REKLAMA
REKLAMA

Sevilla na remis z Atletico

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: PrimeraDivision.pl  |  02.11.2019 20:24
Sevilla na remis z Atletico

Alvaro Morata  |  fot.Grzegorz Wajda

Oceń bukmachera i wygraj nagrody!
Podziałem punktów zakończył się trzeci sobotni mecz w ramach 12. kolejki Primera Division, w którym Sevilla FC mierzyła się z Atletico Madryt. Do przerwy  co prawda prowadzili gospodarze, ale po zmianie stron team ze stolicy Hiszpanii wyrównał, mając nawet szansę na wygraną.

Starcie ligowych sąsiadów miało miejsce na Estadio Ramon Sanchez Pizjuan, gdzie każda z ekip miała plan, aby wykorzystać potknięcie FC Barcelony w boju z UD Levante. Tym samym arcyciekawie zapowiadał się bój z udziałem ekip Julena Lopteguiego i Diego Simeone.

Na pierwszego gola kibice zgromadzeni na trybunach musieli czekać niemalże do końca drugiego kwadransa gry, gdy w 29. minucie piłkę do siatki skierował  Franco Vazquez. Pomocnik teamu z Andaluzji wykorzystał dośrodkowanie Evera Banegi, oddając strzał głową.

Atletico do wyrównania doprowadziło po ponad godzinie rywalizacji. Na listę strzelców wpisał się Alvaro Morata. Hiszpański napastnik otrzymał podanie od Santiago Arias, nie mając kłopotów z umieszczeniem piłki w bramce rywali po uderzeniu głową.

Chwile po zdobyciu bramki na 1:1 ekipa ze stolicy Hiszpanii mogła wyjść na prowadzenie, bo sędzia podyktował rzut karny dla Atletico, którego nie wykorzystał jednak Diego Costa. Jednocześnie bój w Sewilli zakończył się rezultat 1:1.

Sevilla FC - Atletico Madryt 1:1 (1:0)

1:0 Vazquez 29'
1:1 Morata 62'
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 2 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

dalmare | 02.11.2019 20:44

Atleti chorują, co jest przyczyną? Rywal grał zaledwie wystarczająco lecz oddali punkty. Są jak zmęczeni, nie presują, nie trzymają piłki, czas ucieka przez oddawanie za darmo. Niemal od niechcenia są w stanie stworzyć sytuację po składnej geometrii- lecz nie zadadzą ciosu ani w tłoku w 5ce, ani z karnego, ani z jego dobitki oddając w sekwencji karnego 2 razy piłkę bramkarzowi.

Joker | 02.11.2019 22:43

Fajny mecz do oglądania, może nie było jakoś wiele okazji, ale za to jakości i może przede wszystkim determinacji po obu stronach było sporo, zwłaszcza po przerwie, bo jednak 1.poł momentami dość apatyczna, jednak w 2.poł po tym jak Simeone dokonał dobrych zmian w przerwie, a Arias i Costa wnieśli duże ożywienie na boisko zaczęło dziać się sporo, i Atletico mogło spokojnie objąć prowadzenie, bo poza rzutem karnym mieli jeszcze chociaż jedną dobrą okazję na wygranie tego meczu, za to Sevilla po tym jak została w 2.poł stłamszona zareagowała w końcówce i też miała swoją okazję na odniesienie zwycięstwa.



primeradivision.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy