REKLAMA
REKLAMA

Liverpool vs Arsenal. Zapowiedź, typy, kursy

dodał: Kamil Krusiński  |  źródło: Anglia.goal.pl  |  24.08.2019 08:35
Liverpool vs Arsenal. Zapowiedź, typy, kursy

Roberto Firmino  |  fot. Grzegorz Wajda

Jak odebrać najlepszy bonus od bukmachera?
Choć po dwóch kolejkach określenie „starcie na szczycie tabeli” powinno traktować się jeszcze z przymrużeniem oka, to wieńcząca sobotnią rywalizację w angielskiej Premier League konfrontacja pomiędzy aktualnym liderem i wiceliderem będzie dla sympatyków wyspiarskiej piłki nie lada gratką – na Anfield zawita bowiem Arsenal, który będzie chciał zatrzeć plamę po serii fatalnych występów na obiekcie Liverpoolu. Do obejrzenia tego meczu specjalnie nikogo zachęcać nie trzeba, my na rozgrzewkę proponujemy przeczytanie zapowiedzi tego pojedynku – znajdziecie w niej m.in. typy i przewidywania redakcji oraz aktualne kursy bukmacherów.

Liverpool FC - Arsenal FC, ostatnie wyniki


Spośród wszystkich zespołów z czołówki Premier League, najwięcej grania „o stawkę” mają w nogach piłkarze Liverpoolu, którzy poza dwoma spotkaniami ligowymi, rywalizowali również o dwa Superpuchary. The Reds w kontekście walki o trofea radzili sobie ze zmiennym szczęściem – na krajowym podwórku lepszy okazał się Manchester City (po karnych), natomiast w Stambule piłkarze Kloppa ograli Chelsea, także po serii jedenastek. Po dwóch kolejkach w lidze, ekipa z Merseyside plasuje się na pozycji lidera, dzięki zwycięstwom nad Norwich (4:1) oraz Southampton (2:1).

Z wejścia w nowe, ligowe rozgrywki, zadowoleni mogą być również kibice The Gunners, albowiem po raz pierwszy od dziesięciu lat, Arsenal rozpoczął rywalizację w Premier League od dwóch wygranych. Na inaugurację sezonu, Kanonierzy wywieźli komplet punktów z St. James’ Park dzięki bramce Pierre-Emericka Aubameyanga, natomiast tydzień później, podopieczni Unaia Emery’ego ograli przed własną publicznością Burnley 2:1.

Liverpool FC - Arsenal FC, historia


Sobotnie starcie na Anfield będzie meczem numer 227 w historii bezpośrednich konfrontacji pomiędzy Liverpoolem i Arsenalem – jak do tej pory, bilans przedstawia się korzystniej dla zespołu z czerwonej części Merseyside. The Reds z wygranej cieszyli się bowiem 87-krotnie, przy 61 remisach i 78 zwycięstwach ekipy z północnego Londynu.

W poprzednim sezonie piłkarze Liverpoolu w pojedynkach z Arsenalem ugrali cztery punkty – pierwsze starcie miało miejsce na początku listopada w Londynie, gdzie na bramkę Milnera z 61. minuty, odpowiedział osiem minut przed końcem Lacazette. W rewanżu w Merseyside The Reds pokazali jednak swoją siłę – choć to Kanonierzy objęli prowadzenie w 11. minucie, to jeszcze przed przerwą gospodarze prowadzili 4:1. W drugiej połowie gola dołożył jeszcze Firmino i skończyło się na 5:1.

Powiedzieć, że Liverpool jest w ostatnich latach dla Arsenalu niewygodnym przeciwnikiem, to jak nie powiedzieć nic. The Gunners nie wygrali bowiem żadnego z ośmiu poprzednich spotkań, przegrywając w tym czasie czterokrotnie. Szczególnie źle londyńczycy prezentują się ostatnio na Anfield – w trzech poprzednich meczach na obiekcie Liverpoolu, Arsenal stracił 12 bramek, zdobywając dwie (1:3, 0:4, 1:5).  Patrząc szerzej, w ostatnich sześciu spotkaniach w roli gospodarza, The Reds wygrali czterokrotnie, a dwa razy padł remis (bilans bramkowy 22-8).

Liverpool FC - Arsenal FC, sytuacja kadrowa


W sobotnim hicie kolejki, Jurgen Klopp będzie musiał poradzić sobie bez czterech piłkarzy – na liście kontuzjowanych znajdują się bowiem Nathaniel Clyne oraz Alisson, natomiast do pełni sprawności nie wrócił jeszcze Naby Keita. Dodatkowo, prawdopodobnie z klubem pożegna się Dejan Lovren – ostatnio o usługi Chorwata zabiegał Bayer Leverkusen.

Arsenal nie byłby Arsenalem, gdyby nie borykał się kontuzjami – do dyspozycji Unaia Emery’ego w starciu z Liverpoolem nie będzie pięciu piłkarzy. Największe braki dotyczą obrony, albowiem z kontuzjami zmagają się Hector Bellerin, Rob Holding, Konstantinos Mavropanos oraz Kieran Tierney. Dodatkowo, z urazem walczy Emile Smith-Rowe, a do końca pewny nie jest występ Mesuta Ozila.

Liverpool FC - Arsenal FC, kursy



Liverpool FC - Arsenal FC 1x2 kursy
Wygrana
Liverpoolu
Remis Wygrana
Arsenalu
STS 1,52 4,60 5,64 Sprawdź ofertę STS
Fortuna 1,50 4,80 6,00 Sprawdź ofertę Fortuny
Totolotek 1,50 4,85 5,98 Sprawdź ofertę Totolotka
Lvbet 1,46 4,75 6,40 Sprawdź ofertę Lvbet
forBET 1,51 4,90 5,80 Sprawdź ofertę forBET
Etoto 1,54 4,80 5,85 Sprawdź ofertę Etoto
PZBuk 1,47 4,70 6,10 Sprawdź ofertę PZBuk
Betclic 1,49 4,80 5,80 Sprawdź ofertę Betclic
NAJWYŻSZY KURS
Kursy aktualne na 23.08.2019 12:10


Liverpool FC - Arsenal FC, typy i przewidywania


Po sobotnim spotkaniu powinniśmy spodziewać się sporej liczby goli, albowiem w naturze obu zespołów jest miła dla oka, ofensywna gra, a także jest to potwierdzone wynikami poprzednich potyczek pomiędzy tymi drużynami, w szczególności gdy areną rywalizacji jest Anfield. Oczywistym faworytem pozostają gospodarze, ale zdaniem naszej redakcji, Arsenal postawi w sobotę większy opór i trudniejsze warunki, niż to bywało w latach poprzednich. Stawiamy jednak na zwycięstwo Liverpoolu - nasz typ: 3:2.

Liverpool FC - Arsenal FC, oferta bukmacherów


Polscy bukmacherzy przygotowali na to spotkanie bogatą ofertę zakładów. Znajdziecie w nich nie tylko tradycyjne zakłady na rozstrzygnięcie danego spotkania, ale również możecie wytypować strzelców bramek.

Oferta STS na mecz Liverpool FC - Arsenal FC >>

Oferta Totolotka na mecz Liverpool FC - Arsenal FC >>

Oferta Lvbet na mecz Liverpool FC - Arsenal FC >>

Oferta Fortuny na mecz Liverpool FC - Arsenal FC >>

Oferta forBET na mecz Liverpool FC - Arsenal FC>>

Oferta Etoto na mecz Liverpool FC - Arsenal FC >>

Oferta PZBuk na mecz Liverpool FC - Arsenal FC >>

Oferta Betclic na mecz Liverpool FC - Arsenal FC >>

Liverpool FC - Arsenal FC, przewidywane składy



Liverpool: Adrian – Robertson, van Dijk, Gomez, Alexander-Arnold – Henderson, Fabinho, Wijnaldum – Mane, Firmino, Salah

Arsenal: Leno – Monreal, Luiz, Sokratis, Maitland-Niles – Ceballos, Xhaka, Guendouzi – Aubameyang, Lacazette, Pepe

Liverpool FC - Arsenal FC, transmisja meczu


Pierwszy gwizdek arbitra zaplanowano na godzinę 18:30 – transmisję ze szlagierowego pojedynku trzeciej kolejki Premier League będzie można śledzić na antenie Canal+ Sport2.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 39 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

The_Normal_One | 23.08.2019 12:27

Tradycyjne 5-1 i do domciu :)

Drukarnia | 23.08.2019 13:09

Inny wynik niż kolejny oklep Arsenalu będzie sensacją. Tylko drukowanie może odebrać pkt Live.

CarPitu | 23.08.2019 13:17

Głupi człowiek myśli ze wejdzie na relacje, poczyta jakieś ciekawe komentarze na temat meczu, a tu jak zwykle.. Co się stało z tym portalem? Trolle zawsze byli obecni ale teraz jest tak wysyp, że zagłuszają kulturalnych użytkowników, masakra. Może wrócą stare, lepsze czasy.

lukashi22 | 23.08.2019 13:36

Liv w cale nie gra tak mocno jak w zeszłym sezonie, postawie na 2:2 W takim meczu ciężko trafić bo każdy wynik realny. Faworyt Liv ale po cichu liczę na 2:2. Glory UNITED.

Scousser | 23.08.2019 13:59

Lastoone slaby troll.2:0 dla Liverpoolu

suchar7 | 23.08.2019 14:45

3:1 dla LFC. Inny wynik niż wygrana będzie rozczarowaniem. Gramy na Anfield i trzeba zastosować "Rozpedzony Arsenal" który tak nazywają niektórzy użytkownicy.

suchar7 | 23.08.2019 14:46

Zastopować*

Mario975 | 23.08.2019 14:52

4-2 Niestety Arsenal nie da rady

Mikel | 23.08.2019 15:27

Fani Arsenalu bujają w obłokach i nie zdają sobie sprawy z kim przyjdzie im się zmierzyć. Na Anfield zgotujemy im prawdziwe piekło. Obrona Kanonierów pozwalał na wiele w meczu z Burnley więc jak założymy wysoki pressing to będą że strachu prezentować nam piłkę a Salah i spółka tylko na to czekają. Czas pokazać kto rządzi w Anglii!

Mój typ: 5-0

NoSuprises | 23.08.2019 15:40

Ten redakcyjny typ 3:2 jest w sumie bardzo prawdopodobny. Obydwie ekipy są nastawione ofensywnie i w obydwu przypadkach formacje obronne nie składają się z najlepszych zawodników i/lub nie są w optymalnej formie.

Niemniej jestem jakoś dziwnie spokojny o ten mecz. Dawno nie byłem tak spokojny o spotkanie Arsenalu z topową drużyną. Na pewno czeka nas pokaz ofensywnej, szybkiej i emocjonującej piłki.

che2002 | 23.08.2019 15:44

Trochę szacunku i pokory. Oczywiście że drużyna gospodarzy jest faworytem, ale bez przesady! Widzę że niektórzy wyżej srają niż dupę mają! Stawiam na remis. 2:2

Mikel | 23.08.2019 16:15

NoSuprises

Obrona LFC nie składa się z najlepszych zawodników? No chyba odleciałeś gościu konkretnie. Robertson, Van Dijk i Arnold to topowi gracze na swoich pozycjach a Matip/Gomez przy tym trio nie odstają wiele poziomem.

Lotnik | 23.08.2019 16:52

Ciężki mecz przed nami. Arsenal będzie niesamowicie groźny w kontrataku. Jestem niemal pewien, że Jurgen pozwoli im kontrolować posiadanie i będzie chciał rozgrywać szybkie akcje.

Pięknego meczu życzę. Marzy mi się 2:0.

NoSuprises | 23.08.2019 17:03

@Mikel: Odlot zarzuca mi gość co typuje 5:0. To powinno chyba wystarczyć jako odpowiedź.

Pisząc o problemach kadrowych odnosiłem się do kontuzji Alissona. Co do formy to też nie oszukujmy się, bo po meczach z Chelsea i Norwich było widać, że obrona LFC wciąż nie jest w optymalnej formie. I tutaj upatruję szansę na ugranie czegoś na wyjeździe.

Co do Arsenalu to wiadomo - powroty po kontuzjach Holdinga (moim zdaniem jest w stanie wygryźć Luiza z podstawowej 11), Tierneya i Bellerina są dosyć dużym osłabieniem. Boję się właściwie wjazdów obydwoma skrzydłami, bo Nacho pomimo doświadczenia jest już dosyć wolny, a AMN to zdecydowanie lepszy wahadłowy, jak prawy obrońca.



ThePrimeSoul | 23.08.2019 17:13

Biorąc pod uwagę słabą dyspozycję w obronie obu zespołów, typuję niezłę strzelanie. Mam tylko nadzieję, że LFC w tym szaleństwie wpakuje do bramki Leno poprawnie jedną piłkę więcej Gunners.

slime | 23.08.2019 17:17

Armatki dostaną taki oklep w tym meczu że Ho Ho, 4:0

91NC99 | 23.08.2019 17:38

Arsenal jest mocniejszy niż rok temu, Liverpool słabszy (patrząc na ostatni mecz). Stąd wygrana Arsenalu byłaby niespodzianka, a nie sensacja

Lone_Wolf007 | 23.08.2019 17:44

Arsenal ma pewne problemy w defensywie, ale tym razem Liverpool także. Preseason, początkowe spotkania w PL i mecz o superpuchar pokazały, że obrona The Reds nie jest już takim monolitem, jak w ubiegłym sezonie i szybcy zawodnicy ofensywy Kanonierów mogą to wykorzystać. Kluczem do bramki gospodarzy mogą być prostopadłe piłki, które w szeregach Liverpoolu powodują obecnie największe zagrożenie. Mecz z pewnością nie będzie jednostronnym widowiskiem i typuję 2:2.

Mr_Devil | 23.08.2019 17:56

Liverpolska napinka sięga zenitu, a to dopiero 3 mecz w sezonie =)

czarny123 | 23.08.2019 18:04

4-1 po symulce Salaha.

Maciejus_ManUtd | 23.08.2019 19:30

Mówią, że Arsenal się wzmocnił pozyskujac Pepe. Nie powiem sam byłem zwolennikiem pozyskania go do United. Wszystko zmieniło się w moim postrzeganiu tegoz zawodnika jak stracił piłkę i zamiast wracać miał pełna wyj..ke na cały temat i tyle. Śmiem wątpić że się tu odnajdzie. Także wypożyczony Hiszpan do środka pola, o obronie nie wspomnę to za mało na w tym momencie kulejacy Liverpool. Obstawiam wygrana The Reds 2 bramkami

szauowy | 23.08.2019 20:13

Każda seria się kiedyś kończy.. Czuję 2:2

TataDrukarni | 23.08.2019 20:35

Będzie jak zwykle drukowanko dla lfc. Nawet jak Arsenalowi sędzia z litości da jakiegoś karnego to Adrianowi pozwoli bronić 10m od bramki.

Swienta_Maryja | 23.08.2019 21:54

jak Luiz wyjdzie w podstawowym składzie to murowane 3-4 bramki

debilpage | 23.08.2019 22:30

Rok temu było druwanko: brak czerwonej kartki, dwa karne z dupy teraz mamy var więc Liverpool w tym sezonie skończy na 5 miejscu 1-2

xxBANGxx | 23.08.2019 23:10

Meczu nie obejrzę, bo jednak Parma-Juve to mój HIT, ale jeśli Liverpool tego meczu nie wygra, to będzie to niespodzianka. Nie duża, ale jednak. Choć mam sentyment do Arsenalu (Henry, Pires, Bergkamp), to tej drużynie jeszcze nie ufam za bardzo. Stać ich na top4, ale Liverpool stać na mistrzostwo. 2:1

LeBob89 | 24.08.2019 00:27

Mikel - co Ty bierzesz? My zgotujemy? Piszesz jakbyś to  Ty grał. Coś Ci się chyba po****ło.

Konradosmen | 24.08.2019 00:42

Liverpool jest nie do pokonania, Arsenal ma pecha ze  juz w 3 kolejce sobie statystyki pogorszy a słzło im tak dobrze te  rekordy./

chelsea4life | 24.08.2019 08:55

Ten mecz powinien być raczej wyrównany, bo Liverpool na razie nie prezentuje się najlepiej. Obydwie drużyny grały pierwsze mecze z mocno średnimi rywalami więc poważny test nastąpi dzisiaj. Bramkowy remis lub minimalna wygrana Liverpoolu. Powinien być dobry mecz.

gooner13 | 24.08.2019 08:56

Liczę na niespodziankę ;)

Eternal | 24.08.2019 09:16

Arsenal się wzmocnił ale dla mnie to dalej jest średnia drużyna z kiepskimi bocznymi obrońcami, średnią obroną i średnim środkiem pomocy i raczej niechciany w Realu Ceballos nie jest w stanie tutaj zrobić jakieś diametralnej różnicy a Pepe za krótko gra żeby mieć jakiś wielki wpływa na ofensywę Arsenalu. Jeżeli Liverpool zagra słaby mecz to obstawiam że będzie remis natomiast jeśli zagra na swoim poziomie w dodatku grając u siebie to zwycięstwo ma w kieszeni chociaż na pewno nie pójdzie już tak łatwo jak ostatnio. Oczywiście może też być tak że Liverpool zagra fatalnie i przegra ale z Kloppem takie mecze zdarzają się bardzo rzadko i zazwyczaj są to mecze z drużynami pokroju Burnley czy Evertonu.
3:1

CFC_2018 | 24.08.2019 10:23

Ej, #LiverpoolTrollFootball... wam ktoś płaci za te smety? Czy tak dajecie ciałko za darmoszke? :-D

Ren87 | 24.08.2019 11:04

Ten mecz pokaże gdzie jest Arsenal
Mieli sporo zmian w pierwszym składzie
Wzmocnili skład ale potrzebują czasu na zgranie

Liverpool jest poza zasięgiem armatek

SzlaufaDrukarni | 24.08.2019 12:49

Obstawiam 1-1

Adam96 | 24.08.2019 15:50

Najważniejsze, żeby było zwycięstwo. Bez znaczenia jakie.

Rob66 | 24.08.2019 15:51

Mam mieszane uczucia.
Niby na Anfield dajemy rade...Ale na teraz Kanonierzy sa silniejsza ekipa niz rok temu.
To nie bedzie spacerek.I niestety bezbolesna przebiezka.
Zreszta nie widze juz takiej jakosci w naszych szeregach jaka byla rok temu.
No ale nic to: najwazniejsze..walka o trzy punkty.

FCHollywood | 24.08.2019 15:54

Po cichu liczę na niespodziankę i przede wszystkim dużo bramek. Arsenal ma bardzo fajną ekipę, sporo ciekawych wzmocnień, z kolei LFC nikogo nie kupiło(nie liczę van den Berga i darmowego trzeciego bramkarza).

2:3

Rob66 | 24.08.2019 16:03

Witam.
Jako 54 letni facet jestem załamany tym komentarzami pseudo fanów LFC.
Powaga ten portal to powoli dno i metr mułu.
Brak merytorycznych komentarzy obrażanie innych kibiców. Szkoda słów.
To już lepiej wejść na AE  na FB

slime | 24.08.2019 18:02

Harry Maguire 87,00 mln €
Aaron Wan-Bissaka 55,00 mln € = 142 MLN €
A bramke strzela im typek co ostatniego gola strzelił... No właśnie kiedy..(?XD) I ten Karius na bramce to niezły sabotażysta.
Tak jak pisałem MU to tylko nazwa. A mecz z Chelsea to po prostu wypadek przy taki wczesny prezent. Powoli krystalizują się nam drużyny które będą bić sie o miejsca 4-6



primeradivision.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy