REKLAMA
REKLAMA

Valencia ponownie bez zwycięstwa

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: primeradivision.pl  |  20.11.2016 18:10
Kolejny zawód swoim kibicom sprawili piłkarze Valencii, którzy w niedzielnym meczu 12. kolejki Primera Division tylko zremisowali na Mestalla z ostatnią w tabeli Granadą.

Dla Valencii niedzielny mecz był świetną okazją na przerwanie złej serii i odniesienie czwartego zwycięstwa w tym sezonie. Na Mestalla przyjechała bowiem drużyna, która w tym sezonie na wyjazdach zdobyła tylko jeden punkt.

Od początku spotkanie toczyło się pod dyktando gospodarzy, którzy długo utrzymywali się przy piłce. Niewiele jednak z tego wynikało. Dopiero w 26. minucie dobrą sytuację miał Rodrigo, który otrzymał precyzyjne podanie z prawej strony od Montoyi, ale z jedenastu metrów trafił prosto w bramkarza. Kilka minut później do sytuacji strzeleckiej doszedł Nani, ale także nie zdołał pokonać Ochoi.

Gdy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się bezbramkowym remisem, w doliczonym czasie gry na prowadzenie niespodziewanie wyszła Granada. W sytuacji sam na sam z bramkarzem Valencii znalazł się Carcela-Gonzalez i pewnym strzałem nie dał szans Alvesowi.

Druga połowa świetnie rozpoczęła się dla Valencii, która już w 47. minucie doprowadziła do wyrównania. Po bardzo dobrym podaniu Parejo, do piłki dopadł Nani i mocnym strzałem pod poprzeczkę trafił do siatki.

W kolejnych minutach Valencia szukała kolejnych okazji. Kolejne sytuacje miał między innymi Nani, ale dwa razy uderzył niecelnie. W bramce Granady bardzo dobrze spisywał się także Ochoa, który świetnie obronił między innymi uderzenie Bakkaliego. Ostatecznie wynik nie uległ już zmianie i mecz zakończył się podziałem punktów.

Valencia CF - Granada CF 1:1 (0:1)
0:1 Carcela-Gonzalez 45+1'
1:1 Nani 47'
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 3 komentarze

Potejto | 20.11.2016 18:29

Haha, ciężko to jakkolwiek skomentować. Jak nie u siebie z Granadą, to gdzie i z kim? Po takich meczach jestem w stanie uwierzyć, że Valencia będzie walczyła w tym sezonie o utrzymanie.

Ronaldo324 | 20.11.2016 19:20

Widać Garay i Mangala oraz Nani czyli dosyć mocne nazwiska nie zbawią Valencii.  

WorldX | 20.11.2016 19:25

Serce mi się kraje oglądając taką Valencię.



primeradivision.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy