REKLAMA
REKLAMA

Gurkowski dla Goal.pl: Termin El Clasico bardzo korzystny dla Barcy

dodał: pmamczak  |  źródło: Goal.pl  |  21.03.2015 17:01
W niedzielę o 21:00 na Camp Nou Barcelona zmierzy się z Realem Madryt. - El Clasico przypada w bardzo korzystnym dla Barcelony terminie. Katalończycy w 2015 roku imponują formą, o czym może świadczyć statystyka 17 wygranych na 19 rozegranych spotkań. Za to Real dopadł widoczny kryzys - mówi przed Gran Derbi Michał Gurkowski, redaktor naczelny FCBarcelona.com.pl.

Barcelona jest na fali, a Real w drobnym kryzysie. Termin Gran Derbi jest tym razem idealny dla Barcy?

Michał Gurkowski (FCBarcelona.com.pl): - Muszę się zgodzić, że El Clasico przypada w bardzo korzystnym dla Barcelony terminie. Katalończycy w 2015 roku imponują formą, o czym może świadczyć statystyka 17 wygranych na 19 rozegranych spotkań. Za to Real dopadł widoczny kryzys. Stracona pozycja lidera La Liga i awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów po nerwowej końcówce z Schalke na Santiago Bernabeu na pewno wywołują strach wśród fanów Madrytczyków przed pojedynkiem z Barcą. Ponadto lepiej wygląda sytuacja kadrowa Barcy, w której z piłkarzy pierwszego składu na uraz narzeka tylko Sergio Busquets, choć występ Hiszpana w niedzielę wciąż nie jest wykluczony. W Realu kontuzję wciąż leczy James Rodriguez, a niedawno do gry wrócili Sergio Ramos oraz Luka Modrić, którzy jeszcze na dobre nie zdążyli wrócić do rytmu meczowego. Jedynym atutem Realu zdaje się być to, że w tym tygodniu nie rozgrywał żadnego meczu i do Klasyku podejdzie wypoczęty, a Barcelona w środę mierzyła się z Manchesterem City.

Kto wygra niedzielne Gran Derbi? >>


Zdecydowanym faworytem bukmacherów jest w niedzielę Barcelona. Słusznie?

- Według mnie zdecydowanie tak. Duma Katalonii po porażce z Realem Sociedad na początku roku, kiedy w mediach głośno mówiło się już o zwolnieniu Luisa Enrique zaczęła grać tak, jak chcieli tego kibice przed rozpoczęciem sezonu. Nowy trener poprawił w drużynie pressing, zwiększył tempo gry i odnalazł idealną pozycję na boisku dla Leo Messiego, dzięki której świetnie wyważona jest jego gra indywidualna oraz zespołowa. Argentyńczyk z Neymarem i Luisem Suarezem odnaleźli wspólny język, przez co stanowią postrach dla każdej obrony w Europie. Ponadto w porównaniu do ostatniego sezonu lepiej wygląda też gra w defensywie. Powrót do wielkiej formy Gerarda Pique, dobra gra jego kolegów z obrony oraz Claudio Bravo sprawiły, że Barca ma najmniej straconych bramek w lidze hiszpańskiej. Real po wspaniałej serii 22 wygranych z rzędu meczów obniżył loty. W drużynie widać przemęczenie brakiem rotacji Carlo Ancelottiego, co przekłada się na wyniki. Odpadnięcie z Pucharu Króla, straty punktów w lidze hiszpańskiej i porażka na własnym stadionie z Schalke najlepiej o tym świadczą. Moim zdaniem żadnym zaskoczeniem nie jest to, że większość osób postawiłoby swoje pieniądze na Dumę Katalonii.

Po stracie punktów z Villarreal i Athletic Bilbao, Real utracił pozycję lidera La Liga. Wygrana w pojedynku bezpośrednim byłaby gwoździem do trumny Królewskich?

- Po ewentualnym zwycięstwie Barcelona miałaby już cztery punkty przewagi nad Realem, co stanowiłoby dosyć bezpieczną przewagę nad Królewskimi. Pamiętajmy jednak, że po El Clasico w Hiszpanii do rozegrania zostanie jeszcze dziesięć kolejek, a Barcę czekają pojedynki m.in. z Valencią, Sevillą czy Atletico. Myślę, że prędzej czy później Królewscy wyjdą z dołka, a niewykluczone, że jeszcze jakiś mały kryzys złapie Barcę. Zwycięstwo w Klasyku przybliżyłoby zespół Luisa Enrique do tytułu, ale na pewno by go nie zapewniło.

Co dla Barcy będzie w tym sezonie ważniejsze - sięgnąć po mistrzostwo Hiszpanii czy wygrać Ligę Mistrzów?

- Po ostatnim sezonie zakończonym bez żadnego trofeum piłkarzom Barcy na pewno mocno zależy na powrocie do panowania w Hiszpanii, jednakże zwycięstwo w Lidze Mistrzów zawsze będzie cenniejsze od mistrzostwa krajowego. Sami piłkarze deklarują, że zależy im na wszystkich trofeach i celują w potrójną koronę, co absolutnie nie jest nierealnym scenariuszem.

Jarząbek dla Goal.pl: Jeżeli polegniemy na Camp Nou, liga będzie przegrana >>


Real z rozjuszonym i wkurzonym na swoje otoczenie Cristiano Ronaldo będzie silniejszy niż zwykle? Irytacja Portugalczyka to wzmocnienie czy strata dla drużyny z Madrytu?

- Cristiano po odebraniu trzeciej Złotej Piłki dopadł zły okres. Regres formy, trzydzieste urodziny i problemy prywatne nałożyły się na siebie i widzimy zupełnie innego piłkarza niż w poprzednich dwóch sezonach, a media spekulują już o możliwym pozbyciu się Portugalczyka przez Real. Ronaldo w gorszej dyspozycji to wciąż jednak wielki piłkarz, który może dać Los Blancos dalej bardzo dużo, o czym może świadczyć jego dublet w meczu z Schalke. Sportowa złość to dobra rzecz, ale pod warunkiem, że jest na zdrowym poziomie.

Jakim wynikiem zakończą się więc niedzielne Gran Derbi?

- Pomimo wielu argumentów przemawiających za Barcą, nie spodziewałbym się pogromu przypominającego słynną manitę z 2010 roku na Camp Nou. Myślę, że Barcelona zdobędzie dwie bądź trzy bramki, a Real będzie stać na jedno honorowe trafienie.

Rozmawiał Przemysław Mamczak

OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 0 komentarzy