REKLAMA
REKLAMA

Espanyol zwyciężył w Maladze

dodał: Szymon Biegas  |  źródło: PrimeraDivision.pl  |  14.02.2015 23:54
Udaną podróż na Estadio La Rosaleda odbyli piłkarze Espanyolu Barcelona. W meczu 23. kolejki Primera Division pokonali tamtejszą Malagę 2:0. Dla gospodarzy była to już druga porażka z rzędu, dla gości pierwsze zwycięstwo od trzech kolejek. Podopieczni Javiego Gracii pretensje o kapitulację mogą mieć tylko i wyłącznie do siebie. Bezdyskusyjnie dominowali bowiem w drugiej połowie, ale nie potrafili wykończyć swoich akcji strzałem, nie wykorzystali także rzutu karnego.

W pierwszej połowie kibice zgromadzeni na Estadio La Rosaleda obejrzeli wyrównaną konfrontacją. Inicjatywa okresowo przechodziła z rąk do rąk, ale brakowało klarownych okazji do zdobycia gola. Piłkarze Malagi i Espanyolu skonstruowali po jednej znakomitej akcji, ale tylko goście wykorzystali swoją sytuację.

Najpierw w 16. minucie do strzału na szesnastym metrze złożył się Nordin Amrabat, ale sparować futbolówkę zdołał niezawodny Kiko Casilla.

Cztery minuty przed przerwą piłkę z rzutu wolnego w pole karne Malagi dośrodkował Salvador Sevilla. Najwyżej wyskoczył do niej Alvaro Gonzalez, głową kierując ją pod poprzeczkę bramki strzeżonej przez Carlosa Kameniego.

Podopieczni Javiego Gracii świadomi straty po zmianie stron natychmiast ruszyli do poszukiwania wyrównującego trafienia. Momentami zamykali swoich przeciwników na ich własnej połowie. Dominacja nie przekładała się jednak na ilość klarownych sytuacji. Próby wykańczania akcji Malagi były bowiem skutecznie blokowane przez defensorów Espanyolu.

W 66. minucie futbolówkę do siatki gości strzałem głową po centrze z rzutu wolnego wpakował Weligton. Sędzia dopatrzył się jednak spalonego i nie uznał bramki. Jak pokazały powtórki, był on minimalny.

W 82. minucie błąd przy wyjściu z bramki popełnił Kiko Casilla. Bliski jego wykorzystania był napastnik Malagi Javi Guerra, ale futbolówka po jego uderzeniu odbiła się od poprzeczki. Jej tor lotu zmienił Diego Colotto, który ewidentnie zagrał piłkę ręką, asekurując bramkę. Sędzia bez wahania pokazał mu za to przewinienie czerwony kartonik i wskazał na „wapno”. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Amrabat, ale Casilla fantastyczną interwencją uchronił swój zespół przed utratą gola.

W doliczonym czasie gry stało się jasne, że już nic nie odbierze przyjezdnym kompletu oczek. Po szybkiej kontrze Lucas obsłużył Sergio Garcię idealnym zagraniem z lewego skrzydła na wolne pole. 31-letni snajper wpadł w szesnastkę i pewnym strzałem obok wychodzącego golkipera ustalił wynik spotkania.

Malaga CF - Espanyol Barcelona 0:2 (0:1)
0:1 Alvaro 41'
0:2 S. Garcia 90+3'

Pełna statystyka meczu
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 0 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco