REKLAMA
REKLAMA

Wysoka wygrana Barcelony

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: PrimeraDivision.pl  |  25.08.2019 22:57
Wysoka wygrana Barcelony

Antoine Griezmann  |  fot. Grzegorz Wajda

Oceń bukmachera i wygraj nagrody!
FC Barcelona efektownie 5:2 pokonała Real Betis w meczu 2. kolejki La Liga. Na uwagę zasługują dwa trafienia Antoine'a Griezmanna.

Niedzielne spotkanie bardzo dobrze rozpoczęło się dla Realu Betis, który wyszedł na prowadzenie po kwadransie gry. Po podaniu Lorenzo Morona, do bramki katalońskiego zespołu trafił sprowadzony latem Nabil Fekir.

Barcelonie udało się jednak doprowadzić do wyrównania cztery minuty przed przerwą. Po dośrodkowaniu Sergiego Roberto, efektownym uderzeniem popisał się Antoine Griezmann.

Druga połowa już zdecydowanie należała do podopiecznych Ernesto Valverde. W 50. minucie po raz drugi na listę strzelców wpisał się Griezmann, ponownie wykorzystując dogranie Sergio Roberto, a sześć minut później trzeciego gola zdobył Carles Perez, wykorzystując podanie Nelsona Semedo.

Barcelona nie zamierzała na tym poprzestawać. W 60. minucie było już 4:1. Tym razem do siatki Realu Betis trafił Jordi Alba, który otrzymał prostopadłe podanie od Sergiego Busquetsa. W 77. minucie piątego gola zdobył Arturo Vidal, a tym razem w roli asystenta wystąpił Griezmann.

Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 5:2. W 79. minucie drugiego gola dla goście pięknym strzałem z dystansu zdobył Lorenzo Moron.

FC Barcelona – Real Betis 5:2 (1:1)

0:1 Fekir 15'
1:1 Griezmann 41'
2:1 Griezmann 50'
3:1 Perez 56'
4:1 Alba 60'
5:1 Vidal 77'
5:2 Moron 79'

żółte kartki:
Barcelona – Pique

Barcelona: ter Stegen – Semedo, Pique, Lenglet, Alba – Roberto, Busquets (74' Vidal), De Jong – Rafinha (81' Firpo), Griezmann, Perez (78' Fati)

Real Betis: Martin – Emerson, Bartra, Sidnei, Pedraza – Canales (75' Lainez), Guardado (62' Joaquin), Carvalho, Tello (61' Kaptoum) – Moron, Fekir
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 19 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

LM10FCB | 25.08.2019 22:58

pierwsza połowa byłem załamany te grą  druga polowa  solidny opier... w szatni i zaczeli grac jak nalezy kapitalny mecz

AndrewNight | 25.08.2019 23:03

Mam nadzieję że po tym meczu skończy się wreszcie pisanie banialuków że semedo słaby w ataku i nie ma liczb. Wiadomo, ma tylko jedną asystę ale śmieszne jest to pisanie że gość jest na sprzedaż bo nie ma liczb xd a tutaj takie rzeczy można było przeczytać. Jak sie obejrzy semedo w meczu a nie czyta tylko statystyki to widać jak to wartościowy zawodnik. To że koledzy z drużyny nie wykorzystują akcji to nie jego wina, dzisiaj mógł mieć min 2 asysty...

AndrewNight | 25.08.2019 23:06

Co do meczu to świetny występ rafinhy czy grizmana, treneiro mimo wszystko zaskoczył stawiając na tego 16 latka o którym nie wiem czemu nigdy nie słyszałem. Szkoda że puig znowu pominięty, w takim meczu powinien grać od 60 min przy ustalonym wyniku.

Ermac | 25.08.2019 23:17

Początek zapowiadał kolejne męczarnie, Busi znowu zamieszany w stratę, skąd my to znamy. Widocznie było mu to potrzebne, jak kubeł zimnej wody, bo potem rozkręcając z minuty na minutę wrócił Busquets z najlepszych lat. Odbierał, dogrywał, asystował. Dla mnie jedne z najlepszych zawodników tego spotkania, zaraz obok Griezmanna i Roberto.
Griezmann dał sygnał i potem było już z górki, znakomity debiut Francuza na Camp Nou, który potrafił wziąć na siebie odpowiedzialność gdy nie szło. Roberto dziś mnie zachwycił, miał być gdzieś w ogonie kolejki do miejsca w pierwszej jedenastce jeśli chodzi o pozycję pomocnika, a pokazuje, że będzie walczył, dziś dwie asysty, pięknie.
Fati bardzo fajny debiut, jednak jest tam jakaś młodzież. ;)

PabloFCB | 25.08.2019 23:22

solidna wygrana. a ten szesnastoalatek (Ansufati) to może następaca Messiego. W tym wieku taka dojrzałość...   niesamowite...
do drugiego gola ciężko grało si barcie .... Poźnij już poszło. Świetny Grizman. Dwie bramki i kilka ciekawych akcji. Wygląda na to że sie adaptuje. Fajny mecz Pereza (kolejny z rezerw) ogólnie podobała mi się pomoc de jong, busi i s.roberto. Naprawdę dobrze to wygladało.

hablador | 25.08.2019 23:40

Skąd my to znamy? Wesoły futbol z beztroską w defensywie, jedna połową słabą, drugą bardzo dobrą. Dziś, przy tak dysponowanym rywalu, takie podejście wystarczyło, były nawet fajerwerki. Rzadko widywana jakość w wykonaniu S. Roberto, bo zagrał spektakularnie, potwierdzenie wysokiej klasy Grieza z poprzednich sezonów, pracowity Perez, widowiskowy Rafinha. No i młodziak Fati - chłopak absolutnie nie zagrał na alibi, wręcz imponował pewnością siebie i jakością zagrań. W dodatku ma tę kocią grację w ruchach.

Na szczęście nie pójdę dziś spać zdołowany, ale Barca dziś nie była jednak monolitem, zostawiała duże przestrzenie rywalom (za słabi by to wykorzystać), została pokarana 2 razy, Busi tradycyjnie zrobił błąd-koszmar (LM czeka) lecz zrehabilitował się dawno nie widzianą liczbą otwierających podań.

Wieczór na plus a Valverde out!

Asteniu | 26.08.2019 00:44

Ja się nie zgodzę z Wami że pierwsza połowa Barcelony była zła, a druga była bardzo dobra. Dla mnie obie połowy były dość podobne. Pierwsza trochę lepsza w defensywie i pressingu, a druga lepsza w skuteczności akcji. Rożnica polegała w liczbach, w liczbach zdobytych bramek, a to nie wynikło z lepszej gry Barcelony w drugiej połowy. Przyczyną tego było coś innego, coś na co bezpośrednio nie miał wpływu Barcelona.

Gdyby pierwszą połowę przedłużyć o 10 minut to moim zdaniem jest wielkie prawdopodobieństwo że pierwsza połowa skończyła by się wynikiem 2-1, 3-1, a być może nawet 4-1.

Po bramce na 1-1 z Betisu wyraźnie zeszło powietrze. Betis zaczął wyglądać bardzo słabo kondycyjnie. Być może tutaj zadziałała psychika, bo Betis do bramki na 1-1, a po tej bramce to zupełnie dwie inne drużyny. Do 41 minucie Betis był bardzo dobrze ustawiony i świetnie się asekurujący (być może czasami wyglądało to chaotycznie, czy wręcz śmiesznie, ale było skuteczne). W drugiej połowie (a dokładnie po bramce na 1-1) to wszystko się posypało. Nie wiem czy Betis nie wytrzymał tego spotkania kondycyjnie czy psychicznie czy też jedno wynikało z drugiego, ale w tym spotkaniu widziałem dwie różne drużyny w tych samych koszulkach. Moim zdaniem to nie Barcelona zagrała lepiej w drugiej połowie tylko Betis dużo gorzej czego klub z takimi zawodnikami jak Barcelona nie mógł nie wykorzystać.

Świetny mecz Griezmanna (choć zaliczył trochę strat w tym ta po której Betis strzelił drugą bramkę). Był niesamowicie widoczny, pod grą. Jako ta największa gwiazda w ofensywie wziął ciężar na swojego barki i to udźwignął. Widać też było w porównaniu do pierwszego spotkania że najlepiej się czuje nie przypisany(ograniczony) do jednej pozycji, grając na środku z możliwością schodzenia na obie strony, a także z możliwością cofania się po piłki w głąb linii pomocy. Problem w tym że jak wróci Messi i Suarez to już raczej tak sobie hasać nie będzie mógł co moim zdaniem będzie go bardzo hamowało.

Całkiem fajny mecz Pereza Sayola. Dość fajnie się go oglądało i tak trochę jak go widziałem to na myśl przychodził mi Pedro.

Joker | 26.08.2019 01:28

Ja mimo wszystko mogę stwierdzić, że dawno się tak dobrze nie bawiłem na meczu Barcy :) był polot, dynamika, niezły pressing, wiele prób gry kombinacyjnej, wchodzenie w pojedynki, odwaga i entuzjazm... Oczywiście były też błędy, jakieś proste straty (oba gole to prezenty, najpierw Busquets potem Griz), ale one absolutnie nie mogą przykryć dobrego wrażenia jakie pozostawiła po sobie efektowna gra w ofensywie zespołu...

Brawa wielkie dla Griez'a, który wziął odpowiedzialność na siebie i zagrał świetne zawody, wszedł trochę w rolę Messi'ego, i był decydujący, a ten gol na 2:1 paluszki lizać, asysta do Vidala (ależ wykończenie Arturo) też klasa, non stop pod grą, szukał kombinacyjnej gry z kolegami, fajnie się rozumiał zwłaszcza z Rafą, ale Pereza też dobrze wyczuwał jak i bocznych obrońców... Ciekawe jak będzie funkcjował z Leo gdy będzie musiał się usunąć lekko w cień, to mnie jednak troszkę martwi :)

Bardzo mnie ucieszył dobry występ Rafy, tylko jakiegoś gola (miał 2 super sytuację, ale zabrakło szczęścia i może dokładności) lub chociaż asysty mu brakło, jednak w samej grze był spektakularny, on doskonale czuje ducha gry Barcelony i dlatego dla mnie zdrowy Rafa powinien po prostu grać, on ma to coś... Dobrze się zapowiada Perez, lubię jakich energetycznych skrzydłowych, chłopak gania jakby był non stop podłączony pod prąd, a przy tym ma naprawdę sporo jakości czysto piłkarskiej, zwody ma może dosyć proste, ale wykonuje je bardzo szybko, dodatkowo ma fajne, takie silne i dość płaskie dośrodkowanie, plus takie charakterystyczne przyjęcie od razu ze zawodem i ułożeniem sobie piłki do strzału co zresztą dziś zaprezentował... W sumie ta sprzedaż Malcom'a powinna wyjść na plus, bo chyba Perez jako taki rezerwowy na skrzydło może wnieść więcej niż Brazylijczyk, oby tylko po powrocie Leo i Luisa Valverde go nie zakopał głęboko tylko non stop dawał chociaż po te 15-20 minut, ktoś z szybkimi nogami i taką odwagą we wchodzeniu w pojedynki jest potrzebny, zwłaszcza jak trzeba trochę te grę rozciągnąć i zrobić przewagę na skrzydle...

Rozdaje kolejne plusy, hehe :) Roberto dziś zaimponował finezją i jakością w rozgrywania, a ta asysta na 1:1 to taka wisienka na torcie jego występu... Boki obrony dziś wreszcie były dwa, bo Semedo absolutnie dorównał w ofensywnej grze Albie, jeszcze dołożył asystę (żeby nie było iż nie ma liczb, hehe), popisał się parę razy dynamiką czy fajnym zawodem, miał dziś parcie na grę do przodu, wreszcie nie było tych jego mdłych podłączeń na alibi tylko konkret, brawo dla Portugalczyka, oby tak dalej, może mu pomaga fakt że chyba w zasadzie już nie rywalizuje o skład z Roberto i ma względnie pewny plac... Alba to wiadomo, klasa, najlepszy skrzydłowy wśród obrońców, hehe :) gania po tej lewej stronie jak mały samochodzik :) Langlet i Pique sporo bardzo efektownych interwencji, acz obaj mieli też po 1-2 mniej pewnych zagrań i niepotrzebnych fauli... Z Sergio o tyle jest problem, że początek miał dramatyczny, ale potem się rozkręcił i nawet fajne prostopadłe piłki dawał, zresztą zaliczył asystę, a przy okazji ściągał w środku pola piłki jak magnez... De Jong dość cichy występ, aczkolwiek swoją pracę w zakładaniu pressingu i odbiorze wykonał, w grze kombinacyjnej również był aktywny, jednak z raz czy dwa przesadził i przekombinował, a miał nawet pozycje na strzał... Trzeba wyróżnić w sumie Vidala za dość energetyczną zmianę, naprawdę pozytywna jednostka, taki jakościowy walczak dla mnie jest niezbędny w zespole...

Słówko też o młodziutkim Fati'm... Wiadomo po kwadransie w wykonaniu nastolatka nie ma się co podniecać, ale chłopak ma coś w sobie... Duża gracja w ruchach, odwaga (ten dzieciak chyba w ogóle nie był stremowany, grał jak z kumplami na podwórku), dynamika czy technika jest widoczna gołym okiem... Jak coś tam nie stanie się pod kopułą, będzie pracował i zdrowie dopisze to być może zrobi sporą karierę... Predyspozycje na pewno ma...

Na koniec warto zwrócić uwagę, że dziś w pierwszym składzie wyszło aż 6 wychowanków Barcy, i przy 4 golach bezpośredni udział mieli właśnie wychowankowie... Roberto 2 asysty, Busi asysta, Alba i Perez po golu, plus fajna zmiana 7.wychowanka Fati'ego... Pretensje do Valverde mam jednak, że nawet na ławce nie było Aleni i Puig'a...

PS. Ciekawe czy Ivan zostanie jeszcze w tym okienku sprzedany? Bo póki co wygląda na to iż Valverde mocno zredukował jego pozycje w zespole... W pierwszym meczu wszedł na 2.poł, a dziś cały mecz ławka... W zeszłym sezonie nie do pomyślenia...

KrzychuFCB | 26.08.2019 03:38

Ja krótko:

Plusy: Griz (2 gole), Perez(szybką noga, chęć do gry), Rafa (mógł mieć hattrick) Semedo , Alba (nareszcie), De Jong (mimo wszystko, spokój i opanowanie)

minusy: Busi (emerytura)

Fati: pokazał więcej niż Dembele I Cou razem wzięci w zeszłym sezonie.

Do następnego. Pozdrawiam wszystkich fanów!

lxl | 26.08.2019 07:30

rzeczowe komentarze na poziomie... kto by pomyślał na tej stronie :)

super akcje Barcy, dobrze się oglądało jak klepali

AmadeuszDonaldo | 26.08.2019 08:44

Fajnie się to oglądało, nareszcie... Napisze o dwóch zawodnikach, Griezmann to inny charakter niż Dembele i Coutinho, on jest już częścią drużyny i nie ma kompletnie problemu z tym że to nowe miejsce, wygląda jakby grał w Barcelonie już kilka sezonów i świetnie odnajduje się w grze kombinacyjnej... Ten przykład pokazuje ile znaczy mentalność i charakter, bardzo dobry mecz Francuza. Druga sprawa to Roberto, którego ustawianie na prawej obronie jest nieporozumieniem, to jest pomocnik z całkiem niezłą wizją gry w środku pola, pamiętam jego początki w Barcelonie gdy właśnie tak grał i miał niesamowite asysty i świetnie potrafił współpracować z Iniesta, przeniesienie go na bok obrony to straszliwy błąd i hamulec jego kariery, to pomocnik co dobitnie pokazał wczorajszy mecz. No i jeszcze jedna sprawa, wychodzi na to że Rafinha jest lepszym skrzydłowym dla Barcelony niż Dembele...

Drukarnia | 26.08.2019 09:39

Mecz wydrukowany. Pique powinien wylecieć już w pierwszej połowie za faul gdy zawodnik wychodził sam na sam. Nadal drukują pod Uefalone.

TteamWand | 26.08.2019 11:33

Semedo chyba pierwsza asysta w lidze w 2? lata a ja czytam ze jego brak liczb w ofensywie to banialuki:)
Ten mecz to jedynie pokazał ze gdyby zawsze grał tak jak dziś to nie miał by problemu z liczbami co jest tak oczywiste ze aż dziwne ze trzeba to tłumaczyć. Ale co tam, zawsze grał świetnie (np tydzień temu)ale szczęścia nie miał:)
Ps. I daruj sobie wycieczki w stylu „jak się ogląda mecze” bo raczej poziomu swojej wypowiedzi tym nie podnosisz a przynajmniej od 10 lat nie ominąłem żadnego meczu Barcy.

Oby teoria Jokera była prawdziwa i postawienie na niego jako absolutny nr1 było motorem do jego rozwoju i gry takiej jak wczoraj.

Roberto zachował miejsce w składzie po AB co pewnie oznacza ze Val na treningach widzi takie podania znacznie częściej. W presezonie z Napoli zagrał chyba identyczna piłkę.
Busi pierwsza połowa słaba druga koncert ale w drugiej to już był koncert całego zespołu. Mi osobiście tak zestawiona pomoc średnio się podoba. Bardzo defensywnie. Gra 3 napastników pracujących w defensywie to obok DJ i Roberto chętnie zobaczył bym Melo o RP czy Aleni nie wspominając. A jeszcze chętniej zobaczył bym Rafę w pomocy gdy wróci Messi.
Ktoś z dwójki Rakieta/Vidal musi odejść. Bardzo się dziwie ze takie UTD nie powalczyło o Rakiticia.

Chyba trochę niedoszacowaniem Pereza nazywając go nowym Sandro :) szkoda tylko ze jak wszyscy wrócą to marnie będzie z ilością minut dla niego.

Oddzielny akapit dla Ansu. Każdy kto się odrobine interesuje zapleczem Barcy wie ze Ansu to największy talent w LM i najlepszy ofensywny piłkarz wszystkich młodzieżowych drużyn zeszłego sezonu. Wykręcił tam fantastyczne liczby.
Latem tez przedłużył umowę mimo,ogromnego zainteresowania. Wiadomo ze nie ma co się jarac po jednym meczu ale...no właśnie :) Gość ma mega talent.

Asteniu
Generalnie to o czym piszesz jest prawda ale można to odwrócić i napisać o meczu z Bilbao. Gdyby Suarez wykorzystał swoją setkę to ten mecz mógł się skończyć okazałą wygraną Barcy...a skończył się porażka.

#niedlaneymara

AndrewNight | 26.08.2019 14:51

TteamWand

Przekaz mojego komentarza był bardzo prosty, nie można oceniać piłkarza TYLKO po liczbach a już na pewno nie pisać o sprzedaży takiego zawodnika, wtedy taki wpis to zwykłe banialuki osoby która wydawać sie może nie ogląda meczów lub ogląda mało uważnie skoro nie widzi jakości w ofensywie tego zawodnika.
Zawodnicy to nie roboty, nawet jak semedo świetnie zagra to ktoś zepsuje i się okazuje że nie ma liczb. Powtarzam jeszcze raz że to tylko jedna asysta ale mam nadzieję że symboliczna, która utnie te dywagacje nawet o transferze bo na serio pisząc o sprzedaży takiego gracza wydaje mi się jak bym czytał wpis osoby która nie ogląda barcy 10 lat tylko myślała że to fifa i co sezon następuje zmiana zawodników bo cyferek nie wykręcili xd
Pozdrawiam i życzę więcej cierpliwosci również do innych graczy...

TteamWand | 26.08.2019 15:26

Jeśli za dwa ostatnie sezony wystawiasz laurkę za gre ofensywna Semedo to chyba faktycznie inne mecze oglądamy...

Jesteśmy po jednej stronie wiec powstrzymam się od złośliwości ale wszystko co napisałeś jest bardzo zabawne w obliczu statystyk Semedo z wczorajszego meczu. Co za niesamowita koincydencja ze piszesz o Semedo ze nie można kierować się statystykami po meczu w którym ma je wybitne( najwiecej udanych dryblingów w zespole, asysta i kluczowe podanie). Czemu nie broniłeś jakości Semedo w ofensywie tydzień temu ? Bo jej nie miał?

Wczoraj w ofensywie zagral pierwszy świetny mecz od xx i o dziwo przełożyło się to na liczby. Przypadek...
Pomijam fakt ze na liczby patrzy się głównie żeby utwierdzić się w przekonaniu. Wiec najpierw jest jakaś ocena zawodnika na podstawie obserwacji (dwu letniej)a dopiero później porównuje się to z liczbami.

Oby grał już zawsze jak wczoraj.




AndrewNight | 26.08.2019 16:35

^^
Akurat semedo broniłem zawsze tak jak i coutinho, ten drugi akurat dla odmiany nie dość że nie miał liczb to był bardzo czytelny i hamował grę zespołu w ofensywie. Mimo wszystko uważam że cou powinien zostać na jeszcze jeden sezon i dać mu ostatnią szansę.
Są również piłkarze którzy dostali swoje szanse i dobrze że odeszli, np andre gomes czy munir więc to nie tak że wszystkich bronię bo z barcy i myślę że to świetni gracze xd
Po prostu nie lubię takich opinii że gracz na sprzedaż bo cyferek nie ma, od razu mi się to kojarzy z kibicami tzw sukcesu.

Ermac | 26.08.2019 16:39

Wchodzę dziś na barca.com i co ja czytam, tytuł "Nowa Barcelona, nowy Valverde" hehe

Poniżej napisane "Mecz z Betisem pokazał nową twarz Valverde, który wydaje się (wreszcie!) odważnie stawiać na wychowanków. "
"Na dodatek Valverde pozwolił zadebiutować Ansu Fatiemu, który w wieku 16 i pół roku jest drugim najmłodszym piłkarzem w historii, który zadebiutował w lidze w koszulce Barçy.
"Nowy Ernesto Valverde jest nie tylko odważny, jeśli chodzi o stawianie na wychowanków, ale także chętnie zaczyna odsuwać od składu starą gwardię, którą rozpieszczał. Wczoraj po raz drugi zostawił Rakiticia na ławce i po raz drugi przesłał mu bardzo jasną wiadomość: jeśli zdecyduje się zostać w Barcelonie, nie będzie już pełnił takiej roli jak w poprzednich sezonach. "

Ja bym z takimi określeniami jak "Nowy Valverde", czy "odsuwanie starej gwardii" jeszcze poczekał, bo póki co to wszystko jednak wymuszone działania.

hablador | 26.08.2019 18:31

@Ermac

Też przeczytałem ten artykuł. Co rzuca się w oczy to fakt, że w tych czasach po jednym udanym meczu sprzedaje się zawodników, obwołuje nowym Messim, uznaje bądź nie graczem wszech czasów, widzi nowego Valverde itd. itp.

Mecz temu Aleńa grał w podstawowym składzie, teraz usiadł na trybunach. Wróci Messi i ktoś pójdzie do odstrzału. Wróci Suarez i pewnie zapomnimy o wychowankach, nie mówiąc o powrocie Dembele.
Mi personalia są obojętne byle ekipa grała zespołowo. Wczoraj to było widać i miło było popatrzeć. Nie mogę też oprzeć się wrażeniu, że wszystkim wczoraj się chciało, a nie powiedziałbym tego o wielu zawodnikach w poprzednich meczach.

Zresztą po powrocie Messiego jest groźba, że wrócą stare porządki, a  Valverde porzuci wszelkie nowe rozwiązania taktyczne.

Jeszcze apropos dyskusji o Semedo. Ten zawodnik nie raz i nie dwa pokazywał spory potencjał, swobodę w akcjach dwójkowych, dobre panowanie nad piłką. Zawsze dziwił mnie jednak brak pomysłu na zagospodarowanie go w akcjach ofensywnych. Nie raz i nie dwa zapędzał się pod pole karne rywala i ....... był osamotniony bo nikogo nie interesowało podążanie za akcją. Tak jakby nie miał mandatu do inicjatywy w ofensywie. Stąd brak dośrodkowań, które powinny być czymś naturalnym, o czym wie Alba.

Wczoraj zdziwiła mnie jedna rzecz, Semedo nie dośrodkowywał w pełnym biegu, tylko poprawiał na 2 razy. Nie wiem czy to jakieś braki, czy tylko przypadek. Dla mnie brak jego liczb w ofensywie wynika z koncepcji trenera, a nie braku umiejętności, ale dotychczas ofensywnie był blady w fazie kreowania sytuacji i to nie podlega dyskusji.

pawlo166 | 27.08.2019 09:38

No no, zaskoczyła mnie Barca swoją grą z Betisem :D Ale dopiero w drugiej połowie ;) Konkrety:
1. Pierwsza połowa słaba - sporo niedokładności, trochę się chłopaki musieli odnaleźć na boisku. Mało zaangażowania w szybkie akcje, wymiany piłek, dośrodkowania. Gra na alibi - może taki był plan. Baardzo słabo zagrał blok defensywny przy golu dla Betisu - Pique zrobiony jak dziecko nie dał asekuracji bodajże Albie i gol. Słabo.
2. Druga połowa dużo lepsza, chyba dostali konkretny opieprz ;) Oczywiście postać meczu - Griz. Reszta przyzwoicie, mało było widać de Jonga, a Busquets no cóż, oby 2 połowa była sygnałem o powrocie do formy. Chłopaki zaczęli grać odważniej, z większym zaangażowaniem i były bramki - nareszcie.
3. Kadra i decyzje Valverde: Zostawienie Rakitica na ławce super ruch, myślę że gdy w środku pola jest wybór to Rakieta zacznie być rezerwowym. Perez - pokazał się z dużo lepszej strony niż Dembele, oby tak dalej. U tego drugiego nie mogę znieść braku koncentracji i tych ilości strat - za mało konkretów + nieprofesjonalne prowadzenie. Oby taki Perez czy Fati pokazali, jak powinno się pracować dla klubu. Semedo - dziś fajnie, ale było też dużo takich sytuacji, gdzie dobiegał do pola karnego i już brakło pomysłu lub okazji żeby przełożyć to na jakieś konkrety. Rafinha - wartościowy zawodnik, do rotacji jak najbardziej, podobnie Vidal. Baaaaardzo się cieszę, że nie musiałem już męczyć oczu na Coutinho i myślę, że nie zobaczymy go więcej w koszulce Barcy i szybko o nim zapomnimy ;)



primeradivision.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy