REKLAMA
REKLAMA

Real liderem przed derbami

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: PrimeraDivision.pl  |  25.09.2019 22:54
Real liderem przed derbami

Zinedine Zidane  |  fot. Grzegorz Wajda

Jak odebrać najlepszy bonus od bukmachera?
W ostatnim środowym starciu w ramach szóstej kolejki hiszpańskiej ekstraklasy Real Madryt pokonał na swoim stadionie CA Osasunę 2:0. Jednocześnie stołeczna ekipa legitymuje się czterema wiktoriami na koncie w tej kampanii La Liga.

Teoretycznie środowa potyczka Królewskich względem ich ostatnich batalii wydawała się najłatwiejsza. Tym bardziej że w pięciu wcześniejszych bojach z udziałem obu teamów za każdym razem szalę zwycięstwa na swoją stronę przechylali madrytczycy.

Na gola przyszło kibicom zgromadzonym na Santiago Bernabeu czekać do 36 minuty, gdy na strzał z prawej nogi sprzed pola karnego pozwolił sobie Vinicus Junior. Jednocześnie podopieczni Zinedine'a Zidane'a schodzili na przerwę z jednobramkową zaliczką.

W drugiej połowie prowadzenie Realu podwyższył Rodrygo. Ofensywnie usposobiony zawodnik teamu ze stolicy Hiszpanii najpierw w świetnym stylu przyjął piłkę po podaniu Casemiro, następnie przebiegł kilkadziesiąt metrów, oddając mocne uderzenie, po ktorym do kapitulacji został zmuszony golkiper Osasuny.

Do końca zawodów wynik starcia nie uległ już zmianie. Jednocześnie zawodnicy Los Blancos zaliczyli swoją czwartą wygraną w sezonie, dzięki której wskoczyli na pozycję lidera La Liga. W kolejnej serii gier Real zmierzy się w derbach z Atletico, a team z Pampeluny w delegacji zagra z UD Levante.

Real Madryt - CA Osasuna 2:0 (1:0)

1:0 Vinicus Junior 36'
2:0 Rodrygo 72'

Żółte kartki:
Real: Militao 10', Nacho 57'
Osasuna: Castellani 41', Avila 80'

Real (4-3-3): Areola – Odriozola Arzallus, Ramos, Militao, Nacho, Casemiro, Kroos, Valverde (82' James Rodríguez), Vinícius Junior (71' Rodrygo), Jović, L. Vázquez

Osasuna (4-3-3): R. Martínez – Castellano, Navas, Roncaglia, Estupinan, Mérida, R. Ibáñez (70' R. Torres), Moncayola, Brandon (65' Villar), Cardona (66' Ávila), R. García.

Sędzia główny: Mateu Lahoz (Hiszpania)
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 6 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

LM10FCB | 26.09.2019 10:54

i tak tabela sie bedzie zmieniac  jeszcze lider sie zmieni jeszcze x razy mecz do groma zostało
:P

Ronaldo324 | 26.09.2019 07:10

Jak na mocno rezerwowy skład ta gra wyglądała naprawdę przyzwoicie. Szkoda , że Jovic nie trafił bo może by się odblokował a tak to dalej będzie na nim ciążyła presja strzelonej bramki. Nie wiem czy tylko mi się wydaję , że mimo wszystko z Arreolą ta bramka wyglądała pewniej...

Real Madridista | 26.09.2019 01:11

Obawialem sie Os, bo Real nie z takimi rywalami rozdawal punkty. Tym bardziej, ze ZZ wystawil mocne rezerwy.
Jednak i Osa nie wystawila wszystkich dzial, wiec wynik OK.
Pierwsza polowa ciezka dla widza, bo klasycznie dominowal chaos i slaba dyscyplina. Dobrze, ze Vinni trafil, bo od tego momentu zaczela ta rzeczywiscie gra lepiej wygladac.
Szkoda, ze Jovic spalil gola o centymetry, bo przydalo by mu sie zerwac blokade.
Rodrygo - wejscie smoka.
Ma ta mlodziencza bezczelnosc i fantazje. Oby sie nie zmarnowal.
Generalnie bez rewelacji jednak ale najwazniejsze, ze sa 3 pkt. oraz druzyna w wiekszosci odpoczela.
Czekamy na drugi powazny test dla tej ekipy.
Pzdr.

Kacperek_Madryt | 26.09.2019 00:48

Zizou zaskoczył mnie dzisiaj wyjściową jedenastką, spodziewałem się, że będą jakieś rotacje w składzie, ale dzisiaj szkoleniowiec postawił niemalże na samych rezerwowych, poza Kapitanem, Casemiro i Kroosem.
Początek słaby i niechlujny, ale wydawało się, że punktem kulminacyjnym meczu był rajd Odriozoli i ten sytuacyjny strzał Jovicia nad poprzeczką, potem Real zaczął grać jakieś bardziej składne akcje, jedna z nich zakończona bajecznym golem Viniego, Vini aż się wzruszył, piękny moment i oby więcej takich goli.
Po przerwie jeszcze Rodrygo minutę po wejściu rywala dobił, cóż za pewność siebie i wiara we własne umiejętności tego chłopaka.
Piłkarzem meczu został uznany Eder Militao, początek miał nerwowy, szybka kartka, a potem czyścił już jak profesor, duża elegancja w grze, szybkość, trochę nawet przyćmił samego Sergio Ramosa.
Bardzo udany również debiut Areoli w bramce, choć nie miał okazji pokazania jakiejś parady.

Nagroda antybohatera meczu dla Chimy Avili, niesamowicie zadziorny zakapior, kilka razy ośmieszony przez Militao, chyba jego jedynym celem na boisku było zrobienie krzywdy piłkarzom Realu bo piłkarsko nic nie miał do zaoferowania.

potf | 25.09.2019 23:19

Niespodzianki, na którą po cichu liczyłem, jednak nie było. Dla mnie dosyć dziwna decyzja Arrasate, o wystawieniu praktycznie rezerwowego składu na Bernabeu i można powiedzieć odpuszczenia meczu, na rzecz niedzielnego starcia z Levante.

Islander | 25.09.2019 23:10

Oczy krwawiły w pierwszej połowie, trochę lepiej w drugiej. 7 rezerwowych od początku to jednak duże ryzyko, ale cel osiągnięty. Rodrygo super debiut. Forma mocno średnia a mamy lidera...



primeradivision.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy