REKLAMA
REKLAMA

Bale ratuje Królewskim komplet punktów

dodał: Szymon Biegas  |  źródło: PrimeraDivision.pl  |  24.01.2015 17:54
W 22. kolejce Primera Division piłkarze Realu Madryt zmierzyli się na wyjeździe z beniaminkiem Cordobą. Przed pierwszym gwizdkiem kibice nie mieli wątpliwości, że "Królewscy" bez większych problemów pokonają czternastą drużynę tabeli. Tymczasem podopieczni Miroslava Djukicia niezwykle wysoko zawiesili poprzeczkę. Znajdowali się o krok od zdobycia punktu, ale w końcówce regulaminowego czasu gry rzut karny wykorzystał Gareth Bale. Obie ekipy kończyły mecz w osłabieniu. Czerwoną kartkę obejrzeli skrzydłowi - Federico Cartabia z Cordoby i Cristiano Ronaldo z Realu Madryt.

Spotkanie fatalnie rozpoczęło się dla przyjezdnych. Po jednym ze strzałów piłka trafiła w ręce Sergio Ramosa, za co arbiter podyktował rzut karny. Do futbolówki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Nabil Ghilas, który pewnym strzałem otworzył wynik pojedynku.

Gospodarze zachęceni pierwszym golem nie trzymali się kurczowo defensywy, ale szukali kolejnych okazji do zdobycia gola. Przyjezdni otrząsnęli się z ciosu dopiero po kilkunastu minutach. W 27. minucie zdołali doprowadzić do wyrównania. Z kornera dośrodkował James Rodriguez, Gareth Bale przedłużył piłkę w kierunku dalszego słupka, a tam dopadł do niej Karim Benzema. W kolejnych minutach większą inicjatywę zaczęli wykazywać zawodnicy Carlo Ancelottiego. Ostatecznie jednak obie ekipy udały się na przerwę przy stanie 1:1.

Po zmianie stron gospodarze nie zamierzali bronić korzystnego rezultatu. Kilkakrotnie poważnie zagrozili Ikerowi Casillasowi. Najpierw blisko pokonania reprezentanta Hiszpanii był Federico Cartabia, ale do szczęścia po uderzeniu zabrakło mu kilka centymetrów. Jeszcze bliżej zaskoczenia Realu był w 68. minucie Florin Andone, który wykorzystał błąd Raphaela Varane’a i znalazł się w sytuacji na sam z golkiperem. Rumuński snajper próbował przelobować Casillasa, ale piłka po koźle trafiła jedynie w spojenie. Dłużej w posiadaniu futbolówki utrzymywali się „Królewscy”, ale nie przekładało się to na dogodne sytuacje do zdobycia gola. Im bliżej było do ostatniego gwizdka arbitra, tym nad Estadio Nuevo Arcangel unosił się coraz mocniejszy zapach niespodzianki.

W 83. minucie ciśnienia nie wytrzymał Cristiano Ronaldo. Portugalczyk uderzył w twarz jednego ze swoich rywali, za co arbiter słusznie pokazał mu czerwoną kartkę. Cztery minuty później siły na boisku wyrównały się. Drugi żółty, a w konsekwencji czerwony kartonik obejrzał Federico Cartabia, który dotknął piłki ręką przy rzucie wolnym wykonywanym przez Garetha Bale’a. Decyzja sędziego mogła wydawać się dość kontrowersyjna, ponieważ cała sytuacja była dość przypadkowa. 22-latek był bowiem ustawiony w murze, a rękami zasłaniał się przed uderzeniem piłki.

Z uwagi na fakt, że do przewinienia doszło w polu karnym, sędzia wskazał na „wapno”. Jedenastkę na gola i trzy punkty pewnym strzałem zamienił wspomniany wcześniej Bale.

Cordoba CF - Real Madryt 1:2 (1:1)
1:0 Ghilas 3' (k.)
1:1 Benzema 27'
1:2 Bale 88' (k.)

Pełna statystyka meczu
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 60 komentarzy

Crash | 24.01.2015 17:57

Bale z Benzemą pokazali komu zależy na klubie a komu na własnej dupie. Ronaldo, Ramos, MArcelo żenada...Powoli mam ich serdecznie dość. Kolejny mecz gdzie każdy z nas mógłby stanąć przy linii zamiast Ancelottiego i nie byłoby róźnicy. Utarte schematy, raz po raz. Im więcej Cris dostanie meczów zawieszenia tym lepiej... czas udowodnić ze bez niego mozna grać, grac lepiej i wygrywać!!

matek130 | 24.01.2015 17:58

Nie mogę przeboleć, że jednak nie było remisu, ale kurde Cordoba dała ciała w końcówce, grali w przewadze i jeszcze ta ręka, taka bezmyślna.  
Co do Ronaldo to jestem tylko ciekaw ile spotkań zawieszenia dostanie, 3 to chyba minimum. Jak na zwycięzcę ZP to zachowanie wyjątkowo żenujące.

bbb12 | 24.01.2015 17:58

Żal i tyle....

Szczerze powiedziawszy to szkoda mi Cordoby, robili co mogli i przez dużą część meczu nie wiedziałem kto jest 14-ty w tabeli a kto lideruje. Real kolejny słaby mecz, bez ruchu i pomysłu z małymi przebłyskami Benzemy, Bale'a i Jamesa. Marcelo i CR do zmiany po 45 min. Zachowanie Ronaldo bez komentarza, za takie kopniaki minimum 3 mecze kary.

Cud i 3 pkt dla Królewskich.

luckyluke | 24.01.2015 17:59

nie ma Isco nie ma Modricia i jest ogromny problem wtedy

jar_007 | 24.01.2015 17:59

Fatalny Real dzisiaj.
Ramos nie w formie, a reszta obrońców nie wiele lepiej. Gdyby Cordoba do dobrej gry dołożyła skuteczność to było źle.  
Ronaldo jak rozkapryszony 10-latek. Mam nadzieję, że zawieszenie dobrze mu zrobi, bo na boisku i tak nie był przydatny. Niech dziękuje Bale'owi

bbb12 | 24.01.2015 17:59

Żal i tyle....

Szczerze powiedziawszy to szkoda mi Cordoby, robili co mogli i przez dużą część meczu nie wiedziałem kto jest 14-ty w tabeli a kto lideruje. Real kolejny słaby mecz, bez ruchu i pomysłu z małymi przebłyskami Benzemy, Bale'a i Jamesa. Marcelo i CR do zmiany po 45 min. Zachowanie Ronaldo bez komentarza, za takie kopniaki minimum 3 mecze kary.

Cud i 3 pkt dla Królewskich.

MajsterKlepka | 24.01.2015 18:00

Chyba nikt nie myśli, że zostawię Real w spokoju z Krystyną na czele? Nie mam zamiaru owijać w bawełnę. Ronaldo to zwykły idiota i prostak. W tym meczu pokazał klasę... To ma być najlepszy piłkarz globu? Zwykłyd****, który w krytycznym momencie osłabia swoją drużynę. Real zagrał piach, choć określiłbym to innym, bardzo ładnym słowem. Obrażam piłkarzy mojej drużyny? Oczywiście, bo takie zachowanie trzeba tępić. Dla mnie kara zawieszenia na 3 mecze. Gdyby to ode mnie zależało, to temu burakowi dałbym zawieszenie na 3 miesiące, bo już wcześniej walnął w twarz jednemu piłkarzowi. Nie ma Iryny, nie ma... Niech sobie znajdzie babkę chłopak...


PS: Tyle ode mnie. Możecie hejtować.

MajsterKlepka | 24.01.2015 18:01

Chyba nikt nie myśli, że zostawię Real w spokoju z Krystyną na czele? Nie mam zamiaru owijać w bawełnę. Ronaldo to zwykły idiota i prostak. W tym meczu pokazał klasę... To ma być najlepszy piłkarz globu? Zwykłyd****, który w krytycznym momencie osłabia swoją drużynę. Real zagrał piach, choć określiłbym to innym, bardzo ładnym słowem. Obrażam piłkarzy mojej drużyny? Oczywiście, bo takie zachowanie trzeba tępić. Dla mnie kara zawieszenia na 3 mecze. Gdyby to ode mnie zależało, to temu burakowi dałbym zawieszenie na 3 miesiące, bo już wcześniej walnął w twarz jednemu piłkarzowi. Nie ma Iryny, nie ma... Niech sobie znajdzie babkę chłopak...


PS: Tyle ode mnie. Możecie hejtować.

Wisnia1990 | 24.01.2015 18:02

Mial byc tydzien odpoczynku i byl ale pierwsza polowa straszna w wykonaniu Krolewskich. Cordoba mimo oslabienia potrafila zdominowac Real i to gospodarze mieli wiecej szans aby zakonczyc pierwsza polowe korzystniej niz 1:1.Pressing i walka o kazda pilke mi zaimponowalo u benjaminka. Ronaldo kompletnie niewidoczny i widac znizke formy. Ciezko wyroznic kogos z graczy Realu po pierwszej polowie a Cordobie wiele razy brakowalo postawienia kropki nad ,,i''

W drugiej polowie myslalem ze Real rzuci sie na gospodarzy ale to znow gospodarze mogli prowadzic (poprzeczka) Nie wiem jak Cordoba nie wygrala tego spotkania.... Oczywiscie Cordoba w drugiej polowie wytrzymala kondycyjnie ku mojemu zdziwieniu. Nie wiem co Ronaldo odwalilo? Az taka frustracja czy co? Bo ciezko wytlumaczyc takie zachowanie Portugalczyka i facet wygral pare tygodni temu ZP wiec naprawde nie przystoi, takie zachowanie. Cordoba zasluzyla na wiecej i to bez dwoch zdan i szczerze im wspolczuje tej porazki.

Gratulacje wygranej ale niesmak pozostaje.

Pozdrawiam.

bbb12 | 24.01.2015 18:03

ale co tu hejtować, tak wygląda rzeczywistość. Brak Luki i Isco w środku pola= katastrofa. Jese bez formy, wszystko gra do prawej nogi jakby lewa była jedynie do biegania. Oj cieżko to widzę ciężko.

Ricardo Roomest | 24.01.2015 18:03

Ufff... Prawie umoczyli. Cordoba zagrała naprawdę dobry mecz i zasługiwała na choćby jeden punkt. Real nadal bez polotu. Masa niecelnych wrzutek i masa błędów w obronie. Jedynych, których można wyróżnić z ofensywy to James i Benzema. Ten pierwszy był niemiłosiernie kopany, ale taka już dola piłkarza, który świetnie operuje piłką. Bale uratował nam tyłek i chwała mu za to. Jestem pewny, że gdyby nie ręka ta piłka spadłaby w okienko. Wolne ma lepsze od Crisa. Portugalczyk się pod tym względem wypalił.

Osobny akapit należy się Ronaldo. Tragedia... Nie grał nic i jeszcze odstawił taki cyrk. A te aroganckie "strzepnięcie kurzu " z naszywki KMŚ było aroganckie i chamskie... Zwłaszcza, że dziś nie zagrał na poziome godnym mistrza. Nie zagrał wgl. na poziomie. I w głupi sposób osłabił zespół.

Pozdro - Ricardo

d4zzik | 24.01.2015 18:04

Wyszarpane zwycięstwo, ale 3 punkty odjeżdżają do Madrytu i na tym właściwie kończą się dobre wiadomości. Fatalny mecz, masa strat, i niedokładnych podań, a Cristiano? Jak tak dalej pójdzie, to nie będę miał żadnych wątpliwości kogo uznać najgorszym piłkarzem Realu stycznia w najbliższym głosowaniu. Tak nie ma prawa prezentować się piłkarz, który dopiero co otrzymał Złotą Piłkę i już zapowiiedział, że pracuje nad 4 takim wyróżnieniem... Jeśli Królewscy utrzymają aktualną dyspozycję i w najbliższych meczach z Sociedad, Atletico i Sevillą nie stracą punktów, to będziemy mogli mówić o prawdziwym cudzie. Czas się obudzić panowie, bo Puchar Króla już straciliśmy.

Z_I_Z_U | 24.01.2015 18:04

Bałem się jak będzie wyglądać gra bez Isco, bo tylko on ostatnio ciągnął naszą grę i moje obawy się spełniły. Jednak nie umniejszałbym też zasług Cordoby, bo grali na prawdę fajną piłkę. Myślałem, że z takim tempem wytrzymają max do 60-70 minuty, a wtedy Real strzeli te 2-3 bramki, a jednak dali rade cały mecz tak grać. Zachowania Ronaldo szkoda komentować. Już wcześniej przy rzucie rożnym widać było u niego frustracje. Może dobrze zrobi mu ta przerwa i zapomni o dupie i weźmie się za grę.

MajsterKlepka | 24.01.2015 18:04

Krystyna ma jakieś problemy psychiczne. U niego porażka w miłości czy w piłce, odbija się na jego zachowaniu sportowym...

Cziken | 24.01.2015 18:06

Uwielbiam zadymy boiskowe, szkoda tylko ze wiekszosc graczy to panienki i leza pol godziny lapiac sie za twarz a dostajac lekko w noge.
Keane, Cantona, Ramos, Gattuso grrr, uwielbiam ich a nie jakies męskie łajzy.
Czasami dlatego żałuje ze nie jestem pilkorzem.

Ricardo Roomest | 24.01.2015 18:07

Przepraszam za to " aroganckie, aroganckie ". To przez te emocje.

Espana555 | 24.01.2015 18:09

Fart,fart i jeszcze raz karny :D

Z_I_Z_U | 24.01.2015 18:15

Espana555

Może jeszcze powiesz, że niesłuszny karny? Równie dobrze można powiedzieć, że Cordoba też strzeliła z karnego. Nawet sytuacja podobna, tylko, że strzał Bale gdyby nie został zablokowany ręką pewnie zatrzepotałby w siatce. Nie usprawiedliwiam Realu, bo zagrali fatalnie, ale skończcie już z tym "znowu karny".

Oby Luka wrócił jak najszybciej i doszedł do formy, bo bez niego to może jeszcze Schalke przejdziemy, ale dalej czarno to widzę...

MarcinAM | 24.01.2015 18:15

Cordoba zasłużyła chociaż na remis. Słaby mecz Królewskich...widać,że Real nadal nie wyszedł z dołka. No ale tak się właśnie zdobywa mistrza ,kolejna gra bez polotu i kolejne 3 pk. Oby za tydzień było lepiej. Przerwa dobrze zrobi Ronaldo,coś chłopak nie jest sobą od ką rozstał się z Irina hihi ;)

batoryu7 | 24.01.2015 18:20

Co to miało być Ramos znowu zachował się jak pajac O Crisie szkoda gadać Marcelo znowu gra katastrofalnie widać zmęczenie kilku piłkarzy dobrze że do ligi mistrzów jescze trochę bo Schalke poprostu by wygrało jeśli Carlo nie widzi problemu no to jest ślepy mecz na szczęście uratował Karim i Bale miało być łatwo a prawie skończyło sie blamarzem jak tak dalej pójdzie to nie zostaną z niczym

rycerz17 | 24.01.2015 18:29

Real bardzo słaby dziś, Ronaldo sfrustrowany brakiem formy... Bale uratował dupska :-P

Espana555 | 24.01.2015 18:31

Z I Z U nic nie mówiłem na temat tego czy karny był czy nie,więc spokojnie,bez bulwersu ;) Nie oglądałem meczu,co nie zmienia faktu,że Real limit fartu w tym sezonie wykorzystuje na 3 kolejne ;) Aż się zdziwiłem,że Portugalczyk nie strzelał :o

RaulMadrid | 24.01.2015 18:35

Problemy Ronaldo zaczęły się kiedy jego związek z Iriną zaczął się sypać...
Jak widać kobiety rządzą światem... Hehehe

No cóż CR7 pewnie z 3 mecze minimum opuści więc licze na Jese!

master1237373 | 24.01.2015 18:46

MesQueUnClub- brawo! Czekałem na taki komentarz  ! Jesteś moim idolem!

Espana555 | 24.01.2015 18:48

Jest ogromna szansa dla Messiego,jak Komisja ukaże CR7 wyższą karą niż opuszczenie jednego meczu,a tak poza tym tematem zmieniam typ Barçy z 1-3 na 0-1 ;)

Espana555 | 24.01.2015 18:51

Master1237373 rodzice są z niego dumni,wychowali takiego kulturalnego człowieka...A tacy ludzie niestety wpływają na wizerunek zarówno Barçy,jak i Madrytu

FuBu7 | 24.01.2015 18:51

Takimi właśnie, wyszarpanymi punktami, z takimi rywalami, w takich okolicznościach zdobywa się Mistrzostwo, żadna to nowość. Jeśli ktoś spodziewał się serii 40 zwycięstw z rzędu ze średnią 3,5 gola na mecz.. to rzeczywiście może czuć się rozczarowany ostatnimi spotkaniami. Bardziej należy się cieszyć ze zwycięstwa będąc zdecydowanie pod formą, w meczu wyjazdowym, jedną bramką, ze słabszym rywalem, niż goleadą na własnym podwórku z kimkolwiek innym. Kolejny tydzień pauzy, wraca Isco, czekamy na Lukę, wracamy być może na kilka spotkań do 4-4-2, z którym wyglądaliśmy w tym sezonie najlepiej. Warto dać odpocząć Marcelo kosztem głodnego gry Fabio, szczególnie, że teraz RSSS, Sevilla i Atletico.

Zachowanie Ronaldo fatalne, nieodpowiedzialne i godne potępienia. Ale wyzywanie ? Serio ? Po kolejnych latach, kolejnych dziesiątkach, setkach bramek ? Łatwo piać peany i crakować po kolejnych hat-trickach, rekordach, oj łatwo. Ciężej wesprzeć kiedy jest źle, a z formą Ronaldo jest coraz gorzej, od mniej więcej dwóch miesięcy, z jakiś powodów zupełnie nie przypomina piłkarza z początku sezonu i oczy bolały już w styczniu od oglądania jego poczynań. Jednak jeśli kiedykolwiek należy go wesprzeć, jako człowieka, już nawet nie piłkarza, to właśnie teraz. Oby dziś nastąpiła kulminacja i oby najpewniej trzy mecze zawieszenia wystarczyły na odbudowanie formy, psychiki.

Byle do przodu. Pozdrawiam.

AxelF | 24.01.2015 19:01

Cziken - przerzuć się na NBA. Tam chłopaczyna 205 cm, 110 kg, zbudowany jak skrzyżowanie boksera z ciężarowcem, wcale wielki się nie wydaje na tle kolegów. Jak się tamci złapią za łby to rozdziela ich po kilku chłopa :)

MesQueUnClub - jest taka kategoria ludzi na tej stronie, do której się zaliczasz, lub zaraz będziesz - zbanowani.

FuBu7 - wsparcie tak, ale krytyka złego zachowania po wybryku jednak zrozumiała. Nawet by kogoś wesprzeć, uzmysłowienie mu jego błedów to podstawa. Samej sytuacji nie widziałem, więc nie oceniam samodzielnie.

Real Madridista | 24.01.2015 19:01

Cordoba zagrała świetną drugą połowę i tylko przez frajerstwo Cartabii nie zdobyła co najmniej pktu.
Real w pierwszej połowie jeszcze jako tako, ale w drugiej fatalnie.
Mam wrażenie, że dla drużyny dobrze się stało, że Krystyna posiedzi na trybunach (3 mecze chyba najmniej dostanie?).
Właściwie swoją słabą 'grę' podsumował żenującą akcją na obrońcy Cordoby.
Real bez niego w takiej formie to musi grać lepiej ;)
Reasumując mega fuks Królewskich i oby to był najsłabszy mecz w tym roku.
Pzdr.

Espana555 | 24.01.2015 19:10

Master1237373 to nie Cb oczywiście bez urazy tylko do tamtego gościa co rzuca mięsem na prawo i lewo ;)

DDD666 | 24.01.2015 19:10

Gdyby tak jak Ronaldo zachował się jakikolwiek inny piłkarz na świecie to murowana kara zawieszenia i po kieszeni, ale kryśce pewnie dadzą mecz odpoczynku i będzie po temacie.jeżeli taka jest jego odpowiedź na złotą piłkę to chyba należy to wyróżnienie w ogóle wypie*dolić ze świata futbolu. szkoda cordoby. narka

FuBu7 | 24.01.2015 19:10

AxelF – jak napisałem, zachowanie było godne potępienia i jego krytykę można zrozumieć, konstruktywną. Obrażania i wyzwisk, zdecydowanie nie. Sytuacja jest tak ewidentna, że uzmysławianie tu czegokolwiek 30-latkowi jest raczej zbędne, na pewno jest chłop świadomy swojej wtopy.

Pozdrawiam.

master1237373 | 24.01.2015 19:56

Espana555- spoko, ale dziwię się że jeszcze nie dosyał bana

baZ | 24.01.2015 20:46

Czas już się chyba obudzić, bo "poświąteczne rozprężenie" trwa już zdecydowanie zbyt długo... tak czy inaczej każde zwycięstwo na wyjeździe jest na wagę złota.

Modell10 | 24.01.2015 20:48

Oglądałem od 25-30 minuty..

Ja już nawet nie pytam jakim cudem Real wygrał.. ani jakim cudem nie było remisu..
Tylko jakim cudem Cordoba tego nie wygrała? Nie wygrała z tak słabym Realem? Tyle sytuacji.. tyle szans.. Jeszcze gra w przewadze..
No jak widać póki co na nic więcej niż utrzymanie ich nie stać.. ;)
Ale i tak brawa za walkę..

Nie wiem co to było.. ale Real zagrał bardzo słabe spotkanie.. Ronaldo bez komentarza, po raz drugi z rzędu..
2-3 spotkania powinien odpocząć. Ja się dziwie, że wcześniej nie wyleciał..

Joker | 25.01.2015 00:12

Z 5 minut zbierałem się po tym meczu, hehe :) Serio, wielka szkoda że Real tego nie wtopił, bo tak beznadziejnie grajacych Królewskich rzadko można spotkać, więc żal że Cordoba tego nie potrafiła wykorzystać i jeszcze do tego przegrała w takich kuriozalnych okolicznościach, wręcz na własne życzenie... A ja szczerze mówiac miałem od razu złe mysli po tym jak Ronaldo wyleciał z boiska... Coś mi tak mówiło, że teraz zawodnicy Cordoby się rozluxnią i pomyślą sobie, że remis już mamy, a może nawet wygramy... No i skończyło się to tak, że przegrali i sami kończyli w osłabieniu... A co gorsza ta czerwień dla Ronaldo to jest ogromna przysługa dla Realu i samego Portugalczyka, bo ten wyraźnie od kilku meczów gra na oparach... Obawiam się, że po tych 3 meczach pauzy (tyle powinien dostać za takie coś, bo to nie był jakiś taktyczny faul, tylko głupota i chamówa w jednym) wróci świeżutki i pełny chęci do gry i strzelania kolejnych goli... Tak coś czuje, że to był kluczowy mecz dla losów tytułu, obym się mylił...

MarcinAM | 25.01.2015 00:22


MajsterKlepka i tobie podobni kibice.
Real wygrał 22 mecze z rzędu,Ronaldo brylował był geniuszem...teraz zagrał fatalny mecz jak i cały Real a ty nazywasz go idiotą,prostakiem i dupkiem? Weź się puknij w tą pustą głowę.Mam nadzieję że jak Ronaldo strzeli zwycięską bramkę w finale LM to ty będziesz miał awatara innej drużyny bo na bycie kibicem Realu to nie zasługujesz.

Do reszty bardziej normalnych ludzi...dajce na luz każda drużyna ma lepsze i gorsze chwile. Oceniamy na koniec sezonu i zobaczycie ,że będzie dobrze ;)

MajsterKlepka | 25.01.2015 01:00

@MarcinAM

Zamiast krytykować moje posty, wróć do szkoły i popracuj nad czytaniem ze zrozumieniem. Ja skrytykowałem jego idiotyczne zachowanie, gdzie przy stanie 1:1 osłabia swoją drużynę, przy czym nie ma z tym problemu (patrz strzepnięcie kurzu z naklejki KMŚ). To jest zachowanie godne najlepszego piłkarza? Nie dodawaj również od siebie. Nigdzie nie użyłem słowa "dupek" - zamień to proszę na słowo "burak". Może być cukrowy, jak wolisz, tak zrobisz...

"(...)teraz zagrał fatalny mecz jak i cały Real a ty nazywasz go idiotą,prostakiem i dupkiem? " - A co, mam ten wielki Real z gwiazdeczkami, co zarabiają po 10mln, chwalić? Za co, przepraszam ja Ciebie? Oświeć mnie...

Piekut | 25.01.2015 08:25

Nasza gra była tragiczna i nie zasłużyliśmy na to zwycięstwo...

Normalnie pojechałbym po Ronaldo, ale nie zrobię tego w momencie, kiedy koleś jest rozbity i wielce prawdopodobnym jest, że został w rogi załadowany przez bliską osobę... Problemy osobiste przekładają się na piłkarską niemoc. Jego wielkie ego cierpi podwójnie i to rodzi frustracje. Nic nie usprawiedliwia jego zachowania, ale w tych okolicznościach nie będę przywiązywał wagi to tego zajścia. Cristiano przeprosił, a gracz Cordoby nie żywi urazy do niego... Teraz niech sobie odpocznie i poukłada w głowie to wszystko.

Pozdro

Mateusz1990 | 25.01.2015 09:55

Jak to już ktoś powiedział. Takimi meczami zdobywa się mistrzostwo ;-)

MajsterKlepka | 25.01.2015 10:52

@Piekut

Poniekąd masz rację, ale jeżeli się nie czuję na siłach, to mówię o tym trenerowi - ból spowodowany porażką w miłości jest czymś normalnym.

Czy gdyby Ronaldo tak odwaliło, że złamałby komuś nos, też byś tak pisał? To było mega chamskie zachowanie kilka meczów pauzy mu się przyda.

matek130 | 25.01.2015 10:56

Drużyna takimi meczami zdobywa mistrzostwo, a piłkarz takimi meczami traci resztki szacunku. Nie wszystko dało się zauważyć w trakcie meczu, ale Ronaldo najpierw uderzył pięścią jakiegoś zawodnika w czasie walki o pozycję, potem tego Edimara kopnął i równocześnie uderzył w twarz, a potem znowu w czasie sprzeczki nie mógł opanować rąk. Na koniec aroganckie zachowanie przy opuszczaniu boiska. Tłumaczenie, że go Irina rzuciła, więc nie można na nim wieszać psów, bez komentarza. Iniesta po śmierci dziecka nikogo nie bił, Messi jak ciągnął się smród z powodu podatków też nie stawał się nagle świrem.

Podobnie było kiedyś z Godinem, inne czerwo za uderzenie w twarz zawodnika Athletic Bilbao - to już jest recydywa.

Rivaldo1983 | 25.01.2015 11:15

Liczyłem że kibice Realu będą usprawiedliwiać Crisa a tu proszę...miłe zaskoczenie.

Co do meczu to frajerstwo Cordoby wręcz niewyobrażalne. Potrafili pograć piłką grając 11 na 11 a grając z przewagą nie zrobili nic....Pomijam już zmarnowane okazje ale dać sobie w takich okolicznościach wbić bramkę to dramat.

Kibice Barcelony mogą być bardzo nie pocieszeni...To że Real wyłoży się na kimś mocnym to żadne pocieszenie bo Barca przecież kompletu pkt też nie zgarnie...

Isco zaczynał od rezerwowego w tym sezonie a teraz bez niego gra Realu leży....ciekawe co będzie jak wróci Modry...kto powędruje na ławkę ?? James ? nie sądzę :)

MajsterKlepka | 25.01.2015 11:29

@Rivaldo1983

Matek idealnie podsumował, dlaczego nie powinno się tolerować takie zachowanie. Już nie mówię o bronieniu kogoś.

Piekut | 25.01.2015 11:48

MajsterKlepka,

jak pisałem Ronaldo ma za wielkie ego, by powiedzieć, że nie da rady... do tego dochodzi jeszcze obsesja doskonałości.  

''Tłumaczenie, że go Irina rzuciła, więc nie można na nim wieszać psów, bez komentarza''... matek130 nie mówiłem nikomu, że nie możne na nim psów wieszać... Mówiłem tylko, że ja nie będę. Przede wszystkim w tej kwestii musisz odróżnić bycie zdradzonym, od rozstania w normalnych okolicznościach wynikającego z niezgodności charakterów itp Człowiek jest rozbity na milion kawałków (zwłaszcza Ci z wielkim ego) i często podejmuje w tym czasie wiele błędnych decyzji. To wszystko... Nikomu nie będę mówił co ma myśleć o jego wczorajszym zachowaniu,

Pozdro

matek130 | 25.01.2015 12:37

Piekut

Ok, przepraszam za przekręcenie Twoich słów, powinienem napisać, że dziwi mnie Twoja wyrozumiałość dla Ronaldo, bo do takich wydarzeń jednak trzeba przywiązywać wagę, tym bardziej jeżeli robi to lider drużyny i zawodnik, który dopiero co odebrał ZP. Sprawy pozaboiskowe pewnie mają wpływ, nie wiemy jak duży, ale najbardziej prawdopodobną przyczyną była frustracja słabą gra Ronaldo i całego Realu, bo to są po prostu fakty, a Irina itp. to często plotki bez pokrycia. Bardziej rozumiem wkurzenie MajsterKlepki, bo nie dość, że Ronaldo narobił sobie w papiery, to jeszcze osłabi Real, choć pewnie tylko na 2 mecze. Może i nie jest w formie, ale jak ktoś ma wcisnąć przy słabej grze, to jednak najczęściej on to robi.

Piekut | 25.01.2015 13:37

matek130,

gdyby nie okoliczności tego rozstania byłbym tutaj pierwszym, który poleciałby po Ronaldo... Nie lubię go, ale dokładnie rozumiem co teraz przechodzi. Odbieram to osobiście, bo całkiem niedawno byłem dokładnie w takiej samej sytuacji... Plotki o Irinie i Dwayne Johnsonie pojawiły się już podczas kręcenia Herculesa...a pudelkowate portale pytały ''Czy Cristiano Ronaldo ma czuć się zagrożony ?''. To właśnie takie artykułu Ronaldo czytał w necie podczas kręcenia tego filmu...tj. że Irina świetnie ''dogaduje'' się na planie z ''The Rockiem''. Popatrz teraz -nie minęło zbyt dużo czasu, a Irina już poleciała do Los Angeles ''odchorowywać'' :)

Normalny śmiertelnik wpadłby w korek... Potem zrobiłby sobie bilans tego wszystkiego i poszedł do przodu. Takiej możliwości nie ma jeden z najpopularniejszych sportowców, gdy sezon wchodzi na najwyższe obroty, drużyna go potrzebuje, a presja zwycięstw jest w Realu ogromna. Musi w dodatku robić dobrą minę do złej gry, bo ma za duże ego, by publicznie przyznać się do ''porażki''. Nic tak naprawdę nie stracił, ale teraz tego nie zrozumie... W głowie ma obraz, jak emerytowany ''komediowy zapaśnik'' o wątpliwych umiejętnościach aktorskich posuwa kobietę, która całkiem niedawno tak bliska była jego sercu... Dlatego tym razem mu odpuszczę. Niech sobie odpocznie i jak najszybciej znajdzie nową cipkę -wtedy najszybciej się zapomina :) Pozdro  

Hodi | 25.01.2015 15:36

Jakże obiektywny artykuł. Karny dla Cordoby słuszny, a dla Realu kontrowersyjny. Brawo dla autora :)

AxelF | 25.01.2015 16:42

Piekut - może problemem sportowców jest dobór "targetowych" lasek. Może i są ładne, ale co je trzyma przy sportowcach? Kasa? Uroda? Sława? W każdej kategorii znajdzie się sporo osobników "bardziejszych", a kilku ma wszystko "bardziejsze". Z doświadczenia wiem że relacja na innym poziomie jest zdrowsza, może Ronaldo też do tego wniosku dojdzie.
Zeszły rok Messi przegrał nie z Ronaldo, tylko z kontuzjami kłopotami z US w które wpakowali go doradcy podatkowi i tata. Pojawił się brak chęci. Nic nie przychodziło łatwo. Wsparcie stadionu, może mu faktycznie pomóc bardziej niż krytyka w tym momencie. No i Ronaldo ma synka, wiec to trochę lepsza sytuacja.

Nieru10 | 25.01.2015 16:43

A czy Ronaldo nie powinien dostać podobnej kary jak Suarez?przeciez to tez jest nie sportowe zachowanie!

Krax | 25.01.2015 17:47

Bardzo ważne 3pkt, chyba tylko tyle moge napisać o tym spotkaniu :)

Monachijczyk | 25.01.2015 18:12

Fajnie by bylo jakby Cristiano dostal 3 mecze zawieszenia i nie bral udzialu w meczu z Atletico.
Za takie zachowanie bylaby to kara adekwatna, a Atletico mialoby maly handicap :)

MarcinAM | 25.01.2015 19:02


MajsterKlepka
w twoim poście było słowo na "d" które zostało ocenzurowane więc omylnie myślałem że to słowo "dupek". A o moją edukację się nie martw.
Za co masz ich chwalić "gwiazdki Realu zarabiające po 10mln"? Może za La Decime,za to że mimo zaległego meczu są na prowadzeniu w tabeli,za największą liczbę strzelonych bramek. Za komplet punktów w tabeli LM za rekord klubu wygranych bez porażki....no ale ty wolisz po nich jechać bo im mecz nie wyszedł. Trochę szacunku bo Real jest wielki i dawno tak wielki nie był. A co do Ronaldo to za raz po meczu napisał na twitterze  "Chciał bym przeprosić wszystkich a w szczególności Edimara za moja gwałtowne i lekkomyślne zachowanie"....A zresztą jak nie chcesz to nie szanuj tych "gwiazdek",tylko przestań udawać kibica Królewskich.

MajsterKlepka | 25.01.2015 21:41

@MarcinAM

Sory, ale nie żyję przeszłością... Żyję teraźniejszością, a ta wygląda niefajnie, jeżeli chodzi o grę królewskich. Od początku roku grają bardzo słabo, chyba że liczyć wyjątki (60min z Atletico), i to chyba na tyle? Bardzo mnie cieszy, że Real zdobył LM, że przewodzą w tabeli, że osiągnęli niebotyczną serię zwycięstw, ale to już jest za nami.  48 nie daje nam mistrzostwa, a z taką grą, jaką obecnie prezentujemy, to na nie na pewno nie ma co liczyć na majstra. Jestem pesymistą i nie będę chwalił ich, bo Ty tak chcesz. Mam prawo do swobodnej wypowiedzi. Mogę stwierdzić, że Ronaldo zachował się jak burak? Oczywiście, że mogę, mimo iż jest to kontrowersyjne na swój sposób, to nie toleruję takich nadpobudliwych akcji. Co z tego, że przeprosił? Jak ktoś komuś połamie nos i powie "przepraszam, poniosło mnie" - też mam to zostawić w spokoju?

MajsterKlepka | 25.01.2015 21:45

"  48 nie daje nam mistrzostwa, a z taką grą, jaką obecnie prezentujemy, to na nie na pewno nie ma co liczyć na majstra" - Miało być, że 48 punktów nie daje nam mistrzostwa, a z taką grą, jaką obecnie prezentujemy, to nie ma co na nie liczyć.

Krax | 26.01.2015 00:44

MajsterKlepka

Ja ostatnio za nazwanie Cruijffa "idiotą", zostałem prawie zlinczowany przez jednego użytkownika tej strony, chociaż taka jest moja opinia o tym Panu, jestem ciekawy czy ten sam użytkownik zlinczuje Ciebie za "buraka" Ronaldo hehe :) strzez sie! :)

pozdro

MajsterKlepka | 26.01.2015 14:07

@Krax

Nie przejmuj się. Ludzie, którzy tak bardzo są zdegustowani naszymi słowami, zapewne głosują na tych geniuszy z sejmu, gdzie jeden do drugiego mówi "idiota, pajac, złodziej, zabójca" itd, a nasze słowa to po prostu skandal... Bo przecież nie możemy wyrazić swojej opinii, nawet jeśli tak nie jest po czyjejś myśli.

Ja osobiście będę pisał jak chcę i żaden ktoś nie będzie mi mówił, co mam robić.

wan | 26.01.2015 14:32

Jakaś część usprawiedliwi Ronaldo bo miał problemy osobiste pewnie w pamiętnym meczu z Barcelona gdzie oodepchnął Pepa Guardiole tez hmmm...szczerze wątpie,  ja mysle ze ten celebryta nie radzi sobie ze soba i pokazuje w taki sposob frustracje i niemoc na boisku jak mu nie idzie mysli ze jest poza prawem na murawie i mu wszystko wolno roznica miedzy nim a Messim jest taka ze jak Leo sie z czyms nie zgadza to bierze to na śmiech a Krystyna domaga sie wyciagniecia wnioskow z rzekomego przewinienia i tak robi jeden z najlepszych piłkarzy ze zachowuje sie jak rozkapryszone dziecko?ze czegos nie dostało,co do meczu szczesliwe dla Realu spotkanie ze nie przegrali z benjaminkiem wiecej szczescia niz rozumu ale niesprawiedliwy wynik dla Cordoby szkoda ich bo grali dobrze

wan | 26.01.2015 14:32

Jakaś część usprawiedliwi Ronaldo bo miał problemy osobiste pewnie w pamiętnym meczu z Barcelona gdzie oodepchnął Pepa Guardiole tez hmmm...szczerze wątpie,  ja mysle ze ten celebryta nie radzi sobie ze soba i pokazuje w taki sposob frustracje i niemoc na boisku jak mu nie idzie mysli ze jest poza prawem na murawie i mu wszystko wolno roznica miedzy nim a Messim jest taka ze jak Leo sie z czyms nie zgadza to bierze to na śmiech a Krystyna domaga sie wyciagniecia wnioskow z rzekomego przewinienia i tak robi jeden z najlepszych piłkarzy ze zachowuje sie jak rozkapryszone dziecko?ze czegos nie dostało,co do meczu szczesliwe dla Realu spotkanie ze nie przegrali z benjaminkiem wiecej szczescia niz rozumu ale niesprawiedliwy wynik dla Cordoby szkoda ich bo grali dobrze

wan | 26.01.2015 14:34

Jakaś część usprawiedliwi Ronaldo bo miał problemy osobiste pewnie w pamiętnym meczu z Barcelona gdzie oodepchnął Pepa Guardiole tez hmmm...szczerze wątpie,  ja mysle ze ten celebryta nie radzi sobie ze soba i pokazuje w taki sposob frustracje i niemoc na boisku jak mu nie idzie mysli ze jest poza prawem na murawie i mu wszystko wolno roznica miedzy nim a Messim jest taka ze jak Leo sie z czyms nie zgadza to bierze to na śmiech a Krystyna domaga sie wyciagniecia wnioskow z rzekomego przewinienia i tak robi jeden z najlepszych piłkarzy ze zachowuje sie jak rozkapryszone dziecko?ze czegos nie dostało,co do meczu szczesliwe dla Realu spotkanie ze nie przegrali z benjaminkiem wiecej szczescia niz rozumu ale niesprawiedliwy wynik dla Cordoby szkoda ich bo grali dobrze



primeradivision.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy