REKLAMA
REKLAMA

Leicester bez pudła, remis Chelsea

dodał: Tomasz Lubczyński  |  źródło: Anglia.goal.pl  |  19.03.2016 17:57
Leicester City nie zawiodło oczekiwań i pokonało w wyjazdowym spotkaniu Crystal Palace 1:0. Lider Premier League cieszył się z kompletu po golu Mahreza. W innym meczu jeszcze panujący Mistrz Anglii, Chelsea tylko zremisowała 2:2 z West Hamem. Punkt The Blues zapewnił w 89 minucie Cesc Fabregas, który zaliczył zresztą dublet.

Po dziewięciu minutach Leicester mogło wyjść na prowadzenie, ale Vardy fatalnie przestrzelił. Nieco później Drinkwater odnalazł podaniem Mahreza, ale ten w sytuacji sam na sam z bramkarzem przegrał i choć piłka przeszła pod rękawicą golkipera, to nie znalazła drogi do siatki.

W końcu przyjezdni dopięli jednak swego i wyszli na prowadzenie za sprawą Mahreza. Inna gwiazda Lisów, Vardy dograł mu doskonałą piłkę i jego kolega nie miał najmniejszych szans z pokonaniem bramkarza Crystal Palace.

Jeszcze przed przerwą Bolasie minął obrońcę i prawdopodobnie tylko świetna interwencja Schmeichela uratowała lidera rozgrywek.

Tuż po zmianie stron swoją okazję miał natomiast Okazaki, który bez zastanowienia obrócił się z piłką i przymierzył w okienko bramki miejscowych. Pomylił się dosłownie o włos. W odpowiedzi Cabaye odnalazł podaniem Sako, ale ten nie zdołał przeciąć lotu piłki.

W samej końcówce Crystal Palace miało jeszcze szansę na wyrównanie, ale strzał Delaneya zatrzymał się na poprzeczce. Tym samym komplet punktów Lisów stał się faktem.

Crystal Palace - Leicester City 0:1 (0:1)
0:1 Mahrez 34'

Pełna statystyka meczu
______________________________

Już po siedemnastu minutach West Ham niespodziewanie wyszło na prowadzenie. Payet świetnie wypatrzył przed polem karnym Manuela Lanziniego, a ten przymierzył po długim rogu tak, że bramkarz Chelsea nie miał właściwie nic do powiedzenia.

Gospodarze zdołali wyrównać jeszcze przed przerwą, choć przetrzymali swoich kibiców do ostatniej akcji przed gwizdkiem rozdzielającym obie połowy. W trzeciej minucie doliczonego czasu gry Cesc fabregas genialnie przymierzył w okienko i pokonał golkipera.

Do przerwy mieliśmy więc remis 1:1.

Po kwadransie drugiej odsłony spotkania ponownie West Ham wyszło na prowadzenie. Fenomenalnym prostopadłym podaniem do Carrolla popisał się Payet i napastnik gości znalazł się sam na sam z Courtoisem, któremu nie dał żadnych szans na skuteczną interwencję.

Wydawało się już, że Chelsea nie zdoła odrobić strat i nie zdobędzie choćby punktu, jednak w 89 minucie Antonio sfaulował Loftusa-Cheeka w polu karnym i sędzia podyktował jedenastkę. Pewnym wykonawcą stałego fragmentu gry okazał się Cesc Fabregas i mieliśmy 2:2.

Ostatecznie dublet Hiszpana zapewnił zdobycz punktową gospodarzom, którzy zremisowali z WHU 2:2.

Chelsea FC - West Ham United 2:2 (1:1)
0:1 Lanzini 17'
1:1 Fabregas 45+3'
1:2 Carroll 61'
2:2 Fabregas (k.) 89'

Pełna statystyka meczu
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 27 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

chelsea4life | 19.03.2016 18:02

Ten remis to i tak sukces, bo West Ham byli wyraznie lepsi.

Konrad Robert | 19.03.2016 18:03

Typowe Liski..Jedna brama i gitara

Konrad Robert | 19.03.2016 18:04

Bez obrazy ale ten karny  na Loftusie tak naaaciagany jak guma balonowa..

jms | 19.03.2016 18:04

Nie ma co już nawet się rozwodzić nad kolejnymi meczami Chelsea w tym sezonie, bo jest on już zamknięty i zapisany po stronei strat. Wkurza mnie jednak fakt, że Pato dalej nie dostał nawet 5 minut na boisku...

pawelostrowski | 19.03.2016 18:10

Piękny wynik Chelsea :-)

rycerz17 | 19.03.2016 18:21

Jak ja nie lubię gwizdania takich rzutów karnych jak na RLC...
Przecież to zawodnik atakujący zahaczył i nogę biegnącego za nim obrońcą, więc jak w ogóle można w takiej sytuacji myśleć o faulu? To jest zdarzenie kompletnie przypadkowe gdzie nie ma nawet 1% intencji zawodnika broniącego. W zasadzie identyczne zdarzenie miało miejsce w meczu środowym Barcelona - Arsenal gdzie chyba Iwobi zaczepił o kolano biegnącego za nim Mascherano i tam arbiter zachował się wzorowo.
Mecz generalnie do zapomnienia, osobiście zapamiętam z niego chyba tylko ten niesłuszny rzut karny dla Chelsea.

theNINE | 19.03.2016 18:28

Karny jak najbardziej zasłużony. Antonio prawdopodobnie nie miał intencji aby faulować, ale chcąc nie chcąc wytrącił Rubena wychodzącego na czystą pozycję. Dobra decyzja sędziego.

Brawa dla Fabregasa za ten mecz!

RozbawionyPepit | 19.03.2016 18:49

Lisy to chyba jakiś pakt z diabłem podpisały.

shemekblues | 19.03.2016 18:55

ta Loftus tylnym okiem zauważył , że Antonio przelatuje i zahaczył specjalnie o jego nogę :) Karny zasłużony bez jaj .

Rivera | 19.03.2016 19:09

Oj tam od razu z diablem... tybetanscy mnisi im wystarcza ;)

Blue_heart | 19.03.2016 19:17

W pierwszej połowie powinien być karny za zagranie ręką obroncy WHU.

Chelsea miała więcej sytuacji i była po prostu groźniejsza, wiec wynik lepszy dla gości jednak.

V1ctor | 19.03.2016 19:42

Jaki zasłużony karny skoro faul był przed polem karnym??

Czupryn1994 | 19.03.2016 19:54

Nieodgiwzdany karny w 1 połowie mógł inaczej ułożyć mecz.  Szkoda tych 2 punktów, WHU próbowało ale groźniejsze nie było. Ja to bym spróbował grać Kenedym,Willianem, Hazardem na szpicy Costa. Tył Fabs i RLC- chłopak mi dziś zaimponował. Remy i Oscar to porażka.

shemekblues | 19.03.2016 20:35

Remy , Oscar i Pedro chyba zrobią out latem .

wentello | 19.03.2016 20:35

@Czupryn1994
Hazard ma kontuzję. Ja bym go nie wystawiał do końca sezonu, by ją w końcu zaleczył i był gotowy na nowy sezon. Niezależnie gdzie będzie występował. Ruben + Fabregas z tyłu jest jak dla mnie zbyt ofensywnym ustawieniem.

Young Guns | 19.03.2016 21:22

Moim zdaniem tam karnego nie było a zwykła symulka.. ale zdania do karnych zawsze są podzielone.
WHU powinno ten mecz wygrać

didieryves11 | 19.03.2016 21:35

Wooow! Dzisiaj byłem zaskoczony ilością strzałów na bramkę w wykonaniu Chelsea. W tym sezonie 22 strzały zazwyczaj zbierali przez 10 kolejek.Faul na RLC słusznie odgwizdany. Pytanie czy byl w polu karnym...
A cY przypadkiem w pierwszej połowie gracz WHU nie zagarnął piłki wyciągniętą ręką w swoim polu karnym? Jak dla mnie to to nie był bark tylko przedramię...

Czupryn1994 | 19.03.2016 21:45

@up
Jasne że tak.
Wiem ze Hazard ma kontuzje ale on potrzebuje strasznie minut, może się w końcu odblokuje.
Może i zbyt ofensywnie ale spróbować można sezon i tak jest stracony.

wood | 19.03.2016 22:39

Meczu nie oglądałem, bo byłem w pracy, więc obejrzałem tylko skrót - odrazu zaznaczam.
Chelsea chyba szczęście dopisało, bo wydaje mi się, że faul na RLC był, ale przed polem karnym.
Bramki w tym meczu ładnej urody, szczególnie Lanziniego i Fabregasa...

Jeszcze co do tego karnego, to ciekaw jestem gdzie by teraz Chelsea w tabeli była, gdyby nie np. ten karny z dziś, bramka Terry'ego z Evertonem, czy gol z Norwich (Diego Costy?) ze spalonego. Fatalny sezon, ale mogłobyć jeszcze gorzej...

wentello | 19.03.2016 23:32

@Young Guns
Karnego nie powinno być- to racja. Ale mówienie, że RLC symulował gdzie na powtórce doskonale widać jak został zahaczony jest śmieszne. Faul ewidentny, z tym że powinien zakończyć się wolnym. Sędzia jednak miał bardzo trudną sytuację do oceny, bo ciężko miał zobaczyć dokładny moment faulu.

Sędziowie za Hiddinka strasznie nam sprzyjają i powoduje to fałszywe poczucie poprawy. Jak dla mnie to za Mourinho graliśmy lepiej, tylko tam arbitrzy mylili się często w drugą stronę. Wystawianie zawodników, którzy zawodzą od początku sezonu zamiast dać szansę młodym graczom z wielkimi ambicjami jest śmieszne. Szczególnie, jak sezon już się dla nas skończył.

didieryves11 | 19.03.2016 23:58

Cala obrona Chelsea (to dzisiejsze zestawienie) do wymiany. Jedno szybsze wyjście do prostopadłego podania albo akcja skrzydłem i wszystko się sypie jak domek z kart. Nawet Thibaut nie ten sam. Często źle się ustawia, a większość z ostatnich bramek puścił "między parkanami" :/

marian_ | 20.03.2016 00:26

I znowu Mahrez bohaterem Leicester :)
Mam nadzieję, że Lisy nie wpadną teraz w kryzys na ostatniej prostej do mistrzostwa. Zostało im 7 meczy. 3-4 zwycięskie mecze powinny wystarczyć do zdobycia mistrzostwa.

Young Guns | 20.03.2016 11:17

wentello

Nie mnie sądzić. Wydaje mi się, że młodociany piłkarz CFC wykorzystał sytuacje i umiejętnie się wywrócił... nie będę jednak się w to zagłębiał...
... a już na pewno nie widzę w tym nic "śmiesznego".

Czy za Mourinho graliście lepiej? Moim zdaniem sięgaliście dna. Do dziś się zastanawiam czy gdyby nie został pożegnany przez Romana nie sięgneli byście go i dzielili los z Aston Villą obecnie.
Ostatni "sezon" w jego wykonaniu był wyjątkowo "udany"... a CFC pod jego przywództwem może 3-5 meczy w sezonie zagrała takich by można było zawiesić na tym na chwilę oko.

Czy teraz gracie lepiej? Na pewno nie macie hollywoodzkiego managera z wypudrowanym nosem na media

Mr_Devil | 20.03.2016 13:22

Widzę,że zdania są podzielone co do karnego, więc wrzucam screena z MOTD:
bit.ly/1T2ZzSo

Co do rzekomej ręki zawodnika WHU. Akcja ma miejsce w okolicach 28' sędzia jest świetnie ustawiony.. i z przodu na powtórce widać, że dostał w bark i klatkę piersiową ( w MotD tej sytuacji nie było..)

Ale mam też coś 'extra' o czym nikt nie napisał.. Kto oglądał mecz ten wie,że zawodnicy WHU zgłaszali sędziemu, iż mur jest za daleko.. (nawet jeden z nich dostał żółtko..) I była o tym mowa w MotD - jak się okazało mur był za daleko:
bit.ly/1UI7sfK

ale też zrobili zbliżenie muru na właściwą odległość i wyszło,że piłka i tak by przeszła.. Pytanie tylko czy Fabs tak samo by uderzył?? Chyba raczej nie.

Mr_Devil | 20.03.2016 13:39

cd
dodam,bo może nie wszyscy się orientują, że powinno być 10 yardów, ( jest 12..,) czyli sędzia rypnął się o 182 cm z groszami... Całkiem sporo.

wentello | 20.03.2016 14:55

Devil
Meczu nie oglądałem z wyjątkiem ostatnich kilku minut. Czy to nie było tak, ze  Fabregas trochę cofnął piłkę do tylu? Tak kojarzę z relacji tekstowej ze Sky.

Mr_Devil | 20.03.2016 20:17

@up
bit.ly/1Sby8n4

chyba jednak nie..



primeradivision.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy