REKLAMA
REKLAMA

Ter Stegen sfrustrowany rotacją w składzie

dodał: Szymon Biegas  |  źródło: FourFourTwo  |  26.03.2016 10:36
Sztab szkoleniowy Barcelony stosuje rotację na pozycji bramkarza. Taka polityka nie podoba się Marcowi-Andre ter Stegenowi. Niemiec zapowiedział, że jeśli sytuacja się nie zmieni, uda się na rozmowy z władzami klubu.

Ter Stegen rozgrywa spotkania w Pucharze Króla i Lidze Mistrzów, a Claudio Bravo desygnowany jest na mecze ligowe. Pierwszy z nich łączony był ostatnio z Liverpoolem. Zdradził, że w najbliższej przyszłości może rozejrzeć się za nowym otoczeniem.

- Chcę wykonać kolejny krok i grać więcej. Sytuacja jest zatem jasna: jeśli nic się nie zmieni, będę musiał porozmawiać z decydentami. W futbolu wszystko dzieje się czasem bardzo szybko – mówił reprezentant Niemiec.

- Na koniec sezonu będę miał na koncie około 25 występów. To nie jest mało, ale kiedy wrócę ze zgrupowania, najprawdopodobniej usiądę na ławce w El Clasico z Realem Madryt (zaplanowanym na drugiego kwietnia – przyp. red.). W dłuższej perspektywie 25 meczów na sezon nie jest dla mnie wystarczające. Decyzję podejmuje trener. Mam nadzieję, że jakość, którą ostatnio prezentuję, zostanie nagrodzona – dodał.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 10 komentarzy

marian_ | 26.03.2016 11:08

Gdyby nie rotacje to w ogóle by nie grał, bo jest słabszym bramkarzem niż Bravo.

BUKA | 26.03.2016 11:26

I tak dużo meczów rozegrał, biorąc pod uwagę jego grę i porównując z Bravo.

Wisnia1990 | 26.03.2016 12:32

Ja rozumiem, że chłopak ma ambicje bycie numerem 1 w Barcelonie, ale on rozgrywa sporą ilość spotkań... Broni w LM i CDR... Gra w obecnie najlepszej ekipie na świecie! Czy On woli zmienić klub na słabszy i grać wszystko i wszędzie gdzie popadnie? Bravo również powinien się skarżyć, że nie gra w LM? Ter Stegen powinien być bardziej cierpliwy, tym bardziej, że Bravo na dziś dzień jest stabilniejszy, lepszy... Z drugiej strony trzeba pamiętać, że to właśnie On jest przyszłością Barcy na długie lata. Mam nadzieję, że zostanie, bo warunki na bycie jednym z najlepszych na swojej pozycji ma ogromne.


Pozdrawiam.

AxelF | 26.03.2016 15:14

Ter Stegen jest bardzo dobrym bramkarzem, ale względnie niskim. 180-kilka cm, to nie jest imponujący wzrost na tej pozycji, a kiedy atuty młodości - skoczność, refleks, szybkość reakcji  przeminą, nie ma gwarancji, że ustawieniem, czytaniem gry wszystko nadrobi.
W Barcelonie jego atutem jest gra nogami, ale czy wiele jest drużyn na świecie, dla których to będzie atut ważniejszy niż gra w powietrzu na przedpolu i wyłapywanie wysokich dośrodkowań, na przykład?

Nie ma sprawy Marc. W Hiszpanii jest obowiązkowa klauzula wykupu kontraktu. Masz wyjście. Płacisz 80 mln i możesz iść nawet jutro. Jak będziesz marudził, pewnie Barca Cię posadzi na ławie i opchnie za 20-30 mln. Tylko zastanowiłbym się czy najlepszym wyjściem jest wywieranie presji w mediach, bo kiedy miał parę meczów podczas kontuzji Bravo, jakoś nie był super-pewny.
Za te 20-30 mln, paru młodych bramkarzy można gdzieś znaleźć. Nawet jeśli nogami nie będą grali aż tak dobrze, to na swoją kolejkę do gry poczekają spokojniej.

Kucharz | 26.03.2016 20:30

Chłopak jest bardzo niecierpliwy i chyba zbyt pewny siebie. Nie dostrzega tego że Bravo jest obecnie lepszym bramkarzem i że sam miał szansę na początku sezonu kiedy to Chilijczyk był kontuzjowany a on nie wykorzystał swojej szansy. Widzę w nim duży potencjał ale jeżeli tak bardzo jest niezadowolony to wtedy nie widzę sensu trzymania go na siłę. Akurat jeżeli chodzi o bramkarzy to jest dosyć spory wybór i nie widzę większych problemów aby go zastąpić kimś innym i równie perspektywicznym,.

Joker | 27.03.2016 01:27

Troche go nie rozumiem... Jest w najlepszym klubie świata i gre względnie sporo, a on ciągle marudzi choć de facto nie daje aż takich powodów, aby zaczął dostawać więcej szans niż Bravo... Jak dla mnie to Bravo mógłby być bardziej sfustrowany iż przez 2 lata gry w Barcie nawet nie powąchał LM, a pewnie m.in. z myślą o tych rozgrywkach trafiał do Barcelony... Zalecałbym Niemocwi więcej pokory i cierpliwości... Wszak jest młodszy o 9 lat od Claudio i jesli sam nie wygra rywalizacji z Chilijczykiem to pewnie zrobi za niego to biologia :) A jak się pośpieszy i odejdzie z Barcy to jestem pewien iż będzie żałował...

Delfinek | 27.03.2016 12:23

I co z tego, że gra w najlepszym obecnie klubie? Widocznie ma ambicje jakieś i chce grać to się ceni. Powinien zmienić klub, z Bravo raczej nie wygra. Jedyny plus, że LM wygrał.

FCBarcelona1991 | 27.03.2016 14:03

niech sie on nie   pulta bo   gra w najlepszym klubie swiata wiec niech nie narzeka  rownie dobrze mogl by wogole nie grac   i co w tedy plakal by  

TysonFCB | 27.03.2016 15:07

Szczerze? Klub powinien cos z ta sytuacja zrobic... Sytuacja nietypowa, jedyna taka!
Pierwszym bramkarzem druzyny jest Bravo... Nie ma co do tego watpliwosci. Miedzy nim, a Niemcem jest prawie 10 lat roznicy, gdyby byli na tym samym poziomie w swoim fachu, premiowany bylby Marc i zapewne gralby i w LaLiga i LM. Ale tak nie jest.

A wiec MATS jako ze jest drugim bramkarzem to liczba rozegranych przez niego meczy jest imponujaca! W ktorej innej druzynie drugi bramkarz gra w CL? W ktorej druzynie pierwszy bramkarz nie moze miec zapisanej zdobyczy w LM, nie dla tego ze dana druzyna nie wygrala tych rozgrywek, tylko dla tego ze ten nr 1 nie stal miedzy slupkami?

To Claudio Bravo powinien sie skarzyc, nie robi tego w porownaniu do Niemca za co mu chwala (po co podsycac atmosfere?), ale napewno zle mu jest z tym ze nie wystepuje w LM... A moze gralby jeszcze lepiej, gdyby ten ciezar, ten brak tego turnieju na nim nie ciazyl?

Co robi za to Niemiec? W lato skraca sobie wakacje, przyjezdza do Barcy pokazac sie, wygryzc Bravo z bramki "tylko" ligowej Barcy, Claudio jest swiezo po CA. Dostaje szanse na poczatku sezonu (Marc) i nie wykorzystuje jej. Wczesniej slowa Bravo o tej gorliwosci Niemca "Nie boje sie rywalizacji z Marciem". Bravo ponownie wraca do bramki i broni, drugi sezon... BEZ LM!!!

A MATS zali sie MEDIOM! Szok, to jest kary godne, Barca powinna go naprostowac. Po pierwsze jak mu zle to albo niech zacznie grac lepiej od Bravo, albo do widzenia! Nie moze byc tak zeby taki prosty Andrzej, czytal tego typu wywody mlodego!

Nie uwazam jak niektorzy ze Bravo broni tylko to co powinien... To jest swietny bramkarz, pokazuje to kolejny rok, takze w kadrze. Puszcza gole przewaznie po babolu obrony, dobitce, czy rzucie karnym. W CL, gdzie przewaznie gra sie z silnymi ekipami, co chwile bramkarz ma cos do roboty, dlatego po np jednym meczu na Emirates tak mocno chwalony byl Marc i wstawiany do pierwszych rekawic.


Dla mnie jezeli tylko Bravo bedzie w tej formie (lepszej od Niemca) powinien grac i w LL i w LM! Marc, albo ostra praca, pokora, praca... Albo wypozyczenie rok-dwa, albo odejscie

Riv10do | 27.03.2016 19:32

Dawno pisałem że wzrost ma słaby jak na bramkarza. Na fotach gdzie stoi obok Bravo wygląda na niższego a Bravo ma 185cm. Mats zdecydowanie zakłamuje swoją metryczkę.

Problem w tym że zupełnie tej teorii przeczy K.Navas który ma 184cm. Jednak piłka go po prostu szuka. To chyba kwestia genialnego ustawiania się.

Jak dla mnie na dziś jest kilku wybitnych bramkarzy na linii i przedpolu którzy wręcz genialnie ratują swoje drużyny i czasem człowiek ma wrażenie że są prawie nie do pokonania. I większość z nich jest baaardzo wysoka. Wyjątek to właśnie Navas.
DeGea,Oblak,Courtois, Gigi, Handa,Cech, Neuer. Jak dla mnie każdy z tych bramkarzy jest lepszy o klasę od Niemca.

Pomijam już zupełnie fakt że w samej PD jest kilku świetnych bramkarzy których bez problemu można kupić i na pewno nie są gorsi od Niemca. Choćby Asenjo żeby daleko nie szukać. Ale również Rico czy Geronimo.


MAT gra ponad przeciętnie nogami. Ale czy serio jest to aż tak widoczne między nim a Bravo...



primeradivision.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy