REKLAMA
REKLAMA

Puchar Króla: Griezmann uratował Barcelonę

dodał: sobmar  |  źródło: PrimeraDivision.pl  |  22.01.2020 21:34
Puchar Króla: Griezmann uratował Barcelonę

Antoine Griezmann  |  fot. Grzegorz Wajda

Sprawdź nasz ranking legalnych bukmacherów
Antoine Griezmann uratował honor Barcelony w Pucharze Króla, zapewniając swojej drużynie zwycięstwo nad trzecioligową Ibizą. Gospodarze prowadzili do 72. minuty po bramce Javiego Pereza, ale dwa gole mistrza świata w ostatnich 20 minutach pozwoliły Dumie Katalonii uniknąć kompromitacji.

Ibiza objęło prowadzenie w 9. minucie spotkania, a osiem minut później zdobyła drugiego gola, lecz nie został on uznany, gdyż sędzia odgwizdał faul Angela Rodado. W 39. minucie gościom z kolei dopisało szczęście, gdyż po strzale Raia Nascimento piłka odbiła się od słupka.

Barca doprowadziła do remisu w 72. minucie, gdy po prostopadłym podaniu Frenkiego de Jonga Griezmann płaskim strzałem przy słupku pokonał bramkarza rywali. Gdy wydawało się, że dojdzie do dogrywki, mistrzowie Hiszpanii zadali decydujący cios. W czwartej minucie doliczonego czasu gry Jordi Alba podał w tempo do francuskiego napastnika, a ten strzałem w długi róg zapewnił Barcelonie zwycięstwo i awans do 1/8 finału.

UD Ibiza - Barcelona 1:2 (1:0)

1:0 Perez 9'
1:1 Griezmann 72'
1:2 Griezmann 90'+4
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 10 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

FCHollywood | 22.01.2020 22:42

Niestety oglądałem to. Jedno słowo określa w pełni postawę przyjezdnych: żenada.

LM10FCB | 22.01.2020 23:08

mimo wygranej i tak kompromitacja  bo z takim rywalem sie męczyc wstyd

Teddy | 22.01.2020 23:27

Widać, że ci zawodnicy nie wypracowali automatyzmów i teraz po zakończeniu ery pragmatycznego traktowania futbolu nie potrafią tworzyć sytuacji bramkowych bez Messiego na boisku. Źle wygląda ryzyko odpadnięcia z trzecioligowcem, ale takie są koszty zmiany koncepcji w środku sezonu. Brawo dla Ibizy, bo trzeba mieć charakter, żeby tak bezkompromisowo zagrać. Na Barcę dalej czekam.

Joker | 22.01.2020 23:36

Niestety nie da się tego odzobaczyć :) to był pato mecz, na pato murawie z pato dyspozycją Barcy, która była dziś tak przytępiona jak ta "murawa"... Dobrze, że w końcówce zaczęło padać, przynajmniej kilka minut szybciej pograli, hehe :) generalnie do zapomnienia występ, mały plusik dla Griza za skuteczność (jakby nie patrzeć wykorzystał jedyne sytuację Barcy w tym meczu), bo uratował Barce przed kompletną kompromitacją, i jeszcze mniejszy plusik za asysty dla De Jonga i Alby, bo to były jedyne kreatywne zagrania w tym meczu :) Firpo i Rakitic tragedia, najgorsi na boisku, a mieli dziś dużą konkurencję.

Mucha52 | 22.01.2020 23:38

Oj słabiutko dzisiaj słabiutko.

hablador | 23.01.2020 00:05

Na szczęście widziałem tylko końcówkę. Trzeba pamiętać, że transformacja zespołu to proces.

Mimo mojego nawoływania do cierpliwości, Setien wydaje się być jeszcze większym dogmatykiem niż Pep, a już Guardioli zarzucałem kurczowe trzymanie się schematów i posiadania. Z Setienem nie zdziwię się gdy w jednym z meczów zaliczymy 90% posiadania.

A czy piłka zacznie szybciej wędrować od nogi do nogi i cokolwiek się zacznie zazębiać zobaczymy.

Na razie nie wołam więc: Valverde in.

Ermac | 23.01.2020 00:47

Joker | 22.01.2020 23:36
"mały plusik dla Griza za skuteczność (jakby nie patrzeć wykorzystał jedyne sytuację Barcy w tym meczu), bo uratował Barce przed kompletną kompromitacją"

@Joker Najpierw to nas uratował Neto w pierwszej połowie, gdyby nie on to kto wie jakby się to później wszystko potoczyło. :)

mad_PD | 23.01.2020 03:23

Valverde out. Oh wait.

Najważniejsze w tym okresie przejściowym jest nie gubienie punktów przez Barcę. Dziś przy odrobinie pecha mogliby odpaść, a okaże się że wygrają to trofeum. Taki jest futbol.

TysonFCB | 23.01.2020 10:01

Raczej do tego trzeba sie przyzwyczaic.

Jezeli nasz byly trener Valverde nie przykladal wagi do przygotowania fizycznego, co zaznaczyl medialnie. Jezeli poszczegolni gracze zaczeli to wypominac, co bylo tez kamyczkiem do zwolnienia to ich kondycje, gre ogladalismy taka, jaka widzielismy.

Jezeli teraz przychodzi trener, chce grac szybko, biegac, presowac. Zmienia treningi, a poszczegolni pilkarze ponoc po 20-30min treningu sa wykonczeni to oni beda teraz wygladac kondycyjnie fatalnie. Wszyscy. Swiezosc i automatyzmy dopiero przyjda.


Narazie nie przewiduje jakiejs poprawy. Ale dobrym prognostykiem na przyszlosc jest zamysl co chcemy grac i stawianie na mlodych. Puig, Fati, Perez.

Przy Valverde gral czasem tylko Fati... z koniecznosci ;)

AndrewNight | 23.01.2020 18:25

^^^
Skąd info że poszczególni gracze po 20-30 minutach treningu są wykończeni?



primeradivision.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy