REKLAMA
REKLAMA

LM: Barcelona lepsza od Czerwonych Diabłów

dodał: Adam Buciński  |  źródło: LigaMistrzow.goal.pl  |  10.04.2019 22:55
LM: Barcelona lepsza od Czerwonych Diabłów

Luis Suarez  |  fot. Grzegorz Wajda

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Skromnym zwycięstwem katalońskiego zespołu zakończył się pierwszy mecz pomiędzy Manchesterem United a Barceloną w ramach ćwierćfinałów Ligi Mistrzów. Jedynego gola zobaczyliśmy w dwunastej minucie gry, kiedy to Luke Shaw umieścił futbolówkę we własnej siatce.

Pierwszego gola w tym meczu zobaczyliśmy już po niespełna dwunastu minutach gry. Wynik tego elektryzującego wszystkich kibiców dwumeczu otworzył Luis Suarez. Urugwajczyk umieścił piłkę w siatce głową, zaś zawodnikiem, który asystował w tej sytuacji był Lionel Messi. Ostatecznie gol został zaliczony na konto zawodnika Manchesteru, bowiem po drodze piłkę dotknął jeszcze Luke Shaw.

Nie był to jednak koniec emocji przed zmianą stron. W 29. minucie Scott McTominay przedarł się efektownie przez obronę gości, a następnie upadł w polu karnym Barcelony, ale sędzia uznał, że nie był faulowany i nie podyktował rzutu karnego. Ciekawą sytuację strzelecką miał także Philippe Coutinho, ale piłkę po jego uderzenie obronił David de Gea.

Po zmianie stron ponownie zaatakowała Barcelona. W 65. minucie Luis Suarez dobrze ustawił się w polu karnym Czerwonych Diabłów, ale jego uderzenie było jednak niecelne i futbolówka przeleciała obok lewego słupka. Urugwajczyk powinien wykorzystać tę sytuację. Niestety, było to ostatnia warta wspomnienia akcja w tym meczu. Dość napisać, że łącznie przez całe spotkanie zobaczyliśmy tylko trzy celne strzały, a starcie zdecydowanie nie należało do tych ofensywnych.

Rewanż, który zostanie rozegrany na Camp Nou, zaplanowano na wtorek (16.04), na godzinę 21:00.

Manchester United - FC Barcelona 0:1 (0:1)

0:1 Shaw (sam.)12'

Żółte kartki:
Manchester - Shaw 19', Lingard 76', Smalling 86'
Barcelona - Busquets 18', Vidal 71'

Manchester United: de Gea - Shaw, Lindelof, Smalling, Young - Pogba, McTominay, Fred - Rashford (Pereira 85'), Lukaku (Martial 68'), Dalot (Lingard 74')

Barcelona: ter Stegen - Semedo, Pique, Lenglet, Alba - Arthur (Roberto 66'), Busquets, Rakitić - Messi, Suarez, Coutinho (Vidal 65')

Sędzia główny: Gianluca Rocchi (Włochy)
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 75 komentarzy

AndrewNight | 10.04.2019 22:58

Smalling przed meczem mówił że ma tajny plan jak zatrzymać messiego i rozwalił mu nos, beznadziejne zachowanie. Sytuacja nie była raczej przypadkowa.
Słaby mecz messiego prawdopodobnie przez jego uszkodzenie, busqets znowu kiepsko w defensywie, nie rozumiem dlaczego on w obronie jest 5 obrońcą a przed polem karnym dziura.
Suarez znowu pechowo bo mógł strzelić wreszcie gola na wyjeździe a był samobój.
Barca mega statyczna, wydawało się że gra Atletico ale taki był pomysł Valverde na pewno Więc nie zgodzę sie z komentatorami że to słaby mecz Barcy. Rzaej tak to miało wyglądać, i old trafford odczarowane.
Busqets i Smalling raczej nie powinni dokończyć spotkania i to błąd sędziego chyba.
Wynik przed rewanżem genialny dla Barcelony, nie powinni tego wypuścić.
Doping kibiców United dla messiego to klasa, tak się zachowują wielcy kibice wielkich klubów.

karpiu_87_MU | 10.04.2019 22:59

Jestem z Was dumny chłopaki!

Burruchaga | 10.04.2019 23:01

Słaby mecz Barcelony, niestety widzieliśmy minimalizm i tryb eko,
ale i tak robili błaznów z piłkarzy Manchesteru który nadaje się tylko do biegania za piłką niestety. Nawet ziomek który miał na koniec wejść to nie wiem czy wszedł, ale przy linii bocznej śmiał się że jego koledzy sobie podają po całym boisku a MU przez kilka minut nie może dotknąć piłki..

MarseilleFan | 10.04.2019 23:01

Świetne dziś United. WIedziałem że nie dadzą dupy, ale i tak pozytywnie mnie zaskoczyli. Barcelona nie pokazała nic. Krytykowany przez ślepego Orłowskiego Fred zaliczył genialny występ. Był cały czas pod grą, pokazywał się, rozgrywał, odbierał i nie tracił głupio piłek (tylko raz nieporozumienie z Youngiem). Bardzo dobry również McTominay. Nie sądze żeby Herrera z Maticiem zagrali tak dobrze. Pogba również nie rozczarował choć niektórzy pewnie oczekiwali od niego wiecej, Rashford tragicznie w drugiej połowie, a najgorsi w United szczególnie za ofensywę byli Young i Dalot. Jak na wahadłowych to jednak coś z przodu też powinni dawać. Barcelona oczywiście z pomoca sedziego bo Busquets już tych żółtych kartek to ze 3 dziś mógł dziś zebrać ale kogoś to jeszcze dziwi? Jak klepali tą piłeczką to spać się chciało. Dziś dla każdego normalnego United zagrało lepiej, ładniej i przede wszystki  chciało grać do przodu a nie do boku i czekać na mecz u siebie

hehe | 10.04.2019 23:03

Po kilku minutach przełaczyłem na Ajax:Juve i tam to był mecz. Oby tylko nie było angielskiego finału bo to dopiero będą nudy;)

syboo | 10.04.2019 23:04

Beznadziejna Barcelona nie pozwoliła nawet oddać strzału na bramkę Ter Stegena, już nie ogarniam całkowicie tej drużyny

WarioR | 10.04.2019 23:07

Zasłużone zwycięstwo Barcelony,aczkolwiek te wyolbrzymianie fauli po stronie Barcy jest przerażająca.. Alba wyglądał jakby uderzył głową w tramwaj jak wpadł na Younga.. Suarez po położeniu ręki na barki przez bodaj Smallinga padl jak po paralizatorze.
Co do meczu to świetny Pique. Busi natomiast na granicy czerwieni. Cou słabo.
Czemu nie uznali bramki gryzonia?
W Man Utd bardzo kiepski Dalot. Ogółem mecz dosyc średni.

fcbarca | 10.04.2019 23:08

Mizeria i flaki z olejem. Wynik to dziś jedyny pozytyw. Busquets to dziś padaka na maxa, byłem ciekaw kiedy dostanie czerwi i czy do tego czasu zaliczy asyste przy golu dla Manu bo dziś jego podania to była jakaś parodia. No ale jeśli się nie ma co się lubi to się lubi co się ma a myślę że taki wynik każdy wziął by w ciemno przed meczem. Rewanż będzie ciężki bo Manu już pokazało że nie ma nic nie możliwego, więc oby za tydzień zagrali dużo lepiej i skuteczniej

Orino | 10.04.2019 23:10

Jestem zawiedziony, bo Barca nic nie zagrała dziś. Jedno zaspanie w  obronie i gol po samobóju. Zawiódł Pogba( no kto by się spodziewał), Lukaku i Rashford. Martial zrobił wiecej w ofensywie od wyzej wspomnianych Panów. Defensywa okej nawet zagrała, moze lekki minus u Jonga bo prokurował kontry i miał sporo strat piłki. Graczem meczu moim zdaniem wybór pomiędzy MCTomineyem i Shawem. Nie wiem ktory bardziej zasłużył, obydwaj zagrali bardzo dobrze. Za długo Ole trzymał Rashforda z Lukaku bo widać było że dziś nie szło im kompletnie. Lekki niedosyt pozostał ale najgorsze jest to ze na tle tak słabej Barcelony MU zagrał równie słabo zamiast to wykorzystać. Słówko jeszcze o pracy sędziego ktory moim zdaniem był za mało konsekwentny i na prawde czasami jego decyzje były nie zrozumiałe, szczególnie że Busqets powinien wyleciec w pierwszej połowie. A no i oczywiscie popisy aktorskie Suareza i Alby jak zwykle na najwyższym poziomie :)

gk87 | 10.04.2019 23:20

Nie da się wygrać spotkania nie oddając strzału w światło bramki,,,

syboo | 10.04.2019 23:25

jeśli Busquets powinien wylecieć "niby" w pierwszej połowie, to co powiedzieć o panu Smołowatym? nawet faulu nie odgwizdano

Apollo677 | 10.04.2019 23:31

Barcelona świetna do bramki,a potem...Valverde. Irytuje mnie jego minimalizm, ale dopóki będą wygrywać, nie zacznę krytykować. Busquets nie powinien dokończyć spotkania, nie powinien też Smalling za niezwykle prostacki i chamski faul. Nie wierzę, że nie widział Messiego.

Cóż, jest wygrana w 1/4 LM na wyjeździe, gra nie powalała,ale 0 strzałów celnych United mówi samo za siebie. Oby w rewanżu tego nie spartolili, choć drugiej takiej twierdzy jak Camp Nou ze świecą szukać. Kiedy oni ostatnio tam przegrali w LM, z Bayernem w 2013?

StatlerWaldorf | 10.04.2019 23:35

WarioR
Trocxhę śmieszne to wytykanie przesadzania, bo specjalistami od symulek to w tym meczu byli gracze MU - McTominay rozpoczął od próby wymuszenia karnego, Vidal dostał żółtą, za "faul", przy którym nawet nie dotknął przeciwnika. Pogba połowę kilometrówki zrobił turlając się - ten niby wolny, czy bark w bark z wielkim i umięśnionym Busquetsem, przy którym odleciał jak z katapulty.
Akurat tu czepiasz się strony, która na symulkach spędziła m,niej czasu, a przecież Anglicy to takie wielkie silne chłopaki jak sami walą z łokci, a sami zwijają się jak naleśniki.

Ermac | 10.04.2019 23:36

Słabe widowski z obu stron. Barca wyglądała bardzo dobrze tylko do momentu zdobycia bramki, później zwolnili i oddali pole przeciwnikowi.
Dopiero wejście Vidala i Roberto trochę ożywiło atmosferę tego strasznie sennego spotkania, 442 i kilka groźnie zapowiadających się kontr po znakomitych zagraniach Messiego, Roberto dał trochę wiatru z przodu. Sytuacji jak na lekarstwo, Barca miała trzy, bramkowa, plus po jednej Coutinho i Suarez, ManU w zasadzie nic klarownego, albo kiks, albo obok bramki, tutaj więcej strachu budziła sama możliwość dośrodkowania niż to co z nich wynikało.
Bardzo niepewny Busi, chyba najsłabsze ogniwo po stronie Barcelony, po żółtej kartce bałem się, że może nie dokończyć meczu. Za to obrońcy stanęli na wysokości zadania, Pique czytał wszystko, Lenglet po za jedną ryzykowną próbą dryblingu bezbłędny. Semedo też mi się bardzo podobał, kontrolował swój sektor i raz znakomicie wypuścił Suareza, szkoda, że Urugwajczyk skończył to na bocznej siatce.

Mecz słaby, ale plan wykonany, na Camp Nou Barca na nich usiądzie, wbije ze dwie i będzie po zawodach.


sk13 | 10.04.2019 23:38

Ehhh... Niby jest 1:0, ale czuję się podobnie jak po meczach z Romą czy Juve. A może nawet gorzej, bo wierzyłem, że tym razem będzie inaczej, a tu znowu to samo. Gdyby rywal był dziś lepszy (z całym szacunkiem dla United) to znowu skończyłoby się na ćwierćfinale, co zresztą wciąż jest możliwe. Pochwalić dziś można chyba tylko Pique, nie rozczarowali Coutinho, Semedo, Lenglet, ter Stegen (nie miał jak tego zrobić) i może Roberto z Vidalem po wejściu. Reszta słabo, albo tragicznie jak Busquets. Jakim cudem Valverde go nie zdjął w przerwie? Gość mógł spokojnie wylecieć, a schodzili w 93 minucie. Do tego te straty, dzisiaj już naprawdę przesadzał. Coutinho nie może grać w środku, bo traci i jest nieodpowiedzialny, ale jak Busquets sabotuje drużynę to nic, bo ma długi staż w drużynie? Oby Frenkie go posadził za rok. Za to Ivana „nie mogę podać do przodu” Rakiticia w ogóle znowu nie było widać. Może się nie znam, ale jakoś nie zauważyłem dzisiaj tej jego tytanicznej pracy i niezbędności dla drużyny.

Dalej Messi, tak podobno miał walczyć i wciąć sprawy w swoje ręce w tym roku, ale znowu zawiódł. Może to przez ten atak Smallinga (pomarańczowa kartka dla mnie, a nawet faulu nie było), ale wcześniej przez pół godziny też nic nie pokazał (poza aystą). Niestety znowu przeszedł obok meczu w Lm i to powoli staje się rutyną.

Suarez i Alba nie dość, że grali słabo (Alba zaliczył 3 straty na kontrę, nie do przyjęcia tak jak i Sergio) to jeszcze znowu robią z siebie idiotów, jak im jest nie wstyd? Ja bym się bał pokazać rodzinie jakbym odp******ał coś takiego co tydzień przed całym światem. Szkoda, że nie ma szans żeby odeszli, bo mam dość oglądania tych p*** co tydzień.

No i Valverde, znowu zabronił drużynie atakować? Nie wiem jak można było z nim przedłużyć kontrakt, trzymanie się tych samych nazwisk, olewanie ludzi w formie, zero stylu, kompromitacja z Romą (w tym roku może być kolejna tylko rundę dalej), olewanie młodzieży. Nie rozumiem, jeśli odpadnięcie z MU skutkowałoby zwolnieniem Ernesto to brałbym to w ciemno, bo co z tego, że są dobre wyniki jak meczów nie da się oglądać.

Sędzia też średnio dziś wypadł, na początku oszczędził Younga i Busquetsa, więc myślałem, że będzie się tego trzymał, ale później zabrakło konsekwencji. Chociażby brak kartki dla Smallinga, McTomineya za próbę wymuszenia karnego, kartka za nic dla Vidala, no i zabrakło mu odwagi żeby wyrzucić Busquetsa.

80-któraś minuta, w końcu Suarez utrzymał się przy piłce i dobrze odegrał do tyłu, a tu do kontry ruszył tylko Roberto i gdzieś z tyłu byli Messi i Vidal… Bez jaj...

StatlerWaldorf | 10.04.2019 23:40

Orino - sędzia mniej więcej po żółtej podarował na początku spotkania zawodnikom obu zespołów - i Busquuetsowi i bodaj Lindelofowi choć może to był Shaw. Później już gwizdał, czasem zbyt pochopnie, albo zupełnie nie gwizdał - Smalling na Messim to nawet nie był faul według sędziego, a Messi sam sobie sprzedał fangę w nos. Bardziej oczywistego przykładu "nadmiernej agresji", czy sięgnięcia piłki "przez" rywala już chyba się nie da wymyślić.

sk13 | 10.04.2019 23:40

Jeszcze tylko dodam, że mimo rozczarowania wciąż wierzę, że dalej będzie lepiej. Może teraz, po tygodniu odpoczynku (w weekend muszą zagrać rezerwy, liga jest już wygrana) będą po prostu biegać i walczyć i to samo w ewentualnym półfinale. Bo dziś nie widziałem żadnego zaangażowania i to denerwuje najbardziej.

mikepowell | 10.04.2019 23:48

Przyjechali do Manchesteru. Strzelili bramkę i grali w dziada.
Jak oddali United piłkę to Czerwone Diabły nie potrafili oddać celnego strzału. Gdyby nie VAR nie było by dzisiaj 0-1.

Minimalizm Valdka powoduje, że bolą oczy.

StatlerWaldorf | 10.04.2019 23:52

odchodząc od prób przylepienia łatki "a wasi symulują" bo obie strony mają swoich symulantów, a po prostu gracze MU dzisś zdecydowanie częściej symulowali, to mecz faktycznie mocno przeciętny.
Barcelona bez sił, bez pomysłu innego niż zabrać piłkę rywalowi, by on nie mógł grać, nawet jeśli sami zrobimy plan minimum. Mogło się udać pewnie, ryzykownie, albo wcale.
Bramka wcześnie strzelona pomogła, przeszkadzali Busquets (najsłabszy od kilku... kilkunastu meczy), Rakitić.
Ten minimalistyczny plan się powiódł, raczej przez braki w grze MU - brak celnych strzałów i kiepskie przejście do ataku, po przechwycie, bo błędów Barca popełniała ogromnie dużo.
W Mu zawiodła różnorodność ataków - Fred coś się tam starał grać środkiem, po ziemi, prostopadle, ale głównie to były górne piłki, łatwe dla obrońców, a od Lukaku do wbiegającego trudno było zgrać, bo ci wbiegający często stali na krawędziach pola karnego...
Nie wiem jak idzie MU w lidze granie piłką, ale jest kilka rzeczy których tu zabrakło i na tym poziomie trzeba je mieć.

AndrewNight | 10.04.2019 23:55

Pisałem w zapowiedzi przed meczem że busqets może psuć i tak było, najsłabszy zawodnik Barcy i od dłuższego czasu pod formą.
Kibice niedzielni którzy piszą że to słaby mecz Barcy raczej jej nie oglądają za czasów Valverde. Typowy minimalizm i strasznie defensywna gra, ciężko się to ogląda ale dopóki są wyniki ciężko krytykować.

AndrewNight | 10.04.2019 23:57

Jeszcze dodam że kibice United którzy się cieszą z porażki tylko 1-0 to jeszcze większy minimalizm niż u Valverde, słabo jak na taki klub...

Meryl72 | 11.04.2019 00:01

Mecz bez cyrkowego popisu Jordiego Alby meczem straconym.

Joker | 11.04.2019 00:01

Jak ktoś pisze, że MU było dziś świetne to oznacza iż bardzo niewiele wymaga od tego zespołu, 0 celnych strzałów, w ogóle 0 zagrożenia pod bramką Barcy, tyle że się starali, walczyli, nie przestraszyli się, próbowali coś zrobić, ale to był chaos, i jakieś strzały w trybuny plus multum słabych wrzutek, z którymi w zasadzie w 95% bez problemu radzili sobie Pique i Langlet, którzy zagrali bardzo dobry mecz... W MU indywidualnie to pochwaliłbym Freda i McTomineya, bo podjęli wyzwanie, byli pod grą, walczyli aż miło, nie tracili głupio piłek, nieźle sobie poradzili, a można było mieć co do nich obawy, reszta co najwyżej solidnie, a ofensywni zawodnicy po prostu zawiedli, Lukaku sobie piłki nie kopnął, a Rashford sobie kopnął nieraz, ale zawsze źle, w ogóle dużo złych wyborów z jego strony, złe przyjęcia piłki, chciał ale nic mu nie wychodziło... Pogba również niczym się nie popisał, jedna ciekawa piłka w 1.poł i chyba to wszystko...

Co do Barcy to grali świetnie do gola, a po bramce było powolne wygaszanie tego meczu... Albo taki był plan, albo uznali iż rywal nie jest groźny i zwyczajnie postanowili oszczędzić siły, ale tak niemrawej w ofensywie Barcy to nie widziałem od meczu w Bilbao sprzed około 2 miesięcy gdzie Barca zremisowała 0:0... Aczkolwiek i tak Barca poza golem (piękna i długa akcja, jedynie szkoda że to zgranie Suareza przeciął Shaw, bo gdyby nie Anglik to Coutinho wsadziłby to do pustej i byłaby to akcja idealna) miała jeszcze 2 super okazji, najpierw po zagraniu Suareza Coutinho uderzył prosto w De Geę, a w 2.poł również po bardzo długiej i składnej akcji Semedo wypuścił Suareza, który zamiast pomierzyć po długim rogu to uderzył na siłę i nie trafił, a to powinien być gol... Również przy odrobinie szczęścia strzał Leo z wolnego mógł wpaść, ale De Gea był czujny i nie dał się zaskoczyć po tym rykoszecie...

Końcówka za to już mieliśmy grę w dziadka... Barca sobie grała i grała, a gospodarze biegali i biegali, generalnie działo się mało, i ten mecz rozczarował... Można powiedzieć, że szybki gol dla Barcy popsuł ten mecz, bo Barca przestała atakować, a MU w zasadzie nie miało pomysłu przy dobrze ustawionych zawodnikach Barcy, a okazji na kontrę niemal nie było...

LeonSezonowiec | 11.04.2019 00:05

United już lata temu wypadli z elity i dla nich tylko 0-1 z Barceloną, jaka ona by nie była - to sukces. Zwłaszcza u siebie, gdzie 2 gole w plecy to już jest słabizna.
Pojadą na wyjazd licząc na fart, tak jak w Turynie i Paryżu. Postawią autobus a jak się uda nie stracić gola to po 80 minucie szarpną na 2 uda czyli albo się uda albo nie uda. Już dwa takie niedorzeczne wyniki zrobili w tej edycji

Anderson | 11.04.2019 00:20

United i tak nieźle się zaprezentowało biorąc pod uwagę ich nikłe umiejętności techniczne  i zamiłowanie do anty-futbolu. Nawet momentami próbowali grać w piłkę.

hablador | 11.04.2019 00:26

Cóż tu powiedzieć? Wynik solidny, ale wizualnie momentami Barca wyglądała jak z najgorszych koszmarów.

Padł gol w 12 minucie i nastąpiła niezrozumiała dla mnie metamorfoza Katalończyków, którzy z zespołu dominującego zamienili się w grupę spanikowanych piłkarzy, którzy zaczęli mieć poważne problemy z wyprowadzeniem piłki z własnego pola karnego. Oczywiście celował w tym coraz słabszy z sezonu na sezon Busquets, który co rusz wrzucał kolegów na miny.
Do strzelenia gola, świetnie kolegami zawiadywał Messi, znakomicie moderując ataki i uruchamiając boki. Widać była cierpliwość i spokojne szukanie luk w systemie MU. I udało się, Messi z Suarezem okazali się decydujący i ostatecznie jak się okazało zapewnili cenną wygraną.

Potem formacja ofensywna padła ofiarą, tylko czego? Decyzji Valverde? Takie były założenia, żeby wycofać się pod bramkę i przyjąć rywali na własnej połowie? Jeśli tak dziś wyglądało to kulawo. Dodatkowo znokautowany Messi faktycznie wrócił do gry po kilkunastu minutach 2 połowy, posyłając świetne piłki do Roberto, który jako zawodnik niezmiernie flegmatyczny i nie nadający się na skrzydło, nie potrafił wbiec z piłką w pole karne, szukając strzału lub choćby karnego.Podtrzymuję zdanie, że z takimi zawodnikami jak on trudno będzie o sukcesy w LM. Dość przezroczysty był również Cou. Obaj to gracze bez zęba, bez szarpnięcia, więc nie zniwelują braku Dembele. Zastanawiam się czy lepszej zmiany niż Roberto nie dał by Malcom. Chyba, że celem było utrzymać wynik, ale szkoda zmarnowanych szans.

@sk13
No właśnie, znowu przeszedł Leo obok meczu. Jak  w rewanżu z Lyonem.
Przypadek Messiego - nie zrobił nic poza asystą i nie był decydujący.(szklanka do połowy pusta)
Przypadek Ronaldo - zbawił zespół golem i był decydujący.(szklanka do połowy pełna)

Widocznie w analogicznych sytuacjach do głowy weszły niektórym obiegowe powiedzonka i trudno je wybić z głowy.Oczywiście Roberto sam się wypuszczał podaniami, a nie Messi podawał. Oczywiście jak Rakieta tak podał ostatnio do Messiego to było super podanie. Gdy Messi tak podaje kilkukrotnie do kolegi to nazywasz "nic". Brawo.
I pomijasz kontekst, bo to co wyprawiali koledzy za plecami Messiego, momentami wołało o pomstę do nieba.

Sprawa awansu pozostaje otwarta. Ciężko oglądało się ten mecz, ale rywal nie był wcale taki słaby. Zdecydowała dobra gra obronna i przebłysk naszych gwiazd. Szwankowało wyprowadzanie piłki, a trener prawdopodobnie nakazał szanowanie wyniku i odwrót. Doceniam rezultat, od gry jeszcze zgrzytają mi zęby.



Zbanowany | 11.04.2019 04:57

Ten mecz był koszmarny, niczym pojedynek WBA - Burnley...albo coś podobnego. Dziś bramkę strzelił VAR i poza krwawiącym Messim i Alba leżący na murawie nie pamiętam nic z tego meczu

Golehm | 11.04.2019 06:34

Oba zespoły powinny kończyć w 10. Smalling bezpośrednią i Busquets za dwie żółte.  

Drukarnia | 11.04.2019 07:57

Było tak jak pisałem po losowaniu, że sędziowie nie będą wiedzieć pod kogo drukować. No i tak było. Liniowy chciał okraść Barce z gola którego jednak sędziowie z Varu chcieli. Symulant Buskets powinien wylecieć już w 17 minucie no ale sędzia główny bardziej był jednak za Barcą. Ogólnie słaby mecz obu drużyn. Gol na farcie po samobuju. Z taką grą nie będzie Barca dostanie od Live aż miło w półfinale:)

NewMaldini | 11.04.2019 08:28

Potwornie nudny mecz. Jak jeszcze można być przyzwyczajonym do gry Barcelony od której krwawią oczy, tak United zaskoczyło negatywnie. Praktycznie całe 90 minut gra na jedno kopyto. Miał być hit, a był kit.

EricTheKing | 11.04.2019 08:35

Powiem tak - McTominay zagral geniealne zawody jak na swoj wiek i doswiadczenie Z tego chlopaka bedzie duza pociecha jezeli tylko bedzie dostawal regularnie szanse Pokazal wczoraj spokoj, chlodna glowe, nie bal sie wchodzic w pojedynki Swietny wystep

Pogba - kolejny raz udowodnil, ze swoja gre dostosowuje do druzyny, a nie na odwrot. Nie potrafi pociagnac gdy nie idzie. powinien zostac sprzedany. Nie pasuje tutaj.

Na koniec Young - bardzo slaby jak na niego wystep. Dosrodkowal choc raz dobrze?  Bezproduktywny w przodzie Dziwne ze dogral mecz do konca...    

MaciejManU | 11.04.2019 09:05

Oba zespoły zagrały przeciętne zawody, aczkolwiek Barcelona ma usprawiedliwienie w postaci bardzo korzystnego wyniku na wyjeździe. United niestety było bezradne i w zasadzie nie stworzyliśmy zagrożenia pod bramką Barcy. Jedyny pozytyw jest taki, że widać było w zawodnikach wolę walki, aktywność. Jeśli miałbym kogoś wyróżnić to Rashforda za aktywność i McTominay'a za bardzo solidną grę w odbiorze i rozegraniu, świetnie utrzymywał się przy piłce i to kolejny jego bardzo dobry występ.
W Barcelonie świetnie grał Suarez, który najpierw praktycznie zdobył bramkę, potem świetnie się zastawiał z obrońcami na plecach, utrzymywał się przy piłce. Szkoda, że występ zwieńczył kolejną żenującą symulacją, łapiąc się za głowę i zwijając z bólu, po tym jak został złapany za ramię czy szyję. Alba czy Suarez to zawodnicy z najwyżej półki, ale pewnie czasem kibicom trochę wstyd za takich pajaców...
W rewanżu mam nadzieje, że szansę od początku dostanie Martial na lewej, Lingard na prawej, w środku Rasfhord. Może to trochę rozrusza ofensywę. Faworytem oczywiście Barca, która była lepsza na wyjeździe, a u siebie prezentuje się przeważnie jeszcze lepiej.

EricTheKing | 11.04.2019 09:17

Ach wlasnie zapomnialem o Martialu - chlop kompletnie bez formy Wczoraj nic, ale to nic nie pokazal. Nawet nie widac bylo checi, wiele pilek odpuszczal, nie biegal, nie walczyl, a przeciez wszedl w drugiej polowie... Co sie z nim stalo?

Zedaris | 11.04.2019 09:23

Niewielu na tej stronie zdaje sobie sprawę, że Barcelona rozegrała w ciągu tygodnia 3 bardzo męczące spotkania, w tym jedno decydujące o zamknięciu walki o mistrzostwo Hiszpanii. W tym czasie MU spokojnie przygotowywał się do meczu. Barcelona zrobiła więc to, co potrafi najlepiej w ostatnich miesiącach: strzeliła bramkę i oddała inicjatywę rywalowi. A że Anglicy nie potrafili stworzyć żadnego zagrożenia pod bramką Ter Stegena to już inna bajka. Za obraz bezsilności MU niech posłużą ostatnie 5 minut spotkania, gdy gracze Valverde grali w dziadka. Podsumowując: bardzo dobry wynik osiągnięty minimalnym nakładem sił. Gdy podstawowi zawodnicy odpoczną na weekendzie to w rewanżu zobaczymy czy Barcelona rzeczywiście jest tak słaba a MU tylko pechowi może przypisać odpadnięcie z LM.

Golehm | 11.04.2019 09:39

A ManU czeka zapewne ciężka przeprawa w meczu z West Hamem.

MarseilleFan | 11.04.2019 09:45

Joker
Skoro United nie było świetne to jaka była Barcelona? Meczącą, nudna, usypiającą, beznadziejna, żałosna? Patrząc na to w jakim dołku były Diabły były przed przyjściem Norwega to dziś nikt się nie spodziewał że ta gra będzie taka dobra. Fakt brakowało konkretów pod polem karnym, zawiedli troche Lukaku i Rashford, ale sama kontrola spotkania i przechodzenie pod pole karne podobno najlepszej drużyny na świecie było już świetne. I wbrew wcześniejszym przewidywaniom fanów to bardziej Barca chciała stawiać autobus a United grać w piłkę. I nie, dla mnie klepanie w obronie od boku do boku to nie jest gra w piłkę ale usypianie widza. Szanuję Twoje wypowiedzi, ale kibicowanie Barcelonie przysłania Ci prawdziwy obraz meczu. Ja nie jestem fanem żadnej z tych drużyn. A co do innych "kbiców" FCB niech nie dziwią się że wszyscy uważają że Barcelonie kibicują same dzieci skoro wypisujecie tu o krzywdzeniu Hiszpanów przez arbitra. Przecież to żałosne

Mr_Devil | 11.04.2019 10:05

Strasznie niestabilny ten sędzia. Najpierw zaproponował ostre męskie starcie, później najwyraźniej strach go obleciał i w efekcie wyszło na to, że przechylił się ku Barcelonie. No niestety, ale to trzeba napisać. Busquets - wiadomo w jakiej był sytuacji. II poł. ręka, tuż przed polem karnym - ręka na wysokości twarzy, (oczywiście twarzy to on sobie nie zasłaniał..) brak reakcji sędziego. Ale parę min. później gwiżdże rękę Shawa. Rękę nabitą z bardzo bliskiej odległości, ułożoną wzdłuż ciała, gdzieś w okolicach środka boiska. Najzagorzalsi przeciwnicy Barcy mają kolejny argument potwierdzający specjalne traktowanie tego klubu, przynajmniej w rozgrywkach LM.

Jedyną obroną fanów Barcy jest zupełnie przypadkowy plaskacz w nos Messiego. No ale to jest Messi, On też powinien być pod specjalnym nadzorem. Wisienką na torcie mniej istotna symulka wojownika Vidala i żółtko dla Lingarda..

Co do samego meczu. Niestety mam nieodparte wrażenie, że graliśmy tak, jak chcieli nasi rywale. Niby coś tworzyliśmy, ale tuż przed finałem, nie było problemu żeby na rozbroić.. Brakowało strzałów z dystansu. Na boisku był Pogba, Lingard, Pereira, było komu próbować.

hablador | 11.04.2019 10:17

@MarseilleFan

To, że nie jesteś fanem żadnej z tych drużyn, nie oznacza, że celnie oceniasz wydarzenia boiskowe.

1. Jak można napisać, że United było świetne, skoro prawie nie stwarzało zagrożenia pod bramką Barcy. Mecz bez celnego strzału w LM, zdarzył się im po raz pierwszy 0d 2005, podają dziś newsy.
2. Kibice Barcy nie mogą narzekać na sędziego, a jak tak robią to są dziećmi. Ty krytykujesz sędziego i jak rozumiem jesteś "dorosły".
3. Zdanie "niech nie dziwią się że wszyscy uważają że Barcelonie kibicują same dzieci" jest dogłębnie idiotyczne. Przeprowadziłeś ankietę wśród tych "wszystkich?
4. Z Twojego wpisu widać, że nie oglądasz Barcy Valverde, który gra na wynik, a nie dla fajerwerków, a tymczasem dokonujesz tu jakiegoś epokowego odkrycia o nudnej i usypiającej Barcy. Alleluja!
5. Gra Barcy była nudna, ale jakość defensywy świetna. Nie odróżniasz wrażeń wizualnych od jakości piłkarskiej i wsadzasz wszystko do jednego wora.
6. Podsumowując, Twój wpis uważam za naiwny, oderwany od rzeczywistości, pełen uprzedzeń i momentami dziecinny.

Rob66 | 11.04.2019 10:32

Strasznie sie te zawody ogladalo.
To po pierwsze...Po drugie. Oba zespoły powinny kończyć w 10. Smalling bezpośrednią i Busquets za dwie żółte.
Napisano minimalizm ..to fakt.
Minimalizm Barcy.Bo United nie ma po prostu argumentow na takie mocne kluby.

hablador | 11.04.2019 10:40

@MrDevil

Niby dlaczego kibice Barcy mają się bronić? Przed czym? Przemawia przez Ciebie frustracja. Najzagorzalsi przeciwnicy Barcy zawsze coś wynajdą i napiszą coś w Twoim stylu. Dla mnie Twój wpis to straszny bełkot kibica oszołomionego porażką. Robisz z siebie widowisko.

Golehm | 11.04.2019 10:50

Na pocieszenie kibiców United przypomnę, że dwie dekady temu MU wygrało z FCB na Camp Nou dwa do jednego.

Pepe12LFC | 11.04.2019 11:04

Mr_Devil z większością się zgodzę :) jedynie dodam symulke McTominaya za co kartkę dostał Vidal plus gdyby nie VAR nie było by bramki dla Barcy.
Liczyłem na lepszy mecz i szkoda, że ManU nie wykorzystał słabej dyspozycji Barcy, która po zdobyciu bramki włączyła tryb eco. Przy odrobinie szczęścia i lepszej grze z przodu United jest w stanie coś strzelić na wyjeździe tylko pozostaje kwestia czy są w stanie zagrać tak, żeby nic nie stracić. Liczę, że się uda :)

Real Madridista | 11.04.2019 11:07

Wynudzilem sie setnie na tym meczu. Az cud, ze moj syn nie przysnal podczas jego ogladania.
Po pierwsze MU bardzo bojazliwe, a Barca dosc statycznie, choc jesli daje sie jej grac "zamek" i nie naciska to sie dostaje gola ;-)
Po drugie sedzia. Mocno utrzymal Bukieta w grze, bo najslabszy na boisku w ekipie Blaugrany powinien wyleciec szybciej do szatni...
Z drugiej strony poturbowanie Messiego. Moim zdaniem nie bylo tam umyslnej intencji zeby zrobic krzywde Argentynczykowi. W nos dostal dlonia i wygladalo to dosc przypadkowo. Ale oczywiscie ta kwestia bedzie chyba sporna dla wiekszosci fanow Barcy.
Ogolnie spodziewalem sie wiekszego pressingu po obu druzynach, a okazalo sie, ze Barca nie musiala sie specjalnie wysilac.
Graty.
Oby rewanze byly ciekawsze.
Pzdr.

Mr_Devil | 11.04.2019 11:55

@hablador
Z powodu pracy sędziego troszkę przemawia, szczególnie przykład z rękoma. I nie jestem najzagorzalszym przeciwnikiem Barcy, ale wiem jakie krążą o Was opinie, dlatego tak napisałem. Co do oceny mojego wpisu, ja też sobie pozwolę. Twoja reakcja pokazuje, że to co napisałem, było w punkt. Stąd to poruszenie i wyłącznie personalny atak.

@Rob66
Czerwona mówisz? ok. to zostawiamy dla potomnych i na przyszłość, może się przyda ;-) bit.ly/2X5t0Zb

@Pepe12LFC
Vidal dostał kartkę za faul na Fredzie. 71', "przygwoździł" Brazylijczyka.

EdenCameBack | 11.04.2019 12:02

Fenomenalny teatr Alby, gościu jest genialny w tym co robi. Wpaść głową w typa i zwijać się 5 minut z bólu. Coś epickiego :D

MarseilleFan | 11.04.2019 12:08

hablador
Taka jest własnie dyskusja z fanami Barcy :) niech Ci będzie. Żyj w przekonaniu że to Barca była w tym meczu lepsza i zasłużenie wygrała. Masz racje nie ogladam ligi hiszapńskiej bo dla mnie jest po prostu nudna i dziś ten wielki wirtuoz jakim jest Barcelona mnie w tym utwierdziła :) a krytykuje ten klub bo zewsząd słysze opinie że jest najlepszy i najładniejszy da oka. Ale skoro napisałeś że jej styl Valverde jest toporny to chociaż w tym sie zgadzamy. Piękna gra Barcelony to przeszłośc która fani chcą zamienić w terażniejszość. Ale to tak nie działa. A sędziego krytykuje bo bardziej pokrzywdzone jest United. I jak już pisałem to norma w LM. Mógłbym poprzypominać ale co to zmieni? :)

ban_ash | 11.04.2019 12:14

Możliwości Barcy pokazało pierwsze 15min. meczu - dominacja totalna, gol, pełna kontrola...
Pewnie, że chciałoby się tak przez 90min. lub choćby z 75... ale to nie Barca z tego sezonu. To nie Barca z ery Valverde i tym bardziej nie Barca doświadczona mini klątwą 1/4LM z ostatnich trzech sezonów...

Zresztą, kiedy Barca wygrywała LM to zazwyczaj z wyjazdów w fazie pucharowej, przywoziła góra remisy.

W grupie, kiedy trzeba było, to potrafiła wygrać bardzo przekonywająco z Tottenhamem...

Wczoraj mecz się ułożył szybko - gol (o mało co nie ukradziony) i całkiem dobre (jak na Barcę) wejście w mecz.

Może niektórym się wydawało, że Barca będzie gniotła, cisnęła i strzeli 3-4 gole. Zejdźcie na ziemię - albo oglądajcie Barcę częściej niż w LM.

Barca ma wygraną w Manchesterze, gospodarz w 1/4LM nie oddał ani jednego celnego strzału. - mi więcej do szczęścia nie trzeba - na ten moment...

hablador | 11.04.2019 12:38

@Mr_Devil

To Ty nie masz swojego zdania, tylko kierujesz się opiniami? Współczuję. Twój wpis był nierzetelny. Nie wspomniałeś o żółtej kartce dla Vidala za darmo a Shaw nie miał jednak ręki przy ciele. Czy mam od teraz twierdzić, że kibice MU to oszuści? Oczywiście nie.
Polecam opis na meczu na "Weszło". Tam stoi:"Skandaliczne natomiast, że Smalling, wyraźnie celowo trafiający Messiego w twarz, rozkwaszając mu nos, nie dostał za to zagranie nawet żółtej kartki. To było czerwo, tu, teraz, od razu, czerwo które w czasach VAR-u nie powinno ujść płazem"

Więc jak widzisz, Szanowny Kolego, różnie można widzieć te same sytuacje. A Ty byłeś po prostu skrajnie jednostronny.Tylko tyle i aż tyle.


Pepe12LFC | 11.04.2019 12:39

Mr_Devil a tak masz racje to był Fred, z tym ze go nawet nie trafił i tak samo później nikt nie trafił Vidala :)

TteamWand | 11.04.2019 13:24

Jak dla mnie Valverde jest strasznym betonem i nie uczy się na błędach.
Tym razem wygraliśmy głównie dlatego że Utd jest po prostu słabe piłkarsko.

Cel główny na ten sezon to nie wygrać LM. Przynajmniej dla Valverde. Cel główny to dać pograć Coutinho. Ja nie ogarniam jak gość który praktycznie nic nie daje w ofensywie, średnio broni i jest fatalny w grze tyłem do bramki przy wyprowadzaniu drużyny spod presingu może być non stop starterem. Busi zagrał równie słabo ale raz że nie ma zastepcy a dwa że przeplata słabe mecze dobrymi.

Zmierzam do tego że ta strata kontroli była dramatyczna jak dla mnie. To wybijanie po krzakach i brak pomysłu na wyjście spod pressingu naprawdę słabego Utd.
Każda drużyna gra znacznie gorzej i słabiej na wyjazdach. I nie pojmuje czemu Valverde nie uczy się na błędach. Po zmianie systemu na 442 i wprowadzeniu Vidala+Roberto obraz gry zmienił się o 180 stopni. Utd przez 5 końcowych minut nie mogło dotknąć piłki. I to powinien być pomysł na grę na wyjeździe a nie oddawanie kontroli i liczenie na kontrę(gdyby chociaż jeszcze grał MAlcom czy Dembele).
Roberto w te 15 min w 442 3x idealnie wypuszczony i fakt zawalił trochę. Ale nie miał do kogo zagrywać pod bramkę i nie wymagajmy też od niego rajdu skrzydłem bo to nie skrzydłowy. Nagle zakładany presing przez Utd był całkowicie daremny a Barca bez problemu spod niego wychodziła i to już bez Melo(który znów zagrał średnio ale w tym aspekcie i tak jest królem)
Osobiście uważam że taka gra jak wczoraj z Juve czy Liv na ich stadionach jedyne co by dała to marzenie o kolejnej remontadzie. I ja po tym meczu straciłem wiarę w Valverde. On jak dla mnie w ogóle nie uczy się na błędach. Dla mnie nie było tam żadnej kontroli a to że UTD nic nie stworzyło wynika tylko i wyłącznie z faktu że są po prostu bardzo słabi na tą chwilę.
To co się działo po przejsciu na 442 to był pokaz kontroli meczu.

Biorę pod uwagę argument niektórych o tym że Barca mając korzystny wynik i widząc słabośc przeciwnika włączyła tryb eco. Spoko, kupuje ten argument. Sęk w tym że tym argumentem tłumaczyłem sobie słabe mecze od kilku lat aż w końcu przychodził mecz w którym tryb Eco kończył sie kilkoma bramkami w plecy.

Barca potrafi genialnie atakować w ataku pozycyjnym. Pamiętam jak genialnie rok temu Valverde zabił wyjazd do Turynu. Nie wystawił nawet MEssiego i tak zagęścił środek że w zasadzie prócz jednej sytuacji Juve nie miało nic. A teraz wychodzi radośnie 433 z niedorajdą Coutinho i radośnie oddaje piłkę przeciwnikowi.

Co do śedziego: Ewidentna ręka Busiego. Za pierwszy faul mógł ale nie musiał pokazać żółtka. Vidal dostaje kartkę z symulke przeciwnika by po chwili samemu to zrobić i Jesica dostaje żółtko.
To wpsaniale że Smalling nie chciał i zrobił to przypadkowo. Z tym ze piłka to nie rugby i jak rozwalasz komuś nos że leje się z niego krew to żartem i skrajną nieobiektywnością jest tłumaczenie tego brakiem celowości.

Fanie MArysli
Masz dziwny pogląd na piłke skoro uważasz że drużyna która grała u siebie i nie oddała strzału na bramkę samemu dopuszczając do 3 bardzo groźnych sytuacji( 1 bramkowej), mogła być lepsza. Ja tego nie rozumiem.

migda90 | 11.04.2019 13:50

Mecz bardzo slaby.Barcelona strzelila bramke ktora ich fajnie ustawia i pozniej sobie jak najmniejszym nakladem grali w dziadka z United a Ci tylko sobie przygladali,zero charakteru.Pogba pilkarz strasznie przeklamowany,jak znajdzie sie glupi ktory wylozy przynajmniej 80mln to najlepiej bedzie go sprzedac.Gratulacje dla Barcelony

Ermac | 11.04.2019 13:56


@Mr_Devil | 11.04.2019 11:55
"I nie jestem najzagorzalszym przeciwnikiem Barcy, ale wiem jakie krążą o Was opinie, dlatego tak napisałem. "

Jak czytam takie wpisy to autentycznie mi ręce opadają.
Ty wiesz, aha. Zapomniałeś dopisać, konkretnie, o których kibicach, tych z dzielnicy Gracia, czy tych z Eixample? Jeśli z tylko z Polski to konkretnie z jakiego miasta? Teraz widzisz jaka głupotę za przeproszeniem napisałeś. :)
Pierwszy fragment mówi bardzo wiele, "nie jestem najzagorzalszym przeciwnikiem Barcy", napisałeś to, bo z automatu zakładasz, że ma to np. dla mnie, kibica Barcelony, jakiekolwiek znaczenia, a jest zupełnie odwrotnie, nie ma żadnego.

Rozumiem, że tam, pod zakładką anglia.goal.pl, gdzie komentuje się spotkania ligi angielskiej, jest spora grupka gołowąsów, non stop "przekrzykująca się" tekstami "wy kibice ManU jesteście tacy i tacy, a o was kibicach Liverpoolu krążą opinie, że jesteście tacy i tacy", ale proszę nie przenośmy jeszcze tutaj tej dziecinady.

Pozdrawiam


Co do samego meczu, cały czas się zastanawiam na ile to był słabszy dzień, być może spowodowany zmęczeniem, a na ile zamierzone działanie, chłodna kalkulacja. Do momentu zdobycia bramki absolutna dominacja potem oddanie pola i tryb ekonomiczny, dopiero po przejściu na 442 Barcelona wyprowadza kilka kontr, ale to wszystko i tak bez wrzucenia wyższego biegu. Wystarczy sobie porównać kontry z Camp Nou, z ostatniego spotkania z Lyonem, w których bierze udział większa liczba zawodników, prowadzący piłkę ma kilka wariantów do potencjalnej asysty, a bramkę zdobywa środkowy obrońca, do tego co było wczoraj. Przedzierający się na świeżości Sergi Roberto, który w większości przypadków nie ma do kogo zagrać i musi czekać na wsparcie kolegów. Wygląda na to, że ważniejsze było zachowanie czystego konta niż podwyższenie wyniku.

Mr_Devil | 11.04.2019 14:04

@hablador
"wyraźnie, celowo, to było czerwo tu, teraz, od razu, czerwo które w czasach VAR-u nie powinno ujść płazem"

Patos, patos, i jeszcze raz patos! Najwyraźniej tyle go potrzeba, żeby podkręcić emocje - aż się wzruszyłem! Nawet poczułem ten ból - tak wyraźnie, okrutnie boli.. tu i teraz... auć! :-)

tamten gif wygasł: bit.ly/2v0FVj4

Proponuję obejrzeć, równocześnie czytając tekst wklejony przez kol. @hablador. Można zrywać boki.. Czekam na opis brutalnego faulu Younga na Albie - "tu i teraz" ;-)


Pepe12LFC
no taa.. biały, czarny, co za różnica.. A może to było w innym meczu? ;-)Imo trafił go, drugą nogą. Najpierw w ochraniacz, a później w stopę. Niestety nie ma idealnej powtórki.

Mr_Devil | 11.04.2019 14:12

@Ermac
Nie chcę ciągnąć tego tematu. Miałem na myśli ogólną opinię. Tak się mówi.. Tyle. Szczegółów nie podam, bo zacznie się nowa dyskusja, a tu nie o to chodzi.

sk13 | 11.04.2019 14:22

hablador
Możliwe, że przesadziłem, bo po prostu po takich meczach, znając potencjał tej drużyny, trudno skupić się na jakichś pozytywach. Takie ocenianie Leo wynika po prostu z tego, że gość jest najlepszym piłkarzem w historii i wymagania są ogromne, zwłaszcza kiedy cały sezon mówi, że LM jest priorytetem. Wczoraj fajnie zaczął, starał się coś robić po lewej stronie, zaliczył fajną asystę i potem nic. Próbował jakichś dryblingòw, ale tracił, dopiero po wejściu Roberto zagrał kilka dobrych piłek, jak sam zauważyłeś, ale wtedy było trochę więcej miejsca i nie były to genialne zagrania, jak to do Alby z Atletico chociażby. W lidze Messi robi takie rzeczy co chwilę, a w LM w ostatnich latach (od 1/4 powiedzmy, bo z Lyonem i rok temu z Chelsea grał świetnie) tego nie ma.

Nie widać też u niego jakiegoś zaangażowania w pressingu, motywowania kolegów itp. Wiem, że Leo nie jest od tego, ale jak nie demoluje rywala swoimi akcjami to niech biega i walczy. Miał ciągnąć drużynę do zwycięstwa, a nie snuć się po boisku, tyle. Do tego sama jego obecność czasem jest problematyczna, bo prawe skrzydło nie istnieje (Dembele kontuzjowany, więc i tak w sumie nie miał kto tam grać, bo Ernest nie ma jaj żeby wpuścić Malcoma nawet na kwadrans) i koledzy za często szukają go w sytuacjach gdzie mogą podać komuś innemu do przodu, co pewnie zabiera Barcy jakieś sytuacje. Co byłoby OK gdyby Leo robił swoje, bo drużyna i tak wyszła by na plus, ale wczoraj tego nie było.

Co do porównania z Ronaldo... W tej edycji żaden nie jest lepszy,  chociaż jednak powrót z Atletico robi lepsze wrażenie niż 5 z Lyonem. Wczoraj obaj mieli duzy udział przy golu i chyba tyle, podobnie. Jednak w ostatnich sezonach wiemy jak było, wiadomo że Real miał dużo szczęścia, koledzy Messiego też zawodzili itp., ale jednak po prostu CR często był decydujący, a Leo nie potrafił nic zdziałać w decydujących meczach i tyle.

Ogólnie jeszcze o meczu, wynik jest świetny, ale no kurde ja nie po to oglądam Barce żeby za 10 lat wspominać, że przeszli United. Oglądam po to żeby co tydzień cieszyć się fajną grą, oglądać akcje o których ja grając w amatorskiej lidze mogę tylko pomarzyć. Bo jeśli piłce ma towarzyszyć tyle emocji ile wczoraj czy dzień wcześniej w meczu City to chyba muszę zaczac szukać jakiejś alternatywy. Może ta superliga byla dla mnie zbawieniem, w lidze gdzie byłoby 16-20 najlepszych zespołów raczej mało kto by kalkulował jak w pucharze heh. To oczywiście tylko moje zdanie i piłkarze, trener i zarząd muszą myśleć o trofeach, ale Barca ma skład żeby wygrywać grając fajną piłkę, więc dlaczego kibice mają się męczyć?

sk13 | 11.04.2019 14:34

TTeam Wand
Właśnie dlatego nie rozumiem Valverde, w drugim meczu ligowym z Betisem potrafił wyciągnąć wnioski i po porażce na Camp Nou rozjechalismy ich 4:0 czy 4:1. A wczoraj mieliśmy to samo co rok temu z Romą (może dlatego, że klub z Sevilli starał się dominować i grać piłką, a MU liczyło na kontry, ale nie rozstrzygam dlaczego tylko ważny jest sam fakt, że potrafił coś zmienić).

Też wciąż mam jakąś nadzieję, że wczorajsze męczenie były spowodowane meczami z Atletico i Villarreal i za tydzień będzie lepiej. No kurde Ernest przecież musi widzieć, że z Liverpoolem coś takiego nie przejdzie...

Kaladin | 11.04.2019 14:41

Gra Barcelony na wyjeździe raczej zrozumiała biorąc pod uwagę ostatnie trzy sezony i wyniki na wyjazdach w 1/4.
Trzy porażki przy bilansie 0-8, można też dodać porażkę w 1/8 z PSG 4-0.
Takie wyniki zostają pamięci, podejrzewam, że piłkarze Barcy wcale nie byli pewni siebie przed wczorajszym mecze.
Z perspektywy kibica Barcy, wywieźliśmy świetny wynik i tylko to się liczy w takim momencie, każdy wie jak innym zespołem jesteśmy u siebie, i jak złudne jest liczenie na dobry wynik rywala na Camp Nou.

diako | 11.04.2019 14:46


Mr_Devil

Z tego co mi wiadomo to za uderzenie w twarz jest żółta kartka na wstępie. Czy to było umyślne to już druga sprawa, ale impet wejścia też często brany jest pod uwagę. W tej sytuacji może i trafia w piłkę ale przy okazji taranuje Massiego i z tego co widać na tej powtórce odmachnął ręką więc jak dla mnie faul, żółta kartka min.

Piszesz o Vidalu ale najpierw dostał żółtko za Freda, który skacze od wiatru potem robi to samo i dostaje kartkę Lingard

Specjalne traktowanie powiadasz, no gdyby nie var to Barcelona zostałaby okradziona z bramki, sędzia nie radził sobie w tym meczu ale nie sędziował dla Barcelony, Busi i Smalling czerwo i jeszcze kilka spornych sytuacji z faulami było



Pepe12LFC | 11.04.2019 15:04

Diako to samo napisałem o Vidalu, ale kolega Mr_Devil już nie ma takiej powtórki :) jedynie przyczepił się, że pomyliłem zawodnika jak by to było najistotniejsze w tym wszystkim. Jeśli wyliczamy błędy sędziego to wyliczajmy wszystkie. Pozdrawiam

Joker | 11.04.2019 15:19

Ręce mi opadają jak ktoś jawnie przyznaje, że nie ogląda La Liga (bo jest niby nudna, wow, a skąd wiesz jak nie oglądasz? Skoro La Liga jest nudna to co powiedzieć o Serie A czy Ligue 1 gdzie mistrz znany jest po 1.kolejce od ładnych paru lat), i na podstawie tego meczu wyciąga wnioski jaka to Barca słaba i nudna...

Barca ma masę trudnych meczów do rozegrania, w przeciwieństwie do MU, które miało tydzień wolnego przed tym meczem Barca grała kluczowy dla losów tytułu wymagający fizycznie mecz z Atleti późnym wieczorem w sobotę (plus podróż do Manchesteru), więc po strzelaniu gola trochę odpuścili i dali pograć MU, bo najwyraźniej wiedzieli, że pozycyjnie MU nic nie zadziała i się nie pomylili...

Przykro mi, że Barca nie dostarczyła januszom rozrywki, ale Barca Valverde niestety często (nie zawsze) gra przede wszystkim na wynik... Zwłaszcza z zespołami teoretycznie mocnymi... Jednak nie jest znowu tak, że na każdym meczu Barcy jest nudno jak tu niektórzy chcą przedstawić... Wystarczy sobie obejrzeć mecz sprzed tygodnia z Villarreal, było nudno? Chyba nie, według wielu mecz sezonu... Albo ostatnie mecze w Sevilli zarówno z Betisem jak i Sevillą, też było nudno i nieefektownie!? A skoro Barca gra tak nieefektownie to skąd się wzięło 81 goli w samej lidze i grubo ponad 100 we wszystkich rozgrywkach? Z nudnej gry na 1:0? Chyba nie... Niektórzy to albo z nienawiści do Barcy, albo wręcz głupoty nie wiedzą, że nie da się we wszystkich meczach sezonu zagrać na 100% z pełną pompą i nastrzelać rywalowi po 4-5 goli... No przykro mi to nie FIFA czy PES tylko rzeczywistość, a rzeczywistość wygląda tak, że zawodnicy nie są robotami, i czasem czują się słabiej fizycznie, i muszą zagrać na doświadczeniu i jakości...

Jeśli dla kogoś żadną sztuką nie jest wymienianie sobie 40 podań pod rząd rywalowi przed nosem to cóż... Widać dla Was większą sztuką jest metoda 1000 wrzutek i strzałów z każdej na ogół nieprzygotowanej pozycji... Tylko efekt był taki, że Barca małym nakładem sił wygrała sobie 1:0 czyli zrobiła to co chciała...

A pisanie o sędziach to już w ogóle łapanie się tonącego brzytwy... Gdyby nie VAR to Barcie nie uznano by prawidłowej bramki, a nie MU... A poza tym nie było jakoś wielkich kontrowersji... Busquets 2 żółte? Jakby sędzia był tak skrupulatny to Smalling mógłby wylecieć dużo szybciej, ale jemu sędzia dał żółtko dopiero w końcówce, a wcześniej mu pozwalał na wszystko łącznie z staranowaniem Leo i rozwaleniem mu nosa... W ogóle momentami sędzia dał grać bardzo ostro...

I jeszcze co mnie śmieszy to fakt deprecjonowania tej bramki, bo samobójcza... No ludzie... Ta akcja trwała z 2 minuty gdzie Barca nie dała powąchać piłki MU... A zakończyła się bardzo składną kombinacją z miękką wrzutką Leo do Suareza, który zgrał do Coutinho i gdyby piłka nie otarła się o Shaw'a to Cou włożyłby ją do pustaka, zresztą brakło mu centymetra aby ją jeszcze musnąć przed linią bramkową...

argonz82 | 11.04.2019 15:36

Joker nie ma co tłumaczyć Janusze i tak wiedza lepiej bo 70 meczy w sezonie trzeba wygrać przekonująco po 4:0, psy szczekają a karawana jedzie dalej, a tym czasem Barca jest tu gdzie chciała być i każda z drużyn na świecie chciała by być teraz w tym samym miejscu czyli mieć realne szanse na tryplet a z tego co wiem to już nikt inny nie ma takiej możliwości.

Golehm | 11.04.2019 16:06

Man City ma szansę na kwadruplet.

SteveG | 11.04.2019 16:18

No tak Barca włączyła taki tryb eko, że momentami wybijali piłkę po autach niczym ekipa Stoke City i gdyby Dalot nie zesrał się w tacie i to główkę wpakował do bramki to tyle byłoby z tego trybu eko. Normalnie ręce od tych bredni opadają.

LM10FCB | 11.04.2019 17:01

na Camp Nou Barca gra lepiej i jestem spokojny o awans

Joker | 11.04.2019 17:06

SteveG
Wybijali piłkę po autach? Człowieku, nieraz z sytuacji wyniknie, że dla bezpieczeństwa trzeba wybić w aut, ale generalnie to Barca miała piłkę i ją spokojnie i dokładnie rozgrywała... Zobaczyłeś jakieś 2-3 wybicia w aut i dorabiasz ideologię... Rozumiem, że Twoje gwiazdy z Live nigdy w aut nie wybijają... Zobaczymy w ewentualnym półfinale na Camp Nou :)

Gdyby babcia miała wąsy... Gdyby Coutinho i Suarez nie spaprali setek to by nie było czego zbierać i rewanż byłby formalnością... To były realne sytuację na zdobycie gola, a nie taka domniemana jak tą co miał Dalot...

SteveG | 11.04.2019 17:28

Nie domniemana sytuacja, tylko stu procentowa. Nie pisz herezji, że tak nie było, bo momentami jak Diabły przycisneli to obrońcy Barcy chaotycznie wybijali piłkę po autach czy na rzut rożny.
Barcelona wygrała zasłużenie, to oczywiste. MU nie oddało celnego strzału na bramkę przez 90 min! więc nie mieli prawa wygrać tego meczu, choć przy odrobinie szczęścia gdyby sędzia wyrzucił Busquetsa to United mogliby ugrać remis, ale nie o to chodzi. Jak widzę te farmazony o tym niby trybie eko to mnie pusty śmiech ogarnia.

argonz82 | 11.04.2019 17:34


SteveG zobaczymy waszą mega obronę na w półfinale będziecie się mieli okazję wykazać, bo jak na razie dużo krzyczycie mało wygrywacie tak btw kiedy wy coś wygraliście jakiś puchar znaczący czy pamiętają to najstarsi Indianie?

SteveG | 11.04.2019 17:42

A co to ma do rzeczy? Tu jest mowa o meczu Manchester United - Barcelona, a nie o Liverpoolu, więc co brakuje Ci argumentów do dyskusji na temat omawianego meczu...

MarseilleFan | 11.04.2019 17:53

Skoro stwierdziłem że dla mnie liga hiszpańska jest nudna to znaczy że kiedyś musiałem ja oglądać, takie trudne to zrozumieć? Po za tym to jest moja opinia. Każda liga ma swoich fanów. Jeśli Tobie podoba się klepanie piłki przez przez połowe meczu od boku do boku to prosze bardzo. Patrz na ten piękny barceloński futbol. A to że mistrz jest znany troche wcześniej w innych ligach nie świadczy o tym że liga jest ciekawsza bo liga to 20 zespołow a nie tylko mistrz ale co to wiedzą fani Barcelony :) a januszami to są ludzie którzy twierdzą ze FCB miała kilka cięzkich meczów. Po czymś takim nawet śmiać się nie chce. Biedna Barcelona miała kilka cięzkich meczów w jakże wymagającej PD. Za to United przetrzepione kontuzjami, z dużo gorszą kadrą miało same łatwe mecze w słabej i mało wymagającej Premier League :) brawa dla Jokera, człowieka który udaje eksperta, i u którego fascynacja Barceloną ściga się z jego własnym ego

argonz82 | 11.04.2019 17:55

Steve a co tu jeszcze omawiać barcelna po tygodniu w którym miała 3 mecze, zagrała na 0 z tyłu strzeliła bramkę na wyjeździe, i ma mecz u siebie, tryb ekonomiczny był potrzebny bo nie da się grać w każdym meczu na 100% teraz mają tydzień odpoczynku bo w liga rozstrzygnietą i zagrają rezerwowi. I czekamy na was, i niech wygra lepszy

Mr_Devil | 11.04.2019 18:09

@Pepe12LFC
Strasznie męczysz.. Napisałem - niestety nie ma idealnej powtórki.. Nie ma też skrótu tej sytuacji. Ale na szczęście jest cały mecz, więc mogę zrobić całą robotą za Ciebie:  2 połowa - 70min, 10 sek.

http://fullmatchsports.com/manche ster-united-vs-barcelona-highlights -full-match/?tab=second-half

Tak jak pisałem, drugą nogą.. nadepnął Fredowi na stopę. Widać to w czasie rzeczywistym. Niestety, jak sam zobaczysz, nie widać całości w powtórce, ponieważ realizator poszedł za piłką.. Tam nie ma symulki.                  

Ermac | 11.04.2019 18:31


@Mr_Devil | 11.04.2019 14:12

"@Ermac
Nie chcę ciągnąć tego tematu. Miałem na myśli ogólną opinię. Tak się mówi.. Tyle. Szczegółów nie podam, bo zacznie się nowa dyskusja, a tu nie o to chodzi."

"Miałem na myśli ogólną opinię. Tak się mówi.." - nie chcesz, ale brniesz dalej w tę dziecinadę.
W kwestii wyjaśnienia, ja nie oczekiwałem od Ciebie żadnych szczegółów, doskonale wiem, że takich nie będziesz w stanie przedstawić, bo nie poznałeś w życiu osobiście tylu kibiców Barcelony, żeby nam tutaj obiektywną opinię zaprezentować. Sam odkąd chodzę po ziemi miałem przyjemność, czasem mniejszą, czasem większą poznać może z pięćdziesięciu, więc co to jest przy kilku tysiącach w całej Polsce, zaledwie promil.

"Miałem na myśli ogólną opinię. Tak się mówi.."

Co znaczy ogólna opinia i gdzie tak się mówi już nawet nie będę pytał, bo jeszcze o zgrozo odpiszesz mi, że wyczytałeś w internecie, a na tak "poważny argument" to już mi nie tylko ręce, ale i nogi opadną.

Joker | 11.04.2019 20:56

MarseilleFan
Kiedyś oglądałeś? Fajnie, problem polega na tym że czas w miejscu nie stoi i to co było kiedyś to było kiedyś, a teraz jest teraz, więc jednym słowem nie masz bladego pojęcia jak się gra w Hiszpanii, jeśli piszesz coś o wolnym klepaniu w poprzek boiska...

Po drugie, czy ja coś pisałem że MU nie miało ciężkich meczów? Wyobraź sobie, że oglądam 90% meczów tego klubu i wiem w jakiej są formie i z kim jak grali... I dlatego mogę ocenić, że to nie był dobry mecz MU, dobry to był choćby w FA Cup na wyjeździe z Arsenalem czy Chelsea w tych samych rozgrywkach, to były dobre mecze MU, fajnie zagrali w PL z Tottenhamem, ale ostatnio grają dość przeciętnie, lub wręcz słabo... Także na tle występów z Wilkami (zwłaszcza tym w FA Cup) czy nawet tym wygranym z Watfordem zagrali przyzwoicie, ale w związku z tym że kilku zawodników od paru tygodni ma sporo urazów i co chwilę ktoś wypada i wraca to forma jest jaka jest, ale nie znaczy to iż taki klub jak MU należy oceniać pozytywnie, bo się nie posrał wychodząc na mecz z Barceloną i nie przegrał 0:3...

Barca ostatnio grała co 3-4 dni, mało tego, Barca gra tym system w zasadzie od początku roku, bo cały styczeń i do połowy lutego w środku tygodnia był Puchar Króla, a w weekendy liga, a od końca lutego jest LM, a jak nie było LM to była kolejka ligowa w środku tygodnia, a więc nie licząc przerwy reprezentacyjnej Barca w tym roku miała tylko jeden tydzień gdzie mieli 6-7 dni przerwy pomiędzy meczami i to jest fakt... A MU oczywiście też gra dużo, nie mówię że nie, ale przed meczem z Barcą mieli równo tydzień przerwy, a Barca w tym czasie zagrała wyjazd z Villarreal (gdzie w końcówce z 2:4 goniła na 4:4) plus ciężki, fizyczny mecz w sobotę z Atletico, a jeszcze w poprzedni weekend były derby z Espanyolem...

Także nie pisz mi tu o jakiś fascynacjach, tylko odnoś się do faktów, a nie swoich wyobrażeń...

hablador | 11.04.2019 20:58

@sk13

Ten ostatni akapit traktujący o stylu wyciągnąłeś z mojej głowy. Podzielam w 100%.



primeradivision.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy