REKLAMA
REKLAMA

Atletico z trzema punktami

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: PrimeraDivision.pl  |  01.04.2018 22:39
Atletico z trzema punktami

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
W ostatnim niedzielnym spotkaniu hiszpańskiej La Liga, trzy punkty na swoje konto zapisało Atletico Madryt. Los Rojiblancos przed własną publicznością skromnie 1:0 pokonali Deportivo La Coruna.

Murowanym faworytem do zwycięstwa w niedzielnym meczu na Wanda Metroplitano byli oczywiście podopieczni Diego Simeone. Każdy inny wynik niż triumf gospodarzy byłby sensacją. Nie mniej jednak Deportivo nie zamierzało ułatwiać zadania rywalom.

Goście z Galicji w pierwszej połowie zagrali dość odważnie, stawiając Atletico trudne warunki. Obie drużyny miały swoje okazje, ale na pierwszego gola trzeba było czekać do 34. minuty. Kilka chwil wcześniej prowadzący to spotkanie sędzia podyktował rzut karny dla gospodarzy, który na gola zamienił Kevin Gameiro. Jak się okazało była to jedyna bramka w pierwszej połowie.

W drugiej połowie kibice nie oglądali porywającego widowiska. Atletico w pełni kontrolowało wydarzenia na boisku, miało również swoje okazje do podwyższenia prowadzenia, ale wynik nie ulegał zmianie. Rezultat 1:0 utrzymał się do ostatniego gwizdka sędziego.

Atletico Madryt - Deportivo La Coruna 1:0 (1:0)

1:0 Gameiro (k.) 34'

Pełna statystyka meczu
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 2 komentarze

Riazor | 01.04.2018 22:59

Dobry mecz jak na Depor. Szkoda gola z tyłka i tego spektakularnego wślizgu pilkarza AM.

dalmare | 02.04.2018 00:04

Depor musi czuć zawód gdyż stwarzali zagrożenie i w każdej chwili Atleti mogli stracić punkty. Braki kadry, z której Simeone miał dysponowanych 13tu, uzupełniali gracze akademii. Czegóż nie było w tym spektaklu. Czegóż nie było? gola z gry Atleti, nawet gdy po godzinie wszedł wyczekiwany przez włoskich sprawozdawców "bestia" Costa- zaraz pokazał wtargnięcie i strzał, lecz czemu niecelny. Gabi, Godin i Oblak ratowali skórę Atleti, a w oczach pozostaje czysty brawurowy wślizg Lucasa Hernandeza tuż przed linią 16m odbierający pilkę idącemu sam na sam z Oblakiem Borja Valle.



primeradivision.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy