REKLAMA
REKLAMA

Odegaard: Real dał mi największe możliwości

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: FourFourTwo  |  22.01.2015 16:31
- To spełnienie moich marzeń - powiedział Martin Odegaard po sfinalizowaniu jego transferu do Realu Madryt. 16-letni reprezentant Norwegii, którym interesowały się wszystkie największe kluby, został w czwartek piłkarzem Królewskich.

- Nie czuję żadnej presji, naprawdę. Chcę stać się możliwie jak najlepszym zawodnikiem. Real Madryt był dla mnie najlepszą szansą na rozwój. Zaproponowali mi największe możliwości - powiedział zawodnik podczas oficjalnej prezentacji.

Odegaard będzie trenował zarówno z pierwszą, jak i drugą drużyna Realu. - Nie mogę się doczekać rozpoczęcia treningów. Nie jest ważne czy będę grał w pierwszym zespole, czy w Castilli. Chcę się rozwijać. Oczywiście chciałbym, aby Carlo Ancelotti korzystał ze mnie w pierwszej drużynie - dodał.

W zespole z Santiago Bernabeu Odegaard będzie miał okazję trenować z najlepszymi zawodnikami na świecie. - Cristiano Ronaldo jest najlepszym piłkarzem na świecie. Garteh Bale i Isco to także niesamowici zawodnicy. Spotkałem się już z zawodnikami Realu i są nadzwyczajni - stwierdził Norweg.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 7 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

olaff | 23.01.2015 02:59

Hajs, hajs, hajs- tak to czytaj.
Sprzedajny dzieciak- poszedł do klubu, który zapłacił najwięcej, a teraz dorabia do tego historyjki.
Piknie!

FJT | 23.01.2015 07:09

a Ty zapewne zrobilbys inaczej -,-

szaniasty | 23.01.2015 08:33

olaff nie badz taki zazdrosny :)

Real Madridista | 23.01.2015 08:37

Mysle, ze nie tylko kasa tutaj miala znaczenie. Kluby, ktore sie nim interesowaly tez pewnie proponowaly grube sianko...
Florek musial skusic chlopaka czyms jeszcze ;-)
Pzdr.

olaff | 23.01.2015 18:04

Tak, ja bym  zrobił inaczej- jako kibic Barcelony chciałbym reprezentować właśnie Jej barwy.
Oczywiście,że w sytuacji, gdy Barca nie wykazałaby moją osobą żadnego zainteresowania to poszedłbym do innego klubu, bo jednak trzeba się rozwijać a nie stać w miejscu i czekać aż ktoś kiedyś MOŻE doceni Twoją pracę i wysiłki.
Niemniej jednak On i jego rodzina zachowali się jak typowi najemnicy- objechali całą Europę za friko, pozwiedzali, popatrzyli, a tak naprawdę wystarczyło spojrzeć na maile i liczbę zer na kontrakcie. I nie radujcie się tak w tym realu, bo jakoś po wizycie na Santiago Bernabeu nie zaprzestał tułaczki i nie zrobił na nim takiego wrażenia Wasz Real,ze padł na kolana przed Perezem i błagał o przyjęcie do zespołu.
Czy jestem zazdrosny?
Szczerze?
Ni wuja- obejrzałem jego kompilację na YT i z pełną odpowiedzialnością powiem,że uważam go za utalentowanego chłopaka, ale nie widzę czym się tak wszyscy dookoła podniecają...
Dodam,że życzę Jemu i Wam jak najlepiej, bo szanuję Wasz klub i jestem daleki od życzenia Wam potknięć, kłopotów, porażek etc. gdyż uważam,że rywalizacja naszych dwóch klubów to po prostu esencja piękna w futbolu. Po odejściu Mou nareszcie bardziej rozgrywana piłką niż kopnięciami i szturchaniem przeciwników i tego się trzymajmy.
W tej całej sprawie mierzi mnie tylko to,że gnojek zachował się jak kończący karierę dziadek próbujący dorobić do emerytury,bo nie ma się co oszukiwać- szkółka Realu najlepszą kuźnią talentów nie jest.

Pozdrówka

olaff | 23.01.2015 18:10

Tak, ja bym  zrobił inaczej- jako kibic Barcelony chciałbym reprezentować właśnie Jej barwy.
Oczywiście,że w sytuacji, gdy Barca nie wykazałaby moją osobą żadnego zainteresowania to poszedłbym do innego klubu, bo jednak trzeba się rozwijać a nie stać w miejscu i czekać aż ktoś kiedyś MOŻE doceni Twoją pracę i wysiłki.
Niemniej jednak On i jego rodzina zachowali się jak typowi najemnicy- objechali całą Europę za friko, pozwiedzali, popatrzyli, a tak naprawdę wystarczyło spojrzeć na maile i liczbę zer na kontrakcie. I nie radujcie się tak w tym realu, bo jakoś po wizycie na Santiago Bernabeu nie zaprzestał tułaczki i nie zrobił na nim takiego wrażenia Wasz Real,ze padł na kolana przed Perezem i błagał o przyjęcie do zespołu.
Czy jestem zazdrosny?
Szczerze?
Ni wuja- obejrzałem jego kompilację na YT i z pełną odpowiedzialnością powiem,że uważam go za utalentowanego chłopaka, ale nie widzę czym się tak wszyscy dookoła podniecają...
Dodam,że życzę Jemu i Wam jak najlepiej, bo szanuję Wasz klub i jestem daleki od życzenia Wam potknięć, kłopotów, porażek etc. gdyż uważam,że rywalizacja naszych dwóch klubów to po prostu esencja piękna w futbolu. Po odejściu Mou nareszcie bardziej rozgrywana piłką niż kopnięciami i szturchaniem przeciwników i tego się trzymajmy.
W tej całej sprawie mierzi mnie tylko to,że gnojek zachował się jak kończący karierę dziadek próbujący dorobić do emerytury,bo nie ma się co oszukiwać- szkółka Realu najlepszą kuźnią talentów nie jest.

Pozdrówka

Krax | 24.01.2015 00:19

olaf

Szkółka Realu jest uważana za najlepszą w Hiszpanii, bo ma najwiecej przedstawiceli na poziomie Primera Division i Segunda Division tak dla jasnosci.

"I nie radujcie się tak w tym realu, bo jakoś po wizycie na Santiago Bernabeu nie zaprzestał tułaczki i nie zrobił na nim takiego wrażenia Wasz Real,ze padł na kolana przed Perezem i błagał o przyjęcie do zespołu" - co Ty bredzisz?? :) mamy płakać? :) a Twój komentarz świadczy tylko o tym, ze zazdroscisz nam tego transferu na potęge i nawet nie potrafiłeś tego ukryć.



primeradivision.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy