REKLAMA
REKLAMA

Ibrahimović daje wygraną Man Utd

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: anglia.goal.pl  |  19.08.2016 23:42
Manchester Unied nie miał problemów z pokonaniem 2:0 Southampton w meczu 2. kolejki Premier League. Bohaterem piątkowego spotkania na Old Trafford był Zlatan Ibrahimović, który dwukrotnie wpisał się na listę strzelców.

Pierwsze minuty spotkania nie należały do ciekawych. Obie drużyny starały się grać spokojnie i przede wszystkim unikać błędów. W konsekwencji nie oglądaliśmy zbyt wielu klarownych sytuacji. Optyczną przewagę mieli podopieczni Jose Mourihno, ale przez długi czas niewiele z tego wynikało.

W 36. minucie Czerwone Diałby objęły jednak prowadzenie. Po dośrodkowaniu Rooney'a z prawego skrzydła, najwyżej do piłki w polu karnym wyskoczył Ibrahimović i świetnym uderzeniem głową wyprowadził na prowadzenie. Jak się okazało była to jedyna bramka w pierwszej połowie.

Druga część meczu świetnie ułożyła się dla gospodarzy. W 51. minucie prowadzący to spotkanie sędzia podyktował rzut karny, po tym jak uznał, że Shaw był faulowany przez Clasie'go. Jedenastkę pewnym strzałem wykorzystał Ibrahimović.

Goście szukali swoich okazji i wypracowali sobie kilka dogodnych sytuacji. Najlepsze okazje zmarnował jednak Long. W efekcie Southampton musiało pogodzić się ze stratą punktów.

Manchester United - Southampton FC 2:0 (1:0)
1:0 Ibrahimović 36'
2:0 Ibrahimović 52'
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 29 komentarzy

shemekblues | 19.08.2016 23:50

Nie widziałem pełnych 90 min , ale dużo przyjemniej ogląda się United pod wodzą Jose , jak Gaala czy Moyesa . Wyglądają naprawdę dobrze, bynajmniej na tle tych rywali co do tej pory mieli. Jest groźnie.
Dobry mecz.

Blue_heart | 20.08.2016 00:17

United pod wodzą Jose w końcu gra ciekawszą piłkę. Fajnie się to oglądało. Wrażenie robi fakt, że Świeci oddali tylko jeden celny strzał.

A Zlatan idzie po koronę

karpiu_87_MU | 20.08.2016 00:27

Syndrom strachu na Old Trafford powraca! Pogba robi różnicę.

karizmatik | 20.08.2016 00:34

Ależ Fellaini się odnalazł w tym systemie Mourinho. Z dyżurnego pośmiewiska do ważnego elementu drużyny - totalna metamorfoza. Według mnie to zasługa Portugalczyka, który zrozumiał, że nie zrobi z "Afromana" artysty futbolu - jego zadaniem ma być uprzykrzanie życia rywalom i z tego wywiązuje się doskonale.

Sarmata73 | 20.08.2016 00:47

Nie podzielam zachwytu. Southampton troszkę przegrało, ale nie widać było wielkiej różnicy. Oglądając uważnie tylko pierwszą połowę, odniosłem wrażenie, że było wręcz lepsze (pomimo utraty bramki).

DonPatch | 20.08.2016 01:01

Bardzo prawdopodobne, że to darmowy Ibra będzie dużo bardziej wartościowym graczem dla MU niż 105-milionowy Pogba. Gość jest niesamowity.

Young Guns | 20.08.2016 02:12

Ibra robi różnice! Ogromną różnicę.
Nie jest to żadnym zaskoczeniem ale on właśnie może wygrać United mistrzostwo w tym roku..

A era wcale nie powala.. tylko wszystko inne niż to poprzednie V.G, Moyesa czy nawet ostatnie lata SAFa to była jakaś paranoja.
Mourinho nie ma jakiegoś pięknego stylu (ma zawodników )więc w tym aspekcie metamorfozy nie będzie. Będzie przeplatanie względem przeciwnika.. ot co!

United mom zdaniem będzie faworytem do mistrzostwa

Sarmata73 | 20.08.2016 02:18

Śmiała teza. Po dwóch meczach?

Joker | 20.08.2016 02:35

Szału nie ma, ale widać że idzie to w dobrym kierunku, poza tym indywidualności robią różnice i o to chodzi.... Poza tym warto zauważyć, że w 3. oficjalnym meczu MU w tym sezonie De Gea ani razu nie był bohaterem spotkania :) A nie jest bo ma przed sobą m.in świetnego Bailly\'ego, który gra fantastycznie i robi różnice na środku obrony...

Podobnie różnice robi Zlatan, co by o nim nie mówić to facet jest fantastyczny, w każdej lidze strzela gola z równą łatwości,  przecież on ma już 35 lat!

Dobry debiut Pogby, brakło jakiejś asysty czy gola, ale i tak to był dobry mecz Francuza, ma duży spokój w rozegraniu, potrafi świetnie utrzymać się przy piłce a dodatkowo nie zaniedbuje gry w defensywie... Trzeba też wyróżnić Fellainiego, który wreszcie dostał zadania, które nie przerastaja jego możliwości, gość jest od węgla jak to się mówi, a nie do grania na \"10\" czy w ataku... I teraz widać jaką krzywdę robią mu trenerzy, którzy wystawiają go bliżej bramki rywali.

PaulScholes18 | 20.08.2016 03:32

Tak jak się spodziewałem Manchester United dał radę pokonać Southampton. Nie był to jakiś wybitny spektakl jednak trzy punkty i czyste konto cieszą. Widać ogromną różnicę między tym co grał MU za van Galla a tym co chce grać Mourinho. W tamtym sezonie United długo utrzymywał się przy piłce, nie przekładało się to jednak na tworzone szanse bramkowe. W meczu z Southampton Czerwone Diabły oddały piłkę przeciwnikom, czekając na nich pod własnym polem karnym. "Niedzielni" kibice mogli odnieść wrażenie, jakoby to Święci kontrowali spotkanie. Statystyki świadczą o czymś zupełnie innym. W całym meczu goście oddali tylko jeden celny strzał, gospodarze - pięć (przy zaledwie 43% posiadania piłki). Można więc powiedzieć, że Soton zagrało w stylu United z zeszłego sezonu. Wąskie ustawienie linii defensywnej oraz zagęszczenie środka pola przez graczy z Manchesteru wymusiło na przyjezdnych grę do skrzydeł i wrzutki pole karne, które nie stanowiły większego zagrożenia.
Trzeba jednak pamiętać, że zwycięstwo z Southampton było po prostu obowiązkiem. Tym bardziej, że znowu sprzedali swoich najlepszych graczy i zmienili trenera.

Co do postawy sędziego to nie wyłapałem jakiś większych błędów. Karny ewidentny, tak samo jak spalony przy bramce Świętych. Ogólnie mecz chyba dość łatwy do sędziowania, nie było złośliwych fauli ani niesportowych zagrań. I dobrze.

Jeśli chodzi o grę poszczególnych zawodników to:
-Valencja nie do zatrzymania. Szybki, silny, dynamiczny.
-Udany debiut Pogby, chociaż zaprezentował tylko niewielki procent tego, na co go stać.
-Pracowity Rooney (sic!) i Mata.
-Fellaini bardzo solidnie i inteligentnie.
-Bailly wygląda mi na gościa, który w jednym meczu może zagrać świetnie a w drugim strzelić                                    samobója, sprokurować dwa karne i dostać czerwoną kartkę. No ale jest młody. Dzisiaj zagrał dobrze.
-Martial słaba skuteczność, gra ogólnie dobra. Widać, że wraca mu szybkość i siła.
-Zlatan jak to Zlatan. Potrzebowaliśmy go, fajnie że przyszedł za darmo.

Zefir | 20.08.2016 08:07

Ten karny to jakieś mega nieporozumienie, Shaw zahaczył konarem o konar... Co jak co Ibra ma wejście.

Delfinek | 20.08.2016 08:36

Jak komuś mogła się komuś podobać  gra MU to nie mam pytań. Na razie odpuszczam sobie ich mecze. Dopiero na derby z City się skusze.

Mr_Devil | 20.08.2016 09:24

"Ten karny to jakieś mega nieporozumienie"

Karny ewidentny - wyraźnie widać jak Shaw jest trącony i dlatego "zahaczył konarem o konar.." (kamera z tyłu..) Z resztą sama mina zawodnika Soton mówi wszystko. Dodatkowo sędzia tuż za akcją:
http://bit.ly/2bsSPQ7


Na początku trochę nas przycisnęli, ale z biegiem czasu nasza przewaga rosła. Na razie szału nie ma, ale jak teraz nie ma szału, to co będzie jak już się pojawi?? ;-)

RedLondon | 20.08.2016 11:03

Styl sredni,ale i tak duzo lepiej się MU ogląda pod wodzą Mou.
Southampton mocno nieskuteczne,a były momenty,że cisnęli MU .
Gdyby ich tak nie rozkradli jak co roku to kto wie jaki byłby wynik,bo jednak Diabły okresami
dopuszczali do grożnych sytuacji.
Nie ma co już teraz wyrokowac kto wyrasta na faworyta,bo juz choćby w zeszłym sezonie City w pierwszych kilku kolejkach miazdzyło wszystkich,a jak skończyli to wiemy.
Wazne kolejne 3 pkt.,graty dla fanów i lecimy dalej.

Stone1993 | 20.08.2016 11:27

RedLondon
Rozkradli to zle slowo, bo za kazdego zawodnika dostali dobra gotoweczke ;) co najwyzej mozna napisac, ze oslabione brakiem zawodnikow z poprzedniego sezonu.

Stone1993 | 20.08.2016 11:31

Mr_Decil
Ofc karny dla Man Utd prawidlowy w 100%, wedlug Twoich interpretacji oni nigdy nie dostaja nic od sedziego.
Ja tam karnego nie widzialem, nawet na Twojej powtorce. A ze sedzia jest blisko o niczym nie swiadczy, bo juz nie tego typu walki sie zdarzaly

KuS | 20.08.2016 11:45

Nieważny styl, ważny wynik. Jose juz tak ma. Szkoda , ze kiedy Chelsea chciało ibre to nie walczyli do końca :(

Deatling | 20.08.2016 11:55

Na brak dyskusji zawodnika po tym podyktowanym karnym mogą mieć wpływ nowe przepisy, gdzie takie coś skutkuje żółtą kartką, więc nie ma co pisać o tym nawet.

Dla mnie karny z jednej kamery był, z drugiej tak średnio.. 50-50 ale ja bym nie podyktował, pewnie dlatego że nienawidzę tego klubu, ale sędzia podjął taką decyzje i trzeba się z tym pogodzić.

Momentami gra Manchesteru się mogła podobać, ale tylko momentami. Typowa gra drużyn Mourinho, nie ma co wróżyć na podstawie tych kilku spotkań, że United wszystko rozgromi

Konrad Robert | 20.08.2016 11:57

Pomijajac dobra gre United.
Soton w tym sezonie moga miec problemy.
Niby dokonali uzupelnien po Mane i Wanyamie..ale wygladalo to tragicznie wczoraj.
Zemsci sie na nich ta polityka wysprzedazy wartosciowych zawodnikow.

KuS | 20.08.2016 12:19

A co do karnego, oczywiście, że nie było, nawet go nie dotknął :) Błąd sędziego

Rambo_MUnited | 20.08.2016 12:41

Mecz nie porywał, a i tak się oglądało się go z dużo większymi emocjami niż mecze za LVG. To na pewno na duży plus.

Dodatkowo cieszę się, że nareszcie skończyło się niekończące podawanie piłki w ataku pozycyjnym. Może to moje indywidualne odczucia, ale dużo bardziej odpowiada gra na wyczekiwanie i kontrowanie przeciwnika z głową niż bezsensowne klepanie, kiedy się nie ma pod daną taktykę odpowiednich wykonawców.

Nie chce mi się specjalnie rozpisywać dlatego dodam tylko, że czekam, aż wszystko się zazębi. Na razie chłopaki pokazują nam przedsmak tego, jak mogą grać w przyszłości. No i brawa dla Ibry, mocne wejście do Premier League.

Ps. odnosząc się do tego karnego, to w momencie podyktowania go przez sędziego wydawał mi się oczywistym. Clasie, może i nieumyślnie, ale zaczepił swoją nogą o nogę Shawa wytrącając go z równowagi. Jak dla mnie żadnej kontrowersji tam nie było i tym bardziej dziwią mnie komentarze niektórych po tym meczu. Dodatkowo obejrzane powtórki tylko mnie utwierdziły w tym, że karny był słuszny.

Mr_Devil | 20.08.2016 13:03

"Na brak dyskusji zawodnika po tym podyktowanym karnym mogą mieć wpływ nowe przepisy, gdzie takie coś skutkuje żółtą kartką, więc nie ma co pisać o tym nawet. "

Nadinterpretacja. Zawodnik może wymienić zdanie z sędzią i może być niezadowolony z jego decyzji. W nowych przepisach chodzi kulturę.. o to by nie podbiegać w grupie do arbitra i drzeć na niego ryja, nie zastraszać go, nie używać wulgarnego języka, nie 'olewać' sędziego, nie konfrontować się z nim "face to face", itp chamskie zachowania...

Ja rozumiem,że nienawiść do United jest duża,@Deatling wyraża ją wprost (przynajmniej jest szczery..) ale dziś pewne osoby przekroczyły granicę rozsądku, a nawet przyzwoitości. Na powtórce z tyłu widać, że do puknął.. widać też reakcję faulującego, a pomimo tego pojawiają się wątpliwości? Sami sobie strzelacie w stopę =)

chelsea4life | 20.08.2016 13:55

Miałem wątpliwości co do Zlatana ale facet wymiata! 35 lat i taka forma. Geniusz. Szacunek.

devious666 | 20.08.2016 14:31

W końcu wraca radość z oglądania United - ostatni sezon za LvG to była tortura... Teraz jeszcze gra nie porywa ale przynajmniej człowiek nie chce sobie wydłbac oczu :)

Zlatan król, Pogba dzik, Martial artysta, Bailly terminator, boki obrony mega, DDG cyborg - a ilu jeszcze na lawce siedzi... fajna drużyna tu się montuje!

Co do karnego - niektórzy nawet jakby mu wjechał z karata w twarz i powalił łapiąc za nogi to by mówili że nic nie było i ze karny wydrukowany a sędzia przekupiony  - niektórych ludzi po prostu trzeba olać :)

KuS | 20.08.2016 14:37

Aby skończyć jakiekolwiek spekulacje tutaj daje link, z tym niby faulem na Luku Shaw :

https://www.youtube.com/watch?v=u PEWMuFrHfs

Jak widać, faulu nie było. Obrońca tam machał rączkami jak poparzony ale nawet nie drasnął jego koszulki. Tak czy inaczej sędzia się pomylił i możecie to interpretować jak chcecie

Mr_Devil | 20.08.2016 15:09

@Kus
Problem w tym,że nie patrzysz tam gdzie powinieneś patrzyć. My nie mówimy o ręce i koszulce bo tu nie ma żadnych wątpliwości.. mówimy o nodze... Musnął Shawa i dlatego "założyła" MU się noga na nogę.. I widać to na tym filmiku.. ujęcie z tyłu!!!!!!!

Rambo_MUnited | 20.08.2016 15:10

Kus

Naprawdę po obejrzeniu tej powtórki, którą wrzuciłeś nadal uważasz, że tam nie było faulu? Zadziwiające. To ja już nie wiem co musi się zdarzyć, żeby karny podyktowany dla Manchesteru był słuszny.

Young Guns | 20.08.2016 17:55

Nie obstawiam mistrzostwa już po 2 kolejkach panowie..
Mówię tylko głośno o prawdopodobieństwach i faworytach. Myślę, że Ibra da United właśnie to czego brakuje angielskim drużynom z czołówki poza oczywiście Spurs i City. Oni tą linie mają ustawioną (o ile w City dopisuje zdrowie).

Zarówno w United, Arsenalu jak i L'poolu.... czy każdym kolejnym klubie ten zawodnik zrobiłby różnice.. a w czołowych klubach może to być różnica mistrzostwa. To może być jego zasługa - nie Mourinho.

Takie moje zdanie

MaciejManU | 20.08.2016 19:35

Fajny mecz, niezłe tempo, ale jeszcze sporo pracy przed Mourinho. Narazie wielką różnicę w United robią indywidualności, a sama organizacja gry, szczególnie w ataku, nie powala. Grunt, że jest progres względem ostatnich sezonów, i mam nadzieję, że to dopiero początek zmian na plus.
Największym zaskoczeniem nie jest dla mnie świetny Ibra, czy kiwający Pogba, ale to jak grał dziś Fellaini. Przyznam szczerze, że jeszcze miesiąc temu byłbym pierwszym który sprzedałby go za kilkanaście mln funtów. Ale dziś Belg był jednym z lepszych na boisku. Bardzo pewna gra jako def. pom, bez błędów w rozegraniu. No i dziś stałe fragmenty w naszym wykonaniu to może być bardzo groźna broń: Ibra, Fellaini, Bailly mogą robić w powietrzu różnicę.
Fajnie też zagrał Rooney, był aktywny, zaliczył świetną asystę i widać, że  gra lepiej niż ostatnimi czasy. Wyróżnienie też dla Valencii. Szybki, pewny w obronie i kilka fajnych rajdów. Na PO wzmocnień nam nie trzeba.
Do czego można się przyczepić? Po pierwsze Mata: ogólnie niby okej, ale zauważyłem, że w przeciągu meczu miał 3 kluczowe (i w zasadzie bardzo głupie) straty. A to gracz, którego podanie ma być największym atutem.
A dwa to nieskuteczność/brak przytomności w polu karnym Martiala. Szkoda, że nie zdobył bramki. Ale myślę, że to wypadek przy pracy i będzie już tylko lepiej.



primeradivision.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy