REKLAMA
REKLAMA

Inter uratował remis w derbach

dodał: Michał Machowski  |  źródło:  |  20.11.2016 22:48
Derby della Madonnina bez rozstrzygnięcia - Milan podzielił się punktami z odwiecznym rywalem, Interem. Nerazzurri uratowali remis w samej końcówce za sprawą Ivana Perisicia.

Lepsze wrażenie w pierwszym kwadransie zostawił po sobie Inter. Wysoki pressing znacząco utrudniał rywalom rozgrywanie akcji, do tego kilka niebezpiecznych dośrodkowań oraz kornerów, po których obronną ręką wychodził mimo wszystko młodziutki golkiper Rossonerich.

O pierwszej sytuacji bramkowej możemy mówić w 24. minucie, gdy piłka trafiła w polu karnym pod nogi Perisicia, a Chorwat źle trafił w piłkę, w konsekwencji nie zdobywając gola.

Końcówka pierwszej połowy to szereg fatalnych wiadomości dla grających lepiej w pierwszej połowie gości. Najpierw kontuzja Medela, a następnie gol dla Milanu, na który wcale się nie zanosiło! Suso uderzeniem lewą nogą z 14 metrów zaskoczył Handanovicia.

Goście szybko się ocknęli. Po zmianie stron kapitalnym uderzeniem z 25 metrów w samo okienko bramki popisał się Antonio Candreva. Sytuacja zmieniała się jednak dynamicznie, bo już w 58. minucie znów na prowadzeniu znaleźli się gracze zespołu grającego w roli gospodarzy. Suso świetnie minął obrońcę w polu karnym i ponownie zdobył bramkę.

W 67. minucie bliski wyrównania był Perisić, gdy po jego uderzeniu z powietrza piłka nieznacznie minęła słupek. Następnie przed szansą stanął Icardi, ale Argentyńczyk oddał za słaby strzał, aby myśleć o zaskoczeniu Donnarummy.

Już w doliczonym czasie gry Inter wywalczył punkt! Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, Murillo przedłużył podanie, a zamykający akcję Perisić uratował remis!

Milan - Inter 2:2 (1:0)
1:0 Suso 43'
1:1 Candreva 53'
2:1 Suso 58'
2:2 Perisić 90' + 2
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 50 komentarzy

NewMaldini | 20.11.2016 22:51

I po raz kolejny kontrowersje. Po pierwsze - czy Locatelli dotknął piłki? Jeśli nie, to do strzału Candrevy nawet nie powinno dojść. Poczekajmy na powtórki, ale wydaje mi się, że protesty Milanistów był zasadne - mogło nie być kontaktu. Po drugie Ansaldi powinien dostać drugą żółtą i wylecieć (wejście od tyłu w nogi), Pioli wiedział co się święci i chwilę później go zmienił. Naprawdę nie rozumiem dlaczego sędzia zostawił go na boisku.

Inter był przy piłce, ale praktycznie nic z tego nie wynikało. Milan grał mądrze, ale dziś wszystko było przeciwko nam. Suso był świetny, ale najbardziej podobał mi się Bonaventura. Momentami mijał przeciwników jak tyczki. Widać było, która drużyna stanowi kolektyw. Inter więcej szczęścia niż rozumu, ile to już razy ratowali mecz w ostatnich minutach wraz z poprzednim sezonem? Szkoda, bo była szansa na wicelidera i odskoczenie Romie.

Śmiem twierdzić, że Suso to na chwile obecną najlepsza lewa noga Serie A zaraz po Dybali.

Drago1994 | 20.11.2016 22:52

Milan miał mnóstwo szczęścia a Inter na nieszczęście miał Murillo. Zimą konieczne będą wzmocnienia w obronie jeżeli ten sezon ma być uratowany.

Rivera | 20.11.2016 22:52

Inter z gry o wiele lepszy. Milan za bardzo się bronił. Sędziowanie tragedia - Ansaldi powinien dostać drugą żółta za faule na Suso, na jego szczęście Pioli go zmienił. Ogólnie remis chyba sprawiedliwy, choć Milan był o krok od wygranej.

axllow | 20.11.2016 22:53

Suso 2-2 Inter

esperto | 20.11.2016 22:54

No to Suso dzisiaj zgodnie z obietnicą na pieszo wraca do domu :)

Potejto | 20.11.2016 22:54

Grane derby, emocje na boisku, a Święcicki mówi o jakiejś literaturze rosyjskiej. Rozumiem od czasu do czasu powiedzieć jakąś anegdotę, ale nie cały czas. O takich rzeczach to dowoli niech opowiada w jakimś studio Weszło, albo niech napisze książkę, jeśli chce się tym z kimś podzielić. Kapica nie lepszy, a nawet gorszy.

Acid | 20.11.2016 22:54

Z tego meczu najbardziej zapamiętam występ Suso oraz słówko "pirla":) tu komentatorzy 11 zaplusowali bo akurat ta opowowiastka o Pirlo była ciekawa;)
szkoda tej końcówki ale cóż podium ciagle jest choć z tylu gonią i są blisko, ciekawy sezon nie ma co.

gk87 | 20.11.2016 22:54

Inter dominowal w tym meczu,szkoda tego remisu bo zwyciestwo nam sie nalezalo,gralismy lepiej

Willow | 20.11.2016 22:54

Brawo dla... Tagliavento tak się powinno sędziować derby, pozwalał na dużo, ale nie za dużo nie rzucał bezsensownymi kartkami, choć mógł nawet wyrzucić kilku zawodników. Najważniejsze, że miał wszystko pod kontrolą.
Co do meczu to świetne widowisko, szkoda Milanu.

Kokodzambo | 20.11.2016 22:54

Remis z lekkim wskazaniem na Milan. U Czerwono-czarnych widziałem dużo spokoju i rozsądku. Inter sprawiał wrażenie chaotycznego.
Po cichu liczyłem, że to będzie mecz bramkarzy, ale żaden z nich nie miał zbyt wiele trudnej roboty :/ Szkoda.

Rivera | 20.11.2016 22:55

Swoją drogą to przy stanie 2-1 dla Milanu na boisko wchodzi Jovetić a Pan '30 mln z Santosu' nie podnosi się z ławki. Aż tak słabo sobie radzi w Interze?

BravoCuchu | 20.11.2016 22:57

Derby mogły się podobać. Sporo było walki, szybkich kontrataków oraz sytuacji bramkowych. Inter był wyraźnie lepszy od Milanu w tym meczu i ogromną niesprawiedliwością by było, gdyby Rossonerri zdobyli 3 punkty. Suso załatwił Wam dzisiaj w pojedynkę ten punkt. Donnarumma strasznie chaotyczny w pierwszej połowie, widać, że nie radzi on sobie z wysokim pressingiem. W Interze natomiast podobał mi się dzisiaj Candreva, Perisic i Kondogbia.

Yang | 20.11.2016 22:59

Niby remis sprawiedliwy, ale widać ze Milan gra mądrze, a Inter gra chaotycznie. Dlatego tabela wygląda jak wygląda. Pierwsza bramka Interu po kontrowersji, a do tego jeszcze darowana czerwona. Skoro Milan osiąga niezłe wyniki z taką grą to później jak będzie lepsza forma 3 punkciki będą wpadały cały czas. Teraz obowiązkowe 6 punktów ma być.

Willow | 20.11.2016 23:02

gk87 w piłce nic się nikomu nie należy, dziś osobiście bardziej mi się podobał Milan, kiedy trzeba uderzyć uderzali, kiedy się bronić bronili, te kontry i dwójkowe akcje były świetne. Inter dominował, ale to była tylko dominacja wizualna, wyczuwałem brak pomysłu w ich akcjach.
BravoCuchu
To nie suso załatwił punkt Milanowi tylko raczej Perisic zdobył go dla Interu.

LukasInter | 20.11.2016 23:03

Inter w dzisiejszych derbach z przebiegu gry był lepszy , ale mimo wszystko trzeba się cieszyć z 1 pkt , w końcu w ostatniej akcji Perisić nam go załatwił. Ale mam też nieodparte wrażenie że gdyby Medel nie zszedł z boiska to pierwszej bramki dla Milanu by nie było.

NewMaldini | 20.11.2016 23:03

@obiektywniakk

Chyba oglądaliśmy mecz. Inter strzela w 92' minucie i mówisz, że "Ten remis jest jak porażka dla Interu"? Bezapelacyjnie jest to dla was zwycięski remis. Kto ma być prawo bardziej zawiedziony? Drużyna, która w ostatniej minucie ratuje punkt, czy drużyna, która w ostatniej minucie traci bramkę na wagę trzech punktów?

FORZA_ASR | 20.11.2016 23:07

Według mnie Inter sprawiał lepsze wrażenie od Milanu. a CO do Milanu to nie wykorzystali szansy na II miejsce.

gk87 | 20.11.2016 23:07

Willow no moze zle sie wyrazilem,z przebiegu meczu zaslugiwalismy na wygrana...@NewMaldini ta bramka wisiala w powietrzu a ,ze padla dopiero w 92 min? coz szczescie sprzyja lepszym,mielismy wiecej sytuiacji strzeleckich,glowki Kondogbi minimalnie chybione,Icardi obsluzony przez D'Ambrosio sam na sam z Donnanaruma nie trafia w pilke,wolej Perisicia minimalnie przelatujacy obok slupka itd...

Tiesto | 20.11.2016 23:07

Te "ogórki" biły dzisiaj na głowę twój milan marny prowokatorze

swieboda1 | 20.11.2016 23:09

Jak dla mnie (fan Milanu)  to co sprawia największą radość to radość kibiców i piłkarzy po remisie w ostatnich sekundach i awansie z 12 na 8 pozycję w tabeli...

swieboda1 | 20.11.2016 23:10

Jak dla mnie (fan Milanu)  to co sprawia największą radość to radość kibiców i piłkarzy po remisie w ostatnich sekundach i awansie z 12 na 8 pozycję w tabeli...

dalmare | 20.11.2016 23:12

Coś pięknego, oba Kluby, nareszcie. Mogę smakować urodę goli: trajektorię pierwszego pokazała kamera zza lewego słupka- co za technika. Suso: to co mam w moim obrazku:)

renegat | 20.11.2016 23:15

szkoda z bramki w koncowce, ale z gry to Milan powinien cieszyc się ze zdobycia chociaż punktu. Suso strzelil 2 piękne bramki, ale wedlug mnie niewiele daje druzynie w defensywie. przegraliśmy srodek pola, a taktyka 4-3-3 nie bardzo się sprawdzila. gdyby Inter był bardziej konsekwentny i pewny siebie, to moglo skonczyc się i 4 albo 5-0.

Netzer | 20.11.2016 23:21


Niektóre komentarze żałosne, New Maldini jak zwykle przechodzi samego siebie. Milan w pierwszej połowie prawie nie istniał, ich "mądra " gra mogła się skończyć klęską już po pierwszych 45ciu minutach. Rozumiem że gol w ostatniej akcji to szczęście Interu ale oni byli w tym meczu groźniejsi i nie rozumiem tej gadki o "zespołowej" lepszej grze ACM. Środek pola Nerazzurich wyraźnie dominował. Ten remis to ich porażka, powinni to wygrać ale liczy się tylko to co w siatce więc remis trzeba przyjąć z pokorą.

oregano | 20.11.2016 23:35

Milan był drużyną mądrzejszą i bardziej zgraną. Pokazał, że indywidualnosci to nie wszysyko. Możemy być dumni z chłopaków, ktorzy znów pokazali, że są wspaniałym fundamentem na przyszlość. Dziekujmy Montelli, że potrafił tak to poukładać. Oczywiście szkoda bramki straconej w doliczonym czasie ale czyż nie byłoby zbyt pieknie? Teraz terminarz jest po naszej stronie. Ten punkt i tak jest bardzo cenny.
Interowi zabrakło dziś drużyny. Imponujące zaangażowanie w pierwszej połowie pokazało, jak bardzo chcą ten mecz wygrać. Na ogorki by wystarczylo ale nie na ten Milan. Zobaczymy co Pioli zrobi z tymi graczami. Jeśli utrzymają koncetrację i chęci powalczą o Europę.

Dziekuję wszystkim Milanistom za ten mecz. Sprawili, ze znow poczułem, iz NASZ MILAN powraca.
FORZA, PER SEMPRE MILAN!

ciechan4Inter | 20.11.2016 23:43

Remis sprawiedliwy. Inter grał, Milan był rozsądniejszy. Wydaje mi się jednak że montella nie kontrolował tego meczu i nie tak sobie to wyobrażał. Dobry początek trenera na ławce Interu. Każdy nowy trener wygrywał, procz gaspa. Później była równia pochyła. Życzę mu jak najlepiej.

Martwi mnie postawa NIEKTORYCH kibiców ACM. Sytuacja jest identyczna jak z nami z zeszłego sezonu. Zyczylem wam jak najszybszego powrotu bo po prostu lubię ten klub, gdy w zeszłym sezonie przykro było patrzeć na klub który popada w marazm. Nam zarzucaliscie szczęście, u was nazywacie to wyrachowaniem. Wierzę w inter że w końcu coś tam zaskoczy. Mam za to przeczucie ze Milan złapie zadyszke (to nie jest złośliwość).
Sędziowanie jak zwykle pozostawiało wiele do życzenia, bo mogły posypać się czerwone kartki i nie mam tu na myśli tylko ansaldiego

karpczonisko | 20.11.2016 23:46

Scyzor się w kieszeni otwiera jak czytam niektóre komentarze - niektórzy chyba przerzucili się na oglądanie calcio prosto z kibicowania lidze hiszpańskiej czy angielskiej :p Posiadanie piłki to nie wszystko - Inter po za tym posiadaniem grał kompletnie bez pomysłu i mają sporo szczęścia, że to zremisowali, Milan grał bardzo poukładaną piłkę, ale strasznie nerwowo pod koniec i to się na nich zemściło.
Co do sytuacji z sędzią i Locatellim - może i był faul, ale piłkarze nie powinni przestawać biegać dopóki sędzia nie zagwiżdże - a ewentualne pretensje zgłaszać po wyłączeniu piłki z gry. Rossoneri sami sobie zawinili czy golu Candrevy, nawet jeśli sędzia się mylił. Ja nie mam do sędziego zbytnio żadnych pretensji, sędziował nieźle, nie walił głupimi kartkami (choć przy 2 starciach mógłby ostudzić kilku graczom temperament). Błędy w zmianach Montelli, jeśli ktoś powinien zejść  z pomocy to nie Bona, tylko Locatelli, który w końcówce strasznie słabo radził sobie w obronie i przez jego błąd straciliśmy bramkę na 2-2.
Czy wynik był sprawiedliwy? Jeśli wynik nie został wypaczony przez sędziego, to niezależnie od przebiegu meczu był sprawiedliwy. A w tym wypadku sędzia meczu nie wypaczył (ewenement w Serie A!), więc remis jest sprawiedliwym wynikiem dla obu stron.

Martin45 | 21.11.2016 00:05

Karpczonisko

Bardzo trafny komentarz do tego wszystkiego. Jesli niektorzy uwazaja ze wrzucanie pilki w pole karne i posiadanie jej przez wiekszosc czesci spotkania to dominacja to radze sie zastanowic. Mam wrazenie ze czesc z udzielajacych sie tutaj kibicow weszla na flashscore, sprawdzila statystyki i na podstawie tego wyraza swoja opinie. Remis jak najbardziej sprawiedliwy. Z groznych sytuacji mielismy tylko uderzenia perisicia oraz sytuacja w ktorej Icardi nie trafil w pilke. Reszta to tylko zalazek i proby zrobienia czegos z niczego. Przed spotkaniem wzialbym remis ciemno bo patrzac na kadre Interu oraz na fakt ze na wazne mecze potrafia sie mobilizowac, balem sie o pogrom. Coz, wazny i ten jeden  punkt.

Netzer | 21.11.2016 00:15


Wynik jest zawsze sprawiedliwy ale o jakim posiadaniu pisze karpczonisko ? Nie chodzi o jakiś tam flashscore. Milan oddał pierwszy strzał na bbodaę bodajże w 40 minucie i w pierwszej połowie trudno było mówić o "przemyślanej", "dojrzałej" grze. Mniej kulawy rywal niż obecny Inter zamknąłby ten mecz już po 45ciu minutach. Środek pola Mila u to dramat. Niektórzy są naprawdę odrealnieni. To fakt że ACM w obecnym sezonie stworzył w miarę solidny kolektyw czego nie można powiedzieć o Interze ale nie przesadzajmy bo dzisiaj z tym kolektywem bywało różnie. Prawda jest taka że Milan osiąga wyniki ponad stan a Inter poniżej potencjalnych możliwości, druga sprawa że tak jak to bywa ostatnio trzecia ekipa z Serie A zazwyczaj nie urywa. Nie ma obecnie trzeciej realnej siły do walki o LM, chyba że ktoś szczęśliwie wylosuje. Zarówno Inter jak i Milan potrzebują wzmocnień. Pierwsi to słaba obrona i problemy z odpowiednio dobraną, przemyślaną taktyką a drudzy to po prostu mało konkurencyjna, nie rokująca dobrze kadra w kontekście walki o fazę grupową w LM.
Śmieszne jest to że jedni dmuchali balonik z Interem w poprzednim sezonie a drudzy robią to teraz z Milanem. Obie ekipy pod wieloma względami są jeszcze niedojrzałe, tym bardziej jeżeli myślimy o jakiejkolwiek walce w europie.

Martin45 | 21.11.2016 00:21

A kto tu mowi o podbijaniu Europy? Celem Milanu przed sezonem byl awans do LE i tak pozostalo. Popatrz na kadre. Jak oni maja grac porywajaca pilkr skoro w srodku pola nie ma nikogo dobrego i kreatywnego poza Bonaventura? Nie porownuj Milanu do Juve, Napoli czy Romy bo nie ma tu do czego. Kazda z tych druzyn ma 2x lepsza kadre niz Milan. Jak na razie chlopacy odwalaja kawal dobrej roboty bo przede wszystkim walcza na ile moga

axllow | 21.11.2016 00:26

Sporo komentarzy się przewija gdzie byłby Inter bez Icardiego czy Handanovicia. Na to pytanie odpowiedzi nie znamy, ale gdzie dzisiaj byłby Milan bez Suso ? Icardi dzisiaj prawie nie istniał, Handy za bramki winić nie można. Niestety głównym problemem w Interze jest brak skuteczności. Co z tego, że kontrolują mecz jak nie potrafią tego wykorzystać. Mimo wszystko wynik sprawiedliwy.

Martin45 | 21.11.2016 00:31

Akurat Suso w tym sezonie nie gra nic nadzwyczajnego. Gra dość dobrze ale jest bardzo chimeryczny, czesto potrafi przejsc obok meczu. Tak jak w Interze Icardi czy Handa sa postaciami niezastąpionymi tak w Milanie są nimi bez wątpienia Donnarumma, Romagnoli oraz Bonaventura. Dosc pozytywnie prezentuje sie tez Niang. Wielu kibicow na niego narzeka ale prawda jest taka ze gdy Francuza brakuje w 1 skladzie to w przodzie nasza gra wyglada jeszcze gorzej niz dzis. Po prostu wnosi zamieszanie, biega i dobrze sie zastawia

Martin45 | 21.11.2016 00:49

MTSZKNP

Oczywwiscie masz w 100% racje. Nazwiska nie graja. Gdyby ktos mi powiedzial ze Milan po 13 kolejkach zdobedzie tyle punktow i bedzie na 3 miejscu to bym go wysmial. Wazne bedzie zimowe mercato i to jakie ruchy podejmie kazda z druzyn bo jak na razie nie ma w lidze ekipy ktorej nie przydaloby sie kilka porzadnych wzmocnien. Nawet Juve powinno wzocnic srodek pomocy aby godnie reprezentowac lige włoska w LM i zajsc jak najdalej ale to juz temat na inna rozmowe. Pozdro!

karpczonisko | 21.11.2016 01:44

@Netzer
We Włoszech zespół buduje się na obronie. Pomoc może dogorywać, atak może grać słabo - ale obrona to podstawa. I to nie jest jakiś głupi stereotyp, bo calcio potrafi być widowiskowe, ale zwyczajnie posiadanie szczelnej defensywy jest kluczowe w Italii, czego najlepszym przykładem jest Juventus, w którym najmocniejszym punktem jest chyba obrona. Oczywiście nie ujmuję nic reszcie formacji Juve (powracający Marchisio na pewno rozrusza pomoc i wygrzmoci Hernanesa na zbity ryj), ale to jednak w sporej mierze zebry zawdzięczają sukcesy mocnej obronie.
Defensywa Milanu grała w derbach o wiele rozsądniej, co jak pisałem w calcio jest fundamentalne.
Popatrzmy nawet głębiej w historię i zobaczmy tryumf Grecji na EURO. Nie liczy się styl, liczy się efektywność. Jeśli rywal stworzy 5 sytuacji i ich nie wykorzysta, a pierwszy zespół stworzy jedną i ją wykorzysta - to wciąż na wygraną zasługuje ten drugi zespół. Bo był efektywniejszy.
W tym wypadku było 2-2, wynik nie został wypaczony przez sędziego, więc uznaję go za sprawiedliwy. Zostały obnażone minusy obu zespołów - Milan nie ma pomocy i prawego obrońcy (ile Abate miejsca zostawiał, to jest dramat), ale za to ma dobre skrzydła i "team spirit". Inter zaś pokazał, że czasami brakuje zgrania i pomysłu na grę, ale ma wiele piłkarzy którzy mogą stanowić o sile tego zespołu, oraz że nowy trener nie boi się odważnych decyzji (kto by pomyślał, że Kondon zagra od 1 minuty... i sobie z tym poradzi?). Obie drużyny pokazały, że są niekompletne - wynik jest sprawiedliwy.
A pompowanie balonika? Ja wiem? Wiadomo, mokrym snem każdego Rossonero jest sensacyjna seria i przegonienie Juventusu... ale właśnie, niestety zostaje to tylko na poziomie sennego marzenia. Milan w tym sezonie daje radę z punktowaniem średniaków, a i potrafi mocniejszym ekipom urwać punkty - a więc musiałaby się zdarzyć chyba jakaś tragedia, żeby nie skończył w TOP 6. Jasne, zdarzają się wtopy, ale to nic dziwnego. Tu nie ma żadnego pompowania balonika, bo Milan może jak najbardziej zagrać w LE. A to, że przed derbami, czy szlagierami kibice danego klubu oczekują wygranej to nic dziwnego - takie mecze rządzą się swoimi prawami i nawet jeśli Milan byłby pierwszy, a Inter w strefie spadkowej, albo na odwrót to i tak zespół ze strefy spadkowej mógłby wygrać. I to wysoko. Nieważne w jakim stylu, ważne że w derbach - i to byłoby absolutnie zasłużone, bo w takich meczach wygrywa ten kto mocniej gryzie glebę. Magia derbów w całej swej okazałości.

sanyi | 21.11.2016 06:43

Mam pytanie odnośnie niektórych komentarzy. Czy tak często wywoływany tutaj rozsądek Milanu polegał na tym, że w pierwszej połowie Inter raz za razem marnował świetne okazje pod bramką Donnarummy?

obiektywnyy | 21.11.2016 07:45

W zeszłym sezonie taka gra Interu była nazywana fartem, a w tym sezonie taka gra Milanu wyrachowaniem, taktyczną maestrią serieA, kolektywem...

Milaniści (oczywiscie co niektorzy) zdecydujcie się bo w zeszłym sezonie to wy mieliście najwięcej do powiedzenia o grze Interu ;)

To styl który tylko do czasu się sprawdza. Tym bardziej patrząc na kadrę Milanu, ale chwała im za to jakie miejsce zajmują bo nie oszukujmy się to jest ponad ich stan. CO nie zmienia faktu, że przy solidnych transferach w styczniu mogą sporo namieszać.
Jak Pioli ogarnie Inter to będą jeszcze niesamowicie groźni w SerieA.

P.S. Mimo wszystko cieszy kulturalna dyskusja milanistów i interistów(w zdecydowanej większośći)

Hypnos#Inter | 21.11.2016 07:52

Z całym szacunkiem drodzy Milaniści, ale to nie rozsądna i wyrachowana gra w defensywie uchroniła was w pierwszej połowie, a tragiczna wręcz i kompromitująca skuteczność ofensywy Interu (czyt. niejaki Icardi Mauro).

Odet | 21.11.2016 08:17

Montella to rzeczywiście fachowiec, z tak przeciętnych piłkarzy robi niezłą drużynę. Milan lepiej poukładany taktycznie, ale opieranie ataku na 2 indywidualnych akcjach Suso to za mało żeby wygrywać. Choć byli blisko.
Ja jestem zadowolony z gry piłkarzy Interu. Przydałoby się czasem po prostu pomyśleć zamiast walić te dośrodkowania, ale i tak sytuacji mielismy sporo, Szkoda, że wcześniej (1 połownie) nic nie wpadło.
Pozdr.

Zebry | 21.11.2016 08:28

Remis według mnie zasłużony. W Interze widać bałagan i póki ktoś tego nie poukłada, ich gra będzie tak wyglądać. Co do Milanu, faktycznie grają ponad stan, ale Juve też grało ponad stan w sezonie 2011/2012 i wiemy jak to się skończyło. Patrząc na kadrę, to i tak kibice Rossonerich powinni czuć się dumni z zespołu. Biorąc pod uwagę, że grę im ciągnął dwaj zawodnicy - Gigio i Suso.

P.S. Pytanie do kibiców Interu. co się dzieje z tym Gabigolem?. Tyle szumu, witali go jak króla, a facet dostaje hemoroidów od siedzenia na ławie. Mija kolejny miesiąc, także nie wierzę, że chodzi o przygotowanie fizyczne.

Zebry | 21.11.2016 08:31

Odet

Dokładnie, Montella to fachura, wyciska max z tego co ma. Milan powinien trzymać się tego trenera. Jak dojdą konkretne transfery to zrobi niezłą drużynę.

DaHorse_ACM | 21.11.2016 08:43

Doprawdy, część komentatorów tutaj powinna iść na odwyk ;)

Inter grał o życie, a Montella postanowił zagrać a'la Mourinho i ten minimalizm się w końcu zemścił. Moim zdaniem ewidentnie nieprzemyślana taktyka, rozumiem grę na kontrę, ale po strzeleniu drugiej bramki mieliśmy kilka akcji, gdzie aż się prosiło o wyjście kilkoma zawodnikami i próbę zdobycia trzeciej a z przodu biegał osamotniony zawodnik z piłką i nikt się nie kwapił do pomocy.

Szkoda. Widać gołym okiem, że Inter ma potencjał, a Milan osiąga wyniki lekko ponad stan. Obyśmy się mądrze wzmocnili i do przodu,

Forza Milan!

Adqu | 21.11.2016 09:57

Remis trzeba przyjąć z pokorą, mimo, że uważam, że zagraliśmy lepiej niż AC to jako drużyna wcale nie było tak różowo. Ostatnie zamieszania  z trenerami wprowadziły ten nie potrzebny chaos który było widać na boisku, personalnie Inter przewyższa Milan ale brakuje "stałego związku" z trenerem. 3mam kciuki z Piolego, jak zobaczyłem Kondogbie w pierwszej 11 to bałem się,  że skończy się znów jak ostatnio kiedy grał od 1min, całe szczęscie zagrał dobrze i zasługuje na wyróżnienie.
Szkoda kontuzji Medela, pasował nam badzo w tym meczu na tej pozycji, jestem pewny, że inaczej wyglądała by nasza obrona, nie mówię, że Murillo jest słaby ale jakoś ostatnio jego forma spadła...

Icardi? WTF?!

Osobiście wystawiłbym Banege za Brozo, grał dobrze ale Banega zawsze potrafi obsłużyć Icardiego świetnym podaniem i może dlatego Icar grał jak grał.

Mimo wszystko jestem zadowolony ale tylko dlatego, że uratowaliśmy remis a powinniśmy wygrać, wynik po pierwszej połowie to jakieś nieporozumienia.
Teraz kolejne mocne ekipy w kalendarzu! Będzie dobrze. FORZA
PS. Suso kłamczuszek

Dudex_86 | 21.11.2016 11:00

Mi ogólnie mecz się podobał.  Fakt jest taki że Inter wyglądał lepiej tylko brak im jeszcze odwagi i konsekwencji, remis to mało i dużo jeżeli spojrzymy przez co ten klub przechodzi. Śmieszą mnie tylko ci którzy nawzajem się tu prowokują skoro po statystykach i grze było widać kto przewazal w tym spotkaniu. Jeżeli Inter poprawi skuteczność i wykończenie to jeszcze w tym sezonie zamieszają.

NewMaldini | 21.11.2016 12:05

@sanyi

W pierwszej połowie Inter z groźnych sytuacji miał strzał Perisicia i może jeszcze jeden rożny. Dużo tego nie było.

Chyba niektórzy zapominają, że piłka to nie tylko siła ofensywna. Milan gra obecnie bardzo dojrzałą piłkę. Gdy trzeba atakować to atakują, gdy trzeba bronić to bronią. Mam nadzieję, że po zimowym okienku odskoczymy reszcie stawki bo jeśli jest tak dobrze z taką pomocą, to musi być tylko lepiej po ewentualnych transferach. Śmieszą mnie komentarze, które deprecjonują obecny Milan. W przeciwieństwie do Interu mamy kolektyw, który musi być tylko wsparty paroma transferami  i można znów ruszać w Europę.

Inter1908M | 21.11.2016 13:01

Co do pytan o Gabigola, to powiem tyle, skad mamy wiedziec? Zagral 16 min w ktorych nic nie pokazal, ponoc De Boer chwalil go za treningi, ale i tak nie wpuszczal w spotkaniach. Ja od razu bylem negatywnie nastawiony na ten transfer.

NewMaldini | 21.11.2016 13:10

@Pryqqq

W czym się przejawia ten mój rzekomy "hurraoptymizm"? Napisałem, że nasza drużyna, która i tak sobie nieźle radzi jak na taką pomoc potrzebuje kilku transferów aby ponownie ruszyć w Europę. Jak dla mnie to nie żaden hurraoptymizm, a fakty i naturalna kolej rzeczy.

Zaq12wsx | 21.11.2016 13:56

Mam wrazenie, ze od czasu szczesliwego zwyciestwa Milanu nad Juventusem, kibice mediolanczykow na sile wpychaja ten zespol do elity. Niestety prawda jest zupelnie inna. Jedna jaskolka wiosny nie czyni Panowie, wiec troche pokory proponuje nabrac.[edit]

dalmare | 21.11.2016 16:02

Wiosna nad Mediolanem, znać rękę każdego z obu trenerów. Jeśli na forum pojawiają się goście wieszczący ból i pouczający o  pokorze- znak że wyczuli zmiany.

dalmare | 21.11.2016 19:03

Myślę o Suso, warunki, naturalny talent, wiek, lewonożność kojarzą się nieodparcie z Dybalą i- Griezmannem. Z Dybalą urodzili się niemal jednocześnie, ale Griezmann jest w przodzie o 2 i pół bardzo ważnych lat decydujących o obecnej randze, w czasie których wybitny trener znalazł jego pozycję, nauczył go defensywy i zespołowości.
Suso był rzucany na wypożyczenia, kosztował grosze- do teraz: napomyka się o 20-krotnej zwyżcę wartości.
By arytmetycznie zobiektywizować wrażenia zmysłowe- ustawiam obok siebie 3 tabele sezonu 2016/17:
suso squawka, dybala squawka, griezmann squawka.
Zaskoczenie? (Oczywiście pamiętam, że Dybala ma 0 1/3 meczów mniej bo ma kontuzję, a Griezmann ma, po szybowaniu, obniżenie formy.)
Nota na moment sezonu: 400, 316(1/3 meczów mniej), 414.
Szans wykreowanych:21, 16(1/3 m.mn.), 21.
Asyst: 4, 2 (1/3 m.mn.), 4.
Goli: 4, 3 (...), 6.
Inny typ napastnika: Suso boczny, Dybala i Griezmann najlepsi centralnie. Wszyscy z nich są tymi partnerskimi, nie wysuniętymi. Za wcześnie by widzieć czy Suso może reżyserować- był z nich chowany najbardziej po macoszemu.
Za wcześnie by ganić Suso za brak obrony- Simeone uczył jej Griezmanna, aż po średnią 2 obrony na mecz(aktualna 1/m jest znakiem obniżki formy).
Każdy z nich przebył inną drogę, Suso daje o sobie znać w tym sezonie, za krótko by przewidzieć trend.

CuoreRossonero | 21.11.2016 23:22

Przeczytałem wszystkie komentarze. Niestety mam wrażenie, że niektórzy forumowicze po prostu chyba zaklinają rzeczywistość. I to bez względu na to, czy kibicują Milanowi czy Interowi. Milan pechowo stracił wygraną – być może. Inter szczęśliwie zremisował – też tak bywa. To jest piłka nożna – nie takie rzeczy się działy. Ponadto, to są derby – remis po bramce w doliczonym czasie gry, czy to, że drużyna przeważając nie wygrywa nie powinien nikogo dziwić. Milan może i jest na fali wznoszącej, ale Ci, którzy wieszczą już zamach Milanu na mistrza powinni wrócić na ziemię. Tak jak poprzedni sezon sprowadził na ziemię niektórych kibiców Interu. Inter nie ma obrony? Milan nie ma pomocy? Konie jakie są, każdy widzi – i póki co, muszą ciągnąć te wózki. Inter to zespół, który potrzebuje mądrego ułożenia. Milan na razie w dużej mierze korzysta ze słabości Romy, Napoli, Interu i pozostałych. Osobiście będę się cieszył, jeżeli na koniec sezonu Milan będzie na miejscu gwarantującym udział w pucharach (choćby było to miejsce 6). Bez powrotu do Europy i bez bodźca, którym jest gra w pucharach czeka nas dłuższa stagnacja. A ewentualna kasa chińskiego właściciela niczego może nie zagwarantować – niejedna drużyna już chciała kupić sukces od ręki. Z marnym skutkiem. Z drugiej strony, mimo iż mój nick jasno wskazuje po której stronie jestem, kibicuje też Interowi. Bo jestem (starym) fanem i kibicem całej Serie A (niejednokrotnie zaglądając na forum mam nieodparte wrażenie, że pamiętam czasy Serie A, kiedy wielu z formowiczów nie było jeszcze na świecie). A silny Milan i silny Inter są potrzebne nie tylko lidze włoskiej ale myślę także, że i Europie. Ale żeby to osiągnąć, potrzeba porządnej pracy u podstawy. Chyba nie wszyscy już pamiętają, gdzie był Juventus, zanim nadeszła ich mistrzowska seria i przede wszystkim dlaczego udało im się wrócić na top.



primeradivision.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy