REKLAMA
REKLAMA

Skromna wygrana Kogutów

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: anglia.goal.pl  |  20.08.2016 18:05
Skromnym zwycięstwem 1:0 Tottenhamu nad Crystal Palace zakończyło się jedno z sobotnich spotkań 2. kolejki Premier League. Koguty przeważały przez niemal całe spotkanie, ale zwycięskiego gola dopiero w 83. minucie zdobył Wanyama.

Pierwsza połowa sobotniego spotkania toczyła się pod dyktando gospodarzy, którzy zdecydowanie częściej gościli pod bramką rywali. Dużo pracy w bramce Crystal Palace miał Hennessey.

W 27. minucie Koguty powinny wyjść na prowadzenie. Po mocnym strzale Janssena z dystansu, bramkarz gości odbił piłkę, do której dopadł jeszcze Kane. Dobitka napatnika Kogutów została jednak wybroniona przez Hennessey'a.

W 38. minucie bardzo dobrej okazji nie potrafił wykorzystać Rose, a w doliczonym czasie gry pierwszej połowy po podaniu Lameli tuż obok słupka uderzył Kane. Ostatecznie na przerwę obie drużyny schodziły przy bezbramkowym remisie.

Dziesięć minut po przerwie Kane miał kolejną okazję. Tym razem główkował obok bramki po centrze Lameli. W 70. minucie sytuacji sam na sam z bramkarzem Crystal Palace nie wykorzystał natomiast Janssen. Dziewięć minut później tuż nad poprzeczką sprzed pola karnego uderzał Dier.

Ataki Kogutów przyniosły efekt w 83. minucie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i zgraniu piłki przez Kane, futbolówkę do siatki z kilku metrów głową wpakował Wanyama. Jak się okazało była to jedyna bramka tego spotkania.

Tottenham Hotspur - Crystal Palace 1:0 (0:0)
1:0 Wanymaa 83'
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 4 komentarze

figarro | 20.08.2016 18:08

Słaby mecz. Środek Wanyama i Dier nie jest dobrym pomysłem. Eriksen bez formy. Kane na ataku musi grać. Janssen fajnie zagrał, ale to pudło...

Lamela fajnie załatwił Towsenda. :)

Young Guns | 20.08.2016 18:18

Janssen to dobry prognostyk. Nie od razu się strzela ale ciekawie się wkomponował w styl kogutów.
Ważne 3 punkty dla Spurs

Evolver | 20.08.2016 18:25

Zgadzam sie ze rozwiazanie Dier-Wanyama nie jest najlepsze. Juz wolałbym Dele obok któregoś z nich, wp rzypadku gdy mamy grać na dwóch napastników...

Boje się że Kane będzie naszym Rooneyem... Ze szpicy przerzucony w głąb pola - jak było potem to wszyscy wiemy...

RedLondon | 21.08.2016 07:17

Graty dla fanów .
Teraz tylko czekać aż Harry odpali i będzie marsz w górę tabeli.
Raziła nieskutecznośc,ale to pewnie z czasem wróci.



primeradivision.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy