REKLAMA
REKLAMA

Barca traci punkty

dodał: Michał Machowski  |  źródło: primeradivision.pl  |  29.01.2017 13:59
FC Barcelona tylko zremisowała na wyjeździe z Betisem Sevilla w ramach pierwszej kolejki rundy rewanżowej hiszpańskiej La Liga. Katalończykom punkt uratował w końcówce Luis Suarez.

Po jednej doskonałej sytuacji obie drużyny stworzyły sobie w pierwszej połowie. Jako pierwsi zaatakowali gospodarze - w 19. minucie po kapitalnym uderzeniu Ceballosa, jeszcze lepiej interweniował ter Stegen.

Z kolei w 38. minucie w sytuacji sam na sam z bramkarzem znalazł się Neymar, ale Brazylijczyk nie był w stanie pokonać byłego bramkarza Realu Madryt, Antonio Adana.

Druga część rozpoczęła się niemrawo, ale ostatnie 20 minut, palce lizać. Najpierw w 71. minuciez dystansu w poprzeczkę trafił Ceballos, a minutę później Ruben Castro wpadł w pole karne i uderzył w słupek!

W 75. minucie padła upragniona bramka, a strzelcem Alegria. Napastnik Betisu najprzytomniej zachował się w szesnastce gości. W 81. minucie piłkę meczową miał na nodze Ruben Castro, ale doświadczony napastnik nie wykorzystał sytuacji jeden na jeden.

W 90. minucie nadeszło wyrównanie. Messi świetnie dogrywał do Suareza, a Urugwajczyk znalazł sposób na pokonanie Adana.

Betis - Barcelona 1:1 (0:0)
1:0 Alegria 75'
1:1 Luis Suarez 90'
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 85 komentarzy

mammamia | 29.01.2017 14:02

Błazenady ciąg dalszy. Ktoś tu chyba ma w interesie, żeby Barcelona nie mogła walczyć o mistrzostwo.

syboo | 29.01.2017 14:02

z takim sędziowaniem Barca może zapomnieć o mistrzostwie...

TysonFCB | 29.01.2017 14:02

Nie mam juz sily... Barcelona zostaje ewidentnie zatrzymana przez sedziow! Coz przegramy w tym sezonie mistrzostwo (nie mam juz dzis co do tego watpliwosci), ale nie tylko ze swojej winy. Wiadomo jakie jest sedziowanie w La Liga, ale nie mozna tez przejsc obojetnie obok punktow, ktore tracimy przez tych pajacow.

Dzis Barcelona fatalna, tak slabej Barcelony przez caly mecz nie pamietam. MSN nie istnialo, a Betis byl duzo bardziej konkretny. Jednak, co z tego? Co z tego ze mieli slupek, poprzeczke i sam na sam Castro? Brak skutecznosci zdarza sie kazdemu, wiele takich meczy miala Barca i placila w nich strata punktow.

Mecz konczy sie 1-1:
A sedzia nie widzi gola, gdy pilka nurkuje metr w bramce!!! Nie wierze, przeciez sedzia liniowy jest od tego, za to ma placone tend****... nie wierze po prostu brak mi slow!

W druga strone mamy rzut rozny i gol dla Betisu! Ogladam powtorki... To jest dla mnie faul. TS jest w 5ce, jest nawet metr od wlasnej bramki i rzuca sie w niego dwoch graczy Betisu. Bramkarz Barcy prawie ląduje we wlasnej bramce, pada gol... dla mnie to jest faul. Ale pewnie tylko dla mnie.


Tracimy punkty przez sedziego nie pierwszy raz w tym sezonie. Super rywalizacja!

Ps. Nie wiem jednak jak moglismy zagrac tak fatalnie

wkurzona | 29.01.2017 14:03

Kolejni raz bezczelnie okradzeni z bramki.
To, że Barcelona grała słabo nie zmienia faktu, że strzeliła o jedną bramkę więcej niż Betis. Liga sprzedana niczym tania prostytutka, ale przecież "UEFAlona" i "sędziowie zawsze przeciw Realowi!". A Modrić taki przeciwny powtórkom i innym technologiom.... ;)

Wisnia1990 | 29.01.2017 14:03

Barcelona zagrala tragiczne spotkanie. Kazdy z nich oprocz ter Stegena i Pique zasluguje na konkretny opierdziel. Co dzisiaj z dokladnoscia? Turan, Denis, Rakitic praktycznie zero zrozumienia... Betis dzis zagral swietne spotkanie. Byli szybcy, zawzieci, agresywni i wyszli po 3 punkty.  Malo brakowalo, a by im sie udalo, bo w sytuacji sam na sam nie padla bramka. Na dodatek mieli poprzeczke i slupek. Messi, Neymar i Suarez zagrali jedno z najgorszych spotkan... Leo wstal lewa noga, Neymar chcial a nie mogl... Suarez bez zadnych sytuacji, ale akurat to nie jego wina. Nie ma rownowagi w tej druzynie... Sa zrywy i przestoje. O tej godzinie oni zawsza graja jakby wczoraj byli na baletach i sie na boisku regeneruja...


Gol, ktory zostal nieuznany to skandaliczna (kolejna) pomylka na niekorzysc Barcelony. Ogolnie nie chce na to zwalac calej winy, bo Barca i tak nie zasluzyla na wygrana, a remis ugrali na farcie. Jednak sa takie mecze, ze jak nie idzie to mozna go wygrac, a Barcelonie w tym sezonie przeszkadzaja sedziowie dobitnie. Oprocz spotkania z Realem Madryt, Sociedad i Valencia, gdzie sedziowie nam pomogli i mieli wplyw na wynik meczu, to w wielu innych spotkaniach jestesmy na grubym minusie.


Gratki dla Fanow Betisu! Kapitalnie to rozegrali.


Pozdro.

wkurzona | 29.01.2017 14:04

Jak myślicie, ta piłka przekroczyła linię bramkową jakieś 0,5 metra czy więcej?

Wisnia1990 | 29.01.2017 14:06

wkurzona


Pilka byla blizej dotkniecia siatki niz lini bramkowej hehe :)


Pozdro.

marianos | 29.01.2017 14:07

Okej, Barcelona zagrała słabo, Betis bardzo fajnie, walecznie i z pazurem. Jednak kolejny raz Blaugrana jest dymana przez sędziów. Ktoś tu chyba trzyma rękę na pulsie, to nie pierwszy czy drugi taki przypadek, że jawnie okradają ich z punktów.

Drakam | 29.01.2017 14:10

Po tylu latach na miejscu Tebasa tez wzialbym sprawy w swoje rece ;)

Stilson | 29.01.2017 14:11

Czekamy o wpisie o Uefalonie szczególnie fanów ligi angielskiej którzy ciągle wspominają mecz z chelsea z chyba 2009 roku ;) Co się dzieje w tym sezonie to skandal ewidentny, pytanie komu zależy na takim stanie rzeczy i przez kogo jest opłacany bo tyle ewidentnych błędów to już nie może być przypadek.

matek130 | 29.01.2017 14:11

Brak słów, słaba gra Barcelony nic nie zmienia, bo i tak strzeliła dwa prawidłowe gole, a piłka przy pierwszym była jakiś 1 metr w bramce. To nie jest pomyłka sędziowska, to jest ewidentna kradzież. Taki gwizdacz powinien zostać zdegradowany do jakiejś 3 ligi, a najlepiej sprawdzić, czy ktoś mu nie posmarował za taki, a nie inny wynik. Z drugiej strony przy bramce dla Betisu faulowany Ter Stegen. Paranoja, tego nie da się wytłumaczyć normalnymi pomyłkami sędziowskimi.
Może i Betis grał lepiej, miał słupki i poprzeczki, ale dzisiaj Barcelonę okradziono z 3 pkt i bardziej bezczelnie tego nie dało się zrobić. A jak jeszcze spojrzy się na poprzednie mecze w tym sezonie, gdy Barcelona traciła punkty przez sędziów, jak chociażby z Villarrealem, to zła wola sędziów w stosunku do Barcelony jest oczywista i nikt mnie nie przekona, że to przypadek.

TysonFCB | 29.01.2017 14:12

Najlepsze jest to ze 5 pomylek na nie korzysc Barcy jest tlumaczona 1 pomylka na nasza korzysc i sumowaniem tego ze "takie jest sedziowanie".

Ja nie chce ani prezentow od tych pacholkow, ani kradziezy... W tym sezonie, gdyby zniwelowac bledy, mysle mielibys my z 4 pkt wiecej w lidze i mniej nerwowosci w CDR

I w zeszlym sezonie brak karnego w LM z Atletico, gdzie Messi mogl dac dogrywke... Duzo tego, na prawde jestem piekielnie wsciekly!


Ale nadal nie wiem jak moglismy zagrac, az tak slabo, Choc wiedzialem ze tu nie bedzie latwo

matek130 | 29.01.2017 14:13

Jeszcze dodam, że przy akcji z nieuznanym golem był równocześnie ewidentny karny na Neymarze, kumulacja, sędziowie oślepli na 5 sekund, żenada do kwadratu.

Joker | 29.01.2017 14:15

Barca zagrała fatalny mecz poza ostatnim kwadransem (Kto był gorszy Ivan czy Denis, mam dylemat), ale poraz kolejny Barca jest bezczelnie grabiona z gola i punktów...

Gdyby nie wałki sędziów to Barca byłaby liderem, bo z Malaga także Barcie nie uznano prawidłowego gola z Celta też powinna mieć karnego i mógł być remis, ale tu powiedzmy że równoważy się błąd na korzyść Barcy z Sociedad... Tak czy inaczej Barca przez arbitrów jest minimum 4 pkt do tyłu...

Z gry Betis na pewno na punkty zasłużył to prawda... Fajnie zagrali, wysoko, pressowali agresywnie, mieli trochę okazji (no ale Barca też miała 4 setki, choć jedną ukradł sędzia pokazując niesłusznego spalonego), ale gola strzelili po faulu na TS, a dodatkowo Barcie nie uznano gola gdzie piłka dobry metr przekroczyła linie... Także Betis powinien ten mecz przegrać na własne życzenie, lecz uratował ich sędzia...

MarcinAM | 29.01.2017 14:15

Sędziowanie w La Liga jest beznadziejnie słabe od lat. Pomyłki niemal w każdym meczu a te co wypaczają wynik zdarzają się zbyt często....ale ogarnijcie się NIKT nie kupił tej ligi na własność i NIKT nie opłaca sędziego żeby celowo wynik wypaczył. Suarez w GD strzelił bramkę ze spalonego, faul na ewidentny karny z początku spotkania nie odgwizdany....to waszym zdaniem kto kupił tamten mecz? Zwyczajnie sędziowanie jest na bardzo niskim poziomie i dziś to Barca jest pokrzywdzona. Też bym wolał żeby rywalizacja była czysto sportowa a sędziowie nie popełniali tylu błędów. Jednak każdy kto ogląda tą ligę powinien już do tego bezczelnie niskiego poziomu sędziowania przywyknąć.

turboo | 29.01.2017 14:16

karma

TysonFCB | 29.01.2017 14:17

Tego prawidlowego gola nie dalo sie nie widziec, przeciez nawet to jak gleboko wskoczyl gracz Betisu z noga mowi wszystko. Wybill pilke za siebie, a ta odbija sie od poprzeczki!

matek130 | 29.01.2017 14:18

turboo

Kocia czy psia? Obiad smakował?

Ricardo Roomest | 29.01.2017 14:20

Sędzia pewnie opłacony przez Pereza. Co ja mówię... Cała liga jest zaklepana, bo Perez posmarował. Wszyscy zapominają jak to Real był kiedyś   okradany... Każdy wtedy miał wiele tłumaczeń, a my jak zwykle zostawiliśmy z niczym i za jakiś czas i tak o tym każdy zapomniał. Wtedy mówiłem, że jeszcze sytuacja się odwróci.

TysonFCB29.01.2017 14:12

Kto wtedy oddawał strzał na tego karnego? Iniesta, który powinien wylecieć z boiska za bawienie się w bramkarza w polu karnym.

Joker | 29.01.2017 14:20

Też się zastanawiam czemu Barca gra mecz w niedzielę o 12. w sytuacji gdy w CdR grali o 21.15 w czwartek ! A przypominam iż Barca cały styczeń gra co 3 dni, więc czy naprawdę taki problem było zaplanować ten mecz na 20.45, aby chociaż mieli te blisko 3 doby odpoczynku pomiędzy meczami, zwłaszcza że na to spotkanie musieli jeszcze dotrzeć...

Joker | 29.01.2017 14:24

MarcinAM
Jak ktoś mi wyskakuje ze spalonym 15 cm, który było widać dopiero po powtórce z kamery 360 stopni, bo ze zwykłych powtórek nie było tego widać i porównuje do sytuacji gdzie piłka przekracza linie bramkową dobry metr to mam wrażenie, że próbuje mi wcisnąć iż kradzież 50 zł i miliona zł to ta sama skala...

Janusz_Tracz | 29.01.2017 14:25

Nie widziałem całego meczu ale odniosę się do tego co widziałem. Barca bardzo słabo. Momentami myślałem że piłkarze z Betisu zamienili się koszulkami przed meczem z piłkarzami Barcy. Te urywki co widziałem to Messi tylko dreptał... bramka dla Betisu była tylko kwestią czasu. Moim zdaniem prawidłowo została wbita. Dziwne dla mnie jest to że dopiero po bramce Barca zaczęła cisnąć. Gol ewidentny nie wiem dlaczego nie zastosuje się w Hiszpanii tego co w Anglii... przecież to było metr od linii. Szkoda tego sam na sam... no cóż remis też nie jest dla Realu i Sewilli złym wynikiem ;) dobrze że Barca straciła bo Real w dołku ;) robi się ciekawie. A i jeszcze jedno gdy tak Barca z Atletico zagra w PK to jakoś nie widzę tego finału Celta vs Barca co prawie wszyscy kibicie Barcy piszą na tym portalu

TysonFCB | 29.01.2017 14:25

MarcinAM

Wez troche ogarnij sytuacje, bo nie wiem co ty porownujesz. Sytuacje stykowe, rozumiem... bo ciezko je zobaczyc nawet nam co mamy ekran przed soba.
Tutaj pilka ma blizej do siatki, niz do lini bramkowej... a ty mowisz ze to sie zdarza? Gdzie ku...?
TS jest faulowany i gracz Betisu dobija do pustej... to tez mozna zaobserwowac w co drugim meczu?

Bledow z GD nikt sie nie wyrzeka, ale takie zdarzaja sie czesto. Zapewne ty tego spalonego Suareza widziales, od razu? Bo ja dopiero przy trzeciej bardzo dobrze zmontowanej powtorce.
Karny byl ewidentny, ale karnego potem miala rowniez Barcelona... o czym zapomniec nie sposob.


Troche za duzo w tym sezonie, mamy spalonych (ktorych nie ma), za malo karnych (ktore byc powinny), a o zagraniach rekami juz nie mowie. Sa decyzje ktore krzywdza rywali Barcelony... ale na pewno w tym sezonie nie jest to proporcja 1 do 1.


A dzisiejszy mecz to po prostu skandal!

AmadeuszDonaldo | 29.01.2017 14:26

Barca gra o 12 w niedziele, dla azjatow ktorzy nie dojechali na mecz...

wkurzona | 29.01.2017 14:29

Ricardo Roomest | 29.01.2017 14:20

Real kiedyś okradany? Żyjesz w jakiejś alternatywnej rzeczywistości czy jak? Może jeszcze wg Ciebie za tamte rzekome "okradanie" sprzed laty te prezenty, którymi sędziowie tak hojnie obdarowują teraz klub z Madrytu mają być formą zadośćuczynienia za mistrzostwa zdobyte przez Barcę?

TysonFCB | 29.01.2017 14:30

Ricardo

O tej lidze mistrzow napisalem specjalnie, bo mialem nadzieje ze ktos wyrecytuje podobne zdanie.
Wyobraz sobie ze sedzia tamtego spotkania... dzien, dwa po meczu OFICJALNIE przeprosil kibicow i cala Barcelona za blad, ktory wplynal na wynik. Dodal rowniez ze w sytuacji z Iniesta zareagowal prawidlowo, dajac zolta i karnego

RMfan | 29.01.2017 14:32

Oglądałem kawałek, m. in. fragment gdy Betis strzelił gola.
Miałem nie komentować, ale trzy osoby wyżej poruszyły tę sytuację, więc napisze tylko jedno i krótko.

Przepis o bramkarzu w "piątce" został wycofany jakieś 2 lata temu. Nie już czegoś takiego jak nietykalność bramkarza w polu bramkowym, a co za tym idzie nie było faulu na Ter Stegenie.

Pozostałe kontrowersyjne sytuacje widziałem tylko jednym okiem więc nie skomentuje, zakładam że macie racje.

archero | 29.01.2017 14:34

@Ricardo, proszę, nie kompromituj się, chociaż teraz.

matek130 | 29.01.2017 14:39

Nikt już nie pamięta, że Barcelona przegrała ligę z Atletico po tym jak sędzia nie uznał prawidłowego gola Messiego albo z Interem w LM, gdzie sędzia zapomniał co to spalony. Nagle wszyscy kibice, którzy nie lubią Barcy będą pamiętali tylko błędy na jej korzyść, a fakty są takie, że przeszłości one mniej więcej się równoważyły, obecnie Barcelona jest w plecy przez sędziów w porównaniu do innych drużyn, a przede wszystkim w lidze w stosunku do Realu, który z kolei jest beneficjentem złych decyzji sędziowskich.

wkurzona | 29.01.2017 14:41

@Xzewe

a więc dacie sobie radę bez sędziów i ich prezentów na korzyść Realu? Ohoho, wtedy to już byłyby kolejne lata bez mistrzostwa Hiszpanii... :)

TysonFCB | 29.01.2017 14:42

RMfan

A mozna tak wpadac na bramkarza przy roznym, by uniemozliwic mu interwencje? Przeciez na TS wpadlo dwoch graczy Betisu i przez to tak fatalnie wybil te pilke... Ja nie jestem za tym zeby GK byl w 5ce panem i wladca. Ale nie moze byc tak ze mozna tak umowmy sie "zblokowac" bramkarza


Ale jezeli tak mozna... Barca powinna tak grac kazdy rzut rozny... Co drugi, moze co trzeci przynosil by gola. A ze niektorzy z graczy Barcy za rosli nie sa... Niech w trojke wbiegna w bramkarza;)

Tak sadzilem, ze tam faul widzialem tylko ja

RMfan | 29.01.2017 14:48

TysonFCB

Właśnie sęk w tym, że można i nie ma znaczenia że to było przy rożnym, ani że to był bramkarz. Poza tym "wpadło" to dość mocne określenie tej sytuacji - skakali do główki obok siebie, był kontakt, ale żeby od razu faul? W mojej ocenie nie.

Stilson | 29.01.2017 14:51

Xzewe
"Nie muszą Realu niczym obdarowywać, damy sobie rade bez nich"

buahahaha a to ciekawe, jakoś ostatnie tytuły w Hiszpanii tego nie potwierdzają...

mammamia | 29.01.2017 14:51

@Xzewe, tak na szybko z pamięci. Tydzień temu Ramos strzelił ze spalonego. Równie dobrze wygralibyście bez pomocy sędziego? Nie wydaje mi się.

TysonFCB | 29.01.2017 14:52

Po dwumeczu z Chelsea powstaly legendy i latka UEFAlony! Dodajmy ze to byl dwumecz kuriozum... z bledami w obie strony. Ale to Barca koniec koncow na tym skorzystala.

Dwumeczu z Interem nie pamieta kurcze nikt. Gola ze spalonego w Mediolanie i prawidlowego gola Bojana w Barcelonie. Gdyby chociaz jeden z tych bledow sie nie wydarzyl. Barca mialaby moze jeszcze jedna LM.

Ale co tam dwumecz opisywany jest "geniusz Mou", lub "Mourinho zatrzymal Barcelone"

Ten blad w meczu o mistrzostwo z Atletico mial swoja wage. Wage w zlocie.


Dlatego pisanie o karmie, przypominanie jak to Barsie pomagali sedziowie jest okazem hipokryzji... Bo rowniez sedziowie Barce okradali

pawel83d | 29.01.2017 14:55

Takimi meczami Barcelona ruguje się z walki o mistrzostwo.

Ricardo Roomest | 29.01.2017 14:55

Ja się kompromituje? Może i tak... Bo wytykajc takie rzeczy zniżam się do poziomu tych wszystkich płaczków, którzy winę za swoje krzywdy zarzucają ciągle na Real. Powiem jedno... Ci kibice są ch*ja warci. Dla mnie osobiście są nikim. Rozumiem tych, których boli to jak ich drużyna jest okradana, bo sam to przeżywałem, ale jeśli ktoś zwala winę na drużynę, której nienawidzi bo tak jest wygodniej to zwykle sk*rwysyństwo. Szczerze współczuję Barcelonie tego jak ich okradanają, ale jak czytam komentarze niektórych pseudo kibiców to, aż krew mnie zalewa i te uczucie współczucia jest o wiele mniejsze. Może dostanę bana za te słowa, ale jakoś nie zależy mi na pozostaniu tu.

EmpiresCF | 29.01.2017 14:56

Heheh gratulacje dla sedziow ... Pobili dzis rekord swiata .. Brak slow

P.s
Ale jezeli pod takim czyms pisze sie ze winny tu jest Real to na to tez brak slow xd Najlepiej przemilczec i nie wdawac sie w dyskusje hah

matek130 | 29.01.2017 14:58

Dokładnie TYSON, Barca swoimi sukcesami zaszła za skórę wielu osobom i jak sędzia pomoże Katalończykom, to od razu UEAFALONA, a jak przeszkodzi to... taka jest piłka, o tym w ogóle nikt nie mówi oprócz nas, czyli kibiców Barcelony.
Co do dzisiejszego meczu, to mnie zastanawia również doliczony czas przez sędziego. Wszystkie zmiany wykorzystane, Ter Stegen dwa razy ma udzielaną pomoc medyczną, sędzia daje tylko 3 minuty, w tym czasie zawodnik Betisu około minutę leży na murawie, a sędzia kończy równiutko, gdy ten czas mija. Dzisiaj się skompromitował i powinien dostać jakąś karę dyscyplinarną.

TysonFCB | 29.01.2017 15:00

RMfan

Kurde nie wiem. Skakali do glowki... to fakt. Ale TS skakal do kluczowej interwencji, a oni na pilke nabiegali. Wpadla na niego sila rozpedu i waga tych dwoch graczy.

Ogolnie zgadzam sie z twoimi wpisami i powiedz mi czy za mniej "silowe" interwencje sedziowie bardzo czesto nie gwizdza przewinien na bramkarzu?

A np. (sory za to ze wciagam Real, ale to mecze Barcy i Realu ogladam w 95%) w meczu z Sevilla (3-0) gracz Realu wpycha kolege w gracza Sevillas (juz nie pamietam kto kogo), ten upada i jest karny.

O co mi chodzi? Ok sedzia podyktowal karnego, bo myslal ze to gracz Sevilli wytracil/popchnal gracza Realu. I jest karny. Tutaj mamy sytuacje na bramkarzu... dla mnie duzo bardziej klarowna.
Czy faul?
Dla mnie wiele druzyn dostaje za mniejsze kontakty karne (co w duzej wiekszosci rowna sie gol) tutaj wystarczyl rzut wolny od bramki

Azazel_89 | 29.01.2017 15:01

Mimo kryminału ze strony sędziego Barca powinna ten mecz zamknąc w pierwszej połowie.....
Po dobrym meczu w PK spodziewałem się łatwego meczu ... To zbieg okoliczności że o 12 jest dużo niespodzianek kiedy Azja patrzy ...??

Stilson | 29.01.2017 15:01

Nikt tu nie zwala chyba winy na real, tylko niektórzy twierdzą że jest największym beneficjentem tych pomyłek co jest normalne jeśli jest głownym rywalem w walce o mistrza.

Ricardo Roomest | 29.01.2017 15:08

Stilson

Nazywaj to jak chcesz... Skoro Twoim zdaniem tak to wygląda to mi nic do tego. Chociaż myślę, że wiesz doskonale jak jest.

R1vald0 | 29.01.2017 15:15

Jest zasadnicza różnica między błędem sędziego a jawnym okradzeniem drużyny gdzie są podstawy sądzić że nie było to przypadkowe.

Ręka z Villareal gdzie sędzia ja widział bo stał 5m od sytuacji i gwizdnął rożnego czy dzisiejszy gol ciężko zakwalifikować jako zwykły błąd sędziego.

Co do tekstu Perez zapłacił to prawda jest taka że Perez nic płacić nie musi. Tebas zrobi to za darmo. Już kilkukrotnie pokazał jak bardzo jest anty Kataloński...

Zmieniając temat
Też nie mam złudzeń że Real jeśli dziś wygra to temat mistrzostwa można już w zasadzie zamknąć. Na 18 spotkań Real będzie mógł zaliczyć aż 3 wpadki i to zakładając że Barca wszystko wygra a wiadomo że nie będzie tak.

Co do meczu to nie jestem w stanie tej metamorfozy po zdobyciu gola wytłumaczyć inaczej jak totalnym lenistwem. Pomijam oczywiście osoby Denisa Suareza i Rakiticia którzy po prostu zagrali tragicznie. Zwłaszcza ten pierwszy z każdym meczem udowadnia że Barca to nie jego poziom. I fakt że potrafi czasem strzelić gola tego zupełnie nie zmienia.
Gdyby jeszcze był wychowankiem to zrozumiał bym to stawianie na niego ale nie jest i gra totalną padlinę.

TysonFCB | 29.01.2017 15:19

Ricardo

Ale kibice Barcy czuja zlosc... niemoc i nie wiem co jeszcze. Latwo jest uspokajac sytuacje kibica Realu. Dzis Barca okradziona, to kibice (niektorzy) Realu pisza dyplomatycznie w stylu "tak to jest".
Gdybysmy my tak okradli Betis, mysle ze w/w pisali by inaczej (a moze sie myle)

Widzisz ja pisze o bledzie z meczu z Atletico, a ty od razu przypominasz o przewinieniu Iniesty, gdzie jeden z lepszych sedziow Europy na chlodno uwaza ze postapil wtedy prawidlowo, pomylil sie na nie korzysc Barcy.

Od razu odwrociles sytuacje. I sam wciagnales Real piszac ze w przeszlosci byliscie okradani.
Moze, ale w zeszlym sezonie w finale LM okradliscie Atletico (gol Ramosa ze spalonego, ktory ulozyl spotkanie)

ksg1906 | 29.01.2017 15:27

kiedys ktos na tym forum napisal ze 95% struktur jest z Madrytu...i chcac niechcac
sedziowie beda im sprzyjac...w spornych sytuacjach...i przez lata ogladania ligi 95% kibicow (poza kibicami Realu )sie z tym zgodzi...tak jest chyba w kazdym kraju(a w Polskiej lidze jest tego 100% odwzorowanie...)co do gola dla Betisu...fajnie widac jak dziela sie opinie...ja sie wylamie i uwazam ze dobrze ze nie gwizdnal TS niech placi za swoje zdecydowanie...ale fakt jest jeden sytuacja byla kontrowersyjna...nasza nie korzysc..dodam ze dwie sytuacje z pilka na lini.Pierwsza to brak słów...chyba każdy zdaje sobie sprawe że sedzia to widzial...druga sytuacja BRAMKI NIE MA ale pilka polowa byla za linia i sytuacja trudna do oceny...sedzia mogl sie pomylic ale nie zrobil tego...i dodam jeszcze trzecia sytuacje z tym sedzia...jak nie pilnowal lini bramkowej to jak mogl nie zauwazyc 100% karnego na Neymarze??i ostatnia sytuacja ktora jest błaha ale jak wymowna ...sedzia dolicza trzy minuty...samo w znowienie po bramce trwa 20 sekund do tego gong i lezenie pilkarza 36 s reka Suareza kolejne wyciagniete sekundy...to zeby doliczyc jeszcze jedna minute bylo jego obowiazkiem...rowniutkie 3 minutki i koniec...i wiecie nie chodzi mi o to ze bysmy strzelili w tej minucie...co do meczu...chyba kazdy wiedzial ze o 12 nie umiemy grac...aha poza LE ...ktory wystawia piekielna obrone...dwoch zawodnikow przekroczylo 10 kilometrow
...a Leo chyba do 7 nie dociagnal...w lidze ciężko ale ciagle jest szansa...moze dzis sie okaże źe odrobimy jeden punkt...??:)

RMfan | 29.01.2017 15:40

TysonFCB

Cały czas oceniasz w kontekście, że to było na bramkarzu, a ten fakt nie ma znaczenia. Wyobraź sobie taką samą sytuację (trzech zawodników walczy o górną piłkę) na środku boiska i zderzają się w ten sam sposób. Oczekiwałbyś faulu? Zakładam, że nie. Jak duży był ten rozpęd? Lecieli trochę w bok, to prawda, ale przecież sytuacje gdy piłkarz wyskakuje go główki idealnie w pionie to rzadkość. Wg. mnie wyglądało to naturalnie.

"Ogolnie zgadzam sie z twoimi wpisami i powiedz mi czy za mniej "silowe" interwencje sedziowie bardzo czesto nie gwizdza przewinien na bramkarzu?"

Na to Ci nie odpowiem. Od kilku lat nie potrafię znaleźć jakiegoś wspólnego klucza dla decyzji sędziowskich (zarówno w La Liga jak i LM). Co arbiter to inne standardy.

Co do karnego z Sevilla to ja bym go nie dał. Sędzia dał się nabrać. Jednak łatwo się mówi po obejrzeniu powtórek. Oglądając na żywo byłem pewny, że Modric (to chyba był on) był faulowany.

Wanlight | 29.01.2017 15:42

A ja mam taką małą prośbę do pana Machowskiego.
Jeśli opisuje skrót przebiegu meczu i nie umieszcza w nim kluczowej, powiem więcej najistotniejszej informacji o nieuznanej bramce dla Barcelony, to niech sobie daruje i  nie robi tego więcej. Przynajmniej jeśli to dotyczy meczy Barcelony, ponieważ tak nierzetelnego podejścia do swojej pracy dawno nie widziałe i nie dotyczy to tylko tego meczu.

Ricardo Roomest | 29.01.2017 15:43

TysonFCB29.01.2017 15:19

Napisałem, bo dla mnie to jest czerwona kartka. Iniesta nie tyle co wyciągnął rękę, ale się rzucił byle tylko zatrzymać tą piłkę. Nie czytałem tej wypowiedzi sędziego, ale skoro tak powiedział to ok. Sędzia zna się lepiej.

Sytuacji z finału. To był minimalny spaliny i tak ja nie mam pretensji o tego spalonego Suareza z GD tak tu nie widzę wielkiej nieprawidłowości. Pomijając już fakt, że do tej pory nie znalazłem powtórki, gdzie jednoznacznie można stwierdzić, że Ramos ta piłkę trafił.

Ja wyciągnąłem Real czytając o opłaceniu ligi, trzymaniu ręki na pulsie. Tylko dlatego. Sam wiem, że ta licytacja nie ma sensu, ale nawet Ty piszesz, że \"może\" Real był krzywdzony. Naprawdę? Czytanie tych głupot, że Real zawsze jest faworyzowany boli jeszcze bardziej niż ta niemoc w zdobyciu ligi, naprawdę. Oglądając mecz Barcelony trzymam kciuki za sędziów byle tylko czegoś nie zepsuli, bo będzie gadanie, że sędzia pod Real. Kiedyś mnie to nie obchodziło i patrzyłam tylko na to jak sędziowie zachowują się w meczach, w których gra Real. Oglądając losowanie par w których kolwiek rozgrywkach modlę się, żebyśmy trafili na trudnego rywala by oszczędzić sobie nerw na czytaniu formulek \"Perez posmarował\". Dla mnie to wszystko zabija cały smak tego sportu, odbiera radość. I wiem dokładnie, że to samo czują kibice Barcelony, gdy w ich stronę lecą takie słowa. Ale mówię o normalnych kibicach, a nie s**syńskich fanboyach.

wkurzona | 29.01.2017 15:49

[edit]

@Wanlight - dobrą kwestię poruszyłeś, jak widać punkt widzenia zależy od punktu siedzenia :) to nie pierwszy raz tak widocznego braku profesjonalizmu i stronniczości ze strony redakcji.

LFC83 | 29.01.2017 16:11

Betis pokazał, że pomimo przepaści finansowej do Barcelony potrafił stworzyć więcej akcji bramkowych niż papierowy faworyt. Klopp powinien pokazywać to spotkanie piłkarzom LFC na okrągło, może wyciągną z tego pozytywne wnioski.

Joker | 29.01.2017 16:12

To, że nie ma przepisu o ochronie bramkarza w piątce to wcale nie oznacza iż można się pakować w bramkarza gdy ten interweniuje, no niestety nie można, bo bramkarza chronia przepisy mówiące o tym iż nie można pchać czy trącać bramkarza wyskakujacego do piłki... Ter Stegen był pierwszy przy piłce, ale przez to że został zaatakowany ciałem przez rywali źle ja odbił... I to jest zwykły faul na interweniujacym bramkarzu...

Villarreal | 29.01.2017 16:16

Wielkie brawa dla Betisu.

RMfan | 29.01.2017 16:50

Joker
"bramkarza chronia przepisy mówiące o tym iż nie można pchać czy trącać bramkarza wyskakujacego do piłki..."

Nieprawda. Nie ma takich przepisów. Nie ma żadnych przepisów odrębnie regulujących... jak to ująć? odrębnie regulujących status "bramkarza wyskakującego do piłki."

MarcinAM | 29.01.2017 17:16

Joker
Kradzież to kradzież. Dla jednych milion ma mniejsza wartość niż dla innych 50 zł. Ale do takich przemyśleń cię nie nakłaniam. Piszę tylko ,że nikt nie jest faworyzowany. Raz się mylą na korzyść raz na niekorzyść. Pisanie o tym ,że LA Liga jest sprzedana jest zwyczajnie dziecinne. O karnym który wspomniałem nic nie piszesz bo wiesz ,że był ewidentny i trzeba być ślepym żeby go nie zauważyć a sędzia nie widział. Tak jak dziś nie widział prawidłowo strzelonej bramki. Moje porównanie miało na celu pokazanie ,że nie ma równych i równiejszych a przez słabe sędziowanie obrywa się każdemu. Więcej luzu chłopie ;)

matek130 | 29.01.2017 17:38

MarcinAM

Stwierdzenie, że obrywa się każdemu trochę mija się z prawdą, bo gdyby sędziowanie było sprawiedliwe w tym sezonie, to różnica punktowa w lidze byłaby podobno między Realem i Barcą, ale na korzyść Barcelony. W MD niedawno był artykuł o tym i co więcej podane sytuacje wcale nie były wyssane z palca.

Ricardo Roomest | 29.01.2017 17:52

matek13029.01.2017 17:38

Jesteś śmieszny z tym przywoływaniem artykułu gazety prokatalinskiej. Tak bardzo zapatrzonej w Barcelonę, że gdy Real wygrywa jakiś tytuł to piszą o tym gdzieś na dole okładki małymi literkami, a jak przegrywa to poświęcają temu 70% pierwszej strony. Gazeta, która co rusz wbija szpilke w Real Madryt ma być jakiś dowodem na Twoje bezsensowne gdybania? Litości.

LFC83 | 29.01.2017 18:17

matek130 | 29.01.2017 17:38
Stwierdzenie, że obrywa się każdemu trochę mija się z prawdą, bo gdyby sędziowanie było sprawiedliwe w tym sezonie, to różnica punktowa w lidze byłaby podobno między Realem i Barcą, ale na korzyść Barcelony. W MD niedawno był artykuł o tym i co więcej podane sytuacje wcale nie były wyssane z palca.

A w MD to mają szklaną kulę i dzięki temu wiedzą, jak dalej potoczyłby się mecz, gdyby sędzia podjął inną decyzję?

Joker | 29.01.2017 18:19

Jest przepis o interweniujacym bramkarzu, który np. jak wylapuje dośrodkowanie to nie wolno go trącać w rękę..

MarcinAM
A Ty nie piszesz o karnym, który potem się należał Barcie i cóż z tego ? Poza tym ja nie piszę nic o celowym faworyzowaniu, nie wdaje się w tego typu utarczki, ja piszę tylko o tym iż Barca w tym sezonie przez sędziów jest minimum 4 oczka do tyłu... Co na koniec może zaważyć... O Realu się nie będę wypowiadał bo nie oglądałem wszystkich meczów tego zespołu i poza ostatnim meczem gdzie wygrali po spalonym nie pamiętam czy im sędziowie sprzyjali czy nie...

TysonFCB | 29.01.2017 18:21

matek130

Az tak bardzo bym sie na MD nie powolywal, bo w tym artykule nie podali bledow z GD na nasza korzysc.

Jednak gdyby \"sprawiedliwie\" podejsc do sprawy (zakladajac ze Real wygra zalegly mecz), powinnismy byc z dwa oczka za Realem... A nie tyle co mozemy byc.

Ricardo

Nie ma sie tez co zbytnio dziwic. MD to prasa Katalonska. Katalonczykow nie interesuje Real, chyba ze przegrywa. Tak to maja wybimbane na Madryt. Prasa musi kupic czytelnika... Inaczej zbankrutuje, widac ze kupujacych bardziej interesuja szczegoly Barcy... Niz wielkie sukcesy Realu. Polskim kibicom moze sie to nie podobac... Ale co to obchodzi ludzi z miast Katalonii? O sytuacji politycznej, nie bede wspominal. Ci co wiedza czemu powstalo \"wiecej niz klub\" nie powinni sie dziwic czemu Katalonia jest tak oziebla dla stolicy

Co innego w Madrycie. Tam kibice sa prozni i czesto obrazaja/wygwizduja swoich pilkarzy. Dlatego czesto As, czy nawet Marca wbijaja szpilki we wlasne gniazdo. Bo tamtejsi kibice czesto wtedy to popieraja. Z tym ze Madryt to stolica Hiszpanii i te gazety wspominaja wiele ligowych watkow... Nie tylko Madryckich

Krax | 29.01.2017 18:45

Znowu insynuację, że liga pod Real?? Dalibyście sobie spokój z tymi bredniami. Były sezony, że sędziowie mylili się na korzyść Barcy i czy wtedy ktoś w tak nachalny sposób mówił o lidze pod Barce?? Kiedy bodajże w zeszłym sezonie Barca dostała rekordową ilość rzutów karnych (nie mnie to oceniać czy wszystkie były słuszne) to czy wtedy liga też była pod Real?? Sędziowie w jednym sezonie coś zabierają, żeby w następnym oddać i tak na zmianę, nie ma trendu, że co sezon na korzyść jednych mylą się bardziej.

Barca dzisiaj została ograbiona z gola, bo tak to trzeba ująć, ale to nie znaczy, że winny jest Real. To po prostu pomyłka słabego arbitra, których w Hiszpanii jest coraz więcej.
W ogóle dlaczego jak Barca traci punkty, to zawsze winny jest Real?? W Katalonii nigdy nie widzą swojej winy, co jest jakimś ogromnym kompleksem, którego kibice Barcy po ostatnich latach mieć nie powinni.

Netzer | 29.01.2017 18:47



http://www.sport-english.com/en/n ews/barca/the-refereeing-decisions- which-have-gone-madrids-favour-this -season-5759794


I wszystko na ten temat.

Ricardo Roomest | 29.01.2017 19:07

TysonFCB29.01.2017 18:21

Czyli reasumując powoływanie się na opinie prasy jest tak samo niedorzeczne jak spekulacje niektórych userów na tej stronie. W tamtym roku bodaj Marca też zrobiła podobny artykuł na temat gwizdna na korzyść i nie korzyść Realu i Barcelony. Nie trudno się domyślić kto był wtedy bardziej pokrzywdzony. Byli kibice Realu, którzy zgadzali się z tym artykułem i wtedy kibice Barcelony mówili, że to prasa madrycka i nie można się na niej opierać. No i racja. Bo nie pisali nic o niepodkytowanych karnych dla Barcelony wvm ciach z Atletico, bo tam Barcelonie np. Tak samo jest z MD.

RMfan | 29.01.2017 19:17

Joker

Bądź tak uprzejmy i pokarz mi ten przepis palcem. Konkretnie, który artykuł i który ustęp o tym mówi.
Mogę nawet pomóc linkiem:
https://www.pzpn.pl/federacja/sed ziowie/materialy-szkoleniowe

Sam bym Ci to jakoś jednoznacznie udowodnił gdybym wiedział jak, ale niestety nie jestem w stanie wskazać Ci czegoś co nie istnieje.

matek130 | 29.01.2017 19:47

Ricardo Roomest

Otóż powoływanie się na taki artykuł w tym przypadku ma o tyle sens, że normalnie użytkownikom nie chce się przeglądać około 20 spotkań i szukać wszystkiego po kolei, a za to można zweryfikować dość łatwo to co jest w nim napisane, bo nawiązuje do wydarzeń na boisku, które miały miejsce i które można odszukać. Nie będę mówił o wiarygodności dzienników hiszpańskich, ale w tym celu można takiego artykułu użyć, mecz w którym Barcelona skorzystała również był wymieniony. Jak Tyson zauważył, można wprowadzić korekty w tych wynikach i je poprawić. Ale można też tak jak Ty powiedzieć "każdemu się równo obrywa" i udawać, że nie ma problemu (pewnie dopóki Twoja drużyna korzysta). To właśnie jest bez sensu, odrzucanie faktów. Jeżeli przedstawisz jakieś inne zestawienie takich błędów, to chętnie je przejrzę, ale innego nie widziałem, żeby można było je zweryfikować.

LFC83

W takim razie w ogóle nie zwracajmy uwagi na błędy sędziowskie, bo w sumie to nigdy nie wiadomo jaki mogą mieć wpływ na dalszą część spotkania. Może jak w następnym meczu nie uznają gola dla Liverpoolu podziękuj sędziemu, bo kto wie czy gdyby nie to, Liverpool nie dostałby za chwilę 5 bramek w plecy.

Krax

Po co tekst o karnych? Skoro były słuszne, to nie ma do czego się przyczepić. Jeśli np. jakaś drużyna jest faulowana po 2 razy na mecz w polu karnym, to powinna mieć tyle karnych i nie ma mowy o jakimś złym sędziowaniu. Totalnie od czapy wyciągasz ostatni sezon.

Islander | 29.01.2017 20:17

Netzer

"Sport" to gazeta katalońska - obiektywizm tam poraża :-)

Co do meczu, to nie ma co komentować. Barca została zwyczajnie oszukana, a sędziowie znowu się skompromitowali. Niech chociaż wzorem Premiership wprowadzą elektoniczny system przekroczenia linii bramkowej - jeden babol mniej do odwalenia przez tych tragicznych sędziów.

LFC83 | 29.01.2017 20:20

matek130 | 29.01.2017 19:47
W takim razie w ogóle nie zwracajmy uwagi na błędy sędziowskie, bo w sumie to nigdy nie wiadomo jaki mogą mieć wpływ na dalszą część spotkania. Może jak w następnym meczu nie uznają gola dla Liverpoolu podziękuj sędziemu, bo kto wie czy gdyby nie to, Liverpool nie dostałby za chwilę 5 bramek w plecy.

Mam wrażenie, że nie zrozumiałeś w miarę prostego pytania retorycznego. Odnośnie drugiego zdania, to nie mam w zwyczaju płakać, żalić się na forum lub wkoło wypominać przeciwnikom, sędziom itd. błędy z przeszłości, bo to nie prowadzi do porozumienia.

Ricardo Roomest | 29.01.2017 20:24

matek13029.01.2017 19:47

Czy kiedykolwiek stwierdziłem, że wszystkim się równo obrywa? Czemu przypisujsz mi coś czego nie napisałem? Dopóki moja drużyna korzysta... Heh. Ciekawe gdzie będziesz kiedy moja drużyna straci. Ciekawe :) Tyson nie tyle co powiedział, że jest do poprawki co napisał w prost, że nie można się do końca na tym zestawieniu opierać. To nie może być mocny argument skoro błędy  GD na korzyść Barcelony nie były poruszone. Poza tym ty napisałeś, że gdyby nie  sędziowie to różnica punktowa byłaby na korzyść Barcelony. Doprawdy? Nawet Pique, który mówiąc delikatnie lubi droczyć się z kibicami Realu Madryt stwierdził, że Real zasłużenie prowadzi w lidze. Powiedzial to dosyć dawno, ale to pokazuje, że na pewno Real gra na tyle regularnie by prowadzić w lidze. Teraz przez to wszystko nawet jeśli Real wygra ligę to będzie to zasługa Pereza i jego kupionych sędziów. A z resztą... Szkoda tej dyskusji. To co miałem do powiedzenia już dawno powiedziałem. Niech każdy patrzy na to wszystko jak chce. Tak być musi, tak to wszytko jest ułożone. Słaby Real pchany tylko przez sędziów i pieniądze Pereza kontra Barcelona walcząca z wszystkimi przeciwnościami.

TysonFCB | 29.01.2017 20:29

Ricardo

Oczywiscie zgadzam sie. To jak sytuacje widza te gazety zalezy od tego gdzie znajduja sie nasze kluby. (ktory jest przed ktorym). Jednak musze powiedziec o roznicy, ktora dla mnie jest wyrazna:

MD pisze o bledach sedziowskich, przez ktore Barca stracila pkt (przez sedziow, nie przez Real), chyba bo juz nie pamietam wspomina cos o bledach na korzysc Krolewskich (w swoim stylu)

A Marca, a chyba El Jarek umieszcza super artykul... Istna propaganda. Jaki?
Umieszcza statystyki w tabelce: Barcy, Realu i Atletico. Chodzilo o karne i czerwone kartki dla rywali i dla samych tych druzyn.
Jak dobrze pamietam Barca miala 19 karnych Real albo 7, albo 11. A Atletico albo 5, albo 7.
I tylko tyle nie bylo pisane ze te karne byly Barcelonie podarowane, ze byly z kapelusza. Sama statystyka ubrana w barwne zdania. Czy to nie podejrzana dysproporcja?

Tutaj byla dluga i wielofalowa dyskusja. Z obozu Realu pamietam Perlalei ktory tylko przytaczal te fakty, niczym El Jarek. Nie wazne byly tlumaczenia bodaj moje, Axelfa i chyba Jokera ze co to ma do rzeczy?
Z tego co pamietam Axelf i ja udowodnilismy tutaj ze Barca dostala 2-3 karne z kapelusza, w tamtym sezonie. A okolo 8-9 prawidlowych karnych zostalo nie wyegzekwowanych przez sedziow na nasza niekorzysc.
Wiec? Barca gra tak ze rywale czesciej fauluja we wlasnym polu karnym, a Real np czesciej wrzuca w pole karne rywala. Zreszta w tym sezonie juz kilka ladnych 11tek sedzia niepodyktowal na nasza niekorzysc (chyba z 5-6). Ale i na nasza korzysc bodaj 2 (z Villarreal i Realem)


Ja widze roznice w tych artykulach, ale te prasy sa jakby z innych swiatow i obie maja swoje za uszami.

TysonFCB | 29.01.2017 20:39

Ricardo

Troche za bardzo sam sie nakrecasz z tym Perezem i nie potrzebnie docinasz ze Barca walczy z przeciwnosciami losu. Sedziowie po prostu nie oszczedzaja nas ostatnio,,, a i losowania, czy to w CDR, czy LM ostatnimi czasy laskawe nie sa. I to trzeba powiedziec Ale co ma do tego Real?? Za duzo go w sprawach Barcy.


Osobiscie uwazam, ze Real rozgrywa bardzo dobry sezon i zasluzenie prowadzi w tabeli. Jedak sama przewaga moze byc niesprawiedliwa. Bo Real moze uzyskac 7pkt przewage. Z czego gdyby nie te bledy sedziowskie ta przewaga powinna (przy rownej liczbie meczy) wynosic ok 2-3pkt. Co potwierdza dominacje Realu, ale tez w duzo lepszej sytuacji stawia Barcelone.

Mozesz sie ze mna nie zgadzac, ja nic Realowi nie zabieram... nie chce i nie mam na celu wypominac. Jestescie tu gdzie jestescie dzieki sobie. Jednak sprawiedliwie chcialbym dodac troche Barsie... A nie mam zamiaru udawac ze to co sie dzieje jest w porzadku...

Ricardo Roomest | 29.01.2017 20:40

Tyson

Tak naprawdę to już nie pamiętam tego artykułu, ale wiem, że taki był. Nie brałem go wtedy jako argument w dyskusji na temat popisów sedziowskich w LL. Dla mnie gazety nie są obiektywnym źródłem i tylko o to ki chodzi. Tam każdy ciągnie w swoją stronę... Poza tym k*rwa. Nie oglądałem jeszcze meczu swojej drużyny, a już jestem tak zdenerwowany, że to szok. Też chciałbym, żeby spotkania w Hiszpanii odbywały się w sprawiedliwych warunkach, ale co ja mogę? Mogę tylko bronić Realu, a i tak większość moje gadanie ma w dupie. Wszytko co chciałem powiedzieć już powiedziałem. Naprawdę współczuję kibicom Barcelony tego dzisiejszego meczu, ale i kibicom Betisu, bo ich drużyna zagrała kapitalny mecz, a sędzia to wszystko zepsuł. Skradł całe show. Mam nadzieję, że w następnym GD obejdzie się bez większych błędów i tam zostanie udowodnione komu liga się należy.

Ricardo Roomest | 29.01.2017 20:50

Nie nakręcam się. Strszeczam tylko punkt widzenia, niektórych kibiców. Podkreślam nie wszystkich.

MajsterKlepka | 29.01.2017 21:11

Widzę ładne poruszenie, ale nie bardzo rozumiem, dlaczego tak się wszyscy oburzają. Nie od dziś wiemy, jak wygląda sędziowanie w LaLiga, także te wylewy i tak tutaj nic nie zdziałają, dopóki nie wprowadzą technologi, która przejmie zadania arbitra bądź w jakimś stopniu go odciąży, aczkolwiek technologia Goal-Line już dawno powinna zagościć w Hiszpanii, ale, jak wszyscy wiem, "zabije to ducha sportu"... Pamiętajcie, jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze. ;)

matek130 | 29.01.2017 21:32

LFC83

Dobrze zrozumiałem Twoje pytanie, ale serio uważasz, że do sędziego można mieć pretensje tylko o fakt popełnienia błędu, a nie można ocenić jego wpływu na wynik meczu?
A co do płaczu, to nie musisz tego robić na forum, wystarczy jak będziesz się czuł, czy to będzie uczucie radości? No myślę, że nie.

Ricardo

Przepraszam za pomyłkę, bo oczywiście to nie Ty pisałeś, a inny użytkownik, do którego się odnosiłem jeszcze wcześniej. Każdy ma swój punkt widzenia, w tym masz rację. Po wspomnianej wypowiedzi Pique wiele się wydarzyło i nie ma co przywoływać przestarzałych opinii, a tak poza tym, kibic nie musi mieć jednakowego zdania jak piłkarz, który musi uważać co mówi, bo mu zaraz karę zasuną. Pique miał 2 sprawy na raz za swoje wypowiedzi o sędziach, chyba nawet jeszcze są rozpatrywane.
Fakty w tym sezonie są takie, a nie inne odnośnie sędziowania i nie świadczy to o winie Realu, ale o winie właśnie sędziów. Dlaczego tak jest, to ja już nie wiem, czy Barcelona jest karana za to, że jest z Katalonii, czy komuś już przeszkadza to jak często wygrywa ligę w porównaniu do drużyn "czysto" hiszpańskich, nie wiem. Ale chciałbym się dowiedzieć. Czasami już trudno wierzyć w czysty przypadek

LFC83 | 29.01.2017 21:48

matek130 | 29.01.2017 21:32
(...)ale serio uważasz, że do sędziego można mieć pretensje tylko o fakt popełnienia błędu, a nie można ocenić jego wpływu na wynik meczu?

Nic takiego w rozmowie z Tobą nie pisałem. Jak chcesz, to oceniaj wpływ sędziego na wynik meczu.
Tylko jakich miar do tego użyć? I sama ocena nie zmieni najważniejszego, czyli wyniku meczu. W 76. minucie mielibyście wynik 1:1, a w pozostałym czasie nikt nie jest w stanie powiedzieć co by się stało. Gdyby to była ostatnia akcja meczu, to wiadomo, że wynik byłby wypaczony w całości. A tak mieliście ponad kwadrans na zmianę wyniku.

Il_Serpente | 29.01.2017 22:49

Tyson_FCB No z tym Interem to ladnie odplynales. Sedzia w tym dwumeczu mylil sie w dwie strony (Spalony gol Pique, spalony Milito w sytuacji sam na sam, faul na Etoo). Inter byl lepszy w dwumeczu i nie kompromituj sie piszac takie bzdury bo 7 latach bo az wstyd. A moze mam ci jeszcze wyslac filmik z czerwona kartka za \"faul\" na Busqetsie??

R1vald0 | 29.01.2017 22:56

up
Daj ten filmik a tu masz mój...
https://www.youtube.com/watch?v=7 KtHjSn0zQw

Ricardo Roomest | 29.01.2017 23:14

matek13029.01.2017 21:32

Już nie przesadzajmy, że Pique uważa co mówi :) Poza tym nie musiał mówić wprost, że Realowi należy się to miejsce gdzie jest obecnie. Mógł nie poruszać tego tematu wcale. Przywołałem go dlatego, bo piszesz, że Real powinien być teraz za Barcelona. Moim zdaniem tak nie jest chociaż istotnie ta przewaga nie powinna być tak wysoka jak może być. Myślę, że jeśli nie skupisz się tylko na sędziowaniu zobaczysz, że Barcelona miała kilka fatalnych meczów. Co oczywiście nie zmienia faktu, że kilka razy została oszukana. Jednakże to nie jest tak groźnie grająca Barcelona jak sezon temu.

matek130 | 29.01.2017 23:41

LFC83

Nie bierzesz w ogóle pod uwagę sytuacji na boisku w momencie popełnienia tego błędu, czyli drużyny Betisu, która już była zepchnięta do defensywy w ostatnim kwadransie, a skoro strzelili tego gola, to jest wielkie prawdopodobieństwo, że i przy 1:1 by go wsadzili, tym bardziej, że drużyny po stracie bramki często mają moment, kiedy nie mogą się otrząsnąć. To nie jest tak, że mamy kompletny reset i wszyscy od razu grają inaczej w piłkę.
Betis grał dobrze, nawet bardzo dobrze przez jakieś 80% meczu, a Barcelona bardzo słabo, ale ostatecznie sędzia podarował im punkt i tyle.

matek130 | 29.01.2017 23:50

Ricardo

Zazwyczaj oglądanie Barcy sprawia mi przyjemność, a głównym jej źródłem jest właśnie sposób jej gry, więc nie umknęło mi, że ostatnio zaliczają dużo bardzo słabych spotkań, ale to nie zmienia faktu, że przy uczciwym sędziowaniu, niektóre z tych spotkań by wygrała, tak jak dzisiejsze. I to są dwie różne rzeczy, bo grając beznadziejnie też można czasem odnieść zwycięstwo, a w takich meczach, przy stykowych wynikach, błędy są tym bardziej denerwujące.

Daleko nie trzeba szukać, brak karnego w ostatnim meczu PK z Sociedad w doliczonym czasie, zupełnie inny kaliber, już wszyscy o nim zapomnieli.

Paweu | 30.01.2017 01:55

Na swiecie powoli wprowadzaja powtorki a w hiszpani jak w lesie, nawet goal-line nie ma... Nie wiem co musialoby sie stac, aby sedziowanie w tej lidze sie poprawilo... Moze strajk? Wlaczenie psa przewodnika do obowiazkowego ekwipunku glownego arbitra? Zbrodnia na futbolu... Nic innego napisac nie wypada...

V1ctor | 30.01.2017 08:15

Takiego błędu sędziowskiego to jeszcze nie widziałem.

Warto zapamiętać sędziego Hernandeza Hernandeza bo to mistrz w swoim fachu.

Luciferrrroo | 30.01.2017 11:00

Pique rok 2011 "My nie rozmawiamy o sędziach, po prostu gramy w piłkę."

ban_ash | 30.01.2017 11:09

Barca na wygraną nie zasłużyła... ale sędzia nie jest tym, który powinien o tym decydować... - a niestety w tym sezonie w wielu meczach ten scenariusz się powtarza... zdecydowanie zbyt często dotyczy to właśnie Barcy...

Nieuznanie gola po piłce metr w bramce czy też obrona ręką w meczu z Villareal to tylko te najgłośniejsze 'pomyłki'... - niemal w każdym meczu powtarza się scenariusz: można kopać piłkarzy Barcy ile wlezie, bo sędzia jest prawie zawsze wyjątkowo pobłażliwy - np. ter Stegen dostaje przy interwencji kopa w rękę i głowę - brak kartki; próba przewrotki gracza Betisu zakończona trafieniem w głowę piłkarza FCB - normalnie kartka z urzędu, a tutaj brak... takich sytuacji prawie w każdym meczu jest co najmniej kilka...
Generalnie na ogół statystyki meczu pokazywane tak w okolicach 70min. wyglądają tak, że przeciwnik ma 2-3 razy więcej fauli, a Barca ma 2-3 razy więcej kartek... nie dziwi zatem frustracja zawodników Barcy powodująca, że prawie co druga kartka jest za tzw. 'dyskusje'...

Jeszcze raz podkreślam: Barca w tym meczu na zwycięstwo nie zasłużyła - zresztą tak samo jak w kilku innych niewygranych potyczkach... tyle, że co to ma za znaczenie, kiedy mogła po tych meczach mieć 2-3 punkty więcej po każdym z nich...

Na zakończenie chciałem tylko zaznaczyć, że nie piszę o tym, bo wietrzę spiski... tym bardziej NIE na korzyść wiadomego zespołu... Chodzi mi tylko i wyłącznie o przedstawienie spojrzenia na ten sezon, z którym jak sądzę zgodzi się większość tej rozsądniejszej części fanów FCB...

hugo_sanchez | 30.01.2017 12:53

Porażka z tym sędziowaniem. Nie dziwie sie sie kibicom Barcelony, sam bym z siebie wyszedł. Nie po to czekamy całymi dniami na chwile relaksu z ulubioną drużyną. Oby to był ostatni wybryk sędziowski bo pozycja Mistrzowska w tym roku może tak nie smakować jak powinna ;/.

Pozdro



primeradivision.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy