REKLAMA
REKLAMA

Atletico wygrywa w La Corunii

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: PrimeraDivision.pl  |  04.11.2017 18:19
Atletico wygrywa w La Corunii

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Rzutem na taśmę trzy punkty w wyjazdowym meczu z Deportivo La Coruna zdobyło Atletico Madryt. Bramkę na wagę zwycięstwa dla gości zdobył Thomas Partey.

Atletico przystępowało do sobotniego spotkana w roli zdecydowanego faworyta, ale ostatnie występy drużyny nie napawały optymizmem. Podopieczni Diego Simeone chcieli jednak pokazać, że ostatnie remisy były jedynie wypadkami przy pracy.

Tymczasem Deportivo liczyło na sprawienie niespodzianki i zapisanie na swoje konto przynajmniej jednego punktu.

Pojedynek na El Riazor nie był jednak wielkim spotkaniem. Gospodarze bardzo skutecznie bronili dostępu do własnej bramki, Atletico nie potrafiło się przebić przez postawione zasieki.

Deportivo starało się odgryzać, ale również bezskutecznie. Gdy wydawało się, że mecz zakończy się bezbramkowym remisem, w doliczonym czasie gry, po krótkim rozegraniu rzutu wolnego trzy punkty Atletico zapewnił Thomas Partey.

Deportivo La Coruna - Atletico Madryt 0:1 (0:0)
0:1 Thomas Partey 90+1'
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 3 komentarze

dalmare | 04.11.2017 18:39

Gdy bezrozumnie kochana drużyna jest w tak głębokim kryzysie, z kluczowymi zawodnikami nieobecnymi lub bez formy, nie może zdobyć jednej decydującej bramki w 8mym chyba z rzędu meczu... i gdy ją zdobywa bezpośrednio z wolnego w 90'... to po prostu się płacze i tyle. Senator i nieopierzony wsparli się w najtrudniejszej chwili. Mówią Włosi "Sei bella come un gol al 90' "...

zauro | 04.11.2017 20:13

Żal, serce boli bo byliśmy ciut lepszym zespołem przez cały mecz. Bramkarze byli bezrobotni przez 90 min ale graliśmy lepiej, szybciej i boli że tego nie wykorzystaliśmy. Absolutnie niezasłużona porażka - kto oglądał ten wie.

erq90 | 04.11.2017 20:41

Atletico potrzebuje duzej zmiany. Nie da sie grac pare sezonow tak samo dobrze prawie tymi samymi ludzmi. Pilkarze nie musze walczyc o miejsce w skladzie, nie ma swiezosci, nie ma walki o pozycje, jest monotonia i znudzenie
Real zreszta podobnie, tyle ze im sie nawet nie dziwie, bo ciezko jest zawsze wygrywac. Klasycznie juz troche Barca, troche Real, ale nigdy wiecznie



primeradivision.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy