REKLAMA
REKLAMA

LM: Barca w półfinale, Man Utd za burtą

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: Goal.pl  |  16.04.2019 23:00
LM: Barca w półfinale, Man Utd za burtą

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
FC Barcelona nie pozostawiła złudzeń Manchesterowi United w rewanżowym spotkaniu 1/4 finału Ligi Mistrzów. Podopieczni Ernesto Valverde przed własną publicznością wygrali 3:0.

Wtorkowe spotkanie mogło się rozpocząć od mocnego uderzenia Manchesteru United. W pierwszej minucie gości na prowadzenie mógł wyprowadzić Rashford, ale piłka po jego strzale trafiła w poprzeczkę.

Tymczasem kwadrans później Czerwonym Diabłom dał o sobie znać Lionel Messi, który minął dwóch rywali przed polem karnym, a następne precyzyjnym strzałem nie dał szans bramkarzowi.

W 19. minucie było już 2:0, a Messi miał na swoim koncie dwa trafienia. Tym razem nie popisał się jednak De Gea, który przepuścił piłkę po niegroźnym strzale Argentyńczyka. Takim wynikiem zakończyła się pierwsza połowa spotkania.

W 61. minucie Duma Katalonii dołożyła trzeciego gola. Tym razem De Gea skapitulował po pięknym strzale Philippe Coutinho z dystansu. Barcelona nie zamierzała rezygnować ze starań o kolejne gole. Hattricka mógł ustrzelić Messi, ale przewrotką uderzał nieznacznie niecelnie.

Manchester United nie potrafił natomiast w żaden sposób odpowiedzieć. Ostatecznie spotkanie zakończyło się wygraną 3:0 gospodarzy.

FC Barcelona – Manchester United 3:0 (2:0)

1:0 Messi 16'
2:0 Messi 19'
3:0 Coutinho 61'

Pierwszy mecz: 1:0. Awans: Barcelona

żółte kartki:
Barcelona – Suarez

Barcelona: ter Stegen – Roberto (71' Semedo), Pique, Lenglet, Alba – Rakitić, Busquets, Arthur (75' Vidal) – Messi, Suarez, Coutinho (81' Dembele)

Man Utd: De Gea – Jones, Lindelöf, Smalling, Young – McTominay, Fred, Pogba – Lingard (80' Sanchez), Rashford (73' Lukaku), Martial (65' Dalot)
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 35 komentarzy

Lotnik | 16.04.2019 23:02

Wynik idealnie taki jak typowalem przed meczem.

Pogbe powinni sprzedać, to jest osłabienie własnej drużyny.

AndrewNight | 16.04.2019 23:05

No i wyjaśniony klub razem z napinaczami co po pierwszym meczu krzyczeli że united dobrze zagrało a Barca przez sędziów wygrała xd...
Po co się kompromitowac i pisać takie głupoty jak tydzień później następuje taki pogrom...
Barca znowu dziś się bawiła, grali na pół gwizdka a United wyglądali jak dzieci, jak barca przycisnęła to już to wyglądało wręcz śmiesznie, np w akcji gdzie de gea obronił szczęśliwie głową.
Nie wiem jak z taką grą mają tak wysokie miejsce w lidze angielskiej ale no to świadczy o sile tamtej ligi. Cięższe warunki Barcelonie stawia Real Betis w Hiszpanii.
Na przyszłość więcej pokory bracia, słowa szczególnie do takich użytkowników jak mr. Devil.

TysonFCB | 16.04.2019 23:05

Mamy to! Wygrywamy 3-0, a moglo byc spokojnie wyzej. Barca zle weszla w ten mecz, ale potem jak zaczeli wymieniac szybciej pilke i wychodzic na pozycje to pilkarze ManUtd nie wiedzieli co sie dzieje.

Patrzac na sklad ManUtd to ilu zawodnikow jest na poziomie polfinalu LM? Po dzisiejszym meczu, mozna powiedziec ze zaden. Strasznie im ten mecz niewyszedl, czy oni po prostu tak graja, bo wedlug mnie Barca zagrala na 60, gora 70%. Przy wyniku 2-0 juz byl pewien spokoj i brak forsowania tempa.

Straszny blad DDG, przy drugiej bramce. Z kolei co za refleks Marka w koncowce... ajajaj. Ale wedlug wielu to slaby bramkarz, takze wiadomo, udalo sie mu :D

Czyli co Liverpool-Barca i AJAX- ciekawe kto. Alez Ajax gra sezon. Brawo dla tych mlodziakow.

Ps. jestem ciekaw czemu sedzia nie dawal wogole w tym meczu kartek? Jak to sie stalo ze Pogba w pierwszej polowie nie dostal, czy Young w przeciagu meczu to szok. Jedynym ukaranym kartka byl Suarez heh. 15 fauli ManUtd, czesto taktycznych i brak upomnien Brycha, spoko.


Brawo, klatwa przerwana. Messi 8 meczy, 10 goli.
Ale jak sie na tym skupiac, widzac co robi Ajax?

slawekmat | 16.04.2019 23:05

co tu pisać Barcelona faworyt LM United moze tam nie być i to było widać, niestety pomógł Young i DDG ale i tak prędzej czy później te gole by padły. Trzeba powalczyć o top4 i budować zespół bo ten ciężko tak nazwać.Powoli niech Ole buduje pod siebie i dawne United bo projekt "wielkich transferów" to niewypał, moze Ajax pokazał kierunek? młodzi głodni trofeum piłkarze? a poza tym cóż to bedzie za półfinał z LFC!!!

Mr_Devil | 16.04.2019 23:08

Zanim upłynęła druga minuta meczu, mieliśmy dwie sytuacje bramkowe. W spotkaniu z PSG wykorzystaliśmy każdą szansę, dzięki temu dobrze weszliśmy w mecz i nabraliśmy jeszcze większej pewności siebie. Takie okazje po prostu trzeba wykorzystywać, a jak się ich nie wykorzysta, to zaczyna obowiązywać stara piłkarska prawda.. Tyle w temacie.

SteveG | 16.04.2019 23:08

MU wydało w ostatnich latach pół miliarda na transfery, a w obronie grają takie tuzy jak Young, Smalling czy Jones. To jest zagadka większa, jak trójkąt bermudzki.

De Gea zrobił pięknego Kariusa. :)

Drukarnia | 16.04.2019 23:09

Kolejny żałosny mecz United. De Gea juz z 60 goli puścił w tym sezonie albo i więcej. Solskier jak przegrywa to wpuszcza za Martiala Dakota który jest nominalnie obrońcą. Bardzo dobry taktyk, który chciał bronić niekorzystnego wyniku. Ten klub to mem.

Drukarnia | 16.04.2019 23:10

A jeszcze zapomniałem napisać że De Gea jest najlepszy na świecie hahahahaha

mr_roba | 16.04.2019 23:17

Mierzyliśmy się z dużo lepszym zespołem. Dostaliśmy to na co zasłużyliśmy. To jeszcze nie ten etap aby mierzyć się z drużynami pokroju Barcelony. Z drugiej strony brawo dla Hiszpanów. Piękna gra, piękne gole.

Ermac | 16.04.2019 23:18

Wszystko według scenariusza, ManU co prawda mógł zaskoczyć już na samym początku, ale potem Barca włączyła przycisk "pressing" i Czerwone Diabły nie miały już nic do powiedzenia. Jedynie Sanchez spróbował na poważnie zatrudnić ter Stegena, ale było to już przy stanie 3:0(4:0). Barca spokojna, pewna swego, Messi "kolejny dzień w biurze" i jest awans. Busi bezbłędny. Arthur coraz lepiej. Coutinho zalicza kolejny udany występ, dziś okraszony pięknym trafieniem, ale nawet bez tej bramki było to bardzo dobre spotkanie Brazylijczyka, wygląda na to, że forma wraca w najważniejszym momencie, oby.
Dziś same powody do zadowolenia, tak trzymać. :)

sk13 | 16.04.2019 23:20

Trochę Barca przespała początek meczu, powinni się rzucić na United od razu widząc nazwiska w obronie i pomocy rywala. Na szczęście Messi z De Geą szybko zamknęli kwestię awansu i Barca spokojnie kontrolowała mecz. Pewnie dlatego, że piłkarze MU już byli zrezygnowani, ale Katalończycy wyglądali naprawdę dobrze, wychodzili spod pressingu bez żadnych problemów, utrzymywali się przy piłce ile chcieli, przyspieszali w odpowiednich momentach. Z Liverpoolem trzeba zagrać tak 180 minut, bo inaczej nie ma szans na awans.

Fajnie, że w końcu Coutinho się przełamał z dystansu, bardzo tego brakowało. Ogólnie dobrze się oglądało te zawody, ale jak zobaczyłem wynik Ajaxu na koniec to ten mecz zszedł na dalszy plan, niesamowite ;)

Jeszcze jedno, dlaczego UEFA zmieniała godziny rozgrywania meczów na 19 i 21 skoro i tak wszystkie mecze lecą równocześnie? Strasznie chciałbym zobaczyć Ajax na żywo, ale niestety zostaje tylko powtórka. Trochę bez sensu ta zmiana.

Ermac | 16.04.2019 23:23

@Tyson
"Ps. jestem ciekaw czemu sedzia nie dawal wogole w tym meczu kartek? Jak to sie stalo ze Pogba w pierwszej polowie nie dostal,"

Tak, zwłaszcza, że Pogba faulował Arhura dwa razy w tej akcji, za drugim razem sfrustrowany specjalnie go kopnął i tutaj powinna być żółta z automatu.

Burruchaga | 16.04.2019 23:29

Nie wiem z czego się cieszą fani Barcy ;) Równie dobrze można fetować wyeliminowanie Szachtara czy Schalke.
Tak jak nie przepadam za PSG, tak od początku sądziłem, że z tego "cudu" w Paryżu nic dobrego nie wyjdzie, bo niestety MU mimo że wielki klub, to obecnie Dyzma fazy pucharowej LM i zupełnie nie pasuje do towarzystwa.
Ten zespół na tym poziomie rozgrywek to żart. Być może podobnie napiszę o Porto, ale oni jeszcze mają szansę cokolwiek pokazać.
Man Utd zagrał żenującą piłkę w meczach z PSG i FCB.
Można się zastanowić kto tam nadaje się do poważnych wyzwań. W sumie najbliżej ma bramkarz, który jednak lubi się zeszmacić.
Niestety Barca miała dziś spacerek

Joker | 16.04.2019 23:37

Burruchaga
A Twoim zdaniem powinni płakać? Śmieszne jest zarzucanie komuś, że się cieszy po zwycięstwie :) żyjmy i dajmy żyć innym :) Poza tym skoro MU jest takie słabe, to PL też musi być słabą ligą skoro MU walczy tam o top4 i jakby nie patrzeć od kiedy trenerem jest Solskjaer wygrywa większość meczów, czy wyeliminował z FA Cup i to na wyjazdach Chelsea czy Tottenham, o czymś to świadczy...

Wisnia1990 | 16.04.2019 23:44

Bardzo dobry mecz Barcy, moze nie weszli dobrze w mecz, ale ogolnie zagrali na wysokim poziomie. United w tym dwumeczu nie za wiele pokazalo, czysto pilkarsko, ale trzeba pamietac jak trudny jest to dla nich sezon.

Barca walczy wciaz na 3 frontach- Pofinal LM juz jest, final CDR jest i lider LL jest... oby wygrali wszystko! Messi pierwsza brama- kosmos! Druga- fart, a trzeci gol Cou to rowniez wielki wklad Argentynczyka i Alby. Szkoda, ze nie padl gol po indywidulanej akcji Leo, gdzie Roberto nie trafil...

Pozdro

Joker | 16.04.2019 23:54

Co do meczu... MU fajnie weszło w spotkanie, naprawdę zaimponowali mi, odważnie, wysoko, pressowali agresywnie, no i na dzień dobry stworzyli setkę plus przy dobrym przyjęciu McTominey'a mieliby zaraz drugą, i tak szczerze mówiąc po tym początku pomyślałem że się szykuje super widowisko, ale niestety sił (zapału, pomysłu, jakości?) starczyło na jakieś 6 minut, a po tym czasie Barca powoli zaczęła opanowywać sytuację, sama wyszła wyżej, agresywnym pressingiem no i MU się posypały... Zresztą 2 pierwsze gole to właśnie efekt pressingu najpierw Ivana, a potem Arthura, pomijam przy golu na 2:0 że de Gea zrobił Kariusa :) i po tym golu na 2:0 w zasadzie była już tylko zabawa Barcy bez forsowania tempa, o czym świadczy choćby liczba przebiegniętych km przez Barce, a tych było raptem 103, czyli tempo meczu nie imponowało, a Barca specjalnie nie żyłowała... W 2.poł po tym fantastycznym golu Coutinho (w La Liga dawno mu nikt nie pozwolił oddać takiego strzału) Barca włączyła tryb eko i było takie spokojne dogrywanie meczu przerywane zrywami Leo, który dziś bawił się dobrze, momentami ośmieszając rywali, zwłaszcza to co zrobił z Jones'em w 1.poł mogło zaimponować, bo nawinął go ze 3 razy i jeszcze dał prostopadłą piłkę do Alby...

A na deser mieliśmy paradę meczu ter Stegena, po zaskującej główce Alexisa, niesamowicie Marc to wyciągnął, refleks 10/10 :)

Leo dzisiaj prawdopodobnie załatwił sobie koronę króla strzelców (już drugą w sezonie, bo w La Liga już dawno ma pewną), bo za bardzo nie widać rywala, który mógłby mu ją zabrać... W ogóle dziś Leo nakręcony, chyba się wkurzył, że mu tak przed meczem wyliczali iż od 6 lat nie strzelił gola w ćwierćfinale LM, no to teraz strzelił od razu 2:) pamiętam jak przed dwuemczem z Chelsea pisano, że Leo im nigdy gola nie strzelił, no to w tym dwumeczu strzelił 3, także nie ma co Argentyńczyka drażnić przed meczem, że czegoś dawno nie zrobił, hehe :)

Tylko Luisa szkoda, nie wiem na czym to polega, że w tej LM mu nie wpada, dziś nawet jakiejś setki nie miał... Wszędzie strzela regularnie, tylko w LM nie, dziwne to, bo co innego jakby się zaciął i wcale nie strzelał, ale w pozostałych rozgrywkach trafia przecież regularnie... Ale w sumie teraz w półfinale może się przełamie na swoim byłym klubie, a w finale na drugim byłym klubie, to byłaby historia :)

Wisnia1990 | 17.04.2019 00:04

Ermac

Ja tam naliczylem 3 faule w jednej akcji... Suarez tez zostal niezle wyczyszczony przed polem karnym, a sedzia gwizdze reke...

Brahimi | 17.04.2019 00:07

Niby "tylko" 4-0 w dwumeczu ale chyba każdy z 19 ligowych rywali Barcy w dwumeczu mógłby postawić Katalończykom większe wymagania.
MU nie postawił żadnych i to, a zwłaszcza mecz na OT w którym zagrali tak żeby nie drażnić lwa i "honorowo" nisko przegrali, każe zastanowić się nad osobą OGS który być może głównie na euforii i nowej miotle odnotował serię korzystnych wyników; ale ostatnie wyczyny kładą duży cień na te wyniki. Być może Mou był aż tak słabym trenerem w Manchesterze, że jego wywalenie uwolniło niespodziewane pokłady energii u każdego. Zbyt rygorystycznym dla Norwega być nie można bo chyba w każdym elemencie gry między jego graczami a piłkarzami Barcelony jest kolosalna różnica, wręcz trudno wytłumaczalna przy tak zasobnym klubie jak MU. Nawet komputer losując piłkarzy z Premier League wybrałby chyba lepsze opcje. Jeszcze gorzej jest z grą zespołową, próby kończą się szybką stratą.

Ermac | 17.04.2019 01:09

@Wisnia1990 | 17.04.2019 00:04


"Suarez tez zostal niezle wyczyszczony przed polem karnym, a sedzia gwizdze reke..."

Tak, w drugiej połowie, pamiętam. Momentami wydaje mi się, że oni na przekór Suarezowi tych fauli nie chcą odgwizdać, za te ciągłe dyskusje i gesty, zwłaszcza pod adresem liniowych. Rozumiem, że on się w ten sposób nakręca, ale beszta tych z chorągiewką okrutnie, czasami zupełnie bez powodu. ;)

hablador | 17.04.2019 01:09

Niby można się nieco podniecać tym jak MU weszło w mecz, ale czy do złudzenia nie przypominało nam to pojedynków Barcy z zespołami z miejsc 10-20 z La Liga? Scenariusz jest prawie zawsze taki, że te zespoły postawią twardy opór przez jakiś czas (czasem długo), wyprowadzą kilka groźnych kontr, ocierając się o gola i wracają do domu z 0:3. W tym sensie MU zagrał na poziomie tła ligowego z Hiszpanii. A budżet ma nieporównywalnie większy.

Messi strzelił 2 gole praktycznie z niczego, wyczarował podanie-arcydzieło do Alby, a Cou strzelił praktycznie nie niepokojony, co jest niespotykanym obrazkiem w tym sezonie.

W dwumeczu ogromna przewaga Barcy i kupa roboty przed United by odbudować zespół.

Mi gra Katalończyków nie zaimponowała szczególnie, ale pokazali zaszczepioną przez trenera pragmatyczność i to też się chwali.
Czy taki poziom wystarczyłby na Liverpool? Myślę, że nie. Są wnioski do wyciągnięcia, ponieważ w półfinale, oddawanie inicjatywy i tracenie momentami kontroli nad wydarzeniami boiskowymi zostanie ukarane. Trio ofensywne The Reds to wyższa półka.
Pytanie, czy Barca dostosowała się rywala i czy ma jeszcze rezerwy, czy to jednak było wszystko na co Bacę stać. Wkrótce się przekonamy. Idę spać zadowolony.

Joker | 17.04.2019 01:11

2 ciekawe statystyki myślę warte przytoczenia, może ktoś ich nie widział...

Barca z ostatnich 30 meczów w LM na Camp Nou wygrała 27 i zremisowała 3, ostatnia porażka to ta pamiętna w półfinale z Bayernem 0:3, gdy Barca była kompletnie rozbita kadrowo (choćby Messi kontuzjowany) i mentalnie (wtedy choroba Tito się nasiliła i Barca nawet trenera nie miała), było to w 2013 roku.

I druga statystyka to 24 gole Messi'ego w 32 meczach przeciwko klubom z PL, to tak apropo dla tych którzy mają wątpliwości czy w Anglii Messi też by strzelał, a to są gole tylko przeciwko klubom które grały na przestrzeni tych 10-12 lat w LM, a więc sam top...

lukashi22 | 17.04.2019 06:36

Do utraty gola gralismy swietnie, tak jak powinno to wygladac, Ole postawil na jedna karte, powinno byc 0:2 dla nas, fajne szybkie akcje, sytuacje, Barcelona elektryczna w obronie, ale Barcelona ma cos co kazdy by chcial meic Messi, ktory strzela piekna bramke na 1:0 a potem po fatalnym bledzie tracimy drugiego gola, co zabilo i zamknelo mecz i tyle, nie mam pretensji do De Dea bo wiele razy nam dupe ratowal, wiec i jemu moze trafic sie taki mecz. Gratulacje dla Barcy.

slime | 17.04.2019 07:34

Żadnej sensacji nie było. MU był najgorszą drużyną które został w stawce o to trofeum. Ole nie nadaje się na europejskie puchary. Liga angielska również go powoli weryfikuje. Z resztą czego oczekiwać od kolesia co spuścił już jeden zespól szczebel niżej. Barcelona była i jest do ogrania ale Ole i jego koxy nie potrafili naprowadzić swoich grajków na właściwą drogę w tym meczu. Barcelona wygrała bo MU jej po porostu na to pozwolił.

Żaden inny przeciwnik nie odda tak łatwo pola w tegorocznej LM Barcelonie jak zrobiło to MU. Niedość że odpadli bez honoru to jeszcze jest duża szansa że za rok nie zobaczymy ich w LM.

Podtrzymuje swoje słowa. Ole nie dotrwa do końca kontraktu.  

Reggi | 17.04.2019 08:01

Wydaje mi się, że niektórzy trochę za szybko wyciągają różne wnioski. Ole nie jest na stanowisku nawet pół roku, nie było go w trakcie letniego okna transferowego, ani w trakcie okresu przygotowawczego. Są na całkiem innym stadium niż choćby Barcelona, PSG czy zespoły z TOP 6 PL. Ole dopiero zacznie budować zespół pod siebie. Ole 24 meczy - 16 wygranych, 2 remisy, 6 przegranych. Klopp 24 mecze od objęcia LFC - 12 wygranych, 7 remisów, 5 przegranych. Dziwne, że nie wyleciał?

Oczywiście, każdy w United na pewno chciał walczyć w LM jak najdłużej, ale na tym etapie zespołu, nie jest to główny priorytet. Bo szanse na wygranie trofeum nie były zbyt duże i realistycznie patrząc najważniejsze jest walka o TOP4, a następnie okienko transferowe. I dopiero wtedy można zacząć oceniać pracę Ole na poważnie. To nie jest Football Manager.

Ciągnąc wnioski dalej, to na pysk powinni wylecieć trenerzy Arsenalu, Chelsea i Tottenhamu. Bo jak mogli pozwolić aby ktoś taki jak Ole podgonił ich z punktami w PL. Przecież przed jego przyjściem mało kto już wierzył w walkę United o zajęcie miejsca premiowanego grą w LM. Do tego PSG, z wiadomych przyczyn.

Pepe12LFC | 17.04.2019 08:49

AndrewNight Barca w dwumeczu rozbiła ManU i nie ma co do tego, żadnych wątpliwości, ale czepianie się poziomu ligi angielskiej jest nie na miejscu, patrząc na to ile zespołów angielskich gra w ćwierćfinale LM plus LE. ManU ma obecnie 6 miejsce, dla przykładu hiszpańskie zespoły z podobnych miejsc są już na wakacjach albo odpadają z takimi tuzami jak Slavia Praga. Proszę bez takich głupich komentarzy, Barca wygrała zasłużenie i tyle bez takich głupich tekstów :) Pozdro

Franek. | 17.04.2019 09:06

Barca była na zupełnie innym poziomie.Jak sobie pomyślę o finansowych wymaganiach Pogby,Rasha,de Gei czy Herrery to aż pękam ze śmiechu.Z czym do ludzi naprawdę.... Tak coś czułem po awansie z PSG,że ta gra na 3 frontach może sie dla nas źle skończyć bo po prostu nie ma na to kadry no i cóż... przy obecnej formie miejsce w top 4 bedzie ogromnym sukcesem. Latem przydałaby się kolejna przebudowa składu,chodź patrząc na obecny zepsuty rynek transferowy to wydaje sie to niewykonalne.          

MarseilleFan | 17.04.2019 09:09

Zupełnie inny mecz niż tydzień temu. United fatalne, najgorszy Young, beznadziejny babol De Gei. Właściwie cięzko kogoś z gości wyróżnić bo nawet rewelacyjni ostatnio Fred i McTominay dzisiaj zawiedli. Pogba tylko udowadnia że w United z tymi najwiekszymi mu kompletnie nie idzie. Barcelona kontrolowała mecz i dobiła bezradne United. A co do Messiego to można pisać w nieskończonośc jaki on jest genialny itp, ale po co skoro każdy to już wie? Drugiego takiego już nie bedzie

ban_ash | 17.04.2019 09:53

Na wstępie chciałbym pozdrowić wszystkich, którzy piszą, że ten mecz mógł się różnie potoczyć...

ManU rzeczywiście miał półtora sytuacji bramkowej i dominował... przez całe 7min. meczu... zresztą nie pierwszy raz (i pewnie nie ostatni niestety) Barca ma problemy z ogarnięciem początku meczu. Wtedy przeciwnik jest wypoczęty i często zakłada wysoki pressing. Tyle, że pressing w wykonaniu średniaków z LaLiga potrafi trwać 20-30min., a czasem i całą pierwszą połowę... a pressing ManU trwał 7min...

Jeżeli ktoś wierzy, że strzelona bramka w pierwszych minutach coś by zmieniła - jego prawo...

Dysproporcja w tym starciu była wręcz ogromna - trochę tak, jak w starciu ManCity - Schalke... tak szczerze powiedziawszy to ManU powinien już odpaść z PSG, ale rzeczy niewytłumaczalne czasem się w piłce zdarzają - my, fani Barcy coś o tym wiemy - zarówno w sensie pozytywnym jak i negatywnym...

1/4 LM przebrnięta... chyba jednak niespecjalnie trudna była... bardziej trzeba było pokonać własne demony i strachy...

Teraz dla Barcy zaczyna się prawdziwa Liga Mistrzów... bo pewnie Liverpool na horyzoncie - a tu nie będzie już miejsca na chwile słabości, granie na pół gwizdka i takie tam... bo ten dwumecz powinien zmęczyć Barcę tak, jak żaden pojedynek od lat... inaczej będzie źle...

...a przeciwnik wyjątkowo dla Barcy niewygodny... chociaż przeciwnik, który na ostatniej prostej może dostać zadyszki, bo równie mocno musi cisnąć w PL, a Barca domowe klocki już ma raczej poukładane...

devious666 | 17.04.2019 10:18

Myślę, że dobrze się stało dla MU,że akurat jest 0:4 w dwumeczu a nie jakieś 1:2. Barcelona zasłużenie awansowała i tutaj nie ma dyskusji - Barca i MU to są obecnie 2 różne klasy klubów. I może ten wynik w końcu będzie początkiem gruntownej przebudowy klubu - bo MU tej przebudowy potrzebuje. Nie wiem tylko, czy OGS jest odpowiednym człowiekiem by tę przebudowę wykonać, ale zawsze lepszy on niż Moyes, van Gaal czy Mourinho.

W MU kuleje obecnie wszystko - poza aspektem finansowym - ale z czysto sportowego punktu widzenia to jest niestety słabo. Polityki transferowej nie ma, scouting leży, dyrektora sportowego jak nie było tak nie ma. Menedżerowie zatrudniani są chyba zupełnie losowo - Moyes, van Gaal, Mourinho i OGS mają zupełnie odmienne wizje futbolu, wiec nie ma tu żadnego planu, żadnej spójności - no ale jak ma być, skoro klubem rządzi finansista, który na futbolu się nie zna?

Niedawno czytałem wypowiedź byłego szefa skautingu w MU - facet mówił wprost, że skautingu praktycznie nie było w ostatnich latach, na pełny etat był on i 2 innych skautów, a nawet jego raporty nt. wartych zainteresowania piłkarzy były ignorowane. Facet starł się ostatecznie z Woodwardem i powiedział co myśli - i w końcu go wyrzucili. Za bardzo zależało mu na dobru klubu a nie na zarabianiu pieniędzy...

I to widać - MU to taki jeździec bez głowy. Tutaj od czasów Fergusona nie ma żadnej budowy, jest prowizorka - już za Moyesa zaczęło się szukanie piłkarzy, których nie da się kupić a potem "panic buy" w ostatnim dniu okienka. Van Gaal i Mourinho to samo - van Gaal sam niedawno w wywiadzie przyznał, że musiał odświeżyć szatnię bo MU miał starą kadrę... zaczął wiec od ściągnięcia trapionych urazami 31-letniego Schweinsteigera i 28-letniego Falcao - f*ck logic. Di Maria przychodził jako pierwszy "wielki" transfer i to od razu rekordowy - ale LvG nie za bardzo miał koncepcję na tego piłkarza. Pytanie w takim razie, po co go kupował? A już najlepsze posunięcie to było pozbycie się z klubu van Persiego, Hernandeza, Falcao i Wilsona i zostawienie Rooneya jako jedynego napastnika - potem Fellaini musiał grac na szpicy bo nie miał kto. Wyciągnięty z kapelusza Rashford uratował wtedy LvG. Do tego te wszystkie kupione za grubą kasę przeciętniaki - Schneiderlin, Rojo, Darmian, Depay itd. itp.

Mourinho nie był lepszy - ściągnął starego Maticia, jeszcze starszego Zlatana a potem jeszcze dołożył Sancheza - tak po prostu, bo na lewą flanke miał już 2 innych graczy a na prawą żadnego... No i oczywiście ten słynny Pogba - Mou go ściągnął a potem nazwał wirusem. Pewnie to i prawda co powiedział o Francuzie, ale sam go do tego klubu ściągnął!

Teraz przyszedł OGS i zaczęło sie pięknie - no ale każdy czekał, kiedy w końcu jeb...e :) No i stało się - gwiazdom pokroju Pogby cierpliwości wystarczylo na kilka miesięcy. Już się pojawiły plotki, że Pogba chce odejść, ze DDG to samo, Mata z Herrerą też. Każdy żąda gigantycznej podwyżki, pytanie za co? Za wyeliminowanie PSG? Paryżanie sami się wyeliminowali...

Teraz tak sobie myślę - może i dobrze się stanie, jak MU nie awansuje do LM, zajmie te 5-6 miejsce? Potrzebny jest taki kubeł zimnej wody i impuls do dużych zmian, do rewolucji. Tu nie chodzi o ściągnięcie 4-5 piłkarzy, ale zmianę sposobu zarządzania klubem, całej polityki, dość już ściągania Sanchezów i Zlatanów, niech nawet MU straci kolejny sezon czy dwa ale faktycznie postawi na młodych i wypracuje swoj styl gry - jak Ajax. Zresztą rywal zza miedzy tutaj jest najlepszym przykładem - City wydaje dużo, ale mądrze, bo kupuje młodych piłkarzy. KdB, Sterling, Sane, B.Silva, G.Jesus, Laporte, Stones, Ederson, Mendy - wszystko młodzi piłkarze i ciągle się rozwijają. Tak się to robi panie Woodward.

Kiedyś Ferguson miał taką zasadę, że kupował tylko młodych piłkarzy - już Berba 27-letni to był nietypowy transfer bo "aż 27 lat" - a starsi piłkarze to tylko za darmo lub w okazyjnej cenie jak była potrzeba lub okazja do kupienia, np. RvP za półdarmo.

Teraz MU musi wrócić do tego, trzeba pozbyć się z klubu zepsutych gwiazd zarabiających krocie pokroju Pogby, de Gei, Sancheza, szrotu pokroju Darmiana, Rojo, podstarzałych gości typu Valencia, Young a także strzelających fochy Herrery czy Maty. Nie wiem tylko co z takim Lukaku - skoro nie nadaje się na grę z Barcą, to chyba nie ma sensu go trzymać na ławce. Matić - wolę już McTominaya. Wymieniłem już 11 piłkarzy - całą jedenastke. To strasznie dużo. Ciężo w jedno okienko zrobić taką rewolucję, ale może właśnie tego potrzeba? Może warto przemęczyć się w przyszłym sezonie w LE grając młodymi chłopakami, wyłowić kilka talentów ze szkółki, dokupić kilka kolejnych talentów, zrobić selekcję ale pozytywną nie negatywną - i na tym budować porządną drużynę. Bez zmanierowanych gwiazdorów pokroju Pogby i DDG...

DDG (28 lat)
Valencia (33) - Darmian (29) - Rojo (29) - Young (33)
Herrera (29) - Matić (30) - Pogba (26)
Mata (30) - Lukaku (26) - Sanchez (30)

Taka jedenastka do wywalenia. Tylu nie odejdzie pewnie, choć wielu kibiców na pewno ze mną by się zgodziło...

MaciejManU | 17.04.2019 10:40

Barcelona często powoli się rozkręca i gracze United postanowili to wykorzystać, stwarzając dwie świetne okazje w 3 minuty, ale zabrakło skuteczności. Potem błąd obrony, fatalny błąd bramkarza i wynik nie do odrobienia. Podobnie wyglądały oba finały LM Barcy z United, kiedy w początkowej fazie Manchester dobrze się prezentował, ale kiedy Barca łapała już swój rytm uzyskiwała sporą przewagę. Szkoda, że udało się zdobyć bramki w początkowych minutach, może mecz byłby ciekawszy. Jak się wykorzystuje sytuacje bramkowe pokazał Messi, który zagrał fenomenalne spotkanie, nie tylko dzięki tym bramkom, ale także świetnie rozgrywał, nie tracił piłek, a przy korzystnym wyniku mądrze utrzymywał zespół przy piłce.
Potwierdza się, że Ole fajnie potrafi ustawić zespół, ale jak mecz nie układa się po naszej myśli to United nie potrafi się zebrać do odrabiania strat. Od 20 minuty w zasadzie nie było emocji. United bez pomysłu i w zasadzie bez okazji, poza jednym podaniem Pogby do Rashforda wychodzącego sam na sam. Pełna dominacja Barcy przez 84 minuty meczu, do tego śliczna bramka Coutinho, wygrał zespół zdecydowanie lepszy.
Najbardziej brakowało mi w United Herrery, widziałbym go w miejsce Freda, który nie grał źle, ale kilka razy fatalnie podawał, niepotrzebnie podnosił piłkę i spowalniał akcje. Martial niestety ostatnio gra niepokojąco słabo, Rasfhord ma kłopoty ze skutecznością, Lingard bardzo mało widoczny. Pogba miał kilka fajnych zagrań, ale też kilka razy głupio tracił niepotrzebnie wdając się w drybling. ŚO natomiast, mimo aż 3 straconych bramek zagrali całkiem solidne zawody i do Smallinga i Jonesa ciężko mieć pretensje.

Rob66 | 17.04.2019 11:08

No niestety niespodzianki nie było...bo w sumie i nie mogło być.
Naprawdę zaskoczony jestem tą niemoca United.Barca nawet nie cisnela zbytnio.Po prostu wykorzystali błędy gości. To tyle.
Nie będę się pastwil nad De Gea...bo wszyscy tutaj widzieli tę interwencję.
Co z dziś my z Porto i przy dobrych wiatrach walczymy z Barca dalej.

Real Madridista | 17.04.2019 14:58

Raz, dwa, trzy z Ligi Mistrzów odpadasz Ty (MU) ;-)
Szkoda dla widowiska, że United nie trafiło z sytacji, które mieli na poczatku, bo zaskoczyli Barcę i trzeba było to wykorzystać.
Potem się Barca otrząsnęła i zakończyła mecz (przy wydatnej pomocy De Gea'i) no i dzieki Messiemu.
Graty!
Pzdr.

LM10FCB | 17.04.2019 16:49

a Tak  Pogba gadal ze wiedza jak  Barce   skrzywdzic  , Messi ich rozwalił genialny mecz Coutinho czapki z głów piękna brameczka  i widze wzrost formy u niego w bardzo waznej czesci sezonu oby tak dalej

pawlo166 | 18.04.2019 10:19

No i MU zweryfikowane ;) Chodź pierwsze 10 minut wyglądało bardzo dobrze, dlaczego Pogba nie może grać tak cały mecz? Tu chyba jest jakiś problem z mentalnością... Druga sprawa, o której już ktoś pisał, że nie ma pomysłu na zarządzanie tym klubem. Polityka transferowa i trenerska jest dziwna, zmienia się styl gry, brak charakteru. Tu coś trzeba poprawić, i oby, stało się to szybko, bo w światowej piłce potrzebny jest silny MU! A dla Barcy zaczyna się prawdziwe wyzwanie, bo Live już tak łatwo nie da się ograć. To będzie dopiero mecz!



primeradivision.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy