REKLAMA
REKLAMA

Puchar Króla: Królewscy za burtą!

dodał: sobmar  |  źródło: PrimeraDivision.pl  |  06.02.2020 21:08
Puchar Króla: Królewscy za burtą!

Marcelo  |  fot. Grigoriy Sisoev / Sputnik/ Hepta / Sport Pict

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Do sporej niespodzianki doszło w czwartkowy wieczór na Estadio Santiago Bernabeu, gdzie Real Madryt przegrał z Realem Sociedad 3:4. Tym samym Baskowie zrewanżowali się Królewskim za listopadową porażkę w lidze i pierwszy raz od sześciu lat zagrają w półfinale.

Goście objęli prowadzenie w 22. minucie, gdy Alphonse Areola sparował strzał Alexandra Isaka, a Martin Odegaard z linii pola karnego popisał się dobitką, po której piłka przeleciała między nogami bramkarza Los Blancos. Przed przerwą gospodarze mieli kilka okazji do wyrównania, ale albo pudłowali albo dobrze bronił Alex Remiro. W 49. minucie ekipa z San Sebatian już cieszyła się z drugiego gola, po strzale Isaka, ale nie został on uznany ze względu na pozycję spaloną zawodnika gości. W myśl powiedzenia, co się odwlecze, to nie uciecze, reprezentant Szwecji niedługo potem dwukrotnie wpisał się na listę strzelców. Najpierw popisał się efektownym wolejem po dograniu Andera Barrenetxea, a potem mocnym strzałem pod poprzeczkę kolejny raz nie dał szans Areoli.

Gdy w 59. minucie Marcelo, po podaniu Brahima Diaza, uderzeniem w krótki róg strzelił bramkę na 1:3, wydawało się, że Królewscy mogą rozpocząć pogoń za rywalami. Baskowie szybko jednak ostudzili zapał rywali, gdyż w 69. minucie po dograniu Isaka Mikel Merino z bliska umieścił piłkę w siatce i było 1:4. Dopiero w końcówce podopieczni Zinedine'a Zidane'a zmobilizowali się i niewiele brakowało, by doprowadzili do remisu. Najpierw gola Viniciusa Juniora nie został uznany ze względu na spalonego, ale potem Brazylijczyk podał do swojego rodaka Rodrygo, który z bliska pokonał golkipera Sociedad, a w doliczonym czasie gry celnie główkował Nacho. Na więcej bramek gospodarzom już czasu nie wystarczyło i chociaż przeciwnicy w ostatnich minutach meczu grali w dziesiątkę, to Królewscy musieli pogodzić się z porażką.

Real Madryt - Real Sociedad 3:4 (0:1)

0:1 Odegaard 22'
0:2 Isak 54'
0:3 Isak 56'
1:3 Marcelo 59'
1:4 Merino 69'
2:4 Rodrygo 81'
3:4 Nacho 90'+3
Czerwona kartka: Gorosabel (Sociedad)
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 27 komentarzy

Yahiko | 06.02.2020 21:09

hablador

3:4 też Cię zadowoli? :)

LM10FCB | 06.02.2020 21:11

wow no pieknie jednak zmiana formy tych rozgrywek z dwumeczy na 1 mecz robi wieksze sensacje  

RaulMadrid | 06.02.2020 21:14

Zidane w Pucharze Króla to szczęścia nie ma czy to jako trener czy piłkarz nie wygrał nigdy.

Ronaldo324 | 06.02.2020 21:18

No i tyle z tej mitycznej formy Realu. Eksperymentowanie Zidana się nie sprawdziło bardzo a dzisiejsza defensywa to DRAMAT. Mendy i Casemiro to dwa monolity Realu , które są decydujące w defensywnie i tutaj nie ma o czym mówić. Marcelo tylko jako rezerwowy i to najlepiej w roli skrzydłowego bo jako obrońcy nie chce go już widzieć. Niech już wraca ten Hazard i zacznie grać jak w Chelsea bo ofensywa jest bardzo średnia.

Ronaldo324 | 06.02.2020 21:20

A no i dodam , że po tym blamażu Realu przeczuwam spokojny finał Barcy i jej wygraną.

Real Madridista | 06.02.2020 21:31

To co zestawił dzisiaj ZZ w linii defensywnej to był sabotaż! No i gra defensywna to był kryminał!
Generalnie poza Vinnim nikogo nie ma co wyróżniać, bo było bardzo, bardzo słabo i źle.
Nic nie ujmując Sociedad, które zagrało świetnie, ale Los Blancos dzisiaj przegraliby z każdym - nawet z Koroną Kielce!
Też przeczuwam, ze Barca nie da ciała w Bibao, bo nie zwykła nie wykorzystywać takich "prezentów" od Realu...
Nacho, Marcelo, Militao nigdy nie powinni razem znaleźć się na boisku! Nigdy! Nawet w sparingu!
Gratulacje dla fanów RSSS.
Pzdr.

mad_PD | 06.02.2020 21:33

I przypomniała mi się wymiana zdań z pewnymi użytkownikami na temat Isaka i tego transferu.
Sociedad zaimponowaleś mi teraz. Aż szkoda, że mają tak nierówna formę, lecz LM nadal jest w ich zasięgu. Nie podoba mi się ten ich zielony komplet. Kupiłem za czasów Griezmanna i Veli czarną odsłonę, którą uwielbiam.
Odegaard strzał nie wyszedł i tak wpadło. Tak jakby nie chciał strzelić. ;)
Isak kot, Willan Jose może się pakować.
No i chłopak, ktory jest diamentem Txuri-Urdin, a mianowicie Barrenetxea.
Czekam na Athletic i derby Kraju Basków w 1/2. :)

Threex | 06.02.2020 21:34

Nie będę się powtarzał za kolegami, ale powiem jedynie że cały mecz na prawdę bardzo fajnie się oglądało.

tomekzieba | 06.02.2020 21:37

Dla postronnego widza, bardzo fajny mecz dla oka. Niestety Zidane pokpił sprawę. Wpół rezerwowy skład nie dał rady. Zmiennicy - Marcelo i Nacho(pomimo goli), Militao, James dali ciała.

mLaudrup | 06.02.2020 21:51

Kompromitacja naszej obrony i wstyd, że odpadamy u siebie.

hablador | 06.02.2020 21:58

Trochę kręcę nosem bo jednak miało być trzema bramkami, ale ostatecznie jedna strzelona bramka nadwyżki jest pewną rekompensatą za niedostateczne rozmiary zwycięstwa.

Pogrom faworytów w Copa, dziś Real miał w defensywie jedną wielką ziejącą dziurę. Praktycznie każde bardziej zdecydowane wyjście napastników Sociedad powodowało popłoch w defensywie Królewskich.
A już hitem prostego futbolu były podania posyłane przez bramkarza gości do zawodników formacji ofensywnej. No widać można i tak.

Czas kończyć, 2 połowa Barcy się zaczyna. Odpadnięcie kolejnego faworyta bardzo realne, patrząc na to jak podopieczni Setiena kaleczą tę piękną dyscyplinę sportu.

maradona82 | 06.02.2020 22:10

hablador
To co niedługo zaczniesz pisać Setien out?? Ciągle nie rozumiem powodu zwolnienia Velverde, bowiem to był najlepszy,obecnie możliwy trener dla Barcy.

maradona82 | 06.02.2020 22:21

A co do Realu. To najgorszy chyba Militao. Grał jakby go z okręgówki wzieli. Owszem Marcelo też błędy popełniał, ale za to w ofensywie nadrabiał. Zresztą zawsze uważałem że on powinien wyżej grać a nie na obronie. Vinicius będą z niego ludzie, ale dopiero wtedy jak zacznie strzelać gole. Dziś strzelił wprawdzie, ale ze spalonego. Generalnie takiemu Relowi nie wróżę sukcesu z Man City, który wiadomo że za Gwardioli słynie z nawałnicy na brame.

maradona82 | 06.02.2020 22:59

Ale numer. A już się wszyscy ślinili na ElClasico w finale. Te mecze pokazały jak duże problemy ma zarówno Barca jak i Real...i jak ważna jest ławka do osiągnięcia sukcesu.

Ricardo Roomest | 06.02.2020 23:01

Kabarecik w obronie... Brawo dla Viniego, bo on chciał i to tyle...

Gratulacje dla Sociedad. Zasłużyli :)

ojojxD | 06.02.2020 23:05

Puchar Króla ? Półfinały to jakaś porażka... Bardzo niski poziom tego pucharu

Yahiko | 06.02.2020 23:13

ojojxD

zespoły, które będą grać właśnie wyeliminowały drużyny grajace obecnie w LM w fazie pucharowej, więc to nie takie ogórki :)

Joker | 06.02.2020 23:13

Rinaldo
Źle przeczuwałeś :) absolutna kompromitacja faworytów w ćwierćfinałach, dno i wodorosty...

Ten mecz trochę odmitologizował świetną grę defensywną Realu, którą ja szczerze mówiąc sam od kilku tygodni chwaliłem. Aczkolwiek dziś defensywa Realu też nie była w optymalnym składzie, także z drugiej strony nie ma co daleko idących wniosków z tego meczu wyciągać.

Nie zmienia to faktu, że Sociedad dziś oglądało się bardzo przyjemnie, poza końcówką gdzie się trochę pogubili i zaczęli rozpaczliwie bronić prowadzenia, a Real może chaotycznie, ale ich pocisnął, i wcale jakoś dużo do dgr nie zabrakło.

Krax | 06.02.2020 23:21

Ja do tych trzech gagatków z obrony (Nacho,Militao,Marcelo) dodałbym jeszcze Karima, Jamesa, a może nawet Kroosa... i Diaza z pierwszej połowy, bo w drugiej miał już fajne momenty kiedy brał grę na siebie, plus ładna asysta do Marcelo. Ale ogólnie najgorsi byli dzisiaj Karim i Nacho. Choć wiadomo, że Real przegrał ten mecz formacją obronną. Trochę się dziwę Zizu, bo 3 zmiany w obronie to jednak za dużo, tym bardziej na podstawowy Sociedad. Gdyby chociaż Varane grał za Militao i Casemiro w środku za Jamesa, to już by to pewnie wyglądało dużo lepiej.
Nie ma się też co dziwić Zizu, że chce dawać szansę wszystkim zawodnikom. Ja rozumiem to, że taki James, Nacho, Militao czy Diaz też chcą czuć się ważni, bo w końcu na to zasługują, a Zidane jest takim trenerem u którego w sezonie każdy dostanie soją szansę, także o to czepiać się nie można. Wiemy, że to wychodzi później tylko na plus i najbardziej widać to po liczbie graczy ze strzelonym golem w kadrze Realu.

Najwidoczniej nie jest dane Zidane'owi wygrać Puchar Króla. Ale ważne, że inne puchary go lubią, więc jest ok :)

Gratulacje dla Realu Sociedad, bo zasłużenie wygrywają i awansują do półfinału. Fajnie się ich dzisiaj oglądało i tą łatwość z wychodzenia spod pressingu. Odegaard rośnie nam na mega piłkarza. Ma niezwykłą łatwość i taką lekkość w graniu na małej przestrzeni w tłoku. Nie widać u niego nerwowości i przeważnie wie gdzie trzeba podać. To jego podanie do Isaka gdzie był mały spalony, naprawdę wysokich lotów. Ja bym go zostawił jeszcze na rok w Sociedad i odebrał gotowego piłkarza na dekadę do środka pola. Martin odkąd trafił do Holandii co roku robi widoczny postęp, także za rok może być jeszcze lepszy. Z Isaka Sociedad też będzie miał wiele pożytku, bo potencjał jest w nim ogromny.

Powiem szczerze, że tak przegrywać, z takim przeciwnikiem, po emocjach i ofensywnej grze to ja nawet mogę :)

Krax | 06.02.2020 23:30

Aha i jeszcze jedno pytanie. Była powtórka spalonego Viniciusa przy jego golu głową?? Niby był spalony, ale chciałbym to zobaczyć.

Ricardo Roomest | 06.02.2020 23:52

Joker

Tak naprawdę z podstawowej formacji obronnej Realu zagrał tylko Ramos. No i brak Casemiro też robił swoje bo on często asekuruje obronę. Ciężko sobie wyobrazić, że optymalne zestawienie Realu w obronie z tego sezonu dałoby sobie strzelić 4 gole...

Konradosmen | 07.02.2020 00:31

niezle   real Sociedaad juz prowadzili 3-0 pogrom wisiał w powietrzu,, ale awansowali/

Real Madridista | 07.02.2020 01:12

Krax
"Aha i jeszcze jedno pytanie. Była powtórka spalonego Viniciusa przy jego golu głową?? Niby był spalony, ale chciałbym to zobaczyć."
Też chętnie bym to zobaczył, bo to była kluczowa sytuacja.

Dobrze Joker, że chociaż Ty zauważyłeś, że defensywa Realu nie była w optymalnym składzie - irytowało mnie gadanie w studio tych ćwoków, że passa Realu przerwana, i że niby taka mocna defensywa, sensacja, bo dostali 4 gole... A o tym malutkim fakcie jakoś nie wspomnieli ;-)
Od pseudo dziennikarzyn w studio minimum przyzwoitości i rzetelności chyba można jeszcze wymagać? Czy nie?
Powtórzę jeszcze raz. ZZ przeszarżował i to jest fakt, nie opinia.
Pzdr.

Threex | 07.02.2020 03:51

Co do spalonego u Vinniego to ja pójdę dalej i czy nie było spalonego przy bramce na 0-3???? Bo jak była jedna powtórka to wydawało mi się że noga Isaka była na spalonym. Tak samo nie wiem czy nie powinien być karny pod koniec pierwszej połowy dla RM.

To są takie niuanse ale generalnie mi mecz się podobał i wygrała przeciwnik któremu gratuluję.

rycerz17 | 07.02.2020 08:13

Dawno mnie tu nie było, ale po tej parodii w grze obronnej musiałem...
Co to było??
Militao i Marcelo zagrali gorzej niż mój brat w B Klasie. Nie kryli nikogo. Nikogo nie kryli. Za każdym razem stali minimum 5 metrów od rywala. Takiej amatorki w życiu jeszcze nie widziałem.
Obaj powinni dostać kary finansowe za ten mecz i minimum 3 mecze w rezerwach.

Ronaldo324 | 07.02.2020 08:21

Joker
No widzisz. Zawsze to Real był solidarny z Barcą a tu proszę. Blaugrana czasami potrafi się odwdzięczyć hehe :P

Joker | 07.02.2020 08:35

Była powtórka gola Viniciusa z linią, i jedynie bark mu wystawał poza tą linię, także minimalny spalony.



primeradivision.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy