 | 21.01.2015 15:13

yeah... nowy wygląd na stronie... beeee. A już miałem nadzieję, ze na anglia. to nie wejdzie.

Co do meczu- nie miałem możliwości oglądania, ale wynik niestety korzystniejszy dla Chelsea. I jestem przekonany, ze w rewanżu dopełnią formalności, w typowym dla Mou stylu...


Komentarzy poniżej granicy godności czytał nie będę i nie zamierzam się do nich ustosunkowywać.

Janek26Terry | 21.01.2015 15:20

Zastanawia mnie tylko dlaczego wszyscy oczekują pokory?? Bo zremisowalismy z Liverpoolem??hahah

liverfan | 21.01.2015 15:51

Janek - tylko jedna osoba pisała o pokorze, więc jacy wszyscy?

Janek26Terry | 21.01.2015 16:32

No moze akurat pod tym tematem jedna osoba ale ogolnie dosyc czesto czytam tutaj w komentarzach ze mamy sie przed kims/czyms korzyc....

didieryves11 | 21.01.2015 17:39

Bądź pokorny a gó... w sporcie osiągniesz :)

Konrad Robert | 21.01.2015 18:29

Sporo komentarzy fanow CFC.
Co sie tak tlumaczycie..Cos przeoczylem..?

Liara | 21.01.2015 19:06

Jak dla mnie możecie nie być pokorni, ale pamiętajcie: brak pokory kibiców jednej strony = wyszydzanie tychże kibiców, kiedy ich drużyna się potknie. To logiczne, że kiedy ktoś się wywyższa, to inni tylko czekają, aż się potknie. Nie jest to może właściwe, ale na pewno łatwe do przewidzenia. Jeśli jesteście to w stanie przyjąć na klatę, to proszę bardzo ,ale potem będzie płacz, że znów się inni zlecieli i wyśmiewają Chelsea, kiedy ta straci punkty. Trzeba mieć świadomość konsekwencji swoich wypowiedzi.

Liara | 21.01.2015 19:10

Małe sprostowanie, bo pokora nie jest tutaj odpowiednim słowem. Raczej szacunek dla rywala, do którego na pewno nie wlicza się przypisywanie sobie już mistrza, 3 punktów (np. z City) czy zwycięstwa w rewanżu z Liverpoolem.

didieryves11 | 21.01.2015 20:58

@Konrad Robert
Chyba przeoczyłeś. Wczoraj był mecz :)

kwaker13 | 22.01.2015 11:57

W sumie Liara ma rację, pokora to nieodpowiednie słowo, natomiast chodziło mi właśnie o nie wywyższanie się, szacunek do innych.

Nieważne, całe szczęscie temat na tydzien zamkniety.



primeradivision.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy