REKLAMA
REKLAMA

Kolejny show Messiego. Celta rozbita na Camp Nou

dodał: Kamil Krusiński  |  źródło: PrimeraDivision.pl  |  09.11.2019 22:56
Kolejny show Messiego. Celta rozbita na Camp Nou

Leo Messi  |  fot. Paul Ursachi / Sport Pictures

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Real Madryt nie nacieszył się długo prowadzeniem w La Liga, albowiem na fotel lidera wskoczyła FC Barcelona, która pokonała na zakończenie soboty Celtę Vigo 4:1 (2:1). Po raz n-ty bohaterem Katalończyków został Leo Messi, który skompletował hat-tricka - Argentyńczyk do gola zdobytego z rzutu karnego, dołożył dwa celne strzały z rzutów wolnych. Pozostałe trafienia zanotowali Busquests i Olaza.

Aż pięciu zmian po bezbramkowym remisie ze Slavią w Lidze Mistrzów dokonał opiekun Barcelony, Ernesto Valverde - miejsca Alby, Lengleta, Vidala, Busquetsa i Dembelego zajęli Junior Firpo, Umtiti, Arthur, Roberto i Fati. Trzech zawodników po porażce z Getafe wymienił za to Oscar Garcia, który zajął miejsce Frana Escriby - Suareza, Mendeza i Fernandeza zastąpili Cheikh, Junca oraz Sisto.

W pierwszych minutach, niespodziewanie inicjatywę na murawie Camp Nou przejęli goście z Vigo, którzy w pewnym momencie legitymowali się 70% posiadaniem piłki. W 14. minucie, pierwsze uderzenie oddali jednak Katalończycy - płaski strzał Messiego pewnie złapał jednak Ruben Blanco.

Dziewięć minut później, Katalończycy prowadzili już 1:0 - po zagraniu Juniora Firpo, piłkę ręką we własnym polu karnym zagrał Aidoo, a z jedenastu metrów nie pomylił się Leo Messi. W 37. minucie, Argentyńczyk ponownie trafił do siatki, ale gol nie został uznany, bo wcześniej z piłką poza linię końcową "wyjechał" Arthur.

Trzy minuty przed końcem regulaminowego czasu gry w pierwszej połowie, Celestes niespodziewanie doprowadzili do wyrównania. Messi sfaulował Sisto przed własnym polem karnym, a kapitalnym uderzeniem z rzutu wolnego popisał się Olaza, pozostawiając ter Stegena bez szans na skuteczną interwencję.

Nie był to jednak koniec strzelania w pierwszej połowie, albowiem pięknej bramki ze stałego fragmentu gry pozazdrościł rywalowi z Vigo Leo Messi. Duże brawa należą się w tej sytuacji Arthurowi, który wywalczył rzut wolny w dogodnej pozycji - do stojącej piłki podszedł Messi i chwilę później Blanco musiał wyciągać piłkę z siatki.

Trzy minuty po zmianie stron, Cheick sfaulował tuż przed szesnastką de Jonga i wszyscy kibice zgromadzeni na Camp Nou wiedzieli, co stanie się za moment. Messi podszedł do stojącej piłki i w swoim stylu, zapakował ją do siatki kompletując hat-tricka.

Nie był to jednak koniec strzelania na Camp Nou - pięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry, piłkę na 16 metrze zebrał Sergio Busquets, który płaskim uderzeniem zdobył swojego pierwszego ligowego gola od dwóch lat. Chwilę później, drugą bramkę z rzutu wolnego próbował zdobyć Olaza, ale wynik 4:1 nie uległ już zmianie.

Kiedy następne mecze?


Barcelona odniosła tym samym ósme zwycięstwo w trwającej kampanii La Liga, dzięki czemu Blaugrana rozsiadła się w fotelu lidera. Po przerwie reprezentacyjnej, podopieczni Ernesto Valverde zmierzą się z Leganes, natomiast Celta serię porażek postara się przerwać w meczu z Villarrealem.

FC Barcelona - Celta Vigo 4:1 (2:1)


1:0 Messi (k.) 23'
1:1 Olaza 42'
2:1 Messi 45+1'
3:1 Messi 48'
4:1 Busquets 85'

żółte kartki:
Umtiti, Messi, Roberto, Busquets - Beltran

Barcelona: ter Stegen - Junior, Umtiti, Pique, Semedo (23' Busquets) - Arthur, de Jong, Roberto - Fati (46' Dembele), Griezmann (73' Luis Suarez), Messi

Celta: Blanco - Olaza, Araujo, Aidoo, Mallo - Beltran, Cheikh (81' Fernandez), Lobotka (76' Denis Suarez) - Junca, Aspas, Sisto (64' Mendez)
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 9 komentarzy

Mucha52 | 09.11.2019 23:06

Nie ma co się podniecać gdyż gra pozostawiała wiele do życzenia.Gdyby Celta miała w składzie Messiego to wynik mógłby być odwrotny.Welverde out!!

hablador | 09.11.2019 23:24

Syfy przypudrowane przez Messiego, który dał dzisiaj pokaz wykonywania stałych fragmentów gry.

W pojedynczych zagraniach widać ogromny potencjał pojedynczych zawodników, ale są to tylko przebłyski wielkiego talentu, w minimalnym stopniu zagospodarowanego przez atrapę trenerską.

Do 1 gola z karnego Barca grała tragicznie. Poziom radzenia sobie z pressingiem rywali zahaczał o dno. Do 2 minuty głównym rozgrywającym był ter Stegen, zresztą w meczu ze Slavią Niemiec miał ponoć więcej kontaktów z piłką niż Messi czy Griezman.

Rynsztok w toku, a zarząd i filatelista z siebie zadowoleni.

Valverde out!

hablador | 09.11.2019 23:25

*do 20 minuty miało być

Ermac | 09.11.2019 23:52

Zobaczymy czy to zwycięstwo będzie jakimś impulsem, który chłopaki przekują na lepszą grę, geniusz Argentyńczyka po raz kolejny okazał się zbawienny, szkoda, że Griezmanna nie wykorzystał od niego podania. Cały czas brakuje doskoku przy pressingu, a sama gra sprawia wrażenie rozmemłanej, brak mi tutaj energii, wigoru. Nie wiem czy to kwestia niewłaściwego przygotowania fizycznego, czy tylko wyczerpującej się formuły z Valverde. Fati od pierwszej minuty okazał się nietrafionym pomysłem, moim zdaniem dzieciaka powinno się wprowadzać stopniowo, musi się jeszcze wiele nauczyć, póki co w każdej akcji chce pokazać coś super wyjątkowego, a tutaj czasami wystarczy zagrać prosta piłkę.
Solidny mecz Firpo, starał się być pod grą z przodu i ryzykował, czyli robił to, czego ponoć oczekuje od niego Valverde, czy wywalczył sobie tym występem następny mecz w podstawie, przekonamy się wkrótce.
Po Umtitim widać, że brakuje mu rytmu, stąd te faule, niekiedy błędy, nie do końca czuje piłkę i odległości. Wszystkich oceniać nie będę, napiszę tylko, że podobał mi się jak zwykle de Jong i Arthur, Busi jak zwykle na ryzyku ale dzisiaj wyszedł obronną ręką, no i strzelił bramkę, więc dam mu spokój. ;)
Dembele nie chwalę, bo potem zawsze w następnym meczu mnie zawiedzie, dlatego slaby mecz Ousmane, fatalny. :D

--------------------------------- ------


"LM10FCB | 09.11.2019 22:06
Co tu duzo pisać :"

No właśnie, najlepiej nic nie pisać, a jak już pisać, to nie tutaj.

LM10FCB | 09.11.2019 11:00
"te dwa debile  Bartomeu  i Valverde nie widza tego ze  FC Barcelona nie gra zbyt dobrze wrecz koszmarnie"

Zrób coś pożytecznego, a przy okazji nam wszystkim przyjemność i idź z łaski swojej wypróżniać się w innym miejscu.

sk13 | 10.11.2019 00:22

Oczywiście Leo dziś wygrał mecz i nie mam zamiaru go krytykować, ale mógłby się trochę więcej ruszać na tym boisku. Już nie mówię o pracy w defensywie, ale po prostu dobrze by było być w ruchu jak któryś z kolegów próbuje przyspieszyć, a nie tylko czekać na piłkę żeby samemu rozegrać każdą akcję. Dziś była taka akcja gdzie Dembele fajnie zszedł do środka, sklepał z Frenkie'm i na koniec przepuścił piłkę. Rywal się nabrał i piłka poszła w strefę gdzie byli Messi i Busquets, ale oczywiscie żaden nie ruszył i gracz Celty przejął piłkę, a zrobiło się sporo miejsca w środku. Tak to nie może wyglądać, potem są pretensje kibiców, że nikt inny nie rozgrywa, ale jak ktoś ma rozgrywać jak brakuje ruchu bez piłki. Taki Griezmann co prawda ciągle próbuje wychodzić do piłek, De Jong szuka sobie miejsca, ale to trochę za mało. Nie wiem na co oni (zwłaszcza Messi) się oszczędzają, bo przecież w fazie pucharowej LM znowu będzie to samo, jeśli w ogóle wyjdą z grupy.

Joker | 10.11.2019 01:33

Jakby nie ten gol Busquetsa (do którego piłka trafiła przypadkowo) to Barca w 3.meczu z rzędu byłaby bez gola z akcji... Choć i tak pomimo tego, że Busi uderzył zaskakująco i ładnie (tak szczerze mówiąc to myślałem, że będzie jeszcze gdzieś podawał) to trudno tu mówić o jakiejś fajnej, zespołowej akcji, tego brakuje od tygodni. Niektórzy się ruszają jak muchy w smole, w ogóle panuje jakiś brak ruchu w tym zespole, rusza się tylko ten co ma piłkę, ewentualnie jeszcze ktoś, a reszta sobie spaceruje. Pressing to istnieje tylko teoretycznie, za to w drugą stronę jak rywal podejdzie to jest panika jakbym Ekstraklasę oglądał. Ogólnie obraz gry jest słaby, można być zadowolonym z pojedynczych zagrać poszczególnych zawodników, czy w miarę solidnej formy co niektórych zawodników jak de Jong czy Arthur, którzy trzymają dość równą formę... Oczywiście równą formę trzyma też Griz, szkoda że równą podłogi... Jako tako wypadł Firpo jak na fakt, że dawno nie grał, Roberto chyba w sumie tak czy inaczej jest najlepszą opcją na prawą obronę, na mały plus solidny występ Sama, który gra w tym sezonie mało, ale raczej nie zawodzi, dziś w sumie nawet Pique nie zrobił jakiegoś babola. Ale to tak szukam bardzo na siłę tych pozytywów jak widać. Jedyny Messi robi tak naprawdę różnicę i to też umówmy się, dziś błysnął przy stałych fragmentach potwierdzając iż jest najlepszym wykonawcą wolnych na świecie, ale z samej gry to znowu nie był jakiś wielki mecz Leo.

Młodziutki Fati od kilku tygodni jest w katastrofalnej formie, to nawet chaos Dembele na jego tle wypadł lepiej. Zastanawiająco szybko do zdrowia wrócił Luis, bo chyba miał co najmniej 2 tygodnie pauzować, no i w sumie trochę ożywił te grę w przodzie, przynajmniej ktoś tam z przodu był, i pokazywał się do gry.

TteamWand | 10.11.2019 11:23

Ansu nie jest w fatalnej formie tylko trener robi mu krzywdę wystawiając go w ważnym meczu, gdzie po dwóch słabych wynikach jest presja, w pierwszym składzie.
Dzieciak ma 17 lat a prowadzą go jak by miał być zbawca Barcelony.

Każdy oprócz naszego trenera wie ze presja potrafi zjeść najlepszych a co dopiero świeżo upieczonego 17 latka. Chłopak powinien grać dużo, regularnie ale w meczach gdzie tej presji jest jak najmniej. Z taka Celta spokojnie mógłby wejść w 70 min przy dobrym wyniku i już zmęczonym i bez większej wiary przeciwniku. Wtedy wychodziło by mu znacznie więcej.

Dla mnie ta zmiana formuły w PK jest bez sensu bo przynajmniej dzieciaki i rezerwowi mieli gdzie pograć.

Dużo mówi przypadek JF który zagrał po dłuższej przerwie przyzwoite zawody, wywalczył karnego i tylko Val wie czemu wolał prawonoznego Semedo.
Griez biega , presuje, walczy w odbiorze ale co z tego skoro jego największa broń czyli zejście do środka jest zupełnie niewykorzystana.

Plus tego meczu taki ze Celta z gry chyba żadnej setki nie miała. Kilka strzałów z bardzo ostrego kąta Sisto które nie miały prawa wpaść. Pique bez babola to tez święto. Kilka razy widziałem to w jego oczach ze miał ochotę na swój popisowy numer ale powstrzymywał się i wybijał piłkę na aut.
No i ten Dembele, tak pozoruje ta grę obronna ze patrzeć się na to nie da. Dziś chociaż z przodu zagrał niezłe.

Pamietam mecz z Arsenałem w LM na wyjeździe gdzie pierwsze xx minut zakładaliśmy im taki presing jak wczoraj Celta do 10 min.

TysonFCB | 10.11.2019 11:42

Ja *****le nie wierze w to ze tak marnujemy potencjal tej kadry! Pierwszy raz po erze Xavi-Iniesta mamy mlody genialny duet Arthur-De Jong. Arthur juz otwarcie przyznal ze w reprezentacji Brazylii ma duzo wiecej luzu i moze sie wykazac. Takze XD
De Jonga jeszcze nasz taktyk nie zdarzyl zepsuc.

Gramy z beznadziejna w tym sezonie Celta u siebie i strzelamy gola z gry w 80+ minucie, gdzie pilkarze Celty maja juz mecz gdzies. Uwaga! Majac Messiego, Dembele, Griezmanna. Przeciez to juz nawet smieszne nie jest.


My sie skompromitujemy w Europie po raz trzeci z rzedu! Juz Valverde napisal piekna historie na kartach Romy, czy Liverpoolu. Kto chce byc trzeci?


Kupic Griezmanna i grac nim na LS. Kupic jednego z wyrozniajacych sie LO w lidze i nie grac nim, tylko ustawiac tam PO. Przeciez ten trener tak hamuje rozwoj pilkarzy ze to jest hit. Wystarczy ze Semedo zaczal grac regularnie i jest 3x lepszy, niz sezon temu, a moze byc 3x lepszy z innym trenerem.

Co do Atsu pelna zgoda z TteamWand, chlopak powinien wchodzic w drugich polowach w wygranych meczach i sie zgrywac, lapac minuty i doswiadczenie. Wychodzic czasem od pierwszej minuty ze slabszymi rywalami i odciazac pierwsze wybory.

Jednak Valverde woli go spalic w ciezkich meczach by miec pretekst czemu przez miesiac nie powachal murawy??
Pamietacie dobre wystepy Aleni? To zapomnijcie o tym bo chlopak jest spalony. Po co mu dawac szanse? Przeciez to ryzyko. Jeszcze cos zawali! Jak sie prowadzi 1-0, to na boisko trzeba w drugiej polowie wrzucac Busquetsa! Zabezpieczamy haha. i 15min pozniej przegrywamy 3-1 xD


Ten trener to porazka w klubie z topu. W Bilbao zrobil fenomenalna robote, ale tam nie mial presji. Tu tak bardzo boi sie slabych wynikow i bledow, ze ciagle je robi. Barcelona od lat najlepiej bronila wygranych, atakujac. Valverde uwaza co mecz ze jak sie cofniemy to wynik sie obroni. Ja mam ciagle przed oczami stoperow Live na 40 metrze od naszej bramki na Anfild i ich spokojne rozgrywanie, rozrzucanie pilek.

To samo tyczy sie Dembele. Wydaje mi sie ze z trenerem z charakterem i bylaby lepsza forma u niego i pokora i bieganie. Tutaj mamy wolna amerykanke.

Kontuzji graczy tj Dembele, czy Umtiti moze nie byloby tak duzo, gdybysmy mieli trenera dla ktorego liczy sie przygotowanie fizyczne.


Bayern zwolnil trenera i chlopaki od razu biegaja, walcza! Wydaje mi sie ze zostanie z nimi ten obecny trener, bo ma spora wiedze i fajny pomysl na gre. Przynajmniej do konca sezonu. A jak nie to mowi sie o Ten Hagu z Ajaxu! Brawo, Bayern potrafi zareagowac, zaryzykowac, zrobic cos by bylo lepiej.

My napewno w Europie sie skompromitujemy i jak Real sie jeszcze bardziej zgra to w cuglach stracimy mistrzostwo. Valverde zostanie do lipca, niby juz niedlugo... ale szkoda ze tak dlugo :/

LM10FCB | 10.11.2019 14:54

Mimo ze wygrali i ze  Messi zrobił show gra była mizerna  dopiero jak weszli  Busi  i Dembele gra ruszyła  Antonie nic nie daje  Barcy a szkoda  , Valverde nadal out  zdanie sie nie zmieni to nie jest trener dla  Barcelony  



primeradivision.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy