REKLAMA
REKLAMA

Verratti: Piłkarze Barcy mówili, że to koniec

dodał: Michał Wachowski  |  źródło: FourFourTwo  |  09.03.2017 09:29
Piłkarze Paris Saint-Germain nie mogą uwierzyć w to, że nie awansowali do 1/4 finału Ligi Mistrzów. Marco Verratti przyznaje, że gdy drużyna ze stolicy Francji strzeliła w rewanżu gola na 1:3, sami piłkarze Barcelony mówili, że ma już awans.

W końcówce meczu na Camp Nou stało się jednak coś niespotykanego. Barca zadała trzy ciosy i wygrała ostatecznie 6:1, awansując do 1/4 finału.

- Po bramce Cavaniego uspokoiliśmy się. Rozmawiałem na boisku z kilkoma graczami Barcelony i oni mówili mi, że gra jest skończona i mamy awans. Później zdobyli jednak trzy gole w siedem minut. Nie mogę tego wyjaśnić. Taki jest po prostu futbol - przyznał Verratti.

- Jedno jest pewne: nigdy nie zapomnę tego meczu. To dla nas gorzka lekcja na przyszłość. Będziemy musieli znaleźć siłę, by się odbudować. Trzeba być twardym - dodał.

Verratti zaznaczył jednocześnie, że nie zamierza obwiniać o końcowy wynik arbitra. - Nie chcę zasłaniać się sędzią. To my, piłkarze, ponosimy winę za taki wynik - skwitował.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 11 komentarzy

Joker | 09.03.2017 13:22

Cóż za przebiegła taktyka. Wmówić rywalowi, że ma awans a potem zaskoczyć go w samej końcówce i wyeliminować :) sam Napoleon by na to nie wpadł, hehe ;)

danilo | 09.03.2017 14:32

Piłkarze PSG, trener i sami Francuzi (dziennikarze i kibice) wiedzą, że to PSG zawaliło sprawę. Tylko hejterzy chca zwalić całą winę na sedziów. Barca zagrała kosmos, PSG totalną padakę. Takie mecze przechodzą do historii, a jęki i płacze hejterów to miód na moje serce. :)

adasko_23 | 09.03.2017 14:33

Dobre :D Pewnie podbiegł do niego Messi i mówi : Marco już się poddajemy, macie awans a my dogramy już tylko do końca. Powodzenia w 1/4  :) a on pobiegł do reszty i uśpił całą drużynę PSG :)

adasko_23 | 09.03.2017 14:36

danilo

Pamiętaj że suma szczęścia zawsze równa się 0 :) nie jest powiedziane że w 1/4 sędzia kosmiczną Barce okradnie z awansu. Karma wraca

danilo | 09.03.2017 14:56

adasko_23 Gdybyś oglądał tegoroczne mecze Barcy to wiedziałbyś, że wiele razy już w tym sezonie sędziowie krzywdzili FCB. I doskonale rozumiem, że suma błędów na koniec wychodzi zawsze na 0.  Pozdrowienia dla rozsądnych kibiców. :)

Stilson3 | 09.03.2017 18:20

dokładnie danilo, ale jak ktoś sobie obejrzy lige mistrzów tylko to później gada same głupoty...
ten ból to coś pięknego, wszędzie można zobaczyć jak wszyscy żałują tym bardziej jak chwalili sie gdzie jest barcelona po pierwszym meczu ;) tacy byli pewni siebie i nie pykło ale szkoda....

domin310 | 09.03.2017 21:36

No właśnie nie zdziwiłbym się jakby w lidze gola Suareza nie uznali ;) Nie takie rzeczy się w tym sezonie działy.

Litmanen | 09.03.2017 22:54

Danilo

Mecze jak ten przechodzą do historii ale poza danymi statystycznymi, przechodzą do niej jako te w ktorych arbiter komuś odebral awans i obok takich będą wspominane a nie obok zdarzeń typu Liverpool - Milan, Depor - Milan, Liverpool - Borussia, czy ostatnio Viola - Gladbach

Zebry | 10.03.2017 11:32

danilo

Co postronnego kibica innych lig obchozi poziom sędziowania PD? Zwłaszcza kibiców PSG w tym wypadku. To są puchary, a nie liga. Tutaj decyduje dwumecz, a poziom sędziów jak i drużyn powinien być na tym najwyższym. PSG zostało skrzywdzone i kibiców mało obchodzi, że na własnych śmieciach mecz Barcy został wpaczony w Gijon czy innym Alaves.

Zebry | 10.03.2017 11:36

Poza tym Barca tak samo nędznie zagrałą w w Paryżu. Tylko, że gospodarzom wtedy sęzia nie pomógł. A to znacząca różnica. Tu nie chodzi o jedną bramkę, ale całą sekwencje zdarzeń. Kończę mój wywód Barcelonie, bo szkoda palców na ten "wspaniały" klub, bez skazy.

matek130 | 10.03.2017 16:42

Szkoda mi trochę piłkarzy PSG, bo wypuścili z rąk nieprawdopodobny wynik, ale taka jest piłka. Mentalnie nie sprostali temu spotkaniu, Barca z kolei wyszła z idealnym nastawieniem na remontadę i dokonała cudu.
Verrattiego chciałbym w Barcelonie, może w końcu przekona się, że warto bo w Katalonii można napisać dużo większą historię niż w PSG.



primeradivision.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy