REKLAMA
REKLAMA

Puchar Króla: Atletico gra dalej, Athletic za burtą!

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: PrimeraDivision.pl  |  29.11.2017 23:27
Puchar Króla: Atletico gra dalej, Athletic za burtą!

Fernando Torres  |  fot. Getty Images

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Atletico Madryt, UD Las Palmas i Formentera to kolejne drużyny, które wywalczyły awans do 1/8 finału Pucharu Króla. Ostatni z tych zespołów sprawił sensację i wyeliminował Athletic Bilbao.

Najmniej problemów miało Atletico. Pierwsze spotkanie drużyny Diego Simeone z Elche zakończyło się remisem 1:1. W rewanżu na Wanda Metropolitano Atletico nie dało już żadnych szans rywalowi, pewnie wygrywając 3:0. Na uwagę zasługują dwa gole autorstwa Fernando Torresa.

Baskowie z Bilbao środowego wieczoru nie będą mile wspominać. Athletic został bowiem "wyrzucony za burtę" przez piłkarz Formentery. Już pierwsze spotkanie zakończyło się niespodziewanym remisem 1:1. W rewanżu bezbramkowy wynik utrzymywał się do samej końcówki, w której goście zdobyli bramkę na wagę awansu.

W kolejnej rundzie zagra także Las Palmas, które w pierwszym meczu z Deportivo La Coruna wypracowało sobie bardzo solidną zaliczkę, wygrywając 4:1. W rewanżu nieznacznie lepsi okazali się goście, ale z awansu cieszyć mogli się gospodarze.

Athletic Bilbao - SD Formentera 0:1 (0:0)
0:1 Muniz 90'

Pierwszy mecz: 1:1. Awans: Athletic

Atletico Madryt - Elche CF 3:0 (2:0)
1:0 Gimenez 31'
2:0 Torres 33'
3:0 Torres 68'

Pierwszy mecz: 1:1. Awans: Atletico

UD Las Palmas - Deportivo La Coruna 2:3 (0:1)
0:1 Colak 42'
0:2 Valle 53'
1:2 Toledo 57'
1:3 Valle 80'
2:3 Remy 90'

Pierwszy mecz: 4:1. Awans: Las Palmas
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 6 komentarzy

Asteniu | 29.11.2017 23:32

Mecz Atletico oglądałem od 39 minuty i ciężko mi uwierzyć że skończyło się tylko 3-0, a nie 8-0 czy nawet 10-0. Sam Torres mógł dzisiaj zdobyć z dwa hattricki, podobnie Vietto. Mimo że to tylko trzecioligowiec to widać że w ofensywie coś ruszyło. Ponownie mecze Atletico ogląda się z zadowoleniem.

P.S Ciężkie czasy dla Athleticu, no ale jak widać strata Valverde jest ogromnym ciosem. Coś czuje że Ziganda może za niedługo polecieć ze stanowiska.

kuppanjajca | 29.11.2017 23:42

Hahahaha.. Bilbao jakie frajerstwo.

Joker | 30.11.2017 00:24

Dawno się tak nie zdarzyło, aby na tym etapie Copa del Rey odpadły 2 tak renomowane firmy kosztem klubów z nizszych lig... Jednak w tych rozgrywkach w ostatnich latach było mało sensacji i kluby z La Liga na ogół odpadały z innymi klubami La Liga, a tu poza Sociedad i Bilbao poleciała jeszcze wczoraj Malaga, plus Eibar, Girona i Deportivo to w sumie aż 6 klubów La Liga pożegnało się z CdR na tak wczesnym etapie... A jutro na pewno odpadnie też co najmniej jeden zespół...

Joxerek | 30.11.2017 08:33

No cóż jak się ma frajera i ignoranta na ławce trenerskiej to tak wygląda :( Szkoda zespołu. Ziganda mentalnie pozostał w Segunda B Division.

Mam nadzieję że po świętach tego ciecia nie zobaczę już na ławce trenerskiej Athletic. A wraz z nim wywiozą na taczkach Josu Urrutię, który zaczyna uprawiać kolesiostwo w klubie. Pierwszą kadencję jeszcze się starał żeby dostać drugą kadencję. Jak dostał drugą kadencję to już olał sprawę bo zgodnie ze statutem nie może być trzech pod rząd.

Apollo677 | 30.11.2017 15:15

Athletic...mam sentyment do tego klubu, zawsze wysoko go ceniłem. Ogromna strata dla jakości Pucharu, bo jestem pewien, że na dwumecz z najlepszymi baskijskie drużyny (mam na myśli rzecz jasna też Sociedad) spięłyby się jak zawsze i mocno zaszły za skórę gigantom. Liczę że klub szybko wyjdzie z dołka, szybciej niż Valencia, na którą tak długo czekałem - te drużyny w pełnym blasku są potrzebne lidze, potrzebuje ich też moje kibicowskie oko :)
Oczywiście wielkie barwa dla Formentery, piękna sprawa, niech wylosują dobrze :)

dalmare | 30.11.2017 15:35

Atletico-Elche: Mecz zmienników, nieistniejący przeciwnik. 25' słupek Koke> z odbitą mija się Vietto, to wizytówka. Uwielbiam słupki, gole z ostrego po wnętrzu, loby po spodzie poprzeczki, a takie były w tym meczu (też powrót gola z rożnego: Gimenez główka z kozłem). Psychologiczna blokada Vietto, musi ratować się odejściem, także negatywna weryfikacja Gaitana i skuteczności Carrasco. Koke w składzie tak jak być powinno, odpoczynek od aury Griezmanna.



primeradivision.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy