REKLAMA
REKLAMA

LE: Pięć goli w Vigo

dodał: Kamil Krusiński  |  źródło: LigaEuropejska.goal.pl  |  13.04.2017 22:56
Minimalną zaliczkę wypracowali sobie piłkarze Celty Vigo w pierwszym ćwierćfinałowym spotkaniu Ligi Europy przeciwko Racingowi Genk. Celestes wygrali 3:2 (3:1) - wśród gospodarzy na listę strzelców wpisali się Sisto, Aspas i Guidetti, natomiast dla belgijskiego zespołu trafiali Boetius i Buffel.

Tylko czterech piłkarzy zachowało miejsce w wyjściowym składzie Celestes po porażce z Eibarem - uznanie w oczach trenera Berizzo znaleźli Alvarez, Fontas, Hernandez i Sisto. Genk wystartowało za to w identycznym zestawieniu, jak w wygranym spotkaniu z Roeselare.

Belgowie objęli prowadzenie w dziesiątej minucie gry - świetną centrę z lewego skrzydła posłał Trossard, a futbolówkę do siatki głową skierował Boetius. Pięć minut później było już jednak 1:1 - Guidetti zagrał sprytnie piętą do wbiegającego w pole karne Sisto, który technicznym strzałem pokonał Ryana.

W 18. minucie kibice gospodarzy znów mogli podnieść się z krzesełek. Po błędzie obrony Genku piłkę na połowie rywala przejął Iago Aspas, który podciągnął z piłką kilkanaście metrów i płaskim strzałem zza pola karnego wyprowadził gospodarzy na prowadzenie.

Kwadrans później znów zaatakowali Celestes - po dośrodkowaniu z prawej flanki główkował Hernandez, ale uderzał niecelnie. Siedem minut przed końcem pierwszej połowy, podopieczni trenera Berizzo zdobyli trzeciego gola. Guidetti wymienił futbolówkę z Aspasem, po czym płaskim strzałem z 15 metrów pokonał Ryana.

W końcu popularne Smerfy dwukrotnie były bliskie zdobycia bramki kontaktowej. Najpierw strzał Boetiusa z ostrego kąta sparował Sergio Alvarez, a chwilę później po uderzeniu Malinovsky'ego z rzutu wolnego błąd popełnił Alvarez - futbolówka na jego szczęście przetoczyła się jednak obok słupka.

W pierwszym kwadransie po zmianie stron gospodarze stworzyli sobie dwie sytuacje - w 57. minucie uderzenie Hugo Mallo z ostrego kąta sparował Ryan, a trzy minuty bramkarz gości wybronił główkę Wassa.

W 62. minucie na boisku pojawił się Buffel, który pięć minut później wpisał się na listę strzelców - po dośrodkowaniu Trossarda z lewej flanki piłka trafiła do 36-latka, który na raty pokonał Sergio Alvareza.

Dziesięć minut przed końcem bliscy zdobycia kolejnej bramki byli Celestes - po strzale Aspasa piłka odbiła się jeszcze od nogi Colley'a, ale pomimo rykoszetu skuteczną interwencję odnotował Ryan.

Ostatecznie mecz zakończył się skromnym zwycięstwem gospodarzy, ale z pewnością dwumecz daleki jest od rozstrzygnięcia. Rewanż już za tydzień.

Celta Vigo - Racing Genk 3:2 (3:1)
0:1 Boetius 10'
1:1 Sisto 15'
2:1 Iago Aspas 18'
3:1 Guidetti 38'
3:2 Buffel 67'

żółte kartki:
Castagne, Trossard, Schrijvers

Składy:

Celta: Alvarez - Jonny, Fontas, Cabral, Mallo - Hernandez, Radoja, Wass (78' Jozabed) - Sisto, Guidetti (67' Beauvue), Aspas

Genk: Ryan - Uronen, Colley, Brabec, Castagne - Berge, Malinovsky (92' Heynen), Pozuelo - Trossard (82' Schrijvers) - Boetius (62' Buffel), Samata

Sędzia główny: Clement Turpin (Francja)
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 4 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

Barca KING | 13.04.2017 22:59

Za te błędy, Jonny sam powinien zgłosić się do drużyny rezerw, by odpokutować. Przynajmniej dwie rundy.

celestes | 13.04.2017 23:24

Dokładnie dwie bramki Jonego i przynajmniej jedna Alvareza. Co do Jonego ostatnio mam mieszane uczucia. Niby gra bardzo poprawnie z piłka przy nodze i te głupie błędy... Z taką defensywą ciężko myśleć o końcowym triumfie. Tak sobie myślę że wogóle ta obrona poza Mallo jest cała do wymiany. Fontas, Cabral, Gomez, Roncaglia kto z nich nie zagra bramki stracone. Dobrze że przynajmniej jest Radoja, jak on gra jestem w miarę spokojny o grę w środku pola. Cieszy forma Sisto, bardzo dobrze Aspas, nieoczekiwanie dobry mecz Guidettiego. Hernandez i Wass przeciętnie. No i ten irytujący murzyn Beauve kolejny mecz nic nie wnosi tylko biega i fauluje kogo popadnie...

Joker | 13.04.2017 23:31

Troche rozczarowujacy wynik Celty... Liczylem, ze dzis w zasadzie zapewnia sobie awans, z drugiej strony w poprzednich rundach Celta lepszego wyniku u siebie nie osiagala a i tak dawala rade awansowac...

Mostovoi | 14.04.2017 00:32

3-1 byłoby dobre. Żeby tylko nie grać w Genk na remis..
Celta nie ma nic innego do roboty tylko przygotowywanie do rewanżu.
Awansować do finału, potem w lecie można robić porządki w drużynie która wyraźnie się psuje.



primeradivision.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy