REKLAMA
REKLAMA

Fatalny mecz i wynik Barcy

dodał: Michał Machowski  |  źródło: primeradivision.pl  |  19.11.2016 18:15
Barcelona zaprezentowała się fatalnie w sobotnim spotkaniu na Camp Nou przeciwko Maladze. Katalończycy nie potrafili chociażby raz pokonać Carlosa Kameniego, nawet gdy rywale grali w osłabieniu po czerwonej kartce dla Llorente.

Gerard Pique mógł dać prowadzenie gospodarzom w 12. minucie. Z jego mocnym uderzeniem pod poprzeczkę poradził sobie jednak Carlos Kameni.

W 31. minucie bramkarz gości znów popisał się kapitalną interwencją. Płaskim strzałem popisał się wówczas Rafinha i tylko kapitalna interwencja bramkarza pozwoliła Maladze zachować czyste konto.

Po przerwie okzję miał Neymar. Brazylijczyk będąc tyłem do bramki dostał podanie od Rafinhy, ale nie zdołał pokonać golkipera przeciwników.

W 69. minucie czerwoną kartkę za brutalny faul zobaczył Llorente i musiał opuścić boisko z powodu czerwonej kartki. To oznaczało ponad 20 minut gospodarzy w przewadze.

W 83. minucie piłka wreszcie ląduje w siatce, ale nie zostaje uznana. Gerard Pique był na pozycji spalonej.  W doliczonym czasie gry jeszcze Neymar stawał przed szansą. Doskonale intencje rywali przewidział wtedy Kameni i zgarnął futbolówkę adresowaną do reprezentanta Brazylii.

Jeszcze w końcówce za niesportowe zachowanie z boiska wyleciał Juan Carlos.

Barcelona - Malaga 0:0
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 22 komentarzy

mack | 19.11.2016 18:17

Kameni Ty dziku ! :D

Potejto | 19.11.2016 18:19

Co za końcówka... Słaba Barcelona, dopiero pod koniec przycisnęli, ale trzeba dodać, że sędzia dzisiaj zabrał zwycięstwo gospodarzom. Trochę komicznie wyglądała Malaga, 9 zawodników przed polem karnym i Sandro sam biegający z przodu, ale jak widać taktyka okazała się skuteczna, bo nie było Messiego, Suareza i nikt nie potrafił czymś błysnąć. Jeszcze co wyprawiał Kameni pod koniec to głowa mała.

Brakuje skali na ocene tego czegoś, co zaprezentował Neymar. Uzbierał 50 strat? Myślę, że coś koło tego.

Wisnia1990 | 19.11.2016 18:20

Takimi meczami sie przegrywa mistrzostwo.
Nie ma Leo, Suareza, Iniesty i gramy wolno... gramy momentami tak wolno, ze w pierwszej polowie zamykaly mi sie galy oczne. Sedzia odebral prawidlowo zdobytego gola... Kamerunczyk na bramce latal jak jakis robot... On tak zawsze z nami i Realem. Najlepszy napastnik w tym meczu to... Pique... Barca powinna strzelic minimum 2 bramki w tym meczu i liderowac, ale pieprzyc lidera, oddajmy puchar z marszu dla Realu i czekajmy na next sezon. Szkoda mi slow na Paco! Swietne zawody Roberto i Pique. Nie wiem jak Neymar w koncowych minutach nie strzelil gola na pusta bramke... Nosz japrdle! Az mi sie odechcialo ogladac derbow Madrytu. Ajjj... zapomnialem o tym ter Sztejgenie dla ktorego mecz bez babola to mecz stracony. Nie ma co Niemiec 3ma fason.

TysonFCB | 19.11.2016 18:25

Czy ja wiem czy taki fatalny. Mecz pod kontrola, okazje byly. Malaga sie okopala... A my zagralismy bez Messiego, Suareza i Iniesty. Wiec dla Barcy to duzy ubytek.

Co dawal dzis Neymar to szok! Do 40min naliczylem mu 5 glupich... Lekkomyslnych strat, ktore mogly byc golami rywala, gdyby Malaga o golach myslala. W ataku nasz \"crack\" bezsilny. Niestety... Nigdy nie bedzie Messim. Moze byc wielki. Porownywany do Pellego itd... Ale nie do Leo. A niby tak latwo ma Messi w Barsie.

Podobal mi sie Pique, Roberto jak i Javier. Staral sie Rafinha i Turan. Busquets slabo... Paco, Neymar fatalnie.

Wynik meczu mnie nie dziwi:)

VanBasten | 19.11.2016 18:26

Rywal otoczony, koronka wokół pola karnego i to w zasadzie tyle, bo nie ma napastnika. Mówiłem, że brak zmiennika dla Suareza się kiedyś zemści.
"nawet gdy rywale grali w osłabieniu po czerwonej kartce dla Llorente."  grali w osłabieniu, całe 70 sekund.

Ricardo Roomest | 19.11.2016 18:27

Kameni ma patent na zawodników Realu i Barcelony. Niemożliwy bramkarz :D Zawsze to jakiś pozytyw w kontekście naszego meczu na VC.

ban_ash | 19.11.2016 18:28

Jeden z najważniejszych momentów sezonu, a Enrique kolejny raz zabija drużynę kombinacjami...
Przed sezonem oddajemy Bartrę, Munira, Bravo, a majątek płacimy za Alcacera, który nawet do drugiej ligi się nie nadaje...
Zamiast od pierwszych minut zacząć szturm na bramkę, zaangażowanie było widać ledwie ostatnie 15min.
...i pewnie, że sędzia nam zabrał 2 karne i prawidłową bramkę... ale wstyd na to narzekać po meczu z Malagą u siebie...
WSTYD!!!

TysonFCB | 19.11.2016 18:29

Wisnia1990

Spokojnie... Gralismy po przerwie na repry... Z Malaga (zmora Enrique)... Bez naszej 10, 9 i 8.

A mistrzostwa to tak szybko nie oddawaj! :-)

Pozdr

Stilson | 19.11.2016 18:42

Mecz nie był fatalny a barca była za bardzo przewidywalna po prostu, do tego kameni w formie razem z sędzią.

Qnick86 | 19.11.2016 18:52

VanBasten

"grali w osłabieniu, całe 70 sekund"

jakaś wyższa matematyka. Wydawało mi się niemal pół godziny (licząc bodajże 7 min. doliczonego czasu).

matek130 | 19.11.2016 19:26

Krótko: Barca słaba, ale to sędzia załatwił Maladze punkt - 2 karne i prawidłowy gol nieuznane.

Willow | 19.11.2016 19:51

To nie Enrique zabija mecz rotacjami tylko Barca nie ma kim zmieniać, któryś raz z kolei się to potwierdza Iniesta wraz z Leo jest niezastąpiony i tu Barca będzie miała duży problem jeżeli tego nie naprawi. Gorzej, że nikt tam z topu przyjść się nie kwapi bo nie chce być zmiennikiem.

Fitch10 | 19.11.2016 20:00

Chyba idziemy po potrójną koronę jak w pierwszym sezonie L.E

Barca ma absolutnie najlepszą drużynę w europie, ale tylko jeśli chodzi o once de gala. Ławka rezerwowych to zawodnicy dobrzy gdy w drużynie są minimalne ubytki/rotacje. Niestety nie ma tam nawet jednego piłkarza ofensywnego na poziomie Isco,Jamesa,D.Costy.
Dziś z naszego wielkiego ofensywnego 4kąta nie gra 3 piłkarzy i efekty widać od razu.

Najgorszy jest Paco. 0 umiejętności gry kombinacyjnej, dryblingu  i to sami w kwestii warunków. Już lepszy byłby jakiś pieniek co ma 195cm, przynajmniej było by na kogo wrzucać gdy nie idzie.
Nawet gdyby przyszedł ktoś bardzo dobry to miałby sporo szans na grę.


Trzeba trzymać kciuki za Atleti to dalej będziemy zależni tylko od siebie...a wiosną powinna być świeżość jak w pierwszym sezonie Lucho...

Zedaris | 19.11.2016 20:21

Kto opisywał ten mecz? Na pewno kibic Realu, bo można pisać o słabej postawie Barcelony, ale żeby nie napisać, że to skur... sędzia dowiózł Maladze remis, to już szczyt bezczelności.

Janusz_Tracz | 19.11.2016 21:45

Nie widziałem meczu tylko najważniejsze fragmenty i w całym tym filmiku był pokazany tylko jeden strzał(!) Malagii o czymś to świadczy. Barca cisnęła ale widać nie mają klasowych zamienników. Przed sezonem myślałem że Paco wystrzeli a tu taki pech (dla kibiców Barcy, dla mnie to miód na serce hehe). Podobno przez 31 minut nie dotknął piłki. Co do karnych to ja nie wiem o jakich mówicie, może w tym filmiku nie było pokazane bo to co było na pewno nie kwalifikowało się na wapno. Jak to jeden kibic napisał wstyd się tłumaczyć po meczu z Malagą u siebie. No Barca powinna wcisnąć chociaż tą jedną bramkę... powinna ale tego nie zrobiła no cóż takie mecze się zdarzają. Mnie wynik cieszy a innych smuci. Jeszcze dużo meczów do końca więc nie ma co dramatyzować ale mam nadzieję że na końcu sezonu Real będzie tam gdzie teraz jest ;) a i jeszcze jedno co Juan Carlos powiedział że dostał od razu czerwo??? W ogóle sędzia 4 doliczył a tu jeszcze 98 grali... (podkreślam nie widziałem całego meczu więc mnie nie zhejetujcie od razu ;) )

Joker | 20.11.2016 00:14

Fatalny ? Fatalny to jest wynik, Paco (mówiłem, że lepiej było zostawić Munira który miał ładny presezon i jeszcze w Superpucharze błysnął, a on przynajmniej był już wkomponowany w zespół) i sędziowanie, bo przy normalnym prowadzeniu zawodów skończyłoby się ze 2:0 (jakby Ney karniaka wykorzystał)...

Gra była oczywiście za wolna i zbyt przewidywalna co przy braku Leo i Iniesty jest niemal oczywistością, ale i tak mecz był pod absolutną kontrolą, a Malaga poza jedną okazją nie miała nic do powiedzenia i jakby nie jak zwykle grający mecz sezonu przeciwko Barcie Kameni to nie byłoby co z nich zbierać, niestety w tym sezonie Barca przegrywa brakami kadrowymi (co mialo się nie zdarzać), bo nadal Iniesty, Leo czy Suarez nie mają godnych zmiennikow, a dodatkowo Busi (on też nie ma zmiennika) i Rakitic pod formą co sprawia, że once de gala w zasadzie nie istnieje w tym sezonie... Druga sprawa, że też brakuje szczęścia, bo patrząc na mecze gdzie Barca straciła w tym sezonie punkty to przynajmniej z Celta przegrać nie musiała, Atletico powinni ograć, bo byli znacznie lepsi, no i dziś także, a więc 5 pkt do tyłu przez brak farta, skuteczności plus głupie błędy.

TysonFCB | 20.11.2016 10:44

Po wygranej Realu z Atleti w swietnym stylu sytauacja staje sie niepokojaca:

1) mamy 26pkt/12meczach (to najgorszy wynik od prawie 10 lat)
2) za tydzien gramy na przekletym Anoeta, gdzie raczej o zwyciestwie nie ma co myslec.


Ale jeszcze jest bardzo duzo czasu, a poza tym nie bedziemy w tak mocnej lidze wygrywac zawsze...

TysonFCB | 20.11.2016 10:47

Aaaa i jakie to fajne:

1) gdy Barca wygrywa i sedzia pomyli sie na jej korzysc, kibice innych druzyn wpadaja i dawaj... lecimy po nich.

2) teraz gdy dzieki sedziemu tracimy 2pkt (bo Malaga nam nie zagrozila w niczym), wspominaja o tym krotko tylko kibice Barcy.

Ale coz poczekajmy, az znowu sedzia da Barsie "prezent" nie wazne przy jakim wyniku, a inni tak milczec nie beda hehe

Fitch10 | 20.11.2016 11:27

Tak długo jak jesteśmy zależni od siebie nie ma dramatu. Z RSSS wyjdziemy jak o życie i liczę na wygraną.
Real ma cudowny turniej do zagrania zwany KMŚ i dużo trudniejszy kalendarz na wiosnę. Nie ma się co spinać.
W zeszłym sezonie prawie straciliśmy dużo większą przewagę. Wszystko rozegra się na wiosnę plus bezpośredni mecz.

Ricardo Roomest | 20.11.2016 13:51

TysonFCB20.11.2016 10:47

No, a o wczorajszym niesłusznym spalonym Isco przy sytuacji jeden na jeden ktoś wspomniał? Sytuacja ze strzałem Ronaldo, gdzie Oblak odbił piłkę też jest kontrowersyjna, bo na ujęciu z przed bramki wydać jak piłka przekroczyła linie bramki. Powtórka na 11 jest trochę zakłamana, bo perspektywa jest tak ustawiona, że piłkę zasłania słupek, bo kamera nie jest ustawiona na linii tylko trochę przed. Nikt o tym nie wspomina, bo wynik się zgadza :) W jedną i w drugą stronę to działa i już, któryś raz o tym wspominam :)

martool | 20.11.2016 14:12

Dzięki temu meczowi w końcu wygramy na Anoeta, zobaczycie! :-)

RMfan | 20.11.2016 19:16

Fitch10
"Real ma cudowny turniej do zagrania zwany KMŚ i dużo trudniejszy kalendarz na wiosnę"

Hmm? Nie wiem jaki terminarz ma Barcelona i nie chce mi się sprawdzać, mam nadzieję że tu się szybciej dowiem.
Real na wiosnę na wyjeździe (z trudniejszych rywali) ma tylko Celtę, Athletic i Villareal. Cała reszta na przyjeżdża na Bernabeu. FCB ma jeszcze łatwiej?



primeradivision.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy