REKLAMA
REKLAMA

Derby Madrytu: Atletico vs Real

dodał: Michał Machowski  |  źródło: primeradivision.pl  |  19.11.2016 09:00
Przed nami jakże owocny w szlagiery weekend na europejskich stadionach. Bardzo dobrą propozycję daje nam hiszpańska La Liga, gdzie dojdzie do starcia na szczycie, powtórki finału Champions League. Atletico podejmuje na Vicente Calderon Real Madryt!

OSTATNIE WYNIKI
Powiększył się dystans dzielący madryckie kluby tuż przed przerwą reprezentacyjną. Słaby występ Colchoneros w San Sebastian kosztował ich trzy punkty, a w konsekwencji przewaga Realu wzrosła do sześciu punktów.

Na własnym boisku podopieczni Diego Simeone są niemalże bezbłędni. Poza ligowym falstartem z Deportivo Alaves (1:1), madrytczycy wygrywali wszystkie spotkania, włączając w to rozgrywki Ligi Mistrzów.

Ostatnią porażkę Atletico w oficjalnym starciu na Vicente Calderon zanotowało w styczniu w Pucharze Króla z Celtą Vigo (2:3), a w rozgrywkach La Liga we wrześniu 2015 roku z Barceloną (1:2).

Jeszcze lepszym osiagnięciem może pochwalić się Real Madryt. Królewscy nie przegrali 28 kolejnych oficjalnych spotkań, włączając w to wszystkie rozgrywki (ostatnia porażka z Wolfsburgiem w kwietniu) oraz 23 kolejnych spotkań w ramach Primera Division. Ostatnia wpadka przydarzyła się w lutym właśnie w starciu z Atleti.

Galaktyczni przed 12. kolejką liderują rozgrywkom La Liga z przewagą dwóch "oczek" nad Barcą i pięciu nad ostatnim na podium Villarrealem.

HISTORIA
Stołeczne derby urosły w ostatnich latach do nieprawdopodobnych rozmiarów. W sezonie 2013/2014 drużyny z miasta Madrytu spotkały się w finale Ligi Mistrzów. Wszystko wskazywało na wygraną Atletico, gdy w ostatnich sekundach Sergio Ramos dał nadzieję. Zmęczeni trudem konfrontacji Colchoneros wprost padli z sił w dogrywce i przegrali 1:4.



Rok później kolejna batalia w Champions League, tym razem w drodze do finału. Po bezbramkowym meczu na Calderon, skromne zwycięstwo Real odniósł na własnym boisku. Cały turniej wygrywała wtedy Barca.

Poprzedni sezon, kolejny finał Ligi Mistrzów i tym razem rzuty karne decydowały o wygranej ekipy Zinedine Zidane'a.



Jest o wiele więcej smaczków z przeszłości, jak chociażby ten, że Królewscy nie zdołali wygrać z Atletico sześciu kolejnych gier ligowych, a jak wiadomo, bezpośrednie rezultaty mają ogromny wpływ na końcowy rozrachunek.

TAKTYKA
Zidane wychodzi z założenia, że postawi wyłącznie na zawodników znajdujących się w optymalnej dyspozycji fizycznej. W tej sytuacji ponownie na boisku pojawi się Sergio Ramos, który na pełnych obrotach trenował już od poniedziałku. U boku kapitana zabraknie Pepe. Portugalczyk leczy kontuzję, dlatego zastąpi go Raphael Varane.

W obliczu urazów Toniego Kroosa i Casemiro, szkoleniowiec ma zawężone pole manewru w środka pola. Dodatkowo kontuzjowany jest Alvaro Morata, a w pełni sił nie jest Karim Benzema. Dlatego też dziennikarze Marki spodziewają się, iż na szpicy wybiegnie Cristiano Ronaldo, na lewą stronę zostanie przesunięty Gareth Bale, a po prawej stronie od początku zagra Vazquez. Odpowiedzialnym za kreowanie gry ma być Isco.

W obozie rywala, największym problemem jest uraz Antoine Griezmanna. Francuz wrócił ze zgrupowania reprezentacji Francji z podejrzeniem złamania/pęknięcia kości śródstopia. Skończyło się na szczęście na strachu, ale zawodnik odczuwa ból i cały tydzień pracował pod okiem fizjoterapeutów. Zgodnie z najświeższymi doniesieniami, powinien być gotowy do gry.

DYSKUSJA
Do dyskusji na temat  meczu zapraszamy w komentarzach. Najciekawsze z nich pojawią się poniżej...

19.11. godz. 20:45 Vicente Calderon w Madrycie
ATLETICO - REAL

Przewidywane składy:

Atletico: Oblak - Luis, Godin, Savić, Juanfran - Carrasco, Gabi, Koke, Saul - Griezmann, Gameiro

Real: Navas - Carvajal, Varane, Ramos, Marcelo - Modrić, Kovacić - Vazquez, Isco, Bale - Ronaldo

Nie zagrają:

Atletico: Cerci, Fernandez (kontuzje)

Real: Casemiro, Morata, Kroos, Pepe (kontuzje)

SZANSE WEDŁUG TOTOLOTKA:

wygra Atletico: 38%
remis: 29%
wygra Real: 32%

Statystyki są bardzo wyrównane. 38 procent szans na wygraną gospodarzy, przy 32 procentach gości. Minimalnym faworytem jednak Atleti.

Więcej >>

TYP REDAKCJI
Forma zespołu Królewskich pozostawiała w ostatnim czasie wiele do życzenia, a dodatkowo z obiegu wypadł w ostatnim czasie Toni Kroos, Alvaro Morata i Karim Benzema, co będzie niewątpliwie rzutować na jakość zespołu na boisku. Styl Atletico dodatkowo nie leży graczom z Santiago Bernabeu. Naszym zdaniem wygrana trafi na konto gospodarzy tego pojedynku. Nasz typ: 2:1
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 12 komentarzy

luki92 | 18.11.2016 15:49

Atletico jeśli chce włączyć się do walki o tytul - musi wygrać ten mecz,i tak też będzie, moj typ 1:0.

Ricardo Roomest | 18.11.2016 17:35

To chyba najgorszy moment na mecz na VC. Nie dość, że w środku pola mamy szpital to jeszcze w ataku brak formy. Cristiano słabo, Benzema bez chęci do gry i jedynie Bale coś tam szarpie. Szkoda, że Morata wypadł na miesiąc, bo on chociaż gwarantował zaangażowanie i chęć do gry. Jestem ciekawy jak to zamierza Zizu poukładać w środku pola, bo bez Casemiro ciężko będzie go zdominować z tak intensywnie grającym Atletico. Nie ma Kroosa jest za to Luka, ale w moim odczuciu środek najlepiej funkcjonuje jeśli i Niemiec i Chorwat grają razem, a z tyłu maja Case. Ogólnie to podoba mi się jedenastka redakcji, ale raczej wątpię, że Karim usiądzie na ławce. Ciężkie zadanie nas czeka i na każdy wynik jestem przygotowany. Dobrze, że jesteśmy liderami, bo z dwojga złego lepiej stracić lidera, niż pozwolić odskoczyć liderowi.

Niech się dzieje wola nieba!

Stilson | 18.11.2016 18:07

3:1 dla ATM gdyby nie grał modric jeszcze to w ogóle był by pogrom.

mondelo | 18.11.2016 18:41

standardowo redakcja podaje zly sklad... atak  zapewne BBC pomoc Luka , Mateo , Isco reszta ok  Navas - Carvajal, Varane, Ramos, Marcelo.
Co do wyniku to jak widac At. w formie tez nie jest ,licze że bedzie wyrównany mecz.

TysonFCB | 18.11.2016 18:42

Ajjjj no to zaczynamy... Po przerwie na repry, od razu taka pompa.

Atletico musi wygrac... Real nie chce przegrac! To mi pachnie remisem. Tak na prawde ta przerwa moze przyniesc kazdy wynik... I nie wiem czego sie spodziewac po tym meczu.


Szkoda mi Realu, bo to jest masakra. Nie dosc ze maja wyjazd i to na... gorace VC. To jeszcze taki szpital/brak formy. Najrowniejszy z SO Pepe (kontuzja), Ramos (dopiero co wrocil). Z najlepszej trojki pomocnikow Modric-Casemiro-Kroos, zagra tylko Luka... Ktory uwaga... dopiero wrocil!

Z przodu Cris i Karim kompletnie bez formy. Najbardziej grozny Morata, wypadl... Zostaje Bale, ktory nie jest w nie wiadomo jakiej formie, ale na pewno bije na glowe w/w dwojke.

Atletico ma wszystkie papiery na wygrana... Ale to jest pilka i jezeli to spiepsza... Beda tracic az 9 pkt do Realu Madryt


Typ:
0-0/1-1/2-1

MajsterKlepka | 18.11.2016 19:08

Mamy szpital, przez który z pocałowaniem ręki wziąłbym remis. Liczę jednak, że w końcu ogramy Atletico! ;)

Real Madridista | 18.11.2016 20:48

Jesli Real nie zagra agresywnie i mega zdyscyplinowanie w defensywie (czyt. na calym boisku i calym skladem) to moze byc nawet wysoka wygrana Atleti.
Real w najmocniejszym składzie ma duze problemy z chlopakami Cholo, wiec jak tutaj byc optymista przy takim marazmie i kontuzjach?
Oczywiscie to daje alibi, ale w derbach nie ma miejsca na brak walki i zachowawczosc. Tu trzeba zostawic pluca na b

Wisnia1990 | 19.11.2016 01:20

Atletico nie moze sobie pozwolic na kolejna strate punktow, a Real nie chce stracic lidera... To moze byc swietny meczyk i na to licze. Oczywiscie 3mam kciuki za gospodarzy (jak zawsze w derbach Madrytu), ale wygrana Realu nie bedzie dla mnie zaskoczeniem, mimo sporych oslabien i slabszej gry w ostatnim czasie. Jestem bardzo ciekawy kto przejmie inicjatywe od pierwszych minut, kto pokaze wiekszy charakter i ktora z druzyn bedzie mogla byc bardziej zadowolona po ostatnim gwizdku sedziego. Oby tylko arbiter tego nie spierniczyl...


Typ: 2:1, 1:1


Pozdro.

Real Madridista | 19.11.2016 02:58

*oj ucielo :-(
boisku i walczyc na calej jego szerokosci.
Jesli w takich okolicznosciach Real przegra to ok, a chwala bedzie nalezec do Atleti.
Jednak mimo wszystko remis przy zachowaniu powyzszych warunkow jest mozliwy i taki tez przed meczem wynik biore w ciemno ;-)
Pzdr.

Asteniu | 19.11.2016 09:08

Wydaje się wobec absencji w zespole Realu, wygrana Atletico to obowiązek, jednak derby to derby i każde rozstrzygnięcie jest możliwe. Zobaczymy czy od początku zagra Panicz, jednak boje się że przez opuchniętą stopę może to nie być jego mecz. Pewnie zostanie na szprycowany środkami przeciwbólowymi, a to dobry oznak nie jest. Też mam nadzieje że sędzia tego nie spartoli. \

P.S Pozdrowienia dla użytkowników strony z Madrytu !!!

dalmare | 19.11.2016 17:13

Chcę zwycięstwa, i będę żałować jeśli go nie wywalczą. Napad jest relatywnie słaby i nic tu się nie zmieni do 2018, trzeba liczyć na pomocników.

Krax | 19.11.2016 17:22

Nie ma się co oszukiwać, remis będzie dla nas dobrym wynikiem, a więc nie napisze nic odkrywczego. Na pewno Atletico jest faworytem, przede wszystkim przez to, że gra na swoim stadionie i również przez nasze braki kadrowe lub powroty zawodników, którzy nie są w rytmie meczowym. Jak większość liczę na walkę, bo przegrać mecz zawsze można, ale oddać mecz bez walki nigdy! Są to chyba ostatnie derby na VC więc Atletico będzie podwójne zmotywowane, a może to dodatkowa presja?? Zobaczymy.

Po zwycięstwo!
Hala Madrid!



primeradivision.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy