REKLAMA
REKLAMA

Barcelona po raz 26. mistrzem Hiszpanii

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: PrimeraDivision.pl  |  27.04.2019 22:41
Barcelona po raz 26. mistrzem Hiszpanii

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
FC Barcelona w sobotni wieczór zapewniła sobie 26. w historii tytuł mistrza Hiszpanii. Duma Katalonii skromnie 1:0 pokonała na Camp Nou Levante i jest już pewna mistrzostwa na trzy kolejki przed zakończeniem sezonu.

Podopieczni Ernesto Valverde do tytułu potrzebowali trzech punktów w konfrontacji z Levante. Choć w pierwszej połowie Duma Katalonii zdecydowanie przeważała, to na przerwę obie drużyny schodziły przy bezbramkowym remisie. Okazje do zdobycia gola mieli Suarez i Coutinho.

Po przerwie obraz gry nie uległ zmianie. Groźnie uderzał między innymi Rakitić, ale na tablicy wyników nadal widniał bezbramkowy rezultat. W 62. minucie sprawy w swoje nogi wziął Messi. Argentyńczyk otrzymał w polu karnym podanie od Arturo Vidala, zwiódł obrońcę i spokojnym strzałem zmusił bramkarza do kapitulacji.

Jak się później była to jedyna bramka w tym spotkaniu. Bramka na wagę zdobycia przez Barcelonę mistrzowskiego tytułu już w sobotę.

FC Barcelona – Levante UD 1:0 (0:0)

1:0 Messi 62'

żółte kartki:
Barcelona – Rakitić, Pique, Semedo, Busquets
Levante – Rochina, Coke

Barcelona: ter Stegen – Semedo, Pique, Lenglet, Alba – Rakitić, Vidal, Arthur (73' Busquets) – Dembele (84' Roberto), Suarez, Coutinho (46' Messi)

Levante: Aitor Fernandez – Coke, Vezo, Rober, Luna – Campana, Vukcevic (65' Bardhi) – Jason, Rochina (84' Marti), Simon (46' Morales) – Borja Mayoral
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 10 komentarzy

Ermac | 27.04.2019 22:56

Najważniejsze trofeum w sezonie zdobyte, zobaczymy czy uda się ugrać coś więcej.

LM10FCB | 27.04.2019 23:49

i super   ze zdobyli przed połfianłem ligi mistrzów  teraz moga miec pełne skupienie na  Liverpool

hablador | 28.04.2019 00:57

Niewątpliwie jesteśmy w trakcie ery Messiego. Dobór trenerów nie ma tu większego znaczenia. Ale jednak co by nie mówić trzeba oddać część zasług Vaverde, jako szeryfowi tego projektu.

Brawo chłopaki, to prawdziwa przyjemność świętować kolejny tytuł i moje tegosezonowe narzekania na styl tego nie zmienią. 8 mistrzostw  w 11 sezonów to wynik nokautujący dla rywali i rzecz do wspominania na stare lata: "kiedyś wnusiu ....."

Joker | 28.04.2019 01:17

W takim momencie nie chce mi się robić głębszej analizy, ale chwilę na skuteczność muszę ponarzekać, bo okazji multum, a potem nerwówka do końca... A nerwowo się zrobiło, bo zespół po objęciu prowadzenia totalnie się rozluźnił... Do momentu gdy było 0:0 Levante miało problem z połowy wyjść, a potem zaczęły się jakieś dziwne błędy, proste straty i jakby nie świetny Pique, czujny jak zwykle ter Stegen plus szczęście w postaci słupka byłby niesmak i przystępowanie do meczu z Live w średnich nastrojach...

PS. Fajna 1.poł Coutinho, poza tym że walił cały czas prosto w bramkarza to widać było po nim duże chęci i jakość, w porównaniu do Dembele to występ półka wyżej, i myślę że już w przerwie Valverde podjął decyzję, że z Live zagra Cou i dlatego dał mu odpocząć... Dziwne tylko, że kolejne 90 minut zagrał Luis, po którym widać że nie jest dysponowany na 100%, takie przynajmniej sprawia wrażenie, bo mu w tych decydujących momentach brakuje precyzji lub szybszej decyzji o strzale...

TteamWand | 28.04.2019 09:34

Cou grał momentami w pierwszej połowie jak za najlepszych czasów. I fakt że tej piłki nie mógł jakoś zakręcić jak to często robi tylko wszystko po ziemi leciało a dwa razy miał idealną sytuację.
Ważne tez było że nie czekał na piłkę na skrzydle w przeciwieństwie do Dembele tylko schodził po nią niżej i jedna z groźnych akcji wzieła się właśnie z dobrego dryblingu w środku.
I tak jak Joker pisze decyzja zapadła w przerwie kto zagra z Liv.
Drugim który szybko zszedł był Melo. Dziś zagrał dwie dobre piłki więc jest szansa na powrót do wysokiej formy.

Wkurza brak reakcji trenera gdy Barca wrzuca tryb "sloppy". Widząc co się dzieje trzeba było szybko zdjąć Dembele i Melo i wpuścić Roberto + Alene.

TysonFCB | 28.04.2019 11:12

Wydaje mi sie ze jest spora czesc, szczegolnie dosc mlodych kibicow... dla ktorych wydaje sie ze to co teraz robi Barcelona, to cos normalnego.

Nie jest to normalne. Przytoczyc wystarczy ze Barcelona w calej swojej 120letniej historii zdobyla 26 mistrzostwo. Z czego jest to 10te mistrzostwo Leo Messiego z Barcelona. Leo, ktory w druzynie na poziomie "wplywowym" jest 13-14 lat. Cos niesamowitego.

Rekordzista w wygrywaniu mistrzostwa w calej historii ligi, to gracz Realu Madryt Gento! Zawodnik, ktory ten rekord wysrubowal w latach 50-60 ubieglego wieku! Na koncie uzbieral 12 mistrzostw. Drugie miejscu juz wlasnie zajmuje Messi z 10 tytulami. Czy da rade wyrownac rekord Gento?


Dla mnie to fantastyczny sezon. Fenomenalny! Mistrzostwo, mnostwo bramek, tytul krola strzelcow i asyst dla Messiego, prawdopodobnie zloty but. Suarez, ktory wedlug wielu ma najslabszy sezon od dawna, ma tyle samo goli co Benzema w swoim najlepszym sezonie, bez innego snajpera. Suarez ma w duecie lepszego od siebie Leo.

Tylko co teraz? Final jeden mamy. Widzimy sie z Valencia i strasznie licze na ta 5 wygrana CDR z RZEDU!
A co w LM? Dla mnie bedzie mega ciezko i uwazam, ze mozemy odpasc i juz.

Boje sie ze w LFC jest takie nabuzowanie, ze graja do konca o dwa najwazniejsze trofea. My mamy juz rozprezenie na podworku ligowym, oni sa na spietych miesniach. Kto bedzie lepszy w srode?

hablador | 28.04.2019 14:51

@TysonFCB

Wiadomo, że na co dzień utyskujemy na to i owo, bo rzeczywiście gra Barcy Valverde nie zachęca do powrotów przed ekran. Nawet doceniając pragmatyczność trenera, nie wszyscy upodobali sobie Barcę ze względu na nią. Ale bardziej obiektywizując przekaz, tzn. przyznając, że jednak to zwyciężanie jest tym najwyższym nakazem w sporcie, chcąc nie chcąc trzeba oddać Valverde, że wzbogaca historię Barcy o 2 kolejne mistrzostwa, wydłużając okres bezprecedensowej dla klubu prosperity. 8/11 czy 10/14, nie ważne jak patrzeć, liczby są bajeczne, a dodatkowo te mistrzostwa podlane sosem z wygranych w LM smakują świetnie (nie wspominając o pucharze Króla). Niedorzeczne.

I tu musimy zdać sobie sprawę, że rzeczywistość po Messim już taka różowa raczej nie będzie. Oczywiście Barca dalej będzie topowym zespołem, ale trudno spodziewać się takiej intensywności i konsekwencji w zdobywaniu trofeów. Ja liczę, że Argentyńczyk pociągnie jeszcze ze 4 lata, a potem nastąpią inne czasy i kto wie, może trzeba będzie przyzwyczaić się do bardziej szarych kolorów.

potf | 28.04.2019 15:05

Gratulacje dla Barcy i jej kibiców.

Wisnia1990 | 28.04.2019 16:55

Wczoraj byla wielka euforia! Oj, dzisiaj glowa boli... Ogladalem od 50 minuty... dobre tempo spotkania, Levante blisko wyrownania, slupek i Niemiec z wyciagnieta reka.

Messi- strzela ponownie decydujacego gola- Trzeba sie cieszyc i swietowac obroniony tytul, bo jak wiadomo- latwiej wejsc na szczyt niz sie na nim utrzymac!

Alfredo Martinez: "Progres w Lidze Hiszpańskiej: - Czerwiec 1990: Real Madryt 25 mistrzostw, Barca 10.
- Czerwiec 2003: Real Madryt 29 mistrzostw, Barça 16.
- Czerwiec 2019: Real Madryt 33 mistrzostwa, Barça 26.

Tylko 7 roznicy,a bylo w 1990 az 15 przewagi na korzysc Realu.

Jest Moc!

Pozdro.

Ysis | 28.04.2019 21:45

Zyjemy w erze gdZie ponownie pojedynczy gracze decyduja o wygranych. Boje sie ze po erze messiego nadtapi wielka susza. Ten zawodnik jest tak wyjatkow jak maradonna i pele. Kompletny zawodnik ktorzy rodza sie za na 20 lat.



primeradivision.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy