REKLAMA
REKLAMA

LN: Portugalia pierwszym triumfatorem!

dodał: Kamil Krusiński  |  źródło: Goal.pl  |  09.06.2019 22:38
LN: Portugalia pierwszym triumfatorem!

Portugalia triumfuje w Lidze Narodów  |  fot. Grzegorz Wajda

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
W finałowym spotkaniu pierwszej edycji Ligi Narodów rozgrywanym na Estadio do Dragao w Porto, Portugalia pokonała Holandię 1:0 - decydującego gola zdobył kwadrans po przerwie Goncalo Guedes.

Na trzy zmiany po zwycięstwie nad Szwajcarią zdecydował się trener Santos - miejsca Pepe, Nevesa i Joao Felixa zajęli Fonte, Pereira i Guedes. Pomarańczowi rozpoczęli dziś za to w identycznym zestawieniu, jak kilka dni temu przeciwko Anglii.

Niestety pierwsza połowa finału na Estadio do Dragao, lekko mówiąc, nie zachwyciła - optyczną i statystyczną przewagę osiągnęli Portugalczycy, jednak nie przełożyło się to w żaden sposób na sytuacje pod bramką Cillessena. W 29. minucie, bramkarz Holendrów pewnie chwycił słaby strzał Fonte po rzucie rożnym, a chwilę później, Cillessen sparował do boku uderzenie Bruno Fernandesa zza pola karnego.

Pięć minut po przerwie, pierwszą interwencję w spotkaniu zanotował Rui Patricio, który w sytuacji sam na sam zatrzymał próbę lobowania w wykonaniu Wijnalduma. Piłkarz Liverpoolu i tak znajdował się w tej sytuacji na spalonym, więc gol i tak nie zostałby uznany.

W 60. minucie, to gospodarze otworzyli jednak wynik - Bernardo Silva zagrał do ustawionego na linii szesnastki Guedesa, który silnym uderzeniem przełamał ręce Cillessena i wyprowadził Portugalię na prowadzenie. Kilka minut później odpowiedzieć próbowali Holendrzy, ale strzał głową Depay'a na raty wybronił Rui Patricio.

Choć w końcówce podopieczni Ronalda Koemana zapędzili się kilkakrotnie pod bramkę Portugalczyków, to nie byli w stanie poważnie przetestować umiejętności Rui Patricio. Wynik nie uległ już zmianie i Portugalia została pierwszym, historycznym triumfatorem Ligi Narodów.

Portugalia - Holandia 1:0 (0:0)


1:0 Guedes 60'

żółte kartki:
Dumfries, F. de Jong

Portugalia: Patricio - Guerreiro, Fonte, Dias, Semedo - Fernandes (81' Moutinho), Carvalho (90+3' Neves), Pereira - B. Silva, Guedes (75' R. Silva), Ronaldo

Holandia: Cillessen - Blind, van Dijk, de Ligt, Dumfries - Wijnaldum, F. de Jong, de Roon (81' L. de Jong) - Babel (46' Promes), Depay, Bergwijn (60' van de Beek)

Sędzia: Alberto Undiano Mallenco (Hiszpania)
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 39 komentarzy

CLUBLAND_JJ | 09.06.2019 22:48

no i co oni sa mistrzami Europy czy jak??
niebawem ME i jak ktos je wygra to będzie bardziej mistrzem niż teraz Portugalia czy mniej czy może na równi??
może to taka liga Europejska gorszych reprezentacji jak w rozgrywkach klubowych??
nie kumam??

PatrickCZ | 09.06.2019 22:50

Portugalia byłaby aktualnym mistrzem Europy bez względu na ten turniej.
To jest po prostu dodatkowy turniej reprezentacyjny.

FCHollywood | 09.06.2019 22:53

Są zwycięzcami ligi narodów.

Glorioso | 09.06.2019 22:55

@CLUBLAND

Są aktualnymi mistrzami Europy i triumfatorami Ligi Narodów.
A wiec mają jakby dwa pasy mistrzowskie UEFA.
Oczywiście ME jest bez porównania ważniejsze,
ale lepiej wygrać LN niż bezwartościowy Puchar Konfederacji o dziwnych kryteriach udziału.
Tu grały wszystkie reprezentacje w dywizjach i Portugalia była najlepsza.
Wolałeś bezsensowne mecze towarzyskie?

FCHollywood | 09.06.2019 23:05

Co do meczu, to Holandia tragicznie się zaprezentowała. Nie wiem, czy tak bardzo bali się Krystyny, czy jak, bo zamiast grać swoje, to skupiali się na faulowaniu go. Pewnie notoryczne tratowanie wybiło go z rytmu, ale skupienie na nim oszczędziło Bernardo i ten ich skarcił.

hablador | 09.06.2019 23:14

Liga Narodów - rozgrywki towarzyskie o zerowym prestiżu, a tu czytam o pierwszym historycznym zwycięstwie. Jak takie coś oglądać na poważnie?

Godenzonen | 09.06.2019 23:20

Holandia kończy jak Ajax. Po tak dobrym okresie reprezentacji i obijania Niemców i Francuzów. Szkoda.

>hablador


LN to nowe rozgrywki więc jeszcze nie wiadomo jaki zdobędą prestiż.

ME, MŚ , LM czy Puchar UEFA też kiedyś rozgrywano po raz pierwszy.

KMŚ, PK czy turniej olimpijski się w piłce nie przyjęły i tu można już mówić o braku prestiżu.

Liga Narodów moim zdaniem się przyjmie, zastąpiła mecze o nic, a to już kosmiczna różnica. Ja będąc piłkarzem bym nawet nie przyjechał na kadrę która gra sparing z jakąś Mołdawią o nic.

Luczywo | 09.06.2019 23:23

Holandia poza swietnym srodkiem obrony to nic specjalnego. Portugalia niby cieniuje od dluzszego czasu, ale zdobywa trofea:)

Joker | 09.06.2019 23:26

Glorioso
Dlaczego PK ma według Ciebie dziwne kryteria udziału w nim? Bo moim zdaniem ma bardzo jasne... Gospodarz najbliższego mundialu plus mistrzowie wszystkich 7 kontynentów, także bardziej przejrzystego kryterium doboru uczestników być nie może...

Ogólnie tą LN muszę uznać za udany eksperyment... Nieźle to wypaliło, wydaje mi się że z biegiem lat ten turniej nabierze dodatkowego prestiżu i będzie jeszcze poważniej traktowany, a i tak to Final 4, wypadło bardzo udanie, i tak szczerze mówiąc taki turniej ma większą wartość i dynamikę niż rozwleczony na ponad miesiąc turniej dla połowy kontynentu gdzie zawsze awansuje kilka przypadkowych reprezentacji...

Co do meczu to Holendrzy trochę rozczarowali, chyba ta dgr plus dzień odpoczynku mniej odbiła się na nich, bo dziś w porównaniu do tego co pokazali w ofensywie z Anglią to było niebo a ziemia... Poza utrzymaniem się przy piłce Holendrzy dziś niewiele mieli do zaoferowania, oczywiście w końcówce potrafili przycisnąć Portugalię, ale poza strzałem de Roon'a z dystansu efekty były marne... Portugalia natomiast miała w 1.poł ogromną przewagę, a po przerwie trochę się cofnęli, ale za to bardzo groźnie kontrowali...

Wracając do Holandii, w tym zespole trochę brakuje siły ognia, w sensie brakuje klasowej 9, a i chociaż jednego skrzydłowego z wyższej półki... Bo obrona jest bardzo mocna, środek pola też fajnie wygląda, i na tych pozycjach jest spory wybór, bo ale skrzydła i atak to straszna bieda... Zresztą skoro w pierwszym składzie gra 33 letni Babel, który od lat gra jakimiś przebłyskami, zrywami, ale nie ma u niego żadnej powtarzalności, utrzymania się dłużej na wysokim poziomie, a zbawcą ma być L.de Jong, który odbił się od każdej poważniejszej ligi niż Eredivisie, w której grał to wiele mówi o sile ognia Holandii... Dziwić może na pewno brak powołań dla Weghorsta, który miał świetny sezon w Wolfsburgu, ale poza tym to nawet trudno wskazać kogoś innego, kto mógłby wzmocnić holenderską ofensywę...

Jeśli chodzi o Portugalię to kapitalny mecz Bernardo, co ten chłopak wyrabia to brak słów... Tak pięknie i krótko prowadzącego piłkę piłkarza to ze świecą szukać, mi pod tym względem tylko porównanie do Iniesty przychodzi do głowy... Dobry też mecz Guedesa, bardzo groźny był Fernandes, dużo groźnych strzałów czy dobrych dośrodkowań... Świetnie zagrała para stoperów z pięknie rozwijającym się Dias'em na czele, Semedo i Guerreiro bardzo mądrze i dość konkretnie oskrzydlali akcje, Danilo i William trzymali środek pola, super zmianę dał Rafa, Ronaldo jak na siebie dość słabo, przede wszystkim był dziś mało konkretny, ale chociaż grał dla zespołu, także można śmiało stwierdzić iż dziś Portugalia nie miała słabych punktów w przeciwieństwie do Holandii...

Ilie | 09.06.2019 23:31

Brawo Uszat.
Chociaż moim zdaniem Jasper powinien to obronić.
Byłem za Holandią, nie było ich na wielkich turniejach ale się odrodzili na dobre i mogli to fajnie spuentować.
A tak CR dopisał sobie kolejne trofeum.
W ogóle gdyby nie przegrane karne z Hiszpanią na polskim Euro (Portugalia jako jedyna mogła powstrzymać ESP) i porażkę z Grekami w finale ME u siebie, toby w rozgrywkach europejskich wyciągnął z gry w kadrze baaardzo dużo. Messi w Ameryce Południowej ma łatwiej a jeszcze nie wygrał nic. Obecnie repra Portugalii ma 2 supergwiazdy i gdy tak jest to dobrze im idzie. Na Euro we Francji w roli Bernardo był Nani który rozegrał świetny turniej. Trochę szkoda, że Silva nie pojawił wcześniej, raz chyba miał kontuzję, albo żeby CR był młodszy

Joker | 09.06.2019 23:50

Ilie
Patrząc na drogę Portugalii w trakcie Euro16 to bym się kłócił czy Argentyna ma łatwiej w Ameryce Płd gdzie trzeba ograć Brazylię, Kolumnie, Urugwaj czy Chile... Poza tym piszesz sobie jakby nie karne, jakby nie finał z Grecją... Na takiej zasadzie to Leo też sobie może powiedzieć jakby nie 2 razy karne z Chile w finale CA czy jakby nie pechowa dgr z Niemcami na mundialu to miałby z kadrą 3 poważne imprezy na koncie... A chciałem zauważyć iż Portugalia ma jednak dużo pełniejszy zespół o większym potencjale niż Argentyna (nie mówię już o braku szczęścia do selekcjonerów), która fajnie wygląda z przodu, ale z tyłu jest burdel i anarchia, hehe :)

Glorioso | 09.06.2019 23:52

@Joker

O ile pamiętam dopraszano tam też inne zespoły z różnego klucza ale może mi się coś pomyliło. Zresztą te rozgrywki są dla mnie spalone i chciałbym żeby je zlikwidowano. Federacje traktowały je różnie, a zwykle bez większej powagi.
Liga Narodów wypaliła bo reprezentacje potratowały ją poważnie.
Poziom Final Four był niezły, żałuję tylko że Szwajcarzy nie zdobyli brązu. Mieli świetne mecze w grupie.
Gdybyśmy my zdobyli tu brąz toby o tym rozmawiano dekadami jak o srebrze na IO w Barcelonie, choć wiadomo ile znaczy reprezentacja olimpijska a ile normalna.
Portugalia, Holandia i Anglia, czyli można powiedzieć same tuzy na pudle pierwszej edycji.
Po tym jakimi składami grały te ekipy i jaką oglądalność miała LN nie ma żadnych wątpliwości że to strzał w dziesiątkę.
Jak już ktoś napisał, raz na długi czas i łysym z uefy cos wyjdzie.
Kluby mają wiele trofeów do zdobycia, przede wszystkim mistrzostwo i LM/LE, do tego puchary krajowe, czasem ich za dużo, a europejska reprezentacja może od teraz walczyć o MŚ, ME i LN.
Jeśli mamy utrzymywać złudzenie prestiżu futbolu reprezentacyjnego, to dobrze że będzie więcej okazji do sukcesów, bez meczów o pietruszkę, podziała to mobilizująco na kraje. Rzecz jasna czasem w imię budowy kadry na przyszłość trzeba nieco odpuścić.
Ciekawi mnie na jakiej zasadzie UEFA przyznaje gospodarza finałów, czy może być tak że nie będzie go w czwórce?
Undiano Mallenco nie miał czasem kończyć kariery?
Força Portugal!


Asgaard | 10.06.2019 00:48

Ale Holandia zostala rozjechana.. te 1:0 to smieszny wynik, bo moglobyc duzo wiecej. Calkowicie sie tego nie spodziwalem, przyznaje sie do bledu

J_user | 10.06.2019 01:44

Więcej sympatii miałem dla Holendrów, ale Portugalia piłkarsko zdecydowanie lepsza. Widać było na koniec, że nie do końca wiedzą jak bardzo mają się cieszyć :) Ale ogólnie impreza na plus, jeśli miało to zastąpić zupełnie bezużyteczne i nudne towarzyskie, to sprawdziło się to zaskakująco dobrze, a cały system awansów i spadków spowoduje, że szybko się to nie znudzi.

slime | 10.06.2019 06:43

Trofeum iście ogórkowe. Przecież ten Puchar Narodów to turniej towarzyski zamiast meczów towarzyskich..

Burruchaga | 10.06.2019 09:57

@
hablador | 09.06.2019 23:14
Liga Narodów - rozgrywki towarzyskie o zerowym prestiżu


slime | 10.06.2019 06:43
Trofeum iście ogórkowe. Przecież ten Puchar Narodów to turniej towarzyski

Następni artyści. Ile razy trzeba powtarzać że to OFICJALNE mistrzostwa UEFA, nie towarzyskie.
LN właśnie zastąpiła mecze towarzyskie,
a na polskim portalu znawcy twierdzą że to turniej towarzyski, no załamka.
Można pochwalić władze, że skończyły z tym dziadostwem raz na zawsze.
Nieważne, że motywem była chęć dodatkowego zysku, teraz proszę o reformę LM i eliminacji do MŚ czy Euro, bo to są jakieś relikty z grupami z San Marino czy Andorą.

Holendrzy mają bardzo dobrą kadrę, ale... Portugalia lepszą. Przyszłość przed jednymi i drugimi. Portugalczycy na ławce mają kolonię z Wolves czy Joao Felixa, Cancelo, tam jest duża konkurencja do gry.
Fernando Santos chyba pod wpływem jakości graczy też ewoluuje w stronę bardziej otwartej gry.
Zgadzam się, że Bernardo Silva to skarb dla tej drużyny, od dawna twierdzę, że ten piłkarz z zachowaniem wszelkich proporcji, jest najbliżej profilu Leo, prowadzenie piłki 10/10, do tego wzrost, Pep wiedział co robi.

@J_User

To fakt, bo nikt wcześniej się z tego nie cieszył hehe. Ale wyszło dosyć euforycznie, pokonali wielkiego rywala który jest w gazie. UEFA miała tez szczęście że pierwszą edycję wygrali gospodarze Final Four,
Cała otoczka przed finałem była świetna, na finały zjechali tłumnie Holendrzy i Anglicy, przypomniała mi się atmosfera z Euro 2004- jednego z ostatnich wielkich turniejów Euro bo nowy format to tragedia, Nelly Furtado i te sprawy.

Jeśli UEFA nie chce tego popsuć od razu to niech nie kombinuje z tymi spadkami i awansami. Niemcy (a także Polska co było pewne) spadły z najwyższej półki i to powinno być respektowane, a nie zmieniane pod pretekstem zmian systemu tłumacząc mitycznym rankingiem reprezentacji.


AberTrainer | 10.06.2019 10:28

Wszystko fajnie, mocne to były finały,
ale niech tylko nikomu nie przyjdzie do głowy pomysł
uhonorowania za to CR Złotą Piłką.
Z drugiej strony dobrze, że wygrała Portugalia,
bo w przypadku gdyby jednocześnie Liverpool wygrał LM a Holandia LN
to jestem pewny że Van Dijk by zgarnął ZP, bo mało kto stawiał na taki zestaw. ZP za ten sezon należy się tylko i wyłącznie Leo.

slawekmat | 10.06.2019 11:04

jak spadniemy dywizje niżej i nasza jedyna szansa na EURO bedzie LN to inaczej będą pisać. W grupie mistrzowskiej nie mamy czego szukać a za jakiś czas jak odejdzie z kadry Lewy Glik czy nawet Krycha z Grosickim to bedziemy walczyć dywizje nizej.

hablador | 10.06.2019 11:09

@Burruchaga

Podziwiam ludzi Twojego pokroju. Ach to mistrzostwa UEFA, no tak, no to wszystko zmienia. No to prestiż aż się z nich wylewa.

Rozumiem, że gdyby Twój tata założył sukienkę, zgolił wąsy i powiedział, że od dzisiaj jest oficjalnie Twoją mamą to też byś dał się nabrać.

Mecze towarzyskie między słabeuszami zostały zastąpione meczami towarzyskimi lepszych zespołów, z czego niektóre reprezentacje potraktowały zabawę ulgowo. Machnęli etykietkę "oficjalne" i udają, że to ważne. I niektórzy kibice razem z nimi.

Joker | 10.06.2019 11:57

hablador
Jakby nie były to prestiżowe rozgrywki to czy miałyby taką oprawę, czy kogoś by to interesowało? Ja widziałem pełne trybuny, poważne składy 4 finalistów tego turnieju i dużą radość zwycięzców, nie jak po wygraniu towarzyskiego turnieju... Jest spora kasa dla uczestników, są sponsorzy, zainteresowanie, a ci którzy pokażą się z dobrej strony otrzymują dodatkową furtkę w postaci gwarantowanych baraży o udział w ME, nawet jakby w kwalifikacjach przegrali wszystkie mecze, a więc warto się w tej LN pokazać...

Nie wiem co tu jeszcze trzeba byłoby zrobić, abyś uznał że to nie jest towarzyska zabawa... Poza tym gra dla swojej reprezentacji to nigdy nie jest zabawa...

Burruchaga | 10.06.2019 11:59

@hablador

Nie wiem z czym masz problem. Mecze towarzyskie nie miały prestiżu więc z nich zrezygnowano.
A że reprezentacje grać muszą (dla mnie i tak grają za dużo), to wymyślono format LN, gdzie co do zasady miernoty grają z miernotami, słabi ze słabymi, trochę lepsi z trochę lepszymi, dobrzy z dobrymi itd. najlepsi z najlepszymi.
Obecność Polski wśród najlepszych wynikała z uroków rankingu ale kilka edycji i siły rozłożą się obiektywnie.
Nie widzę sensu krytykowania czegoś tylko dlatego że wymyśliła to UEFA.
Jest system spadków i awansów, każdy może wygrać, tylko niektórym wspinaczka trochę zajmie.
Podano tlen podupadającemu futbolowi reprezentacyjnemu który interesował tylko januszy.
Czy ci się to podoba czy nie, pomysł wypalił, a mecze zwłaszcza między najlepszymi w najwyższej grupie i w Final 4 będą generować duże zainteresowanie i pieniądze z praw tv, a co za tym idzie prestiż.
Liga Narodów nie ma nic wspólnego z zawodami towarzyskimi.
Nie wiem o których reprezentacjach piszesz? Niemcy? Oni się przebudowują a grali też na poważnie. Jest wręcz przeciwnie, zarzuca się selekcjonerom, w tym Brzęczkowi zbyt dużą koncentrację na "tu i teraz" czuli na LN. I tak już będzie bo żaden trener nie będzie chciał obrywać w teorii budując zespół na ME/MŚ.

Nie wiem skąd w Polakach tyle złości, podważanie tu znaczenia różnych rozgrywek (w których Polacy czy polskie drużyny i tak nie mają szans zaistnieć - może właśnie dlatego) to jakaś narodowa domena.
Rozgrywki LN mają sens. W przeciwieństwie np. do Pucharu Ligi we Francji czy w Anglii, albo strasznie rozbudowanych eliminacji do mundialu, gdzie Hiszpania musi jechać do Tallina, a Niemcy podejmować San Marino.
Podczas Wielkiego Szlema Federer, Nadal czy Djokovic nie grają z tenisistami amatorami, ba nie grają nawet z takimi nr 80 na świecie.
LN będzie fajnym rankingiem wskazującym pozycję danej reprezentacji w Europie. Powtarzam, po kilku edycjach wszystko będzie już widać jak na dłoni.

@MilanoForever

Grają wszyscy. Włosi też nieźle się zaprezentowali i Mancini bardzo szybko zrobił progres z kadrą, ale Portugalia była lepsza.

Matix | 10.06.2019 12:30

Luczywo Koeman po prostu wyciska chyba 100% z tego potencjału.

LeonSezonowiec | 10.06.2019 12:38

@Joker

"Poza tym gra dla swojej reprezentacji to nigdy nie jest zabawa..."
Joker... No już dobra dobra, nie róbmy z igły wideł.
Gra dla reprezentacji w meczach towarzyskich to było totalne dno.
Mecze towarzyskie są zaprzeczeniem istoty sportu, bo nie liczy się w nich wynik, nie liczy się nic, tylko zabierały terminy i powodowały kontuzje, jeszcze czasami trenerzy robili po siedem zmian na raz, istny cyrk, poziomu zeru tylko dziennikarze rozdmuchiwali.
Ja poza pojedynczymi meczami ze smaczkiem, typu Francja-Niemcy, Argentyna-Anglia, Brazylia-Włochy to meczów towarzyskich nie oglądałem wcale od 20 lat lub dłużej.

"Patrząc na drogę Portugalii w trakcie Euro16 to bym się kłócił czy Argentyna ma łatwiej w Ameryce Płd gdzie trzeba ograć Brazylię, Kolumnie, Urugwaj czy Chile... "


Masz rację co do niewykorzystanych szans Leo, ale co do Euro 2016 nie.
Portugalia miała na drodze Chorwację i Francję czyli oprócz Niemców i Włochów jedyne zespoły które cokolwiek grały w piłkę. Turniej stał na koszmarnym poziomie i miał beznadziejny format, ale POR wygrała go zasłużenie. Od CRO byli gorsi ale załatwili ich cwaniactwem, a finał uwzględniając dogrywkę taki remisowy. Patrząc na cały turniej CR w końcu przestał przeszkadzać kolegom i był MVP. A Nani też w top-4/5, tylko finał mu nie wyszedł. Patricio najlepszy bramkarz, Renato objawienie, Pepe zatrzymał Francję. Nie tak dawno temu puściłem sobie wszystkie bramki z tego Euro i co zobaczyłem? Najlepsze akcje asysty, gole robili Portugalczycy Joao Mario do Ronaldo i gol piętką, asysta CR do Naniego, asysta Naniego z Polakami a przede wszystkim z Chorwatami, złoty gol Edera, czy nawet stały fragment gry i słynny jordanowski wyskok CR z Walią. Tylko bramka Shaqiriego z nami i tego Kanu z Belgią mogą być w tym towarzystwie. Przede wszystkim Santos miał plan, a Deschamps nie, tylko "podaj do Antoine albo Payet. Wielu graczy akurat złapało formę,
np. Quaresma, Raphael, Renato, Nani, solidny był Fonte, a na koniec swoje zrobił Moutinho. Nie było przypadku. Tuż przed turniejem wypadł Bernardo i Coentrao.
Spodziewam się, że kolejne ME będą stały na jeszcze gorszym poziomie i może wygrać jakaś słaba drużyna typu Walia/Polska z ME2016. Naprawdę wiele nie trzeba.

@hablador

Gdy wyprowadzasz się z akademika bo kupiłeś apartament, to też udajesz że to apartament? Przecież do tej pory mieszkałeś w obskurnym akademiku.
Typowy Polak narzekacz, jest źle, będzie źle, nie będzie prestiżu bo do tej pory było źle

Matix | 10.06.2019 13:17

Byle tylko nie zaczęli kombinować w formule LN. Za chwile sie okaże że turniej finałowy składa sie z 16 zespołów i trwa 3 tygodnie. Już coś słyszałem, że chcą rozszerzać faze eliminacyjną z 3-zepołowych grup do 4-zespołowych gnidy, żeby Niemcy mogli grać w Dywizji A.

Godenzonen | 10.06.2019 13:30

>Matix

Bardzo możliwe, ale to już jest potencjał pozwalający myśleć o wygrywaniu turniejów.

Oglądałem w holenderskiej tv i oni naprawdę są podłamali i wiedzą że zawiedli. Nie wiem ja wyglądałby finał LM Ajaxu, bo to jeszcze większy ciężar, ale w ten finał Holendrów przygniótł. Nie grali jak oni, raczej przypominało to powtórkę z Niemiec nie licząc zrywu na koniec kiedy wyrównali. Portugalia chyba 19(5) - Holandia 5(1). Oranje nie mieli nic do powiedzenia. Widziałem wywiady pomeczowe, widać ogromne rozczarowanie, szczególnie u kapitana.
Jakiś czas temu Holendrzy wygrali z Portugalią chyba 3-0.


Dla tych którzy nie wierzą w rozwój i powodzenie LN, co już jest przesądzone:

ME - 1 edycja 1960, teraz będzie 16 edycja
MŚ - 1 edycja 1930, teraz będzie 22 edycja
LN - 1 edycja 2019

Zapewne kolega hablador gdyby żył w 1960 i istniał internet toby pisał że ME nie mają prestiżu bo dotąd ich nie było, więc to turniej towarzyski.






Matix | 10.06.2019 13:54

W tej chwili LN ma optymalny format moim zdaniem, tak jak optymalny format miały 16-zespołowe ME.

Joker | 10.06.2019 13:57

LeonSezonowiec
Czy wygrała zasłużenie? No nie wiem, dla mnie grała generalnie padakę (w 2004 roku grali dużo lepszą piłkę i przegrali pechowo finał), poza meczem z Węgrami w grupie to mi żaden ich występ na tym turnieju nie zapadł w pamięć, bo strasznie męczyli moje oczy i poczucie estetyki, hehe :)

Poza tym na turnieju w normalnym formacie nawet by z grupy nie wyszli, bo zajęli 3.mjejsce w grupie gdzie zdobyli 3 pkt po 3 remisach, a na całym turnieju w 90 minutach wygrali 1 mecz z przeciętną Walią, która tylko i wyłącznie dzięki uprzejmości i głupocie Wilmotsa awansowała do top4... A już ten Ronaldo MVP turnieju to totalnie się z tym nie zgadzam... Zagrał 2 dobre mecze na tym turnieju, w meczu z nami nawet Pazdan go czapką nakrył :)

Islington | 10.06.2019 13:58

Liga Narodów - dla wszystkich tak jak teraz, ale w przyszłości lepiej tradycyjne 4-zespołowe grupy.
Euro - elitarne na 16 państw, tak jak kiedyś
Mundial - na 32 państwa, dla egzotyki głównie

Liga Mistrzów - w formie zbliżonej do Superligi, bez biedoty bo to hipokryzja  bezsens
Liga Europy - w podobnej formie co teraz, w sumie spełnia oczekiwania
PZP - wolałbym jego powrót w formacie 4x4 niż planowaną LE 2
Puchar Konfederacji - do likwidacji
Klubowe Mistrzostwa Świata - w tej formie co są - do likwidacji
Puchar Ligi - wszędzie gdzie jest do likwidacji. Zamiast tego jakiś kubek dla klubów z niższych poziomów rozgrywkowych niż najwyższy w kraju.
Krajowe rozgrywki ligowe - można zmniejszyć do 16-18 klubów.
Eliminacje do ME i MŚ - w formie 4 zespołowych grup, preeliminacje dla quasi-federacji.

Matix | 10.06.2019 13:59

Nie wiem, czy nie lepiej jakby już na tych 24-zespołowych ME zrobili 8 grup po 3 zespoły? Awans po dwie najlepsze do 1/8 finału. Turniej mógłby trwać wtedy krócej i byłoby tylko 6 meczów do rozegrania dla finalistów.

Matix | 10.06.2019 14:13

@Islington generalnie mógłbym się prawie ze wszystkim zgodzić, co napisałeś oprócz el. MŚ i ME, bo uważam, że nawet te słabsze federacje mają prawo grać więcej meczów o stawkę w el. niż tylko dwa na przestrzeni dwóch lat. Trzeba też pamiętać, ze federacje skądś muszą czerpać pieniądze chociażby na zatrudnianie selekcjonerów. Teraz i tak już ich nie stać na tych najlepszych, a jak jeszcze by im ograniczyć liczbę meczów, to nawet nie będzie ich stać na tych średnich.

AIR | 10.06.2019 15:56

Joker

Portugalia i Żelek 2016 bee. Styl, przeciwnicy etc. No to spójrzmy na najwięszy sukces Arg z Messim czyli srebro 2014. Messi zawodnik turnieju za 4 bramki. Wszystkie w fazie grupowej. Strzelone BiH (nie powąchali Euro'16), Iranowi i Nigerii. W fazie pucharowej średnia 0,5 gola na mecz

LeonSezonowiec | 10.06.2019 16:57

@Joker

Pewnie gdyby były zasady, że wchodzą 2 toby awansowali. Węgry to była bekowa ekipa (styl jak z lat 70) której wpadły 3 gole po chamskich rykoszetach, miałem wrażenie że po 3-3 Portugalczycy zabili mecz i już nie chcieli strzelać goli, byle im jakieś rykoszety już nie wpadały. Inne by było też nastawienie od początku. Trudno nie awansować gdy wchodzą 3 zespoły.
Faktycznie ten przepis jest tragiczny, ile meczów było przez to żenujących. CR zrobił na tym turnieju najlepsze staty goli i asyst, a były one pierwszego sortu, więc stawiam go wyżej od Gryzonia czy Payeta, tudzież Bala. Nie widzę specjalnie kandydata na gracza turnieju. Nie widzę też specjalnie różnicy miedzy wygraną z Francją w 90 min a w 120. Wygrana to wygrana. Jak już podważać czyjeś zasługi to farciarza i Dyzmy Nawałki. Oczywiście zgoda, że styl Fernando Santosa nie porywa

hablador | 10.06.2019 17:22

@Joker

Mecz gwiazd NBA też ma świetną oprawę, a jednak jest coraz większym gniotem z roku na rok więc to raczej nietrafiony argument.

Skoro nagrodą jest furtka w eliminacjach do ME w postaci meczów barażowych, to pokazuje hierarchicznie, że jest to impreza poniżej rangi eliminacji ME. I to widać, bo wszyscy traktują eliminacje poważnie, w przeciwieństwie do tej dętej LN.

Zabawa jest praktycznie towarzyska, bo chyba nikt na poważnie nie wierzy, że Holandia czy Portugalia walczyły jak lwy o baraże. To jakiś nonsens.

Nie wiem dlaczego tak masowo ludzie nabierają się na tego gniota bez znaczenia. A porównanie tego czegoś do apartamentu, kolego Leonie odpłynąłeś po całości.

Liga narodów miałaby prestiż gdyby zastąpiła ME. Tymczasem ma wagę meczów towarzyskich z wyjątkiem jednego zespołu wygrywającego ten baraż, czyli prawdopodobnie w praktyce nic.

@AIR

Ile Ty masz człowieku oleju w głowie (pytam o jego braki), żeby oceniać Messiego tylko na podstawie goli. Dlaczego nie wspominasz o jego kluczowej roli w 1/8 i 1/4 przy akcjach bramkowych. I jeszcze jedno - podaj mi nazwisko jednego gracza na świecie,który w tak beznadziejnie grającej Argentynie strzeliłby te gole w fazie grupowej. Podpowiem, nie ma takiego. Taka analiza jaką zrobiłeś nie nadaje się nawet do "BRAVO Sportu".

Joker | 10.06.2019 17:27

AIR
I co to ma do rzeczy? Argument na zasadzie, cóż z tego że mam na podwórku tonę gruzu skoro u sąsiada leżą 2 tony gruzu... Argentyna grała taką samą padakę jak Portugalia, tylko Argentyna miała w całym turnieju poważniejszych rywali niż Portugalia, grupę może mieli średnią (ale wygrali tam komplet meczów, a nie zremisowali), ale w fazie play off elminowali kolejno Szwajcarię, Belgię i Holandię i przegrali minimalnie dopiero z Niemcami, którzy właśnie rozjechali Brazylię... A Messi podejrzewam, że zamieniłby ten nic nie znaczący tytuł (widać było jak się z niego cieszy), na wygraną w finale, nawet jakby miał być najgorszy na boisku a nie był, w finale wypracował kolegom 3 setki, nie jego wina że głównie Higuain jak zwykle w finale zawiódł przy wykończeniu...

Joker | 10.06.2019 17:33

hablador
No chyba źle rozumiesz... Skoro LN automatycznie zapewnia baraż do Euro to nie jest w hierarchii niżej tylko wyżej niż eliminacje, bo w tych po wygraniu LN możesz nawet przegrać wszystko, a i tak zagrasz w barażu, czyli możesz totalnie olać eliminacje jak wygrałeś LN... Poza tym w LN są całkiem niezłe nagrody finansowe, wyższe niż za wygranie eliminacji z tego co gdzieś przeczytałem... Poza tym jakby to była towarzyska zabawa to raczej te składy nie byłyby zbliżone do tych z wielkich turniejów, a raczej z gier towarzyskich gdzie największym gwiazdom zwykle coś dolega w tych terminach, hehe :)

Co do NBA to się nie wypowiadam, bo nie oglądam, nie interesuje mnie, nie znam się, hehe :)

Islington | 10.06.2019 17:36

Jako wieloletni fan NBA muszę dodać że All Star Weekend to już tylko kategoria show, dodatek do sezonu.
I rzeczywiście przekombinowano bo swego czasu oprócz tego show zaczynało to nosić pewne znamiona prestiżu.
Pamiętam gdy byłem w szkole a pojedynczy ludzi mający magnetowid nagrywali na vhs nocny mecz gwiazd i była potem zawsze duża dyskusja i podniecenie czy wygrał Wschód czy Zachód. Nie chcieli wiedzieć kto wygrał zanim nie zobaczą z taśmy.
Od dawna jednak nie ma to dla nikogo żadnego znaczenia.
Po prostu show które już zjada własny ogon.
Podobnie sam konkurs wsadów. Gdy wygrywał go Vince Carter to wszyscy o tym mówili.

Ale Amerykanie mogą sobie pozwolić na takie dodatkowe show,
marzę o LM na poziomie NBA. I strukturze w której nawet wieloletni średniak czy cienias LM mógłby stać się wymiataczem na kilka lat, jak to bywa w NBA, a w LM nie ma szans żeby nagle PSV Eindhoven zaczęło co roku celować w triumf w LM, nie wspominając o innych klubach

Joker | 10.06.2019 17:38

Leon
Nie chce mi się teraz sprawdzać, ale nie sądzę aby Ronaldo miał najlepsze staty na tamtym euro... Pamiętam, że gole to strzelał tylko w 2 meczach, a taki Griezmann to chyba tylko w finale i jednym meczu grupowym nic nie strzelił... Pamiętam za to doskonale, że w meczu z nami zagrał fatalnie i był jednym z gorszych na boisku, w finale zszedł po paru minutach, a choćby w jednym meczu grupowym zmarnował karnego w końcówce, chyba z Austrią... Szczerze mówiąc to z Portugalii lepiej z dobrej strony zapamiętałem występ Nani'ego, który chyba turniej życia zagrał... I staty miał podobne do Ronaldo z tamtego turnieju...

LeonSezonowiec | 10.06.2019 17:50

No Nani zmobilizował się na ten turniej jak na ostatnią misję życia, był fantastyczny (przez niego Kuba nie dostał się do 11 Euro, a też się zmobilizował). Niestety w finale zawiódł, finał ogarnął głownie Pepe, a CR-a znieśli.
To podanie Naniego do Ronaldo które wepchał w końcu Quaresma z Chorwacją to po prostu majstersztyk, idealny timing biegu, wybór i moc podania

Brahimi | 10.06.2019 18:20

My powinniśmy grać w jakiejś 3-4 "dywizji".
Tam jest nasze miejsce. Razem ze Słowakami, Austriakami czy innymi Węgrami. Niezależnie od patetycznie wspominanych "systemów szkolenia",
w piłce role grają geny i geografia.
Futbol jest dla południowców a my jesteśmy kopaczami robiącymi za tło.
Kiedyś w każdym kraju federacja będzie miała worek pieniędzy, kluby akademie itd. i znowu wrócimy do punktu wyjścia.
Teraz wiele nacji które lepiej kopią piłkę, mają jeszcze problemy
głównie organizacyjno-finansowe. Także brak boisk.
Jeśli ktoś myśli że Serbowie, Albańczycy, Bułgarzy czy inni południowcy nie będą nas lać w przyszłości to się grubo myli.
Obecnie tylko Chorwaci z krajów bałkańskich są topem, do tego Włochy Portugalia, Hiszpania wiadomo, ale kiedyś wszyscy zaczną grać na miarę swoich predyspozycji.
Norwegia, Szwecja, Dania czy Irlandia od lat mają pieniądze, boiska, szkolenie i inne bajery, a i tak grają i będą grać jak Norwegia, Szwecja, Dania czy Irlandia. Czyli ograniczony futbol.
Może się trafić diament, jak Duńczykom M. Laudrup, u nas odpowiednikiem jest Zieliński. Bez złośliwości.
Poza Belgią i Holandią których piłkarze mają korzenie sięgające przeróżnych kultur to kraje północne niewiele znaczą. Niemcy i Szwajcarzy sprowadzili do siebie cały świat i z tego czerpią. Anglia - wiadomo, tylko Murzyni i mulaci są na poziomie.
Ja nie wierzę w żadne super szkolenie. Wszyscy będą mieć na to pieniądze niebawem, będą stosować najlepsze metody i znowu wyjdzie kto skąd pochodzi i kto ogólnie ma bardziej drewnianych piłkarzy.



primeradivision.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy