REKLAMA
REKLAMA

Valencia lepsza od Królewskich

dodał: Adam Buciński  |  źródło: PrimeraDivision.pl  |  03.04.2019 23:33
Valencia lepsza od Królewskich

Goncalo Guedes  |  fot. Grzegorz Wajda

Jak odebrać najlepszy bonus od bukmachera?
Zespół z Walencji jest coraz bliżej Ligi Mistrzów. Nietoperzom, w ramach 30. kolejki La Liga, udało się pokonać Real Madryt w stosunku dwa do zera, a tym samym zbliżyć się do czwartego Getafe na odległość zaledwie jednego punktu. Z kolei dla Królewskich była to już dziewiąta ligowa porażka w tym sezonie.

To nie był dobry mecz w wykonaniu Realu Madryt. Ekipa z hiszpańskiej stolicy była dziś zespołem znacznie słabszym od Valencii, w pierwszej części części gry nie kreując sobie żadnej dobry sytuacji bramkowej. Gola zdobyli za to gospodarze, którzy w 35. minucie wyszli na prowadzenie za sprawą Goncalo Guedesa. Portugalski zawodnik dobrze strzelił obok lewego słupka, pokonując bezradnego Keylora Navas.

Po zmianie stron dalej stroną przeważającą były Nietoperze, które mogło szybko podwyższyć na dwa do zera. Mylił się jednak zarówno Rodrigo jak i Carlos Soler i na kolejnego gola musieliśmy czekać aż do 83. minuty. Wtedy to Ezequiel Garay świetnie ustawił się w polu karnym Królewskich i głową skierował futbolówka do siatki.

Królewscy zdobyli jeszcze gola honorowego. W doliczonym czasie gry na listę strzelców wpisał się Karim Benzema. Jego bramka, zdobyta głową, to było jednak za mało, aby wyrwać choćby jeden punkt w tym meczu.

Valencia CF - Real Madryt 2:1 (2:0)

1:0 Guedes 35'
2:0 Garay 83'
2:1 Benzema 90+4'

Żółte kartki:
Valencia - Wass 5', Parejo 65'
Real Madryt - Odriozola 64', Marcelo 76'

Valencia: Neto - Gaya, Diakhaby, Garay, Wass - Guedes (Cheryshev 73'), Kondogbia, Parejo, Soler (Torres 80') - Gameiro (Mina 85'), Rodrigo

Real Madryt: Navas - Odriozola, Varane, Ramos, Marcelo - Modrić, Casemiro, Kroos (Isco 64') - Lucas (Mariano 78'), Benzema, Asensio (Bale 64')
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 13 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Wardogs | 03.04.2019 23:33

Swietne Nietoperze
Chociaz ogladalem od drugiej polowy
Ale Gol Guedesa
Swietny mecz Diakhabego, Rodrigo a co najwazniejsze Parejo
Brak skutecznosci z 1 strony bo sytuacje byly na pogrom a tak to zadna niespodzianka
Jedyny zawodnik Realu ktory cos zagral to Varane
Marcelo pokazal jaki jest zaj****ty ta symulka, po prostu bilem mu brawo. Chociaz Real powinien chyba byc zadowolony w nastepnym meczu wystapi Reguilon

a co do Valencii, to zycze im tej LM ale ta kanonada remisow moze im to jednak zabrac
Czasem sie zastanawiam czy w jakiejs z 4/5 najlepszych lig Europejskich byl zespol ktory zakwalifikowal sie do LM majac 16 remisow w 1 sezonie, a w dodatku sezon sie nie skonczyl..

Ermac | 03.04.2019 23:37

Real wolny, apatyczny, w przeciągu całego spotkania tylko z jednym groźnym strzałem na bramkę(gol Benzemy w 93 minucie), co jest bardziej szokujące niż sama porażka. Z przodu zawiedli wszyscy, a zmiennicy dostosowali się do poziomu prezentowanego na boisku, nawet reaktywowany ostatnio Isco był dzisiaj kompletnie niewidoczny.
Valencia z jasnym planem na grę, okopać się i kontrować, potrafiła szybko i konsekwentnie odbudować ustawienie, co niwelowało szanse Realu na kontrę do minimum. Licząc wszystkie sytuacje Nietoperzy powinni strzelić ze dwie bramki więcej.
Gratulacje, jednak powalczy o LM. ;)

ElCapitano | 03.04.2019 23:38

Jest! Jest!
Dani Parejo profesor, zdecydowany MOTM.
Gaya po 1 połowie miał więcej przechwytów niż cała drużyna Realu.
Frajersko stracony gol.
Pierwszy raz widzę, żeby jakakolwiek drużyna dostała kopa pod koniec sezonu. Zwykle drużyny Marcelino mają kryzys pod koniec sezonu, a tu z meczu na mecz jest coraz lepiej.
Marcelino kiedyś w wywiadzie powiedział, że nie podchodzili do meczów w pełni skoncentrowani, zwłaszcza na początku sezonu.
Ten sezon może być niemożliwy..
Jesteśmy w LE w finale CdR i walczymy o 4 miejsce mimo, że w Krasnodarze do 94 minuty byliśmy za burtą, mimo, że w Walencji w meczu z Getafe w 90 min musieliśmy dwa gole wcisnąć, mimo, że do Sevilli traciliśmy 10 pkt.
Dwa mecze - Sevilla i Real 6 pkt.
Kilka miesięcy temu - Leganes i Girona 1 pkt.
Amunt!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Guaje | 03.04.2019 23:39

6 punktów na Sevilli i Realu, plan maksimum wykonany.
Teraz można spokojniej patrzeć w przyszłość,
wyprzedzić Getafe na koniec, wygrać Puchar Króla i wygrać Ligę Europy. Żeby chociaż jedno się udało w sezonie z tyloma problemami to nie będzie źle

Che We Can | 03.04.2019 23:48

W Valencii zawsze dużo (jak nie wszystko) zależy od gry Parejo. Zeszły sezon ogólnie miał najlepszy, a współpraca z będącym w znakomitej formie Kondogbią układała się wzorowo. To dlatego mogli błyszczeć Guedes, Zaza i Rodrigo.
Problemem jest brak z(a)miennnika Daniego, choćby na takim samym poziomie, ale oczywiście przydałby się ktoś lepszy, z większą werwą.

Joker | 04.04.2019 01:04

I Valencia już tylko punkt za Getafe :) brawo, patrząc na terminarz Nietoperzy to poza wyjazdem na Atletico we wszystkich pozostałych meczach będą faworytem i nie zdziwie się jak do końca sezonu na te 8 spotkań wygrają 5/6 plus dołożą 2/3 remisy co oczywiście da 4.miejsce i to bezdyskusyjnie... Długo się rozpędzali, ale jak już to zrobili to w zasadzie nie przegrywają, i tracą znikomą liczbę goli... Garay czy Diakhaby wyglądają świetnie, Gaya trzyma w miarę solidną formę, Parejo gra naprawdę świetny sezon, coraz lepiej wygląda Guedes, Kodogbia i Soler też doszli do niezłej dyspozycji, Gameiro i Rodrigo może super skuteczni nie są, ale robią dużo pozytywnego zamieszania z przodu... A więc są powody do optymizmu na Mestalla...

No a Real jak niemal zwykle w tym sezonie... W większości spotkań z poważnymi rywalami Real zamula, ma problem albo ze skutecznością, albo nawet ze stwarzaniem okazji, i dziś było bliżej tej drugiej wersji, bo Real był bardzo apatyczny, a dodatkowo ich defensywa jest bardzo wrażliwa... Ale Real co miał w tym sezonie przegrać to już przegrał, a więc dla nich ta porażka w zasadzie bez konsekwencji...

Real Madridista | 04.04.2019 09:14

Zobaczylem sklad i od razu zadalem sobie pytanie czy ten srodek pomocy jest w stanie cokolwiek zdzialac? Teraz kiedy przyszedl ZZ?
Szybko wyszlo szydlo z worka...
Tym bardziej, ze nawet jak na standardy w tym sezonie, fatalnie zagral Modric, a Kroos czy Asensio to juz przyzwyczaili do apatii i braku kreatywnosci...
Mam nadzieje, ze plusem z tego meczu bedzie reakcja ZZ.
Nie ma bata aby ta ekipa przetrwala do nastepnego sezonu w tym sjladzie personalnym. Do wyrzygania bylo to klepanie "ja do ciebie, ty do mnie" nwet miedzy obroncami, jakby bylo "masz pulke zagraj cos", "nie, ty masz O lke i ty zagraj cos" - no qwa to juz widzialem tyle razy w tym sezonie, ze juz bardziej by zaskoczyli dzidą do przodu na afere...
W pewnym momencie w drugiej polowie ustawienie Realu bylo 2-5-4, gdzie wszyscy stali w liniach, a poza Benzynem nikt nie lamal formacji i nie szukal gry!
A Valencia? Zagrala na spokoju i chyba sie podsmiewywali, ze Real znowu chce cos ugrac z ta sama wytarta taktyka... BtW Nietoperze powinny trafic wiecej goli i szybciej zamknac mecz, bo w zasadzie nic specjalnego poza zaangazowaniem nie potrzeba zeby pokonac Real w tym zestawieniu.
Zastanawiam sie czy taki Parejo nie bylby w srodku pola najjasniejsza gwiazda na tle CKM?
Marcelo, Krooos, Bale, Asensio nie powinni powachac murawy do konca sezonu!
Lepiej grac Ceballosem, Reguilonem czy Valverde, bo nie trzymaja sie kurczowo pozycji i sa badziej nieprzewidywalni niz wypaleni gracze...
Dobra, pobiadolilem ;-)
Czekam na zmiany i oby ZZ sie nie cackal, bo widac bylo po meczu, ze jest wq.wiony na maxa.
Pzdr.

Golehm | 04.04.2019 09:31

Moje trzy grosze...
Real ma ogromny problem z odrabianiem strat, niemal niezależnie od rywala.
W innym sezonie 16 remisów Nietoperzy by pogrzebało szanse na LM. Ale to jest bardzo słaby sezon prawie wszystkich drużyn.

TteamWand | 04.04.2019 09:53

No i kolejny mecz który tylko udowadnia ze ZZ żadnym cudotwórca nie jest. Gdyby nie odszedł CR to trochę zamaskowało by ten sezon ale finalnie tez nic by nie wygrali. Każdy się zawinął w idealnym momencie i pytanie tylko po co wrócił ZZ.

A no i jeszcze gdyby nie Solari który wg mnie spokojnie mógł zostać to Real nie wiedział by dziś o Regulionie czy Vinnim bo obaj by grali tyle co za Króla Juliana. Zreszta ZZ jest również fanem starej gwardi i jak ktoś liczy na młodzież w przyszłym sezonie to myśle ze się srodze zawiedzie. Ciekaw jestem z iloma graczami w ogóle się pożegna ZZ bo przecież połowa to jego „przyjaciele”...

Zobaczymy jak odpowie dziś Sevilla. Jeśli nie wygra to może już zapomnieć o LM. A to ze Valencia będzie faworytem to wbrew pozorom wcale nie oznacza łatwiejszego zadana. Atak pozycyjny w ich wykonaniu jest znacznie słabszy od gry z kontry.

Threex | 04.04.2019 12:14

Tragiczny, powolny, apatyczny i bez pomysłu jakiegokolwiek był Real w tym spotkaniu.
Chciałbym wiedzieć jaką taktykę nakreślił im Zidane przed tym spotkaniem i ile z tego widzieliśmy na boisku bo wczoraj to na prawdę było tak słabo że masakra.

Valencia nie zagrała jakiegoś fenomenalnego meczy po prostu grała swoje a Real był jak dzieci we mgle. zero przyspieszenia czy jakiegokolwiek zaskoczenia. Masakra niech ten sezon się skończy.

hugo_sanchez | 04.04.2019 13:38

Wiadomo że Real odpuści rozgrywki krajowe żeby móc przycisnąć w Lidze Mistrzów .... eeee

dobra ja już w tym sezonie się nie wypowiadam, jest masakra, czekam na zmiany.

WschodniaHorda | 04.04.2019 14:57

6pk na Realu ? Chyba na jesień nie ten mecz oglądałeś. 2;3 w tym sezonie nawet więc bez koloryzowania :) Marcelo kolejny koncertowy mecz :D

Ermac | 04.04.2019 15:00

Ciekawe jak to będzie wyglądać w środku pola w przyszłym sezonie, kto ostanie się z czwórki Kroos, Modric, Casemiro, Isco.
Pierwszy do odstrzału pewnie Kroos, ostatni z racji wieku jednak Isco.



primeradivision.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy