REKLAMA
REKLAMA

Puchar Króla: Barca przegrywa z Valencią!

dodał: Krzysztof Rymarczyk  |  źródło: PrimeraDivision.pl  |  25.05.2019 22:52
Puchar Króla: Barca przegrywa z Valencią!

Leo Messi  |  Cosmin Iftode / Sport Pictures

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Gracze Barcelony przegrali w Sewilli z Valencią 1:2. Tym samym Katalończycy kończą sezon z zaledwie jednym trofeum.

Jak wyglądał ten mecz? Piłkarze Los Che mogli objąć prowadzenie już w piątej minucie, lecz swojej sytuacji nie wykorzystał Moreno.

Zawodnicy Barcelony po raz pierwszy groźniej zaatakowali w 18. minucie. Na uderzenie zdecydował się Messi, lecz dobrze interweniował golkiper rywali.

Na pierwszego gola w tym spotkaniu czekaliśmy natomiast do 21. minuty. Wówczas huknął Gameiro i było 1:0 dla Nietoperzy.

To nie był jednak koniec kłopotów Barcelony. W 33. minucie Cillessen został bowiem pokonany przez Moreno.

Pod koniec pierwszej połowy dwukrotnie próbował Messi. Kapitalnie w bramce Nietoperzy spisywał się jednak Domenech.

W 50. minucie na uderzenie zdecydował się Guedes, ale było ono minimalnie niecelne. Kilka minut potem Messi trafił w słupek.

W 72. minucie Barcelona była blisko zdobycia gola kontaktowego, ale Pique uderzył obok bramki. Udało się to natomiast Messiemu kilkadziesiąt sekund później.

W 85. minucie na dośrodkowanie z prawej strony zdecydował się Malcom. Piłka trafiła do Messiego, ale tym razem Argentyńczyk nie był wystarczająco precyzyjny.

Finalnie wynik tego spotkania nie uległ już zmianie (chociaż w doliczonym czasie gry sytuację sam na sam miał Guedes, potem jeszcze nie trafił z dystansu na pustą bramkę opuszczoną przez Cillessena na rzut rożny) i Valencia wygrała 2:1.

Barcelona - Valencia 1:2 (0:2)


0:1 Gameiro 21'
0:2 Moreno 33'
1:2 Messi 73'

Żółte kartki


Busquets, Vidal - Gaya, Kondogbia  

FC Barcelona: Cillessen - Semedo (Malcom 46'), Pique, Lenglet, Alba - Rakitić (Alena 77'), Busquets, Arthur (Vidal 46') - Roberto, Messi, Coutinho

Valencia CF: Domenech - Wass, Garay, Gabriel, Gaya - Soler, Parejo (Kondogbia 65'), Coquelin, Guedes - Moreno (Diakhaby 88'), Gameiro (Piccini 72')
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 61 komentarzy

Jark4 | 25.05.2019 22:58

Jezus Maria co za końcówka... Mamy to! Podręcznikowy przykład jak słabszy zespół musi grać z Barceloną. Amunt!

Ilie | 25.05.2019 22:58

11 lat czekania. Cały się trzęsę, gdyby była dogrywka do najdroższy piłkarz w historii VCF byłby chyba powieszony

Che We Can | 25.05.2019 22:59

Triumf murarki, ale kij z tym.
Walczyli jak lwy.

FCHollywood | 25.05.2019 23:01

Buahahahahaha. Miły smaczek do bardzo interesującego dnia sportowego.

Drukarnia | 25.05.2019 23:02

Karzeł złota piłka za tą bramę na pustaka. Hahahhahahahaha

Mestalla | 25.05.2019 23:03

Mieliśmy przygotowane koszulki :) Można było Pink Floyd The Wall założyć. Pierwsze trofeum Lima i Marcela

hablador | 25.05.2019 23:04

Bardzo dobrze się stało, że ewentualna wygrana Barcy nie zamydliła dokonań podupadającego trenera. 2 kluczowe mecze sezonu i zespół zalicza 2 porażki. Jedna spektakularna klapa, po czym następuje kolejna porażka z niżej notowanym rywalem.

Oczywiście możemy czekać aż Valverde skompletuje tryplet klęsk w kolejnym sezonie. Zespół nabierze (w sumie już ma) dynamiki opadającej, wystarczy, że wejdą w nowy sezon podobnie jak w ten, w paru meczach nie uśmiechnie się szczęście do niedomagającej Barcy, Stegen zaliczy kilka parad mniej i ostatni front obrony trenera-wyrobnika zniknie.

Nie ma na co czekać, alibi się kończy. Mierny styl i nieprzekonująca jakość czysto piłkarska, zawodnicy z pikującą formą i ogólny marazm prowadzą do jednego, nieuniknionego wniosku: Valverde out.

StatlerWaldorf | 25.05.2019 23:05

Che We Can
No nie do końca murarki. Pierwsza połowa rozegrana koncertowo - jak oba mecze ligowe. Spokojnie na punkty, Valdek rozwalony taktycznie.
Druga to konsekwencja straty sił, temperatury.
W meczach ligowych było mniej takiego wyjazdu, a zabrakło ciut szczęścia.
Gratulacje.

FCHollywood | 25.05.2019 23:05

Gratulacje dla Nietoperzy, zasłużyli.

Wardogs | 25.05.2019 23:05

Swietny mecz
Valencia zdecydowanie lepsza
Swietny mecz Parejo, Gayi, Coquelina i az zaluje ze musze to napisac Guedesa chociaz bardzo lubie go bo jest utalentowany
to Portugalczyk tymi 2 setkami troche mnie zszokowal i to niestety negatywnie
Parejo, gosc lepszy od calej pomocy FCB razem wzietej nie liczac De Jonga
Gaya przycmil Albe
Coutinho gra jak ciota, i jak on ma zastapic Hazarda w Chelsea to ja juz wole umrzec

Arturo Vidal po tym jak zostal sfaulowany, i co zrobil ze specjalnie wystawil noge to powinien dostac czerwona kartke
Pique, uratowal Cilessena
Guedes, uratowal Cilessena

Nietoperze,brawo
16 remisow
4 miejsce w La Liga, i wygrana w Copa del rey. Tego sie chyba nikt nie spodziewal

imgur1 | 25.05.2019 23:06

Gratulacje dla Valencii, zasłużyli na ten puchar.

Jeżeli po tym meczu Valverde nie zostanie zwolniony to serio zwątpię w ten klub. Malcom, który przez 45 min zrobił 3x więcej niż Coutinho przez cały mecz pokazuje tylko, że czas na nowego trenera...

majin | 25.05.2019 23:06

Dlaczego tytuł nagłówka brzmi "Barca przegrywa z Valencią" a nie "Valencia wygrywa z Barceloną"?

Golehm | 25.05.2019 23:06

Ernesto niech pakuje walizki.

LaCobra | 25.05.2019 23:06

A mówiono że dopóki będzie Parejo to nic Valencia nie wygra :)

majin | 25.05.2019 23:07

Dlaczego tytuł nagłówka brzmi "Barca przegrywa z Valencią" a nie "Valencia wygrywa z Barceloną"?

StatlerWaldorf | 25.05.2019 23:08

hablador - co ciekawe druga połowa pokazała że w takiej samej sytuacji kadrowej, można to trochę lepiej ustawić. Brak jaj.

P.S.
Valencii w tym, sezonie Barca dała dużo radości - wyeliminowała Getafe z LM, dał PK a nawet 2 punkty w lidze :)

Kily | 25.05.2019 23:10

Dobrze że jutro nie trzeba iść do roboty

StatlerWaldorf | 25.05.2019 23:11

Wardogs - ale już fauli na Pique bez kartki nawet, ani tergo że Gayi uszło nadepnięcie Malcoma

Co do Coutinho gościu jest stworzony do BPL, ale do środka pola, na 10. Wielkie przestrzenie, swoboda. Szybką nogę ma więc spoko.

Guaje | 25.05.2019 23:13

@majin

bo Valencia nie może wygrywać z Barcą, jedynie Barca może przegrać z Valencią na tzw własne życzenie.
Dlatego Valverde out, żeby mi nie było już takich wpadek ;)

Gaizka | 25.05.2019 23:16

Coquelin urósł w moich oczach do rangi giganta za te ostatnie 10 minut.

StatlerWaldorf | 25.05.2019 23:21

majin - usiłujesz być śmieszny, czy wiesz że to dlatego, że Barca była faworytem?

Maravilla | 25.05.2019 23:28

Gdyby ktoś mi powiedział po wygranym CDR przez Koemana, że kolejny CDR i w ogóle jakiekolwiek trofeum będzie dopiero za ponad 10 lat tobym nie uwierzył. W gorszych czasach smakuje to zupełnie inaczej, duuużo lepiej. Poprzedni triumf w Królu przeszedł jakoś niezauważony, bo niedługo po dwóch finałach LM, dwóch mistrzostwach kraju i Pucharze UEFA. każdy był nasycony. A teraz Valencia czekała jak do ślubu

rafziet | 25.05.2019 23:30

No cóż takie jest życie piłkarza.
Będą musieli z tym żyć lecz w tym meczu nie można im zarzucić braku walki. Obie drużyny walczyły. Zwyciężyła Valencia.
Drukarnia
Nie wiem ile masz lat ale wnioskuję że jesteś chlopczykiem któremu rodzice wszystko podali na tacy. Taka sierota życiową.

ElCapitano | 25.05.2019 23:38

W poniedziałek biorę UŻeta, bo będę pił do poniedziałku włącznie.
Jestem szczęśliwy..
Parejo jesteś wielki..
Nie mam słów Panowie, nie mam słów.. myśmy ledwo przeszli Getafe, dzięki Rodrigo 90+1, 90+4...

Bardzo się cieszę, że kibice Barcelony nam gratulują co jest na prawdę rzadkością. Byliśmy dzisiaj po prostu lepsi taki jest sport.. w jednym meczu mamy szansę.. udało się.. UDAŁO SIĘ!!!

Co do Barcelony, każdy ma swoje chwile. Teraz potrzeba zmian.. Na pewno zawiodły nowe twarze.. Lenglet - babol gdzie Rodrigo nie strzelił sam na sam..
Arthur - słabiutko
Coutinho - dramat
Dembele - szklany
Semedo - spuścił z tonu
Vidal - słabo

Jedynie Malcom coś potrafi ruszyć, ale dostaje mało szans.
Polityka transferowa??

Panowie dajcie się nam cieszyć.
Amunt Valencia!

WschodniaHorda | 25.05.2019 23:43

Co za sezon. Brawo Valencia !

MagoDeOz | 25.05.2019 23:47

Lepiej grać w finale z FCB niż z Getafe, a gdy już jest finał to trzeba grać o wygraną. Kibicowsko Valencia wygrała jeszcze bardziej.
W tym sezonie 3 mecze z nimi, wygrana i dwa remisy, więc potrafimy grać z mocnymi bo co by nie mówić Barcelona jakąś czwartą siłą w Europie w tym sezonie na pewno jest. Wyżej stawiam MC, LFC i Ajax.
Dani Parejo obecnym sezonem zasłużył na ten moment.
Nigdy nie było mu łatwo ze względu na oczekiwania, ale po tym sezonie wszystko można mu wybaczyć.
Co do Lima to jemu wiele zawdzięczamy i wiele mamy za złe.
Utopił trochę pieniędzy w niektórych okienkach, w innych się zraził, albo były problemy z finansowym fair play, ale koniec końców bez jego pieniędzy ciężko by było się podnosić po słabych sezonach (jak skończyło Deportivo), a z piłkarzy demonizowanego Mendesa było ogólnie całkiem dużo pożytku na boisku i kasy z transferów. Teraz potrzebne są wzmocnienia na LM i ligę, bo to było męczenie buły cały rok. W CDR też Betis bodajże miał nas już na deskach.

Było w newsie zdjęcie Valverde, teraz jest Messi. Poszukiwanie bohatera finału wciąż trwa :D

Threex | 25.05.2019 23:49

Ja od zawsze nie wiem co ludzie widzą w tym Uszatku z Portugalii... On po prostu dla mnie zagrał może 2-3 dobre mecze a poza tym jest cienki strasznie...
Gratuluję Valencii :)

Ermac | 25.05.2019 23:50

Gratuluję kibicom Valencii, mieli plan na to spotkanie, który skutecznie wprowadzili w życie.

Barca do przerwy wolna i bezproduktywna, czyli wszystko to czego można było się spodziewać po:

a) porażce na Anfield
b) braku napastnika, konkurenta dla Suareza
c) Coutinho
d) wyjściowej jedenastce

Druga połowa to już zupełnie inna gra i gdyby nie kontuzje, Suarez, Dembele, a w rezultacie brak jakościowego napastnika, mogliby odwrócić losy spotkania.

Valverde to znakomity trener, określanie go wyrobnikiem jest tak głupie, że nawet nie zasługuje na jakikolwiek komentarz.

Ernesto to zawsze był trener, który na pierwszym miejscu stawiał defensywę i tak wyglądały drużyny pod jego wodzą.
Nie sądzę żeby zmienił swoją filozofie futbolu, dlatego napiszę jeszcze raz to co napisałem po meczu z Liverpoolem, pozostawienie go na stanowisku jest dla mnie bez sensu.  Grzecznie podziękować i rozstać się z klasą.
Tak się jednak prawdopodobnie nie stanie, bo jak widać zarząd planu B nie miał, co bardzo źle o nich świadczy.

Y4R0 | 26.05.2019 00:05

Serio to nie można było w tytule newsa napisać. Valencia wygrywa z Barca i zdjęcie wygranej drużyny. Ciągle tylko Barca i Real na tej stronie. To już jest dyskryminacja

Guaje | 26.05.2019 00:06

Ermac,
akurat kibice Valencii mieli co najwyżej plan się nawalić (co pewnie wciąż skutecznie wprowadzają w życie). Biorąc pod uwagę jak skutecznie Barca tłucze co roku przeciwników w CDR (poza rajdem Bale'a) to ten rok był jakąś szansą żeby coś urwać da siebie, a taki plan co ma Marcelino to ja mam zawsze, nie ma w tym większej filozofii
Tak przy okazji chciałbym wiedzieć ile Messi strzelił goli Valencii w karierze, bo to jest jakaś nienormalna liczba nawet jak na Messiego

TteamWand | 26.05.2019 00:12

Gratulacje dla Valencii i jej kibiców którzy w większości potrafią cieszyć się z szacunkiem.

Ten mecz pokazał kunszt trenerski Valverde. Coutinho cały sezon gra gówno a i tak wychodzi w podstawie.Nawet nie chce się zastanawiać gdzie dziś byłby Malcom gdyby nasz pseudo trener dał mu minuty Coutinho.
Semedo przy obu golach cudowne zachowanie. Najpierw robi wyjazd gdy przeciwnik ma piłke i zostawia samego Gaye a później zwyczajnie odpuszcza Rodrigo. Pique z Lengletem też dali ciała przy drugiej bramce.

Nie widzę perspektyw na przyszły sezon z Valverde na ławce. Żaden ofensywny piłkarz się przy nim nie rozwija. Alena wchodzi i gra do najbliższego. Arthur forme zostawił w 2018r. Malcom mimo że ma zadatki jest robiony w chu.a a Cou stoczył się dramatycznie.
Kolejny będzie De Jong, po następnym sezonie będzie grał równie energetycznie co Busi.

pawlo166 | 26.05.2019 00:15

Gratki dla Valenci, byli lepsi i zasłużyli na wygraną.

Barca dramat. Jednym słowem #valverde_out

Che We Can | 26.05.2019 00:25

@StatlerWaldorf

Pierwsza połowa tak, ale gdyby wyliczyć z drugiej średnią głębokość cofnięcia to byłoby dosyć radykalnie. Zawsze mnie intryguje jak niektórzy trenerzy ignorują zagrożenie wynikające np z przypadkowo odbitej piłki w polu karnym w takim tłoku czy rykoszetu przy strzale. Wiadomo, że trochę dodaje tu psychika ale jeszcze gdy trener jest murarzem to w ogóle.

Ermac | 26.05.2019 00:26

@Guaje

Hehe, racja, ale wiadomo o kogo co mi chodziło. ;)
Filozofii nie ma, ale wykonać trzeba umieć, a przeciwko Barcelonie nie często kończy się pomyślnie dla przeciwnika.

Dla mnie nienormalne było to co dzisiaj zrobił dwa razy Guedes, żeby nawet nie trafić w bramkę ehh

Jeszcze raz gratuluję Pucharu.

Joker | 26.05.2019 00:28

To się Valencia ładnie odwdzięczyła za podarowanie jej LM i ogranie Getafe w meczu o nic dla Barcy, hehe :)

A tak serio to Barca z jednej strony pechowo to przegrała, z drugiej na własne życzenie... Niby duża przewaga, ale gole plus kilka innych sytuacji Valencii wynikało z bardzo naiwnej gry Barcy i prostych indywidualnych błędów... Zwłaszcza boczni obrońcy fatalnie się ustawiali i dostawali piłkę za plecy plus Alba przy tym golu na 0:2 zdziwił mnie... brakiem szybkości... Soler nigdy nie słynął z bycia sprinterem, a tu obiegł Albe jakby ten biegł z 30 kg plecakiem... Dramat...

Tak szczerze mówiąc jak zobaczyłem ten skład z wracającymi świeżo po kontuzji Brazylijczykami plus przeraźliwie ostatnio wolnymi i zmęczonymi Rakiticiem i Sergio plus bez napastnika, za którego do przerwy robił Roberto to miałem bardzo złe przeczucia... Brak Suareza był wręcz przerażający, totalna pustka zionęła z przodu... Messi nawet sklepać nie miał z kim...

Także za skład mega duży minus dla Valverde, co zresztą potem udowodniły zmiany, bo Vidal, a przede wszystkim Malcom wnieśli bardzo wiele i pomogli kompletnie zdominować po przerwie Valencie... Do dgr zabrakło tylko i aż skuteczności, a patrząc na zmiany w Valencii i to jaki autobus zaczęli stawiać w 2.poł w dgr raczej nie mieliby wiele do powiedzenia...

Ale tak szczerze jak już Barca ma z kimś coś przegrać to wolę aby to była Valencia, to wielki, fajny klub i zasługuje aby od czasu do czasu coś wygrać...

Gaizka | 26.05.2019 00:42

Nie tacy piłkarze nie takie pudła walili.
Chociaż nie przeczę, że pomyślałem "zrobił dwa razy Dembele i skończy się zaraz tak że przegramy".
Gonzalo miał drewno w bucie jak gracze Piasta Gliwice grając o tytuł mistrza Polski.
On jeszcze dużo dobrego zrobi, Parejo jest najlepszym piłkarzem VCF, ale najlepszym "towarem" jest Gonçalo. To jest gość który może kiedyś pójść za kolosalne pieniądze. Wystarczy żeby grał na 3/4 tego co w pierwszej rundzie zeszłego sezonu.
W LE była presja, teraz ona trochę zejdzie z tej kadry.

troltroli | 26.05.2019 01:39

A Lewy strzelilł dwie bramki i wygrał  Bayernowi puchar Niemiec. Ale co tam trole podniecają sie jak to Barca przegrala mecz;)

Anderson | 26.05.2019 01:46

Beka. Tak to jest jak Messi ustala taktykę a trener robi za figuranta. Widzieliśmy już jakie są tego skutki w reprezentacji Argentyny.

hablador | 26.05.2019 03:24

Widzę, że tylko jedyny TteamWand potrafi sformułować wyraźniej tezę o zawodzącym trenerze. Przynajmniej nie czuję, ze toczę samotną kampanię związaną z trenerem.

Ermac gdzie Ty widzisz tę znakomitość, w czym? Przecież ten facet, za przeproszeniem obsrał się 2 razy w najważniejszym momencie sezonu? Chyba, że jego wielkość ujmujesz w zdaniach typu: gdyby ... to by..... Ale trenera ocenia się za efekty a nie gdybanie.

AndrewNight | 26.05.2019 06:53

No ładnie chłopaki polecieli...
Mecz wyglądał jak odtworzony z taśmy w zwolnieniu 1/2x (przynajmniej w pierwszej połowie).
Dziwi mnie nagły zlot kibiców valencii bo co tydzień w newsach po meczu tego zespołu nikt się nie udziela. Warto zaznaczyć że są tutaj komentarze na poziomie, bez obrażania, zarówno z jednej jak i z drugiej strony. Kibice z ligi angielskiej i hiszańskiej tej strony maja jeszcze wiele do nauki.
Czekamy na białe chusteczki na camp nou, tak nie może być dłużej, wiadomo można przegrać mecz ale nikt nie zwalniał trenera po meczu z realem i rajdzie bale. Tutaj wykątkowo widać że potrzeba teraz reakcji z zewnątrz, impulsu dla tej drużyny i świeżego pomysłu.
Valverde powinien sam się podać do dymisji ale prawdopodobnie zostanie jeszcze na rok.

Golehm | 26.05.2019 08:42

Opłaciła się Valencii cierpliwość wobec trenera. LM jest, trofeum jest. Cierpliwość zarządu wobec Valverde jest błędem. Ale Bartek dalej swoje:
"to nie wina trenera".

Rob66 | 26.05.2019 08:44

Wielkie brawa.Fajna sprawa.

AmadeuszDonaldo | 26.05.2019 08:53

Gratulacje dla fanów Valencii. A Barcelona no cóż... szkoda pisać. Chociaż z drugiej strony jeśli ten wynik "zwolni" Valverde to jest to do zaakceptowania... No i jedno zadnie o transferze "wszech czasów", bo Coutinho należy rozpatrywać już w tych kategoriach. W jego miejsce można wstawić kogoś za jakieś 5mln euro i nie byłoby widać starty "jakości" na boisku. Stosunek jakości do ceny tego transferu to jest jakiś koszmar.

slime | 26.05.2019 08:54

Miał być tryplet potem dublet a został naplet :D

Jaka sensacja? Chyba tylko dla autora i fanów Barcy. Wygrał zespół lepszy. Przynajmniej pół użytkowników meczyków na taki wynik tego spotkania właśnie liczyło. Brawo Valencia.Macie puchar. Gratuluję również Barcelonie. Razem z PSG możecie podzielić się tytułem Frajera Roku.
* Aha, no i dotrzymaliście słowa, FCB. Mówiliście, że po tym meczu nie będziecie świętować i nie świętujecie. Jak Suarez po meczu na Anfield... co za historia! xDD



Y4R0 | 26.05.2019 09:30

@AndrewNight

Czemu nie ma dużo fanów Valencii aktywnych na tej stronie? Bo głównie udzielają się na swojej vcf.

Uwierz mi tu nie ma dużego poziomu kultury.

Druga sprawa komentarze pod tym newsem to zły przykład. Zauważyłem, że fani Barcy są powściągliwi jak coś dotyczy Valencii. Nie wiem czy to szacunek czy po prostu nie mają jakoś z nami na pieńku. Myślę, że bardziej my nie lubimy Barcy niż Wy Valencii... z wiadomych przyczyn.

Takie jest życie, że zawsze znajdzie się jakiś troll, kwestia czasu :)
Jakby każdy miał możliwość założenia jednego konta to byłby przełom w internecie.

Ja to bym wprowadził przy nicku ilość wyświetlanych banków czy interwencji moderatora. To nie głupie. Tylko co z tego jak można zmienić konto. Uważam, że jak ktoś jest obraźliwy a konto jest nowe to od razu ban. Taki zielony listek jak u owych kierowców.


Xieza | 26.05.2019 09:54

Przed meczem Leoś pobłogosławił panu Valverde, ciekawe co teraz ma do powiedzenia? xD

LaCobra | 26.05.2019 10:12

AndrewNight

Bez przesady. Np ElCapitano, Y4R0 i inni udzielają się. Niekoniecznie w newsach meczowych. W ogóle jest tak że sukces przyciąga, a długotrwały brak sukcesów zniechęca ludzi i powoduje brak dopływu nowych, którzy zresztą w internecie są wyśmiewani, że są nowi, a każdy kiedyś zaczynał. Valencia właściwie nie ma nowych kibiców, bo tych zdobywają kluby które wygrywają trofea. Ten klub nie wygrał NICZEGO od 11 lat, głównie z powodu fatalnych kolejnych zarządów i kryzysu gospodarczego w Hiszpanii sprzed iluś lat, a na świeczniku Europy był 19 lat temu. DLatego te ożywienie po wygraniu Pucharu Króla i to z Barcą, jest jak najbardziej logiczne i zasadne. Podam przykład Ajaxu, na tej stronie było ich bardzo dużo, co więcej na eredivisie goal.pl były najbardziej merytoryczne komentarze, a teraz nie ma ich wcale bo tak działa efekt pustego.
Właśnie żałuję, że gdy Ajax teraz olśnił Europę to oni tego nie doczekali na tym portalu. Valencia ma w Polsce dużo więcej fanów niż Atletico i Sevilla razem wzięte, ale faktem jest, że i polska strona klubowa przeżywa kryzys aktywności, jeszcze kilka lat temu przed, po i w trakcie takiego finału byłyby setki komentarzy, podobnie podczas półfinałów LE. To jest bardzo stara generacja fanów, wychowanych albo na finałach Ligi Mistrzów Hectora Cupera z przełomu wieków, albo na nieco późniejszych triumfach Rafy Beniteza, podobnie starych kibiców miał np Juventus przed powrotem na szczyt po aferze korupcyjnej. Wśród młodych widzę dziwny i głupi trend kibicowania lidze, co jest naprawdę żałosne i powoduje spięcia. Gdy Arsenal wróci na tron w Anglii to gwarantuję Ci, że powrócą gremialnie ich fani którym nie chce
się pisać gdy zespół jest w cieniu najlepszych. W słabych latach kibice każdego klubu mają zwykle jakiś "klub drugiego wyboru" z innej ligi, często z topu, ale o tym nie ma się ochoty pisać.
Na marginesie, nawet Barca która stale jest na topie zalicza stopniowy odpływ zacnych fanów z tej strony, można rzec ekspertów, to co dopiero mówić o VCF która zwykle gra kiepsko i brzydko bo taki styl ma Marcelino. Gdzie jest np. cich cich czy AxelF?
Na Blaugranie? Tam obserwuję dziwny mix bardzo dobrych fachowców i to takich których mało który klub w ogóle ma wśród fanów - z fanami na bardzo niskim poziomie merytoryznym i osobisty. No ale kluby z Premier League maja jeszcze gorzej. Tam jest prawie wyłącznie rynsztok.
Co do ilości komentarzy na goal.pl to chyba spada ona regularnie. Gdyby zdjąć trolli to byłoby pusto w wielu newsach, nawet najbardziej modnych klubów. Ostatnio nawet pod meczami Realu nie było prawie nikogo! Poza tym nowych fanów mocniej rekrutują kluby PL niż La Liga. Redakcja zaczęła łączyć newsy z meczów jednej kolejki w jeden więc powinno to trochę pomóc. Bez sensu pisać o sytuacji w jednej lidze pod kilkoma newsami.

pawlo166 | 26.05.2019 10:15

Gratki dla Valenci, byli lepsi i zasłużyli na wygraną.

Barca dramat. Jednym słowem #valverde_out

mr_roba | 26.05.2019 10:23

Dla kibica neutralnego jak ja to trochę smutne, że wygrała drużyna, która w mojej opinii zagrała gorzej. Jednak za wrażania artystyczne zwycięstw się nie przyznaje.
Powiem tak, po tym meczu oddałbym Coutinho za symboliczne 20 mln. Piłkarz w tym sezonie (oglądam wszystkie mecze Barcelony i większość Realu) w żadnym spotkaniu, w którym Barcelonie nie szkło - nie wziął gry na siebie. Podania tylko do najbliższego zawodnika albo tak asekuracyjne, że przeciwnicy łatwo je przechwytywali.
Umiejętności dzieciak ma, ale psychiki zero.
Ten mecz i poprzedni w lidze mistrzów pokazały, że wraz z odejściem Iniesty i Xaviego w drużynie zabrakło liderów w środku pola. Teraz gra opiera się wyłącznie na geniuszu Messiego. Ale ile chłopaczyna jest w stanie dźwignąć?
Trener też nie pomógł. Gdyby Vidal i Malcolm grali od początku to puchar powędrowałby do Barcelony. Najgorsze jest to, że Ci zawodnicy już od paru tygodni dobrze grają, ale trener albo boi się zmian albo nie ma pomysłu na drużynę.

mr_roba | 26.05.2019 10:26

P.S. Uważam, że Barcelona lepiej zagrała, gdyż murarki - choć wybitnej - piękną nazwać nie można.
Z drugiej strony gratulacje dla Valencii i ich kibiców, za puchar i mocne serca.

Drukarnia | 26.05.2019 10:31

Widzę że tutaj ponosi "znawców" futbolu.
Barca zagrała lepiej i powinna wygrać?! Przecież Valencia miała oprócz tych dwóch bramek z trzy setki. Tam powinno być z 4-1. Barca nie potrafiła stworzyć nawet połowę sytuacji co miała Valencia. Nie gadajcie głupot dzbany i nie szukajcie wymówek.

Maravilla | 26.05.2019 10:35

mr_roba

Ile setek miała Valencia a ile Barca?
Słupek Rodrigo po mijaniu bramkarza, bieg Guedesa sam na sam,
pudło Guedesa z daleka do pustej bramki...
Murowanie to nie mój ulubiony styl, ale faktem jest że Valencia była lepsza w pierwszej połowie, a w drugiej na skutek odkrycia się Barcelony miała patelnie na dobicie rywala i fajniejszy wynik.
Barca strzeliła w zamieszaniu po rogu.
Właściwie z każdym tak w tym sezonie wyglądamy  bez urazy - nie licząc Man Utd bo trafiliśmy na większego murarza i tam 4 pkt mnie rozczarowały, kosztowały zresztą brak awansu.
Aczkolwiek rozumiem myślenie fanów drużyn którzy się tego naoglądali, każdy by chciał żeby jego zespół  grał jak MC, Ajax czy LFC

Wezyr | 26.05.2019 15:10

Przejrzałem z ciekawości okładki hiszpańskich gazet.
O ile AS i Marca były normalne a tytuły "Centenariazo" (można przetłumaczyć jako "kawał stulecia") czy "Valencia, La Felicidad..." to
Sport ma na okładce Messiego z podpisem że jest sam :)
I tu pytanie czy primeradivision.pl to też taki ortodoksyjnie kataloński portal, bo na to wygląda. Jeśli tak to może zmienić nazwę na Barca y amigos czy coś w ten deseń

hugo_sanchez | 26.05.2019 15:25

Piękne świętowanie na stulecie klubu.

Kto nie docenia osiągnięć Barcelony jest nienormalny. To drużyna z Katalonii jest najlepsza w tym sezonie w Hiszpanii, a Valencia wskoczyła im na pudło póki co muszą sie nim podzielić, do stycznia.

Ps. Parejo jak Mendieta swego czasu ... patrze na jego gre i każdy kontakt z piłką to poezja ;)

StatlerWaldorf | 26.05.2019 17:47

Maravilla - akurat ta liczba setek wynika z faktu że Barca rzuciła wszystko na odrabianie. Z pierwszych 3 sytuacji to jena gigant niewymuszony błąd Lengleta, r5eszta gra Valencii.
Ale nie one świadczą o jakości gry. Murarka Mourinho w Interze czy Chelseal, ze znacznie lepszymi p[ersonaliami do dyspozycji, znacznie mniej mi się wielbicielowi stylu raczej Barcy, Ajaxu, City  podobała, a taktyczna konsekwencja Valencii po prostu robi wrażenie. Gdyby nie warunki tego meczu (temperatura), to pewien jestem że Barca by i tego gola by nie wcisnęła bo Valencia wyglądała nawet lepiej niż w spotkaniach ligowych, a tam sił jej starczało do końca.
Jedyne uchybienia w grze Valencii to czasami pośpieszne podanie do przodu, zamiast zabić grę i wciągnąć Barcę na swoją połowę jak przy drugim golu. Ja doceniam.
Co do gry Liverpoolu, to właśnie jest optimum które może grać Valencia, tylko nie stać jej na Salaha cvzy Mane i Firminho. Ma Gameiro, Guedesa i inną ligę do grania, w której jest mniej przestrzeni. Dlatego warto docenić to co osiąga.

dalmare | 26.05.2019 17:58

Guedes 92' 94': widać było wielkie zmęczenie i chyba wysiadły mięśnie przez intensywność (styl w jakim Soler wyprzedził Albę)

Maravilla | 26.05.2019 19:34

@StatlerWaldorf

Rzeczywiście Valencii nie stać na transfery wyższe niż 50 mln euro
Guedes kosztował 40, Rodrigo już trochę dawniej (zanim ceny skoczyły) 33. Obecnie dużo więcej niż jeszcze 3-4 sezony temu można zarobić na sprzedażach, więc i ceny kupionych mogą być wyższe, szacuję że do 50 mln za kogoś kreowanego na pierwszy skład, filar.
Ale jest jeszcze ffp które nieraz nie pozwalało kupować i było takie błędne koło. Grając w LM jeszcze jako tako, ale bez niej trzeba się nagimnastykować. Ten przepis bardzo uderzył w VCF, tak jak w Milan, Zenit, Inter czy Romę.
Niemniej do gry a la Marcelino wystarczą dużo tańsi piłkarze niż ci których mamy. W La Liga też niewiele pożytku będzie z piłkarzy mega szybkich o profilu Bale, więc nie można przyłożyć tu miary z pomysłu drużyny Kloppa.
Minusem Marcelino jest brak inicjatywy i kontroli często ze słabszymi zespołami, co naraża na stratę puntów i remisy, nawet w konsekwencji na zakopanie się w połowie tabeli w przypadku dobrej formy innych większych klubów (Sevilla, Sociedad, Betis, Bilbao, Villarreal)lub wystrzału formy mniejszych.
Dla mnie najlepsza gra była w jednym, rekordowym sezonie Nuno (który teraz dobrze radzi sobie w Wolverhampton), też dosyć defensywna ale z dużo większą kontrolą mimo personalnie słabszej kadry

Real Madridista | 26.05.2019 19:47

Meczu nie mogłem oglądać, więc napiszę jedynie: Gratulacje dla Nietoperzy i ich kibiców!
Pzdr.

StatlerWaldorf | 26.05.2019 21:18

Maravilla

Co do FFP - pełna zgoda. Przepis reklamowany jako bat na przekręty możnych,m okazał się sufitem dla średnich, z aspiracjami do rozwoju.

Co do taktyki Kloppa, powiem więcej. Jestem pewien, że w Valencii nie osiągnąłby tyle, by włączyć się do gry o tytuł. Nie mówię nawet o możliwości wydania 400 mln euro w 3 sezony, ale o specyfice ligi.
Typ gry, który jak zauważyłeś jest trudny dla Valencii z mniejszymi zespołami (a ma ich pod sobą 16 przecież, z czego 12-14 wyraźnie słabszych), dla których remis jest w meczu z Valencią dobrym rezultatem i nie chcą mieć piłki, więc oddawanie jej nie ma sensu. W BPL pojawili się trenerzy z kontynentu, ale nadal jest mniej więcej połowa drużyn, która budowana jest na walorach fizycznych graczy.Łatwiej jest punktować zdyscyplinowanym taktycznie drużynom, bo jest więcej miejsca na boisku, za to jest się pod presją pojedynków powietrznych, strzałów z zadziwiających pozycji.
Marcelino swój styl opiera na kalkulacji,m że dobra defensywa zapewni mu co najmniej remis, a umiejętności piłkarzy ofensywnych, zapewnią mu te ekstra 2 punkty. Stąd wiele "klinczy".

Tylko myślę, ze bez presji takiej, mając LM i pieniądze z niej, wygrawszy trofeum, dopiero w tym sezonie Marcelino będzie myślał by ugrać coś więcej. By trochę dywersyfikować opcje. Tu nie ma luksusu 4-5 graczy na poziomie pierwszej 11 w rezerwie, by zmieniać charakterystykę zespołu, ale myślę że dobrze planując sezon, da się skompletować 2-3 takich graczy, da się dopracować schematy i bez presji bitki do końca o PK, na 2 frontach jest realna szansa zajść bardzo daleko. Może rzucić rękawice Atletico (które swoje problemy będzie miało), może 1/8 lub 1/4 LM to są cele, które ten trener jest w stanie osiągnąć.
Nawet ten minus, jak go nazwałeś, w LM może okazać się "plusem".
W LM większość pojedynków toczy się z zespołami próbującymi wygrać.

Wracając do Kloppa - on swoje etapy w Live ma takie charakterystyczne dla profilu "odbudowa od przodu".
Pierwszy - underdsog - klepał z zaskoczenia, nawet te słabsze zespoły.
Drugi - cieszył się większym respektem Live, więc musiał mocniej atakować. Coraz więcej drużyn uznawało remis z Live, za dobry wynik i nie starało się atakować, przez co Live nie mogło grać z kontry, stąd strata do City, które od początku budowało się by prowadzić grę.
Trzeci etap - wzmocniona obrona. To co Valencia już ma. Jeśli nie tracisz bramek, to ten atak z poprzedniego punku, trochę strzeli niemal zawsze.
Valencia buduje się od tyłu, bardziej klasycznie i wbrew wielu opiniom, ja takie podejście szanuje. Teraz macie dwa kluczowe wyzwania - dla Marcelino, czy jest w stanie taktycznie ewoluować, by nie gubić punktów w sezonie, w meczach, które "trzeba" wygrać, oraz dla zarządu, by Marcelino dać narzędzia do postawienia akcentów na atak. Środek macie świetny, choć i on pewnie warto byłoby wzbogacić o piłkarza, który odnalazłby się na rozegraniu, choć tu akurat wasi napastnicy bardzo wiele potrafią, także cofnąć się po piłkę.

mr_roba | 26.05.2019 21:47

Valencja murowała i kontrowała. W drugiej połowie była sraczka bo Katalończycy cisnęli. Inna sprawa, że ciśnięcie kończyło się na granicy pola karnego i dalej brak pomysłu (Coutinho). Lecz w mojej opinii Barcelona była lepszą piłkarsko drużyną i może gdyby Messi nie trafił w słupek lub Vidal to dobił to by była inna śpiewka. Jakby nie było to Valencja strzeliła więcej bramek i wygrała. Mi to rozstrzygnięcie się nie podobało. Macie prawo się z tym nie zgadzać. Inaczej nie było by forów - bo z wynikiem nie ma co dyskutować.



primeradivision.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy