REKLAMA
REKLAMA

Koeman: Messi to najlepszy piłkarz w historii

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: ASInfo  |  23.02.2016 13:10
Trener Southampton FC, Ronald Koeman uważa, że Lionel Messi jest najlepszym piłkarzem w historii futbolu. 52-latek zaznaczył, że to Argentyńczyk jest głównym architektem sukcesów Dumy Katalonii.

- Nie można patrzeć na najnowszą historię Barcelony, bez brania pod uwagę Leo Messiego. To on jest kluczem do jej sukcesu - powiedział Holender cytowany przez FourFourTwo.

- To najlepszy zawodnik wszech czasów, nie mam co do tego najmniejszych wątpliwości. Bez niego Barca wyglądałaby zupełnie inaczej, ale nie można zapominać również o Inieście, Xavim, Valdesie, Pique, Puyolu, Ronaldinho, Eto'o i wielu innych. Messi jest najlepszy, lecz zawsze był otoczony wielkimi graczami - dodał.

- Neymar i Luis Suarez to kolejne dwa wspaniałe nazwiska. Ofensywa Barcelony jest teraz niesamowita. Jej atak był bardzo silny z samym Messim, ale teraz nie ma sobie równych. Prawda jest taka, że jeśli Katalończycy grają na swoim normalnym poziomie, są nie do zatrzymania - podsumował.

Blaugrana prowadzi aktualnie w Primera Divison, posiadając 63 punkty. We wtorek zmierzy się z Arsenalem FC w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 3 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

danilo | 23.02.2016 18:47

Też tak myślę i niezmiernie się cieszę, że żyję w tych czasach i mogę oglądać Messiego. :) Zakończenie kariery Leo, będzie globalną żałobą... ale mam nadzieję, że przez 10 lat jeszcze pogra.  

TysonFCB | 23.02.2016 18:54

Ja bede opowiadal o nim ewentualnym wnukom... Byl sobie kiedys... MESSI heh;)

matek130 | 24.02.2016 10:48

Różni piłkarze mają swoje momenty, kiedy złapią formę i nakrywają resztę czapką. Neymar miał moment, że wymiatał niewyobrażalnie, Suarez również, nawet niektórzy pisali, że Messi może już nie być lepszy od Neymara, ale Argentyńczyk nie ma sobie równych. Wczoraj oprócz goli naprawdę ostro zapierdzielał w pressingu, widać, że obrona LM siedzi mu w głowie, bo w lidze chyba aż tak dużo nie biegał bez piłki.
Jest taki komfort, że w lidze Barcelona ma spory margines błędu, bo obstawiam, że ani Real ani Barca, ani Atletico nie dadzą rady zdobyć pełnej puli punktów, więc można więcej sił rzucić na LM.



primeradivision.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy