REKLAMA
REKLAMA

LM: Messi pokazał klasę, Barca lepsza od Liverpoolu

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Goal.pl  |  01.05.2019 22:58
LM: Messi pokazał klasę, Barca lepsza od Liverpoolu

Leo Messi  |  Cosmin Iftode / Sport Pictures

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
FC Barcelona pokonała Luverpool FC 3:0 w pierwszym meczu półfinałowym Ligi Mistrzów. Przedstawiciele drużyny z Hiszpanii w dziewiątym starciu z The Reds w europejskich pucharach zanotowali swoje trzecie zwycięstwo w historii, dzięki czemu Blaugrana jest bardzo blisko finału na Wanda Metropolitano w Madrycie.

Ekipa z Anfield Road w boju na Camp Nou miała zamiar zrobić pierwszy krok w kierunku wywalczenia drugiego z rzędu finału w elitarnych rozgrywkach. Liverpool przystępował jednak do swojej batalii bez Roberto Firmino w wyjściowym składzie. U gospodarzy rządzić i dzielić miał Leo Messi. Wykluczony z gry był natomiast Rafinha.

W pierwszych trzech kwadransach rywalizacji ekipa Juergena Kloppa nie przestraszyła się nowego/starego mistrza Hiszpanii. Już w piątej minucie miała miejsce kontrowersyjna decyzja, gdy w polu karnym rywali po starciu z Gerardem Pique na murawę padł Sadio Mane. Telewizyjne powtórki pokazały, że sędzia podjął słuszną decyzję, nie dyktując "jedenastki".

El Pistolero wrócił


Wynik rywalizacji został natomiast otwarty w 26. minucie, gdy genialnym podaniem w kierunku Luisa Suareza popisał się Jordi Alba. Z kolei Urugwajczyk z zimną krwią sprawił, że do kapitulacji został zmuszony Alisson, notując swoje premierowe trafienie w tej edycji Champions League. Warto zaznaczyć, że chwilę wcześniej z powodu kontuzji plac gry musiał opuścić Naby Keita, w którego miejsce na boisku zameldował się Jordan Henderson. Do przerwy było zatem 1:0.

Tymczasem po zmianie stron The Reds włączyli drugi bieg, chcąc odrobić straty z pierwszych trzech kwadransów rywalizacji. Swoje próby podjęli James Milner i Momo Salah. Żadnemu z wymienionych nie udało się jednak skierować futbolówki do siatki, co jednak wydawało się kwestią czasu, bo wyraźnie widać było, że Liverpool złapał oddech.

Dzieło sztuki


Że niewykorzystane sytuacje się mszczą, ekipa z Anglii przekonała się w 75. minucie, gdy prowadzenie Dumy Katalonii podwyższył Argentyńczyk Messi, dobijając strzał Suareza, który trafił w poprzeczkę. Na tym Argentyńczyk nie poprzestał, ustalając wynik rywalizacji w 82. minucie, oddając genialne uderzenie z rzutu wolnego.

Chwilę po stracie trzeciej bramki gości do życia w dwumeczu mógł przywrócić Egipcjanin Salah, który z bliskiej odległości trafił w słupek. Do końca zawodów ostatecznie wynik już się nie zmienił i przed rewanżem na stadionie w mieście Beatlesów w zdecydowanie lepszym położeniu jest ekipa z Katalonii, będącat bardzo blisko, aby znaleźć się w finale Ligi Mistrzów.

FC Barcelona - Liverpool FC 3:0 (1:0)

1:0 Suarez 26'
2:0 Messi 75'
3:0 Messi 82'

Żółte kartki:
Barcelona: Lenglet 39', Suarez 81', Alba 86'
Liverpool: Firmino 81'

Barcelona (4-3-3): ter Stegen – Roberto (90+3' Alena), Pique, Lenglet, Alba, Rakitić, Busquets, Arturo Vidal, Messi, L. Suarez (90+3' Dembele), Coutinho (60' N. Semedo)

Liverpool (4-4-2): Alisson – Joe Gomez, Matip, V. van Dijk, Robertson, Milner (85' Origi), Fabinho, Keïta (24' Henderson), M. Salah, Mane, Wijnaldum (78' Firmino).

Sędzia główny: Bjorn Kuiper (Holandia)
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 159 komentarzy

Wardogs | 01.05.2019 22:59

Macie kibice swojej najwiekszej druzyny w Europie
Salah hahahahahahahah, gosc ktory na pusta nie potrafi trafic i wywraca sie po pstryknieciu palca
to samo Mane w doliczonym czasie, co to bylo
Van Dijk i Robertson przy golu na 2:0 widok niesamowity
Zaluje ze Barcelona nie trafila 5 bramek bo byly na to okazje

Oszczedzanie pilkarzy przez sedziego, nie rozumiem dlaczego The Reds nie dostalo ani 1 kartki oprocz tego wejscia Fabinho
Nie wspominajac o kontrowersyjnej sytuacji z Matipem w roli glownej czyli reka

Co do Barcelony
Coutinho.. tragedia, nie podobal mi sie zupelnie jego wystep
Natomiast Lenglet, Alba, Vidal szczegolnie gosc czyscil az milo
Nie wspominajac o Messim i Sergio Busquetsie poezja

Final: Barca - Ajax chetnie
Manchester City wygranie Ligi
i Liverpool dalej bez pucharu, chociaz to normalne ;)



Pudlo Dembele w ostatniej akcji bylo piekne xD

Brahimi | 01.05.2019 22:59

Parodystów dwóch: Coutinho i Suarez.
Barca przez godzinę grała w dziewiątkę,
po zejściu Brazylijczyka - w dziesiątkę.

edit. Parodystów trzech: + Dembele, fatalna zmiana i 3 tragiczne zachowania.

marian_ | 01.05.2019 22:59

Dembele why xD

Italia00 | 01.05.2019 23:00

Kibice innych lig mogą sobie rozmawiać która liga jest druga.

Ale Barcelona, deklasując The Reds, po raz kolejny pokazała, że największe potęgi są na Półwyspie Iberyjskim i komentarze na Goal.pl tego nie zmienią ;).

Różnica klas.

Swienta_Maryja | 01.05.2019 23:00

Najlepszy klub na świecie. Najlepszy trener na święcie XDDD no właśnie widać ile jest wart.

PLGero | 01.05.2019 23:02

Szkoda, bo Liverpool miał dużą przewagę do drugiej bramki i ogólnie więcej zaangażowania w całym meczu, ale niestety bardzo mało szczęścia, które z kolei wyjątkowo sprzyjało Barcelonie, np gdy piłka odbita od poprzeczki wpadała wprost pod nogi Messiego. No tak, takie sytuacje dają powód by kogoś okrzyknąć od razu królem :)  Rzut wolny wykonał przynajmniej ładnie. Ach, co by było gdyby sędzia miał więcej odwagi i wyrzucił Suareza w ok. 10 minucie po wślizgu wyprostowaną nogą, ewidentna czerwona, a on nie dostał nawet żółtej

ter_sztejgen | 01.05.2019 23:02

Co tam kibice Liverpool? 'najlepsze druzyny na swiecie pod wodza najlepszego trenera'?

Pride | 01.05.2019 23:02

No cóż po zupie. Gratulacje dla Barcelony. Liveprool miał swoje okazje, które powinien wykorzystać.

Burruchaga | 01.05.2019 23:02

Leo, dziękuję że mam okazję żyć w czasie jego kariery.
Szkoda mi że musi grać z niektórymi kolegami.
Xavi, Iniesta, to byli piłkarze.
Roberto pierwszy plac!

Teddy | 01.05.2019 23:03

Lata czekałem na prawdziwego trenera, ale ten pojawił się właśnie, gdy Messi już był za stary, żeby biegać przez cały mecz. Velverde zdominował kolejny zespół z rzędu, genialne zachowania na ławce.

Ale Coutinho i Dembele to jest żart, długo ich broniłem, ale w tej fazie sezonu już tak nie można. Nawet jakby strzelili po przewrotce w finale LM, to nie czyni ich dobrymi graczami (Bale, mówię o Tobie).

Messi... Brak słów.

Ragnarock20 | 01.05.2019 23:04

Matip, Dembele to koszmar jakiś. Wspaniałe gwiazdy ligi niemieckiej.

xxBANGxx | 01.05.2019 23:04

Barcelona zmierza po puchar. Ten trzeci gol Messiego, to był nokaut.
Nie wierze, że Liverpool odrobi takie straty. Finał Ajax-Barcelona?

Rob66 | 01.05.2019 23:05

Fatalnie zagraliśmy.
To koniec Ligi Mistrzów.
Niesamowite jak nas rozbili.

Hanolus | 01.05.2019 23:05

Ivan Rakitic fajny piłkarz nie ma co, zrobił sobie polowanie na nogi Keity i nie odpuścił, dla mnie żenada. Rok temu Ramos się uwział na Salaha, teraz Rakitic rzeźnik dwa chamskie, brutalne wejścia w nogi Keity, powinien dostać jakieś zawieszenie bo to jest kryminał. Ogółem Liverpool klasę lepszy,ale ciężko się gra bez napastnika i brakowało tej kropki nad i, sam wynik nic nie pokazuje.

MarseilleFan | 01.05.2019 23:06

Ten tytuł trochę mylący bo owszem w golach Barca lepsza, ale w grze to Liverpool przeważał. Barcelona miała żelazną defensywę i niesamowitego Messiego, a to wystarczyło. Liverpool z każdym golem tak jakby tracił wiarę. Klaunom którzy beda pisać że jest już pozamiatane radze przypomnieć jak rok temu Barcelona sfrajerzyła z gorszą Romą. Oczywiście łątwo w rewanżu nie będzie ale Liverpool jak nikt inny jest w stanie odrabiać takie straty. To byłoby w stylu Kloopa. Jedyny słaby punkt obrony Barcy dzisiaj to Roberto który nie radził sobie z Mane i dosyć późno zauważył to Valverde. Reszta to skała. Jak jeszcze przyjdzie De Light to ju z wogóle... dzisiaj barcelońska szkoła aktorstwa udzieliła się nawet Leo. Mimo takiego wyniku dla mnie to Kloop lepiej przygotował drużynę. Wyszedł odważnie w meczu wyjazdowym, goście grali ładnie dla oka. Niech ktoś jeszcze napisze że barcelona gra najladniejszą piłkę na w Europie to zrobi z siebie tylko debila. Można łątwo wymienić 10 drużyn które grają lepszą piłkę. Jednak ta obrona plus Messi dają te wyniki. Widowisko oczywiście musiał psuć największy frajer w Lidze Mistrzów - Luis Suarez.

Golehm | 01.05.2019 23:07

Morderczy wyścig z City o mistrzostwo dał o sobie znać.
Bałem się że Ernesto nie podoła, w końcu był tylko raz w finale pucharu UEFA ponad dziesięć lat temu.
Jeśli o kartki chodzi to zaraz na początku Suarez mógł zarobić na Milnerze i Rakitić po wejściu w Keitę. Ręka Masipa - czemu to nie był karny?

LeonSezonowiec | 01.05.2019 23:07

2x biegli 3 vs 1 czy 3 vs 2, Messi rozprowadzał a ci nie potrafili wbić na 4:0
Suarez (nie licząc gola gdzie 80% zasługi Alby) i Ousmane czego się nie dotknęli do spiepryli

imgur1 | 01.05.2019 23:09

Gratki dla Liverpoolu, bo do 2 gola Barcelony pokazywali, że są drużyną dominującą na boisku. Wolny Leo czapki z głów. Mam nadzieję, że Barca pokaże lepszą grę w rewanżu.

AndrewNight | 01.05.2019 23:09

Grande Leo, grande Barcelona!!!

Ten gracz jest niesamowity, taktycznie barca pozamiatala. Zmiana semedo za coutinho sztos, defensywna barca i strzela 3 gole podobno najlepszemu klubowi na świecie xd

Golehm | 01.05.2019 23:09

Morderczy wyścig z City o mistrzostwo dał o sobie znać.
Bałem się że Ernesto nie podoła, w końcu był tylko raz w finale pucharu UEFA ponad dziesięć lat temu.
Jeśli o kartki chodzi to zaraz na początku Suarez mógł zarobić na Milnerze i Rakitić po wejściu w Keitę. Ręka Masipa - czemu to nie był karny?

Ermac | 01.05.2019 23:10

Co to było za widowisko, co za emocje, zawody godne półfinału LM.
Szkoda ten ostatniej sytuacji Dembele, finał byłby już na wyciągnięcie ręki, a tak trzeba będzie włożyć jeszcze trochę wysiłku.
Póki co tylko tyle, trzeba ochłonąć i wypić jego zdrowie, Messi Messi Messi!!!!!!!!!!

Zbanowany | 01.05.2019 23:11

W****ił mnie ten Liverpool, ale jak się nie strzela tego co się ma (Mane, Salah) to Messi cię skarci. Przeczuwałem, że ten mecz będzie tak wyglądał, Barcelona murarka i te dwa podania w środku pola na jeden kontakt i zaraz z przodu 3 na 4. Szkoda.

AndrewNight | 01.05.2019 23:12

W rewanżu wszystko możliwe ale kibice live: więcej pokory życzymy bo w komentarzach można było wszystko wyczytać a możliwe że kolejny sezon bez trofeum.

pochmurny | 01.05.2019 23:12

Barcelona cierpiała. Całkiem długimi fragmentami wyglądali jak… Juventus z Ajaxem. Widać, że zaawansowany wiek nie pozwala już na grę na takiej intensywności jak czynią to rywale. Swoją drogą jak to robi Liverpool? Grają co trzy dni mecze o wszystko, a biegają jak nakręceni.
Dzisiaj jednak zdecydowały umiejętności i doświadczenie. Mane i Salah marnują doskonałe okazje, a Messi strzela z 30 metrów.
No i na koniec ten Dembele… Facet ma wielkie umiejętności, ale mentalnie to jest amator.

kuppanjaja | 01.05.2019 23:12

@ Hanolus
No tak, rok temu Ramos tera Rakitic.. Jak nie brzuszek to główka, szkolna wymówka.

Pepe12LFC | 01.05.2019 23:12

Gratulacje dla Barcelony, szczęście dziś sprzyjało lepszym. Jestem dumny z gry Liverpoolu, piłkarsko nie odstawali a wręcz odwrotnie, ale bramek za styl gry nie dają. Genialny Messi, fantastyczna sprawa móc go oglądać :)

mikepowell | 01.05.2019 23:12

Tak właśnie gra Barca Waldka.
Nie porywa oka, ale jest mega odpowiedzialność w ważnych meczach. Każdy asekuruje strefy, biegają jak szaleni w obie strony - dzisiaj nawet Messi.
Najniższa kara to te 3-0, bo Dembele powinien x2 załadować w 5 minut, które był na boisku.

Panicz | 01.05.2019 23:12

"Kibice innych lig mogą sobie rozmawiać która liga jest druga"

Przecież tu nie ma o czym rozmawiać, pierwsza jest LaLiga a druga BPL reszta nie ma żadnego podjazdu.

Drukarnia | 01.05.2019 23:12

Tak jak mówiłem. Meczyk wydrukowany pod Uefalone. Rakitic wjeżdża dwoma nogami w Keite od tyłu i nie ma nawet kartki. Mane faulowany w polu karnym i nic. Suarez wchodzi w zawodnika prostą nogą i nic.

Teddy | 01.05.2019 23:13

Jeśli ktoś pisze, że Liverpool przeważał w grze (tak jak niby wczoraj Tottenham) to polecam spojrzeć na ten mecz trochę bardziej taktycznie. Liverpool został taktycznie zjedzony i de facto miał jedną 100% sytuację, którą chyba Dembele chciał przeciwnikom oddać. To, że drużyna musiała biegać i marnować mnóstwo sił, nie znaczy, że grała lepiej, skoro nic z tego biegania nie wynikło.

Tiberinus | 01.05.2019 23:13

Liverpool nie grał źle, grał bardzo dobrze, jak z Bayernem.
I widać że Barca miała spore problemy.
Trochę zabrakło szczęścia ale Anglicy mieli też furę szczęścia
z tym kontrami, bo Messi jak związał trzech i podał do Dembele i Pique (szacunek jak poszedł dwa razy) to musiał być gol.
Francuz miał pół minuty na poprawienie sobie piłki, obok niego stał Pique więc mogli sobie podać przed bramkarzem...

Golehm | 01.05.2019 23:13

Przepraszam za zdublowany komentarz.
Teraz do Vigo jadą rezerwy, a LFC ma ciężki wyjazd do Newcastle.

TysonFCB | 01.05.2019 23:13

Ten sedzia to jest fanem VVD? Czy po prostu jest za swoimi rodakami?

Co do spotkania. Na ladna mine trzeba powiedziec wstawil nas Valverde. Brak reakcji od 60min mogl drogo kosztowac. Obrona LFC stala tak wysoko, boczni obroncy grali tak ofensywnie ze prosilo sie o Dembele, choc widzielismy co zrobil jak wszedl :/


Mecz wygral Messi. Byl fenomenalny, to jak biegal, staral sie... i to wylozenie do Dembele na 4-0, gdzie Francuz nie trafia. Coutinho najgorszy ze strony bordowej, fatalny wystep. Bal sie gry, wogole nie pomagal.

Postronni kibice, niech nie mysla ze Barcelona tak wyglada jak w oksiesie, gdy ciezko bylo o utrzymanie pilki. Po prostu brakowalo Arthura cholernie, rowniez przez to ze Coutinho gral fatalnie i ciezko bylo rozgrywac.

Mam zal do Valverde o nie wpuszczenie Aleni 10-15min wczesniej, jak i Dembele. Bo bramki na 2 i 3- 0 zalatwil Messi.

Tak naprawde wiecej spodziewalem sie po Liverpoolu. A tak to wygladalo to tak, ze albo dlugie podanie, albo gra do boku i wrzutka.

I Mane... ajajaj! Postronni kibice, czy sie myle? Grala Barcelona, co podobno w niej sami symulanci... a kladl sie ciagle MANE! 3-4 perfidne symulki, a jeszcze ta z koncowych minut to wisienka na torcie.

Dobrze ze nie trafil Salah 100tki, ale tak samo 200setki nie trafil Dembele na 4-0.


Jest wysmienicie, mamy swietny wynik, cholernie ciezko przypuszczac ze z Melo, Dembele w lepszej formie, no i takim Messim, nie strzelimy 1 bramki na Anfild, a stacimy PIEC!


BAAAAAAAARCAAAA!

Gratulacje chlopaki po szalu, wasze zdrowie ;) i normalnych kibicow LFC pozdrawiam, a co ;)

slawekmat | 01.05.2019 23:13

LFC grali duzo lepiej od United a wracają z takim samym wynikiem. Czy w rewanżu sa szanse? zawsze ale takie na 10%, Barca będzie grala spokojnie na kontrę i ta 1 akcje,jeden rzut wolny, a ze ma Messiego to wiadomo ze cos wymyśli. Odpoczna w lidze , będą wypoczęci. Czyżby LFC znów wyłożył się na ostatniej prostej? liga, LM....wszystko tak blisko a zarazem tak daleko

Deatling | 01.05.2019 23:14

Niesamowite ile jadu w ludziach, nie ma to jak głupi kibice, kapiszony największy sukces mają gdy ktoś inny przegra, dzisiaj większość świętuje a jutro będzie pewnie płacz po meczu z Valencia :)

Kibiców manchesteru united rozumiem.

Hmm Liverpool dużo lepszy przez większą część spotkania, płacz o rękę Matipa ? hmm była, a faulu na MAne w polu karnym to już nie było ? bo mnie sie wydaję że w tych decyzjach jest po równo i dobrze że nic nie podyktował sędzia. Wjazd wyprostowaną nogą Suareza nie ukarany nawet żółtym kartonikiem, kolesia dzisiaj nie powinno być na boisku przez większą część meczu ;) olbrzymie szczęście Barcelony i frajerstwo liverpoolu, szczególnie to co zrobił klopp z tym trzymaniem Wijnalduma i granie bez napastnika cały mecz jak było widać że sobie nie radzą, dominacja tak ale groźnych strzałów było może 2-3 przez cały mecz.. na te chwile barcelona jest w finale tak na 80%

Asgaard | 01.05.2019 23:15

Klopp to jeden z najl[pszych trenerow na swicie. Bawia mnie komentarze, ze teraz wszystko jego wina xD Przypomnijcie sobie gdzie byl Liverpool zanim Jurgen tam przyszedl. A druga rzecz to zobaczcie sklad. Przeciez tam graja takie asy jak Matip z Schalke, czy Firmino z Hoffenheim.
Nareszcie kubel zimnj wody

kuppanjaja | 01.05.2019 23:15

Eternal
Eternal  
pajacu where are you? Najłatwiejszy rywal w półfinałach hahahaha

argonz82 | 01.05.2019 23:16

https://twitter.com/i/status/112369 1814245081089

Soccer | 01.05.2019 23:18

Przebieg meczu bardzo wyrównany, różnica sprowadziła się do tego że w jednym zespole wykańczali Messi i Suarez a w drugim Salah i Mane.
Nadal jestem pod olbrzymim wrażeniem Kloppa, najlepszy trener.

The Kop | 01.05.2019 23:22

Gratulacje dla Barcy i awansu do finału. Chciałbym napisać szczęście sprzyja lepszym ale dziś te powiedzenie nic się niema do wyniku. Dawno nie widziałem Barcy grającej u siebie grającej dużymi momentami z kontry. Widać że Barca podeszła z wielkim szacunkiem do LFC.
No ale jak ma się,, KOSMITĘ " w składzie i strzela się takie bramki, to ciężko coś ugrać.

kuppanjaja | 01.05.2019 23:24

Klopp najlepszy trener? A mecz przegrany taktycznie z Waldemarem. Naprawdę. Zmiany w Barcie dobre, bo coś wniosły chociaż Dembele sknocił 100% okazję na koniec, ale jednak zmiany dawały impulsy. Do tego zmiana ustawienia na 4-4-2 i płynne przejścia między 4-4-3 a 4-4-2 w zależności od sytuacji. Liverpool więcej zrobił szumu niż coś zyskał po swoich akcjach.

Teddy | 01.05.2019 23:24

@TysonFCB
Masz żal do Velverde o najlepszą dezycję w tym meczu, w momencie jak było 4-4-2 z Vidalem jako fałszywym skrzydłowym Barca była najsilniejsza, najstabilniejsza. W ogóle zmiana Coutinho-Semedo z rozszerzeniem formacji pomocy to był trenerski majstersztyk.

TataDrukarni | 01.05.2019 23:25

Kolejny mecz wydrukowany pod Liverpool. Brak karnego za zagranie ręką w pierwszym kwadransie, brak czerwonej dla Mane za chamskie potraktowanie Vidala. Rozmiary porażki powinny być dużo wyższe, ale było smarowane...

kuppanjaja | 01.05.2019 23:25

Kamilek, a za co Ty tam pojedziesz, a tak poza tym rok szkolny się jeszcze nie skończył xD

Italia00 | 01.05.2019 23:25

@kamil2011

aha

Santorini | 01.05.2019 23:26

Finał Tottki z Barca

TysonFCB | 01.05.2019 23:27

Taki byl zamysl Valverde. Przy korzystnym wyniku (1-0) oddac pilke LFC, wtedy powstrzymal najsilniejsza bron LFC, czyli kontry, a Barca sama mogla z tej broni korzystac. Szkoda tylko ze posilki nie weszly wczesniej tylko w 90 minucie.

Valverde zabral Kloppowi jego najwieksza bron. Optycznie dla niektorych Liverpool mogl wydawac sie lepszy. Realnie? Jest 3-0.


Choc to prawda, ze Barcelona podeszla z szacunkiem i duzym respektem. Szkoda ze bez Melo w srodku pola i z tak, akurat dzis przewyjatkowo, okropnym Coutinho.

Blue_heart | 01.05.2019 23:27

Nie rozumiem co tutaj zrobił Klopp? Wystawia swojego najlepszego środkowego pomocnika - no właśnie gdzie? Bo sam Wijnaldum chyba tego nie wiedział... przekombinował. Z Firmino czy Origim mielibyśmy norlamny Liverpool z tego sezonu, czyli pressing juz od napastnika. Niestety dzisiaj tego nie było.

Z przebiegu spotkania mieliśmy raczej wyrównany mecz. Jednak Barca była skuteczniejsza, choć do czasu, bo gdyby Dembele zachował się jak normalny napastnik, to mielibyśmy i 5:0. Choć z drugiej strony należy pamiętac o setkach Milnera czy Salaha.

MVP oczywiście Messi. Poraz kolejny Argentyńczyk zrobił różnice, choć to turlanie ala Neymar było dość komiczne.

Myślę, że awans jest juz przesądzony i na Anfield prędzej Barca podwyższy prowadzenie niż Live je odrobi.

Finał Ajax - Barcelona. Ależ to by było meczycho!

kuppanjaja | 01.05.2019 23:28

Opa! Opa! Waldek dziś wyczyścił Kloppa! Opa! Opa! Waldek dziś wyczyścił Kloppa!

kuppanjaja | 01.05.2019 23:30

Kamilek Ty to sobie możesz co najwyżej pojechać na Kloppa hahaha

marian_ | 01.05.2019 23:30

Barca ma autostradę do zdobycia trypletu.
Barca gra brzydko, ale skutecznie. Zamiast Xaviego i Iniesty grają Vidal i Rakitić - rzemieślnicy.
Martwi mnie ogromna rola Messiego, bo nie widzę Barcy bez niego.
Z roku na rok Barca gra coraz słabiej, a ma szansę zgarnąć wszystko. Według mnie Barca sprzed kilku lat zdominowałaby dzisiejszy Liverpool, a nie grała z kontry sic.
Ale może to jest dobra metoda, żeby eksploatować Boga Messiego do maximum. Jednak bez Neymara nie ma jego następcy :/
Barca - Ajax. Jakiś wariat by stawiał na taki finał kilka miesięcy temu.
Bez silnego Realu i Bayernu poziom LM według mnie znacznie się obniżył.

troltroli | 01.05.2019 23:30

Maryja
Zmień nick ty szmato, nazwij sie Swienty Mohammed i pisz na portalach arabskich jak taki cwaniaczek jestes.
Co do meczu to i wczoraj i dzis „najlepsza” liga angielska popłynęła. Rewanże to raczej formalność.
Messi geniusz piłkarski.
Finał musi być Ajax: Barca to bedzie piłkarski poemat:)

TysonFCB | 01.05.2019 23:32

Teddy

To bylo swietne i ja sie z tym zgadzam, mi wchodzi o moment, gdy Klopp do gry desygnuje Firmino, wiadomo ze wstawi go za def pomocnika. Wiadomo ze LFC ten mecz kosztuje juz duzo i jada na oparach.

Widzielismy tez ze, nie chce powiedziec ze w tym okresie jeszcze przy 1-0, czy nawet po 2-0 mieli 100% sytuacje, ale o to ze Barcelona nie potrafila zwiazac kilku podan i wyjsc z wlasnej polowy, lub rzucic dlugiej pilki na kogos do kontry.


Wiec chodzi mi tylko o 10-15min wczesniej wpuszczenie Dembele, badz Aleni. Tyle ;)

Ale to takie wytykanie szczegolow, bo jest fantastycznie, chyba nikt z nas sie nie spodziewal 3-0 i w ostatniej akcji patelni na 4-0. Ahh.

hehe | 01.05.2019 23:35

Jakiś fanatyk Liverpoolu napisał „Luverpool o klasę lepszy” haha chyba net Ci przycinał;)
Finał Ajax: Barcelona. Jesli jakimś cudem ktoryś z zespołow angielskich mialby sie w nim znalezc to nie oglądam finału;)

Kily | 01.05.2019 23:36

Niezły ten piąty piłkarz świata.

Czy jakiś buk może mieć zakład na potrójną koronę Barcy?
Jako fan Ajaxu i Valencii mam duże szanse, że postawię na to,
a i tak będę zadowolony

hablador | 01.05.2019 23:37

Od razu proszę o nie mszczenie się w komentarzach na kibicach Liverpoolu za wypowiedzi kilku oszołomów przed meczem.

Moim zdaniem mecz był na wybitnym poziomie taktycznym. Prawdę mówiąc nie wiem jakim cudem The Reds skończyli spotkanie bez gola. Grali kompaktowo, świetnie prasowali, co jakiś czas aktywowali skrzydła, które były bardzo trudne do upilnowania. Szczególnie niebezpieczna wydawała się prawa flanka i czasami Roberto nie wyrabiał, ale skończyło się na strachu, a ostatecznie Hiszpan podołał zadaniu skoro Barca zachowała czyste konto w tak trudnym spotkaniu.
Podobał mi się Salah, facet wie co robić z piłką przy nodze. Świetnie kontrolował futbolówkę, zastawiał się, aktywnie ścinał do środka. Mane również absorbował defensywę, ale zepsuł praktycznie 100% sytuację.

Valverde - słowo klucz. Panna brzydka lecz z posagiem. No nie dało się zachwycać grą Barcy przez 70 minut. Ba z trudem dało się na to patrzeć nie kręcąc głową. Stłamszeni, bezradni ofensywnie, nie potrafiący przejąć kontroli nad wydarzeniami. W pewnym momencie nawet mruknąłem pod nosem, że Anglicy prezentują wyższą kulturę piłkarską. Ba nawet zacząłem widzieć Barce w niebieskich koszulkach Chelsea i zrozumiałem stres kibiców zespołu grającego defensywnie. Niebezpieczni Liverpoolczycy i nagle jak grom z jasnego nieba, pragmatyczna akcja, zespołu pragmatycznego trenera. Sekwencja Vidal, Cou, Alba, Suarez była wręcz bajeczna. Cudowna.

A potem dalej defensywa i gra wizualnie szpetna, stresująca. Ale skuteczna. Wyrachowana. Na zimno. Z premedytacją. Nieprawdopodobne jak konsekwentna w realizowaniu pomysłu na grę była Barca.

Valverde miał plan na mecz i ten plan zadziałał. To muszę docenić i wystawić panu nudziarzowi najwyższą notę.
Oczywiście potrzeba było nieco szczęścia i Barca go miała, ale który zespół nie ma słabszych momentów w meczu.

Indywidualnie: Messi genialny, z arcygolem z wolnego, z rozegraniem  gola na 2:0 i jak to bywa wykończeniem tej samej akcji. Wiele ciekawych akcji i to zacięcie na twarzy> To co panie Messi? Opłacało się trochę poodpoczywać w tym sezonie.
Świetny Suarez, waleczny i skuteczny, objawił klasę w odpowiednim momencie. Pracuś. Solidny Cou, zdyscyplinowany, udział przy golu, podołał wyzwaniu, a jeszcze jakiś czas temu do tego meczu by się przecież nie nadawał. Jak zawsze dynamiczny Alba. Środek został zdominowany, zdarzały się głupie straty jak Busiego (to typowe), nie nadążał momentami Rakitić, ale w końcu się pozbierał, no i wybił piłkę z linii. Harujący aż miło Lenglet i Pique, no i ostoja za ich plecami - niezawodny Stegen.

Nie mam słów podziwu dla roboty jaką wykonał Vidal. Czyścił niemiłosiernie, znakomicie nękał Anglików. Decyzja Valverde by to on zagrał kosztem Arthura perfekcyjna.

Szkoda, że Dembele nie zabił  dwumeczu. Miał setkę na nodze, ale widać, że jest po kontuzji.

Czy wynik dwumeczu jest otwarty? Mam nadzieje, że Messi nie pozwoli na rozluxnienie swoim kolegom. Mam nadzieję, że agresywne podejście zawodników Liverpoolu sprawiło, że Barca już jest na Anglików nakręcona.



bubus88 | 01.05.2019 23:38

Jako kochający ligę angielską kibic, życzę powrotu Liverpool'owi do żywych, jak to pokazała wcześniej Roma.

The Kop | 01.05.2019 23:40

Kamil2011
Jestem pesymistą chodź wądpię z powtórki z meczu z Milanem. Wstyd to pisać że mecz był drukowany pod Barcę, po prostu doceniam klasę Messiego ich grę i  ofensywę.
I uwierz mi bardzo chciałbym i z całego serca życzę Ci abyś po dwumeczu wstydził się za mnie.
Pozdrawiam

sk13 | 01.05.2019 23:41

Przesadzacie z tą krytyką Coutinho, grywał dużo gorzej w tym sezonie. Brał udział w grze, nie tracił piłek (poza jedną sytuacją na początku), fajnie odgrywał z pierwszej. Długimi momentami był niewidoczny, ale bez przesady. Suarez poza golem wcale nie był lepszy (i do tego jego zachowanie, nawet w meczu z byłymi kolegami robi z siebie idiotę).

Messi dzisiaj pozamiatał, myślałem przy wolnym, że jest za daleko, a ten znowu trafił, kosmita. Poza nim najlepszy ter Stegen i Alba (kapitalna asysta, na równi z golem Leo). Pique i Lenglet czasem nie radzili sobie z Mane i Salahem, ale kto by sobie z nimi radził 1v1 w każdej akcji?

Nie wiem jak ocenić środek, bo długo Liverpool przeważał i stwarzali sytuacje (chociażby przy tej setce Salaha to Busquets zawalił) i brakowało jakiejś kontroli, ale spodziewałem się, że z pressingiem graczy Kloppa będzie gorzej.

Ogolnie jest świetnie, nie powtórzyć błędu z meczu z Roma i finał będzie nasz!

Jeszcze tylko dwie sprawy. Czemu nie grał Trent i czemu Dembele nie przyjął i nie strzelił? Żal czasem patrzeć co robi mając takie umiejętności...

Ren87 | 01.05.2019 23:43

Dla wszystkich pewnych awansu barcelony

Pycha kroczy przed upadkiem

Jest jeszcze rewanż !!!

This is Anfield YNWA

TteamWand | 01.05.2019 23:44

Deatling
Poczytaj zapowiedź tego meczu to będziesz wiedział skąd. Żaden z klubów na tym "forum" nie ma takiej reprezentacji debili wsród kibiców jak Liv.
Albo oszczędze Ci szukania. Cytat od największego "szykuj masc na dziś. Bedzie bolało uwierz;)"

Kuppan
On już nie wróci pod tym nickiem. Za kilka dni objawi się "nowy" debil z nickiem zarejestrowanym po 1 maja :)

A teraz o meczu.
Roberto nie radził sobie z Mane. Dużo lepsza gra w 442. Musimy tak wyjść w rewanżu bo Liv rzuci się na nas. Cou porażka, niech on już po sezonie odejdzie. O Dembele szkoda pisać.

W sobotę liczę na remis ze Srokami i podłamany i zmęczony Liv.
Ciekawe czy w następnym sezonie nie będzie już efektu zmęczenia materiału i słabszy sezon a w kolejnym odejście. Widział bym go w Atletico.

Teddy | 01.05.2019 23:44

@TysonFCB - ok, zgadzam się. Bałem się, że jesteś kolejną osobą, która tylko czeka by napisać "Velverde out" po tym co tu się wydarzyło.

MarseilleFan | 01.05.2019 23:46

Jak Barcelona za czasów Guardioli przeważała w meczach to była stroną dominującą, jak Liverpool przeważa to jest zjedzony taktycznie. Złotych myśli fanów Barcy ciąg dalszy :)

Lone_Wolf007 | 01.05.2019 23:46

Mecz rewelacyjnie rozegrany przez Barcelonę pod względem taktycznym. Oddali Liverpoolowi sporo pola, co nie zdarza się często, tym samym dając się mu wyszumieć, a sami wbili 3 gwoździe. Wynik spotkania jest najniższym wymiarem kary. Kubeł zimnej wody na zbyt gorące głowy niektórych "fanów".

MikeJ | 01.05.2019 23:47

Glowy nie dam ale Lenglet majac żółtko na koncie skosił dość konkretnie typa na drugie żółtko ;)

hablador | 01.05.2019 23:48

Od razu proszę o nie mszczenie się w komentarzach na kibicach Liverpoolu za wypowiedzi kilku oszołomów przed meczem.

Moim zdaniem mecz był na wybitnym poziomie taktycznym. Prawdę mówiąc nie wiem jakim cudem The Reds skończyli spotkanie bez gola. Grali kompaktowo, świetnie prasowali, co jakiś czas aktywowali skrzydła, które były bardzo trudne do upilnowania. Szczególnie niebezpieczna wydawała się prawa flanka i czasami Roberto nie wyrabiał, ale skończyło się na strachu, a ostatecznie Hiszpan podołał zadaniu skoro Barca zachowała czyste konto w tak trudnym spotkaniu.
Podobał mi się Salah, facet wie co robić z piłką przy nodze. Świetnie kontrolował futbolówkę, zastawiał się, aktywnie ścinał do środka. Mane również absorbował defensywę, ale zepsuł praktycznie 100% sytuację.

Valverde - słowo klucz. Panna brzydka lecz z posagiem. No nie dało się zachwycać grą Barcy przez 70 minut. Ba z trudem dało się na to patrzeć nie kręcąc głową. Stłamszeni, bezradni ofensywnie, nie potrafiący przejąć kontroli nad wydarzeniami. W pewnym momencie nawet mruknąłem pod nosem, że Anglicy prezentują wyższą kulturę piłkarską. Ba nawet zacząłem widzieć Barce w niebieskich koszulkach Chelsea i zrozumiałem stres kibiców zespołu grającego defensywnie. Niebezpieczni Liverpoolczycy i nagle jak grom z jasnego nieba, pragmatyczna akcja, zespołu pragmatycznego trenera. Sekwencja Vidal, Cou, Alba, Suarez była wręcz bajeczna. Cudowna.

A potem dalej defensywa i gra wizualnie szpetna, stresująca. Ale skuteczna. Wyrachowana. Na zimno. Z premedytacją. Nieprawdopodobne jak konsekwentna w realizowaniu pomysłu na grę była Barca.

Valverde miał plan na mecz i ten plan zadziałał. To muszę docenić i wystawić panu nudziarzowi najwyższą notę.
Oczywiście potrzeba było nieco szczęścia i Barca go miała, ale który zespół nie ma słabszych momentów w meczu.

Indywidualnie: Messi genialny, z arcygolem z wolnego, z rozegraniem  gola na 2:0 i jak to bywa wykończeniem tej samej akcji. Wiele ciekawych akcji i to zacięcie na twarzy> To co panie Messi? Opłacało się trochę poodpoczywać w tym sezonie.
Świetny Suarez, waleczny i skuteczny, objawił klasę w odpowiednim momencie. Pracuś. Solidny Cou, zdyscyplinowany, udział przy golu, podołał wyzwaniu, a jeszcze jakiś czas temu do tego meczu by się przecież nie nadawał. Jak zawsze dynamiczny Alba. Środek został zdominowany, zdarzały się głupie straty jak Busiego (to typowe), nie nadążał momentami Rakitić, ale w końcu się pozbierał, no i wybił piłkę z linii. Harujący aż miło Lenglet i Pique, no i ostoja za ich plecami - niezawodny Stegen.

Nie mam słów podziwu dla roboty jaką wykonał Vidal. Czyścił niemiłosiernie, znakomicie nękał Anglików. Decyzja Valverde by to on zagrał kosztem Arthura perfekcyjna.

Szkoda, że Dembele nie zabił  dwumeczu. Miał setkę na nodze, ale widać, że jest po kontuzji.

Czy wynik dwumeczu jest otwarty? Mam nadzieje, że Messi nie pozwoli na rozluxnienie swoim kolegom. Mam nadzieję, że agresywne podejście zawodników Liverpoolu sprawiło, że Barca już jest na Anglików nakręcona.



gordongdn | 01.05.2019 23:49

Wynik mocno przekłamuje obraz meczu, Liverpool bardzo dobrze zagrał, po 1-0 dominowali i jakby byli skuteczniejsi to mecz pewnie potoczyłby się inaczej. Barcelona cofnięta, "cierpiąca" i czająca się jak wytrawny doświadczony bokser czekający na wyprowadzenie kontry. To jest bardzo ryzykowne podejście, bo jeden strzał może dać nokaut. Nie lubię takiej Barcy, ale wyniki są. Dla kibiców nerwówka. Teraz łatwo napisać o geniuszu taktycznym Valverde, ale dla mnie to po prostu się udało, szczęście sprzyjało Barcelonie, no i jest GOAT. Po 2-0 Liverpool stracił ducha, a Leo wręcz przeciwnie:) Na Anfield będzie ciężko, Ernesto na bank nic nie zmieni i The Reds mogą coś szybko strzelić, bo u siebie będzie im się inaczej grało. Rewanże zapowiadają się arcyciekawie, a finał Barca - Ajax to byłoby coś pięknego.

sk13 | 01.05.2019 23:52

MarsyliaFan
W drugą stronę, jak za Guardioli Barca miała więcej sytuacji i jakimś cudem przegrywała to było liczy się to co w sieci, posiadanie nie ma znaczenia itp. Barca gra teraz inaczej to jest zdominowana i wygrywa dzięki szczęściu. :)

ban_ash | 01.05.2019 23:55

Ależ my mecz zagraliśmy... niech się schowają wszyscy fahofcy, którzy coś tam piszą o przewadze Liverpoolu, o byciu lepszym, o zasługiwaniu na więcej...

Ten mecz wyglądał tak, jak zaplanował go Valverde - bez zbędnego posiadania, szybkie rozegranie i żelazna defensywa... czyli mecz, jakiego jeszcze 2-3 sezony temu Barca nie umiałaby w ogóle rozegrać...

...i właśnie ta transformacja jest niesamowita... tak samo jak sam wynik 3:0...

Jedyne, do czego można się przyczepić to trochę późna reakcja na problemy Sergiego Roberto z Mane - ale po wejściu Semedo wyglądało to bardzo dobrze.

Liverpool miał swoje sytuacje - w tym setkę Salaha... ale przed meczem było wiadomo, że mieć je będzie, bo to świetna drużyna... a na tym poziomie najczęściej decydują detale i odpowiednia taktyka - gdyby Barca próbowała grać swój standard to Liverpool miałby dużo okazji do kontr... a przez to, że Valverde oddał piłkę, nie specjalnie przeciwnicy potrafili to wykorzystać... albo raczej nie umieli, bo Liverpool to drużyna najlepiej na świecie dzisiaj grająca kontratak, a ich atak pozycyjny już nie raz zatrzymywał się na średniakach Premier League...

Wynik lepiej niż dobry... w weekend odpoczynek dla nas, a Liverpool niech walczy o majstra :)

...bo rewanż już za 6 dni i pewnie jeszcze będzie się działo...

Joker | 01.05.2019 23:56

Świetnie taktycznie Barca rozegrała ten mecz, ukłony dla Valverde, który nauczył ten zespół grać genialnie bez piłki i wyjść z fantastyczną kontrą, a to ważne aby mieć kilka wariantów i pomysłów na grę... A zmiana Semedo za Coutinho to już było mistrzostwo, bo Roberto średnio radził sobie w obronie (Mane dla niego był za szybki), ale gdy poszedł wyżej fajnie się odnalazł i był groźny przy kontach, parę razy mądrze piłkę rozegrał, miał ogromny udział przy golu na 2:0, choć trochę za wysoką piłkę dał Luisowi i ten musiał strzelać kolanem (trzeba powiedzieć, że Luis fajnie sobie poradził z taką niewygodną piłką), raz jeszcze mógł piłkę przepuścić między nogami (za plecami miał bodaj Ivana), a zgrywał trochę niedokładnie do Luisa, ale i tak jego wybieganie, ruchliwość, inteligencja, to zrozumienie barcelońskiego stylu gry zrobiło różnicę na tle trochę niemrawego Coutinho, który przyzwoicie zaczął, miał swój udział przy golu na 1:0, ale szybko zgasł...

Wydaje mi się, że taktyka aby trochę oddać piłkę Liverpoolowi i grać głębiej była słuszna, bo dzięki temu Mane i Salah mieli mniej miejsca i nie mogli w 100% wykorzystać swojej przewagi szybkościowej, raz Live skontrował i Mane bez problemów wyprzedził Roberto i miał setkę... Ale gdy Barca broniła niżej, na pełnej koncentracji, to Live miał ogromne problemy z dochodzeniem do jakiś setek, ok, ter Stegen wyjął 2 trudne piłki, ale to nie były setki, setka była dopiero przy 3:0 jak Barca po tej euforii się rozluźniła i Busquets popełnił prosty błąd... Ogólnie jednak zespół był bardzo skoncentrowany, świetnie bronili, jak było trzeba był od razu doskok, zwłaszcza Vidal robił to fantastycznie, ta jego ambicja, siła, waleczność robiła różnice i dodała takiego zęba drugiej linii, może przez to był pewien problem z utrzymaniem piłki, ale coś za coś... Nie uważam aby Arthur czy Alena akurat w takim meczu dali więcej niż doświadczony Chilijczyk...

Cieszy, że tym który otworzył wynik był Suarez (kapitalna piłka od Alby, genialna asysta nr 5 w LM w tym sezonie), bo strasznie go krytkowano że nie strzela ważnych goli w LM, po tym trafieniu chociaż na chwilę zamknął pewnym osobom usta, bo już było liczenie minut bez gola w LM, a Luis nawet jak nie strzelał to był pożyteczny, 5 asyst w tej edycji LM nie wzięło się z niczego, a dziś miał jeszcze duży udział przy golu na 2:0 i generalnie odwalił kawał dobrej i ciężkiej roboty biorąc walkę wręcz z oboma stoperami na siebie, dzięki czemu Messi miał trochę więcej swobody... No, a Leo jak ma troszkę miejsca i chociaż niezły dzień to cóż, w zasadzie nie ma siły aby nie zrobił różnicy... Może jest w 1.poł tych przebłysków miał mało, ale jak po przerwie pociągnął kilka akcji to mijał zawodników Live jak tyczki i wypracował swoimi akcjami kilka świetnych sytuacji plus jedną sam sfinalizował, kapitalnie wykonał wolnego (idealny strzał, samo okno, lepiej się nie dało) no i powinien mieć jeszcze bezpośrednią asystę, ale zabrał mu ją Dembele partacząc setkę na 4:0... Tak sobie przed meczem marzyłem, że nie ma godniejszej okazji aby zdobyć gola nr 600 niż półfinał LM, no i się spełniło :) a trzeba powiedzieć, że jest to liczba niewiarygodna, wyrównał w ten sposób rekord Ronaldo, jednak Leo jest ponad 2 lata młodszy, a więc zdobył te 600 goli w krótszym czasie co zasługuje na dodatkowe uznanie...

Co do rewanżu to z całym szacunkiem do Live nie przewiduję jakiś większych komplikacji... Barca w tym sezonie w defensywie, zwłaszcza w tych wielkich meczach gra na dużym skupieniu, wszyscy z liderem defensywy Pique na czele są w świetnej formie (co dziś potwierdzili) plus ter Stegen broni genialnie, także jak Live uda się zdobyć 2 gole to już będzie ich duży sukces, a też nie sądzę aby Barca nie przeprowadziła chociaż jednej skutecznej kontry, zwłaszcza z Leo w takiej formie (33.mecz przeciwko angielskiemu klubowi i gole nr 25 i 26, to tak dla wątpiących czy aby Leo na pewno poradziłby sobie w Premiership). Suarez na Anfield też pewnie będzie podwójnie zmotywowany...

Pepe12LFC | 01.05.2019 23:57

Hablador wielki szacunek za ten komentarz naprawdę, miło jest czasem przeczytać słowa osoby, która analizuje mecz z głową a nie emocjami. Takie komentarze, raz na ruski miesiąc można spotkać. Pozdrawiam

PLGero | 02.05.2019 00:01

Szkoda, bo Liverpool miał dużą przewagę do drugiej bramki i ogólnie więcej zaangażowania w całym meczu, ale niestety bardzo mało szczęścia, które z kolei wyjątkowo sprzyjało Barcelonie, np gdy piłka odbita od poprzeczki wpadała wprost pod nogi Messiego. No tak, takie sytuacje dają powód by kogoś okrzyknąć od razu królem :)  Rzut wolny wykonał przynajmniej ładnie. Ach, co by było gdyby sędzia miał więcej odwagi i wyrzucił Suareza w ok. 10 minucie po wślizgu wyprostowaną nogą, ewidentna czerwona, a on nie dostał nawet żółtej

Litmanen | 02.05.2019 00:01

Idzie dwóch wędrowców przez pustynię, jeden niesie budkę telefoniczną,a drugi szynę kolejową. Podbiega do nich grupa reporterów i pytają pierwszego :
-Po co ci ta budka?
-Jak będzie lew to się do niej schowam.
-A po co ci ta szyna -pytają drugiego
-Jak będzie lew to rzucę szynę i będzie lżej uciekać.

To tak odnośnie zalet i sensu wystawienia Coutinho w roli szyny.
Barca po wejściu Semedo i przed to dwa różne poziomy.

Drukarnia | 02.05.2019 00:09

Sędzia wygrał ten mecz Uefalonie a ich kibice sie cieszą jak by już puchar wygrali. Suarez powinien wylecieć razem z Rakiticiem na początku. Messi sporo się nauczył od Neymara. Turlał się pięknie po walce bark w bark z Milnerem

Drukarnia | 02.05.2019 00:15

A jeszcze jak bym mógł zapomnieć o sytuacji z wolnego Messiego. Messi wbiega w Fabinho i ładuje mu z Bułgara na łeb i jest faul dla Barcy z którego pada gol. Ten sędzia to dzban przekupny jakich mało.

TataDrukarni | 02.05.2019 00:16

Brak karnego dla Barcy za rękę, brak czerwonej dla Mane za czyste chamstwo to oznaki tego, że sędziowie wydrukowali ten mecz tak, aby Liverpool miał jeszcze nadzieje na finał LM po rewanżu. Tak samo jak im drukują w Anglii zresztą.

Teddy | 02.05.2019 00:25

@Drukarnia - mam nadzieję, że to trolling, bo napisałeś wszystko co napisałeś było całkowicie na opak :D

sk13 | 02.05.2019 00:35

Drukarnia gdyby chciał to nawet 6:1 Barcy z PSG przedstawiłby jako mecz, w którym sędzia pomagał PSG w każdej sytuacji, a mimo to przegrali. Niestety dla kibiców LFC robi to tylko w przypadku ich spotkań, najlepiej go zignorować. Chociaż admini mogliby już skończyć tę szopkę, wcześniej już go banowali przynajmniej raz (antekkajtek [*]). Kto wie, może to ten sam kolega, który pisał, że dziewczyna go rzuciła przez transfer Coutinho, może dalej boli? ;)

Islington | 02.05.2019 00:38

Nie podzielam zachwytów nad taktycznym kunsztem Valverde.
Jakoś nie przypominam sobie zachwytów nad Niko Kovacem po pojedynku z Liverpoolem, a największa różnica tu jest taka że Valverde ma Leo a Kovac nikogo na tym tle. Drużyna Kloppa pokazała tu tak jak z Bayernem, że obie te drużyny (Barca i LFC) to waga ciężka i widzę tu wielką robotę Kloppa. Naprawdę Barca rzadko musi tak "jeździć na dupie", a przecież ciągle spotyka się m.in z Realem czy Atleti.
Wynik 4-1, 5-2 by bardziej pasował choć też nie oddawał klasy gości. Po prostu im się nie ułożyło. Uśmiech Jurgena po lufie z wolnego wymowny.
Messi jest niepowtarzalny. Najdziwniejsze że on tak dreptał już od pewnego momentu pierwszej połowy (po walce z VVD), że byłem pewny że ma uraz, przestał iść za akcją, tryb super-ekonomiczny mu się włączył. Do teraz nie wiem czy nie pojawi się news o jakimś jego urazie. Potem jednak wrócił do meczu a Sergi Roberto, Semedo, Alba, napędzili grę. Dobry mecz też Vidala który pracował jak wół a w pierwszej połowie gdyby go lepiej dostrzegali koledzy...
Niezależnie jak kontrolowane było to cofnięcie Barcelony, myślę że na mecz u siebie w LM to jest idealny scenariusz. U siebie nie tracić goli, zwłaszcza z tak kontrującymi rywalami jak Klopp.
Na rewanż Katalończycy powinni włączyć opcję klepanie, czas będzie szybko uciekał Liverpoolowi, żadnej wymiany ciosów cy oddania inicjatywy. Zobaczymy czy Valverde odrobił lekcję którą dostał w Rzymie

pochmurny | 02.05.2019 00:39

Litmanen | 02.05.2019 00:01
Absurdalne, a jakie prawdziwe.
Kiedyś był Neymar teraz jest Coutinho. W taktyce z Messim i Suarezem, jeden zawodnik w przodzie który rozciągnie defensywne szyki rywala to absolutny obowiązek. Czemu trener tego nie dostrzega? Chyba wiem. Katalończycy zapłacili za Coutinho górę pieniędzy i liczą, że się wpasuję w schematy. Raczej to się  nie uda. Barcelona przez pół meczu wyglądała jakby grała w 10.  Ajax z wielokrotnie mniejszym budżetem może klepać Real, Juventus, Tottenham, a Barcelona u siebie z Liverpoolem nie potrafi utrzymać się przy piłce? Przypominam, że w środku pola gości żadni wirtuozi nie grali.


troltroli | 01.05.2019 23:30 odnośnie 01.05.2019 23:00

Nie warto do takich d... się zwracać. To są ludzie chorzy psychicznie, bo takiej umysłowej tępoty inaczej wytłumaczyć się nie da: psiego entuzjazmu sprowadzania islamistów do Europy. Walka z naszą tradycją, kulturą, tożsamością toruję im drogę. Widać to na przykładzie Zachodu. Powinniśmy wyciągnąć z tego wnioski, a nie podcinać gałąź na której siedzimy.

thereds02 | 02.05.2019 00:40

no trudno mielismy dzisiaj wielkiego pecha a farsa wielkiego farta . tu wynik powinien byc w druga strone czyli 0-3 albo 2-4 dla gosci. tylko troche skutecznosci i na ANFIELD oni zginom. ten wynik nie zmienia faktu ze jestesmy obecnie najsilniejsi na swiecie i pokarzemy to w rewanzu YNWA

Teddy | 02.05.2019 00:54

@pochmurny - a zdajesz sobie sprawę, że to właśnie zachód Europy był już w średniowieczu domem Muzułmanów, a świetność i do dziś podziwiane piękno miast na terenie dawnego Emiratu i Kalifatu Kordoby jest właśnie ich dziedzictwem?
Zdajesz sobie sprawę, że gdyby nie Muzułmanie, dzisiejsza Europa nie miałaby dzieł Artystotelesa (później istotnego dla filozofii chrześcijańskiej), który u nas odszedł w zapomnienie, ale jego filozofia była dla Arabów ważna i powielano jego pisma?
Zdajesz sobie sprawę z ich wpływu na nauki ścisłe oraz sztukę?

O ile nie jestem fanem niekontrolowanego wprowadzania jakichkolwiek imigrantów naraz w jedno miejsce, choćby i pochodzili z państw chrześcijańskich, o tyle nienawidzę wręcz robienia k**** z historii na potrzeby własnej filozofii.

Trochę kultury.

Fonek | 02.05.2019 01:16

Barca pewnego awansu nie ma jeszcze, ale kibice LFC właśnie zostali skarani za swoją pychę i szydzenie z innych klubów, oczywiście nie wszyscy kibice tego klubu to robią, ale jest kilkanaście przypadków specjalnych. Z wyniku 3:0 będzie ciężko im się podnieść, no i cóż osobiście chciałbym wygranej Barcelony finał z Ajaxem byłby czymś genialnym i oby Ajax wtedy go wygrał oczywiście pierw zamykając sprawę z Tottenhamem.

erha | 02.05.2019 01:21

Nie wiem jaki wy mecz oglądaliście i o jakim zjedzeniu taktycznym mówicie , ale Barcelona była dużo słabsza , ale skuteczniejsza , W obronie grali totalny chaos a Liverpool w ataku grał konkretna kupe

pochmurny | 02.05.2019 01:40

Teddy | 02.05.2019 00:54
Rozumiem, że już przeprosiłeś za Sobieskiego i Wiedeń? Ach, jakiegoż to ubogacenie kulturalne przeszło nam obok nosa. Gdyby nie ten paskudny islamofob Jan III Sobieski...

Ginola | 02.05.2019 01:49

Goals against the Prems top 6, this season:

Messi - 6

Firmino - 5
Kane - 4
Mane - 3
Aubameyang - 3
Sterling - 3
Lacazette - 3
Vardy - 3
Salah - 2
Hazard - 1

szaser | 02.05.2019 01:57

@Ginola
Messi ewidentnie nie poradziłby sobie w PL ;)

PS. Chyba Aguero ma więcej bramek.

Teddy | 02.05.2019 03:47

@pochmurny - tego Sobieskiego, co nadał Tatarom polskie wsie dając im prawo do posiadania polskiej służby i zaimplementował kawę do polskiego jadłospisu po Wiedniu? Mówisz o bitwie pod Wiedniem z tymi Turkami, co to po rozbiciu naszego kraju przez chrześcijańskich braci ze Szwecji, Niemiec, Rosji i Austrii nie zaakceptowali rozbiorów Polski?

Historia to złośliwa baba, trzeba uważać jak się z nią pogrywa.

Ale o czym my mówimy, przecież tu mowa o Lidze Mistrzów...

Joker | 02.05.2019 04:11

Tradycja, kultura i tożsamość europejska polega mniej więcej na tym samym co ta islamska... Przez setki lat opierała się na mordowania, gwałceniu, rabowaniu, paleniu (także dobry kultury - na dzień dobry Aleksandria się przypomina i tysiące dzieł starożytnych uczonych, filozofów czy astronomów - sztuki czy nauki), nabijaniu na pal, a w najlepszym wypadku łamaniu psychicznym wszystkich, którzy nie podzielali entuzjazmu do naszej religii :) cudowna tradycja, kultura i tożsamość :) jest się czym szczycić... A fakty są takie, że wszystkie religie są siebie warte i de facto zasadzają się na tym samym fundamencie... Fundamencie nienawiści do innych, a nienawiść kończy się przemocą zarówno słowną jak i fizyczną... A zamiast opierać swoją moralność na jakiś religiach wystarczy zachowywać się i postępować przyzwoicie, i nie krzywdzić innych, a także ich szanować... Takie to proste, ale niestety dla większości zarazem bardzo trudno... Osobiście nie rozumiem czemu ludzie na siłę muszą szukać tylu powodów, aby kogoś nienawidzić... Ktoś jest gejem - źle, islamista - jeszcze gorzej, ateista - dramat, ksiądz pedofil - dzieci go prowokują, ot taka podwójna moralność... Jak to było w Biblii? Widzi źdźbło w oku bliźniego a nie widzi belki w swoim?

LM10FCB | 02.05.2019 04:50

a  podobno  wiele tu piszacych mawiałoze Liverpool Barcelone  pokona zeich po prostu zmiążdzy , chyba nie iwedzielsciz kim przyszlo YNWA  grać ja typowałem 2:0 dla Barcy skonczylo sie 3 a mogło  być nawet  4  wiec  nie widze tu mocy Ligi Angielskiej po raz koleejny  Tottenham z Ajaxem tez  raczej nie podoła , i dla tych co w finale  bede pisac ze Ajax Barce  zmiazdzy wierzcie mi tak nie bedzie  bo  to  Barca  ma nad nimi przewage  chodź by to ze klasa pilkarzy doswiadczenie gry, a tam sa młode wilki którzy na tym etapie moga  pęknąć jeszcze, zdecydowanym faworytem finału równiez bedzie Barca pozdro VEB :)

Golehm | 02.05.2019 07:07

@Joker
Ja nie mam nic do homo nie wiadomo. Dopóki im się nie zachciewa urządzać parad z gołymi tyłkami. Zresztą Geje to już przeszłość. Teraz jest LGBTQ etc. I gender. Nowy łysenkizm.

Najprawdopodobniej zostało sześć meczów. O pietruszkę, rewanż z LFC, dwa o pietruszkę, finał PK, finał LM. Jak tu jak najwięcej dać pograć Cillessenowi, żeby MAtS nie stracił rytmu meczowego?

slime | 02.05.2019 07:30

@Joker

Weź się obudz i przestań siać teorie że Barca chciała zagrać defensywnie (jak to brzmi heh xd)

Barcelona przez większość czasu nie potrafiąca wyjść z własnej połowy na swoim stadionie widok którego ludzi na oczy nie widzieli od 10 lat. Ter Stegen w pewnych momentach tego meczu był Xavim bo wszystkie piłki jakie dostawał musiał szybko wybijać do przodu bo już czuł oddech rywali na plecach. Barcelona ma Messiego i to daje im na chwile obecną przewagę nad innymi. Jeżeli LFC zagra na podobnym zaangażowaniu w Anglii nie widze powody by Barca nie wyjechała z 4 golami z Liverpoolu.


Liverpool zagrał kaitalne zawodu a koles mówi że to Barcelona chciała by LFC tak zagrało. Fuck logick ;D

AmadeuszDonaldo | 02.05.2019 07:46

Przyznaję nie spodziewałem się tak dobrej Barcelony i tak fantastycznego Messiego, szkoda tych zmarnowanych szans Dembele w końcówce, ale i tak jest świetny wynik z bardzo mocnym przeciwnikiem. Nie pamiętam kiedy Messi zagrał coś takiego jak wczoraj, ale napisać, że to klasa światowa to mało. Cała drużyna zagrała bardzo dobrze, ale dodatkowy plus dla Vidala zwłaszcza za końcówkę spotkania. Jest bardzo dobry wynik przed rewanżem i z tak grającym Messim(chodzi mi głównie o zaangażowanie) nie wierzę żeby Liverpool był w stanie to odrobić. Co do dużej części "fanów" Liv na tej stronie to niestety słoma im z butów wystaje, wystarczyło ją podpalić i zaśmierdziało łajnem na całym forum...

MunaI | 02.05.2019 07:50

Mecz jak mecz calkiem ciekawy, barca jak najbardziej byla do ogrania. Nie zagrali wiele lepiej niz z MU, ogolnie raczej przecietnie. Srodek pola maja slaby, atak to tylko przeblyski geniuszu Messiego. Defensywa niezla, ale z brakami. Wychodzac normalnym skladem z podniesiona glowa spokojnie powinnismy wrocic z remisem wg. mnie lub nawet zwyciestwem. Niestety Klopp stwierdzil, ze polfinal LM to wspanialy czas by sobie zatrolowac, wystawic eksperymentalny sklad i dziwne ustawinie. Nie, wroc. To nie byl eksperymentalny sklad. To byl sklad celowo oslabiony i sam Klopp musial sobie zdawac z tego sprawe.

Trzy eksperymenty Kloppa, odstepstwa od naszych ostatnich swietnych wystepow:

1) Wystawienie Gomeza - czytam sklad i juz drugie nazwisko to niedowierzanie. Gomez? Jak Gomez? Ten, ktory byl tygodniami kontuzjowany i ledwo co zagral 2-3 mecze z lawki w dodatku przecietnie? O tym mowimy? Tak o tym. Mlody zawodnik trapiony kontuzjami, rekonwalescent zostaje wrzucony na mecz z barcelona. W polfinale Ligi Mistrzow. Wiadomo - czasem trzeba takie decyzje podejmowac i ratowac sie w taki sposob. Ale majac do dyspozycji zdrowego najlepszego PO w lidze? Serio? Jeszcze gdyby Gomez byl w cugu, gdyby rozegral 12 spotkan pod rzad na swoim normalnym, topowym poziomie - zrozumialbym. Ale rekonwalescent, spisujacy sie przecietnie w ogonach, naprawde?

2) Srodek pola - czytam sklad dalej. Od tygodnia nie moge sie doczekac zmasowanego ataku, wysunietego Hendersona, pracujacego Keity i zabezpieczajacego tyly Fabsa. Bang. Niedoczekanie. Nie dzis. Dzis zelazny Hames Milner. Ten Hames, ktory od miesiaca sie kopie po czole, dokladnie ten. Ten, o ktorym nawet Klopp wie, ze jest bez formy. Ten, ktory w podstawie ostatni raz zagral w Marcu. W dodatku gral slabo i zostal zdjety - od tego czasu nie poprawil sie ani troche, mamy Maj. Wlasnie w tym momencie Klopp decyduje sie zmienic grajacego ostatnio znakomicie Hendersona. Po co? Dlaczego? Trzeba zapytac managera. Decyzja kuriozalna. Majac goscia w peaku formy i wrzucanie za niego podstarzalego chlopa, ktory gra jeden dobry mecz na 2 miesiace - kuriozum jakies.

3) Wijnaldum w ataku - xD
Nie wiem, po prostu nie wiem co napisac. Tego nie da sie racjonalnie skomentowac, wstyd, kompromitacja, glupota - nie ma takich slow, ktore opisza ta decyzje.

Mecz spokojnie do wygrania. A nawet jesli nie to do zremisowania. Dla wyrownania szans zagralismy jednak w 9 na 11 i jednak sie nie udalo. Trzeba wierzyc, ze na Anfield zagramy po rowno i uda sie 3 bramki ukulac.
Pozostaje niesmak, niedosyt, zawod, ze spokojnie moglismy to wygrac, ze gdyby Klopp podjal inne decyzje, gdyby podszedl do tego meczu jak do kazdego innego ostatnio w lidze to teraz otwieralbym pol litra swietujac pewnie awans. A tak? Rozmawialem ze znajomymi pare dni temu, mowilem, ze ani troche nie boje sie tego dwumeczu, ze Liverpool jest w gazie, ze Henderson, ze TAA, a Van Dijk to juz w ogole. I nawet nie wiem jak teraz sie wytlumaczyc bo Klopp ich nawet nie wystawil i totalnie pominal jak jakies scierwo. :lol: Klopp zniszczyl wszystkie 3 formacje za jednym zamachem. Totalnie zmienil i zniszczyl zespol, ktory byl w niesamowitym gazie ostatnio zaliczajac serie 11 zwyciestw w 12 spotkaniach ostatnio. Jak, dlaczego? Tego nie potrafie zrozumiec.

Pasjonat | 02.05.2019 07:51

Woooow :o 2019 rok a polscy internetowo-telewizyjni kibice w dalszym ciągu obrzucają się kupą w komentarzach pod newsem  :o
Przez ten czas na konto Salaha lub Messiego wplynelo więcej pieniędzy niż oni zarobią przez rok :D

Dzieci na Anglia gol  :o beka.

Drukarnia | 02.05.2019 07:58

Kunszt taktyczny. Hahahahaha
Barca była słaba i taka jest prawda. Niestety drużyny które murują czasami wygrają fartem lub pomocą sędziego, co wczoraj miało miejsce. Oszukujcie się dalej że gra na czas i murarka to wasz KUNSZT TAKTYCZNY. Hahahhahaha w takim razie United też ma ten sam KUNSZT.

CFC_2018 | 02.05.2019 08:12

Hanolus - 01.05.2019 23:05
"Liverpool klasę lepszy ale..." :-D

Drukarnia - 01.05.2019 23:12
"Meczyk wydrukowany pod..." :-D

The Kop - 01.05.2019 23:22
"...ale dziś te powiedzenie nic się niema do wyniku..." :-D

Trofea się zdobywa również mentalnoscia a nie bieganiem, wrzutkami czy innymi fajerwerkami :-D Kolejny kubeł zimnej wody na rozgrzane łebki małolatów... :-D Proponuję podeinac ogon i zloozowac portki... ;-)

The Kop | 02.05.2019 08:55

Cfc 2018
Trofea to nie wszystko, liczy się gra i postęp jaki robi klub. A jeśli już chcesz błysnąć to proponuję zaczerpnąć więcej wiedzy. Widzę po niku to od niedawna interesujesz się piłką.
Pozatym wątpię czy mecz oglądałeś.

slawekmat | 02.05.2019 09:28

The Kop
no tak trofea to nie wszystko, ale raz na 2,3 lata a w LFC posucha od ilu lat 7? 7 lat bez trofeum a Wy dalej piszecie że liczy sie rozwój? za 10-15 lat kazdy będzie pamiętał zwycięstwo City i wasza walkę z nimi, rekordy pkt ale to o nich będą mówić że jednak wygrali, to samo o LM, rok temu Real w tym najprawdopodobniej Barca bo kto przejdzie ten dwumecz to zniszczy w finale czy to Ajax czy Tottenham. Tak sobie można pisać jak masz rok, dwa bez pucharów ale nie 7!! za rok powtórka z rozrywki? znów pięknie ładnie i pusto w gablocie?

TteamWand | 02.05.2019 09:30

Slime
Oczywiście że celem Barcy było utrzymywanie się przy piłce i atak pozycyjny dlatego właśnie Val nie wystawił kluczowego w tym aspekcie i podstawowego piłkarza Barcy w tym sezonie Arthura, a wstawił Vidala.

Za to w rewanżu czuje że scenariusz może się odwrócić. Barca wyjdzie 4 w pomocy a Liv już tylko 3. Liczę na dużo klepania i powolne zabijanie meczu.
Zwłaszcza że pikarze Barcy odpoczną, nawet nie chce myśleć jaki skład wyjdzie w Vigo;)
Wczorajszy mecz to było morderstwo. Liv 111km a Barca 109.Widać że wszyscy byli bardzo zmęczeni tym meczem.
Zobaczymy czy głównym beneficjentem tego nie będą Sroczki. Jak Liv tam zagra na pół gwizdka to nie wygra. Mane, Salah itp wszyscy muszą wyjść i grać.

żebro | 02.05.2019 09:31

Nie da się czytać tej trolleriady z komentarzy... Na tej stronie nie ma żadnych moderatorów?

slawekmat | 02.05.2019 09:32

a poza tym Klopp jest juz 3 sezon w LFC i ma ciagle 0, zawsze blisko ale 0. I tu jest z nim problem bo za każdym razem brakuje trochę i wszyscy mówią za rok, za rok, rok mija i powtórka z rozrywki...i co tu z nim zrobić? na zwolnienie za dobry a pucharów nie ma. Jest jeszcze szansa w lidze i nawet LM ale znikoma

Mr_Devil | 02.05.2019 09:40

W sumie to całkiem dobry wynik, przecież mogło być 5/6 - 0, skończyło się tylko na 3 gongach.. Pierwszy gol, to spryt Suareza, przy drugim pan bramkarz poszedł się przejść na szósty metr i wrócił z niczym.. a 3, to cud-miód.. Ja mam taką małą satysfakcję, że w dwumeczu z United Barcelona nie stworzyła sobie tylu szans, ile w jednym meczy z Liverpoolem. Marne pocieszenie, ale jednak =)

przelobowanyPL | 02.05.2019 09:44

Barcelona Valverde - a szczególnie w tym sezonie - gra dokładnie tak jak grał Real, gdy wygrywał ją trzy razy z rzędu. Bardzo chłodna głowa, zimna kalkulacja, awersja do odsłaniania się, cierpliwe wyczekiwanie swoich szans. Liverpool grał lepiej, ale gospodarze wypunktowali ich jak chcieli. Barcelony w tym sezonie nikt nie zatrzyma, a Messi jest najlepszym piłkarzem wszechczasów.

TteamWand | 02.05.2019 10:06

The Kop
Mylisz się okrutnie. Rozwój to głównie trofea. Bez nich jest on prawie niemożliwy. Zwłaszcza jeśli nie jesteś bogaczem "od zawsze" jak Real czy Utd.

Postęp to zrobiła Barcelona za Pepa. Z klubu który był ubogim krewnym Realu w kilka lat powstał potwór marketingowy który bije się przychodami z Realem i Utd rok w rok. Jest hegemonem w PD i rok w rok głównym faworytem do LM.Sezon tylko z 1 tytułem jest straconym. Postęp zrobiło Atletico za Cholo(mimo tylko 1 mistrzostwa i LE). Z drużyny którą po sezonie mógł top PL rozkupować w drużynę z któej nikt nie chce odchodzić a Griz który jest top5 piłkarzy na świecie nawet nie spojrzał w tamtym kierunku mimo usilnych zabiegów. Ba odmówił nawet Barcie a Atletico stać było żeby dać mu 23 mln. Salah z Mane mają razem tyle ?:)To jest postęp !

A jaki Liv zrobił postęp ? Powiem Ci. 2 góra 3 lata i Klopp odejdzie. Możecie się oczywiście łudzić że będzie drugim Papcio Wengerem, ale nie będzie. Do tego sezonu łącznie z nim Liv szło non stop do góry. W zeszłym sezonie finał LM i 25pkt straty do City a w tym tylko malutki punkcik do lidera i jeszcze 24h temu finał na wyciągnięcie ręki. To jest szczyt szczytów i jeśli po sezonie w klubowej gablocie będzie 0 to kolejny sezon może być już wyraźnie słabszy.Zawsze przychodzi zmęczenie materiału zwłaszcza jeśli za tak świetną grą nie idą trofea. Mane a zwłaszcza Salah to najemnicy jak większość.Ten drugi w dodatku już udowodnił raz swoją lojalność wobec Violi która wyciągneła do niego rękę. A Liv właśnie przez brak trofeów nie mam statusu drużyny która może wyciągnąc każdego. No chyba że  Southampton(taki żarcik bez złośliwości:) Ile Salah pogra sezonów w Liv bez trofeów ? Tak, tak pewnie kocha klub.

Po Kloppie zostanie wielka czarna dziura w Liv. Tak jak przez chwilę była choćby w Barcelonie po Pepie. Tylko tu nic nie wypracowano. I jeśli to się nie zmieni to po Kloppie Liv wróci do czasów gdy top4 było sukcesem.

Drukarnia | 02.05.2019 10:17

Team Wand - ja wiedziałem że jesteś debilem ale takich bzdur dawno nie czytałem.
Według Twojego rozumowania nie ma postępu bo nie ma trofeów ? Hahaha
Czyli przykładowo jak taki West Ham w przyszłym sezonie będzie wicemistrzem a w kolejnym przegra finał ligi mistrzów to to nie będzie postęp bo nie wygrali ?
Co za dzban.

mr_roba | 02.05.2019 10:41

Wspaniały pokaz sztuki piłkarskiej. Messi po raz kolejny udowodnił, że jest jednym z najlepszych piłkarzy w historii. Oglądanie go to czysta przyjemność. Liverpoolowi zabrakło jakieś iskry, błysku geniuszu któregoś z zawodników. Nie grali źle ale na Barcelonę w tym dniu było po prostu za mało. Na Anfield na pewno nie zabraknie emocji. Pozdrawiam fanów obu drużyn.

mikepowell | 02.05.2019 11:09

Widzę, że spora grupa osób jest zaskoczona jak zagrała Barcelona i jak wyglądał Liverpool. Nawet Jurgen na konferencji wypowiada się, że jest zadowolony, że udało się tak przycisnąć Barcelonę ....

Dziwne, bo każdy kibic Barcelony, który ogląda mecze wie, że Waldek tak właśnie przetransformował styl Barcy. To nie ta Blaugrana co ma 80 % posiadania i z lepszym pressingiem rywala potrafiła umoczyć, bo ktoś zagrał na dwie kontry, stały fragment i im wpadnie bramka.
Barcelona spektakularnie już nie gra w ataku pozycyjnym jako cała drużyna, ale efektywnie potrafi przechodzić z 433 na 442

To jest jednak geniusz Valverde, bo odmienił ten klub. Piłkarze chcą tak grać i wygrywać, a nie grać pięknie i przegrywać.
Chociaż nie lubię takiej gry, szanuje to co robi Ernesto i oby na koniec sezonu można było zapomnieć te mecze cierpień, a świętować tryplet.

xxBANGxx | 02.05.2019 11:19

TteamWand
Jeszcze napisz, że to Pep stworzył Barcelonę, która przed jego erą była czołowym klubem na świecie, a nie jakimś tam ubogim krewnym jak piszesz. Ubogim krewnym Realu, to było Atletico. Ewidentnie jesteś mega fanem Guardioli i próbujesz wmówić wszystkim jaki to jest wyjątkowy trener. Po Guardioli są sukcesy i będą nadal, bo takie kluby wygrywają. Tyle. Natomiast Liverpool był poza pierwszą 10-tką gdy objął ich Klopp. w 3 lata zrobił z nich czołowy klub na świecie. To jest wielkie osiągnięcie, w tym czasie Guardiola objął topowy klub w UK i przegrał mistrzostwo z Conte.

CFC_2018 | 02.05.2019 11:34

The Kop...

Nick niczym wielka trybuna a mózg maluuutki ;-) Wyciągasz wnioski niczym dzieciak, zero podkulenia ogona i nadal trn atak na innych... ot i cała śmietanka "kibiców" LFC w jednej "osobie" ;-) Zastanów sir... grać byle grać a gablota pusta? Do usranej tak można... jak się odsyła choćby Puchar Ligi na śmietnik bo trzrba coś innego to ten puchar nie jest w swojej decydującej fazie ciężki aby go skrobnac ale po co... i tak w kółko od 7 lat a za czasów "najlepszego trenera" nawet śrubki ni ma :-D

WschodniaHorda | 02.05.2019 11:34

Klopp to zepsuł ale ze Rakitic nie wyleciał z marszu na początku to dziwne. Ataki niebezpieczne na nogę z miejsca czerwona powinny być karane

Meryl72 | 02.05.2019 11:40

Gospodarze powinni wygrać ten mecz wyżej, bo mieli ku temu doskonałe okazje, szczególnie w samej końcówce, ale jak widać gracz za 125 milionów nie potrafi prosto kopnąć piłki. Finalny wynik 3-0, więc takie błędy przejdą bez echa, ale tak zapierniczyć to trzeba mieć talent albo rozmyślać nie o meczu, a o dupie Maryni.

TteamWand | 02.05.2019 11:55

02.05.2019 10:17
:) Znów mi prawisz komplementy.
Gdy WH zostanie wicemistrzem :)
Raz ostatni zrobie z Ciebie gówno intelektualne którym jesteś i więcej cie nie dotkne. Tak jak ostatnio nawet nie piskniesz i nie odpiszesz bo wiesz że nim jesteś.
Nawet wygrywanie trofeów nie zawsze daje postęp. Postęp to coś co zostaje.Sukces i postęp to dwie rózne rzeczy.Lisy wygrały PL i czy dziś są jedną z czołowych ekip ? Nie. to był tylko malutki epizod który będzie dla nich powodem do dumy i nic więcej. Za rok,2 czy 5 nadal będa tam gdzie są czyli w środku tabeli.Może za kilka lat znów coś wygrają ale to będą tylko epizody, nic więcej.

xx
Przecież już to przerabialiśmy dokładnie z Tobą. Sprawdź ile mistrzostw krajowych miała Barca do Pepa i ile LM a ile później. Operuje faktami.

Nie twierdzę że Barca była na poziomie Rayo tylko pokazuje jak duży skok zrobiła. Gdzie była kiedyś a gdzie jest teraz.
A dla Ciebie wszystko jest czarne albo białe.

pootra | 02.05.2019 12:01

Barca wygrała bo ma w swoich szeregach geniuszy. W całym meczu Liverpool wyglądał dużo lepiej ale co z tego jak Mane czy Sallah to nie piłkarze pokroju Messi czy Suarez, którzy potrafią wykorzystać jedną czy dwie setki i ustawić pod siebie mecz. To właśnie różni te dwie drużyny. Do tego obrona Barcy razem z najlepszym bramkarzem świata rozbijała większość ataków Liverpoolu. Owszem Barca miała szczęście ale Liverpool miał jeszcze więcej, że nie przegrał tego meczu 5-0 bo sytuacje stuprocentowe Barcy szczególnie w końcówce były dużo lepsze od tych Liverpoolu. Śmieszą mnie kibice Liverpoolu, że sędzia pomógł Barcie... a ewidentnej ręki w polu karnym swojego obrońcy po którym powinien być karny nie wiedzieli. W rewanżu Liverpool będzie miał ciężko bo Barca będzie grać z kontry.... wystarczy, że strzelą gola i po meczu a sytuacji podejrzewam będzie Barca miała bardzo dużo. Kibice Liverpoolu powinni nabrać więcej pokory bo przed meczem byli tacy pewni wygranej ale zapomnieli, że grają z drużyną obecnie chyba najlepszą na świecie i grającej w najlepszej lidze świata. Mam nadzieje, że Barca wyciągnęła wnioski z poprzedniego sezonu i dobije Liverpool na Anfield

pootra | 02.05.2019 12:06

jak to jest, że przeciętna Barca wg angielskich kibiców w ciągu trzech tygodni ładuje 7 goli angielskim drużynom z topu nie tracąc bramki a oni i tak twierdzą, że liga angielska jest najlepsza..

Zedaris | 02.05.2019 12:26

Z wypowiedzi kibiców Liverpoolu wnioskuję, że Barcelona powinna się cieszyć, że tak niski wymiar kary dostała. A wróć, bo to jednak mistrz Hiszpanii zrobił Anglikom psikusa i wygrał. Jakim cudem? Przecież obrona Blaugrany to dramat, pomoc to nieporozumienie a gra tylko Messi z Ter Stegenem.
No to skoro nie zawodnicy to na pewno wina sędziego. Toż na pewno dramatyczne faworyzowanie Barcelony. Dobrze, że w myśl nowych przepisów obrońcy Liverpoolu mogą raz zagrać w polu karnym ręką bez konsekwencji.
No to może fatalna murawa, zła aura, procenty we krwi zawodników z Katalonii albo inna nieznana przyczyna spowodowała, że najlepsza drużyna świata nie strzeliła gola a straciła aż 3.

CbN | 02.05.2019 12:31

Radość Suareza po strzelonej bramce bezcenna, a niby tyle zawdzięcza Liverpoolowi.

Joker | 02.05.2019 13:21

slime
To jest bardzo proste, wystarczy włączyć logiczne myślenie, a przede wszystkim mieć jako takie pojęcie o czym się piszę... Valverde to jest pragmatyk, on ustawia zespół i dobiera taktykę często pod rywala, a nie na zasadzie, że jesteśmy Barcą i musimy mieć za wszelką cenę 60% posiadania... To nie jest jego styl, jakby chciał mieć za wszelką cenę piłkę to dałby do środka od początku Arthura i Alene do środka i by sobie tam klepali przez większość meczu z czego mogło by nic nie wyniknąć, a Liverpool jechałby z kolejnymi kontrami, a chodziło po prostu o to, aby Live mając tak szybkich ludzi jak Salah i Mane (żaden obrońca Barcy nie jest tak szybki jak oni) grał pozycyjnie i to się udało... Widać było, że w Barcie nie było żadnej paniki, że nas cisną, po prostu było takie założenie, które były bardzo logiczne, bo przecież to dwumecz, pierwsze spotkanie u siebie i ważne jest, aby nic nie stracić... Każdy co rozsądniejszy trener gra w pierwszym spotkaniu w dwumeczu u siebie dość ostrożnie, aby przede wszystkim nie stracić, bo to jest ogromny kapitał na rewanż... Zresztą jak Klopp rozegrał pierwszy mecz z Bayernem u siebie?

xxBANGxx | 02.05.2019 14:25


TteamWand
Barcelona po odejściu Guardioli - 5xLaLiga, 4xCopaDelRey, 1xLM (być może 2x), 3xSuperpuchar itd. Czy to zasługa Guardioli czy jego następców? Idąc dalej, Bayern po odejściu Guardioli właśnie zmierza po 3 mistrzostwo. Wiem, że to przerabialiśmy, ale Ty nadal nie rozumiesz tego, że te drużyny będą wygrywać - czy to z Guardiolą czy bez. Natomiast Klopp zmienił Liverpool, który ostatnie mistrzostwo wygrał 30 lat temu, LM 14 lat temu. A teraz to czołowy klub. Trudno tego nie doceniać, a bagatelizujesz jego dorobek, bo nie WYGRYWA. Trenował Borrusie i trenuje Liverpool, a nie Barcelonę czy Bayern więc trochę trudniej o trofea. Myślę, że na tym możemy już zakończyć tę dyskusję. Ps. Guardiola to bardzo dobry trener, no stress.

Drukarmia | 02.05.2019 14:26

Przepraszam, ale jest mi bardzo smutno, że Live nie pokazało swojej siły :/

The Kop | 02.05.2019 14:30

Cfc2018
Widzę że nic nie zmądrzałeś od ostatniego czasu. Sam zaczepiasz I sam atakujesz a potem skomlesz. A gablota LFC jest znacznie bogatsza niż CFC. Ot cała Twoja wiedza o piłce. Piszesz aby tylko pisać.
TeamWard i Sławekmat
Od dwóch lat LFC zmieża we właściwym kierunu. Np. Chelsea co z tego że w ostatnich latach coś zdobyła jak teraz ma kłopot z top4 zakaz transferowy. A weźmy taki Totenham też nic nie osiągają bo liga angielska jest bardzo ciężka gdzie 6-7 drużyn bije się o LM.
Ostatnio MC zdominował piemiership mając 20 pkt przewagi nad innymi.
LFC za Kloopa zrobił spory progres w przód. Finał LM teraz półfinał i gra z MC dalej o mistrza Anglii.
Oczywiście trofea są bardzo ważne ale skoro w LM tylko jedna drużyna je zdobywa to już inne zespoły nie robią postępu.??

Markon81 | 02.05.2019 14:47

Brawa dla Barcelony. W najmocniejszym składzie Live może dorównać City czy Barcie, ale jeśli wypadnie ktoś ważny jak wczoraj Firmino to już mamy problem. Najlepiej o tym świadczy to ,że pod koniec meczu musiał rataować nas Origi. Za długo ten klub tkwił w bagnie i gołym okiem widać ,że ta zabawka Kloppa nie jest jeszcze skończona. Ale powoli.  Z młodego i grającego na hurra do przodu zespołu staliśmy się wyrachowaną ekipą, która zbudowała swój spokój od obrony. Progres jest i to najważniejsze. A co przyniesie następny sezon? Zobaczymy i nie ma co gdybać.  

Najbardziej to mnie tu smieszą kibice MU czy Chelsea którzy jadą po Kloppie. Macie swój dzień. Liverpool przegrał 2 MECZ W SEZONIE. :) Założe się ,że ci ludzie oddali by swoje żony i matki gdyby mieli możliwość sprowadzenia Jurgena do siebie po wakacjach.

CFC_2018 | 02.05.2019 15:06

Założyć to się możesz do woza... :-D

Super że Liverpool taki och i ach, robiący kroki na przód... jednocześnie przechodzący nad ostatecznymi efektami trj pracy Kloppa czyli... histeria :-D Sorry, pucharami... 5 lat bez efektów? To kiedy one będą? :-D

pootra | 02.05.2019 15:46

Markon81
Ale do czasu jak Firminho siedział na ławce to Liverpool grał dużo lepiej. Barca wygrała bo ma piłkarzy geniuszy, którzy potrafia wykorzystać jedną akcję nawet jak im nie idzie

TteamWand | 02.05.2019 15:53

xx
Nie obraź się ale nie czytasz ze zrozumienim.
"ale Ty nadal nie rozumiesz tego, że te drużyny będą wygrywać - czy to z Guardiolą czy bez."
Ale wcześniej nie wygrywały skumasz w końcu czy nie ? NApisałm Ci wyraźnie, sprawdz ile razy wcześnie wygrywała Barca przed P.G.

O tym właśnie piszę że drużyna zrobiła gigantyczny postęp marketingowo sportowy dzięki Guardioli. I z tego korzystają i będą korzystać jego następcy.

Klopp zmienił Liverpool ale nic po sobie nie zostawi jesłi nie będzie sukcesów. Po jego odejściu przyjdzie słabszy trener i Liv dalej będzie marketem dla Barcy i Realu i wróci do walki o top6.
Każdy chce grać w drużynie sukcesu !

Więc jeśli Klopp chce coś po sobie zostawić to musi WYGRYWAĆ !
serio wczytaj się bo nie chce mi sie 10x tego samego tłumaczyć.

xxBANGxx | 02.05.2019 16:34


TteamWand
Barcelona po odejściu Guardioli - 5xLaLiga, 4xCopaDelRey, 1xLM (być może 2x), 3xSuperpuchar itd. Czy to zasługa Guardioli czy jego następców? Idąc dalej, Bayern po odejściu Guardioli właśnie zmierza po 3 mistrzostwo. Wiem, że to przerabialiśmy, ale Ty nadal nie rozumiesz tego, że te drużyny będą wygrywać - czy to z Guardiolą czy bez. Natomiast Klopp zmienił Liverpool, który ostatnie mistrzostwo wygrał 30 lat temu, LM 14 lat temu. A teraz to czołowy klub. Trudno tego nie doceniać, a bagatelizujesz jego dorobek, bo nie WYGRYWA. Trenował Borrusie i trenuje Liverpool, a nie Barcelonę czy Bayern więc trochę trudniej o trofea. Myślę, że na tym możemy już zakończyć tę dyskusję. Ps. Guardiola to bardzo dobry trener, no stress.

Yahiko | 02.05.2019 17:19

Po raz kolejny Bóg futbolu pokazał moc a świątynia Camp Nou będzie jendym z jego symboli.

Ta asystka Suareza na 2:0 cudo xD...

Liverpool ładnie prowadził grę. Jednak dzisiejszy wynik nie jest niesprawiedliwy. Jeśli ktoś mówi, że powinny paść gole po takich sytuacjach jak na przykład strzał Salaha to powinno być 5:1 dla Barcy.

Na rewanż koncentracja i respekt do wroga będą najważniejsze. Liverpool w tym sezonie to nie MU.

xxBANGxx | 02.05.2019 17:29

TteamWand
sorry za podwójny komentarz, odświeżyłem stronę i się pojawił, dziwne. Co do naszej rozmowy, Ty naprawdę jesteś taki głupi? Chcesz mi powiedzieć, że przed Guardiolą Barcelona i Bayern NIE WYGRYWAŁY? No po prostu - LOL. Dobra, nie chce mi się z Tobą dyskutować, masz swój świat i okej. Powodzenia.

Joker | 02.05.2019 17:41

Nie wiem czego Ty chłopie nie rozumiesz... Barca przed erą Pepa była dobra, była w czołówce, czasem coś wygrywała, ale nie było czegoś takiego jak od 10 lat, czyli Barca rok w rok coś wygrywa, dominuje w lidze czy Copa del Rey, a w LM nie odpada przed ćwierćfinałem... Zobacz sobie jak to wyglądało przed erą Guardioli, to naprawdę nie jest trudne do zrozumienia i sprawdzenia... Ja jestem fanem Barcy od dobrze ponad 20 lat i pierwsze kilkanaście lat mojego kibicowania Barcie to było raczej pasmo rozczarowań niż radości i sukcesów... Gra może i często była efektowna i przyjemna dla oka, ale nie było wyników... Barcie się nawet zdarzało nie kwalifikować do LM czy grać w jej eliminacjach o podnoszeniu jakiegoś trofeum czasami przez kilka sezonów można było pomarzyć, a od czasów Pepa aż do teraz w zasadzie trudno sobie wyobrazić brak trofeum czy choćby takiej możliwości, aby zespół nie walczył o tytuł w kraju...

Drukarnia | 02.05.2019 17:46

Team Wand- no ale żeś mnie zgasił. Hahahaha przecież Ty jesteś za głupi żeby zrozumieć słowo "postęp". Skończ może najpierw podstawówke bo prostych słów nie rozumiesz.

xxBANGxx | 02.05.2019 17:59

Joker
A to zasługa Pepa, że teraz wygrywają? I czy przed nim nie wygrywali, nie byli czołową drużyną? Barcelona od dawna jest w topie, taki z Ciebie fan, a zaklinasz rzeczywistość. Zdejmij te klapki z oczu i skończ pisać bzdury, bo aż mnie mdli jak to czytam. Dżizas! Bliżej Ci do fana Guardioli, jak do fana Barcelony.

xxBANGxx | 02.05.2019 18:03

Inna sprawa, że każdy topowy klub w historii miał kryzys, to normalne. Natomiast hipokryzją jest pisanie, że sukcesy Barcelony to Guardiola. Fanatyzm. Pamiętam Barcelonę za czasów choćby Rivaldo i Kluiverta, każdy się z nimi liczył, bo to ni jest twór jak ManCity czy PSG (z całym szacunkiem dla ich fanów), a kawał historii futbolu, proste? Dla mnie tak.

kuba1794 | 02.05.2019 19:10

Taktycznie Valverde zniszczył Kloppa

MarseilleFan | 02.05.2019 19:12

Fani Barcy i Guardioli dalej w formie :) "ubogi krewny Realu" - ten tekst mnie roz****ł. Zaoraliście chlopaki konkretnie :)

Ysis | 02.05.2019 19:32

Liverpool dominowal 3/4 meczu i nie umial szczelic a bwrca wlepila 3 z czego przepiekny gol messiego. Ale jezeli barca zagra tak samo w rewanzu to moze nie dojsc do finalu.

Drukarmia | 02.05.2019 20:06

No nic trzeba czekać na rewanż. Live w domu to inna drużyna. Klopp na pewno się u siebie nie cofnie.

CFC_2018 | 02.05.2019 20:13

Właśnie skończyłem fajną lekturę... ;-)

Komentarze po meczu na... LFC. PL ;-)

To jest topowe źródło wiedzy o kibicach Liverpoolu...

BUTA, AROGANCJA przeplatane z agresją do Barcelony i jej wpływu na sędziego ;-)

Już do Liverpoolu lecą wszyscy topowi piłkarze... MUSZĄ POMÓC W DOMINACJI :-D

A na koniec ciastko... PEWNOŚĆ GRANICZACA Z ABSURDEM że Liverpool zmiecie Barcelonę na Anfield, najlepszym, najładniejszym stadionie najlepszego klubu w Europie... :-D:-D:-D

Po prostu komendia... :-D:-D:-D

AndrewNight | 02.05.2019 20:48

Co tu się wyrabia na tym forum...
Ludzie zrozumcie że taki guardiola dopracował barcę do perfekcji. Oczywiście byli przed nim w topie ale nie na takim poziomie jak teraz, wystarczy sobie sprawdzić ilość trofeum po i przed tym trenerem.
To prawda że jak klopp odejdzie będzie pustka jeśli nic nie będzie teraz wygrywał, no chyba że się trafi jakiś mega świetny trener następcą.
Marseliefan
Gościu ostatnio był wyjaśniony aż miło o guardioli bo wypisywał swoje głupoty i teraz znowu wchodzi i robi zamieszanie..
Nie ogarniam takich typów

hablador | 02.05.2019 20:54

@Joker

Przed erą Guardioli czy Messiego? Mi nie przyszłoby łatwo powiedzieć "od" czy "do"

Uważam, że rozwój Barcy był procesem i Pep dołożył swoją cegiełkę, która, tu zgoda, była najważniejszą cegiełką od ery Cruyffa w klubie. Zwróć uwagę, że od lat trenerzy się zmieniają, a nie są to tuzy trenerki, a Barcelona regularnie odnosi sukces za sukcesem. Niezmiennym jedynym elementem tej układanki, mającym fundamentalne znaczenie jest Leo i jego legendarne umiejętności. Mógł byc Xavi, mógł grać Iniesta, w defie może szaleć Pique, w pomocy regulować Busquets, może trenować Villanova czy Valverde. Bez każdego z nich Barca zmienia nieco styl, zmieniają się akcenty ale niezmienna jest obecność i genialna gra Messiego.

Ponieważ jesteś bardzo oddanym kibicem Barcy, regularnie śledzącym poczynania naszych ulubieńców, zapytam: ile meczów na sezon, w których Barca gra słabo lub byle jak, Messi wyciąga za uszy? Meczów gdzie decyduje gol, albo jego przebłysk geniuszu? Moim zdaniem na tyle dużo, że jego obecność wyznacza granicę między porażką a wygraną, zdobyciem 3 punktów a jednego, jednego a zero.

Oczywiście bez Leo też się da wygrać LM. Ale nie ma mowy o cyklach 15-letnich. W Madrycie mogą się cieszyć Ligą Mistrzów z ostatnich lat, ale za ery Messiego nie mają argumentów by z Barcą rywalizować tydzień po tygodniu we wszystkich rozgrywkach, stąd nadmierne gloryfikowanie znaczenia jednych rozgrywek kosztem pokazywania klasy we wszystkich. Bo są na to za krótcy, nawet gdy Ronaldo był w klubie byli za krótcy.

Doceńmy trenerów, ale zobaczmy też kto stoi w tle i rzuca gigantyczny cień na nich wszystkich.

MarseilleFan | 02.05.2019 21:04

Andrenight
Wyjaśniony? :) zabrakło wam sensownych argumentów. Każdy oprócz niektórych fanów Barcy podziela moje zdanie, co widać między innymi na tym forum a wy ślepo chwalicie Guardiole. Przed nim nie było wygranych? A potrófjna korona Rijkaarda 2 czy 3 2 lata przed przyjściem Guardioli to co było? I wtedy Barca nie miała genialnego Aregentyńczyka, ani 2 najlepszych środkowych pomocników świata w okresie Pepa. Takich idiotom jak ty można cały dzień podawać statystyki i sensowne argumenty i to nic nie da. To tak jakby uczyć debili żeby zdali mature. Syzyfowa praca. Nas zczescie wiekszość tu komentujących (oczywiście wszyscy niezwiazani z FCB) podzielają moje zdanie

Joker | 02.05.2019 21:08

Ja naprawdę nic nie poradzę jak ktoś nie potrafi czytać ze zrozumieniem i ma problem z pojęciem prostych kwestii... Nie mam prawdopodobnie talentu pedagogicznego i nie potrafię widać wyjaśnić nic najbardziej opornej jednostce, ale czy sprawdzenie sobie tego w jakim kryzysie Barca była do przyjścia Guardioli nie jest takie trudne... Był oczywiście krótki okres prosperity za Rijkaarda zakończony wygraniem LM (ale szybko się wszystko posypało, łącznie z atmosferą w klubie) czy jeszcze wcześniej pierwsza kadencja v.Gaala, ale to nie było nic trwałego... Po tych trenerach poza kilkoma trofeami nie zostało nic, a Pep poukładał ten klub od strony sportowej, z czego czerpią jego następcy, jednym słowem nie zostawił spalonej ziemi...

Oczywiście, że Cryuff zaszczepił tą szkołę w Barcie, a Pep jest jego wiernym uczniem, jednak następcy w pewnym stopniu zmarnowali ten kapitał, który zostawił Cruyff i de facto dopiero Pep to odbudował, a następcy twórczo tą myśl rozwineli za co dla nich wielkie brawa, ale też dla zarządu, który wybierał odpowiednich ludzi...

PS. I nie napisałem, że Barca się przed Pepem nie liczyła, nie żartujmy... Wyraźnie napisałem, że to był na ogół dobry zespół, który się liczył w walce o trofea, ale nie był nigdy aż takim hegemonem jak teraz... Zdarzały się długie lata bez sukcesów, a teraz co roku Barca coś dokłada.... Zresztą wystarczy sobie porównać ile Barca zdobyła trofeów przez blisko 110 lat swojego istnienia, a ile w ostatnich 10 latach... LM: 2-3, Mistrzostwo Hiszpanii: 18-8, że tylko przytoczę te najważniejsze...

Joker | 02.05.2019 21:12

hablador
Nie umniejszam nic Messiemu, absolutnie i się z Tobą zgadzam... Bez niego pewnie tych sukcesów nawet z Pepem czy kimkolwiek innym na ławce byłoby mniej, nie ma co do tego wątpliwości... To jest po prostu geniusz, który rozwiązuje wiele problemów i robi różnicę w trudnych momentach...

Eternal | 02.05.2019 21:30

Co jeden to mądrzejszy.
Ohh polaczki cebulaczki. Inimbus was opluwa ha tfu!

Joker | 02.05.2019 22:10

Brock
Wiadomo, że jeśli zespół wszedł na pewien poziom to trudniej go już uzupełniać regularnie wychowankami... Wiesz o co chodzi, wzrósł poziom zespoły, wzrosły oczekiwania, i niekoniecznie młodzi wychowankowie daliby radę stosunkowo szybko wejść na ten odpowiedni poziom, ale ostatnio coraz więcej szans dostaje Alena, Puig powolutku jest wprowadzany, w przyszłym sezonie może Cucu dostanie szansę jako zmiennik Alby, poza tym umówmy się... Nie zawsze zdarza się tak zdolna generacja wychowanków jak ta urodzona w latach 80, czyli Xavi, Iniesta (czy trochę starszy Puyol), Pique, Alba, Busquets, Pedro (on w pewnym momencie nie wytrzymał konkurencji w zespole, która wzrastała), nie mówiąc już o kimś takim jak Messi... Ale przecież były próby wprowadzania kolejnych jednak oni okazali się zbyt słabi i sobie nie poradzili, że wspomnę tylko takich zawodników jak Bartra, Deulofeu, Bojan (za Pepa jeszcze dawał radę, potem jakoś się posypały, podobno kłopoty mentalne głównie), Tello, Cuenca, ostatnio Munir czy Sandro i w zasadzie tylko Roberto przebił się na dobre...

Drukarnia | 02.05.2019 22:42

Macie tutaj swój "geniusz" Karła. To on fauluje Fabinho a rzut wolny dla Uefalony po którym pada gol.

https://www.caughtoffside.com/201 9/05/02/video-eagle-eyed-viewers-sp ot-messi-appear-to-throw-punch-at-f abinho-before-netting-stunning-free -kick-for-barcelona-v-liverpool/?ut m_source=rsn&utm_medium=rsn&utm_cam paign=gac0005

TataDrukarni | 02.05.2019 22:54

Matip gra bezczelnie w siatkówkę w polu karnym, a ustawiony sędzia nie gwiżdże jedenastki. Taktyka LFC na ten mecz była taka, jak w zeszłym sezonie - kupić sędziów i niech drukują jak rewanż z Man City i rewanż z Romą. Ale w tym roku to już za mało, chociaż mistrzostwo Anglii jeszcze mogą na swoim drukowanku zgarnąć.

MarseilleFan | 02.05.2019 22:57

Andrenight
Wyjaśniony? :) zabrakło wam sensownych argumentów. Każdy oprócz niektórych fanów Barcy podziela moje zdanie, co widać między innymi na tym forum a wy ślepo chwalicie Guardiole. Przed nim nie było wygranych? A potrófjna korona Rijkaarda 2 czy 3 2 lata przed przyjściem Guardioli to co było? I wtedy Barca nie miała genialnego Aregentyńczyka, ani 2 najlepszych środkowych pomocników świata w okresie Pepa. Takich idiotom jak ty można cały dzień podawać statystyki i sensowne argumenty i to nic nie da. To tak jakby uczyć debili żeby zdali mature. Syzyfowa praca. Nas zczescie wiekszość tu komentujących (oczywiście wszyscy niezwiazani z FCB) podzielają moje zdanie

MarseilleFan | 02.05.2019 23:06

Piękny popis "wielkich fanów" Barcelony. Jedni twierdzą że Guardiola zrewolucjonizował styl gry Barcy, inni że to Cruijff, a prawda jest taka że słynny Holender skopiował styl swojego mistrza Rinusa Michelsa. To on zaszczepił w Barcelonie grę wychowankami i dominowanie rywala posiadaniem piłki i wysokim pressingiem. Smutne jest to że ja, ktoś kogo mało obchodzi los Barcy, musze to tłumaczyć takim "zagorzałym" kibicom :)

Drukarmia | 02.05.2019 23:43

Na pewno Live wypadło lepiej niż United

TteamWand | 02.05.2019 23:51

Tam gdzie kończą się argumenty tam zaczyna się obrażanie :)
W prosty sposób zrobiłes z siebie debila na poziomie Drukarni i Eternala.
Najpierw połowa forum Cie wyśmiała za tekst że Guardiola przyszedł do Barcy na gotowe a teraz prostych zdań nie potrafisz zrozumiec mimo że pisze Ci to kilka osób.
Jeszcze dla potwierdzenia swoich debilnych teori dodajesz Bayern o którym ja nic nie pisałem.

10x pisze żebyś sprawdził ile razy Barca wygrywała LM i PD przez kilkadziesiąt lat do P.G a ile od (w 10 lat) a ty mi odpisujesz "Chcesz mi powiedzieć, że przed Guardiolą Barcelona i Bayern NIE WYGRYWAŁY?" :)
Przecież to ręce opadają na poziom twojej inteligencji...no jakaś masakra totalna.

MF
Sprawdz w jakim stanie zostawił Rijkard drużynę. Wygrał LM i to ogromny sukces ale gdyby dalej został patrząc że nie miał już pomysłu na Barce to ten klub byłby dziś tam gdzie wtedy czyli trofeum raz na kilka lat a nie co sezon 2.

A co do Messiego to stał się on najlepszym piłkarzem właśnie za kadencji Pepa. Dziś każdy może powiedzieć że i tak by był najlepszy ale fakty są takie że barierę 20 goli w PD w sezonie przekroczył u Pepa a wcześniej był tylko świetnie rokującym skrzydłowym. Pep poświęcił nawet Ibrę i to Messi grał na 9tce gdzie stał się potworem bijącym wszystkie statystyki.


PS Eternal przygłup roku wrócił :) Brawo, Jak tam znów wszyscy będą mówić że Liv miał farta w losowaniu ?:)


Drukarmia | 02.05.2019 23:59

TteamWand

:/

AndrewNight | 03.05.2019 04:45

MarseilleFan
Mordeczko, jak chcesz tutaj pisać na poziomie a nie trollować to się doucz troszkę o piłce i wtedy możesz wrócić.
Barcelona Rijkarda nie zdobyła nigdy potrójnej korony a to akurat jest ważne w kwestii którą poruszasz odnośnie małej róznicy między erą pepa i wcześniejszą.
Tym razem sam się wyjaśniłeś, nie musieliśmy Ci pomagać, poczytasz, douczysz się, ochłoniesz i możesz wtedy wracać na forum, elo :)

Mieszo | 03.05.2019 07:12

Drukarnia
Dzieki za link, slyszalem cos o rzekomym faulu Messiego przy Barcy i nie wiedzialem o co chodzi, ale filmiki z twojego filmu rozwiewaja watpliwosci ze wolny dla Barcy byl podyktowany prawidlowo. Fabinho specjalnie zastawil Messiemu droge :) oczywisty free kick

Drukarnia | 03.05.2019 07:54

Mieszo - no oczywiście, że fauluje Fabinho bo uderzył twarzą w pięść karła. Fabinho dostaje lage na pysk ale tam jest wielki Messi i jemu się należy rzut wolny.
Dlatego właśnie nienawidzę kibiców Uefalony. Dla nich nie ważne jest kto fauluje ale wolne i karne należą się Farsy. Hahahaha co za debil.

xxBANGxx | 03.05.2019 08:16

AndrewKnight
Czyli te trofea po Guardioli to nie są trofea, które zdobywali VIlanova, Enrique czy Valverde? To są trofea Guardioli, tak? W takim razie - czapki z głów, bo to fenomenalny wynik. Jesteś psychofanem tego trenera i wyjaśnić to można takich jak Ty. Dosyć sprawnie i szybko. Pozdrówki.

AndrewNight | 03.05.2019 16:44

Już Ci tutaj wszyscy pisali o co chodzi z różnicą w barcelonie przed pepem i po. Jak nie rozumiesz to już się nic nie poradzi.



primeradivision.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy