REKLAMA
REKLAMA

LE: Rozczarowanie na El Madrigal

dodał: Michał Machowski  |  źródło: ligaeuropejska.goal.pl  |  03.11.2016 23:07
Nieprzyjemną niespodziankę sprawili swoim fanom piłkarze Villarrealu. Niespodziewanie podopieczni Frana Escriby przegrali w czwartkowy wieczór z Osmanlisporem w rewanżowym starciu Europa League.

Niemalże wpadł z piłką do bramki na samym początku Pierre Webo. Mocno futbolówkę wstrzelił tuż przed bramkę Prochazka, a Kameruńczyk z bliska zapewnił prowadzenie przyjezdnym.

Przewaga leżała po stronie miejscowych, ale przez całą pierwszą połowę nie potrafili tego potwierdzić.

Dopiero po zmianie stron przy dużym szczęściu udało się wyrównać. Piłka po strzale 20-letniego Rodrigo Hernandeza odbiła się jeszcze od obrońcy i zaskoczyła bramkarza.

Zamiast zwycięskiego gola dla gości, była konsternacja w 75. minucie, gdy wprowadzony z ławki Rusescu zdobył jak się później okazało, decydującą bramkę.

Była jeszcze w końcówce okazja gospodarzy po strzale Sansone, ale ostatecznie piłka wylądowała na poprzeczce.

Villarreal - Osmanlispor 1:2 (0:1)
0:1 Webo 8'
1:1 Hernandez 48'
1:2 Rusescu 75'

żółte kartki:
Villarreal - Ruiz 56'
Osmanlispor - Bayir 39', Cagiran 70'

Villarreal: Fernandez - Rukavina, Alvaro, Ruiz, Angel, dos Santos (80' Sansone), Hernandez, Soriano, Czeryszew (69' Samu), Bakambu, Borre (63' Pato)

Osmanlispor: Arikan - Bayir, Curuksu, Prochoazka, Pinto, Cagiran (85' Demir), Ndiaye, Umar, Maher, Delarge (67' Regattin), Webo (72' Rusescu)
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 1 komentarz

Potejto | 03.11.2016 23:37

A co tam, nie będę pisał o samym meczu, tylko posłuże się ulubionym stwierdzeniem i wymówką fanów BPL. Villarreal olewa te rozgrywki :)

Turcy tak jak w pierwszym meczu, tak i dziś niezłe zawody. Poukładani taktycznie, widać u nich pomysł na grę. Ciekawe jak zaprezentują się w fazie pucharowej, bo nie chce mi się wierzyć, że nie wyjdą z grupy.

A Łodzie już bez wyjścia, trzeba wystawić pierwszy garnitur na ostatnie dwie kolejki.



primeradivision.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy