REKLAMA
REKLAMA

LE: Ajax w fazie pucharowej

dodał: Michał Machowski  |  źródło: primeradivision.pl  |  03.11.2016 23:02
Ajax Amsterdam zapewnił sobie awans do fazy pucharowej Ligi Europejskiej po zwycięstwie z Celtą Vigo. Joden prowadzili z rywalem z La Liga różnicą trzech goli, a mimo to nie ustrzegli się nerwowej końcówki. Goście byli o krok od wyrównania.

Przewagę w pierwszej połowie amsterdamczycy potwierdzili tuż przed zejściem do szatni. Dolberg świetnie poradził sobie z Hugo Mallo i nie zmarnował sytuacji sam na sam z Blanco.

Podwyższył w 67. minucie Hakim Ziyech. Pomocnik Ajaksu musiał jedynie dopełnić formalności po indywidualnej akcji i  podaniu Traore.

Trzeciego gola zdobył uderzeniem z linii pola karnego Amin Younes. Nic nie wskazywało wówczas na to, że Celta będzie w stanie jakkolwiek odpowiedzieć.

Tymczasem ostatnie 20 minut to całkowita dominacja ekipy z Hiszpanii. W 79. minucie John Guidetti nie miał problemów z wykorzystaniem sytuacji jeden na jeden, a siedem minut później Iago Aspas zaskoczył bramkarza gospodarzy zza pola karnego.

Piłkę meczową miał Bongonda, który stuprocentową sytuację w samej końcówce.

Ajax Amsterdam - Celta Vigo 3:2 (1:0)
1:0 Dolberg 42'
2:0 Ziyech 67'
3:0 Younes 71'
3:1 Guidetti 79'
3:2 Aspas 86'

żółte kartki:
Ajax - Schone 12', Sanchez 59', Sinkgraven 76', Klaassen 90'
Celta - Mallo 39', Radoja 73', Guidetti 88'

Ajax: Onana - Veltman, Sanchez, Riedewald, Sinkgraven, Schone, Klaassen, Ziyech (78' Gudelj), Traore, Dolberg (83' Casierra), Younes

Celta: Blanco - Mallo - Sergi Gomez, Fontas, Planas, Diaz, Radoja, Sene (72' Aspas), Lemos (54' Wass), Rossi (78' Guidetti), Bongonda
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 4 komentarze

marianos | 03.11.2016 23:05

Brawo panie Berizzo, wygrana Ajaxu to pana zasługa. Tutaj Celta spokojnie powinna wywieźć 3 punkty, ale geniuszowi zachciało się wystawić głębokie rezerwy to niech teraz się martwi o mecz ze Standardem. Cały poprzedni sezon bili się o te 7 miejsce, by grać w LE, a teraz wystawia rezerwowych? Rozumiem przed derbami, ale derby są dwa razy w sezonie, a nie co kolejke. Wszedł Guidetti, Aspas to posypały się bramki, a Ajax nie wiedział co się dzieje.

Bongonde trzeba spakować i oddać byle komu. Trochę tych szans już dostał i nie pokazał nic godnego uwagi. Ot taki biegacz bez grama piłkarskiej inteligencji. Koncertowo zmarnował dzisiaj dwie setki.

Można wyróżnić kilku zawodników nieźle grających od początku sezonu w Ajaxie, ale chciałbym zwrócić uwagę na Dolberga, który zapowiada się na znakomitego napastnika.

Potejto | 03.11.2016 23:38

Niech jeszcze juniorów wystawi... Żeby się nie przeliczył, bo w pierwszym meczu padł remis, a dzisiaj Standard wygrał na wyjeździe 3-0, a mając na uwadze wahania formy Celty to nic nie wiadomo.

Joker | 04.11.2016 00:51

Ajax jak chce to potrafi, zwłaszcza ci ofensywni zawodnicy mają spory potencjał i łatwość w wygrywaniu pojedynków jak Younes, Traore, Ziyech czy Dolberg, który dziś niezwykle efektownie rozmontowywali defensywę Celty... A zwłaszcza z młodego Duńczyka może być wielki grajek... Od początku sezonu go obserwuje i robi na mnie ogromne wrażenie, zwłaszcza biorąc pod uwagę iż urodził się w 97 roku!

Niestety gra defensywna pozostawia wiele do życzenia, bo tam jest jeden wielki chaos, wystarczy że rywal zbliży się pod bramkę Ajaxu i już mamy popłoch w szeregach obronnych Joden...

celestes | 05.11.2016 20:50

Brawo marianos lepiej bym tego nie ujął chociaż te uwagi od czasu do czasu powtarzam już od połowy tamtego sezonu. Od  kąd jak zaczął rotować składem na copa del rey poświęcając jak ostatecznie okazało się ligę mistrzów. Teraz robi to samo. Bezsensowne zmiany. Wystawianie tego za małego jak na bramkarza blanco i bongonde który chyba jak każdy widzi strasznie irytujący bezglowy jeździec. Faktem jest że nie ma za bardzo z czego wybierać na ławce no to moim zdaniem powinien trzymać się tych powiedzmy 15 piłkarzy i ciągnąć ile się da a takich grajków jak bongonda gomez czy fontas na puchar króla wystawiać.



primeradivision.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy