REKLAMA
REKLAMA

Barca z pełną pulą

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: PrimeraDivision.pl  |  15.02.2020 17:58
Barca z pełną pulą

Antoine Griezmann  |  fot. Grzegorz Wajda

ZAKŁAD BEZ RYZYKA 50pln (zwrot na konto depozytowe)
FC Barcelona pokonała 2:1 Getafe CF w spotkaniu 24. kolejki hiszpańskiej ekstraklasy. Blaugrana zaliczyła tym samym swoje trzecie zwycięstwo z rzędu w roli gospodarza.

Niezwykle ciekawie zapowiadał się drugi sobotni mecz La Liga, w którym rywalizować ze sobą miały ekipy wicelidera rozgrywek i trzeciej ekipy. Faworytem była oczywiście drużyna z Katalonii. W każdym razie podopieczni Jose Bordalasa liczyli na sprawienie niespodzianki na Cam Nou.

Aktualni mistrzowie Hiszpanii w pierwszej połowie zdobyli dwie bramki, dzięki czemu zbliżyli się do swojego 16. zwycięstwa w sezonie. Wynik spotkania otworzył w w 34. minucie Antoine Griezmann, a kluczowe podanie przy trafieniu Francuza zaliczył Leo Messi.

Tymczasem w 39. minucie prowadzenie Barcy podwyższył Sergi Roberto, wykorzystując podanie Juniora Firpo z boku boiska. Tym samym ekipa z Katalonii na przerwę udała się z dwubramkową zaliczką. Z kolei Getafe powoli mogło się godzić z szóstą porażką w sezonie.

Goście w drugiej połowie co prawda zdobyli bramkę kontaktową za sprawą trafienia Angela Rodrigueza, ale to było wszystko na co było stać Getafe w sobotni wieczór. Tym samym dobiegła końca passa czterech kolejnych zwycięstw Niebieskich.

FC Barcelona - CF Getafe 2:1 (2:0)

1:0 Griezmann 34'
2:0 Sergi Roberto 39'
2:1 Angel Rodriguez 66'

Żółte kartki:
Barcelona: Umtiti 49', Firpo 82', Fati 85'
Getafe: Jaime Mata 73', Kenedy 89'

Barcelona (4-3-3): ter Stegen – Roberto, Pique, Umtiti, Alba (22' Firpo), F. de Jong, Busquets, Arthur (75' Rakitić, Messi, Griezmann, Fati (85' Arturo Vidal)

Getafe (4-3-3): Soria – Nyom, Dakonam, Etxeita, Oliveira (52' Kenedy), Etebo (68' Ndiaye), Arambarri, Nemanja Maksimović, Cucurella, J. Molina (52' Angel Rodriguez), Jaime Mata.

Sędzia główny: Guillermo Cuadra (Hiszpania)
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 8 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Joker | 15.02.2020 19:35

Kapitalne ostatnie 15 minut 1.połowy... Resztę meczu można przemilczeć... I jeszcze kontuzja Alby, Messi'emu coś brakuje szczęścia lub precyzji (nadrabia genialnymi asystami, w ogóle ta akcja bramkowa magia jaką chciałoby się oglądać częściej, a nie góra raz na mecz), Griz o ile fenomenalnie skończył tą swoją pierwszą sytuację to kolejne dwie fatalnie spudłował. Arthur jest w formie katastrofalnej, De Jong chyba jest zmęczony, bo wyraźnie brakowało mu dziś precyzji w tym co robił, Rakitic fatalna zmiana, głównie straty zaliczał Chorwat, Pique raz fatalnie interweniował, żeby zaraz zaliczyć jakąś świetną akcję obronną, czyli w sumie standard, hehe :) Fati dużo wiatru mało konkretów, Busquets nic szczególnego nie zrobił, ale też niczego nie zawalił, dość solidny był, to samo Umtiti. Na plus zmiana Firpo, najlepszy jego występ w Barcelonie, wreszcie coś wnosił do gry ofensywnej, kilka fajnych rajdów swoją stroną, no i asysta a powinien mieć dwie. Na plus też Roberto, który zaskoczył mnie golem, które strzela tak mniej więcej raz na 2 lata :)

Także głównym pozytywem jest zwycięstwo i fakt, że Barca odskoczyła od Getafe aż na 10 pkt, a od Atleti na 12, poza tym oglądanie Barcy przez większość czasu jest dość męcząca i frustrująca, brakuje trochę mocy w przodzie, bo nawet nie ma kogo tam z ławki wprowadzić i de facto jak czegoś Messi nie zrobi to na 90% można być pewnym, że Barca nie stworzy za wielu sytuacji. Obrona jak trzeszczała tak nadal trzeszczy i nic tu się nie poprawia. Powodem do optymizmu jest fakt, że chyba gorzej grać już nie będą i być może w jakiś cudowny sposób ta forma urośnie na końcówkę sezonu, coś jak parę lat temu Real za tej pierwszej kadencji Zidane'a gdy przejął zespół po Benitezie :) ale nie ma ku temu racjonalnych przesłanek, po prostu takie bardziej życzeniowe myślenie kibica z mojej strony, hehe :)

LM10FCB | 15.02.2020 21:12

Oby  Jordi  Alba szybko wrocił  , pierwsza polowa  dobra fajne akcje i bramki . druga polowa wryraznie odpuscili .

pyta123 | 15.02.2020 21:15

Słaby mecz w wykonaniu Barcy, ale w końcu zaczyna nam sprzyjać szczęście. Z Espanyolem, Sociedad i Osasuną tego zabrakło i prowadząc 2:1 we wszystkich tych meczach zabrakło nam kropki nad i. Trafialiśmy wtedy frajersko bramki, teraz wygraliśmy w stylu Juventusu,czyli po fatalnej grze, ale na szczęście z 3 punktami. Na plus Ter Stegen, Firpo fenomenalny, Sergi Roberto i po części Griezmann. Martwi mnie dyspozycja Gerarda Pique, Busiego i Messiego. Leo brakuje ostatnio skuteczności, partoli bardzo dużo stuprocentówek. Busi irytujące wrzuca kolegów na minę podając często na wyprzedzenie, co naraża zespół na kontry, Pique popełnia, któryś już z rzędu błąd przy linii bocznej holując piłkę, trener musi go opieprzyć za to. Świetny dziś Umtiti, bardzo pewny w obronie, za to De Jong dzisiaj się nie popisał i był dość elektryczny. Ansu bardzo piłka odskakiwała, ale jedna akcja była kapitalna w jego wykonaniu. Cieszą mnie bardzo 3 punkty i to, że nie tracimy dystansu do Realu, terminarz jest przyjemny. Teraz był tydzień odpoczynku, znów Barcelona nie gra w środku tygodnia, nie mają prawa być zmęczeni na Napoli. Zespół wyjdzie na pewno o wiele bardziej zmotywowany na ten mecz i najpewniej 4-4-2 z Vidalem w środku pola. To jest zdecydowanie najlepsza aktualnie taktyka, wtedy nie przegramy środka pola i uważam, że uda się zdomnowac Napoli tym ustawieniem.

hablador | 15.02.2020 22:24

Świetnie momentami oglądało się 1 połowę, a 2 akcja bramkowa to coś, co docelowo chciałbym oglądać zawsze. Najbardziej spodobało mi się to, że Messi sygnalizował wyjście na pozycję, a Firpo go zignorował i zagrał na Roberto. I o to chodzi, to ma być zespół a nie prywatny folwark Leo, z całym szacunkiem. Zresztą Messi miał wielki udział w tym golu, najpierw uruchamiając prawe skrzydło, a potem rozrzucając akcje na lewo, stąd Messidependencja uszczerbku nie poniosła.

Rzeczywiście Leo zjechał ostatnio z precyzją stąd nieco posuchy bramkowej, tyle, że zdobycze bramkowe jakie do tej pory notował grając jako playmaker były absolutnym wynaturzeniem, ponieważ wyglądały jakby był rasowym napastnikiem, na którego haruje cały zespół. Grając nieco z tyłu i tak w największym stopniu pociąga za sznurki.

2 połowa to momentami katastrofa. Tym meczem Setien nawiązał do "uczt" serwowanych nam przez filatelistę Valverde. Kompletna niemoc defensywna, znowu (który to raz) fatalne wyprowadzanie piłki, mierna pomoc upstrzona miernej jakości zawodnikami z Busquetsem na czele. Jakiś porażający nieład,  brak zamysłu i indolencja w kreowaniu sytuacji, plus zmarnowanie 2 nielicznych, ale wybornych przez Francuskiego internacjonała. Im wcześniej ślimakożerca się ogarnie tym lepiej, bo rywal już w Copie wystawił Barcy rachunek za jego pudło, dziś mogło być podobnie.

Elektryczny był bardzo miłośnik kolumbijskich piosenkarek, tak jak i postawa całej formacji defensywnej, której daleko do monolitu.

Co do Arthura to w niektórych zagraniach pokazał sporo możliwości więc nie byłbym aż tak bezlitośnie krytyczny jak kolega Joker i doprawdy trudno mi się nad Brazylijczykiem znęcać gdy cały zespół zaprezentował się z dość miernej strony. Uznam więc, że na bezrybiu i rak ryba :)

Wynik do przodu, gra nie. Postępy są widoczne tylko momentami, więc na razie uznajmy fiasko reformatora Setiena. Klasowy zespół gra swoja piłkę przez większość meczu, a nie tylko w porywach. Jest źle, a rozmiary wygranych są odzwierciedleniem cierpień zespołu i tym samym jego kibiców. Niestety.

TteamWand | 15.02.2020 22:42

No Busi to jednak dziś wystawił raz sam na sam zawodnikowi Getafe gdy nieudolnie podawał do TSa. I zgodzę się z kolegą wyżej że kilka razy wpakował na minę kolegę.

Niestety wróciły dawne demony czyli na drugą połowe wychodzimy żeby sobie pokopać i odpocząć. Przez 20min drugiej odsłony Getafe nie miało nawet pół sytuacji a Barca zamiast dobić rywala w dogodnych sytuacjach odpuszczała zagranie na wolne pole kosztem wycofania i klepania do tyłu.
I co ? I znów gol totalnie z dupy. Jeden Angel na 16tce a obok niego dwóch obrońców Barcy. Pique wyskakuje do główki i się mija z piłką a drugi czyli Roberto kryje Angela od tyłu. Warto obejrzeć powtórkę bo to absurdalna strata gola.

Niby Messi większość sytuacji kreuje ale znów w tym meczu miał dwie setki gdzie dostał piłkę na tacy. Najpierw Griez cudownie zagrał na sam na sam do MEssiego a później ten strzał głową gdzie miał piłkę idealnie wystawioną.
Trzeba sobie jasno powiedzieć że Messi ma chyba najgorszy okres pod wzgl skuteczności w swojej karierze. W ostatnich 3 meczach uzbierało by się z 10 setek i żadnego gola.

Na Pique i te jego zabawy to już mi się nie chce nawet narzekać. Dobry mecz Roberto.
Fati gra bo nie ma kto ale trochę krzywde mu się robi. Talent ma ogromny ale czasem gra naiwnie. Chłopak powinien wchodzić z ławki na zmęczonego rywala. Cudownie "przepuścił" piłkę przy golu Roberto :)

Wreszcie dobry mecz Grieza, szkoda spartolonych dwóch setek. Ale gol i powinna być asysta więc mecz na plus.

Za tydzień Eibar które jest w fatalnej formie znów u siebie. Będzie można porotować. Ważne że nie gramy w PK i mamy tydzień odpoczynku.

Konradosmen | 15.02.2020 23:59

no to jutro real wtopi  z celta u siebie  i fajnie bedzie,  tu przynajmniej sie toczy walka o mistrzostwo , bo w angli to juz dawno pozamiatane

MikeJ | 16.02.2020 10:03

Dużo szczęścia już mokro w gaciach Pikuś miał. Fati wyjaśniony. Ter Stegen ratuje

Ermac | 16.02.2020 10:41

Wygląda na to, że w tym sezonie nic już się nie poprawi, za dużo kontuzji, które nie odpuszczają nawet na chwilę, Alba z kontuzją przywodziciela, co oznacza dwa do trzech tygodni przerwy, na El Clasico nie dojdzie, na zaczynającą się za chwilę LM też nie.
Arthur zagrał od początku i zawiódł, de Jong od jakiegoś czasu ma problem z ustabilizowaniem formy, zachwyci, by w następnym przejść obok meczu, tak było wczoraj.
Arthur odbiorów 0, kluczowych podań 0
De Jong odbiorów 0, kluczowych podań 0
Busquets odbiorów 3, kluczowych podań 1
Prostopadła piłka do Leo na sam na sam, Busi, najczęściej próbujący grać prostopadłą piłką, Busi, odbiory, Busi, asekurowanie kolegów, do ostatnich minut spotkania, sytuacja gdzie Griezmanna przepuszcza piłkę z prawej strony, kto ratuje, Busi. Zdarzył mu się jeden błąd, poza tym zagrał bardzo solidne spotkania, zgadzam się tutaj z @Jokerem.
Fati, ten wiatr to chyba do tych strat co @Joker :), sporo było tego wczoraj. Krytykować nie ma co, bo wiadomo to jeszcze dzieciak , gra bo musi, co zrobić. W normalnych warunkach, nie szpitalnych, wchodziłby sobie na 20-25 minut. Nie zmienia to faktu, że w tym naszym "trójzębie" cały czas jednego brakuje. Raz znika Fati, drugim razem nie ma Griezmanna, jeśli nie przyjdzie jakaś dziewiątka, to o przemianę będzie bardzo trudno. Do tego cały czas mam wrażenie, że tam jest jednak problem z przygotowaniem fizycznym, nie przyspieszamy, a jak już się zdarzy to potem przychodzi długie zamulenie. Tak tez było wcześniej, zagraliśmy jedno spotkanie na intensywności, to w następnym męczenie buły.
Grając w takim tempie nie mamy co liczyć na 3pkt na Bernabeu.
Fajnie, że Griezmann wreszcie trafił, dobrze, że ma na mecz kilka tych sytuacji, gorzej gdyby ich nie miał, a skuteczność przyjdzie, niech tylko z nim grają, już wyglądało to znacznie lepiej.



primeradivision.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy
29.03 13:07