REKLAMA
REKLAMA

Barcelona wygrywa w Pampelunie

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: primeradivision.pl  |  10.12.2016 14:53
Po serii ligowych spotkań bez zwycięstwa, Barcelona zapisała w sobotę na swoje konto komplet punktów. Podopieczni Luisa Enrique w wyjazdowym meczu pokonali 2:0 Osasunę Pampeluna.

Duma Katalonii była murowanym faworytem do zwycięstwa i od pierwszej minuty szukała swoich okazji. W ósmej minucie przed szansą stanął Suarez, który otrzymał podanie od Messiego, ale mając przed sobą tylko bramkarza uderzył obok słupka. Kilka minut później Urugwajczyk zmarnował kolejną bardzo dobrą sytuację, trafiając w słupek.

W 16. minucie swoją okazję miał także Messi, który znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem Osasuny, ale górą z tego pojedynku wyszedł golkiper gospodarzy. Osasuna starała się odgryzać, ale robiła to bardzo rzadko. W 36. minucie do siatki Osasuny strzałem sprzed pola karnego próbował trafić Iniesta, ale piłka przeszła tuż obok słupka. Ostatecznie w pierwszej połowie nie padł ani jeden gol.

Cztery minuty po przerwie niewiele brakowało, a na prowadzenie wyszłaby Osasuna. Po strzale Sergio Leona zza pola karnego piłka trafiła jednak w poprzeczkę. W 59. minucie piłka po raz pierwszy w tym meczu wylądowała w siatce. Busquets świetnie prostopadle zagrał w pole karne do Messiego, ten odegrał do lepiej ustawionego Suareza, któremu pozostało już tylko trafić do pustej bramki.

W 72. minucie Barcelona prowadziła już 2:0, a tym razem na listę strzelców wpisał się Messi, wykorzystując dogranie Alby spod linii końcowej boiska. Argentyńczyk w doliczonym czasie zdobył swojego drugiego gola, tym razem świetnie lobując bramkarza Osasuny.

Osasuna Pampelauna - FC Barcelona 0:3 (0:0)
0:1 Suarez 59'
0:2 Messi 72'
0:3 Messi 90+2'

Pełna statystyka meczu

OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 8 komentarzy

mammamia | 10.12.2016 15:08

Nie ma Neymara i Alba od razu z dwoma asystami, to nie jest przypadek. Współpraca Neymara z drużyną nie istnieje, podaje jedynie do Messiego i Suareza. A dzisiaj idealnie było widać, jak ważne dla stylu Barcelony jest wykorzystywanie bocznych obrońców. No i dzięki absencji Brazylijczyka gra była płynniejsza, nie było miliona strat i nadziewania się na kontry. Neymar powinien ogarnąć się albo usiąść na ławkę kosztem Ardy, chociaż i tak wiadomo, że tak się nie stanie, bo Enrique rzadko patrzy na formę zawodników.

TysonFCB | 10.12.2016 15:46

Wynik meczu powinien sie obracac w granicach 6-8 do 0... niestety dla widza, dobrze dla sprawy... Barca wyszla bardzo rozluzniona. Messi i Suarez myslami przy obiedzie sobotnim i pudlowali co nie miara.
Mecz pod kontrola... ale to byl obowiazek, patrzac na pozycje i dyspozycje Osasuny.
Czekam na derby Barcelony i pewnie znow kosci beda trzeszczec

TysonFCB | 10.12.2016 15:51

Z Neymarem jest problem taki ze w poprzednim sezonie byl... jak na skrzydlowego bardzo skuteczny, do tego zawsze dokladal co jakis czas asyste.
Teraz czesto asystuje, ale nie strzela DWA MIESIACE! (a smiejecie sie z Paco)
Jest zawodnikiem, ktory "wyczaruje cos, z niczego" ale ostatnio czesto zwalnia gre i traci pilke... szuka kontaktu z rywalem, pozwala rywalowi, by wrocil i sie ustawil... Hmm

Ciezka sprawa... Dobrze ze mamy takiego Turana, czy Denisa... Bo to zawsze alternatywa... Ale Neymar jest mlody i jest po prostu genialny, dlatego miejmy nadzieje ze zlapie forme

Ronaldo324 | 10.12.2016 16:16

6-8:0? Jeśli dobrze pamiętam to Osasuna miała 2 setki.

VanBasten | 10.12.2016 18:46

Niezbyt dobrze pamiętasz, bo setki Osasuna nie miała nawet jednej. :)
Stworzyli dwie groźne sytuacje, jedna to próba lobowania ter Stegena zza pola karnego kiedy piłka trafiła w poprzeczkę, naprawdę trudno nazwać to setką.
Druga to dośrodkowanie po ziemi, wzdłuż bramki, między obrońcami a bramkarzem, ale tutaj napastnik Osasuny nie zdążył do piłki, ta akcja nie została zakończona strzałem na bramkę.

Barcelona miała wiele klarownych sytuacji, na 7:0 spokojnie.

Joker | 10.12.2016 19:59

Ronaldo
Ta, chyba je w barze wychylili :) Osasuna może się cieszyć, że po kwadransie nie było 0:3, bo Suarez i Messi to powinni już wcześniej załatwić...

Tak czy inaczej był to.wreszcie naprawdę dobry mecz Barcy od A do Z (nie licząc tej nieskuteczności z 1.pol), bo była pełna kontrola i dominacja, a także ogromna łatwość w stwarzaniu okazji... Duże znaczenie dla takiej gry miał niewątpliwie wreszcie wracający do formy Busi, a także Iniesta, który zapewnia zupełnie inną kontrolę gry i utrzymanie piłki niż każdy inny zawodnik, poza tym według mnie Leo potrzebuje Don Andresa do tego aby błyszczec w 100% i dziś rzeczywiście tak.było, choć troszkę precyzji brakło przy 2-3 okazjach, ale poza tym świetnie wyglądał, z łatwością wygrywał pojedynki, wypracowywał sytuację sobie i kolegom (najbardziej szkoda tego genialnego podania do Luisa z samego początku meczu), a to że został właśnie liderem strzelców to tylko tego konsekwencja (w sumie 22 gole w 19 meczach Barcy w tym sezonie).

Bardzo mi się podobali obaj stoperzy, duży spokój w interwencjach, a dodatkowo zwłaszcza Umtiti imponował wyprowadzeniem piłki, dla mnie optymalna para stoperow, która jeszcze w tym sezonie zapewni Barcie kilka punktów ekstra... Super też Roberto i Alba (2 asysty, a mogła być jeszcze jedna jakby nie słupek Luisa, który znowu zbyt skuteczny nie był ale nie można mu odmówić chęci do gry i rychliwości), świetnie się włączali, imponowali dynamiką i dokładnością... Chciałoby się częściej oglądać taką Barce, oczywiście trzeba zwrócić uwagę na to iż rywal był słaby, ale w tym sezonie Barca męczyła się już z ekipami o podobnej klasie...

PS. Dobre wejście D.Suareza (lepszy od dziś mocno średniego Ardy), A.Gomes ciągle mnie nie przekonuje prze brak konkretów, ale z drugiej strony chłopak jest niesamowicie ruchliwy, pokazuje się do gry, raczej nie traci piłek, umie się przy niej utrzymać, także do techniki i umiejętności czepiac się nie można, bo Portugalczyk tu pasuje, musi być jedynie konkretniejszy i częściej przyspieszać grę jak właśnie Denis...

Fitch10 | 10.12.2016 20:37

Obecność Neymara to z jednej strony gwarancja 2-3 wykreowanych setek nawet w najtrudniejszych meczach. Patrząc na Squwke Neymar ma 36 wykreowanych szans a Messi...22. To nie jest przypadek zreszta l. asyst to potwierdza. Niestety jest tez druga strona. Najwiecej strat które generują kontry i które bardzo zle wpływają na płynność gry. W dodatku wg. Tego samego portalu nawet Suarez ma więcej defensywnych akcji od Brazola. A to jak Ney zachowuje sie po stratach na własnej połowie jak z RSSS to już absolutny dramat. No i tak jak koledzy pisali często nie widzi dobrze wychodzących kolegów jeśli nie jest to Messi lub Urus.

Co do Ardy to jak dla mnie piłkarz nie na Barce i nie na atak pozycyjny. Gdy przeciwnik broni sie cała drużyna to Arda na skrzydle nie ma wiele do zaoferowania.

Wracając do Brazola to idealny następca Messiego. Sęk w tym ze Messi pogra jeszcze kilka lat a 3 gwiazdorów zupełnie wyłączonych z defensywy to chyba za dużo.

Chętnie zobaczył bym Barce w Realowskim 442 z Messim jako 10 za Suarezem a w pomocy obok Iniesty,Rakiety,Busiego jakiegoś błyskotliwego  skrzydlowego który nie zaniedbywał by zadań defensywnych. Może by tez wrócił mocny presing który kiedyś był wizytówka tego klubu.

sbl | 11.12.2016 13:24

O ile pierwsza połowa dawała jeszcze jakieś nadzieje na zdobyć punktową, tak w drugiej zabrakło już sił i umiejętności, co Barca skutecznie wykorzystała. Mecz do zapomnienia. Osasuna nunca se rinde !



primeradivision.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy