REKLAMA
REKLAMA

LM: Liverpool zdeklasował City!

dodał: Michał Wachowski  |  źródło: LigaMistrzow.goal.pl  |  10.04.2018 22:31
LM: Liverpool zdeklasował City!

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Jurgen Klopp utarł nosa Pepowi Guardioli. Jego Liverpool dopełnił dzieła zniszczenia i po wygranej 3:0 na własnym boisku, postawił kropkę nad "i" w rewanżu. Manchester City nie zniwelował strat, zamiast tego przegrywając po raz drugi. To trzecia z rzędu porażka zespołu z Etihad Stadium.

Gospodarze nie mogli wyobrazić sobie lepszego początku tego pojedynku. Straty z Anfield zaczęli odrabiać już w drugiej minucie. Po dograniu Raheema Sterlinga na czystą pozycję wyszedł Gabriel Jesus i mocnym strzałem pokonał bramkarza The Reds.

Przewaga The Citizens w posiadaniu piłki była w pierwszej połowie miażdżąca. Mieli ją aż przez 67 procent czasu. Nie przekładało się to jednak na kolejne okazje strzeleckie. Groźnie zrobiło się ponownie w końcówce pierwszej odsłony. O krok od gola był w 41. minucie Bernardo Silva, który trafił z dystansu w słupek.

W 44. minucie doszło natomiast do ogromnej kontrowersji. Piłkę do siaki skierował wówczas Leroy Sane, ale sędziowie nie uznali jej, gdyż dopatrzyli się spalonego. Powtórki wykazały jednak, że się mylili i gol powinien zostać uznany.

Pep Guardiola, który w przerwie zbluzgał arbitra, został odesłany na trybuny. Od tego momentu posypała się zresztą gra gospodarzy. Trybuny uciszył w 56. minucie Mohamed Salah, który strzelił gola na 1:1. Zawodnik ten dopadł do piłki po nieudanym, obronionym strzale Sadio Mane i podcinką skierował ją do siatki.

W tym momencie Manchester City był już na łopatkach i do awansu potrzebował czterech goli. Gospodarze starali się atakować, ale zamiast tego to goście zdobyli gola na 2:1. Po fatalnym błędzie Otamendiego piłkę przejął Roberto Firmino, który po krótkim rajdzie skierował ją do bramki Edersona.

Liverpool zgodnie z planem zameldował się w półfinale Ligi Mistrzów. W dwumeczu z City The Reds zdobyli aż pięć goli.

Manchester City - Liverpool FC 1:2 (1:0) Dwumecz: 1:5
1:0 Jesus 2'
1:1 Salah 56'
1:2 Firmino 77'

żółte kartki:
City - Ederson 14', Silva 30'
Liverpool - Arnold 29', Firmino 34', van Dijk 66'

Man City: Ederson - Walker, Otamendi, Laporte - Fernandinho - Silva (74' Gundogan), De Bruyne, Silva  (66' Aguero) - Sterling, Jesus, Sane.

LFC: Karius - Alexander-Arnold (82' Clyne), Lovren, van Dijk, Robertson, Oxlade-Chamberlain, Wijnaldum, Milner - Salah (89' Ings), Firmino (82' Klavan), Mané.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 90 komentarzy

mack | 10.04.2018 22:39

5-1 w dwumeczu, wygrana na wyjedzie, nokaut. Piękny awans Liverpoolu.

Warto odnotować niesłusznego gola dla City przy ewidentnym faulu na Dijku. A potem nieznana bramka dla prawidłowa dla City.

Dziękuję Liverpool. Osłoda na koszmarny dzień.

ash69 | 10.04.2018 22:41

Koszmarny sędzia w pierwszej połowie zepsuł mecz. Tymczasem Roma pojechała Barcę :)

slawekmat | 10.04.2018 22:43

Hahaha mozna by rzec. City w ciągu tygodnia 3 porażki!!!! Szkoda ze w lidze aż tak duża przewaga bo i to by przegrali. Pep taki świetny a ani z Bayernem ani z City nie był wstanie nic ugrać w LM. Jeszcze ten awans Romy!!!! Niewarygodne w sumie to Real moze być 3x zdobywca LM, Bayern jesli nie teraz to kiedy? LFC ma szanse z każdym, Roma po tym co pokazała z Barca w rewanżu nie będzie łatwym przeciwnikiem

Piekut | 10.04.2018 22:43

Meczu nie oglądałem, gdyż skupiłem się na to co Roma zrobiła Barcelonie... :O Normalnie gwałt, hehe.

Cieszy za to półfinał :) Dziękuję Jurgen, dziękuje chłopaki -mamy to, Panowie !! YNWA

AS_ROMA | 10.04.2018 22:44




To był piękny wtorek. Gaurdiola i Barca odpadli już w ćwierćfinałach.


 

matiziel | 10.04.2018 22:45

mack
ciekawe gdzie widziałeś tam faul, jedyna sytuacja gdzie sedzia sie pomylił to nieuznana bramka dla city...

SCOUSER1892 | 10.04.2018 22:49

pięknie, Liverpool dzisiaj wygrał w dobrym stylu, tamci oddali 20 strzałów LFC bodajże 5? hehe skuteczność na światowym poziomie, kiedyś mieliśmy kłopoty, oddawaliśmy strzały ale nie wpadały do bramki

MasterArsenal | 10.04.2018 22:51

Gratulacje dla Liverpoolu.
Podobny przebieg do meczu Arsenal - Milan, zdecydowana wygrana + pomoc sedziego.
Dwie wygrane i pewny awans, alez bedzie sie dzialo w polfinalach, jesli Roma trafi na Liverpool a Bayern na Real.

Nikt nie stawial, ze najdalej z Anglii i Wloch zajda Liverpool i Roma, a Barcelona, ktora jest bez porazki w lidze odpadnie w 1/4 LM. Odrazu widac brak Coutinho :)

Ronaldo324 | 10.04.2018 22:52

Liverpool dzisiaj jak typowy doświadczony bokser. Dostali gonga na początku ale szybko się podnieśli i wypunktowali z kontry nacierającego rywala.

antekajtek | 10.04.2018 22:56

Guardiola to cham i prostak jakich mało. Dostał pierwszą bramkę od sędziego a drugą mu zabrali więc jest po równo ale on oczywiście czuje sie pokrzywdzony. Liverpool pokazal ze w tym sezonie jest po prostu lepsza drużyną od City. Pięknie The Reds !

ash69 | 10.04.2018 22:57

@matizel
Oj nie jedyna. Mane powinien wylecieć, miał szczęście. Co nie zmienia faktu, że City zagrało słabo i zasłużenie odpadło. Ale niesmak jest.

ash69 | 10.04.2018 22:58

antekajtek jak się podobało sędziowanie? ty taki wyczulony na tym punkcie jesteś. I zawsze taki obiektywny. Prosimy o analizę.

Pepe12LFC | 10.04.2018 22:59

Ash69 aż się zalogowałem Mane powinien wylecieć ? Przecież gość się pośliznął i maks żółta

THFC1882 | 10.04.2018 23:03

City nareszcie dostali rywala z wyższej półki to od razu łomot. Nie szkoda mi ich, bo ich droga do ćwierćfinału to jakiś nieśmieszny żart jak na Ligę Mistrzów.

antekajtek | 10.04.2018 23:03

ash69 masz moja analize wczesniej niż twój komentarz. Jeżeli jestes zdania ze sędzia okradł City z 4 goli i to oni powinni awansować to prosze powiedz o tym tutaj tłuku.

antekajtek | 10.04.2018 23:04

a nie czekaj, City potrzebowalo jeszcze 5 goli. Oczywiście sędzia im to zabrał hahahahaha

Pepe12LFC | 10.04.2018 23:05

Pierwszy gol dla City, jeden sędzia by gwizdnął drugi nie trudno. Druga bramka prawidłowa dla City , byłby spalony gdyby to zagrywał ktoś z drużyny Obywateli a był to Milner. W życiu czerwonej bym nie dał Mane on nawet nie wykonał wślizgu tylko poprostu tracił równowagę

Adam96 | 10.04.2018 23:09

Ta nieuznana bramka to taka karma za nurkowanie małego gnojka Sterlinga. Guardiola to gamoń, że nie utrzymał nerwów na wodzy. Dobrze sędzia postąpił.

Lotnik | 10.04.2018 23:13

Maciej95

Nie sądziłem, że to powiem, ale pełna zgoda! Piękny wieczór, piękny sezonie  :)

Davidian1892 | 10.04.2018 23:16

Liverpool awansuje, a Barca odpada = piękny, perfekcyjny dzień :D Co prawda nie obyło się dzisiaj bez kontrowersji, bo jednak City należała się 2 bramka, a wtedy mogłoby się to różnie potoczyć, ale wydaje mi się, że z przebiegu całego dwumeczu nie ma wątpliwości, która drużyna bardziej zasłużyła na awans.

Półfinał to już jest naprawdę ogromny sukces zarówno Liverpoolu jak i całego angielskiego futbolu, widać, że Wyspiarze powoli wracają na właściwe tory, szkoda, że doszło do tego bratobójczego pojedynku, może byłyby 2 angielskie drużyny w 1/2. Ale jest jedna i trzeba się z tego cieszyć! :)

MaciejManU | 10.04.2018 23:17

Mimo takiego pogromu w dwumeczu to jeszcze w całej pierwszej połowie było sporo emocji i ciągle myślałem, że jednak City może doprowadzić do dogrywki. City grało dobrze, rozsądnie, na spokojnie budowali akcje, szkoda tego słupka Silvy, albo nieuznanej bramki, bo przy 2-0 po pierwszej połowie w drugiej mogłoby być szalenie ciekawie.

KamilDC | 10.04.2018 23:27

Ash69
Masz moją analizę, City najpierw zdobyło gola, którego nie powinno być więc potem karma wróciła i sędzia pomylił się po raz drugi tym razem na niekorzyść City, tak czy tak wyrównało się wszystko. Masz jakieś argumenty, żeby z tym dyskutować czy nadal tak będziesz jątrzył, bo dupa nadal piecze, że Liverpool w półfinale.

Joker | 10.04.2018 23:35

Nie oglądałem tego dwumeczu, widziałem tylko obszerne skróty z kontrowersjami włącznie no i coż, rywalizacja troszkę wypaczona przez sędziów, w 1.meczu Liv zdobył 1 gola ze spalonego, a dziś mega babol Lahoza (dla mnie top3 najgorszych sędziów świata) i nieuznany gol na 2:0 dla City, to mogło być kluczowe, bo City mieliby 45 minut na doprowadzenie do dgr zdobywając 1 gola... Trzeba przyznać, że City ma słabszy okres, ale też mają pecha do sędziowania w tym czasie, co często się zdarza, że jak zespół jest w słabszej formie to wali się wszystko na raz.:)

antekajtek | 10.04.2018 23:48

Joker - ale dlaczego nie napiszesz o błędach na korzyść City tylko w jedną stronę ? City powinno być szczęśliwe ze dzieki sedziemu zdobyli chociaz honorową bramke w tyn dwumeczu.

manunitedfever | 11.04.2018 00:10

antekajtek,
95maciej95 na waszym miejscu az tak bym sie nie podniecał w tej chwili bo i tak na koniec sezonu okaże się ze to bedzie kolejny juz 13 sezon bez jakiegokolwiek trofeum. :)))

manunitedfever | 11.04.2018 00:11

antekajtek,
95maciej95 na waszym miejscu az tak bym sie nie podniecał w tej chwili bo i tak na koniec sezonu okaże się ze to bedzie kolejny juz 13 sezon bez jakiegokolwiek trofeum. :)))

Bayern2000 | 11.04.2018 00:18

Ja pier**** co to miało być? Najpierw na Anfield a dziś powtórka. Jeden z najbardziej wypaczonych dwumeczy w historii LM. (UEFA chyba nie lubi Szejków)

W pierwszym meczu gol na 1:0 ze spalonego i brak rzutu karnego dla City a dziś specjalnie nie uznali prawidłowej bramki na 2-0.

Normalna bezczelność.

pochmurny | 11.04.2018 00:22

Z technologią VAR wynik dwumeczu byłby dużo bardziej wyrównany.

Urzaiz | 11.04.2018 00:22

Niesmak duży. Sędzia z Hiszpanii i to Lahoz, więc wszystko jasne. Przy 2-0 LFC by grało się ciężko w drugiej połowie a i Pep zostałby na ławie. Sędziowie ESP powinni mieć bana na Europę, wystarczy że psują LL. MC rozdał w tym dwumeczu jednak za dużo prezentów i Liverpool te błędy wypunktował. Nie można na takim etapie, City wyglądało na naiwny zespół, zamiast koncentracji, same babole, a sędziowie dołożyli się do katastrofy. Na pewno duża porażka Guardioli bo dwumecz był do wygrania, a skończył się wynikiem trochę kompromitującym

RMadridFAN | 11.04.2018 00:23

Lahoz złodzieju, cały świat widział. City wydymane w pierwszym meczu, jak i w rewanżu. Niezły skandal.

Markon81 | 11.04.2018 00:30

Ojeju ale płaczecie xD City przegrało 5-1 w dwumeczu ludzie! Nikt im nie zabronił sczelić 10 bramek jak to co niektórzy pisali. Live ma patent na City i tyle.

Musze jendak przyznać ,ze City zrobiło na mnie dzisiaj gdzieś tak przez 30 minut mega wrażenie pyk,pyk i już pole karne - świetnie się to oglądało. Ale jednak patrząc przez pryzmat dwumeczu lepszy był Liverpool i szłusznie awansował.

Markon81 | 11.04.2018 00:34

Do tego faul Sterlinga na Van Dijku był wyrazny, więc..

Markon81 | 11.04.2018 00:44

Nawet z Varem City i tak by przegrało 4-1. :) Notabene widze ,że dzisiejszy hejterzy Live to ci sami gigusie którzy tydzień temu też krzyczeli ,że sędzia wypaczył wynik meczu nie dyktująć jakiegoś smiesznego karnego dla City. Ide spać bo widze ,ze nie ma co tu brać na poważnie. Pupa strasznie boli xD. bardzo dobrze.

bundes | 11.04.2018 01:19

Guardiola jak zwykle zespół przygotował na listopad, a w marcu-kwietniu jego chłopaki puchną... Trzeba chyba kolejne 500baniek lub Messiego

Bayern2000 | 11.04.2018 01:22

Z VAR-em to raczej City bez problemu by przeszło. 2-1 powinien brzmieć końcowy wynik na Anfield. A dziś do przerwy powinno być 2-0. Dwumecz druknięty jak sku*****n i mówie to ja postronny kibic. Niektórym brakuje jaj żeby przyznać że City zostało oszukane jak mało kto w historii LM.

Wezyr | 11.04.2018 01:41

Wygląda to z boku trochę tak jakby UEFA nie chciała widzieć w ścisłym topie Europy
szejkowskich  PSG i MC. To co zrobiono z tymi klubami to skandal. Paryżanom przed rokiem ordynarnie zabrali awans, w tym roku też sędzia w Madrycie nie był dla nich łaskawy,  a MC rzucono w obu meczach na tyle poważne kłody, że sobie wybił na nich zęby.
Widać że UEFA broni pozycji "szlachty" więc RM, Barcy i Bayernu

bundes | 11.04.2018 01:47

Wezyr najbardziej obronili Bayern rok temu ;-) ile to bramek uznali ze spalonego przeciwko nim? Musi byc VAR i to szybko

kami6 | 11.04.2018 03:08

Obiecalem że znikne ale wracam i co ****a, kto najlepszy w Anglii. Jazda Lfc Jazda

ash69 | 11.04.2018 05:33

antekajtek tluk to cię zrobił i jeszcze mu nie wyszło. HIPOKRYTA.
KamilDC mój komentarz był do konkretnego usera, czytaj ze zrozumieniem, a nie zaczepki szukasz.

antekajtek | 11.04.2018 05:47

ash69 - matole napisz mi te 5 sytuacji w których City powinno mieć gola bo inaczej ta dyskusja nie ma sensu.

ash69 | 11.04.2018 06:01

Matoł też cię robił, razem z tłukiem. Ta \"dyskusja\" nie ma sensu od samego poczatku, bo ty wniej bierzesz udział. HIPOKRYTA.

antekajtek | 11.04.2018 06:09

no skoro myslisz ze sędzia odebrał City 5 goli albo karnych i zostali oszukani to gratuluje hahaha . Powinieneś jakis order najwiekszego debila tutaj dostać. To nie była wygrana jedną bramką ze można po jednym błędzie mówić o wydrukowaniu. Zwłaszcza że przeciwko Live też sie mylił ten jełop sędzia. Dla mnie najważniejsze jest to ze The reds są w 4 najlepszych drużyn w Europie, czyli ścisła czołówka. :)

slawekmat | 11.04.2018 06:32

Joker to wyznawca Pepa i tiki.taki takze nie możliwym jest zeby najlepszy trener w historii piłki przegrał 3 mecze z rzędu przez swoja głupotę hehe

KeanoDevil | 11.04.2018 06:39

Co dziś drukowanie było to nie mam pytań.. Moim zdaniem Liverpool i tak by dziś awansował ale dla pewności trzeba było to przyklepać..hehe..
Czy Liverpool będzie w finale? Napewno nie jest to niemożliwe.. Gdyby nie takie boroki kibicowali temu klubowi to pewnie sam bym im tego życzył.. No cóż.. Jeśli Kijów będzie to przez kolejne 10 lat będzie gadka ale my doszliśny do  finału (bo wygranie finału specjalistom od porażek na ostatniej prostej nie wróże..)a wyście odpadli hahaha.. Obojętnie co się wydarzy w następnych latach.
Teraz to już nagle miejsce nad united nie jest tak ważne jak jeszcze miesiąc temu xD jakie \'tłuki\" jak to określił największy z liverpoolskich trolli na tym portalu xD
Nie pozdrawiam
P.S. ten Klopp to gość, ulepić z marnej gliny tak grający zespół gdzie w obronie biegał jakiś Lovren a kapitanem jest Henderson..

mack | 11.04.2018 07:23

Tak na spokojnie. Po pierwsze trudno polemizować z kimś, kto twierdzi, że wynik dwumeczu 5-1 jest wypaczony, to jakiś absurd. Zgadzam się, że ten sędzie to parodia. Zabrana druga bramka City, w sumie to boczny bardziej ślepy. Ale jak już gdybamy, że przy 2-0 mogło być różnie, to jednak czepiałbym się, żę i w 2 minucie nie byłoby gola, bo Dijk był odpychany. Więc gdybanie nie ma sensu. Rozumiem City, że może czuć się skrzywdzone, ale przy 1-0 dalej mogli udowodnić i strzelić kolejne dwa gola, a nie je stracić :)

mack | 11.04.2018 07:31

Bayern2000 | 11.04.2018 01:22
Z VAR-em to raczej City bez problemu by przeszło. 2-1 powinien brzmieć końcowy wynik na Anfield. A dziś do przerwy powinno być 2-0. Dwumecz druknięty jak sku*****n "

Ręcę opadają.. Nawet żałózmy jakby tak było. 2-1 na Anfield i -0-2 do przerwy. Co by było wtedy po przerwie? Czy Klopp tak samo by nastawił naszych? Nie. Czy Liverpool sttrzeliłby gola na dogrywkę, a może City jeszcze osiem? Tego nie wiesz. Więc nie ośmieszaj się. Przy wyniku w dwumeczu chociaż 5-3 możnaby polemizować, ale przy 5-1?! No ludzie..

Nikt nie lubi tych pomyłek sędziów. Liverpool był lepszy i jestem wkurzony, że ten sędzia dorzucił swoje, bo bez niego dalej byłby awans. To na tyle. Oby dziś bez kontrowersji :)

Bayern2000 | 11.04.2018 07:32

Przy 1-0 to Liverpool powinien już gonić wynik (zakładając że na Anfield byłby normalny sędzia albo VAR)

Bayern2000 | 11.04.2018 07:40

To raczej ty sie gościu nie ośmieszaj i nie mów że wynik dwumeczu nie został wypaczony bo ZOSTAŁ. Przy tylu kontrowersjach w DWUMECZU na korzyść Liverpoolu tylko jakiś imbecyl twierdziłby inaczej.

Ale spoko rozumiem że honoru i godności nie posiadasz za grosz i dlatego takie oszustwa cie nie ruszają. 2 mecze gwizdane pod Liverpool to nie jest jedna decyzja tylko cały szereg.

Markon81 | 11.04.2018 07:55

Bayern
Z koro Ciebie taki mąż opaczności to co powiesz o pierwszym golu dla City wczoraj? Wszystko czysiutko pewnie, Sterling schował łokcie w majtki i nie dotchnął Van Dijka może napisz ;] Nie wiem czego o tym nic nie piszesz. Zobacz sobie powtórki z innych kamer.  

mack | 11.04.2018 07:55

Bayern2000
ty się o mój honor nie martw,a godności to właśnie pokazałeś, że tobie brakuje.Co zabrakło argumentów to wycieczki osobiste? Baw się w to sam oszołomie i chowaj telefon, bo pani na lekcji zabierze zaraz :) :)  Bez odbioru.

Sarmata73 | 11.04.2018 07:58

Do Panów płaczków. City w dwumeczu oddało 3 (słownie: trzy) strzały na bramkę Live, plus ten nie uznany gol. Okazało się to trochę za mało na świetnie dysponowany i skuteczny do bólu zespół Kloppa. A jeszcze obrona. Widać, że jest coraz lepiej.

maliniak | 11.04.2018 08:06

Wielki sukces Liverpoolu. Teraz w 1/2 trafić na Romę i ogromna szansa na finał LM!!!

Rob66 | 11.04.2018 08:07

Brawo.
I to wystarczy.

Bayern2000 | 11.04.2018 08:14

Argumentów to raczej tobie brakuje, bo moje są nagrane i śmigają po całym internecie. Natomiast twoje argumento-domysły że Liverpool bez pomocy sędziów by awansował na 100% to możesz staremu wciskać.

Faul na VVD serio? Przecież on specjalnie szukał tego faulu. Dokładnie widać jak zerka w stronę biegnącego Sterlinga i zamiast wybić piłke to stoi w miejscu kilka sekund i czeka na kontakt.

damian2735 | 11.04.2018 08:22

Chciałem przypomnieć wszystkim, którzy twierdzą, że z VAR-em wynik dwumeczu po pierwszej połowie były 3:2 dla city VAR pomaga tylko w sytuacjach spornych i gdy sędzia nie jest pewny swoich decyzji a nie byli pewni głównie przy golu Sane na Etihad.

91NC99 | 11.04.2018 08:25

HALO ANTEKKAJTEK! SEDZIA DRUKARZ !!! tak cisniesz po United ze meczu bez pomocy sędziego wygrać nie możemy po każdej pomylce, a teraz co? Pomyłki nagle nie takie straszne? W pierwszym meczu powinno być 2:1, w drugim przy 2:2 jeśli liczyć prawidłowe bramki. Wciąż awans Liverpoolu, ale minimalny i różnie mogłoby to być gdyby w rewanżu sędzia uznał gola na 2:0. Teraz ciesz się pajacu awansem, ale liczę ze już nigdy nie będziesz pitolil jak lider ekstraklasy życiowego przegrywu na pracę sędziów...

Stone1993 | 11.04.2018 08:40

@Bayern2000
Rozumiem, że gdyby VvD czekał na faul, a Sterling zrobiłby wslizgi i złamał nogę Holendrów, to faulu nie ma, bo VvD na niego zerkal? Serio? No to w ogóle nie gwizdzmy fauli, bo zawodnicy na siebie zerkaja...

kamilos810 | 11.04.2018 08:47

Brawo Liverpool ! Wielu skreślalo Kloppa i jego podopiecznych i prognozowalo łatwą wygraną City lecz The Reds w Europie są zawsze groźni i nie wolno ich lekceważyć, a dla Guardioli LM jest jak zaczarowana i od 2011 roku nie jest w stanie awansować do finału. City nie jest jeszcze ograne na salonach ale myślę że za jakiś czas może zawojować te rozgrywki.

Jeśli Liverpool nie trafi na Real w 1/2 LM to śmiem zaryzykować że zagra w finale bo Bayern i Roma są spokojnie do ogrania.

kamilos810 | 11.04.2018 08:55

*Bayern i Real jeśli awansują. Trochę się pospieszylem :D

Citizen73 | 11.04.2018 08:57

Komentarze 2 pajaców, że szkoda że city ma przewagę w lidze albo drugi że Guardiola to cham, wywołują u mnie tylko politowanie nad indolencją intelektualną jednego i drugiego.

ash69 | 11.04.2018 10:20

Masz rację. Rozgryzles mnie. Jestem 30 letnim nerdem prawiczkiem, dlatego tu komentuje. Znasz się na ludziach.

Mr_Devil | 11.04.2018 10:46

Liga Miszczów w sędziowaniu -  Trust in referee.....


Tylko 67 komentów?? W sumie nic się nie stało?Co by się tu działo, gdyby to United w dwumeczu LM miało takie "wsparcie" od facetów w czerni? 5x tyle komentarzy - nie zasłużyli !!!!

W dwumeczu 3 kluczowe decyzje na korzyść czerwonych,  decyzje, które zmieniły losy awansu. To nie Liverpool był nie do przejścia, ale arbitrzy tych dwóch spotkań.. Szczególną uwagę należy zwrócić na rolę zabramkowego komedianta, który w dwóch kolejnych spotkaniach, źle oceniał sytuację, choć w obu przypadkach wszystko działo się na jego oczach(sic!)

W pomeczowym studio było 4 ekspertów i żaden nie dopatrzył się faulu na Van Dijku.
Gol dla City nie podlega dyskusji.


p.s. były też dwie ręki - wiem że są na stronie ludzi, którzy uważają,
że każda ręka w polu karnym, to karny ;-)

MunaI | 11.04.2018 11:06

Zaraz nikt nie będzie mówił o błędach (a były nie zaprzeczę) . Lecz sam wynik idzie w świat i co by naczelni hejterzy nie pisali to my jesteśmy 4 najlepszą drużyną na startym kontynencie. Wiem, że wielu się to nie podoba;] ale takie są fakty. Nikt City nie bronił częściej strzelać 3 celne strzały przez 180minut no ludzie ;-)

My już swoje zrobiliśmy ja nawet nie przepuszczałem na początku, że jesteśmy w stanie dojść do półfinałów tych elitarnych rozgrywek. Ale się tu znaleźliśmy czy założenie czy nie to już zostawiam wam do "rozkminy" ;D

LFC miało zbraknąć gazu na dalszą część sezonu a tu prosze TOP4 zagwarantowane w 75% i do tego półfinał CL. Jak dla mnie sezon jest wręcz bajeczny patrząc na naszą gre jeszcze pare miesięcy temu.
Wy ty sobie wyliczajcie ile to błędów popełnił sędzia na naszą korzyść a ja już załatwiam nam druczek na kolejne mecze w CL. ;-)

Cieszcie się, że jest LFC które godnie reprezentuje Anglię na arenie międzynarodowej. Czego nie można powiedzieć o paru zespołach. ;) każdy wie kogo tu mam w szczególności na myśli.. Ahh no tak tamte baty to już przeszłość (WYPADEK PRZY PRACY:D)

Jedni biją się o 2 miejsce drudzy są w grze o Finał CL. Kto gra o skrzynie złota? a kto o wiaderko pomidorów ?:P.

Stone1993 | 11.04.2018 11:08

To, że Mr_Devil się tu pokaże, to było pewne, bo on jest zawsze pod newsami związanymi z Liverpoolem, gdy są kontrowersje na korzyść LFC (gdy ich nie ma, to sobie najwyżej je wymyśla i też je opisuje). Ale obecność tylu frustratów z czerwonej części Man Utd świadczy o tym, że mimo że LFC w wielkiej piłce nie liczy się od lat, to i tak każdy sukces Czerwonych ich boli.

Aż ciśnie się na usta Wasze ulubione - "Psy szczekają, karawana jedzie dalej ". Za każdym razem, gdy sędzie się mylił na Waszą korzyść, to używaliście tego równie często jak kibice LFC YNWA.

Owszem, sędzia pomylił się, na pewno powinien zostać uznany gol dla City autorstwa Sane.

Co do fauli na VvD- ja się nie zgodzę z Mr_Devil, akurat studia nie oglądałem, ale zdania widziałem podzielone.

Co do 3 kontrowersji- chodzi o rękę Robertsona? Lub faul? Podczas meczu nawet mówiono, że faulu nie widać tam, a co do ręki, to nie gwiżdże się ręki dotykającej podłoża i jednocześnie dotykającej piłki, jeśli nie ma w tym zagraniu premedytacji - a nie było.

Co do ręki Milnera- bez komentarza, podręcznikowo ułożona, lepiej zrobić mógł to tylko człowiek bez ręki.

No i spalony Salaha w pierwszym meczu- na pewno był.

Ja tu właściwie widzę dwie kontrowersje- jeden niesłusznie uznany gol dla LFC i jeden niesłusznie nieuznany gol dla City. Wiem, że to niesprawiedliwe podejście, ale nic innego nam nie zostaje, jak ocenić to jako 4:2 w dwumeczu dla LFC. Co do pozostałych błędów- na Boga, zdarzają się w każdym meczu. Liverpool zasłużył na wygraną, ale nie w takim rozmiarze.

Ja osobiście gratuluję City świetnego występu, walki i nieustepliwości i współczuję krzywd wyrządzonych przez sędziego, bo też one np w 2014 miały wpływ na ligę, gdzie LFC mógł sięgnąć po wymarzone mistrzostwo. Stąd znam doskonale ten ból.
Hejterom życzę udanego dnia ;)

Psy szczekają, karawana jedzie dalej!!!!

Mr_Devil | 11.04.2018 11:09

Co do samego meczu. City ostro przycisnęło, szybko strzelili gola. Liverpool stłamszony na własnej połowie czekał na okazję - dziś czytam - jak doświadczony bokser... choć zazwyczaj wszyscy piszą, że to jest po prostu murowanie ;D

Ten mecz pokazał, jak ważna jest psycha. Gdyby ten gol strzelony tuż przed przerwą na 2 - 0 został uznany, to na drugą połowę czerwoni wyszliby jeszcze bardzie spięci..  3 - 0 było jak najbardziej w zasięgu City.

matiziel | 11.04.2018 11:11

Mr_Devil
Zazwyczaj to kibice Liverpoolu (oczywiście nie wszyscy) narzekają na pracę sędziego, więc jak się zdarzyło że gwizdał na ich korzyść, to łapią się każdej sytuacji żeby pokazać że jednak mylił się w dwie strony ;) oczywiście mowa o rzekomym faulu na sterlinga na vvd

Szymser1 | 11.04.2018 11:47

Co do meczu to w pełni zasłużony awans Liverpoolu.W Manchesterze byli owszem słabszą drużyną,ale LFC tak na prawdę załatwił sobie awans w pierwszym meczu,gdzie City nawet pierdnąć nie mogli(a nie zapominajmy,że moim zdaniem City ma najlepszą ofensywę w Europie,więc to tym bardziej robi wrażenie).Co do komentarzy to nie wiem,kogo są śmieszniejsze Anakina czy Bayerna2000... Sytuacje z Virgilem większość sędziów by odgwizdało,bo to chyba logiczne że się wywrócił jak został zaatakowany od tyłu łokciem.Co do nieuznanego gola,to okej pomyłka sędziego,ale skąd wy macie przeświadczenie,że po tym golu City by wbijało 3?Przecież widać gołym okiem było jak w 2 połowie nie mają już sił,Sane grał 3 męcz z rzędu po 90 minut i to gołym okiem było widać.Bawią mnie takie komentarze,jeszcze napisanie,że to największy wałek XXI wieku,tylko znakiem "XD" można to skomentować.Nie pozdrawiam tych panów.

Szymser1 | 11.04.2018 11:54

A i jeszcze ten mecz mnie utwierdził jakim żałosnym obrońcą i człowiekiem jest Otamendi. Za coś takiego,moim zdaniem powinien być zawieszony, Mane przy wślizgu go ledwo dotknął,a on się turlał jakby mu nogę złamał. Ederson też nie lepszy.

matiziel | 11.04.2018 11:55

Szymser1
A zapomniałeś już o golu salaha że spalonego w pierwszym meczu? A co do rzekomego faulu, to może mi odpowiesz dlaczego tylko kibice Liverpoolu o tym wspominają?

matiziel | 11.04.2018 11:57

*ze spalonego oczywiście

Szymser1 | 11.04.2018 11:59

Uuu Anakin,ofensywnie widzę wychodzisz.A jakie kontrowersje tam były?Minimalny spalony Salaha przy szybkiej akcji?Mało jaki człowiek by to wychwycił,ale ty pewnie piłujesz do rzutu karnego.Chłopczyku, City tam celnego strzału nie oddało,a ty mówisz o kontrowersjach?Gdyby Sterling nie przewracał się przy podmuchu wiatru,to może sędziowie by inaczej na niego patrzyli,a tak ma taką opinię na jaka sobie zapracował.Śmieszysz mnie gościu swoim komentarzami,jaką zakompleksioną stuleją musisz być,że wykłócasz się z wszystkim o niby niezasłużony awans The Reds.

Szymser1 | 11.04.2018 12:03

matiziel
Nie wiem dlaczego tak jest,moim zdaniem tam był faul i tyle,Virgil też trochę nieodpowiednio się zachował,mógł gonić Sterlinga,a nie wykłócać się z sędzią.Po za tym przecież jakbyś biegł i ktoś od tyłu by cie atakował łokciem to raczej oczywiste,że byś się wywrócił.Stawiam,że ludzie tam nie widzą faulu,bo jak to możliwe że wielkeigo Van Dijka wywalił Sterling,gdyby na miejscu holendra był powiedzmy Salah to pewnie sędzia od razu by zagwizdał. A co do spalonego to już wyjaśniłem.

Szymser1 | 11.04.2018 12:18

Najlepsza drukarnia mówisz?Ciekawy jestem od kiedy LM oglądasz,pewnie od 5 lat,bo ja z głowy mogę ci rzucić z 3 większe wałki z niedalekiej przeszłości.O losie,weź ty przeczytaj co ty piszesz Liverpool nie zasługiwał na wygrana 3-0? To na co City zasługiwało nie oddając nawet celnego strzału?Oni to chyba na boisko nie zasługiwali,żeby wyjść w takim razie.Po za tym ja nikomu nic nie tłumaczyłem,wyraziłem swoją opinię na temat meczu.

kuba_psg | 11.04.2018 12:23

Joker rok temu po porażce PSG 5:6 stwierdził, że pomoc sędziego była marginalna i PSG jest samo sobie winne. Teraz kiedy MC przegrywa 1:5 stwierdza, że pomoc sędziego dla Liverpoolu była ogromna i gdyby nie sędzia, to dwumecz mógłby potoczyć się inaczej. To się nazywa obiektywność :P

Taka jest prawda, że UEFA nie sprzyja arabskim drużynom :)

Negocjator | 11.04.2018 13:15

Smutne jest to, jak mało osób uważających się za kibiców zna przepisy gry w piłkę nożną.
Wczorajsza sytuacja przy nieuznanej bramce Sane na 2-0 to jest oczywisty spalony.
O tym mówi ten przepis:
"Zawodnik jest na pozycji spalonej, jeżeli:
•  jakakolwiek część głowy, ciała czy nóg znajduje się na połowie przeciwnika i
•  jakakolwiek część głowy, ciała lub nóg jest bliżej linii bramkowej drużyny przeciwnej niż zarówno piłka, jak i przedostatni zawodnik drużyny przeciwnej."

Kluczem jest stwierdzenie "przedostatni zawodnik".
Zwykle bramkarz jest ostatni a przedostatni obrońca. Wczoraj Karius był po interwencji bliżej linii środkowej a obrońca ostatni. Sane był bliżej linii bramkowej niż przedostatni zawodnik Liverpoolu, więc był na pozycji spalonej. Dotknął piłkę podczas strzału, więc sędzia gwizdnął słusznego spalonego. Proste.
Pozdrawiam.

Negocjator | 11.04.2018 13:33

Smutne jest to, jak mało osób uważających się za kibiców zna przepisy gry w piłkę nożną.
Wczorajsza sytuacja przy nieuznanej bramce Sane na 2-0 to jest oczywisty spalony.
O tym mówi ten przepis:
"Zawodnik jest na pozycji spalonej, jeżeli:
•  jakakolwiek część głowy, ciała czy nóg znajduje się na połowie przeciwnika i
•  jakakolwiek część głowy, ciała lub nóg jest bliżej linii bramkowej drużyny przeciwnej niż zarówno piłka, jak i przedostatni zawodnik drużyny przeciwnej."

Kluczem jest stwierdzenie "przedostatni zawodnik".
Zwykle bramkarz jest ostatni a przedostatni obrońca. Wczoraj Karius był po interwencji bliżej linii środkowej a obrońca ostatni. Sane był bliżej linii bramkowej niż przedostatni zawodnik Liverpoolu, więc był na pozycji spalonej. Dotknął piłkę podczas strzału, więc sędzia gwizdnął słusznego spalonego. Proste.
Pozdrawiam.

KamilDC | 11.04.2018 13:56

W dwumeczu było 5:1 dla Liverpoolu i choćbyście się zesrali to nie znajdziecie tylu wątpliwych sytuacji, żeby wyciągnąć z tego awans dla Obywateli także awansowała drużyna jednoznacznie lepsza,Liverpool jest w półfinale po dwóch wygranych meczach,nie pozostawił żadnych wątpliwości kto był lepszy. City zawiodło w najważniejszym momencie i odpadli, bo byli gorsi.

Mr_Devil | 11.04.2018 13:58

@Negocjator
Fajnie, że przyszedłeś uczyć nas przepisów ;-) tylko niestety umknął Ci jeden szczegół, który jest
kluczem do zrozumienia, co tak naprawdę się stało... Tam nie było żadnego strzału na bramkę,
tylko podanie od Milnera..  To o tym mówią komentatorzy, eksperci, również sędziowie piłkarscy...

THFC1882 | 11.04.2018 14:21

Negocjator
Brawo przebiłeś wszystkich swoim komentarzem. Od 5 minut się z niego śmieje

The Kop | 11.04.2018 14:49

Brawo dla MC za walkę. Cóż mieliśmy trochę szczęścia przy nie uznanej bramce, ale jak to się mówi szczęście sprzyj lepszym.
Widzę że najwięcej do powiedzenia mają kibice MU  tak naprawdę zazdrość co niektórych zżera. Najbardziej to mnie rozbawił ktoś komu nawet ILOŚĆ komentarzy nie odpowiada ,chyba po to aby szukać kłótni. Prawda jest taka w dwumeczu jest 5-1 MC potrzebował 4 goli do awansu a nie 3. Jak powiedział Kloop wiedzieliśmy że bedą atakować mu bedziemy mieć szanse i 1 bramka załatwi sprawę. Tak się stało . Fakt sedziowanie nie było najlepsze ale mylili się w obie strony.
Ok teraz komentować hejterzy.
PozdrWiam

liquidator | 11.04.2018 15:12

@Negocjator powinieneś siedzieć w studiu TVP, mądra głowa..

ash69 | 11.04.2018 15:22

KamilkuDC
Pelna zgoda (o dziwo!). Wszystko co napisałeś się zgadza. Moje wpisy od początku skierowane są do HIPOKRYTY antkakajtka, który przy każdym błędzie sędziego stwierdza: drukowanie. Chyba, że sedzia sie myli na korzyść Liverpoolu, wtedy to oczywiscie jest ok.
@The kop
Sędziowania było skandaliczne, nieważne w która stronę.

KamilDC | 11.04.2018 15:41

Ze mną nie ma się co zgadzać, albo nie zgadzać, po prostu wynik dwumeczu jest jednoznaczny. Jak można pisać jakieś dyrdymały o drukowaniu skoro wynik to 5:1.

08_wojna | 11.04.2018 18:01

Wynik 5-1 po wszystkich pomyłkach. Jeśli to powód to chwały to gratuluję :) Po pierwszym meczu Manchester musiał gonić wynik. Liverpool miał komfort,bo w pierwszym meczu sędzia uznał gola ze spalonego i nie podyktował karnego za zagranie ręką przez któregoś z obrońców. Wczoraj nie uznał prwaidłowo stzrelonego gola. Odejmując gola ze spalonego i dodając karnego po pierwszym meczu jest 2-1. Najważniejszy dla Manchesteru jest gol na wyjeździe. Wtedy LFC nie jest już na uprzywilejowanej pozycji w rewanżu. Przychodzi rewanż i znowu wtopa najgorszego sędziego w Hiszpanii. Prawda jest bolesna, ale to prawda że sędziowe przepchneli Liverpool do kolejnej rundy.

KamilDC | 11.04.2018 18:29

08_wojna
Krótko i na temat - nie ośmieszaj się chłopcze, City przez cały dwumecz oddało bodajże 3(TRZY)  celne strzały w bramkę Liverpoolu.

91NC99 | 11.04.2018 18:45

Kontrowersje były i to znaczące, a większość rozstrzygnięta na korzyść Liverpoolu- to chyba nie ulega wątpliwościom?

Co do komentarzy kibiców United. Zauważcie, że (chyba) nikt nie pisze z nas że Liverpool wygrał WYŁĄCZNIE dzięki wałkom czy coś, nie, wielu z nas chodzi tylko i wyłącznie o to, że w ostatnich tygodniach pod niemal każdym newsem dotyczącym wygranej MU zlatywało się stado pajaców (pozdrawiam głównie AntkaKajtka) którzy pierdzieli że Manchester wygrywa tylko dzięki sędziom, że niezasłużenie, że gdyby nie to, to już dawno bylibyśmy za Arsenalem itp. itd. Nie było tak? Zwłaszcza w okolicach derbów na OT? Teraz się więc nie dziwcie, że chcemy wam zwrócić uwagę że ten dwumecz mógłby się potoczyć zgoła inaczej, gdyby nie te kontrowersje...

Żeby nie było- gratki i 100 razy bardziej wolę żeby Liverpool wygrał LM niż po raz kolejny Real.

mr_roba | 11.04.2018 18:58

Po pierwsze gratulacje dla Liverpoolu za dwa super gole. City po raz kolejny pokazało, że nie radzi sobie z dużą presją. Nagle ta maszyna się zatrzymała i nikt nie wie co się dzieje. Jeden patrzy na drugiego i tyle. W sumie to mi ich szkoda, że 3/4 sezonu byli bardzo skuteczni a na finiszu zawiedli. To musi boleć. One całe się nad nimi nie pastwię. Co do sędziowania to drugi gol niesłusznie nieuznany na skute pomyłki liniowego. Z drugiej strony nawet gdyby piłka nie odbiła się od Milnera a od zawodnika City to Sane i tak nie był na spalonym. Niestety sędziowie też nie wytrzymali presji. Jakby nie było Liverpool był po prostu skuteczniejszy i o wypaczeniu wyniku przy 5:1 nie ma mowy. Nawet jakby City prowadziło 2:0 to w drugiej połowie i tak by się narazili na kontry. Co Liverpool by skrzętnie wykorzystał jak to ma w zwyczaju.

antekajtek | 11.04.2018 21:11

Macie racje wszyscy co mówią ze mecz był drukowany pod Liverpool ! Też tak uważam że to City powinno awansować bo sędzia ich okradł z 5 goli, które dało by im awans !!!! hahhahahaha beka tu jest nieziemska .

The Kop | 11.04.2018 23:43

Dziękuję za gratulacje co niektórym kibicom jako kibic LFC, przy okazji nie wyrzucać wszystkich kibiców do jednego ,,wora\" czy to MU czy LFC. Pisanie że mecz LM był drukowany że sedziowie tylko mylili się tylko dla przeciwko MC?? !!Chodz żaden kibic MC nic nie pisze o wałku czy tp.  Cóż zawsze po zaciętym meczy ktoś znajdzie się aby uniższyć. Skłamałbym aby 5-1 odzwierciedlał przebieg dwumeczu bo MC to świetna drużyna.
Najsprawiedliwiej to chyba bedzie zrezygnować z awansu i oddać go drużynie która bardziej zasługuje na na to.
Pozdrawiam

The Kop | 12.04.2018 00:21

A jeszcze jedna rzecz co do spalonego Salaha w pierwszym meczu. Ktoś kto grał w piłkę nie pisze o podwórkowej, to wie że nie trzyma się napastnika w jednej lini na połowie ( z własnej połowy nie ma spalonego). Zawsze przy napastniku przy połowie najczęściej w centrum jest dwóch obrońców. Salah zrobił to ,,cwańcykiem \" idąc ze skrzydła wychodząc z lini połowy. Np. Sane próbował złapać naszych obrońców już połowie 7-10 razy. Raz to się udało ale może za często to próbował i sędzia tak to może odgwizdał.



primeradivision.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy