REKLAMA
REKLAMA

Strzelecki festiwal w Troyes

dodał: Kamil Krusiński  |  źródło: Francja.goal.pl  |  22.02.2020 22:22
Aż sześć bramek zobaczyli dziś kibice zgromadzeni na Stade de l'Aube, gdzie Girondins Bordeaux pokonało "czerwoną latarnię" ligi, ESTAC Troyes 4:2 (2:0). Po stronie żyrondystów, którzy zapewnili sobie dziś utrzymanie, na listę strzelców wpisali się Rolan (2), Diabate oraz Mavinga (gol samobójczy). Wśród gospodarzy bramki zdobyli Nivet i Jean.

Do dwóch zmian doszło w wyjściowej jedenastce outsidera z Troyes po porażce z Montpellier - Karaboue i Nivet wskoczyli do składu za Thiago Xaviera i Ben Saadę. Aż sześciu korekt po porażce z Angers dokonał za to trener Rame - Contento, Pablo, Toure, Yambere, Jussie i Kiese Thelin zostali zastąpieni przez Poundje, Palloisa, Malcoma, Ounasa, Vadę i Diabate.

W 14. minucie prowadzenie na Stade de l'Aube objęli żyrondyści - po dalekim wybiciu piłka przegłówkowana przez Diabate spadła za linię obrony, gdzie dopadł do niej Rolan. Urugwajczyk podciągnął z futbolówką kilkanaście metrów i sprytną podcinką nad Dreyerem umieśćił piłkę w siatce.

Siedem minut później Jeana w szesnastce ostro zaatakował Pallois, ale gwizdek arbitra pozostał niewzruszony. Po chwili po prostopadłym podaniu oko w oko z Priorem stanął Jean, ale bramkarz Bordeaux fantastycznie wyjął napastnikowi piłkę przy próbie minięcia. W pierwszej połowie okazję mieli jeszcze gospodarze, ale strzał Niveta wybił z linii bramkowej Pallois.

Cztery minut przed przerwą Bordeaux prowadziło już 2:0 - po dośrodkowaniu z rzutu rożnego fatalnie zachował się Mavinga, który skierował futbolówkę do własnej siatki. W 44. minucie zza pola karnego huknął jeszcze Jean, ale piłka przeleciała obok bramki.

Nieco ponad dziesięć minut po zmianie stron gospodarze zdobyli gola kontaktowego, po tym jak Nivet wykorzystał rzut karny. Radość w obozie Troyes trwała jednak tylko kilka minut - w 60. minucie Malcom zagrał w pole karne do Diabate, a kompletnie niepilnowany Malijczyk pokonał Dreyera.

Dziewięć minut później gospodarze zdobyli drugiego gola - prawą stroną pola karnego przedarł się Darbion, który zagrał futbolówkę wzdłuż bramki, gdzie do siatki skierował ją Jean. Trzy minuty później podopieczni trenera Ramego wrócili jednak na dwubramkowe prowadzenie - w pole karne przedarł się Rolan, który strzałem z prawej nogi ustrzelił dublet.

ESTAC Troyes - Girondins Bordeaux 2:4 (0:2)
0:1 Rolan 14'
0:2 Mavinga (sam.) 41'
1:2 Nivet (k.) 56'
1:3 Diabate 60'
2:3 Jean 69'
2:4 Rolan 72'

Zobacz pełną statystykę meczu
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 0 komentarzy