REKLAMA
REKLAMA

PSG chce pozyskać Neymara?

dodał: Michał Wachowski  |  źródło: Le Parisien  |  29.06.2015 10:29
Jak donoszą Le Parisien i El Mundo Deportivo, włodarze Paris Saint-Germain chcieliby dokonać najgłośniejszego transferu ostatnich lat. Mistrzowie Francji rozważają złożenie oferty za piłkarza Barcelony - Neymara.

Katarscy właściciele PSG widzieliby w Brazylijczyku następcę Zlatana Ibrahimovicia, który ma przed sobą prawdopodobnie ostatni sezon w stolicy Francji.

By nakłonić Barcelonę do transferu, PSG chce zaoferować za Neymara aż 190 mln euro. Właśnie tyle wynosić ma klauzula w kontrakcie brazylijskiego zawodnika.

Le Parisien zaznacza jednak, że do transferu nie miałoby dojść teraz, a dopiero latem przyszłego roku.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 21 komentarzy

AxelF | 29.06.2015 10:50

190 mln+53% Podatku z Kataloni + 10% Agenta + Kasa na Podpis.... - spokojnie daje to 300 mln, kosztu całkowitego operacji, bo Barca raczej nie będzie ułatwiała Paryżanom operacji po tym, jak Ci ją zlali nie podejmując negocjacji ws. Marquintosa np.

fcb-fan | 29.06.2015 11:10

Nie wiem jaką renomę we Francji ma Le Parisien, ale wystarczy mi El Mundo Deportivo żeby wiedzieć z jakiej kategorii to jest news ;p Tyle w temacie

pozdro

Rivaldo1983 | 29.06.2015 11:15

Myśle ze dogadali by sie tak by nie uruchamiać klauzuli. Oczywiście gdyby Barca chciała go sprzedać. Jeśli Barca nie będzie chciał go sprzedawać to i 190 mln nie pomoże bo i sam Neymar pewnie nie będzie chciał odejść.

Odwieczny problem. Czy warto sprzedać za gigantyczna kasę mega gwiazdę by kupić kilka mniejszych.
Na ta chwile Ney to jeden z 2-3 sensownych kandydatów do złotej piłki ktory za jakiś czas może zdetronizowac galaktyczny duet.
Najlepszy strzelec LM ( nie samodzielnie ) i najlepszy strzelec z tych ziemskich w PD. W dodatku będzie pewnie tez najlepszym strzelcem w historii reprezentacji Brazylii.

Warga | 29.06.2015 11:40

Nie ma szans na ten transfer. Nie po to był Ney kupiony żeby teraz sprzedawać go rywalom w  LM gdy złapał fantastyczną forme. Myśle że i za 250 by go nie sprzedali, ja bym go nie sprzedał.

matek130 | 29.06.2015 12:20

Może i szejkowie są bogaci, ale Barcelona nie musi sprzedawać swoich gwiazd, bo finansowo stoi dobrze i uważam, że nie ma szans na taki transfer. Neymar w Barcelonie niedawno dostał podwyżkę i chyba jest szczęśliwy w Hiszpanii.

Ginola | 29.06.2015 13:35

AxeIF
Od kiedy klub ma obowiazek podejmowania negocjacji w sprawie transferu własnego gracza ?
To nie jest dowód żadnego zlania

Joker | 29.06.2015 14:01

Chieć to sobie można :) Gdy Barca chciała od nich kupić jednego z defensorów oni delikatnie mówiąc nawet nie mieli ochoty ponegocjować tylko od razu wysłali Barce na drzewo, więc tu powinien zadziałac ten sam mechanizm tylko w drugą strone :)

AxelF | 29.06.2015 15:18

Ginola - To nie chodzi tylko o fakt że gracza nie chcieli sprzedać, ale styl. Z resztą sporo się pisało o tym, tuż przed kupnem Mathieu.
Sprawa zamknięta, teraz Barca ma zabezpieczoną obronę, nic od PSG nie chce, a Neymar to element układanki na lata. Choćby z tego powodu Barca nie ma najmniejszego powodu negocjować. Co więcej biedy nie klepiemy i raczej ekonomia w dającym się przewidzieć terminie, do sprzedaży graczy nas nie zmusi. Wspomniane ponad 300 mln, to punkt od którego możecie próbować "obejść" wolę Barcy w tej sprawie, a i to nie gwarantuje sukcesu, bo wolę przejścia musi mieć jeszcze Neymar.

kuba_psg | 29.06.2015 16:48

Niewątpliwie Barca to większy i lepszy klub niż PSG, ale bez przesady... To, że Barca chce kogoś kupić z Paryża, to nie znaczy, że w Paryżu mają przed nimi klękać. Po prostu PSG nie sprzedało swoich kluczowych zawodników, tak samo jak Barcelona nie sprzedałaby do Paryża swoich.
To, jak niektórzy tu to przeżywają, to już się robi lekko zabawne. Przecież takich prób przeprowadzenia transferu każdy duży klub podejmuje w sezonie z kilkadziesiąt, z czego zaledwie parę zostaje sfinalizowanych. To normalna rzecz w piłce i w biznesie...

AxelF | 29.06.2015 18:31

kuba_psg - nie chodzi o klękanie. Nie popadajmy w absurdy. Uważam Barcę i PSG za zbliżone potencjałem drużyny, choć trochę jak z prawem zachowania energii - Barca jest już teraz niemal na szczycie pod względem wartości rynkowej, bazy, więc rozwija się wolniej, PSG zaś zyskuje wyraźnie rok do roku i tę czołówkę goni. Ta baza zaś, tworzy fundament sukcesu sportowego.
Ale do rzeczy - nawet uznając zawodnika za "nie do sprzedaży", można się spotkać na kolacji z przedstawicielami zainteresowanego klubu, wytłumaczyć że nie, spokojnie. Tak się praktykuje w Europie.
Niestety właściciele PSG w sprawie Marquintosa nawet nie chcieli się spotkać z przedstawicielem Barcy, kiedy ważyła się decyzja o utrzymaniu decyzji o banie transferowym przez komitet odwoławczy i sprowadzenie obrońcy było albo musem, albo luksusem. Stąd cena za Mathieu - 20 mln. Dlatego tak się taki zgryz wytworzył nieprzyjemny.

To natomiast, że na ileś tam zapytań kwotowych odpowiada się "nie do negocjacji", "nie na sprzedaż", czy w innej postaci, to normalna sprawa i do samego sposobu prowadzenia tych negocjacji ma się mało.

adaskobarca | 29.06.2015 19:16

a czy PSG nie ma nadal nadrozu fair play bo nie sadze ze by mogli wydac kasy na Neymara

SHakerovsky | 29.06.2015 20:39

FFP raczej nie pozwoli im na ten transfer, oraz pewnie sama Barcelona, gdyż pokładają w Neymarze wielkie nadzieję na przyszłego lidera ataku Blaugrany.
Drugą sprawą jest to, że tak jak napisali inni Barca może nawet nie podejść do rozmów z PSG przez sam fakt chamskiego potraktowania ją w sprawie \"negocjacji\" transferu Marqhiniosa... Tak czy siak Neymar zostaje u nas :)

Kempes | 30.06.2015 08:17


Niektórzy uważają, że jak przychodzi oferta z Realu albo Barcelony to klub musi paść na kolana, obniżyć wartość zawodnika i cieszyć się jak małe dziecko. Na szczęście jednak tak nie jest.

bartolomeo | 30.06.2015 09:03

@Shakerowsky
Co do FFP wszystko wskazuje na to ze Platnini rakiem sie z tego pomysłu wycofuje tak jak pare miesięcy temu przewidywalem. Dysproporcja w \"uczciwych\" zarobkach na transmisjach na korzyść Premier League+groźba pozwu UEFA do Strausbourga są głównymi czynnikami przeciw.

AxelF | 30.06.2015 09:09

Kempes - "Niektórzy"... fajne uogólnienie oznaczające "wydaje mi się, że tak jest, bo bogate kluby są beee i dobrze, by ich kibice dostarczali na to dowodów."
Przemilczę więc tą nieprzemyślaną uwagę, ze strony inteligentnego faceta, bo to takie marne było.

kuba_psg | 30.06.2015 10:44

AxelF
No nie wiem jak to tam było, bo szukającym sensacji gazetom nie dowierzam, a na obiadach "wielkich piłki" nie mam okazji bywać. Nasz prezes jest niewątpliwie facetem z klasą, więc trudno mi uwierzyć, że zachował się jakoś obraźliwie wobec Barcelony, choć jak mówię - szczegółów nie znam, a wpadki każdemu się zdarzają.
Ale jak mam się bawić w spekulacje, patrząc od strony sytuacji w PSG, to negocjacje w sprawie stoperów rzeczywiście mogły bardzo nie być na rękę Paryżanom, biorąc pod uwagę silną agitację ze strony niektórych osób z Barcelony (D. Alves) jak i fakt, że Silva otwarcie mówił, że chciałby kiedyś zagrać w Barcelonie, a Marquinhos nie ma pewnego pierwszego miejsca w składzie. Jakby PSG zaczęło rozmawiać o transferze, to jeszcze rzeczywiście by do transferu doszło. Lepiej było od razu dać wszystkim do zrozumienia, że żaden transfer nie wchodzi w grę. Czyli po prostu klub zrobił to, co było najlepsze dla niego.

AxelF | 30.06.2015 14:40

kuba_psg -
"silną agitację ze strony niektórych osób z Barcelony (D. Alves) j" - to prawda, ale i tak oni się spotykają na kadrze, rozmawiają. Czy ta "agitacja" będzie trwała w jedną stronę czy w drugą, (D. Alves do PSG) czy trwa w trakcie okienka czy poza, na to raczej kluby po prostu wpływu nie mają.

"Silva otwarcie mówił, że chciałby kiedyś zagrać w Barcelonie" - z tego co pamiętam, to mówił tak przed wynegocjowaniem kontraktu z PSG ;) Raczej zagrywka by wyrwać lepsze pieniądze w procesie negocjacji. Gdyby chciał zagrać, miał okazję. Wybrał z wielu powodów PSG - bezwzględnie pozycja w pierwszej 11, projekt sportowy, tygodniówka którą mogli zaoferować Paryżanie. Tą jego wypowiedź oceniałbym raczej w kategoriach propagandy ;)

"Jakby PSG zaczęło rozmawiać o transferze, to jeszcze rzeczywiście by do transferu doszło." - nie ma szans. W lidze francuskiej nie ma czegoś takiego jak obowiązkowa klauzula, więc bez zgody klubu wyciągnąć z niego zawodnika jest niezmiernie trudno.

Tak jak napisałem powstał dysonans, o którym wspominał gdzieś w wywiadzie sporo po fakcie, któryś z dyrektorów Barcy. Stąd też kiedy było trochę plotek o odejściu Messiego po "like-u" profilu Fabregasa w Chelsea, akurat wtedy nawet na sondowanie sprawy przez PSG Barca odpowiadała nerwowo. Później w drugą stronę była wypowiedź księcia... nie pamiętam z imienia, który stwierdził, że jeśli by chciał, to nawet FFP nie przeszkodziłoby mu w wykupieniu Ronaldo i Messiego :) Trochę się tam te relacje popsuły i dlatego myślę, że gdyby przyszło co do czego, to nawet nie podejmowała by Barca rozmów z Paryżanami, choć oczywiście nie znaczy to, że jak emocje wygasną, zarząd Barcy się zmieni, to stosunki się nie ustatkują na normalniejszym poziomie.

Leomessi1991 | 30.06.2015 16:38

hahah  najglupsza  informacja  tego okienka  Neymar do  PSG    nigdy w zyciu :)

grabarzPSG | 30.06.2015 21:02

Nie wydaje mi się, że działacze Barcy czują się urażeni, bo sytuacji na rynku gdy klub uznaje zawodnika za nietykalnego jest sporo. Ponadto w biznesie na tym poziomie fochy występują bardzo rzadko. Chodzi przecież o coraz większą kasę.

Co do Neymara. Zbluźnię.
Nie chcę go w PSG. Zwyczajnie go nie lubię (choć oczywiście wysoko cenię jego klasę sportową). Kulisy transferu do Barcy mówią, że chłopak jest wyjątkowo łapczywy na kasę (po tacie?). Często irytuje mnie jego zachowanie na boisku (dzięki czemu obrywa sporą ilość kartek). Zwłaszcza teatralne upadki. Wolę najemnika Zlatana ;-), który będzie miał szacun u kibiców na całym świecie, gdziekolwiek by nie grał.

grabarzPSG | 30.06.2015 23:15

Nie ma nic między klubami. Na rynku transferowym nie od dziś funkcjonuje pojęcie "nietykalny". Ambicje PSG są wysokie. Działacze Barcy o tym wiedzą i pewnie nie zaskoczyła ich odpowiedź Paryżan ws Marquinhosa.

AxelF | 01.07.2015 01:38

grabarzPSG - nie tyle odpowiedź a właśnie jej brak, a chodziło o czas, bo ważyły się losy Bana i od szybkiej wymiany informacji, zależało uruchamianie opcji rezerwowych. Przytoczyłbym ten wywiad z którymś z dyrektorów Barcy, ale zupełnie mi się zgubiły ramy czasowe żeby szukać. Nie pamiętam czy to było w okolicach zwolnienia Zubiego, czy plotek o Messim....

"Zwłaszcza teatralne upadki." - chłopak uczy się footballu Europejskiego, ale jak widać jest progres, a to co wyprawiają na nim obrońcy, a co puszczają sędziowie, też czasem woła o pomstę do nieba.
Nie jestem zwolennikiem indywidualnego wymierzania kar na boisku, a jak zauważyłeś takie inklinacje Neymar miewa, ale może sprawa z Copa America, też go czegoś nauczy...
Z drugiej strony jeśli sędziowie sprzyjają brutalizacji gry, to przejaskrawione reakcje na faule, czasem potrafię zrozumieć. Gorzej, gdy chodzi o aktorstwo zwyczajne, ale tego w czystej postaci Neymar nie praktykuje wiele (sporadyczne przypadki).

" Ambicje PSG są wysokie. Działacze Barcy o tym wiedzą" - i działacze i kibice. 4 dwumecze na rożnych etapach LM w ostatnie 3 lata bodaj, pozwalają się przekonać że dany przeciwnik coraz śmielej sobie poczyna na "salonach".  ;)



primeradivision.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy