REKLAMA
REKLAMA

LM: Barca z awansem

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Goal.pl  |  27.11.2019 22:56
LM: Barca z awansem

Leo Messi  |  Cosmin Iftode / Sport Pictures

Sprawdź nasz ranking legalnych bukmacherów
FC Barcelona pokonał pewnie 3:1 Borussię Dortmund w meczu grupy F fazy grupowej Ligi Mistrzów, Jednocześnie ekipa z Katalonii zapewnił sobie już awans do 1/8 finału rozgrywek.

Mistrzowie Hiszpanii przystępowali do swojego spotkania z jasnym celem, którym było zapewnienie sobie gry w kolejnej fazie rozgrywek, a do tego była potrzebna wiktoria z ekipą z Signal Iduna Park. Z kolei dortmundczycy mieli zamiar pokrzyżować plany gospodarzy, chcąc zrobić krok w kierunku gry w 1/8 finału rozgrywek.

W pierwszych trzech kwadransach rywalizacji ekipa z Katalonii była zespołem dominującym, a następstwem ego były dwa gola dla gospodarzy. Najpierw na listę strzelców wpisał się Luis Suarez, wykorzystując sytuację oko w oko z bramkarzem rywali.

Tymczasem w 33. minucie prowadzenie Dumy Katalonii podwyższył Leo Messi. Tym razem w roli podającego wystąpił Urugwajczyk Suarez. Z kolei kapitan Barcy uderzeniem z lewej nogi umieścił futbolówkę w siatce. Do przerwy podopieczni Ernesto Valverde prowadzili zatem 2:0.

Po zmianie stron Antoine Griezmann zaliczył trzecie trafienie dla Barcelony. Reprezentant Francji w podobny stylu jak argentyński napastnik w pierwszej odsłonie pokonał Romana Bürkiego. Tym samym Barca mogła być już spokojna zwycięstwa, chociaż w 75. minucie Messi mógł strzelić kolejnego gola, ale trafił w poprzeczkę.

Co prawda trzynaście minut przed końcem podstawowego czasu gry na listę strzelców wpisał się jeszcze Jadon Sancho, ale jak się później okazało było to tylko trafienie honorowe dla niemieckiej drużyny. Tym samym mecz zakończył się wygraną mistrzów Hiszpanii 3:1.

FC Barcelona - Borussia Dortmund 3:1 (2:0)

1:0 Suarez 29'
2:0 Messi 33'
3:0 Griezmann 67'
3:1 Sancho 77'

Żółte kartki:
Barcelona: Messi 51', Busquets 71'
Borussia: Guerreiro 74'

Barcelona (4-3-3): ter Stegen – Roberto, Umtiti, Lenglet, Firpo, Rakitić (78' Arturo Vidal), Busquets, F. de Jong, Messi, L. Suárez (90+1' Wagué), O. Dembèlé (26' Griezmann)

Borussia (4-2-3-1): Bürki – Ł. Piszczek (76' Zagadou), Akanji, Hummels, N. Schulz (46' Sancho), Weigl (85' M. Götze), Witsel, Hakimí, Brandt, Guerreiro, Reus.

Sędzia główny: Clement Turpin (Francja)
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 16 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Matthew1987 | 27.11.2019 23:06

Barca wygrała ten mecz na totalnym luzie i na stojąco, a na grę Borussi brak słów. Zero zaangażowania pressingu, strach, brak pomysłu na grę. Do tej pory broniłem Favre i nadal uważam że to dobry trener. Ale drużyna już straciła wiarę , grają jak panienki i po prostu trzeba dać nowy impuls w postaci zmiany trenera żeby chociaż przez chwilę wróciły wyniki a na przyszły sezon opracować nową strategię. Gratki dla kibiców Barcy.

moden1 | 27.11.2019 23:08

Postawa BVB do 70 minuty to istna kompromitacja. Favre out, tego już się nie naprawi.

To ile tam było razem za Dembele i Coutinho? 250 mln? Ciekawe czy odzyskają chociaż z 60 mln za te dwa flopy. Za Coutinho to może ktoś jeszcze zapłaci, jak się ogarnie i będzie grał dobrze chociaż raz na trzy mecze, ale Francuz z ujemnym IQ jest skończony. Gość jest wrakiem, woli nocami grać w gry, co mecz mięśniówka, do tego gra zwyczajnie słabo. Najgorszy transfer w historii futbolu.

Teddy | 27.11.2019 23:10

1) Pressing, zaangażowanie i dynamika Barcelony w pierwszej połowie przypominały mi o najlepszych latach, miło było patrzeć
2) Dembele zrujnował sobie zdrowie i wpada w coraz głębsze bagno. Jego transfer rozegrał się w bardzo nieprzyjemnych okolicznościach i po latach strach go wstawiać na boisko. Absolutna porażka.
3) Ostatnie 20 minut przypomina z kolei o Romie i Liverpoolu.

Ermac | 27.11.2019 23:21

Do 70 minuty wyglądało to bardzo dobrze, był pressing, były sytuacje, było na co popatrzeć. Po bramce Griezmanna wszystko siadło, nie wiem czy to spoczęcie na laurach, tryb eko, czy kompletna dekoncentracja, Barce całkowicie oddała pole i pozwalała przeciwnikowi robić co chce.
Zdjęcie solidnego dziś Rakitica, poza jednym prezentem na początku spotkania, tylko pogorszyło sytuacje, najgorsza zmiana Vidala od momentu przyjścia do Barcelony.
Byłby względny optymizm przed Atletico, a tak pozostają obawy.
Świetny mecz Leo, as always i wreszcie aktywny Griezmann, który mógł mieć dzisiaj dwa gole.

hablador | 27.11.2019 23:22

Valverde out!

Barca trochę żwawsza niż dotychczas, ale to Messi znów oszukał system i uratował filatelistę. Ile ten zespół mógłby zyskać gdyby wszyscy nie patrzyli na Leo, tylko pograli kombinacyjnie ze sobą. Plus dorzucić pressing i parę kilometrów/mecz więcej. Ale do tego trzeba nowego trenera.

Znowu ten sam schemat: spokojne sprowadzenie prowadzi do lekceważenia rywala i niebezpiecznej końcówki. Czyli przy ewentualnym 3:0 na wiosnę, mamy zagwarantowaną powtórkę z rozrywki. Stary i jałowy trener nie zmieni mentalności piłkarzy, bo nie ma nich wpływu. Tak jak stara baba w podartych gaciach na żądnego przygód faceta. Po prostu z takim afrodyzjakiem jak Valverde musi ci zwiędnąć.

Borussia to dramat, trener na wylocie i podniecanie się pewną wygraną na tle tak słabego zespołu nie ma sensu.

Valverde out!

hablador | 27.11.2019 23:24

@ Ermac

Pamiętaj o jeszcze o Atltico w weekend. Pewnie to był tryb eco przed ważnym meczem.

Ermac | 27.11.2019 23:47

Pamiętam, nawet napisałem o tym.

Joker | 28.11.2019 00:29

Oby to był tryb eco przed Atletico, bo na te ostatnie 20 minut nie dało się patrzeć i jakby nie ter Stegen to byłaby nerwowa końcówka, aż prosiło się wstawić Arthura, aby spróbować utrzymać się przy piłce, no ale po co... Na pierwsze 70 minut przyjemnie się patrzyło, micha się cieszyła, no ale jeśli końcówka to nie było świadome zwolnienie tylko po prostu zdechli fizycznie to ja już wiem dlaczego oni tak spacerują w większości meczów i przyspieszają tylko kilka razy na mecz, bo dziś biegali aż miło, wysoki pressing, BVB nie mogło z połowy wyjść długimi fragmentami, a Barca miała tyle okazji, że powinna chociaż jeszcze z 2 gole dorzucić.

Leo ładnie uczcił swój 700.mecz w barwach Barcelony, bramka w swoim stylu plus 2 świetne asysty, plus jeszcze kilka fenomenalnych akcji, bawił się z zawodnikami BVB jak ze swoim pieskiem w ogródku :) dobry też mecz Luisa, problem jak się zaczyna jak Leo i Luis nie mają swojego dnia, wtedy Barca się męczy z każdym, dziś obaj dobrze wyglądali i był spektakl. Można też pochwalić Griza za dobrą zmianę (załamuje mnie Dembele, te kontuzje to pewnie styl życia, jak się nie śpi, nie odżywia jak na sportowca przystało tylko gra po nocach i je byle co to potem mięśnie się odzywają), fajnie pracował dla zespołu, a jeszcze w końcu wykazał się skutecznością, fajnie to wykończył, no ale nie zmienia to faktu że on powinien grać z prawej strony, bo jak gra na lewej to wchodząc do środka może zagrać albo do boku, albo do tyłu, i tak zwykle robi. Niemal tradycyjnie dobry mecz de Jong'a, świetny jest ten chłopak, najlepszy transfer Barcy od pozyskania Suareza jak dla mnie, Ivan jak na fakt, że grał do tej pory rzadko zagrał solidnie, dużą pracę dla zespołu wykonał. Nawet podobał mi się Firpo, zaczyna czuć grę Barcy i nieźle włącza się tą swoją stroną, aczkolwiek na razie brakuje mu konkretów, plus do tego strata gola w pewnym stopniu jest jego winą, bo nie doskoczył do Sancho tylko stanął w miejscu i próbował blokować Sancho zejście na prawą stronę, a ten zrobił zwód do środka. Podobała mi się para stoperów Sam-Langlet i uważam, że oni powinni w najbliższym czasie tworzyć tą podstawową parę, bo Pique w tym sezonie stanowczo za często się zawiesza.

kamilos810 | 28.11.2019 07:05

Oglądałem sobie mecz do bramki Griezmanna i futbol, który prezentuje BVB to jest obraz nędzy i rozpaczy. Brak napastnika, Schulz grający wyżej niż Guerreiro  (powinno być na odwrót) i proste błędy w obronie - nie można tak grać.
Od odejścia Jurgena, 3 trenerów (Stoegera nie liczę bo to był strażak) oferowało styl oparty na tiki tace - każdy projekt był przegrany. Miała być detronizacja Bayernu, a było okupowanie lokat za plecami Bawarczyków na koniec sezonu. Miało być sukcesywne podbijanie Europy, a tylko za Tuchela gra w europejskich rozgrywkach wyglądała całkiem nieźle. Może pora się w końcu obudzić, porzucić to kopiowanie Barcelony, wrócić do korzeni i zacząć grać podobnie jak Klopp. Moim kandydatem na trenera byłby Ragnick ale on jest zaangażowany w inny projekt i raczej nie przyjdzie do Dortmundu. Latem bez kolejnego resetu się nie obędzie, zwłaszcza w strukturach zarządu, który działa tak jakby wyniki finansowe były ważniejsze od sportowych.

LM10FCB | 28.11.2019 08:52

Chyba najlepszy mecz  Barcy w tym sezonie  ,albo się mylę .
Biorąc pod uwagę ze wygrali mecz po raz pierwszy grając na pełnym luzie i kontroli ,nie pozwalając Borussii na nic .  Oczywiście  Messi po raz kolejny Geniusz na boisku .

LM10FCB | 28.11.2019 10:13

Ehh Atletico bedzie  next meczyk a ja w pracy bede   :(

Drukarnia | 28.11.2019 12:31

Piękne nurkowanie karła. Ręce same składają się do oklaskow.

TteamWand | 28.11.2019 15:40

JAk dla mnie to od 60min był już dramat tylko przykryty golem Grieza. A dramat polegał na całkowitym oddaniu inicjatywy przeciwnikowi.
Wraz z postępującym czasem doszedł kolejny element czyli niska skuteczność wychodzenia spod presingu. BVB zaczęło bardzo szybko odbierać nam piłke i "1 na 10" sytuacji w których przejmowaliśmy piłke przy naszym polu karnym kończyła się przejściem z piłką połowy boiska.

I to jest największy problem. Nie to że od 60 min BVB miało z 70% posiadania (cała druga połowa 61% posiadania dla BVB) tylko ta indolencja w wychodzeniu z piłką z własnej połowy po przechwycie.
Ja nie widzę w tym trybu eco. Zresztą już tyle razy łudziliśmy się i tłumaczyliśmy tym, a potem przychodził mecz w którym dostawaliśmy wpierd. i po temacie.

W 70min jest 3:0 a Val żadnych zmian. Na ławce siedzi Melo który potrafi przetrzymać i wymusić faul i choćby Wague który jest szybki i broni. Można przeciwiczyć wariant gdzie schodzi Suarez i przechodzimy na 451 z Messim na szpicy. Cała drużyna broni i zagęszczamy środek.
Ale lepiej grać to co się grało i oczekiwać że będzie inaczej.
A jeszcze lepiej wymienić jedno ogniwo(Vidal) które bez zmiany systemu w zasadzie nic nie daje.

Praktycznie co tydzień jest szansa przeciwiczyć wariant oddania inicjatywy rywalowi plus szybkie wychodzenie do kontry. Tak to funkcjonowało momentami za Lucho. Teraz pozostało jedynie cofanie się i liczenie że przeciwnik nic nie wbije...

RaulMadrid | 28.11.2019 16:55

Dembele opuścił już 46 meczów w Barcelonie i znowu jest kontuzjowany.
To już jego 8 kontuzja w Barcelonie w której gra trzeci sezon. Był kontuzjowany 255 dni i znowu jest.
A gość ma dopiero 22 lata i nie dość że daleko mu do profesjonalisty w prowadzeniu się to można śmiało powiedzieć że jest że szkła.
3 sezony i 74 mecze.
Mówiąc szczerze to chyba najgorszy transfer ostatnich lat biorąc pod uwagę sume, oczekiwania i to jak się prezentuje i ile gra.

Po tym sezonie zostanie mu 2 lata kontraktu. Według mnie Barca powinna się pozbyć Francuza.

mLaudrup | 28.11.2019 21:13

Kolego @RaulMadrid nie obraź się, ale zdaje mi się, że masz chyba jakiś kompleks Barcelony, zauważyłem, że udzielasz się częściej w tematach związanych z Blaugraną niż tymi dotyczącymi Królewskich.
Podobnej tendencji nie zaobserwowałem u żadnego innego kibica Realu udzielającego się n tej stronie.

Dembele jest młody, cała kariera dopiero przed nim, urazy mięśniowe to norma dla zawodników bazujących na szybkości, w jego wieku wszystko da się jeszcze naprawić. Skoro jesteśmy już przy statystyce, to do naszego Bale'a mu jeszcze sporo brakuje, 25 kontuzji odkąd jest w Madrycie, ta liczba może być nieaktualna, bo to było już jakiś czas temu, a jak wiemy ostatnio Walijczyk sam je ukrywa. :)
Szkoda, że zabraknie Dembele 18 grudnia, zawsze lepiej gdy obie ekipy podchodzą do starcia w optymalnej sytuacji kadrowej.

Joker | 28.11.2019 23:45

Bo kolega Raul to krypto kibic Barcy i dlatego tak się żarliwie martwi o losy tego klubu :)



primeradivision.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy