REKLAMA
REKLAMA

Łatwa wygrana Barcy

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: PrimeraDivision.pl  |  17.12.2017 22:42
Łatwa wygrana Barcy

Luis Suarez  |  fot. Grzegorz Wajda

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Barcelona nie miała żadnych problemów z zapisaniem pokonaniem Deportivo La Coruna przed własną publicznością. Spotkanie na Camp Nou zakończyło się wygraną 4:0 Dumy Katalonii. Wynik mógł być znacznie wyższy, ale drużynie Ernesto Valverde brakowało w tym meczu szczęścia.

Już w szóstej minucie piłka wylądowała w bramce Deportivo po strzale Paco Alcacera, ale gol nie został uznany z powodu spalonego. W kolejnych minutach podopieczni Ernesto Valverde konsekwentnie szukali kolejnych okazji. W 28. minucie gości przed stratą gola uratował Ruben Martinez, który odbił futbolówkę po strzale Vidala z około sześciu metrów.

Kilka chwil później kibice Dumy Katalonii mogli jednak cieszyć się z prowadzenia. Po dośrodkowaniu Iniesty z prawego skrzydła, piłkę przed bramką opanował Messi, a następnie wyłożył ją jeszcze lepiej ustawionemu Luisowi Suarezowi, któremu pozostało już tylko dopełnić formalności.

W 37. minucie bliski wpisania się na listę strzelców był Messi, ale piłka po jego strzale trafiła w poprzeczkę. Cztery minuty później było już jednak 2:0 dla gospodarzy Po raz kolejny centymetrów do zdobycia bramki zabrakło Messiemu, który tym razem trafił w słupek. Futbolówka trafiła jednak jeszcze pod nogi Paulinho, który wpakował ją do pustej bramki. Przed przerwą wynik nie uległ już zmianie.

Dwie minuty po wznowieniu gry w drugiej połowie Barcelona miała już na swoim koncie trzy gole. Drugie swoje trafienie w tym meczu zanotował Luis Suarez, który strzałem z kilku metrów wykorzystał bardzo dobre dogranie Sergiego Roberto z prawego skrzydła.

W 67. minucie kolejną próbę wpisania się na listę strzelców podjął Messi, ale piłka po jego strzale z rzutu wolnego, już po raz trzeci w tym meczu trafiła w obramowanie bramki – tym razem w słupek. Kilka chwil później świetną okazję do skompletowania hattricka miał Luis Suarez, ale przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem.

W 69. minucie prowadzący to spotkanie sędzia podyktował rzut karny dla Barcelony, za faul na Luisie Suarezie. Jedenastki nie zdołał jednak wykorzystać… Messi, którego uderzenie obronił Ruben Martinez.

Piłka w bramce gości po raz kolejny wylądowała dopiero w 75. minucie. Brazylijczyk po raz drugi w tym meczu dobił piłkę odbitą od słupka. Tym razem trafił w niego Alba.

W ostatnich minutach piłka jeszcze dwukrotnie trafiała w słupek bramki gości. Po raz kolejny szczęścia zabrakło Suarezowi i… Messiemu. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 4:0.

FC Barcelona – Deportivo La Coruna 4:0 (2:0)
1:0 L. Suarez 29'
2:0 Paulinho 41'
3:0 L. Suarez 47'
4:0 Paulinho 75'

Pełna statystyka meczu
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 6 komentarzy

KrzychuFCB | 17.12.2017 22:44

Jedyne co skomentuje to pech Messiego. Ja przed telewizorem byłem sfrustrowany a co dopiero Leo...

mikepowell | 17.12.2017 23:03

Messi dzisiaj nawalał ślepakami.... Całą ostrą amunicję zostawił na Real. Oby.

Fenomenalne 60 min Iniesty.
Świetny na ŚPD Rakitic.
Bezbłędni Pique i Verma
Bardzo dobrzy Alba i Roberto.
Typowy Suarez
Farciarz Paulinho - nie ma drugiego takiego pomocnika co mu spada piłka na nogę w polu karnym przeciwnika. Bardzo słaby w kreacji, wszystko grane do tyłu, zaczyna mi się to strasznie nie podobać, jednak 2 bramki strzelił.
Vidal - brak zimnej krwi, bo miał 3 patelnie w polu karnym i wszystko przestrzelił nad bramką. Mimo to pozytywnie się pokazał w 2 połowie.
Andre Gomes znowu szarpał i brakuje tego ostatniego podania w tempo lub innej dobrej decyzji.  

Ermac | 17.12.2017 23:14

Taktyka na Real, wystawić Paulinho i obijać słupki. :)

Wisnia1990 | 17.12.2017 23:29

Messi szykuje sie na El Clasico :-)

Najwazniejsza wygrana, czyste konto i wracajacy do siebie Suarez. Iniesta piekne spotkanie, oby w Klasyku zagral rownie dobrze. Ogolnie Barca gra ladniej, szybciej ale w duzej mierze dzieki... Albie, ktory jest fenomenalny w tym sezonie.

Pozdro.

Joker | 18.12.2017 00:28

Nie wiem jakim cudem to się nie skończyło 10:0 (minimum!). Było 5 słupków i 1 poprzeczka z czego Paulinho dobił 2 razy, był karny (który powinien być powtórzony, bo Ruben wyszedł dobry mecz przed strzałem, a Leo wcale źle nie uderzył), sędziowie znowu nie uznali prawidłowego gola Barcie, tym razem pechowcem Luis, który uderzył fantastycznie raboną z trudnej pozycji, no i powinien być jeszcze jeden karny na Suarezie...

Co do oceny indywidualnej, to w sumie wszyscy zagrali co najmniej dobrze... Genialna godzina w wykonaniu Don Andresa (mega zagranie przy golu na 1:0 plus wygranie wielu pojedynków w świetnym stylu), b.podobał mi sie Ivan na pivocie, świetnie antycypował, zaliczył bardzo dużo przechwytów, kolejny b.dobry mecz Pique, Alba ponownie fruwał na tej lewej stronie, którą zaorał, dobry mecz na drugiej stronie S.Roberto, na plus też Verma który jest po prostu solidny i w zasadzie nie popełnia błędów... Paulinho chyba z gry najsłabiej, ale facet ma nosa i wie gdzie stać aby piłka spadła mu pod nogi :)

Najbardziej cieszy dyspozycja Luisa, bo to już jest ta najlepsza wersja Suareza, jakby miał dziś więcej szczęścia to skonczyłby mecz z 4 golami i 2 wywalczonymi karnymi... Wiedział kiedy odzyskać formę, akurat na GD :) Co do Leo to zagrał dobry mecz, ale miał pecha, potem już trochę się sfrustrował, za bardzo chciał przez co pojawił się brak precyzji, ale tak czasem się zdarza, choć powiedzmy sobie szczerze, normalnie to Leo z tych okazji pewnie by z 4-5 goli strzelił, no ale mam nadzieję, że z Realem będzie już precyzyjniejszy...

RaulMadrid | 18.12.2017 20:36

Jordi Alba to aktualnie najlepszy lewy obrońca na świecie.

W zasadzie to od wielu lat o miano najlepszego LO walczy Marcelo z Albą.

David Alaba czy Alex Sandro to również bardzo dobrzy LO, ale biorąc pod uwagę ostatnie lata to zestawienie ich z Albą i Marcelo jest tak samo nie na miejscu jak zestawienie np. Dybali z CR7 czy Leo.



primeradivision.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy