REKLAMA
REKLAMA

Hazard nie zagra w derbach z Atletico

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: As.com  |  27.01.2020 15:59
Hazard nie zagra w derbach z Atletico

Eden Hazard  |  fot. Alexey Filippov / Sputnik/ Hepta / Sport Pict

Oceń bukmachera i wygraj nagrody!
Eden Hazard nie wystąpi w sobotnim derbowym spotkaniu z Atletico Madryt. Sztab szkoleniowy nie chce podejmować ryzyka związanego ze zbyt wczesnym powrotem reprezentanta Belgii do gry.

Hazard wraca do pełnej sprawności i z dnia na dzień zwiększa obciążenia treningowe po przerwie spowodowanej kontuzją, której doznał 26 listopada w meczu z Paris Saint-Germain.

Sztab szkoleniowy Królewskich chce mieć 100-procentową pewność, że sprowadzony latem z Chelsea zawodnik jest w pełni gotowy do gry.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 4 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

hugo_sanchez | 27.01.2020 16:09

Ponad 2 miesiące przerwy, brakuje go z przodu. Mogliśmy już bardziej odjechac  w lidze, bo okazje były.

Threex | 27.01.2020 16:36

Szkoda.... Ale lepiej żeby jednak był na prawdę gotowy. Czekamy na niego...

AndrewNight | 27.01.2020 21:42

I dobrze, nie ma sesnu narażać zdrowia a z tak słabym Atletico Real powinien wygrac.

Hanolus | 27.01.2020 23:00

Ten sezon indywidualnie dla Edena i tak jest już stracony. Pewnie podczas tej przerwy w grze utył kolejne parę kilo i jak wróci będzie mniej więcej ta sama śpiewka co na początku sezonu, gdzie gość ewidentnie nie był przygotowany fizycznie do gry. W okolicach listopada zaczął co prawda wyglądać już jako tako, ale po takim transferze jednak każdy oczekuje dużo więcej niż 2-3 wejścia w pole karne na mecz.

W Chelsea jednak to był jeden z moich ulubionych piłkarzy i jakościowo wiadomo, że to jest czołówka na świecie, piłkarz znakomity, do tej pory myślałem, że też mega profesjonalista w tym co robi, ale jednak trochę podpadł tym wejściem do Realu z nadwagą.
Courtois też miał trudne wejście do drużyny i Hazardowi pozostaje życzyć, żeby podążył drogą swojego rodaka.



primeradivision.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy