REKLAMA
REKLAMA

LM: Awans Sevilli na Old Trafford!

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: Goal.pl  |  13.03.2018 22:41
LM: Awans Sevilli na Old Trafford!

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Sevilla została kolejnym ćwierćfinalistą Ligi Mistrzów! Hiszpanie we wtorkowy wieczór wywalczyli awans na Old Trafford, gdzie pokonali 2:1 Manchester United.

Pierwsze spotkanie w Sewilli zakończyło się bezbramkowym remisem, ale zdecydowanie bliżej zwycięstwa byli w nim gospodarze. Gości z Manchesteru przed porażką uchronił przede wszystkim David de Gea, który świetnie spisywał się w bramce swojego zespołu.

W pierwszej połowie obie drużyny miały swoje okazje do objęcia prowadzenia. W 10. minucie prowadzenie dla gości mógł uzyskać Correa, ale główkował tuż nad poprzeczką. Tymczasem pod bramką Sevilli najgroźniej było w 38. minucie, gdy z lewej strony pola karnego mocno uderzał Fellaini. Na posterunku był jednak Rico. Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem.

W drugiej połowie obie drużyny szukały swojej okazji, ale wynik długo nie ulegał zmianie. Kluczowa sytuacja miała miejsce w 72. minucie. Wówczas na boisku pojawił się Ben Yedder, który dwie minuty po wejściu na boisko wyprowadził Sevillę na prowadzenie. Napastnik gości utrzymał dobre prostopadłe podanie od Sarabii, wpadł w pole karne i precyzyjnym strzałem przy słupku nie dał szans De Gei.

W 78. minucie Sevilla prowadziła już 2:0, a po raz drugi na listę strzelców wpisał się Ben Yedder, który tym razem strzałem głową wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego. W tym momencie sprawa awansu była praktycznie przesądzona.

Podopieczni Jose Mourinho odpowiedzieli jedynie kontaktowym trafieniem Romelu Lukaku. Belg trafił do bramki gości ładnym uderzeniem z woleja w 84. minucie, po tym jak piłka trafiła do niego po rzucie rożnym. Wynik 2:1 dla Sevilli utrzymał się do ostatniego gwizdka sędziego.

Manchester United - Sevilla FC 1:2 (0:0)
0:1 Ben Yedder 74'
0:2 Ben Yedder 78
1:2 Lukaku 84'

Pierwszy mecz: 0:0. Awans: Sevilla

żółte kartki:
Sevilla - Banega, Ben Yedder, Correa, Sarabia

Man Utd: De Gea – Valencia (77' Mata), Smalling, Bailly, Young – Fellaini (60' Pogba), Matić – Lingard (77' Martial), Sanchez, Rashford – Lukaku

Sevilla: Rico – Mercado, Kjaer, Lenglet, Escudero – N'Zonzi, Banega – Sarabia, Vazquez (87' Pizarro), Correa (89' Geis) – Muriel (72' Ben Yedder).
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 154 komentarzy

Wardogs | 13.03.2018 22:41

BEN YEDDER i tyle w temacie
Montella pstryknął Mourinho w nos :D
Wiecej pokory dla kibicow United :D
Seville przekreslac.. debilizm/idiotyzm co wiecej..

Pride | 13.03.2018 22:41

Murinio paskudnie upokorzony.

Matix | 13.03.2018 22:42

Pogba najbardziej przereklamowany piłkarz świata!!!

AS_ROMA | 13.03.2018 22:42


LE to nie LM.
Wystarczy dobre sędziowanie i United nie potrafi wygrać ważnego meczu.

syboo | 13.03.2018 22:42

mocna ta Liga Angielska :D

moden1 | 13.03.2018 22:42

Ale jak to? Przecież w ogórkowej Hiszpanii grają tylko dwie drużyny ;)

Wielka Sevilla. Dzisiaj pokazali lepsze oblicze. Zszedł Muriel, zaczęli grać w 11 i poszło.

sinu6 | 13.03.2018 22:42

Co tam ? :D

ElCapitano | 13.03.2018 22:42

fix all czarny 2szt
65a 750 12szt

oskar.marczynski@techsterowniki.p l


Przepraszam bardzo, nie chce wyjść na prowokatora.. ale czy taki oprócz Manchesteru City wszystkie drużyny z Anglii mają taki poziom?
Oglądałem Tottenham, odpadli nieszczęśliwie, Liverpool grają świetnie, Chelsea szału nie ma, ale na Barcelone mieli pomysł.

Sevilla bezzębna w La Lidze, ostatnio przegrali u siebie 2:0 mecz, który dawał im cień nadziei na awans do przyszłorocznej edycji LM z Valencią.
Przyjechali do Manchesteru podłamani..
Porażki z Atletico 2:5, Eibar 1:5, Betis 3:5, Valencia 0:4, Spartak 1:5 itp.
Drużyna, która ma bilans bramkowy -6 (36:42), wobec MU 58:23.
Sevilla ma taki bilans w tej lidze, podobno Las Palmasów..
Pierwszy mecz na Pizjuan Sevilla powinna wyraźnie wygrać, dzisiaj mecz wyrównany, aż żal patrzyć, że MU okupuje 2 miejsce w lidze.
Myślę, że ten ranking krajowy wcale oszukany nie jest i ci którzy jeszcze żyją w swoim świecie zrozumieją, że LL jest silniejsza.
Bezzębna Sevilla pokonuje wicelidera ligi angielskiej, porównajcie budżety i potencjał.

Gratulacje Sevillast!!!!!!!111


Matix | 13.03.2018 22:42

Dominatorzy LE w 1/4 finału!

ElCapitano | 13.03.2018 22:43

Przepraszam bardzo, nie chce wyjść na prowokatora.. ale czy taki oprócz Manchesteru City wszystkie drużyny z Anglii mają taki poziom?
Oglądałem Tottenham, odpadli nieszczęśliwie, Liverpool grają świetnie, Chelsea szału nie ma, ale na Barcelone mieli pomysł.

Sevilla bezzębna w La Lidze, ostatnio przegrali u siebie 2:0 mecz, który dawał im cień nadziei na awans do przyszłorocznej edycji LM z Valencią.
Przyjechali do Manchesteru podłamani..
Porażki z Atletico 2:5, Eibar 1:5, Betis 3:5, Valencia 0:4, Spartak 1:5 itp.
Drużyna, która ma bilans bramkowy -6 (36:42), wobec MU 58:23.
Sevilla ma taki bilans w tej lidze, podobno Las Palmasów..
Pierwszy mecz na Pizjuan Sevilla powinna wyraźnie wygrać, dzisiaj mecz wyrównany, aż żal patrzyć, że MU okupuje 2 miejsce w lidze.
Myślę, że ten ranking krajowy wcale oszukany nie jest i ci którzy jeszcze żyją w swoim świecie zrozumieją, że LL jest silniejsza.
Bezzębna Sevilla pokonuje wicelidera ligi angielskiej, porównajcie budżety i potencjał.

Gratulacje Sevillast!!!!!!!111

LoveTrance | 13.03.2018 22:43

hahahah, pokonałą ich Sevilla która w 1 połowie nie umiała nawet dokładnie podać piłki. Pośmiewisko

Gazza | 13.03.2018 22:43

W końcu wygrala pilka, a nie murarka. Tyle kasy wydać i w takim stylu odpaść z przecietna obecnie Sevilla. Bezcenne. Mourinho to futbolowy dinozaur i żadne trofea tego nie zmienia choc w tym sezonie znów ich nie będzie. :)

Sevilla zasluzenie wygrala ta batalie, w 1 meczu juz powinni to skończyć. Umówmy sie, United jest slabe i nijakie. Nie da się ich oglądać. Futbol znów wygral...brawo :)

kuppanjajca | 13.03.2018 22:43

To jest komedia albo tragedia. Zależy od punktu widzenia. Fakty są jednak takie, że MU dało dupy.. Odpadając z tak słabą Sevillą, która jest cieniem zespołu sprzed roku lub 2 lat..
Siwy murarz naprawdę dał tu srogo dupy.
Doskonałe zmiany..
Ashley Young najlepszy lewy obrońca Premier League według niektórych hahaha Bez jaj ludzie.. On się zna na grze w obronie jak świnia na gwiazdach.

liquidator | 13.03.2018 22:44

oczy krwawią po oglądaniu asekuranckiej i zachowawczej gry bezzębnego united. poziom bardziej LE niż LM.

na boku obrony *****lony robocop valencia, w środku obrony wagon z węglem aka Bailly,w środku pola drwa ciosane drewniaki, w ataku waleczny kloc (komedyjnie wyglądało jak przestawiał graczy sevilli, w tym trgicznego kjaera). w ataku sevilli jeszcze większy parodysta: muriel. oby na mś zagrał w pierwszej 11 przeciwko Polakom. podsumowując: nie przystoi prezentować takiego stylu ( a raczej jego brak) tak klasowej drużynie jak united. po odejściu SAFa wciąż nie weszli na właściwe tory, mimo wydanych milionów €€€€€ .

"maruan fellaini owacja na stojąco dla belga." bohater na miare united. dobrze że awansowała drużyna z charakterem (która notabene przyjmuje w laliga 5:0 od Eibar xD ). na trybunach załamany ron weasley... ile tam drużyn z Premierleague miało być w 1/4, po pierwszym meczu? 4? Bezcenna mina obsranego mou, gdy jego ciosany żołnierz w 81min. nie trafia 100% okazji. a i zapomniałbym o genialnym alexisie i jego labradorach. miki obecnie przykrywa go czapką. niech podsumowaniem gry united będzie genialne podanie pogbiela.


KTBFFH

Asgaard | 13.03.2018 22:44

O kurde, moim zdaniem Sevilla duzo lepsza w tym meczu, czego statystyku nie pokazuja. Dobrze tak dla Manchesteru. Swoja droga pamietma jeszzcze Escudero z Schalke i nikt po nim nie plakal, a teraz co robi chlopak nono..  Jeszcze jutro Chelsea odpada i mozna zyc

EdenCameBack | 13.03.2018 22:44

Mam tylko pytanie, bo nie śledzę Manchesteru. Czy Pogba jest tak słaby, czy gwiazdka się na coś obraziła i celowo gra taką padakę?

slawekmat | 13.03.2018 22:45

Gratulacje dla Sevilli, United znów fatalne, wolne, niedokładne, Mou swoim minimalizmem przegrał, bo liczył ze nie stracą a cos wpadnie, niestety hiszpańskie ekipy niszczą angielskie pod każdym względem. Szkoda bo omina United fajne mecze teraz w sumie dobrać sezon i mundial.

NewMaldini | 13.03.2018 22:45

Lukaku 85 mln
Pogba - 120 mln
Martial - 60 mln
Matić - 50 mln

Miny kibiców United po dzisiejszym meczu - bezcenne.

RIMF | 13.03.2018 22:45

Pytanie. Kiedy MU zacznie budować drużynę i przestanie ściągać kolejne gwiazdki, których jedynym celem jest wysoka tygodniówka?

slawekmat | 13.03.2018 22:45

A o Nzonzi wciągnął sam nosem całą pomoc United a ten Langet długo w Sevilli nie pogra...mega obrońca

rad2014 | 13.03.2018 22:46

Zbyt ofensywną taktykę dostał Jose. Jak można grać z takim rywalem więcej niż jednym piłkarzem w ataku ?

Ragnarock20 | 13.03.2018 22:46

Więcej pokory dla kibiców Premier League. MIało być 5 drużyn w 1/4, a będą pewnie 2. I to 1 (Liverpool) duuużo zawdzięcza bardzo łatwemu rywalowi.

Nie wiem jak grał MU (ogładałem Roma - Szachtar) ale wychodzi na to, że Sevilla jest po prostu lepsza. Nic nie dało pół miliarda...

grzwyss | 13.03.2018 22:46

ElCapitano
Mówisz że znasz jeszcze kogoś kto się spiera o siłę ligi angielskiej i hiszpańskiej? ja bym nawet nie podjął polemiki, bo nie ma nad czym dyskutować. LaLiga z Realem i Barcą od kilka lat wszystkich dystansuje, takie są fakty.

mack | 13.03.2018 22:46

Tak się powinno wykorzystywac tak prymitywny futbol Mourinho. Brawo Sevilla.

Apollo677 | 13.03.2018 22:47

Kiedy typowałem, że Sevilla na Old Trafford ma 50% szanse na awans, przez wzgląd na ich gorące serca i moją równie gorącą wiarę, dowiedziałem się, że nie znam się na futbolu. To prawda, nie jestem wykształcony w tym temacie, ale nikt nie zabroni mi wierzyć. Pozdrawiam wszystkich domorosłych znawców piłki nożnej.
Chwała zwycięzcom! Całym sobą życzę Sevilli wylosowania Romy w 1/4.

MasterArsenal | 13.03.2018 22:47

Brawo Sevilla :)
Zasluzona wygrana i awans. United po zwyciestwie z Lfc mysleli, ze beda tak grac zawsze, a tu nic takiego. Szybko zostalo wylane wiadro z zimna woda. Yeder zagral dobrze, ale to co zrobil Nzonzi z Maticiem, Fellainim i Pogba w srodku pola to jak zabawa na karuzeli.

Ciekawe jak Mourinho przekona de Gee, aby zostal, bo ten mecz to byl taki typowy mecz United, gdy graja ze strachem w oczach, aby tylko nie stracic gola. Moim zdaniem nawet po zakupie graczy za kolejne miliony ten zespol bedzie mial probkemy z polfinalem lm, bo Mourinho juz dawno zostal rozpracowany nawet przez srednie zespoly. Nie wspominajac rowniez o stylu, ktorego po prostu brak.
No a Sevilla tworzy historie :)

Vervvis | 13.03.2018 22:47

liga angielska odstaje od hiszpańskiej i petrodolary tu nie pomogą jedynie co może pomóc United to zmiana trenera na jakiegoś który się ciągle rozwija bo mam wrazenie że Mou od 8 lat stoi w miejscu...

slash1984 | 13.03.2018 22:47

Ktos pisal o ofensywie angielskich druzyn w LM, mialo ich byc az 5 a tu taki klops...

KamilDC | 13.03.2018 22:47

HAHAHAHAHAHAHAHA CUDOWNIE!!!!!! Od samego rana coś mi mówiło, że ta średnia drużyna bez charakteru, bez stylu, bez kolektywu, bez piłkarzy mogących w pojedynkę wpłynąć na mecz odpadnie. Miałem taką nadzieję i się udało!Pogba to jest wirtuoz, aż przyjemnie popatrzeć na jego grę, te podania, to rozgrywanie, to bieganie za piłką, ta ambicja,ta nieustepliwość hahahaha. I Mourinho i te jego świńskie, przerażone oczka :D

mack | 13.03.2018 22:47

Wojna o wyższości ligii hiszpańskiej nad angielska i odwrotnie za 3..2..1..start!

Ysis | 13.03.2018 22:48

Tak jak pisalem skonczyli sie 1-2. Koniec dream sezonu angielskich klubow nastepny ktory odpadnie bedzie jutro chelsea

ElCapitano | 13.03.2018 22:48

Dajcie spokój z tymi komentarzami...
Przecież MU olał specjalnie LM, bo walczy o mistrza w lidze angielskiej. Więcej kasy itp... rozumiecie chyba?

EdenCameBack | 13.03.2018 22:48

@NewMaldini
Lukaku akurat w tym meczu zagrał- przynajmniej według mnie- świetnie. Gdyby tylko skrzydłowi przed podaniami potrafili spojrzeć gdzie ustawiony jest Belg, to pewnie United by rozbiło Seville. Dobrze się zastawiał, przetrzymywał piłkę, rozgrywał, wygrywał pojedynki.

Asgaard | 13.03.2018 22:48

swoja droga, kto ogladal na brytyjskiej stacji TV BTSPORTS czy jakos tak? xD takiego *****lenia komentatorw dawno nie slyszalem xD

Piekut | 13.03.2018 22:48

Brawoooo Seeevillaaaa !! :) Gratulacje dla jej fanów i... Gratuluje mimo wszystko United za walkę do końca.

PozdRawiam

Barca KING | 13.03.2018 22:48

Sevilla powinna już ten dwumecz rozstrzygnąć na swoja korzyść na hiszpańskiej ziemi, gdzie zdominowała anglików.
Gratulacje.

FCK | 13.03.2018 22:48

kompromitacja,katastrofa jak siwy przegrał wygrany mecz.jak oni to mogli przegrać

Willow | 13.03.2018 22:49

Mourinho zdziadział, nie pisałem nic ale po pierwszym meczu śmiałem się z komentarzy że Mou genialny taktyk przetrzymał Seville żeby wygrać u siebie. G**** prawda United nie potrafiło nic pokazać na tle Sevilli. Mou przegrał z kretesem sam ze sobą i swoją chorą taktyką. Jak kibicuję angielskim zespołom to cieszę się że ten zdziadziały trener przegrał po własnych błędach.

Ryan_MU | 13.03.2018 22:49

Ale wstyyyyyyyyd, rece opadaja hahahaha

Przeciez to sie w glowie nie miesci, Sevilla grala na 0:0, bo do momentu strzelenia bramki zenada straszna, a debile z Old Trafford dali sobie wbic dwie bramki...

Wypie...... Mourinho, bo tyo sie w glowie nie miesci, zeby jeszcze odpadl z Realem, Barcelona, PSG, Bayernem, ale nie z Sevilla hahahah

Belfer | 13.03.2018 22:49

Brawo utd, świetny mecz, genialne wejście pogby. SEVILLA!!!

liquidator | 13.03.2018 22:50

hose liczył że roz*****li ich 0:0, i w karnych na luzie wygra dzięki de gei. razem z wengerem te dwa dinozaury powinny stać w muzeum.

Matix | 13.03.2018 22:50

Wicemistrz Anglii bardziej cenniejszy dla Murinho od triumfu w LM :D

pawk91 | 13.03.2018 22:50

A patrząc wstecz na rozgrywki LM to co mówiono po meczach Liverpoolu z Sevillą? Że taki zespół jak Liverpool powinien wygrywać z takim przeciętniakiem jak Sevilla. Że Sevilla jest to bardzo słaby zespół i jak tak można z nią grać? No i własnie Panowie: Jak z nią grać? :D Kurde ale dziś będzie mi się dobrze spało :D
YNWA!

Luciferrrroo | 13.03.2018 22:50

Sędzia w LM nie pomaga tak jak w lidze i widać jakie United mocne xD. Będzie VAR i zostanie im walka o 6 miejsce z Evertonem.

AirCanada | 13.03.2018 22:51

Znakomity mecz zagrała Sevilla. Totalnie zdominowany środek pola. Przy większej skuteczności spokojnie jeszcze dwie bramki mogli dorzucić. United za burtą LM.

RIMF | 13.03.2018 22:51

Śmieszne jest to że Mourinho powie pod koniec sezonu że musi wydać kolejne miliony na wzmocnienia. Co to za trener, który nie potrafi ułożyć zespołu? Tylko transfery i wzmocnienia. A gdzie duch drużyny? Tym sie różni MU Fergussona od MU Mourinho.

bez_nicka | 13.03.2018 22:52

Życzyłem takiego happy endu w tym dwumeczu kibicom united,po tym jak się szyderczo cieszyli z nieuznanej bramki Moraty w meczu z Chelsea.
Sanchez z Pogbą nadal w formie hehe

ElCapitano | 13.03.2018 22:52

@grzwyss

Zgodzę się z tobą. Po prostu Barca i Real to obecnie ekipy poza zasięgiem WSZYSTKICH.
Taka jest prawda, dlatego LL to nie liga dwóch drużyn.. zresztą drużyny pokazują to od lat mimo zniżek formy niektórych z nich. LL to nie Real i Barca.. LL to Valencia, Sevilla, Villarreal, Atletico, Bilbao, Celta, Sociedad. Do tej grupy dochodzą dwie kolejne drużyny, których potencjał wrasta.. Betis i Girona. A Barca i Real mają swój świat.

slawekmat | 13.03.2018 22:52

Jak zmienia trenera hehe teraz idzue fala hejtu na United a po następnych meczach jesli City nie trafi na Seville to tyle bedzie angielskiej potęgi hehe. Zresztą widać co Pep zrobił z ta liga w 2 sezony, i dobrze ale angielscy eksperci( nie ci z tej strony) dalej będą twierdzić ze maja dobra kadrę...trafia na Hiszpanię Ci ich o*****la z 3-0 i tyle bedzie. Niestety Mou utrzyma posadę bo zapewne bedzie vice ze stratą 15 pkt, moze przegra w półfinale PA i bedzie gadka o kolejnym sezonie a tam znów to samo, kilka dobrych meczy, kilka słabych ale zwycięskich kilka takich jak ten dzisiejszy i tak w koło Macieja. Co jak co ale przejść Seville to obowiązek dla United potem to z Realem czy Barca mogli odpaść i nikt nie miał by żalu

Blue_heart | 13.03.2018 22:53

Ale mi zaimponowała Sewilla w tym meczu. Nie zaatakowali tak jak u siebie, co na OT byłoby samobójstwem. Wiadomo jak groźne jest United z kontry. Taktycznie naprawę fajnie dziś wyglądali. Ale co mi się najbardziej u Hiszpanów podobało, to fakt, że przy stanie 2:0 nie cofnęli się, tylko dalej atakowali, nie oddając w ogóle pola United. I tutaj właśnie widzimy różnice w mentalności drużyn z PL i z LL.

Jose niestety źle wybrał dzisiaj skład. Dwójka defensywnych pomocników, a przed nimi dwóch skrzydłowych i 2 napastników. Nie było komu tej piłki rozegrać czy przekazać z linii defensywnej do atakujących. Wiadomo, ze Pogba wracał po kontuzji, no ale Mata? Brakowało dzisiaj Hiszpana. Poza tym co Alexis robi tak długo w każdym meczu United? Słaby jest obecnie Chilijczyk, daleko mu do jego formy z Arsenalu, on już nawet nie punktuje tak jak kiedyś. Lukaku dzisiaj też częściej był gdzieś przy środku boiska, aniżeli w polu karnym Sewilli. Belg nie dostawał w ogóle dzisiaj piłek...

Takiego scenariusza mimo wszystko się nie spodziewałem. Po tej nieudolności strzeleckiej Sewilli w pierwszym meczu i dzisiaj w pierwszej połowie nie sądziłem, ze dadzą radę strzelić aż 2 bramki i awansować dalej. A tu proszę.

I tak z piątki zostaną nam dwa kluby z Premier League - City i Liverpool, bo nie wierzę, że Conte przejdzie jutro Barcelonę. I tak jak brak awansu Spurs czy właśnie Chelsea nie jest żadną niespodzianką patrząc na to, z kim grali, tak brak awansu United już jest.

Teraz tylko czekać na pojedynek City z Realem lub Barcą. To dopiero będzie meczycho!

Matix | 13.03.2018 22:53

Sanchez jest wypalony. Moze po urlopie wroci do formy?

jeszua | 13.03.2018 22:53

I w cholerę dobrze. Gratulacje dla Sevilli. Przynajmniej im się chciało. Nasze bambusy wiedzą, że i tak pensja wpadnie to na ch.... ganiać. Za dużo murzynów po prostu.

P.S. Nie jestem rasistą - to po prostu boli jak się widzi podejście "czy się stoi, czy się leży..."

rycerz17 | 13.03.2018 22:53

Sevilla byla lepsza i to w obydwu meczach.
Man Utd zawiodlo totalnie. Kara od losu za minimalizm.

Zebry | 13.03.2018 22:54

Brawo Sevilla, zdecydowanie lepsi w dwumeczu i zasłużony awans! La Liga wciąż na poziomie nieosiągalnym dla BPL.

kamilos810 | 13.03.2018 22:54

Może ta porażka da działaczom do myślenia i zaczną rozsądnie budować drużynę a nie ściągać gwiazdki za grube miliony. Lubię ten klub ale już od odejścia Fergusona i rozpoczęciu operacji \"big money spending\" wiedziałem że nic to nie da i klub nie wróci szybko na szczyt. Czyżby w lecie kolejna rewolucja?

kuppanjajca | 13.03.2018 22:54

500 melyjonow Ojro psu w du.. No parodia haha.. Jedyny dobrze jest to, że murarstwo i minimalizm przegrywają.

antekajtek | 13.03.2018 22:54

Nie ma co sie oszukiwać, United to nie poziom na najlepszą ósemke w europie. Sędzia nie pomógł i odrazu porażka. Sanchez powinien siedziec na ławce bo to parodia co on wyrabia. Raszford strzelił 2 bramki z Live i zrobili z niego Boga a dzisiaj dramat. Pogba grał 20 min i juz był taki zmeczony ze nie potrafił piłki podać. Nie popadalbym w hurraoptymizm kibiców La Liga bo jednak Tottenham ograł na luzie wasz wielki Real.

Bayern2000 | 13.03.2018 22:55

Kompromitacja na skale światową !!! HAHAHHAHAHHA

Awansowała drużyna 2 klasy lepsza. Dziś lekko wygrana a na Pizjuan gdyby nie De Gea byłoby 3:0. WSTYD WSTYD WSTYD. United przez 180 minut dwumeczu stworzyło ze 3 groźne sytuacje. Sevilla natomiast ze 4 razy tyle.

Sanchez to największa transferowa klapa w 2018 roku. Koleś gra na poziomie Kucharczyka a zarabia 500k tygodniowo.

Rob66 | 13.03.2018 22:55

To spora niespodzianka.Szalone zawody Yeddera.Brawo Sevilla

Ryan_MU | 13.03.2018 22:55

Wygrac z Chelsea i Liverpoolem u siebie, a nie dac rady z Sevilla hahahaha

Ale jutro bedzie posmiewisko z United, masakra.

Nie ogaarniam, jak Sevilla nic nie grajac strzelila dwie bramki na Old Trafford, no w sumie De Gea jedna sobie wbil i sie osmieszyl troche...

Rambo_MUnited | 13.03.2018 22:55

Bałem się tego meczu jak cholera. Widać było czego...

Co tu dużo pisać, jestem w****iony nieziemsko. Gratulacje dla kibiców Sevilli. W pełni zasłużone zwycięstwo.

Mourinho przez cały pobyt w Manchesterze mecz po meczu przypomina mi dlaczego tak bardzo nie chciałem żeby prowadził tę drużynę.

A już wymowne były ostatnie minuty, jak Sevilla pokazała w jaki sposób można mądrze grać na czas bez murowania i zamykania się we własnej szesnastce. Genialnie to pod koniec rozegrali. A N'zonzi klasa.

United bezradni, już nie będę z osobna rozwodził nad piłkarzami, bo wszyscy z małymi wyjątkami zagrali tragicznie. Ale według mnie głównym winowajcą jest Mourinho i jego zakichany minimalizm. Rzygam już tym.

Jeszcze raz gratulacje. Wygrała piłka, co tu dużo mówić.

Ermac | 13.03.2018 22:57

Sevilla bardzo dobrze czująca się przy piłce, nie robiąca sobie niczego ze sporadycznych prób pressingu, mająca dużo miejsca w środkowej części boiska, niechlujna z przodu, ale mimo to potrafiąca  stworzyć sobie mnóstwo dogodnych sytuacji. Zasłużyła na awans.

95maciej95
" I jakim cudem my tam przegraliśmy w sobote? "

Przegraliście, bo byliście jeszcze słabszą drużyną, wyśmiewanie United przez kibiców Liverpoolu, zwłaszcza po ostatnim laniu to jest dopiero kabaret. :D

Ysis | 13.03.2018 22:58

Dobrze ze guardiola siedzi w lidze angielskiej bo inaczej to byloby to naprawne zalosne.
Wice lider PL przegrywa u sienie 1/8 finalu z piatym zespolem la liga ktory jest w dolku... i ma 27 punktow straty do lidera la liga... nawet nie mowiac o absurdalnej roznicy w budgetach to jest cos nie tak jednak...

Zaczynam sie zastanawiac czy manchester city jest taki hojrak jak by wskazywalo na to panowanie ktore ma w lidze angielskiej.... zobaczymy w 1/4...

Ryan_MU | 13.03.2018 22:58

Ludzie Sevilla byla lepsza w pierwszym meczu, ale nie dzisiaj, nie cpajcie wiecej. Dzisiaj mecz na remis, bo zenada z obu stron...

ash69 | 13.03.2018 22:58

O samym meczu nie ma co pisać... Czytam te Wasze komentarze i widzę ile radości Wam daje porażka jakiegoś tam angielskiego klubu. Wygraliście dziś, jesteście szczęśliwi, ale mało który kibicował Sevilli. Chcieliście PORAŻKI. Kibicom Sevilli gratuluję, reszcie współczuję (jeden baran nawet porządnie kopiuj/wklej nie potrafił zrobić). A postronni kibice zobaczyli fajny mecz. Teraz każdy będzie chciał trafić na Seville, najsłabsza w stawce.

bez_nicka | 13.03.2018 22:59

@Matix
Wróci ale z nadwagą

AndrewNight | 13.03.2018 23:00

Liga angielska ciągle najmocniejsza jak to niektórzy tutaj piszą hehe
Następny raz jak ktoś tutaj zacznie pisać o mocnej lidze angielskiej to będziemy wracać do tego meczu, pamiętajcie!

antekajtek | 13.03.2018 23:02

Przypomnij mi mecz Spurs z Realem moze co ?

Ryan_MU | 13.03.2018 23:02

Mourinho dzis przegial ze skladem, ale na Boga, nie chwalcie tak Sevilli, bo Ben Yedder niby strzeil dwie bramki, jedna mozna przypisac De Gei, gowno grali ale gratki za awans

liquidator | 13.03.2018 23:02

ktoś tu już wspomniał o genialnej grze sevilli przy wyniku 2:1, nie dali się stłamsić, na spokojnie wyprowadzali kontry i mogli strzelić jeszcze ze dwie bramki. Większość drużyn (w tym niestety Chelsea , sic!) zamurowałaby się na 20m i wybijała piłki po autach.

ElCapitano | 13.03.2018 23:04

@antekajtek
nie kompromituj się już, bo jak chcesz to ci znajdę za chwile wszystkie pojedynki La Ligi z ligą angielską.
Od kilku miesięcy szukasz jakiegoś chorego wytłumaczenia.
Luknij tutaj sobie:
http://blog.kalendarz-kibica.pl/2 017/06/krajowy-ranking-uefa-2018/

logan91 | 13.03.2018 23:05

antekajtek

Tylko, że wtedy Real był w kryzysie, a Manchester przystepował do tego meczu po jakże prestiżowej wygranej na Live i to w dobrym stylu. Widzisz różnice?

Dzulian | 13.03.2018 23:05

Tak tak a LaLiga jest tak potężna że jej WICELIDER tuła sie po LE i nie potrafił w LM 2x ograć Astany :D

sedan94 | 13.03.2018 23:05

Ludzie, przecież to było do przewidzenia. Wiadomo jak Mourinho podchodzi do takich meczy. United jest po prostu słabe. Jak dla mnie najbardziej przereklamowana drużyna. To 2 miejsce w Premier League jak dla mnie też im się nie należy, bo najzwyczajniej w świecie grają słabo w piłkę. Tyle transferów, takie tygodniówki, ale brak drużyny.  United jak zwykle od dłuższego czasu kompromituje ligę angielską w LM. Szkoda tylko, że w tym sezonie zapewne zajmą miejsce w TOP4 i zakwalifikują się do LM i znowu odpadną tak wcześnie. A same wystawienie w środku pola Felainiego z Maticem od razu dawało do myślenia jak Mourinho zamierza rozegrać to spotkanie...

Nizioł99 | 13.03.2018 23:06

antekajtek

kuppanjajca | 13.03.2018 23:06

No gowno.. Ale Young czy ten wóz z węglem Bejli.. To co oni grali jak Sevilla grała gówno.. Przecież to dramat.. Nawet Roma ograła kozaków jako tako, ale Wielki Murarz musiał s*****lić..

KamilDC | 13.03.2018 23:07

Trzeba powiedzieć, że tak naprawdę to Sevilla już w pierwszym meczu powinna to rozstrzygnąć, a i tutaj mogło się skończyć jeszcze wyżej, bo te klaun z Old Trafford dostają bramkę i zamiast ruszać do ataku to Sevilla zaczyna ich gnieść jak trampkarzy hahahaha. Ciekawe co murarz wymyśli na konferencji prasowej, jedno jest pewne, będzie jeszcze śmieszniej niż na meczu oglądając Pogbe i resztę tych cudownych grajków z Old Trafford;)

ElCapitano | 13.03.2018 23:07

@Dzulian
no ok Atletico się tuła po LE, a gdzie jest MU?
Zapomniałem, że liga najważniejsza.

sedan94 | 13.03.2018 23:08

Ludzie, przecież to było do przewidzenia. Wiadomo jak Mourinho podchodzi do takich meczy. United jest po prostu słabe. Jak dla mnie najbardziej przereklamowana drużyna. To 2 miejsce w Premier League jak dla mnie też im się nie należy, bo najzwyczajniej w świecie grają słabo w piłkę. Tyle transferów, takie tygodniówki, ale brak drużyny.  United jak zwykle od dłuższego czasu kompromituje ligę angielską w LM. Szkoda tylko, że w tym sezonie zapewne zajmą miejsce w TOP4 i zakwalifikują się do LM i znowu odpadną tak wcześnie. A same wystawienie w środku pola Felainiego z Maticem od razu dawało do myślenia jak Mourinho zamierza rozegrać to spotkanie...

jeszua | 13.03.2018 23:08

No wkurzony jestem i mam nadzieję, że Mou albo ktoś za niego wyciągnie odpowiednie wnioski, ale jak teraz czytam jakim mistrzem jest Sevilla... Pierwsza połowa bez sytuacji (United oczywiście profilaktycznie też nie strzelało budując emocje). Ben Yedder wejście smoka, mecz życia itd. i pozamiatane. Jedynie Langleta po tym meczu zazdroszczę. Nie wiem czy on tak zawsze, ale dzisiaj jakby miał kryształową kulę. I nie dali się podjeść jak Liverpool - Lukaku cisnął Kjaera to szybka zmiana w kryciu na lepszego obrońcę.  

Nizioł99 | 13.03.2018 23:10

Gdzie teraz jest Spurs a gdzie Real? Ogólnie to głupie jest stawianie jednej ligi nad drugą tylko po konkretnym dwumeczu. Ranking Uefa daje odpowiedz na pytanie nurtujące większość spierających, która liga jest najlepsza  :)

liquidator | 13.03.2018 23:10

murinho skupia się na fa cup, w głowie cały czas miał mecz z brighton

MasterArsenal | 13.03.2018 23:11

Ryan_MU

No jak Sevilla grala gowno, to co gralo United?
U siebie jeszcze? Fakt, do pola karnego radzili sobie bardzo dobrze, a pozniej bylo tragicznie. Ale jak to mozliwe, ze oni tak swobodnie przemieszczali sie pod pole karne United na Old Trafford?
Gdzie byl pressing, gdzie byl srodek pola, kto widzial Sancheza, kto widzial pozniej Pogbe?
Jaka w ogole taktyka byla na spotkanie. Laga do Lukaku i moze Rashford zgarnie stracona pilke? To tak gra Newcastle United czy Crystal Palace, ale oni graja taktyka pod swoj zespol, z kolei Mourinho jakich by nie mial pilkarzy, to zawsze gra tak samo. Roznica tylko taka, ze nie ma ofensywy Interu czy Realu, a na obronie gania Bailly i Smalling, ktorzy gdyby nie De Gea byliby zaliczani do graczy tylko dobrych, ale tak to zawsze ratowal ich najlepszy bramkarz. Do czasu

Catalina | 13.03.2018 23:12

No to cała nadzieja w City dla tych którzy liczą,że ktoś poważniej namiesza w szykach Bayernowi Juve Barcy i Realowi. Pytanie tylko czy zespół Guardioli jest naprawdę tak mocny?
Gratulacje dla Sevilli. Wpełni zasłużony awans.
Ryan MU
LM to dużo wyższy poziom więc nie ma znaczenia kogo MU ograło w lidze angielskiej. Tutaj przychodzi weryfikacja jak mocny jest zespół.

logan91 | 13.03.2018 23:12

Nie chce tutaj bronić Mou, ale co jest złego w tym, że będzie chciał robić kolejne transfery? Guardiola zrobił masę transferów za potężne pieniądze i dopuki nie miałby takich piłkarzy jak chce, to zapewne dalej by kupował, a kto gra w MU? Dwóch podstawowych obrońców, czyli Young i Smalling to są zwykli przeciętniacy! Gdzie im do takiego Otamendiego czy Kompanego... Albo chociażby Laporte... Pogba ma jednak mentalność typowa dla Brazylijczyków, widać, że ma jakiegoś focha i jego wejście było beznadziejne... W Mou potrzeba wzmocnień w obronie i kogoś do środka pomocy... Dodać do tego fakt, że praktycznie największą gwiazda ligi czyt. Sanchez kopie się po czole i mamy taki obraz gry...

Co do samego meczu to zdecydowanie na awans zasłużyli piłkarze z Andaluzji, za co należą im się szczere gratulacje! Z całego serca życzę im Romy w ćwierćfinale, bo to jest drużyna w ich zasięgu!

rem1rem | 13.03.2018 23:12

Wszystko pomylili, mieli przegrać z Liverpoolem 1:2, a wygrac z Sevillą 2:1. Masakra

devious666 | 13.03.2018 23:13

Słabiutka Sevilla zamiast dostać ze 3 bramki od MU dostaje od pana Mou na złotej tacy awans. Prawda jest taka, że obie drużyny powinny odpaść w 1/8, no ale trafiły na siebie, wiec ktoś musiał awansować :) Wychodzi,że jednak te MU było najsłabsze w 1/8. Kolejny rok kompromitacji MU, klątwa Fergusona nadal działa...

Nie wiem jaki był plan Mourinho na ten mecz (utrzymać 0:0 i wygrać w karnych?) ale tak grając nie ma czego szukać w LM. Może to i dobrze, że odpali, bo w 1/4 byłyby jeszcze większe baty?

A szkoda nerwów i czasu oglądac tak grajace MU... Ktoś tam się śmiał z Fellainiego, ale przynajmniej ten gość walczył i biegał i nawet jakieś groźne strzały oddawał. Pogba wszedł i kupa - Alexis cały mecz kupa. Ale to są święte krowy i muszą grać.

Przykładów głupoty Mou mogę od ręki podac kilkanaście, ale w skrócie najważniejsze:
-Rashford w formie, wszyscy wiedzą, ze najlepiej na lewym skrzydle sobie radzi - tak samo jak Martial Więc Mou daje Rasha na prawe skrzydło na godzinę, a Martiala na lawkę.
-Mata grał ostatnio dobrze, więc też bonusowo trafia na ławkę.
-McTominay super zawody z LFC więc tez ławka. A jakże.
-Za to Sanchez, który ewidentnie jest bez formy gra cały mecz. Pogba nie wiadomo po co z tej ławki wchodzi, koleś powinien trafić do rezerw za swoją postawę.

Najlepszy przykład tego, że Mou jest głównym hamulcowym w tym klubie to własnie końcówka meczu z Sevillą - jak trzeba bylo zaatakowac i taktyka Mou przestała obowiązywac to nagle w kilka minut było kilka groźnych sytuacji. I bramka... To samo bylo z Crystal Palace - jak dupa się paliła to się okazało, że potrafią grać w piłkę i strzelić 3 gole.

Najsmutniejsze jest to, że Mou zostanie w MU na kolejny rok i dalej będzie kaleczył. Liczyłem, że ten gość po wywaleniu z CFC zmądrzał, coś zmienił w swojej głowie i zacznie grać inaczej - ale to jednak ciągle ten sam, stary Mou. Nie da się ogladac tak grającego, wykastrowanego MU.

Czarna lista MU:
1) Moyes
2) LvG
3) Mourinho

Kto kolejny? Nawet nie mam pomysłu... Cóż, tyle lat grubych miało MU, teraz trzeba przejść swoją drogę krzyżową...

sedan94 | 13.03.2018 23:13

Ludzie, przecież to było do przewidzenia. Wiadomo jak Mourinho podchodzi do takich meczy. United jest po prostu słabe. Jak dla mnie najbardziej przereklamowana drużyna. To 2 miejsce w Premier League jak dla mnie też im się nie należy, bo najzwyczajniej w świecie grają słabo w piłkę. Tyle transferów, takie tygodniówki, ale brak drużyny.  United jak zwykle od dłuższego czasu kompromituje ligę angielską w LM. Szkoda tylko, że w tym sezonie zapewne zajmą miejsce w TOP4 i zakwalifikują się do LM i znowu odpadną tak wcześnie. A same wystawienie w środku pola Felainiego z Maticem od razu dawało do myślenia jak Mourinho zamierza rozegrać to spotkanie...

Ryan_MU | 13.03.2018 23:14

Jutro posmiewisko z United hahahaha

Sevilla nie wazne kogo wylosuje w cwiercfinale to i tak w leb, bo slabszego od Manchesteru United nie bedzie, no moze z Roma powalcza haha

mikepowell | 13.03.2018 23:14

Hahah ta jasne było do przewidzenia, że Sevilla itd...

Co było przed meczem ? Statystyki ile to spotkań przegrały drużyny Mourinho u siebie za jego kadencji.
Beznadziejna Sevilla na wyjazdach. Fatalne występy w La Liga, a United po dwóch wygranych prestiżowych meczach z Chelsea i Liverpoolem.

To jest LM i jej uroki.

sedan94 | 13.03.2018 23:16

Ludzie, przecież to było do przewidzenia. Wiadomo jak Mourinho podchodzi do takich meczy. United jest po prostu słabe. Jak dla mnie najbardziej przereklamowana drużyna. To 2 miejsce w Premier League jak dla mnie też im się nie należy, bo najzwyczajniej w świecie grają słabo w piłkę. Tyle transferów, takie tygodniówki, ale brak drużyny.  United jak zwykle od dłuższego czasu kompromituje ligę angielską w LM. Szkoda tylko, że w tym sezonie zapewne zajmą miejsce w TOP4 i zakwalifikują się do LM i znowu odpadną tak wcześnie. A same wystawienie w środku pola Felainiego z Maticem od razu dawało do myślenia jak Mourinho zamierza rozegrać to spotkanie...

zordon | 13.03.2018 23:20

Panowie zluzujcie z tym porownywaniem lig. Sevilla to cieniasy. Przypominam ze jeszcze sezon temu dostali od leicester a w tym sezonie po raz pierwszy w historii przeszli 1/8 lm. To po prostu manchester mourinho jest tak kiepski. W sumie sama druzyna nie jest zla, to mournho podobnie jak wenger w arsenalu zabija ten zespol. Mourinho to dobre nazwisko na zebranie do kupy zespolu i zrobienia kilku dobrych transferow bo przyciaga nazwiska jak to bylo w realu czy teraz w united ale ten koles stracil swoj styl juz dawno i jest chyba niereformowalny. Przypuszczam ze united to jego przedostatni projekt. Nastepna robote dostanie jeszcze za nazwisko. O ile jeszcze w lidze potrafi cos ugrac bo zeby nie kosmiczna gra city to pewnie by mial mistrzostwo o tyle w pucharach jego asekurancka taktyka nie ma racji bytu. Jestem praktycznie pewny ze jesli liverpool lub city trafi na seville to andaluzyjczycy beda rozbici w pyl nie gozej niz porto czy basel. Po prostu ta asekunacka taktyka daje pole do poisu przeciwnikom bo graja z mysla ? patrzcie chlopaki, oni sie nas boja?  

Gatzo | 13.03.2018 23:22

W LM nie ma faworytów forma z ligi sie nie liczy tylko ten dwu mecz. Brawo dla Sewilli moje przeczucie znów mnie nie zawiodło, jutro czas na kolejne :)

ash69 | 13.03.2018 23:22

Ja pierdziu, patrząc na komentarze, to niektórzy mieli dzisiejszego wieczora najlepszy seks w życiu... Większa ekstaza będzie, jak jutro Czelsi Barce wyeliminuje... Idę spać. Pozdrowienia dla kamilków, kajtków, kapitanów i matiksów. To był wasz wieczór, niczym wygrany finał.

MasterArsenal | 13.03.2018 23:24

zordon +1

logan91 | 13.03.2018 23:25

zordon

Liverpool rozniesie Seville w pył tak jak to miało miejsce w grupie mam rozumieć? Już MU miało iść roznieść i co? W 100 % zasłużenie odpadli z Sevilla, a przypominam, że w ostatniej kolejce MU wygrało zasłużenie z Liverpoolem, więc wstrzymałbym się z tak pochopnymi opiniami...

Barca KING | 13.03.2018 23:26

Sevilla FC jest 6. (czyt. szóstym) w rankingu europejskim klubem, na przestrzeni ostatnich pięciu sezonów.
Życzę szczęścia w losowaniu; byle nie Real i Barcelona .. :)

sedan94 | 13.03.2018 23:27

Ludzie, przecież to było do przewidzenia. Wiadomo jak Mourinho podchodzi do takich meczy. United jest po prostu słabe. Jak dla mnie najbardziej przereklamowana drużyna. To 2 miejsce w Premier League jak dla mnie też im się nie należy, bo najzwyczajniej w świecie grają słabo w piłkę. Tyle transferów, takie tygodniówki, ale brak drużyny.  United jak zwykle od dłuższego czasu kompromituje ligę angielską w LM. Szkoda tylko, że w tym sezonie zapewne zajmą miejsce w TOP4 i zakwalifikują się do LM i znowu odpadną tak wcześnie. A same wystawienie w środku pola Felainiego z Maticem od razu dawało do myślenia jak Mourinho zamierza rozegrać to spotkanie...

AmadeuszDonaldo | 13.03.2018 23:27

antekajtek
Różnica między Realem a Spurs jest taka, że Real gra dalej...

antekajtek | 13.03.2018 23:30

No i co z tego ze gra dalej ? Spurs bylo lepsze i tyle w temacie.

SevillaFC_FAN | 13.03.2018 23:33

Fani ManU mówiąc, że Sevilla dostanie baty w ćwierćfinale tylko się pogrążają. Wy wydacie następne miliard funtów i zagracie co najwyżej... w ćwierćfinale Pucharu Anglii :)

Brawo Sevilli! Byliście w dwumeczu o klasę lepsi od Manchesteru!

logan91 | 13.03.2018 23:34

antekajtek

Jak z dzieckiem... Ale lepsze i koniec, prawda mamo? Jeżeli Real wygra LM to i tak napiszesz, że to Tottenham jest najlepszy bo wygrał z Realem!

kuppanjajca | 13.03.2018 23:36

@
AmadeuszDonaldo | 13.03.2018 23:27
antekajtek
Różnica między Realem a Spurs jest taka, że Real gra dalej...

Doskonałe podsumowanie. Hahaha

sojer | 13.03.2018 23:39

Nędza i rozpacz. Jutro dołączy Chelsea. Klub frajerów się powiększa.

Ricardo Roomest | 13.03.2018 23:41

Brawo Sevilla!!! A z tego co pamiętam to po losowaniu była gadka, że w 1/4 może zabraknąć drużyn z Hiszpanii., a tymczasem zanosi się na 3 przedstawicieli z półwyspu iberyjskiego. Oczywiście nie chce tu zupełnie skreślać szans Chelsea z Barcą, ale po pierwszym meczu to Katalończycy się bliżsi awansu.

Jeszcze raz gratki dla fanów Sevilli! Super sprawa:)

Joker | 13.03.2018 23:41

Można podziękować Mourinho za brak awansu... Nie wiem czy on w ogóle przeanalizował ostatnie mecze Sevilli, bo chyba niekoniecznie, gdyż  obu spotkanach wyszedł  takim respektem jakby grali z Atletico, a może i z Realem... Sevilla w ostatnich meczach z topowymi ekipami popełniała pełno błędów w wyprowadzeniu piłki tylko aby je popełnili trzeba założyć pressing (Mourinho w ogóle wie co to jest?) plus dawali się zaskakiwać prostopadłymi podaniami na dynamicznych napastników rywali, ale tego też nie było bo kto te piłki miał grać ? Matic czy może Fellaini, albo Alexis który jest w dramatycznej formie, a mimo to musi grać... Czemu ostatnio dobry Mata zaczął na ławie ? Czemu Martial nie wyszedł od początku lub przynajmniej wcześniej z ławki ? Dlaczego Rashford grał na prawym skrzydle a nie lewym ?

Środek pola dał się totalnie nakryć czapką Nzoniemu i Banedze, obaj zagrali świetnie, to samo Sarabia, Langlet czy Escudero, w MU na siłę można wyróżnić Lukaku, Lingarda czy Rashforda, ale głównie za zaangażowanie...

Cóż, Sevilli życzę wylosownia np. Romy bo myślę że z Włochami będą mieć spore szansę na awans... Z Liverpoolem też nie byliby bez szans co pokazał dwumecz w grupie...

zordon | 13.03.2018 23:44

Logan91,

Liverpool w gupie tez nie byl daleki od rozbicia sevilli. Po prostu zagrali typowy dla livepoolu mecz gdzie w momencie kiedy przestaja atakaowac to sami sobie stwarzaja problemy. Mam nadzieje ze klopp wyciagnal jakies wnioski i po prostu nie bedzie orzestawal grac ofensywnej pilki. Mourinho pokazal droge wszystkim asekurantom. O ile taka taktyka przeciwko barcelonie czy city mnie nie dziei bo pojscie na wymiane konczy sie nokautem to jednak przycisniecie sevilli i zagranie do przodu skonczy sie zle dla andaluzyjczykow. Hiszpanskie zespoly lubia grac pilka i nie potrafia nic zrobic kiedy ktos im na to nie pozwala, a przykro to mowic ale mourinho z takim skladem powinien ich stlamsic s nie dawac im grac swoje. Sam nie wierze juz w to co pisze ale smiem twierdzic ze nawet arsenal wengera by sobie spokojnie poradzil z sevilla nie gozej niz z milanem bo arsenal z po prostu zawsze probuje grac w pilke.

KamilDC | 13.03.2018 23:44

ash69
Dobranoc misiu kolorowy, słodkich snów chociaż dzisiaj pewnie potwór Ben Yedder będzie straszył

Joker | 13.03.2018 23:48

Co do rosnącej potęgi Premiership (w końcu 5 ekip w 1/8) to trzeba powiedzieć iż mamy brutalną weryfikację... Bo na razie to angielskie kluby wyelminowały ekipy ze Szwajcarii i Portugalii, za to już odpadły z zespołami z Włoch i Hiszpanii, i jeśli jutro Chelsea też odpadnie to bedzie można śmiało stwierdzić iż najlpszą ligą nadal jest La Liga...

A co do MU i Mourinho to moim zdaniem dla dobra MU powinno nastąpić rozstanie, bo Portugalczyk zupełnie nie rozwija tego zespołu pełnego jednak b.dobrych piłkarzy, a jedyną jego nadzieją na uratowanie posady powinno być utrzymanie 2.miejsca w tabeli i wygranie FA Cup, ale podkreślam nadzieja, a nie pewność, bo to jeszcze wszystko zależy od stylu i zmiany nastawienia, bo MU nie może grać tak pasywnie...

jeszua | 14.03.2018 00:21

J...ć FA Cup i inne cupy. Taki klub, jeśli chce (a chce) zachować swoją pozycję na rynku musi wygrywać poważne trofea, to nie Arsenal

mikepowell | 14.03.2018 00:40

Ktoś ma jeszcze jakieś wątpliwości czy zostanie na kolejny sezon ? :D

Jose Mourinho: "Wcześniej siedziałem w tym miejscu dwa razy. Gdy FC Porto wyeliminowało Manchester United i później, gdy Real Madryt wyeliminował Manchester United, więc to dla tego klubu nic nowego".

Ragnarock20 | 14.03.2018 00:42

1 eq Spain 103.141
2 eq England 77.319
3 eq Italy 74.249
4 eq Germany 69.570

Trochę niepoważne jest porównywanie La Liga do Premier League. Powyżej ranking UEFA top4.

Y4R0 | 14.03.2018 00:50

A w tym roku fani sie cieszyli ze Anglia jedzie jak burza. Jak Chelsea wtopi a ma szanse to zostanie jedna czyli ManC.
Uwazam ze to SerieA powinna miec wiecej przedstawicieli niz Premier League w LM. Albo przynajmniej tyle samo.

Piekut | 14.03.2018 00:55

Willow,

no były komentarze typu -''Brawo !! Cele założone przed spotkaniem zostały osiągnięte'', ''Chłopaki wypełnili polecenia trenera ! W Manchesterze, to będzie już zupełnie inne spotkanie -awans zapewniony.'', hehe :)

Teraz zapewne Chelsea pożegna się z LM (choć skreślać ich nie należy), a następnie marzyłoby mi się, by City dostało nauczkę pokroju tej na miarę P$G tak, że:

-Szejkowie nauczka
-psychofani Premier League nauczka

i gra GITara, hehe... Jeno za kochane LFC trzymać kciuki ! ;D

PozdRawiam

ElCapitano | 14.03.2018 01:17

@Yaro
Chyba już myślisz o meczu z Alaves :D.
Do ManC trzeba dopisać Liverpool. Mają jeszcze Arsenal.
Niestety, ale nawet gdyby Anglia była 10 w rankingu to UEFA by tak zrobiła, że mieliby 4 ekipy w LM.
W tym obecnym roku ze strachu przed stworzeniem przez angielskie giganty czegoś na wzór LM, UEFA przydzieliła 4 drużynie rankingu dodatkowe miejsce w LM, dlatego Serie A będzie mieć 4 reprezentantów. Tyle, że Anglia miał przewagę dosłownie setnych nad Włochami i UEFA spanikowała.
Trochę chłodno pisząc, bo jednak też się zagotowałem wdając się w przepychanki między kibicami, MU reprezentuje tą gorszą stronę angielskiego futbolu. W ogóle pierwsze problemy zaczęły się dawno temu.. 2012 rok i odpadnięcie z LE z Bilbao. Od tego momentu styl Manchesteru przestawał przypominać ten z najlepszych lat. Nawet czytam teraz komentarze na innych stronach sprzed 6 lat i użytkownicy to przewidzieli.
Gdyby angielskiej piłce zakręcić kurek to podejrzewam, że dużo by się zmieniło.
Wystarczy zobaczyć na bez jajeczne PSG albo chociażby na Pogbę.
Najbardziej podoba mi się styl gry Tottenhamu, ok, odpadli, ale też nie odpadli z byle kim.
Natomiast MU miał OBOWIĄZEK wygrać tą rywalizację, bo wszystkie gwiazdy na niebie świeciły na czerwono.

Do kibiców Sevilli: Jak rozumieć Montelle? Człowiek się kompromituje, a zaraz potrafi nakryć czapką The Special One. W LL problem Sevilli jest dla mnie jak miód na serce, ale w europejskich pucharach trzeba kibicować.

Willow | 14.03.2018 01:25

United nie jest słabe, nie wierzę że zespół z takimi nazwiskami może być słaby, niestety piłkarski beton siedzi na ławce i tylko to jest przyczyną takiej gry drużyny z Manchesteru. Mentalność drużyny jest mentalnością menago, a Mou niestety ostatnio jest na krzywej, gubi się, obraża wszystkich dookoła. Powinien wychylić głowę zza Old Trafford bo chyba już dawno nie widział co się dzieje w piłce. Pamiętam jak swego czasu Mou krytykował Wengera. Co prawda Arsene jest o kilka sezonów dalej w piłkarskiej betoniarce, ale Mou niechybnie podąża mentalnie jego śladem. Panowie mogą podać sobie ręce.

I przestańcie z tą dziecinadą o ligi, spór z przedszkola.

Willow | 14.03.2018 01:36

Na prawdę chcecie roztrząsać która liga jest lepsza i że miała być wielka Anglia w LM. A kogo to interesuje jaki zespół jest z jakiej ligi, każdy gra o swoje każdy normalny kibic liczy na daną drużynę, a nie ligę. Nie wiem o co wam chodzi. Mecz jest meczem, a liga ligą. Jak chcecie zweryfikować siłę ligi na podstawie dwóch czy trzech spotkań. Jak wyjdę na ulicę i zobaczę trzy czerwone samochody to stwierdzę, że wszystkie samochody na świecie są czerwone? Śmieszne doprawdy.

I nie wiem o co Wam chodzi z tą Anglią jak dla mnie to zespoły z wysp pokazały się bardzo dobrze (do tej pory) w tej edycji LM, nie licząc oczywiście United. Chelsea zagrała dobry mecz z Barcą - ocenę tego zespołu zaburza jeden indywidualny błąd zawodnika. Tottenham zjadł Juve, oczywiście popełnił błędy ale Juventus w dwumeczu miał 20 minut. Taka jest moja opinia i to że mistrz Włoch strzelił więcej bramek do mnie nie przemawia. Bramka jest kwestią jednej decyzji jednego momentu i nie zmieni to tego że Spurs zagrali lepiej piłkarsko. Live przejechało się po Porto. Tyle w temacie. City - na ocenę tego zespołu musimy jeszcze poczekać.

lukashi22 | 14.03.2018 06:13

No to nas pozamiatali hehehe. Pisalem 2:1 a wyszlo 1:2 cos nie pyklo haha a tak poważnie, nalezalo się Jose za ten jego styl, którym katuje mnie i moje oczy drugi sezon, następny pan Pogba no masakra, licze ze Real go lyknie w tym sezonie, no i finezyjny Fella ze swoim przyspieszeniem, ale jak się gra tak się ma. Sevilla zasluzyla na wygrana. Grunt ze to kolejny element układanki, aby pozbyć się słynnego autobusu z Manchesteru :) także nie ma co się smucic

SCOUSER1892 | 14.03.2018 07:06

@ash69

a Bailly ile kosztował? a Matić? a Lukaku? czemu odpadli? bo LFC to gra kiepsko i to z tym drogim VVD, różnica jest taka że LFC był z Sevillą bliski 2 wygryanych a ugrał 2 remisy

MU przegrał zasłużenie, Sevilla na OT była lepsza nawet w statystykach !!!!!! wasza twierdza zdobyta bez żadnego tłumaczenia, wiesz w Liverpoolu Sevilla wyglądała blado i oddała tylko 2 celne strzały, wtedy jeszcze nie było drogiego VVD a wy pozwoliliście Sevilli na tyle strzałów i to grając przed swoimi ludźmi? wooooooow turbany z głów

Deatling | 14.03.2018 07:22

HM.. Moyes dostał skład w totalnej dupie a jakoś punktował, może szału nie było ale przypomnijcie sobie kim musiał grać. Van Gaal stworzył fajne podstawy pod dobry zespół, nie dostał więcej czasu, i to był duży błąd.

Znam Mourinho jako kibic Chelsea i wiem, że gość podczas 2 kadencji u nas w 2,5 roku zepsuł skład tak totalnie, że lepiej jakby w ogóle CHelsea tego mistrza wtedy nie miała, bo koszty które ponieśliśmy były dużo wyższe.


Zespół United i jest mocny ale trener jest do bani, dlatego życze wam aby wypełnił swój kontrakt do końca, gdyż lubię się pośmiać:) pozdrawiam.

Brawo dla Sevilli szczególnie Nzonzi zaorał totalnie

Klemens | 14.03.2018 07:25

"Swoją drogą, Liverpool w grupie prawie dwa razy się przejechał po tej Sevilli, niestety przez wrodzone frajerstwo LFC i fart Sevilli te mecze się skończyły remisami...'

"Tottenham zjadł Juve, oczywiście popełnił błędy ale Juventus w dwumeczu miał 20 minut. Taka jest moja opinia i to że mistrz Włoch strzelił więcej bramek do mnie nie przemawia.Bramka jest kwestią jednej decyzji jednego momentu i nie zmieni to tego że Spurs zagrali lepiej piłkarsko."

Jak dla mnie dwa cytaty tego miesiąca, świadczące o KOMP-LET-NYM niezrozumieniu, na czym polega futbol. Aż chce się zacytować słowa Pocchettino po rewanżu z Juventusem, w którym wskazał, że w piłce nie ma czegoś takiego jak "zasługiwanie" na bramkę, liczy się tylko jakość pod bramką rywala. Jeśli tego rodzaju myślenie tkwi w głowach włodarzy angielskiej piłki, to wciąż mroczne czasy przed nią.

Jako osoba, która nie ekscytuje się ani BPL, ani PD, nie przepadająca za futbolem rodem z Półwyspu Iberyjskiego, spytam ze zdziwieniem - naprawdę ktoś ma wątpliwości, że hiszpańska liga jest najlepsza na świecie? Rozumiem przepychanki między zwolennikami BPL, Serie A czy Bundesligi, ale gdzieś tak od co najmniej 5 lat La Liga jest lewituje gdzieś na własnej orbicie, niedosiężnej dla wszystkich pozostałych. Trzeba być chyba zupełnie niewidomym, by tego nie dostrzec. Ile razy angielskie kluby w ciągu ostatnich 5 lat grały w finałach LM? Ile razy były w półfinałach? A ile razy były wewnętrzne hiszpańskie pojedynki w finałach i półfinałach?

grinch1910 | 14.03.2018 07:27

Wynik dwumeczu do przewidzenia, tak jak juz kiedys pisalem, ze ogorki takie jak ManU kompromituja PL bo nie prezentuja poziomu CL. Porownujac wydatki do sukcesow to chyba najgorszy interes w swiecie pilki, PSG co prawda w slabszej lidze ale jednak mistrza kraju zdobywaja tasmowo z wyjatkiem.

Gazza | 14.03.2018 07:57

Grinch1910
Jesteś chyba wielkim jelopem i to z Lodzi. Sens komentarza równy 0000 wiec tez się dostosuje.

United jak i PSG frajerzy roku, ale Ci pierwsi maja chociaż historie...Ci drudzy bez szejka nie istnieją choc i z nim bywa różnie, bo kompromitować tez się lubią jak Jose The Special Idiot.

Melwood LFC | 14.03.2018 08:04

Sensacja to by było jakby Sevilla nie awansowała

Italia00 | 14.03.2018 08:25

Żadnej niespodzianki. Liga Hiszpańska jest od wielu lat poza zasięgiem Brytyjczyków. Jest najlepsza

MaciejManU | 14.03.2018 08:56

W świetle całego dwumeczu wygrała drużyna lepsza, wynik jak najbardziej sprawiedliwy. Nie jest to może jakaś wielka sensacja, ale z pewnością niespodzianka, szczególnie, że Sevilla gra bardzo nierówno, a United w ostatnich tygodniach prezentowali się całkiem dobrze wygrywając z Liverpoolem i Chelsea.
Ben Yedder może sobie pluć w brodę, że nie zdobył hattricka, bo w tej akcji sam na sam miał tyle czasu, że mógł jeszcze uciąć sobie pogawędkę z DDG. Zabójcze wejście, wystarczyło mu 6 minut na dwie bramki. N'Zonzi też zagrał świetny mecz, a Sarabia, Vazquez czy Correa byli moim zdaniem dosyć chaotyczni, ale każdy z nich też miał kilka dobrych zagrań i ogólnie zagrali na plus.
W United krótko można napisać o dobrych występach: Young bardzo solidnie w obronie, aktywny z przodu, solidny mecz. Na plus również Lukaku, który poza tym, że zdobył bramkę to był dosyć aktywny i przeważnie przestawiał obrońców Sevilli jak pionki, a robił to zawsze czysto.
Linia pomocy United zagrała beznadziejnie, nie było gracza który wziąłby na siebie ciężar gry.
Ogólnie Mourinho moim zdaniem ustawieniem w tym meczu osiągnął rekordowy poziom absurdu:
czemu Rashford grał na prawej stronie, kiedy wiadomo, że doskonale czuje się na lewej? Czemu na pozycji środkowego pomocnika nie grał żaden zawodnik potrafiący rozgrywać? Na jakiej pozycji grał Lingard? Tak słabego występu Anglika dawno nie widziałem, nie rozumiem czemu nie był ustawiony tak jak zwykle. Piłkarze United podczas ataków ustawiali się tak, jakby dostali wytyczne, że w polu karnym rywala ma prawo przebywać tylko Lukaku, pozostali mogą tam wejść dopiero kiedy jednocześnie będą holowali piłkę. Dlaczego nie grał od pierwszej minuty Mata, który ostatnio notował tak dobre występy? I czemu Mourinho próbował reagować na fatalną grę United dopiero kiedy byliśmy pod ścianą i zmuszeni do zdobycia dwóch bramek w 16 minut?
Co do zmian to niestety wejście Pogby zdecydowanie i w olbrzymim stopniu osłabiło United. Tak słabej gry zawodnika w czerwonej koszulce nie widziałem od lat. Beznadziejne podania, niewymuszone straty, koszmarna gra na poziomie nieprzystającym do okręgowych polskich lig.
Nie chcę usprawiedliwiać graczy United, ale ze względu na powyższe zarzuty uznaję Mourinho za winnym w 90% porażki Manchesteru. Gra na 0-0 na wyjeździe, która sprawia, że gol stracony u nas wymaga odpowiedzi dwiema bramkami. Złe zmiany, zły dobór zawodników, a co najważniejsze moim zdaniem: złe ustawienie tych, którzy zostali wybrani.
Mam nadzieje, że tym sezonem Mourinho pożegna się z Manchesterem.

pawlo166 | 14.03.2018 09:04

Jak dla mnie ten mecz przegrał Mourinho, nie United. Do pierwszego gola Mou oddał całkowicie pole gry dla Sevilli, zero pressingu, zero ryzyka, murowanie bramki i długa laga na Lukaku. Zabrakło szczęścia, nic nie wychodziło, a potem Sevilla strzeliła 2 bramki i było pozamiatane, choć dopiero wtedy MU trochę się obudził. Jak dla mnie wielki klub, jakim jest bez wątpienia MU, ze świetnymi piłkarzami, traci potencjał przez niereformowalnego trenera, który nawet po odpadnięciu z rywalem ze średniej półki (a takim zespołem jest obecnie Sevilla) nie potrafi przyznać się do błędu i nie widzi problemu. Współczuję wszystkich kibicom MU, że ich klub jest niszczony przez kogoś takiego jak Mourinho...

TVN24 | 14.03.2018 09:30

Interesują mnie tylko fakty.

W tym momencie w ćwierćfinałach są 2 kluby z Włoch, 2 z Anglii. 1 z Niemiec i 2 z Hiszpanii. Wielka europejska czwórka trzyma się dobrze. zamknięte środowisko

Od meczu Chelsea - Barcelona zależy kto będzie miał trzech reprezentantów. To może być najlepszy angielski sezon od lat. Nawet pomimo przegranej Tottenhamu i United.

slawekmat | 14.03.2018 09:35

Ja to sie zastanawiam co myśli zarzad, bo niby takie wypadki były i za SAFa( odpadniecie w grupie, porażka z Porto) wyniki niby ok bo zapewne ugraja to vice plus półfinał FA Cup.....ale no i tu mozna by podać
1.kasa wydana
2.brak formy wielkich graczy
3. Styl
4.opinia wielu fanów i gwizdy gdy United sobie klepalo zamiast atakować

logan91 | 14.03.2018 09:55

Problemem United na ten moment jest brak rozgrywającego, choć Herrera takim jest, to niestety nie dostaje zbyt wielu szans, przez co nie jest gość w formie... Druga i kluczowa sprawa to Sanchez... Może nie kosztował jakichś dużych pieniędzy, ale za to tygodniowke ma ogromną i to on musi grać... Chłop jest ewidentnie pod formą, a zapewne został kupiony by z miejsca podniósł MU na wyższy poziom, jednocześnie pomagając w dotarciu jak najdalej w LM... Myślę, że jakby w jego miejsce zagrał Mata, to ta gra mogłaby dużo lepiej wyglądać... Trzecia sprawa to obrońcy... Bailly może kilka razy się pomylił, ale to dalej o klasę lepszy obrońca od Smaillinga... Young jest co najwyżej przeciętny, a Valencia też ma swoje lata i jego forma będzie coraz słabsza... W tej formacji trzeba przebudowy... Mou bym nie skreślał, bo mając do dyspozycji lepszych obrońców i Sancheza w formie mógłby dużo więcej osiagnąć. Zresztą sam wspomniał, że Sanchez będzie na przyszły sezon gotowy w 100 %. Myślę, że zarząd United da mu jeszcze szansę ma jeden sezon jak i kasę na obrońców...

Klemens | 14.03.2018 10:06

@95maciej95 "To może oświecisz nas na czym polega futbol i z jakiego powodu Liverpool te mecze zremisował? Bo tylko skrytykowałeś ale argumentów brak"

Ty tak serio?

Odpowiedź jest trywialna - futbol polega na tym, by zdobyć więcej bramek niż rywal ()

Nie ma znaczenia, czy bramki są zdobywane strzałem przewrotką z 50 metrów czy dobiciem na pustą, prawą nogą, lewą, głową, lędźwiami, tyłkiem, z rzutu wolnego czy po wymianie 200 podań.

Bodajże kiedyś Stefan Majewski pocieszał się po przegranym meczu, że jego drużyna miała więcej rzutów rożnych. Tak samo jest z liczbą strzałów czy posiadaniem piłki - to są statystyki nie mające żadnego znaczenia, liczy się TYLKO I WYŁĄCZNIE statystyka bramkowa.

Ergo: Liverpool nie był lepszy od Sevilli, jeśli ani razu nie zdobył od niej więcej bramek.

I na zakończenie - mój pogląd ma oparcie w przepisach gry w piłkę nożną, możesz przeczytać na stronie dowolnego związku piłkarskiego.

Jeśli zamierzasz przedstawić kontrargumentację, to proszę o odwołanie do rzeczonych przepisów - chętnie bym się dowiedział po tych wszystkich latach, jak punktowany jest styl.

KingMessi | 14.03.2018 10:24

looll hahahahaha  kabaret  United

ElCapitano | 14.03.2018 10:34

95Maciej95

A powiedz mi jak sobie radziły drużyny mniej więcej będące w połowie tabeli?
Southampton, Wigan, West Ham, Everton, Stoke, Swensea. Odnieś się do ich wyników w LE, bo ranking również składa się z osiągnięć w LE.

mr_roba | 14.03.2018 10:37

Jestem załamany.
Dwa wygrane, ważne mecze w PL a tu brak pewności siebie.
Nie było zawodnika, który wziąłby na siebie odpowiedzialność za zespół.
Dramat - nadal nie mamy drużyny ale zlepek indywidualności.
Proszę wygnajcie tego Mourinho w pi*du i zatrudnijcie trenera, który stworzy kolektyw.
Możemy wydać kolejne setki milionów funtów ale to nic nie zmieni.
Graliśmy niby u siebie ale osrani jak na wyjeździe.
Wstyd i hańba bo rywal był spokojnie do ogrania.

Willow | 14.03.2018 10:40

Klemens

Nie zrozumiałeś mnie. W żadnym wypadku nie neguję tego że wygrywa zespół który strzela więcej bramek, to jest przecież oczywiste. Bramki są bramkami, a gra grą. Bardziej chodzi mi o fakt, że piłka nożna jest sportem, który jest mało wymiernym jeżeli chodzi o jakość gry, a wyniki, oczywiście zamykając się tylko i wyłącznie w pojedynczym meczu. Inne sporty takie jak np. siatkówka, piłka ręczna czy tenis są bardziej miarodajne jeżeli chodzi o grę tam każda akcja kończy się oceną czyli punktem, a im częściej coś oceniamy to tym lepiej możemy to zweryfikować. W piłce nożnej czasami o wyniku i ocenie gry zespołów decyduje jedna akcja, a gdzie reszta tych 90 minut.

Real Madridista | 14.03.2018 10:40

Wejscie smoka! Ben Yedder zrobil wiecej w 3 minuty niz Muriel w chyba 160 min. tego dwumeczu.
Nie jestem pewien czy to wina Mou i tego jak ustawil zespol, bo moze po pierwszym meczu wiedzial,ze Sevilla jest lepsza i United przy otwartej grze dostanie baty? ;-)
Faktem jest, ze w drugiej polowie mial chyba plan wprawadzania ofensywnych graczy by zdobyc gola i wygrac, ale Montella go przechytrzyl i mial Ben Yeddera.
Druga sprawa to obrona United.
Szwajcarski ser!
Pogba - dramatycznie slaby...
Ten chlop powinien rzadzic i dzielic w drugiej linii...
Wygrala druzyna lepsza.
Graty dla Sevillistas!
Pzdr.

Mr_Devil | 14.03.2018 10:56


Wielki taktyk zakiwał się na śmierć ;-] Po świetnym meczu Rasha z Live, na jego optymalnej pozycji wystawił Anglika na prawej stronie.. co to miało być,element zaskoczenia?? Zamiast pójść za ciosem ten futbolowy geniusz wymyśla kretyńską strategię..ehh..
Dopiero w końcówce się otrząsnął i od razu widać było zagrożenie.. Jestem przekonany, że awans byłby w kieszenie, gdyby Rashford grał 100% czasu na lewej stronie!

Lingard na 10 za Lukaku, na prawej Mata i na lewej Rash - wg mnie tak to powinno wyglądać Fellaini wcale nie grał źle, zszedł bo po kontuzji raczej nie jest gotowy na 90' .Pogba totalnie bez formy, Sanchez padaka...

I w ten oto sposób Sevilla ma na rozkładzie legendarne kluby PL... Serce do walki, wiara we własne umiejętności, odrobina szczęścia... tyle wystarczy, żeby wygrać z tymi kolosami na glinianych nogach :-)

Klemens | 14.03.2018 11:09

@Willow

To prawda i nieprawda zarazem. Piłka nożna nade wszystko premiuje stuprocentową koncentrację, wystarczy jedno chwilowe rozkojarzenie i cały trud szlag trafia (vide Koguty-Stara Dama). I tak naprawdę za to kochamy ten sport, bo pozwala to na dość częste triumfy różnorakich Dawidów w starciu z Goliatami, dlatego jest bardziej popularny niż siatkówka, koszykówka, szczypiorniak itp.

Decyduje chwila, ale też i całe 90 minut. Tu nie da się tak jak w siatkówce wygrać meczu 3:1 w ten sposób, że trzy sety wygrać na przewagi, zaś przegrany set oddać za 5 pkt (choć pod tym względem wspomniana koszykówka i piłka ręczna są bliskie futbolowi). Pytasz więc, "gdzie reszta tych 90 minut": tam, gdzie 0 z tyłu - i 0 z przodu drugiej drużyny.

Klemens | 14.03.2018 11:16

@95maciej95

"patrząc np na ten dwumecz Sevilla-M.Utd to United było tylko minimalnie gorsze od Sevilli, a każdy kto oglądał oba mecze wie, że jest inaczej" - nie ma czegoś takiego jak "minimalnie lepsze", "minimalnie gorsze", "monstrualnie lepsze" czy "monstrualnie gorsze" - było się lepszym, gorszym bądź takim samym (jeśli przepisy zezwalają na takie rozstrzygnięcie). ManU było gorsze od Sevilli - o jedną bramkę w ogóle. Sądzę, że absolutnie żaden fan Czerwonych Diabłów nie pocieszy się tym, że byli "minimalnie GORSI" od Hiszpanów.

Napisałeś, że Liverpool dwa razy prawie się przejechał po Sevilli. PRAWIE - oto słowo-klucz. Ono tu robi kolosalną różnicę. W futbolu chodzi o zdobywanie bramek. Liverpool nie zdobył ich więcej od Sevilli, więc NIE był od niej LEPSZY. Rzekłem.

Klemens | 14.03.2018 11:22

@95maciej95

"Wnioski są takie, ze po prostu te drużyny nie potrafią utrzymać równej formy przez 2,3 sezony i z tego wynikają słabe wyniki w LE. I niekoniecznie musi to swiadczyć o słabości całej Ligi."

Mam prośbę - zrób analizę porównawczą wszystkich innych zespołów z wszystkich innych lig (z wielkiej czwórki). Nie sądzisz, że dojdziesz do tych samych wniosków? Jeśli zaś nie - jeśli "te drużyny nie potrafią utrzymać równej formy przez 2,3 sezony", to czy nie świadczy to o ich słabości, jeśli zaś tak, to również i słabości całej ligi?

arsenal&wisla | 14.03.2018 11:42

Swietnie rozegrany mecz przez Seville, zwlaszcza druga polowa. Super wejscie Ben Yeddera, ktory nie tylko zdobyl dwie bramki ale tez byl bliski strzelenia hattricka. Zasluzony awans Sevilli

KamilDC | 14.03.2018 12:23

Klemens
Liverpool był lepszy, bo na wyjeździe zdobył więcej goli niż Sevilla na wyjeździe i gdyby to była już faza pucharowa to awansowałby dalej.

Klemens | 14.03.2018 13:00

@KamilDC

"Liverpool był lepszy, bo na wyjeździe zdobył więcej goli niż Sevilla na wyjeździe i gdyby to była już faza pucharowa to awansowałby dalej." - odpowiem cytatem: "GDYBY to była już faza pucharowa".

Gdyby Terry strzelił karnego, to Chelsea a nie ManU wygrałoby wiadomy finał, gdyby Gignac trafił, to Francja a nie Portugalia byłaby mistrzem Europy, gdyby...

Interista1987 | 14.03.2018 13:43

Eee tam co rozpaczacie I tak jest  progress w porownaniu do pamietnego wyeliminowania united przez Basel xd
Ja wole hiszpanska pilke of angielskiej I bardzo lubie Seville ;D

KamilDC | 14.03.2018 13:48

Klemens
Wiem, że takie gdybanie nie ma sensu, chodziło mi o to, że wcale nie masz racji z tym, że remis oznacza to, że ze względu na taki wynik żadna z drużyn nie jest lepsza.

Interista1987 | 14.03.2018 13:50

poza tym zawsze w LM sa jakies niespodzianki w tym Roku padlo na UTD;)

ElCapitano | 14.03.2018 14:47

95maciej95

Macieju, ale siłę ligi reprezentują drużyny te z górnej półki. Poza tym nie liczy się miejsce w tym sezonie tylko w tamtym, bo przecież nie powiemy, że Barcelona jest mistrzem LL, mimo aktualnego miejsca tylko Real, prawda? Na LM przypadają 4 drużyny, a 3 na LE, wydaje mi się, że jest to wystarczająca ilość drużyn aby stwierdzić o sile ligi. U was jest w zasadzie więcej drużyn, które mają kapitalną historię, gdyby były w formie jak kiedyś podejrzewam, że dyskusji by tutaj nie było.
I w tym roku już liga powstała z kolan, bo MU, MC (w nowym wydaniu), Liverpool, Arsenal, Chelsea..
Nie można mówić, że o sile ligi decyduje West Bromwich czy Las Palmas. Patrzy się głównie do miejsc w połowie tabeli z tego względu, że nie ma tutaj i nigdy nie będzie turniejów dla spadkowiczów to jasne. Usprawiedliwianie Wigan, iż wygrało puchar i spadło ligę niżej jest czym? Właśnie słabością danej ligi, ponieważ Wigan nic w Europie nie zwojowało. Równie dobrze mogę powiedzieć, że Real Sociedad przegrał z Salzburg, bo są bodaj na 14, a Bilbao na 12 miejscu. Mogę powiedzieć, że Tottenham miał fuksa, bo Real przecież był w kryzysie. To są słabe argumenty na prawdę.
Dlatego przeskok między tą kapitalną 6 w Anglii między resztą jest OGROMNA. Widać to w punktach, ale już w Europie te drużyny radzą sobie średnio.
Hiszpania już inaczej, bo są dwie drużyny, które w każdej lidze zajęłyby miejsca 1 i 2 (Barca i Real). Ale reszta ma w miarę zbliżony poziom. Atletico się wybij, potem jest Valencia, Sevilla i Villarreal, mimo odległych miejsc Bilbao i Sociedad (są to drużyny, które za rok będą wyżej jak zwolnią nieudaczników z ławki), do tego dochodzi Betis i Girona jako nowa siła. Betis gra świetną wesołą piłkę wygrali np. z Realem, tj. Girona. Potencjał ma Espanyol, który pokonał Atletico, Real i Barcelone. W Hiszpanii taki poziom jaki ma Sevilla znajdziesz u 8 takich drużyn.

Teraz co do praktyki:
Co do 5 ostatnich lat w LE:
2013/2014 - LL ma 3 ekipy, PL 3 ekipy; z grup nie wyszło Wigan; Swensea odpadła w 1/16, a Totki w 1/8. Hiszpańskie drużyny odpadały 1/8 Betis, 1/2 Valencia, obie te drużyny odpadły z HISZPAŃSKĄ SEVILLĄ. Więc w bratobójczym boju. Sevilla wygrywa finał.

2014/2015 - LL ma 3, PL 3; Totki, Liverpool 1/16 i Everton z Dynamem Kijów 1/8 i po zawodach.
Hiszpanie; 1/16 Bilbao, 1/8 Villarreal ZNÓW Z SEVILLĄ; Sevilla wygrywa finał

2015/2016 - LL ma 4, PL 3; MU po meczu z Liverpoolem odpada, Totki również 1/8, Liverpool doszedł do finału, który przegrał z Sevillą. Hiszpanie; Valencia odpada w 1/8 po meczu BRATOBÓJCZYM Z BILBAO, Bilbao odpada z SEVILLĄ w 1/4, Villarreal 1/2, finał dla Sevilli

2016/2017 - LL ma 3, PL 3; Southampton nie wychodzi z grupy z takimi potęgami jak Sparta Praga i Hapoel Ber Szewa tam gra Maor Melikson? W 1/16 odpadają wszyscy prócz MU i Celty Vigo, która odpadła dopiero w 1/2 jedną bramką z MU będąc wtedy na 16 pozycji w lidze, MU zgarnia trofeum dzięki niemu grał w tej edycji LM.

2017/2018 - LL ma 4, Anglia 2; Kompromitacja Evertonu w grupie (Apollon jakiś chyba Limassol), z 1/16 poleciał Sociedad i Villarreal. w 1/8 jest Arsenal, Atletico i Bilbao

W tamtych latach Hiszpanie reprezentowały Betisy, czy Levante tj.: Anglie; Stoke czy Swensea i leciały od strzału w 1/16.
Wcześniej z grupy z Wisłą Kraków leciały Fulham, czy Birmingham. Tyłek próbowały ratować te drużyny co zwykle.. A Lech z City?

Także sam widzisz, że coś tu nie gra. Prawda?
W rankingu UEFA LL ma przewagę aż 26 pkt. Taką przewagę ma Portugalia nad naszą Ekstraklasą.
Takiej przewagi nie ma Polska nad Kosowem nawet.

Tego tematu by nie było gdyby nie irytujące komentarze fanów PL.
Na koniec ktoś wczoraj na Twittera wrzucił:
https://pbs.twimg.com/media/DYM_t zjXUAANVIx.jpg

Myślę, że z tymi argumentami nie ma co polemizować.

Pawelth | 14.03.2018 16:00

Dla jednego LL najlepsza bo ją ogląda dla drugiego SA bo kibicuje Milanowi a dla innego PL... Ja oglądam Ekstraklasę i PL i dla mnie te dwie ligi są najlepsze, jest klimat, KOMENTATORZY na poziomie a nie jacyś z dupy wyjęci na Eleven.

Litmanen | 14.03.2018 17:40

Wynik trafiłem idealnie.
Po pierwszym meczu widać było kto jest faworytem rewanżu.
Po losowaniu kwestia awansu była zupełnie otwarta.
Sevilla zmiotła United w pierwszym meczu i pokonała w drugim.
To niespodzianka i szok tylko dla "Angielskich Januszy" który myśleli że MU jest lepszy bo kupił paru drogich Murzynów obwieszonych biżuterią.
Jak wszedłem na stronę, niejakie devipage to przypomniała mi się wypowiedź Lema na temat internetu.
Ile to było wypowiedzi, także tutaj, jaka to słabiutka/marna/bez formy jest Sevilla.
Normalnie chyba komuś sufit na łeb chyba spadł i myśleli że są Barceloną czy Bawarią.
Co by nie mówić Liverpool ma bardziej ogarniętych fanów.
Nikt nie zadał sobie trudu obejrzenia meczów które Sevilla przegrała, np. tego z Valencią.

Kilka wniosków po tej konfrontacji

1. Sevilla zdecydowanie lepsza w obu meczach, awans zasłużony, cieszy, nie było wielkich baboli choć kolejny gol z rogu stracony (Liverpool też nam to robił i strzelał identyczne gole)

2. Nie wiem co musi się zdarzyć żeby Muriel pocelował w bramkę, zwykle nie jest nawet blisko, powinien chyba celować obok to może będzie gol. Ben - jak go nazywa Montella - ma ten snajperski nos, w lidze mało goli ale ze wszystkich rozgrywek się nazbiera. Wynik tego dwumeczu powinien być wyższy.

3. Dla zespołu z Andaluzji najważniejsze jest chyba błyskawiczne podniesienie się po przegraniu walki o LM z Nietoperzami. Do teraz nie mogę się z tym pogodzić, pełnym pocieszeniem może być zdobycie Pucharu Króla (vs FCB.)

4. Fani na Old T. hmm, kibicowsko był to pojedynek angielskiego Dawida z andaluzyjskim Goliatem. Miło słyszeć hymn Sevilli na angielskiej ziemi, doping, a na koniec celebrację. Co prawda finansowo to Sev przy MU jest Dawidem, ale ważne że sportowo jesteśmy lepsi. Tylko Besiktas robi chyba w LM większe wrażenie na trybunach ale to są już fanatycy heh. Będzie kolejny magiczny wieczór na Pizjuan z dopingiem i atmosferą jak przeciwko MU czy remontady na Liverpoolu

5. Możemy wyeliminować nie tylko Romę. W dwumeczu ograliśmy dosyć gładko Atletico i Manchester, koncentracja w tych pojedynkach nie zawiodła. W wielu innych sami sobie strzelaliśmy gole. Nie mogę się doczekać losowania Teraz celem jest najlepsza czwórka i marzy mi się półfinał, choćbym znowu nie był w stanie pójść do pracy dzień po rewanżu w 1/4



Rambo_MUnited | 14.03.2018 20:43

Litmanen i kilka innych osób, bo już któryś raz widzę przywoływanie komentarzy devilpage. To jest najgorszy rynsztok. Polecam osobiście Manutd .pl. Tam zazwyczaj dyskusje są na poziomie (chociaż ostatnio też coraz rzadziej, ale na pewno nie zniża się do poziomu devilpage). Równie dobrze można wejść na Kanonierzy. com, stronki barcelońskiej, madryckiej czy innej drużyny zasypane bandą sfrustrowanych dzieciaków i wyrabiać sobie opinię o całej reszcie. A przecież nie o to tu chodzi.

celestes | 14.03.2018 22:53

Panowie z Sewilli chociaż awans zasłużony to nie ma co popadać w huraoptymizm bo z takimi piłkarzami jak Muriel, Corea czy Vasquez niczego wielkiego nie wróżę. Każdy poza Romą was zje. Co do meczu bardzo podobał mi się środek pójdą z Nzonzim i Banegą plus środkowi obrońcy bardzo dobrze. Gdyby nie błysk Ben Yeddera mecz byłby wyjątkowo nieatrakcyjny. Mecz dla Mu przegrał Mou..

Litmanen | 15.03.2018 00:50

@celestes

Gdyby Celta miała wymienionych piłkarzy a nie drewno Gudettiego toby pewnie też wyeliminowała MU.
Wszyscy wymienieni są dobrymi piłkarzami, kwestia znalezienia roli i pozycji.
Muriel nie będzie snajperem

Man_Utd | 17.03.2018 13:41

Prawda jest taka że nawet za SAF'a byłoby nam ciężko z Sevillą, mamy problemy z hiszpańskimi drużynami od zawsze...

Ale za to inne lejemy aż miło :)



primeradivision.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy