REKLAMA
REKLAMA

LM: Barcelona zdemolowała Lyon

dodał: Adam Buciński  |  źródło: LigaMistrzow.goal.pl  |  13.03.2019 22:59
LM: Barcelona zdemolowała Lyon

Lionel Messi  |  fot. Maksim Bogodvid / Sputnik/ Hepta / Sport Pict

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Katalonia może dziś być dumna ze swoich piłkarzy. Barcelona awansowała bowiem w środowy wieczór do ćwierćfinałów Ligi Mistrzów, pokonując na swoim stadionie Olympique Lyon w stosunku pięć do jednego. Na szczególne uznanie w ekipie gospodarzy zasłużył Lionel Messi, który strzelił dwa gole i zaliczył dwie asysty.

Drużyna z Katalonii rzuciła się do ataku już od pierwszej minuty, a efektem tego była szansa na strzelenie gola Lionela Messiego, który już na samym początku mógł wpisać się na listę strzelców. Jego strzał wybronił jednak bramkarza gości. Argentyńczyk szybko dostał jednak drugą szansę, bowiem w 18. minucie sędzia Szymon Marciniak podyktował rzut karny, który wykonał nikt inny jak kapitan Barcelony.

Gospodarze zdążyli jeszcze w pierwszej połowie podwyższyć na 2:0. Tym razem jednak gola zdobył Coutinho, a dodatkowo nastroje francuskiego zespołu mógł zepsuć fakt, że w 34. minucie musieli oni dokonać zmiany bramkarza, bowiem kontuzji doznał Anthony Lopes.

Humory drużyny z Lyonu poprawiły się jednak w drugiej części gry. Lucas Tousart zdobył bowiem gola, wykorzystując chaotyczną postawę defensorów gości, a tym samym przywrócił nadzieję na pozytywny wynik dla swojego zespołu.

Końcówka spotkania rozwiała jednak wszelkie wątpliwości odnośnie tego, która drużyna awansuje dalej. Barcelona trzykrotnie potrafiła skierować futbolówkę do bramki gości w przeciągu zaledwie ośmiu minut, nokautując Olympique Lyon w stosunku pięć do jednego. Najpierw gola strzelił Lionel Messi, a następnie swoje trzy grosze dołożyli: Gerard Pique oraz Ousmane Dembele. Awans w przekonującym stylu.

FC Barcelona - Olympique Lyon 5:1 (2:0)

1:0 Messi 18'
2:0 Coutinho 31'
2:1 Tousart 58'
3:1 Messi 78'
4:1 Pique 81'
5:1 Dembele 86'

Żółte kartki:
Barcelona - Lenglet 49'
Lyon - Marcal 33', Dembele 45+4'

Barcelona: ter Stegen - Alba, Lenglet, Pique, Roberto (Semedo 83') - Rakitić, Busquets, Arthur (Vidal 74') - Coutinho (Dembele 70'), Suarez, Messi

Lyon: Lopes (Gorgelin 34') - Dubois, Denayer, Marcelo, Marcal, Mendy (Cornet 77') - Ndombele, Fekir, Tousart - Dembele, Depay (Traore 73')

Sędzia główny: Szymon Marciniak (Polska)
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 79 komentarzy

Golehm | 13.03.2019 23:02

Dopiero szmata Messiego na 3:1 zabiła mecz. Kolejny gol prawą nogą.

syboo | 13.03.2019 23:04

2 gole 2 asysty Messiego, ale o tym będzie cicho, bo to "normalność"

Italia00 | 13.03.2019 23:11

Marciniak to taki sędziowski mem. Jeśli da się popełnić błąd w jakimś meczu, to Pan Szymon z pewnością go popełni. Co nie zmienia faktu, że wynik Barcelony robi wrażenie, a gra Messiego to jak zawsze przyjemność dla każdego kibica :).

Gazza | 13.03.2019 23:12

Bardzo szkoda, że Lyon nie podjął jakiejkolwiek walki w tym meczu. Przykro mi, bo nie miałem nadziei na awans, ale godne pożegnanie z LM.

Lyon jak zwykle mnie nie rozczarował, dobre mecze przeplatają z najgorszymi. Zero woli walki, jakiegos impulsu.

Co do Marciniaka mam dość patrzenia na gościa, co mecz musi dac o sobie znać z tej złej strony.

Wbrew pozorom sędziowanie z var wyglada jeszcze gorzej niz wyglądało.

Zedaris | 13.03.2019 23:14

No tak VAR okradł Lyon z awansu. Skąd się biorą tacy ludzie? Francuzi nie istnieli na boisku, pojawili się po przypadkowej bramce, ale po 10 minutach zgaśli. Troszkę mało jak się chce dalej grać.

sk13 | 13.03.2019 23:16

Już myślałem, że przy 2:1 Lyon się rozpędzi, a Barca zamiast próbować strzelić zacznie bronić wyniku, ale na szczęście atakowali i Leo wcisnął 3 bramkę z pomocą bramkarza. Do tego momentu brakowało mu konkretów pod bramką, bo grał świetnie, ale w końcu przyszły też liczby. Suarez też świetny występ, bez gola, ale masa dryblingów i świetnych podań, asysta, wywalczony karny. No i Coutinho w końcu zagrał lepiej, może teraz będzie szedł z formą w górę, bo będzie jeszcze potrzebny.

Obrona i pomoc też bardzo dobrze, momentami pressing chodził jak za starych czasów i gracze Lyonu się gubili. Tylko Roberto dał się 2-3 razy ograć, w klasyku zagrał świetnie, ale i tak myślę, że w dalszej fazie musi grać szybszy Semedo.

Karnego chyba jednak nie powinno być. Wydaje się, że to Suarez stanął na nodze Denayera i pojechał razem z nim, a nie był podcięty. Przy golu dla Lyonu też wg mnie ewidentny faul na Lenglecie.

W każdym razie Barca była lepsza w 1 meczu i dużo lepsza dzisiaj, w pełni zasłużony awans i czekamy na losowanie.

WarioR | 13.03.2019 23:17

Fantastyczny Leo, ileż on daje tej drużynie 2 bramki i 2 asysty. Cóż Barca dalej nie pokonana na własnym stadionie w LM, imponujący wynik.

Capolista | 13.03.2019 23:17

Sorry kibice Barcy ale tak żenującego symulanta jak Suarez to ja jeszcze nie widziałem. No jak można w każdym meczu tak oszukiwać? Wstyd dla klubu z taką historią, mieć w składzie takiego pajaca. Nie wiem jak cieszą gole i wygrane spowodowane oszustwem. To tak jakby wygrać z 4-letnim dzieckiem w wyścigu na 100 metrów. Poza tym, kolejne słabe sędziowanie Marciniaka. ehh na starość człowiek staje się strasznym malkontentem.
P.S. Gratki dla Barcy za awans.
P.S.2 Czekam na Barce w 1/4

mtm | 13.03.2019 23:18

  Ludzie, gadajcie o błędach sędziego kiedy to ma sens. A nie przy takim wyniku! Potem głupki mają paliwo...

sk13 | 13.03.2019 23:18

Teraz oglądam powtórki w TVP no i ewidentnie nie było karnego. Szkoda, bo to gol na 1:0 i pozostaje niesmak, ale mimo wszystko Barca to 2 półki wyżej i raczej bez karnego też by przeszli. A Marciniak, no cóż...

mtm | 13.03.2019 23:19

  Ludzie, gadajcie o błędach sędziego kiedy to ma sens. A nie przy takim wyniku! Potem głupki mają paliwo...

StatlerWaldorf | 13.03.2019 23:19

Niezłe. Lyon strzela gola po ewidentnym faulu w ataku v(ods kiedy można uwiesić się na obrońcy wybijającym piłkę, uniemożliwiając mu wyskok nawet) - sędzia sprawdza spalonego a insynuacje, jakby Marciniak wypaczył wynik na korzyść Barcy..... nice.

O Messim nikt w TVN nie będzie mówił, ale to też znak prawdziwej jakości. Faktycznie zwykły dzień w pracy.

AndrewNight | 13.03.2019 23:19

Niby zdemolowała ale przy 2-1 było nerwowo. Z lepszą ekipą mogło by być różnie z resztą zobaczymy to w następnej kolejce.
Suarez jak jest mega irytujący tak ma mecze magiczne jak dziś. Ciągle ma w sobie to coś czego nie ma Lewy w tych kluczowych momentach.
Messi włączył wyższy bieg i mecz się skończył ale trzeba przyznać że pierwsza połowa niesamowita w wykonaniu całej drużyny, chyba jedna z najlepszy połów w tym sezonie.

sk13 | 13.03.2019 23:19

Capolista
Faktycznie Suarez jest żenujący, ale wy też macie takiego jednego w ataku od tego sezonu... :)

Italia00 | 13.03.2019 23:20

@mtm

Ale przecież nikt tu nie piszę, że sędzia wypaczył wynik dwumeczu. Barcelona była zespołem o dwie klasy lepszym od Lyonu, a Messi zagrał świetne spotkanieChodzi zupełnie o coś innego. Marciniak po raz kolejny w Lidze Mistrzów sędziuje beznadziejnie i po prostu mam nadzieję, że więcej go w takich rozgrywkach nie zobaczymy.

grzwyss | 13.03.2019 23:21

mtm
Problem polega na tym, że Marciniak jest najgorszym sędzią w tych rozgrywkach. Ewidentnie stronniczy, co mecz to niezrozumiałe decyzje.

Ermac | 13.03.2019 23:23

Barcelona opuścila "ręce" tylko na chwilę, by zaraz je podnieść i zaczać wyprowadzac kolejne ciosy.

Kontrola(pierwsza połowa miazga) i ładna gra, można? Można! Nie musi być koniecznie Guardiola, który jako trener pierwszego zespołu do Barcy już nigdy nie wróci.
Bardzo dobrze to dzisiaj wyglądało, Messi biegał sporo w defensywie, jeszcze trochę szukał formy, ale jak już wbił drugą bramkę to zaczął się koncert. :D
Arthur jest kluczowym zawodnikiem dla tej drużyny, jego obecność na placu gry gwarantuje transport piłki z obrony do ataku w trybie ekspresowym. To była dzisiaj jedna z rzeczy, która robiła na mnie największe wrażenie. Oprócz tego Suarez, na którego zaraz znowu zacznie się gadanie, "znowu nie strzelił bramki w LM", nie strzelił, ale to co zagrał dziś dla zespołu, MOTM obok Leo, jak dla mnie może nie strzelać, ale niech gra tak dalej.
Coutinho widać się wyjątkowo sprężył na to spotkanie, ta wymiana na jeden kontakt zdaje się z 4 minuty, coś pięknego, przypomniały się czasy Pepa. Nawet ze dwa odbiory zaliczył, stara się, zobaczymy, może się jeszcze odnajdzie.
Obrona cały czas trzyma wysoki poziom, mimo straconej bramki.

StatlerWaldorf | 13.03.2019 23:24

Capolista - wkleił bym Ci filmik z Chiellinim zz pierwszego meczu z Atletioco, ale mi się nie chce szukać.

TysonFCB | 13.03.2019 23:25

Capolista

Hahahahahahahhahahah, alem sie usmial. Kazdy, kazdy moglby to rzec! Ale fan Juve? Po dwumeczu z Atletico? Tyle zdarzylem obejrzec meczy twojego ulubionego zespolu i widzac co wyczynia Chiellini, po twojej wypowiedzi tutaj nie mam pytan.

Jeszcze wczoraj jak sam wszedl w Correa, a potem dostal padaczki, lapiac sie za plecy. Ze o sytuacjach z Madrytu, przy bramkach nie wspomne hahaha

Capolista | 13.03.2019 23:26

@mtm ani słowem nie wspomniałem o wypaczeniu wyniku przez sędziego tylko o oszukiwaniu przez Suareza. Nie pisałem o Barcelonie tylko o tym symulancie.
@sk13 nie przeceniaj tak Ronaldo. Suarez w tym "fachu" jest o 2 półki wyżej ;)

diako | 13.03.2019 23:29

Serio ktoś ma wątpliwości czy był karny? o.O Gdyby nie było wślizgu Suarez miałby setkę na nodze

Capolista | 13.03.2019 23:29

@StatlerWaldorf a ja bym Ci wysłał zdjęcia z kilkunastu meczów z Chiellinim z bandażem na głowie albo z krwawiącym łbem podczas meczu i dla porównania gif z Suarezem jak podczas (kolejnej) symulki z PSG bez żadnego kontaktu z rywalem kładzie się łapiąc najpierw za szyje, potem za głowę bo nie wiedział jak będzie wyglądało bardziej dramatycznie

VillarreaI | 13.03.2019 23:30

Biednemu wiatr zawsze w oczy.
W Lyonie nie udało się, to w rewanżu trzeba było sięgnąć po środki nadzwyczajne.
Marciniak wraca z Barcelony z grubszym portfelem, a Lopes z "grubszą" głową.

TysonFCB | 13.03.2019 23:30

Dla mnie z tym karnym mam problem. Bo obronca zachowal sie mega glupio wchodzac wslizgiem w przegrana pozycje. Suarez stawiajac noge, staje na wjezdzajace pod niego nogi obroncy. Obronca nie ma kontaktu z pilka, a jego wslizg sprawia ze lapie kontakt z rywalem.

Cholera no dla mnie to jest karny, nie potrzebnie dawal obronca tak jasny pretekst.
Bo tak z czystego punktu widzenia jak sam gram w pilke. Wiadomo i wiem ze Suarez tam kontaktu szukal, ale jezeli ja np. Biegnac podnosze stope, potem rzecz jasna musze ja opuscic w miejscu konczoncym wykrok, jestem pewien ze jest to murawa i nawet nie biore nic innego pod uwage, a w tej sytuacji staje na nodze robiacego wslizg rywala. Zapewne trace rownowage i upadam, biorac pod uwage to ze obronca nadal z impetem jedzie wslizgiem do przodu.

Capolista | 13.03.2019 23:33

@TysonFCB ok, solidne argumenty, ale jak wytłumaczysz łapanie się za nogę z grymasem agonalnego bólu u Suareza po tym "faulu"? Wydaje mi się że chęć była jedna - wymusić karnego

imgur1 | 13.03.2019 23:33

@Capolista
"Sorry kibice Barcy ale tak żenującego symulanta jak Suarez to ja jeszcze nie widziałem."

Bonucci w pierwszym meczu przeciwko Atletico, kiedy Godin strzelił na 2-0.

StatlerWaldorf | 13.03.2019 23:36

Capolista - to co, z bandażem i krwawiącym łbem top się kasuje symulowanie? Jak ktoś symuluje to symuluje, bez względu czy w innym meczu faktycznie ucierpiał.
Maniera Suareza do wyolbrzymiania wnerwia mnie niezmiernie, ale wytykanie komuś takiego gościa, mając takich samych u siebie, to kalizm w najczystszej postaci.
A dziś w sytuacji Suareza karny był ewidentny. Zawodnik Loyonu wykonał niecelny wślizg i podłożył stopę Suarezowi. Proste. To że Suarez stanął na niej rytmie biegu nie ma znaczenia, bo był skoncentrowany na piłce i akcji. To nie było takl, że specjalnie wbiegł w nieruchomo leżącego obrońce.

diako | 13.03.2019 23:36

Poziom komentowania można podsumować tylko jednym "XD"

troltroli | 13.03.2019 23:37

Tytuł to delikatnie lekka przesada. Wszystko wskazywało że będzie remis. Będą jaja jak Marciniak będzie sędziował finał:)

Capolista | 13.03.2019 23:38

@imgur1 Suarez, symulki z:
- PSG w LM
- Lyonem w LM
- Juventusem w LM
- połowa meczów PD

Joker | 13.03.2019 23:38

Karny ewidentny, a tu jacyś frustraci szukają wałków... Hehe, co za ludzie... A najlepszy jest gość kibicujący Juve, dla którego jest wstyd mieć symulanta w składzie, a w Juve to znalazłbym ich kilku co najmniej z Ronaldo i Chiellinim (ładnie wymusił faul Moraty w pierwszym meczu, taki Juanfran któremu wczoraj Ronaldo w wyskoku władował się łokciem w plecy i Hiszpan nawet nie protestował, a Chiellini tam płakał jakby Morata mu kijem przez plecy zdzielił) na czele, a Bonucci niewiele lepszy...

PS. Jaka symulacja Luisa? On jest przy piłce, on jest z przodu, a Denayer robi wślizg od tyłu, w piłkę nie trafia, a to że Luis nadepnął na jego nogę nie ma znaczenia bo Luis jej nie widział gdyż był skupiony na piłce, musiałby mieć oczy z tyłu głowy aby specjalnie stanąć mu na nogę, i wymusić karnego. Przykro mi ale jak się robi wślizg w polu karnym to jest zmartwienie obrońcy, aby trafić w piłkę, jak tego nie zrobi i spowoduje upadek napastnika to jest karny, tyle...

StatlerWaldorf | 13.03.2019 23:39

Capolista  - "ale jak wytłumaczysz łapanie się za nogę z grymasem agonalnego bólu u Suareza po tym "faulu"? Wydaje mi się że chęć była jedna - wymusić karnego "
przecież tak robią wszyscy napastnicy - czasem oszczędniej, czasem ekspresyjniej - dbają by sędzia faul zauważył. Śmieszne to, zwłaszcza w dobie VAR, ale jak widać, sam system nie eliminuje pomyłek, więc tak się gra. Gadasz jakbyś pierwszy raz to widział i tylko u Suareza, co jest właśnie śmieszne.

StatlerWaldorf | 13.03.2019 23:40


VillarreaI - ty poważnie, czy coś już wypiłeś tak do meczu?

imgur1 | 13.03.2019 23:40

@Capolista
To teraz wylicz symulki Chielliniego i Ronaldo. Myślę, że liczby będą podobne. Fakt Suarez nie jest święty, ale najpierw zobacz jakich piłkarzy ma Twoja ulubiona drużyna, a potem naskakuj na innych.

TysonFCB | 13.03.2019 23:41


StatlerWaldorf

Nie ma mowy o faulu w ataku! Przegrana pozycja obroncy i tyle. Napastnik wyskoczyl wczesniej, obronca nie zrobil tego w pore i przy byciu cialo w cialo z rywalem juz nie mial jak wyrwac do gory.

Absolutnie czysta sytuacja, nie robmy powtorki Atletico-Juve i zachowania dwoch obroncow na B.


AndrewNight
"Suarez jak jest mega irytujący tak ma mecze magiczne jak dziś"

Suarez dzis najlepszy po Messim. Swietnie dzisiaj pracowal Urugwajczyk. Trzeba zwrocic uwage, ze w momencie naszej stagnacji 45-70min. Suarez sie pokazywal do gry, bral wszystkie pilki na sciane, wracal do rozegrania, dajac wariant, naciskal na obroncow, byl wszedzie. Swietny mecz w jego wykonaniu, zostawil mega duzo serducha i jeszcze to zbudowanie Coutinho z asysta do pustaka... Podal, a mogl spokojnie konczyc.


Ermac

Ja mam przeczucie ze wroci. Wiem co powiedzial, komentujac te sprawe, ale on sobie stawia cele do zrealizowania i wydaje mi sie ze w koncu postawi sobie cel, powrocic tam... gdzie wszystko sie zaczelo ;)

sk13 | 13.03.2019 23:41

Capolista
Być może Suarez jest trochę lepszy, bo robi to częściej, ale Ronaldo to przynajmniej 2 liga. ;) Ja rozumiem, że ciężko się na niego patrzy, sam momentami mam ochotę wyłączyć mecz kiedy kładzie się w co 2 akcji (to samo z Albą), ale obecnie w piłce to się powoli staje normą. Zresztą skoro piłkarze często są chwaleni za "cwaniactwo" i grę dla drużyny za symulowanie ciężko spodziewać się czegoś innego. Mogliby wprowadzić zawieszenia na kilka kolejek za takie praktyki i problem by znikł.

Joker | 13.03.2019 23:42

Capolista
Chłopie, dlaczego Luis złapał się za kostkę? Naprawdę tego nie wiesz... Denayer wstawił nogę w tor biegu Suareza, Suarez stanął na jego nogę samemu krzywo stawiając stopę przez co lekko mógł podkręcić staw skokowy... Widać to wyraźnie na powtórkach, wystarczy się przyjrzeć... Jak staniesz biegnąc na jakąś "nierówność", której się nie spodziewasz to zwykle krzywo postawisz stopę i możesz sobie zrobić krzywdę, a już na pewno poczujesz ból, zrób sobie taki eksperyment na najbliższym orliku tylko sobie krzywdy nie zrób...

StatlerWaldorf | 13.03.2019 23:42


VillarreaI - ty poważnie, czy coś już wypiłeś tak do meczu?

VillarreaI | 13.03.2019 23:45

@StatlerWaldorf

Ty się jąkasz, czy popiłeś? ;-)))

Capolista | 13.03.2019 23:47

@Joker "dla którego jest wstyd mieć symulanta w składzie, a w Juve to znalazłbym ich kilku co najmniej z Ronaldo i Chiellinim" - nie na takim poziomie symulowania.
"Jaka symulacja Luisa? On jest przy piłce, on jest z przodu, a Denayer robi... bla bla" - co nie tłumaczy zachowania jakby mu urwało nogę, poza tym podczas oglądania studio po meczu (nie polskim) większość ekspertów wypowiada się że to powinna być kartka dla Suareza.
Zrozumiałe, że bronisz gracza Barcelony i to rozumiem ale takiego symulanta to rzadko się widzi w piłce.
@StatlerWaldorf - tu już grubiej, "przecież wszyscy tak robią to Suarez też może. Nie kolego, kradzież jabłka z drzewka sąsiada jest mniej karalna niż kradzież drzewka sąsiada.
Podajecie pojedyncze przykłady gracz Juve a ja jak pomyślę o Suarezie to nie mam w głowie jego bramek tylko symulki, smutne

StatlerWaldorf | 13.03.2019 23:49

VillarreaI
Jąkam, nie naciskaj "odśwież" bo Ty też będziesz. No i jak ma się takie miasto w nicku, to z jąkaniem bym uważał :)

sk13 | 13.03.2019 23:51

Oglądam ciągle te powtórki i znowu nie jestem pewien. Widać, że Suarez nie patrzy na obrońcę, ale to jednak Suarez i nie zdziwiłoby mnie gdyby specjalnie zostawił nogę trochę z tyłu żeby złapać kontakt. Ale jednak mimo wszystko Denayer zrobił ten wślizg praktycznie przy samym Luisie i nie miał szans żeby zagrać piłkę, wiedział co ryzykował. Jednak to nie taka prosta decyzja heh.

StatlerWaldorf | 13.03.2019 23:53

Capolista
"Nie kolego, kradzież jabłka z drzewka sąsiada jest mniej karalna niż kradzież drzewka sąsiada." A jak wywozisz 10 ton jabłek, to co?
Jak o fan Juve pewnie spotkałeś się z takim trolingiem który teraz uprawiasz, ze strony fanów innych drużyn Serie A. Widać nauka popłaciła, bo moralność kali master level.
Nie mówię że to dobrze, że Suarez symuluje, czy że może, ale że mając w swojej drużynie podobnych typków, wstrzymałbym się z szafowaniem opiniami.

TysonFCB | 13.03.2019 23:58

sk13

Nie no to jest karny, nie robmy sobie juz zartow z powaznych spraw. Wczoraj popchniecie to ewidentny karny, a dzis wslizg od tylu, bez minimalnego kontaktu z pilka nie?
Albo bedziemy jeszcze klasyfikowac, kto jest faulowany, bo moze szukac kontaktu?

Tak do spania, zerknalem w profil naszego goscia z Turynu. Chodzi o wiek. Tam wpisane 29lat. Jezeli to prawda. Eh zmeczony jestem ide spac :D

Capolista | 14.03.2019 00:01

@sk13 - spoko że znajdzie się ktoś kto zamiast obrażać, porozmawia, piona.
Do reszty - rozumiem że bronicie gracza klubu, któremu kibicujecie ale argumenty że:
- inni też symulują to on też może!
- nie znasz się, nie grałeś nigdy w piłkę, jak staniesz na nierówność to może cię boleć noga w piszczeli i w ogóle do czasu aż sędzia nie podyktuje karnego trzeba leżeć i trzymać się za różne fragmenty ciała.
zluzujcie trochę, pisałem wcześniej że gratki dla Barcy za awans, ale obiektywnie Suarez strasznie symuluje i wiecie o tym doskonale.

Joker | 14.03.2019 00:04

O meczu... Świetna 1.poł Barcy, absolutna kontrola, to 2:0 była absolutnym minimum... Kapitalnie wyglądał pressing, piłka szybko chodziła, nawet Coutinho nie zamulał co jest wydarzeniem :)

Początek 2.poł też w miarę pod kontrolą, ale już bez wysokiego pressingu, raczej była to spokojna gra, dopiero ten przypadkowy i niepotrzebny gol z niczego dla Lyonu (dziwne, że tu nikt nie ma pretensje o to jak Langlet został zdemolowany w powietrzu po tym jak Marcelo mu wskoczył na plecy) wprowadził pewną nerwowość, która trwała kilka minut, ale po tym czasie Barca opanowała sytuację i zaczęła ponownie stwarzać okazję, a taką kropką nad "i" był gol Leo po fenomenalnej indywidualnej akcji, strzał był dość słaby bo prawą nogą, z drugiej strony zaskakujący, bo raczej każdy się spodziewał iż Leo sobie jeszcze raz przełoży piłkę do lewej, no a gole na 4:1 i 5:1 to już fenomenalne kontry rozprowadzane przez Leo, zwłaszcza ta asysta prawą nogą do Pique była przednia, bo to nie było proste zagranie, a Leo dał Pique w zasadzie piłkę do pustej bramki...

Szkoda mi trochę Suareza, bo znowu nie strzelił gola w LM, a nawet nie miał żadnej setki, sam grał naprawdę świetny mecz, w 1.poł był moim zdaniem najlepszy na boisku, bo po przerwie palmę pierwszeństwa przejął Leo, ale i tak to Luis był tym, który napracował się dla zespołu najwięcej... Cały czas schodził w głąb pola, aby zagrać na ścianę, pokazywał się do gry, odciągał też obrońców robiąc miejsce kolegom, plus zagrał raz Cou do pustej, a następnie po przerwie przy stanie 2:1 dał świetną piłkę do Cou, który niestety z kąta nie trafił nawet w światło bramki...

Ogólnie bardzo dobry występ Barcy, poza ofensywnymi zawodnikami trzeba pochwalić 2 linię, która zwłaszcza do przerwy dominowała, Rakitic, Busquets czy Arthur świetnie doskakiwali do pressingu nie dając zawodnikom Lyonu nawet pomyśleć co mają zrobić z piłką... Kolejny dobry mecz Pique, zero błędów w defensywie, a jak Geri dobrze się czuje to zaraz szuka jakiś szans w wyjściu do kontry w czym jest naprawdę niesamowity :) najlepsza 9 wśród stoperów, hehe :) warto odnotować dobrą zmianę Vidala, bo Arthur trochę już po przerwie nie domagał, a Vidal wszedł i trochę pozamiatał, raz, drugi, trzeci wszedł ostrzej, powalczył w odbiorze i załatwił dla zespołu kilka kontr :) niesamowicie energetyczny facet, idealny na zmianę gdy gra układa się średnio, a wynik jest korzystny...

sk13 | 14.03.2019 00:12

TysonFCB
Też zaczynam się skłaniać ku opcji z karnym, ale naprawdę nie jest to taka prosta sytuacja. Może dlatego nie mogę się przekonać, bo pamiętam taką sytuację kiedy sam grałem i byłem na skrzydle, obrońca zrobił wślizg, ale nie w moim torze biegu, po prostu obok, piłka poszła do przodu (obrońca jej nie dotknął) a ja jakoś postawiłem stopę na jego nodze i nie mogłem utrzymać równowagi. Sytuacja praktycznie taka sama, tylko nie w polu karnym i nie trzymałem się za nogę przez minutę jak Luis heh. A jako, że to był sparing to sędzia się pyta normalnie czy był faul, bo nie widział i powiedziałem mu jak to wyglądało, a on że w takim razie nic nie było.

Wiadomo, że to w ogóle inny świat, amatorski poziom i tak dalej XD W każdym razie sytuacja była bardzo podobna i jakoś nie czułem się faulowany, bo obrońca nie powoduje ewidentnie upadku napastnika tylko robi  wślizg żeby zablokować ewidentne podanie i jest to w pełnej odległości od rywala. Do tego dziś doszła reputacja Luisa i mi przynajmniej ciężko to ocenić.

Joker | 14.03.2019 00:13

Capolista
Popatrz sobie jak wczoraj Chiellini fruwał po tym jak go Morata lekko pchnął :) a różnej maści pseudo eksperci, którzy widzą kartkę dla Suareza (haha, to byłoby dobre, napastnik w polu karnym z przodu przy piłce, obrońca ładuje mu się wślizgiem od tyłu i jeszcze napastnik ma dostać kartkę, dobre) mogą sobie gadać co im się podoba, za to im płacą, szkoda że nie płacą im za znajomość przepisów...

Zresztą, do Ciebie za bardzo argumenty nie docierają, piszesz o jakiejś urwanej nodze, a ja Ci jeszcze raz proponuję, stań sobie w biegu na coś co pojawi Ci się niespodziewanie pod nogami i zobaczymy czy jak krzywo postawisz stopę to nie poczujesz bólu... Jak ktoś w piłkę w życiu nie grał i jest tylko teoretykiem to nawet nie wie o czym piszę... Jak się jest w biegu, skupionym na piłce to trudno, aby specjalnie szukać nogi rywala, która jest za Tobą, aby na nią specjalnie nadepnąć i symulować karnego :) śmieszne są takie insynuacje... Luis od lat ma naczelnych hejterów wśród kibiców innych drużyn, i dla nich to nawet jakby Suareza rywal zdzielił sztachetą przez łeb to nie byłoby faulu, i Urugwajczyk byłby oskarżony o symulacje :)

Zebry | 14.03.2019 00:14

Caoolista, odpuść sobie, bo cię sekta Barcelony tu zje. Nie ma co wchodzić w dyskusję. Dla nich Suarez jest symbolem świętości, a Barcelona czymś mistycznym. Nie można podważać majestatu dumy Katalonii.

P.S. Gratulacje awansu.

Capolista | 14.03.2019 00:14

@TysonFCB czyli swoje zdanie mogę mieć tylko ludzie starsi czy młodsi bo nie rozumiem? i 29 lat kwalifikuje mnie do której grupy? Bardzo lekceważąco wypowiadasz się o osobach mających inne zdanie, zarzucam coś Suarezowi tylko dlatego, że mam do tego podstawy. Jego symulki dzisiaj nie miały wpływu na wynik więc mógł sobie je darować ale na przykład w pamiętnym meczu z PSG miały wpływ na awans, więc to chyba dobry argument?

Capolista | 14.03.2019 00:17

@Zebry po tym co tu przeczytałem masz rację, koniec komentowania meczów Barcy. Lepiej się wycofać.

Zebry | 14.03.2019 00:17

I dla jasności, też nie podoba mi się teatr wykonywany, równieże jeśli dotyczy to piłkarzy Juventus. Tak niestety wygląda czasami mecz, kiedy idzie grać o dużą stawkę.

sk13 | 14.03.2019 00:22

Capolista
Spoko, reszta też doskonale wie jaki jest Suarez, ale jednak nie dziwie się ostrej reakcji większości kibiców Barcy. Sam czasem nie potrafię się denerwować na Luisa kiedy walczy o każdą piłkę, w ogóle czasem mam wrażenie, że on ma jakieś problemy z psychiką (gryzienie itp. xd) i może to go trochę rozgrzesza, podczas gdy np. Neymar i Alba to zwykli pajace i tyle.

I nikt nie mówi, że inni symulują, więc on też może tylko, że jak już jechać to po wszystkich, a twoje komentarze wyglądają tak jakby inni okazyjnie się przewracali, a Suarez w każdej akcji, a przecież jest wielu piłkarzy którzy robią to non-stop.

Yahiko | 14.03.2019 00:24

Brawo Barca!

Z racji tego, że Lyon strzelał do bramek na wyjedździe - do trzeciej bramki Barcy nie byłem pewien awansu hiszpańskiego klubu.

@Capolista

"Nie wiem jak cieszą gole i wygrane spowodowane oszustwem." Już pomijam fakt, że nie wiem dlaczego według Ciebie dzisiejszy karny jest niesłuszny. Przy takim wyniku tak pisać. Ty chyba po prostu masz ból nie powiem juz czego, że Messi strzelił karnego.

diako | 14.03.2019 00:25

Capolista
Chłopie ale chodzi o to, że Ty doszukujesz się symulacji Luisa w sytuacji, która jest jasna, obrońca  robi wślizg od tyłu, Luis staje na jego nogę i traci równowagę, gdyby nie noga obrńcy Luis ma setkę.

Nie bronie Luisa bo to cwaniak i symulant ale też dla mnie fenomenalny napastnik, gość po prostu zrobi wszystko żeby wygrać. Niestety też próbując symulować czego chyba nikt nie toleruje. Zostawia na boisku 100% siebie czego Ty nie widzisz, bo uważasz że tylko symuluje

Joker | 14.03.2019 00:40

sk13
Od kiedy jest w Barcie nikogo nie ugryzł :) te problemy miał w poprzednich klubach, w Barcie poza tym że sobie pomacha łapkami, podyskutuje czy coś spróbuję wymusić to się zachowuje nie gorzej niż 90% zawodników grających w oglądanych przeze mnie ligach... Powiedzmy sobie szczerze, teraz trudniej znaleźć kogoś kto w ogóle nie stymuluje niż na odwrót :) ale że ktoś ma tendencję do symulacji to nie znaczy iż trzeba jej u niego szukać za każdym razem, nawet jak jest ewidentnie faulowany... Jakby to Messi został tak sfaulowany to nikt by nic nie mówił, bo Leo nie jest akurat znany z symulowania czy udawania, że go coś boli...

Teddy | 14.03.2019 00:48

@Capolista - wygłupiłeś się i chyba wszyscy to wiedzą oprócz Ciebie, zrób sobie tę przysługę i przestań się kłócić ;)

Szczerze mówiąc nie wiem o co chodzi Wam z karnym. To by było gwizdnięte w 99% przypadków przy jakiejkolwiek drużynie. Obrońca popełnił katastrofalny błąd, napastnik to wykorzystał. To jest karny.

Messiemu dziś bardzo wiele nie wychodziło, do pewnego momentu po 2-3 gorszych decyzjach przy wyniku 2-1 myślałem, że nie starczy dziś jakości na awans. Na szczęście się obudził i wykończył rywala. Co mnie cieszy, to fakt, że działały kontry. Ile to już meczów w tym sezonie widziałem, gdzie podania przy tym elemencie gry były nieprecyzyjne, a piłkarze nie wrzucali wyższego biegu.

Oby tylko ten zespół oduczył się lekceważyć rywali, gdy mają lepszy bilans. Już nieraz przekonaliśmy się jak duże przewagi można łatwo stracić.

acm_fcb | 14.03.2019 02:10

@Cspolista

"Sorry kibice Barcy ale tak żenującego symulanta jak Suarez to ja jeszcze nie widziałem. (...) Wstyd dla klubu z taką historią, mieć w składzie takiego pajaca." "

https:// youtu.be/fweO6vyxG4g

Jedynie usunięcie spacji przed "youtu.be" dzieli Cie od oświecenia.

Blaugrana98 | 14.03.2019 09:25

Capolista człowieku wyluzuj. Mówisz o karnym na Suarezie a tak naprawdę gol dla Lyonu padł po faulu na Lenglet. Widać wyraźnie. Poza tym akcja gdzie sędzia puścił grę przy faulu na Arthurze, gdzie Messi lobował bramkarza też była dość dyskusyjna.Znalazłoby się kilka takich sytuacji. Jak tam słucham co niektórych to aż bym chciał meczu Barca - Juventus bo widzę, ze przypływ jakości mocno podniósł opinie o sile Juve a tak naprawdę jest kilka zespołów co może wygrać z każdym, liczy się dyspozycja dnia, kilku dni. Więc i City może pokonać Juve jak i taki niepozorny Ajax.Oglądajcie, cieszcie się grą a nie ciągle szukacie spisku jakby ten gol miał znaczenie.Powtarzam Lenglet też był faulowany! bądźmy obiektywni.

Blaugrana98 | 14.03.2019 09:33

Dla jednych wątpliwy karny na Suarezie, za to położenie się na Lenglet przy akcji bramkowej już ewidentne. Dobrze, ze antyfani Barcy zauważają łaskawie, że jednak nic by to nie zmieniło i awansowała drużyna lepsza i to o wiele. pozdrawiam młodszych i starszych.Każdy ma prawo wypowiedzi :D nawet taki staruch jak ja 32 letni.

ksg1906 | 14.03.2019 09:58

Co do karbego...Trzeba dobrze obejrzeć tą sytuacje...i zadać sobie pytanie czy chcemy promować takie zachowania...dla mnie nie ma karnego piszecie że obrońca zrobił wślizg...tylko ja tam wślizgu za bardzo nie widze a raczej ewidentne szukanie nóg obrońcy przez Suareza...i natychmiastowy pad z łapaniem się za kostkę...jak ktoś popiera takie zachowanie to jest ślepo zapatrzony w Barce...mimo że to spory bład i to przy piwrwszej bramce to żal mi hjterów ktorzy pisze że Barca przepchnięta...Lyon był bardzo słaby i komplenie nie miał argumentów...a sam zdobył bramkę po błedzie sędziego bo był ewidentny faul na Langlecie... Nasza gra była na plus a biorąc pod uwagę że mamy najbardziej przereklamowanwgo DM na świecie który odkąd tiki taka sie skonczyĺa na boisku dla mnie wygląda jak parodysta...a grać będzie bo nazwisko jest...

Real Madridista | 14.03.2019 10:04

Sytuacja z karnym co najmniej komiczna. Suarez nadepnal goscia i zanurkowal ;-)
Szkoda, ze Marciniak nie przyjzal sie tej sytuacji, bo mialby czyste sumienie.
Jednak mimo to mam wrazenie, ze Barca i tak dopiela by swego, wiec nie ma co rozgrzebywac...
Byl moment po golu kontaktowym kiedy Lyon postawil wszystko na jedna karte, ale Barca potrafila to skrzetnie wykorzystac i zamknela mecz. Ta umiejetnosc i wyrachowanie to w tym sezonie najmocniejsza bron Katalonczykow.
To ostatnie ekipa z La Ligi w LM!
Graty!
Pzdr.

TteamWand | 14.03.2019 11:08

Całość dyskusji z karnym sprowadza się do tego czy Suarez widział noge i celowo na nią nadepnął czy nie. Do niczego więcej. Sędzia nie jest w stanie takich rzeczy rozstrzygnąć.

Co do meczu to jestem zły. na 180min Lyon grał przez góra 15 i to wystarczyło żeby odzyskali wiarę w awans.
Barca nie może tak tracić kontroli nad meczem. Tym golem to już od 50min zaczęło pachnieć. Lyon zaatakował i w tym okresie był groźny i jak zwykle skończyło się to golem. Czemu nie potrafią po prostu przetrzymać piłki, poklepać wszerz i przetrwać.

Juve nawet chwili nie dało Atleti. A my dużo słabszy Lyon podłączyliśmy do gry. Szkoda zwłaszcza że pierwsza połowa była perfekcyjna.
Ale jak zwykle rozbija się o skuteczność bo sytuacji w 1 połowie było na tyle dużo że można było już zamknąć ten mecz.

 

hablador | 14.03.2019 11:12

Szkoda, że dyskusja zrobiła się o karnym a nie meczu. Oczywiście można udawać,że obrońca Lyonu nie robił wślizgu i nie zrobił zamachu nogą w stronę Suareza. On leżał od minuty a Suarez w niego wbiegł. Bo tak to można zrozumieć z bzdurnych wpisów co niektórych. W końcu karne dla Barcy są błędne, a w przypadkach innych zespołów mawia się "dał pretekst"

Co do meczu, to sam wynik jest nieco mylący. Przecież jeszcze w 75 minucie wisiało nad głową "zaraz zdarzy się Roma". Na szczęście Messi postanowił oszukać system jeszcze raz i zamazać nieco rzeczywisty obraz Barcy.  Oczywiście trzeba pochwalić zespół za 1 połowę. Niestety przy wyniku 2:0 włączył się tryb nonszalancji i zabawy, chłopacy poczuli się za pewnie i ponownie powielili błąd, który nie raz sprowadzał ich na manowce. Apogeum fatalna i skrajnie nieodpowiedzialna strata Busquetsa.

Widać, że Messi jest świadomy tego co chce osiągnąć w tym sezonie, nie jestem do końca pewien, czy dostanie odpowiednie wsparcie. Na Lyon wystarczyło, ale czy to zadziała w kolejnych rundach? Oby. Po wczorajszym meczu mam dobry nastrój ale nadchodzi ćwierćfinał.

pochmurny | 14.03.2019 12:29


TysonFCB | 13.03.2019 23:30
"Wiadomo i wiem ze Suarez tam kontaktu szukal"

Nawet kibice Barcelony przyznają, że Suarez celowo nastąpił przeciwnika więc o jakich wątpliwościach my tu mówimy?

Zresztą tu nie chodzi nawet o samą celowość, bo załóżmy taką sytuacje: piłkarz robi wślizg i nie trafia w piłkę, a przeciwnik, który mógł go przeskoczyć celowo go następuje, szuka kontaktu. To jest oczywisty faul wykonującego wślizg, który w nieprzepisowy utrudnia grę rywalowi.
W omawianej sytuacji, w najlepszym razie (dla Barcelony), Denayer w minimalny sposób utrudnia Suarezowi dojście do piłki. Jeśli przyjmiemy taką hipotezę, biorąc również pod uwagę, że Urugwajczyk mógł znaleźć się na dość dobrej pozycji, to jest to miękki karny.  

Apollo677 | 14.03.2019 12:39

Radość z awansu odbiera mi postawa Barcelony na początku drugiej połowy. Prowadzimy 2:0 - ok - ale oddać piłkę Lyonowi na Camp Nou? (sic!). Przed oczami stanęła Roma, a po przejrzeniu komentarzy widzę, że nie tylko mi. Pesymistyczne wnioski są takie, że Barcelona nie może prowadzić po pierwszym meczu, bo w drugim nic nie pokaże. Jeśli z kolei w rewanżu ma zagrać mecz genialny, pierwszy mecz musi przegrać wysoko - najlepiej na wyjeździe, tak z 3 lub 4 do 0. Naprawdę bardziej bałbym się o wynik dwumeczu np. z City, gdyby Barca pierwszy mecz wygrała 2:0, niż gdyby padł remis 2:2. Odrobina optymizmu? Pierwsza połowa. Widać, że jeśli chcą to są niesamowici, ale z każdym tygodniem coraz mniej we mnie wiary, że to wystarczy. Wyczuwam United w 1/4.

Co do karnego. Zgadzam się z każdym kto napisał, że takich zachowań nie należy promować, że takie dotknięcia to nie karny. Uważam, że to paranoja i główna plaga dzisiejszej piłki. Karny jest po to, żeby obrońca nie mógł robić wszystkiego, by tylko uniemożliwić strzał przeciwnikowi z obrębu pola karnego. Dziś gwiżdże się karne "bo kontakt był, a sędzia się wybroni" - jasne że się wybroni, Marciniak też się wybroni, bo nie złamał przepisów. Ale naprawdę? Za dotknięcie zawodnika dyktuje się karne? Niech jednak wszyscy ci, którzy uważają, że karnego być nie powinno (słusznie), przypomną sobie sytuację z Viniciusem w rewanżowym meczu CdR. Chłopak został tam ledwie dotknięty i karny był dla części ludzi "oczywisty", bo "kontakt był". To po prostu przykład, który jako pierwszy przyszedł mi do głowy, moją intencją nie jest atak na Real czy jego kibiców. Obejrzyjcie sobie 20 karnych jakie niedawno odgwizdano - gdziekolwiek, na kimkolwiek. Potem zadajecie sobie pytanie ile z nich powinno być odgwizdanych, a ile odgwizdano, bo "kontakt był, przepisy pozwalają, sędzia się wybroni".

Co zabawne, wszyscy pamiętają zapewne karnego na Suarezie w meczu z PSG (na 5:1), gdzie Marquinhos kładzie na nim rękę, a ten teatralnie się przewraca. Oczywiście, że karnego nie było, ale wiecie co? "Kontakt był", a sędzia poniósł konsekwencje tylko dlatego, że Barca awansowała przy asyście oczu całego świata. Gdyby skończyło się np. 4:1, a taki sam karny zostałby odgwizdany, wątpię, że Aytekin poniósłby jakiekolwiek konsekwencje, bo wybroniłby się z tej decyzji. I to jest chore, po prostu chore. Oczywiście są mniej i bardziej rażące "dotknięcia", to na Suarezie to absolutna czołówka.

Na koniec - karnego nie ma, kiedy za "dotknięcie" dostaje go przeciwnik. Jednak kiedy dostaje go moja drużyna to "cóż, jest to zgodne z przepisami...". Zastanówmy się wszyscy dwa razy zanim następnym razem napiszemy, że właściwie to kontakt był, więc nie ma problemu...

diako | 14.03.2019 13:04

Apollo677
Zgodzić się mogę ze dodawanie przez piłkarzy od siebie nie powinno być tolerowane, ale serio nikt nie widzi tam karnego ?
Skoro mowa tu o meczu z Psg to karny na Neymarze był podyktowany prawidłowo czy nie? wtedy pamiętam że zawodnik wykonał rzut na główkę i zagrodził drogę Brazylijczykowi do bramki Ney w niego wbiegł i był karny (cwaniactwo), tutaj zawodnik wlatuje ze wślizgiem i zagradza dostęp Luisowi do bramki, on staje mu na nodze i traci równowagę i to wykorzystuje i mówimy tu o symulacji

sk13 | 14.03.2019 14:34

Joker
Wiadomo, że w Barcy sie pilnuje, ale jednak o czyms takim ciężko zapomnieć ;)

I jednak trochę przesadzasz z tym 90%, bo Luis jest jednym z najgorszych symulantow. Też często nie chodzi o to, że się kładzie, ale o reakcje po każdym kontakcie jakby urwało mu nogę. No jest to strasznie słabe i tyle, nie ma co go bronić.

Co do karnego to naprawdę nie rozumiem was wszystkich, jedni są pewni, że nic nie było a drudzy, że ewidentny faul, a ja dalej nie wiem jak to ocenić. Z kamery zza lini końcowej widać, że Suarez nie patrzy na obrońcę i kładzie te stopę w miare naturalnie (nie zwalnia, nie skręca w stronę Denayera, nie zostawia nogi z tyłu), ale to nie znaczy, że nie wiedział co robi, w końcu to Luis. No i ta przesadzona reakcja, ale to standard.

Często się zdarzają takie sytuacje, że rywal robi wslizg, a piłkarz chroni piłkę i specjalnie ustawia się tak żeby zostać trafiony i sfaulowany i oczywiście zawsze wtedy jest faul. Po prostu obrońca robiąc wslizg podejmuje  ryzyko, jednak czy za sam fakt, że zrobił ten wslizg ma być karny? Czy gdyby Denayer po prostu stał obok i Luis nadepnal by na niego to też mamy faul?

Gdybym wczoraj sędziował to bym nie dał 11-ki, ale głównie dlatego, że Luis często je wymusza. Ale miałbym spore wątpliwości..

LM10FCB | 14.03.2019 15:31

takiego meczy w wykonaniu Barcy oczekiwałem cos pięknego

Joker | 14.03.2019 15:38

Jeśli założymy, że Luis ma oczy z tyłu głowy to faktycznie specjalnie nadepnął na nogę obrońcy i szukał karnego :)

PS. Sytuacja była VARowana, a podobno na VARze siedzą ludzie, którzy mają tysiące szkoleń i znają przepisy, skoro się przyjrzeli tej sytuacji i nawet nie sugerowali głównemu żeby sobie to sam obejrzał, to znaczy że nie mieli wielkich wątpliwości, że należał się karny...

sk13 | 14.03.2019 15:53

Niech będzie, ja w sumie przecież przepisów dokładnie nie znam tylko opisuję jak to czuję. A Luis dał wczoraj kilka takich piłek, że nie zdziwiłbym się jakby miał oczy dookoła głowy ;)

Dla mnie to tylko kolejny dowód, że czasem VAR nie wystarczy, bo są sytuacje, które nawet z tysiącem powtórek są trudne do oceny. Suarez zresztą sam powiedział po meczu, że nie był pewny czy to był karny.

ban_ash | 14.03.2019 17:02

Barcelona wygrała 5:1, a fahofcy dyskutują czy był karny, czy nie... - no miejcie litość...

Ja nawet mogę zrozumieć wątpliwości - wszak sytuacja może uchodzić za niejednoznaczną. Może ta dyskusja miałaby większy nawet sens bez VARu - szybka decyzja, błąd lub nie...

Ale jeżeli przyjmiemy, że sędziuje elita sędziów UEFA (zostawmy na boku, że to Marciniak, żeby nie wnikać czy ktoś go lubi, czy nie), mają VAR, z którego korzystają, oglądają sytuację w powtórkach - zatem nie ma czynnika pośpiechu - to wszystko sprowadza się do interpretacji przepisów i chłodnej oceny sytuacji.

...a w takim układzie z całą pewnością to sędzia ma większe kwalifikacje do oceny i podjęcia decyzji niż wszyscy tutejsi fahofcy razem wzięci...

Jeżeli myślicie, że VAR jest po to, żeby było po 'waszemu' to idźcie najpierw na kurs sędziowania - może wtedy będzie częściej...

VAR był w użyciu w tej sytuacji - weryfikowano decyzję Marciniaka. Z całą pewnością interpretacja poszła w tą stronę, że obrońca Lyonu spowodował upadek Suareza i przez to uniemożliwił mu oddanie strzału. Nigdzie nie jest napisane, że musi odbyć się to przez kopnięcie... - to, że Luis dodał (jak zwykle) dużo od siebie to 100% racji - niezmiernie jest w tym irytujący... ale to nie zmienia faktu, że faul zdaniem sędziów (i moim) był ewidentny...

Zresztą liczba symulantów w drużynach wspieranych przez tutejszych fahofców nie odbiega od tej z Barcelony - jak ogląda się Chieliniego, który nie przejmuje się rozciętym policzkiem i krwią na twarzy, a chwilę potem miękną mu nogi od podmuchów wiatru to człowiekowi jakoś raźniej na duchu... o tfardzielah z innych drużyn nie chce mi się pisać - każdy niech napiętnuje swoich...

Kiedyś narzekaliście, że nie ma powtórek i przez to sędziowie popełniają błędy, które wypaczały wyniki...
Teraz narzekacie, że obejrzeli powtórki i podjęli złą (w waszym fahowym mniemaniu) decyzję...
Na co będziecie narzekali jutro...?

Jedno jest pewne - zawsze konkluzją może być oszustwo, przekupstwo i wszystkie inne tego typu fobie frustratów, których sukces własnej drużyny cieszy mniej, niż porażka rywala...

MrLuis82 | 14.03.2019 17:24

No cóż, Barca była faworytem i swoje zadanie wykonała wzorowo. W brutalny sposób piłkarze Valverde szybkimi kontrami i krótkimi podaniami wybili Lyonowi ćwierćfinał. Jednak kontuzja Lopesa na pewno ustawiła mecz, ale też obrona OL to była paraolimpiada. Praktycznie wszystkie bramki padły po błędzie albo po udziale obrońców. Czekam, aż Aulas przejrzy na oczy i po sezonie podziękuje już Genesio, bo to żaden fachowiec. Każdy to wie ;)

TteamWand | 14.03.2019 18:20

Co do krzyków i zwijania się to szkoda że Lenglet nie uczy się od Suareza lub Kielona bo jak by padł i pruł ryja jak by go ze skóry obdzierali przy golu dla Lyonu to może sędzia by to sprawdził.

hugo_sanchez | 14.03.2019 21:54

TheamWand
Ostatnie newsy są takie ze Suarez będzie pauzował 3 miesiące. Noga Suareza wygląda tragicznie. Podobno a przynajmniej  po reakcji Suareza po tym makabrycznym faulu jak to nie którzy nazywają soft faul wygląda na to ze Uruwajczyk całą sprawe złoży do sądu bo nie przyjechała po niego karetka na sygnale. Trzeba tępić takie zachowanie obrońców. Nie moze tak być ze pozwalają sie deptać napastnikom. Komiczne. Cały Urus.

Ps. Awans Barcelony nie podlega dyskusji. Teraz może  MC donald. MARCINIAK czapki z głów, pomimo Varu

hablador | 14.03.2019 23:28

@ban_ash

Bardzo mądry wpis. Sędzia widział z bliska, sędziowie z VAR-u widzieli i potwierdzili prawidłowy rzut karny. Tu niektórzy się zachowują jakby obrońca Lyonu leżał plackiem a Suarez go podeptał. Paranoja.
Brawo za ten wpis. Ale i tak głupocie nie przetłumaczysz.

To jak z sytuacją gdy wycinany w polu karnym piłkarz wypuszcza sobie piłkę i pada argumentacja, ze przecież nie było karnego bo by nie zdążył do piłki. A przepis tego nie stwierdza. Piłka ma się znajdować w polu gry. I można tłumaczyć, a potem gawiedź dalej swoje. Ręce opadają.



primeradivision.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy