REKLAMA
REKLAMA

Real Madryt triumfuje w El Clasico!

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: PrimeraDivision.pl  |  01.03.2020 22:52
Real Madryt triumfuje w El Clasico!

Zinedine Zidane  |  fot. Grzegorz Wajda

Jak odebrać najlepszy bonus od bukmachera?
El Clasico dla Realu Madryt! W rozegranym w niedzielę meczu w ramach 26. kolejki La Liga, Królewscy pokonali 2:0 Barcelonę na Santiago Bernabeu. Dzięki tej wygranej drużyna Zinedine'a Zidane'a wróciła na pierwsze miejsce w tabeli.

W pierwszy kwadransie pojedynku kibice, którzy zasiedli na trybunach nie obejrzeli klarownych sytuacji do zdobycia gola. Groźnie zrobiło się dopiero w 21. minucie i to pod bramką gospodarzy. Po świetnej zespołowej akcji i podaniu Alby z lewej strony pola karnego przed szansą stanął Griezmann, ale uderzył nad poprzeczką.

Real starał się odgryzać, gościł w polu karnym Dumy Katalonii, ale bez większego efektu. Bardziej konkretna była Barcelona, która stwarzała sobie lepsze okazje. W 34. minucie po podaniu z głębi pola na bramkę Realu ruszył Arthur, wygrał pojedynek z Kroosem i znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem. Courtois zdołał jednak uchronił Królewskich przed stratą gola.

W 38. minucie belgijski bramkarz Realu ponownie stanął na wysokości zadania, tym razem świetnie odbijając piłkę po strzale Messiego z kilkunastu metrów. Ostatecznie pierwsza część meczu zakończyła się bezbramkowym remisem.

W drugiej połowie zdecydowanie odważniej grać zaczął Real. W 56. minucie na strzał z dystansu zdecydował się Isco, ale w bramce Barcelony świetnie interweniował Ter Stegen. Kilka minut później pomocnik Realu miał kolejną okazję, gdy po dośrodkowaniu z prawej strony boiska celnie główkował. Barcelonę tym razem na spółkę uratowali Ter Stegen i Pique.

Świetnej okazji do zdobycia gola nie wykorzystał również Benzema, który uderzył nad poprzeczką po podaniu Carvajala. Ataki podopiecznych Zinedine'a Zidane'a przyniosły efekt w 71. minucie. Z piłką w pole karne z lewej strony wpadł Vinicius Junior i próbował uderzyć w kierunku dalszego rogu. Piłka odbiła się jednak od interweniującego Pique i wylądowała w siatce przy bliższym słupku, zupełnie zaskakując Ter Stegena.

Barcelona nie potrafiła odpowiedzieć, natomiast Real w doliczonym czasie gry zdobył drugiego gola. Do siatki gości trafił tym razem Mariano Diaz, który kilka chwil wcześniej pojawił się na boisku.

Real Madryt - FC Barcelona 2:0 (0:0)

1:0 Vinicius Junior 71'
2:0 Mariano Diaz 90+2'

żółte kartki:
Real - Vinicius Junior, Carvajal
Barcelona - Alba, Messi

Real Madryt: Courtois – Carvajal, Varane, Ramos, Marcelo – Valverde (86' Vazquez), Casemiro, Kroos – Isco (79' Modrić), Benzema (90+1' Mariano Diaz), Vinicius Junior

Barcelona: Ter Stegen – Semedo, Pique, Umtiti, Alba – Arthur (81' Rakitić), Busquets, De Jong – Messi, Griezmann (81' Fati), Vidal (69' Braithwaite)
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 60 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Yahiko | 01.03.2020 22:54

Real lepszy po przerwie. Wygrali zasłużenie.

WarioR | 01.03.2020 22:54

Brawo!!!

Wardogs | 01.03.2020 22:55

Swietny mecz Tibo !
Bardzo dobry Isco ktory przycmil " LEssiego "
Casemiro tez swietnie czyscil, Marcelo jak zachowal glowe gdy Messi wychodzil wlasciwie sam na sam
Bramki szczesliwe i REAL wygrywa !
Gratuluje

Teddy | 01.03.2020 22:56

Barcelona nie wyszła na drugą połowę, ale i tak plus za to, że w tym sezonie umieli zagrać pół przyzwoitego meczu.
I mimo wyniku, który rani me serce, cieszę się, że mieliśmy w miarę dobre spotkanie po ostatnich chudych latach.

Gratulacje dla kibiców Królewskich, zasłużona wygrana!

tomekzieba | 01.03.2020 22:56

Mecz taki jak sezon do tej pory, raz lepiej raz gorzej, ale zwycięstwo zasłużone!

lilQuebo | 01.03.2020 22:57

W pierwszej połowie lekka przewaga Barcy, ale druga połowa w pełni nasza. Pierwsza bramka na dużym farcie, ale nie można powiedzieć, ze nie zasłużona, bo Real przez przynajmniej 15 min klarował sobie groźne okazje, wynik mógł być nawet wyższy. Świetny Isco, Carvajal, Valverde i Vinicius pomimo błędów w końcu strzelił coś w ważnym meczu- mam nadzieje, ze to doda mu skrzydeł.

JerryF | 01.03.2020 22:57

Nie przypominam sobie by za moich czasów odbyło się El Clasico na tak przeciętnym i chaotycznym poziomie, a oglądam je już dobrych 20 kilka lat.

I ten Messi w rękawicach, który puszcza dwie bramki w krótki róg... kwintesencja zachwytów na siłe i kreowania produktu, który już nie jest tym produktem co dawniej.

kubaFR | 01.03.2020 22:58

Niesamowicie ważne zwycięstwo. I do tego mamy lepszy bilans spotkań bezpośrednich. To wejscie Mariano iście spektakularne. Strasznie się cieszę i tyle ;)

fanmadrid | 01.03.2020 22:59

Dawno nie wygraliśmy z nimi więc nic tylko się cieszyć. A jednak dzisiejsze spotkanie oglądało się tak inaczej jak słyszę ze ten wirus już tylko 40 kilometrów od domu.Hala Madrid

DiffretAngle | 01.03.2020 23:00

Co by nie mówić, do przerwy widowisko wyrównanie z lekką przewagą Barcy. Po przerwie od 60 minuty Barca siadła fizyucznie, a Real przyspieszył i po ptakach.
Co ciekawe, bohaterem Realu zostaje gościu, który gdyby nie bramka, powinien spędzić tydzień w lochu o chlebie i wodzie.  Jedyny raz nie pokryty przez bodaj najlepszego zawodnika Barcy - Semedo!, z ciutką szczęścia strzela bramkę i z piekła do c nieba.
Bramka z 90 minuty to już popis słabego przygotowania kondycyjnego, bo Umtiti miał bliżej do piłki i mógł ją wybić do przodu. Trochę zawodnicy Realu wyglądali przy naszych jak sami w środę z City. Jakby biegali z odważnikami.
No nic, katastrofy nie ma -1 i mamy nadzieję na wiosenne ocieplenie za horyzontem, bo żadna z drużyn nie była bezdyskusyjnie lepsza i obie pewnie stracą jeszcze sporo punktów.

nills | 01.03.2020 23:02

Brawo Real , jako kibic Barcy cieszę się że wygrał zdecydowanie lepszy zespół , mam nadzieje że to właśnie Real zdobędzie mistrza , Barcelona nie zasłuzyła nawet na remis  ,może to otrzeźwi władze i zainicjuje lepsze transfery. Trochę szkoda że pierwszą bramkę zdobył chyba najśmieszniejszy zawodnik meczu , ale za to farta przy bramce miał . Kur.. ile można grać do tyły ,do tyłu , do tyłu , porzygać sie idzie od patrzenia  . Myslę że najlepiej dla klubu bedzie jak nic w tym sezonie nie ugrają.

Ermac | 01.03.2020 23:03

Przygotowanie fizyczne, w pierwszej bez przyspieszenia, ale jeszcze jakoś Barca się poruszała, druga połowa cała na stojąco.
Do przerwy Barca 3:0 w klarownych sytuacjach, Alba do Griezmanna, Arthur sam na sam, Busi do Messiego, ale nic z tego nie wpadło. W drugiej mecz do jednej bramki, Barca nie ma już sił.
Zabrakło fizyki, zabrakło Messiego, kolejny raz anonimowy de Jong, nic nie wnoszące zmiany, Rakitic za Arthura, Fati za Griezmanna, tylko na gorsze.
Na szczęście to tylko punkt straty.

DiffretAngle | 01.03.2020 23:03

JerryF - warto by dla przyzwoitości zaznaczyć, że pierwsza po totalnym rykoszecie, a druga dość pechowa bo uderzenie jakoś pod piłkę i gdyby było czyste leciałoby w długi róg. Co miał wyjąć to wyjął i jeszcze z dodatkami. Także złośliwostki nie na miejscu.

TteamWand | 01.03.2020 23:03

Gratukacja dla Realu i dla Lahoza. Chyba najlepszy jego mecz jaki widziałem.

Real wyglądał w tym meczu na drużynę której bardziej zależy na wygranej i pewnie tak było. Zupełnie nie jest wstyd stracić bramkę z Realem ale niestety wstydem jest nie strzelić żadnej przy tylu wyśmienitych okazjach.
Griez 100% sytuacja z 12m na lewej nodze, czysta patelnia
Arthur idealne sam na sam, wszystko mógł zrobić
Messi po podaniu Busiego sam przed Tibo
Nowy nabytek po wejściu chwile, sam na sam po odzyskaniu piłki
Messi sam na sam ale daje się dogonić Marcelo, zaraz po stracie gola.

Ten mecz mógł być decydujący o mistrzostwie tylko w przypadku naszej wygranej. Tak się nie stało więc ale jeszcze obie ekipy stracą punkty.

CORLUCCI | 01.03.2020 23:03

Obie druzyny żałosne

nills | 01.03.2020 23:03

Brawo Real , jako kibic Barcy cieszę się że wygrał zdecydowanie lepszy zespół , mam nadzieje że to właśnie Real zdobędzie mistrza , Barcelona nie zasłuzyła nawet na remis  ,może to otrzeźwi władze i zainicjuje lepsze transfery. Trochę szkoda że pierwszą bramkę zdobył chyba najśmieszniejszy zawodnik meczu , ale za to farta przy bramce miał . Kur.. ile można grać do tyły ,do tyłu , do tyłu , porzygać sie idzie od patrzenia  . Myslę że najlepiej dla klubu bedzie jak nic w tym sezonie nie ugrają.

AndrewNight | 01.03.2020 23:03

No cóż, kiedyś musiał nastąpić ten moment że Real wygra, każda passa się kiedyś kończy a te wygrane Barcy w lidze trwały wyjątkowo długo i to jeszcze na stadionie Realu.
Mecz dobry, super tempo, Setien świetnie dobrał skład wyjściowy. Pierwsza połowa dla Barcy druga dla Realu. Wydaje sie że mecz dla Realu wygrała ławka rezerwowych. Młodziaki zrobili swoje mimo że Vinicius orpócz bramki był bardzo przeciętny. Messi wolny i niedokładny, w sumie w Barcelonie nie było takiego lidera dzisiaj, nikt nie był mega graczem, chyba Ter Stegen najciekawiej sie prezentował. Obrona strzału Isco to wizytówka ligi i klasyków dla których każdy powinien je oglądać.
Zabawa w lidze zaczyna się od nowa, wszystko jeszcze możliwe.

nills | 01.03.2020 23:05

Brawo Real , jako kibic Barcy cieszę się że wygrał zdecydowanie lepszy zespół , mam nadzieje że to właśnie Real zdobędzie mistrza , Barcelona nie zasłuzyła nawet na remis  ,może to otrzeźwi władze i zainicjuje lepsze transfery. Trochę szkoda że pierwszą bramkę zdobył chyba najśmieszniejszy zawodnik meczu , ale za to farta przy bramce miał . Kur.. ile można grać do tyły ,do tyłu , do tyłu , porzygać sie idzie od patrzenia  . Myslę że najlepiej dla klubu bedzie jak nic w tym sezonie nie ugrają.

DiffretAngle | 01.03.2020 23:06

Ermac - Messi "anonimowy", bo większość drużyn "rozgryzło" nas taktycznie. Wystarczy Messiego przegnać do środkowej części boiska. Stamtąd jeszcze goli nikt nie nastrzelał, więc taktyka się sprawdza. Zaskoczył in plus Braithwaite, choć gola zawalił.

LuisFigo | 01.03.2020 23:09

Trochę mieszane uczucia po meczu. Wydaje mi się że wynik realu lepszy niż sama gra.

Pierwsza połowa że wskazaniem na Barce która miała 3 bardzo dobre okazję. Real 0. W ogóle uważam że bardzo słaba była pierwsza połowa w wykonaniu obu drużyn, jak na piłkarzy mających tyle jakosci nic ciekawego się na murawie nie działo.

Real fajnie wszedł w 2 połowę. Zdecydowanie lepiej niż Barca. Bramka Viniego trochę przypadkowa ale zasłużona. Trochę irytowały strzału z dystansu Realu, Kroos, Case, Ramos z wolnego tragedia.

Na plus Vini szczególnie po zdobyciu bramki gość uwierzył w siebie, sporo swobody i ogólnie jeden z lepszych zawodników meczu. Super Thibo. Casemiro uważam jak zwykle dobry poziom. Fajnie Kross, Isco.
Słabo Benzyn. Ogólnie Real w ataku kuleje ciężko spodziewać się fajerwerków.

Zasłużone zwycięstwo ale Real napewno jeszcze wtopi w lidze nie raz. Pytanie czy Barca wtopi więcej.

Hala Madrid!

EmpiresCF | 01.03.2020 23:10

Ale ich pocisnęli w tej drugiej połowie... No to teraz niech tak zagrają z City i będzie gitarka

TteamWand | 01.03.2020 23:10

No i ten nieszczęsny Brajtłajt. Za bardzo wziął do siebie że ma pomagać w obronie i ustawił się bliżej bramki od Semedo. Problem tylko że na sztywnych nogach jak słup soli gubiąc zupełnie z pola widzenia Vinniego.

hablador | 01.03.2020 23:12

Pierwsza połowa stała pod znakiem niewykorzystanych szans Barcy. Niestety, marnowane sytuacje zaczynają być znakiem firmowym Barcy w ważnych meczach. Wcześniej w Copa kosztowało to Barcę wyeliminowanie z turnieju, dziś porażkę w meczu o przewodnictwo w tabeli La Liga.

Druga połowa to kompletna plajta. Brak kreatywności, stylu, pomysłu, dynamiki, czegokolwiek pozytywnego.

Jak wyglądał Real w ostatnich tygodniach wiemy. Jak zagrał z MC w LM wiemy. I dziś  nie był ani o krztę lepszy, ale na słabą Barcę wystarczyło. Ot akcja bezproduktywnego Viniciusa z golem po rykoszecie wystarczyła.

Setien nie obiecywał wyników, ale zapowiadał zmianę stylu na widowiskowy. Obecnie nie ma widowiska, a wyniki są jeszcze do przyjęcia jeśli spojrzy się całościowo. Ale czy tak grająca Barca może dać jakiekolwiek powody do optymizmu swoim kibicom? Jakie sa perspektywy sukcesu w jakichkolwiek rozgrywkach.

Pisałem po Napoli, że zostałem odarty ze złudzeń i dziś piłkarze Barcy nie zrobili nic by w nich uwierzyć.

Jak to możliwe, że taki zawodnik jak de Jong cały mecz jest statystą? Przecież pamiętamy go z Ajaxu. Zapomniał jak gra się w piłkę?

Oglądanie Barcy niestety jest dla mnie w tym sezonie odpracowywaniem pańszczyzny. Zmaltretowany 2 połową, gratuluje wygranej Realowi i jego kibicom na tej stronie.

PS. Ale, że Lahoz tak się spisał? Najlepszy aktor tego widowiska. Brawo łysolku :)

Threex | 01.03.2020 23:14

Nie spodziewałem się takiego zaangażowania i gry Realu po dwóch ostatnich meczach. Mega się cieszę.
Fede robi taką robotę że oby go ominęły wszelkie kontuzje :)
Super Vini i nie rozumiem tej krytyki w jego kierunku. Robił sporo wiatru na lewej flance i na prawdę dzisiaj nie mam się do czego przyczepić u niego. Bo może tylko do zachowania po faulu bo powinien podejść przeprosić itp.

Cieszy bardzo zero z tyłu.
Oby tak dalej.

AndrewNight | 01.03.2020 23:18

Dodam tylko że straszna była ta niemoc w ostatnich 20 minutach po stracie bramki, zero pomysłu, fizycznie bardzo słabo, powodów jest wiele takiej gry ale jednym z nich był trener który ich przygotowywał do tego sezonu.

TysonFCB | 01.03.2020 23:18

Gratulacje dla Realu! Wygrala druzyna znacznie lepsza i szybsza. Z pomyslem, szybkim rozgrywaniem w ataku i wychodzeniem na pozycje. Chociaz akurat gole zostaly strzelane po troche "szczesliwych" akcjach, bo strzal Viniego to rykoszet. Winic o to Ter Stegena ze to puscil? Wydaje sie ze do strzalu gdzie stope ustawial Vinicius ustawil sie idealnie, a wyszlo jak wszyscy widzieli. A i Mariano w koncowce dziwnie sie ta pilka podbila. On serio tak chcial skonczyc? Moze. No ale Real duzo bardziej tresciwy, Real chcial, tylko nie mial kto konczyc.


W Barcelonie tak zle nie bylo jeszcze nigdy, a jestem z tym klubem ponad 14 lat. To jak gramy. To jak fatalnie zostalismy przygotowani do sezonu. Ruch pokazuje tylko ten co ma pilke i ten co jest najblizej i sie do pilki pokaze. Reszta stoi.

Przed meczem czytalem ze nie mamy pomocnikow z podaniem? Moim zdaniem Arthur, czy De Jong maja swietne podanie do przodu i pokazywali to w poprzednich klubach i reprezentacji. A to ze tutaj ich zapedy "ofensywne" sa ograniczane taktyka, oraz ze z przodu nie ma ruchu, to jak wykonac jakies podanie pod asyste? Komu i w jaki sposob jak z przodu wszyscy stoja? A Griez i Messi schodza do rozegrania, dublujac sie.

Perspektywy na sezon sa koszmarne. Zle przygotowanie do sezonu i wyprzedaz kadry, przez co jest niesamowicie waska to raz. Niesamowity pech, ktorym sa bardzo potezne kontuzje Dembele i Suareza to dwa. Brawo za wypozyczenie Coutinho za nascie milionow, by potem ratowac sie sprowadzeniem gracza ofensywnego, duzo gorszego za jeszcze wiecej pieniedzy! haha, to jest az smieszne.
Oczywiscie chlopak mega sie stara i dal dobra zmiane, bo przynajmniej na chwile przyspieszylismy gre.

Problemy w strukturach klubu. Co chwile wyciekaja jakies afery. Chec pozbycia sie prezydenta, ktory nie chce odejsc. Spiski medialne, afery. Transfery kompletnie nie przemyslane. Wydanie 250mln na Dembele i Coutinho i gdzie oni sa? Griezmann to Messi z Atletico i tylko dubluje sie z Messim, badz cierpi. Nie ma co sie czepiac jego, a tego co byl za tym transferem i jaki mial pomysl na Francuza????

Bo fakty sa takie ze jestesmy bez typowego napastnika i bez chociaz jednego skrzydlowego z prawdziwego zdarzenia i chociaz troche klasowego. Atsu to perelka, ale tez melodia przyszlosci.

Dla przykladu takie City, na lawce potrafi miec Sterlinga i Sane(ten akurat kontuzjowany), czy Silve i Aguero. To wszystko rezerwowi z ostatniego meczu! Wachlarz mozliwosci w porowaniu do Barcelony? Nie da sie tego porownac.


Jak Napoli sie nie przestraszy i wyszedl by im mecz, a Messi nie mial dnia to zegnamy sie z LM juz na tym etapie. Ze pozegnamy sie w 1/4 praktycznie nie mam watpliwosci. W lidze niby tylko punkt straty i az 12 kolejek, ale my jeszcze nie raz stracimy. Real tez, ale Real jest wybiegany, biegajacy, walczacy... rowniez z pomyslem.


Najgorsze jest to ze my mamy naprawde fajna kadre, a zostaje to marnowane. Transfery nieprzemyslane, kadra nieskompletowana, obecny zarzad wogole nie ma pomyslu na ten klub, a Barcelona jest jeszcze na szczycie dzieki miejscu, ktore wypracowala sobie przez dekade. Rekordowe dochody, maskuja nie tyle dlug... co marnowanie poteznych pieniedzy przez zarzad.


Na prawde jest zle, a pozytywow szukac znikad. Gralismy slabo, w poprzednich latach, ale na Klasyk dawalismy z siebie duzo. Teraz brak ruchu, pomyslu, charakteru.

Zacznijmy w koncu realnie na to wszystko patrzec, zeby niektorzy sie na koniec sezonu nie zdziwili "co to sie stalo?"


Pozdrawiam i gratulacje Biali jeszcze raz ;)

TysonFCB | 01.03.2020 23:23

*Ansu

Konradosmen | 01.03.2020 23:26

Barca i tak bedzie mistrzem jak co roku, raz  jak na 100 lat przegra z  realem to sie nic nie dzieje... juz za tydzien barca pewnie wróci na fotel lidera gdyz real jedzie do betisu a tam zawsze przegrywa , a barca u siebie  wygra z innym realem z tym z sociedad i  gitara gra./

hablador | 01.03.2020 23:34

@TysonFCB

W 100% oddajesz moje odczucia. Mimo fatalnej polityki transferowej również uważam, ze potencjał kadry Barcy nie jest należycie wykorzystany. To widać gołym okiem.

A propos dublowania pozycji, wręcz emblematyczny był przykład z 1 połowy gdy Arthur oddawał piłkę Messiemu stojącemu 3 metry od niego. Co robił tam Messi? Dlaczego Arthur nie może rozgrywać? Paranoja. A potem posłał taką prostopadłą piłkę perełkę w pole karne, ze aż oniemiałem. On to ma, ale musi oddawać piłkę Leo, bo tak i koniec.

De Jong to przykład marnowanego sezonu. Zgasł jakiś czas temu i zionie nijakością. A jeszcze kilka spotkań wstecz łamał linie, wchodząc w pole karne i świetnie tworząc przewagi.

Barca ma wspaniałą nową tradycję trenerów-wynalazków. Szkoda, że ci trenerzy sami nie potrafią niczego wynaleźć.

Mucha52 | 01.03.2020 23:36

Real był lepszy zwłaszcza w drugiej połowie......Barcelona nieźle w pierwszej połowie ale w drugiej zawiedli.

Joker | 01.03.2020 23:55

Tak mi opadły ręce po tym meczu, że trudno się pisze, hehe :) mógłbym tu napisać elaborat o tym meczu, ale mi się nie chce, a poza tym pewnie mało kto by go przeczytał, także się ograniczę do kilku zdań, a przynajmniej taki mam plan ;)

1.poł bardzo przyzwoita, fajnie to wyglądało, byłem w miarę zbudowany grą, kontrolą nad meczem, niestety zawiodła skuteczność i z perspektywy 90 minut te zmarnowane okazję okazały się kluczowe, bo Barca do przerwy mogła, a może nawet powinna prowadzić, okazji było nawet na 3:0, ale to minimum, czyli 1:0 być musiało. W zasadzie 2 okazję sam na sam plus Griz, który miał świetną okazję będąc sam na 12 metrze, tylko celnie przymierzyć. Mówiłem, że kontuzja Suareza będzie kluczowa dla dalszych losów sezonu i raczej niestety się nie pomylę, bo granie bez klasowej 9 źle się kończy z każdym poważniejszym rywalem, a sam Luis dla mnie jest kluczowym zawodnikiem dla ofensywnej gry Barcy.

Po przerwie gra się kompletnie posypała, zaczęły się jakieś proste, indywidualne błędy, a jak już Barca doszła do jakiś okazji to również je fatalnie zmarnowała (dynamika Leo to jest lekka tragedia, bardzo łatwo daje się dojść w takich sprintach, zupełnie nie ma tego odejścia co kiedyś, jeszcze takie przyspieszenie przy zwodzie, balans ciała najwyższa klasa, ale sprint na dystansie kiepsko, przez co Leo zmarnował dziś 2 okazję, kiedyś by to strzelił, bo by go nikt nie dogonił).

Stracone gole to już takie podsumowanie tego meczu. Z prawej strony Semedo i Braithwaite gdzieś odlecieli na chwilę i zostawiali Viniciusa kompletnie samego, ten jak zwykle uderzył fatalnie, ale pomógł mu Pique pechowo interweniując. Drugi gol to kompromitacja Sama, i kolejny jakiś fartowny farfocel, bo Mariano się poślizgnął i kopnął piłką w swoją drugą nogę czym zmylił ter Stegena. Dawno Barca tak nie sfrajerzyła meczu z Realem, bo generalnie to im się często zdarza, ale z Realem akurat była w miarę jakaś spina i koncentracja, a dziś grali sobie jakby ten mecz o niczym nie decydował. Taki bezjajeczny ten zespół się zrobił niestety, dodatkowo Vidal pod formą, De Jong też coraz słabiej wygląda, Arthur ma siłę na 60 minut maksymalnie, jeden Busquets jest we w miarę przyzwoitej formie, czasem rzuci jakieś super podanie czy zaliczy ważny odbiór i to wszystko. Alba i Semedo jeszcze nieźle wyglądali do przerwy, mieli po 2-3 fajne wejścia, a po przerwie ich nie było, ani w ofensywie, ani w defensywie, zwłaszcza Semedo był fatalny. Dobra, szkoda więcej słów i nerwów na ten mecz...

Real Madridista | 02.03.2020 00:39

MOTM - Kurtuła! Utrzymał Real przy życiu w pierwszej połowie i nie stracił koncentracji w drugiej. Brawo!
Pierwsza połowa dla Barcy i tylko dzięki belgowi Real miał po co wychodzić na drugą.
Nie wiem co ZZ wsypał Królewskim do napojów w przerwie, ale własnie taką grę Realu jak w drugiej połowie chcę oglądać! ;-)
Wyprzedzali, przewidywali, pressowali, naciskali i tworzyli sytuacje. Tego mi zabrakło w meczy z City...
Pomógł w tym trochę Setien ściągając najbardziej walczącego zawodnika Barcy - Vidala (Why?!)
Mam nadzieję, że już w każdym ważnym meczu ZZ będzie zestawiał tak drugą linię. Kroos zamiast Modrica robi mega różnicę i z nim w składzie ta gra wygląda konkretniej, a i Fede z Case też dużo lepiej się prezentują.
Najlepsi poza Belgiem: Isco, Fede, Case, Kroos, Carva (!), Marcelo (dwaj ostatni zmartwychwstali!) i Vinni.
Najsłabsi: Varane i Benzyn. Pierwszy miał kilka błędów (w tym wielbłąd w kryciu przy rogu Pique, gdzie go w niewytłumaczalny sposób odpuścił), a drugi mimo, że napędzał akcję to potem brakowało go w środku ataku, a jak już miał swoją okazję to zj.bał koncertowo!
Osobne brawa dla Mariana. Chłopak dostał kilkadziesiąt sekund, a wciągnął nosem i "najlepszą 9 świata" i Bale'a, i Jovica ;-)
Generalnie jednak mecz taki na 4+ - głównie za drugą połowę Realu, bo pierwsza to mi wyglądała na poziom naszej extraklapy...
Fajnie, że liga nie wyjaśniona i będą emocje do końca.
Pzdr.

PLGero | 02.03.2020 01:49

Wow, co za mecz, niby długo 0:0, ale było widać, że Real chce i wierzy do końca ... jak za starych dobrych czasów Cristiano :)
Zaangażowanie, fizyczność i właśnie gra do końca, to trzy elementy, które zdecydowały i wygranej Realu.
Już dawno nie widziałem tak bezradnej Barcy, której się nie chce, a jak nawet Leo chciał to już dynamika nie ta sama.
Gratulację. Real po tym meczu ma 51% szans na mistrzostwo :)

LM10FCB | 02.03.2020 04:39

pff i co z tego a na terminarz patrzycie Real i tak zaraz wtopę zaliczy i  G im da ten mecz poki co wygrana bez znaczenia.
El Classico 10 lat temu czułem emocje teraz kompletnie  nic  .Nawet nie czuje tam jakiejs rozpaczy czy goryczy t czy czego innego tak jak bym mia to gdzieś , dla mnie mecz bez znaczenia.

che2002 | 02.03.2020 06:12

na poczatek gratulacje dla zwycięzców.
ale... jesli tak wyglada el clasico, to chyba sobie nastepne  odpuszczę. to był mecz dwoch podstarzałych druzyn bez ławki rezerwowych. obie druzyny wymagają duzego odświeżenia. messiemu to sie dlugo bedzie snil casemiro. grał w ogole messi? :)

Ronaldo324 | 02.03.2020 07:17

Real wygrywa to nie dlatego , że był lepszy tylko Barcelona była taka słaba heh :) Który to już raz. Panowie powiedzieliście wszystko o tym meczu więc nie ma co pisać. Pierwsza połowa dla Barcy druga dla Realu , który był lepszy o dwie bramki i tyle. Osobiście po meczu z City prorokowałem porażkę po tym co widziałem w środę ale jednak od czasu do czasu potrafimy zagrać w piłkę choć wybitny mecz to nie był. Teraz szkoda tego remisu z Celtą i porażki z Osą bo mogło być +6 a tak jest tylko punkt przewagi i wyścig żółwi trwa dalej.

TteamWand | 02.03.2020 09:31

Tyson
Jeśli pijesz do mnie to pisałem ze nie ma ofensywnego pomocnika z podaniem, dryblingiem i ciągiem na bramkę(w pakiecie jak by co). Iniesty w klubie nie ma już kilka lat tak samo jego następcy. Póki co drugi mecz z rzędu najlepsze podanie zalicza Busi. DJ czy Melo w poprzednich klubach grali jako pivoci i zaden papierów na grę jak Isco z najlepszych momentów nie ma i mieć nie będzie.
Sprowadzono Coutinho którego byłeś wielkim zwolennikiem a który u Kloppa nie grywał wcale w pomocy i jak jego przygoda skończyła się wiemy. Aczkolwiek teraz przydał by się wybitnie.

Czy kadra która przejął S to kadra na mistrzostwo kraju?

Dałbym sobie rękę uciąć ze jeszcze kilka tyg temu czytałem ze ten sezon na straty byle by odszedł Valverde. Dziś mamy odpowiedz czemu nikt nie chce przejmować drużyny w środku sezonu.
Wyliniały kadra, pilkarze z siłami na 60min, afery u góry ale wystarczyły 3/4 tyg żeby rozliczać już nowego trenera.

TysonFCB | 02.03.2020 11:11

TeamWand

Nie pije personalnie do Ciebie, tylko sporo osob zgania wszystkie winy na srodek pola.

Nie mamy juz Xaviego i Iniesty i miec nie bedziemy. Nie mamy pilkarza pokroju Isco? Mielismy. Coutinho. Bylem jego wielkim zwolennikiem i na poczatku wygladalo to swietnie. Byl pod gra, rozgrywal. Notowal bramki i asysty. Z czasem zatracil wszystko. Strzal, pewnosc siebie, lekkosc. Mimo tego nadal chcial rozgrywac i teraz nawet te najslabsza wersje Coutinho mocno brakuje.

Ocenialem go przez to co pokazywal w Liverpoolu. W Barcelonie kompletnie zmienili jego zadania taktyczne. Sprawienie by gral w pomocy, nie zapedzal sie do przodu tylko pracowal w destrukcji nie moglo sie udac, to zaczal grac na skrzydle co widocznie mu przeszkadzalo, schodzil do rozegrania i w sumie nie mielismy skrzydlowego, chyba tylko na papierze.

Co do tego naszego srodka pola. Grajac rok temu pomoca Rakitic-Busi-Vidal, a teraz De Jong-Busi-Arthur to dla mnie niebo, a ziemia. Nie patrzmy ze w poprzednich klubach nie grali jako 10tka tylko na to jak swietnie sa zaawansowani technicznie i z jaka wizja gry moga grac.

Ile lat mial Iniesta jak wszedl na najwyzszy poziom? Ile Xavi? No wlasnie. Arthur&FDJ sa mlodzi i mozna ich uksztaltowac jak kiedys zrobiono to z w/w dwojka. Nie mowie ze beda tak samo dobrzy, bron boze. Ale chodzi o sam fakt ze jezeli teraz maja tylko podawac do Messiego, ktory zejdzie do rozegrania to rownie dobrze mozemy grac Vidalem i Rakiticiem, bo przy takiej grze Isco i KDB nie wniosa nic innego. Nie uwazasz?

Boli mnie to ze tak wielki klub niepotrafi zdyscyplinowac mlodego Francuza, a zaplacili za niego i jemu samemu placa krocie. Boli mnie ze tak naprawde klub kupil Griezmanna bez pomyslu na niego i widac jak stracil on pewnosc siebie. W Atletico gdyby gral przeciwko nam strzlil by zapewne wczorajsza okazje.

Nawet Messi przechodzi najgorszy sezon od dawna. Wczoraj bardzo slaby. I w ogolnym rozrachunku przeplata mecze dobre, ze slabymi. Bardzo dobre z bardzo slabymi. W tym sezonie bardzo duzo marnuje swietnych okazji. Messi w swojej formie wczoraj wycisnal by bramke. A moze po strzeleniu jednej, nakrecil by sie na dubla.

Chcialem zmiany trenera, ale myslalem ze zmienimy gre. Na przede wszystkim szybka. Ja nie wymagam zeby wygrywali ze wszystkimi. Zeby wgl podniesli jakies trofeum, bo na to nawet nie mam nadziei. Chcialbym tylko zeby biegali w ofensywie, zakladali pressing. Nie taki pojedynczy co wczoraj, co tylko dawal Realowi wiecej miejsca.

Ogolnie ja sie pomylilem i zawiodlem na wielu swoich zalozeniach. Nie mam do nikogo personalnie pretensji tutaj. Chodzi mi tylko o to ze wypowiedzi "gdybysmy wykorzystali to, gdyby nie rykoszet, gdyby to" jest bezsensowne. Wczoraj byl klasyk, a my zagralismy bez charakteru, na stojaco. Wcale nie z wielkim Realem, bo Real przegrywal ostatnio z Levante, czy City. Real ma powazne problemy z konczeniem akcji, co pokazuja wystepy Benzemy w 2020roku. Real nie zagral wielkiego meczu. Po prostu biegali i podawali szybciej. Tyle wystarczylo i to jest straszne.

AndrewNight | 02.03.2020 12:02

Ogólnie to fajnie zwrócić uwagę na wpisy kibiców Realu po meczu z City i tym z Barcą :)
Wtedy połowa składu do wymiany, dzisiaj świetni gracze którzy nagle odżyli xd
Real zagrał bardzo podobne spotkanie do tego z City. Tam zawalił mecz Ramos i Carvahal i był slabszy Casemiro a można było przeczytać że cały zespół grał beznadziejnie xd
Tak jak pisałem, popadanie z jednej skrajności w drugą i nie tyczy się to kibiców Realu, na tej stronie zdecydowana większość tak pisze.
Jak to sie mówi, gra się na tyle na ile przeciwnik pozwala a Barca w drugiej części spotkania pozwalała na wiele. Nie upatrywał bym cudownej odmiany w 3 dni graczy Realu bo chyba niektórzy tak twierdzą. Po porażce z Sociedad pewnie znowu pół składu bedzie na sprzedaż hehe

TteamWand | 02.03.2020 12:43

Tyson
Cou w Liv grał wszystko na lewym skrzydle i tam wyglądał rewelacyjnie. Czemu u nas to nie zatrybilo, można dyskutować.
Powtórzę jeszcze raz, wierze wDJ czy Melo ale Holender w Ajaxie grał na pozycji Busiego a nie rzadko również.....na środku obrony, tak tak. A Melo jako jeden z dwójki Pivotow w 4231.
Liczę na ich super rozwój ale ostatnio u nas panuje odwrotna tendencja do tej którą promował Pep. Guardiola cofał wszystkich do tylu a teraz przesuwamy wszystkich do przodu. Jeszcze Vidal na 9tce tu idealnie pasuje:)

Nikt w 4 tyg nie zmieni tego jak drużyna funkcjonowała x lat. Nie zgodzę się z tym ze nie ma ruchu z przodu. Nawet wczoraj było kilka sytuacji gdzie Griez i Semedo machali rękoma ze chcą wybiec na pozycje a nie dostawali podań. We wcześniejszych meczach takich sytuacji było multum.
Jest ewidentny problem i nie wierze w to ze jakiś trener w miesiąc by odwrócił ta tendencje. Niby sezon na straty i można eksperymentowac żeby znów grać pięknie ale jednak wciąż jest na wszystko szansa wiec wygrywa zimna kalkulacja.

Jeśli wychodzimy 4 pomocników w meczu to oczekiwał bym ze chociaż jeden będzie na wskroś ofensywny. A tymczasem wczoraj wyszło 4 pomocników z których każdy grywał w swojej karierze jako Pivot....
Co do reszty to jest jak jest. Brak skrzydłowych, napastnika, brak kondycji. Tego S już nie naprawi w tym sezonie.

Zobaczymy jak wypadniemy z Napoli u siebie. Na 1/4 a przynajmniej rewanż pisze się ze może już zdążyć Suarez....

Krax | 02.03.2020 13:40

Pierwsza połowa dla Barcy że względu na lepsze okazję, na szczęście przy dwóch sytuacjach świetnie zachował się Courtois, czym potwierdził, że w tym sezonie jest najlepszy w La Liga. Choć przy sytuacji Messiego swoje też dołożył Varane, bo nie pozwolił na swobodny strzał Leo i ten ratował się żeby po prostu uderzyć w piłkę, myślę, że ten mały szczegół pomógł bramkarzowi. Real też miał swoje sytuację, bo fajnie wychodzili z kontami, ale za każdym razem brakowało tej kropki nad "i". Albo brakowało kogoś kto by zamknął podanie w pole karne, albo po prostu nie było dobrego strzału patrz. Karim, Vini. Ogólnie na pewno w pierwszej połowie Barcelona była konkretniejsza i powinna schodzić do szatni przynajmniej z tą jedną bramką więcej.
W drugiej połowie Real wyszedł z zupełnie innym nastawieniem. Przede wszystkim poprawił się pressing, przez co Barca zaczęła tracić piłki na swojej połowie, fajnie na wyprzedzenie grali Valverde i Casemiro, no i Barca w tej szczęście meczu płynności w rozegraniu już nie odzyskała, za to Real rozgrywał szybko i z pomysłem. Możliwe, że w tej połowie kluczową interwencje zanotował Marcelo. To jak dogonił Messiego... tym bardziej, że był w gorszej sytuacji i musiał gonić, naprawdę wielki plus dla Marcelka, bo wiemy jak słabo potrafi grać w obronie, a dzisiaj stanął na wysokości zadania i rozegrał najlepszy mecz w tym roku. Względem poprzedniego meczu poprawił się również Carvajal i Casemiro. Pierwszy był dzisiaj pewny w obronie, do tego w ofensywie bardzo aktywny, mógł mieć asystę gdyby Karim lepiej przymierzył. Jeśli chodzi o Casemiro, to jest dla Realu kluczowy gdy gra tak jak wczoraj, ile on zanotował odbiorów i jak czyscił Messiego...bardzo dobry mecz. W ogóle w drugiej połowie wszyscy pomocnicy Realu zagrali świetnie, szybko rozgrywali i grali do przodu, czego o pomocnikach Barcelony powiedzieć nie można. Chciałbym zobaczyć statystyki ile piłek zagrali do tyłu, bo wydawali mi się, że jest ich sporo.

Krax | 02.03.2020 13:58

AndrewNight

Jeśli Ty nie widziałeś kolosalnej różnicy między grą Carvajala i Casemiro z City, a w meczu z Barcą to z całą pewnością mógłbyś trenować zespół z Ekstraklasy. Do tego jeśli nie widziałeś różnicy między grą Realu z City, a grą Realu z Barcą w drugiej połowie, to proponuję zaznajomić się z pojęciem pressing i szybkie rozgrywanie, może wtedy zobaczysz małą różnicę.
A co do wymiany składu, to radzę spojrzeć na swoje podwórko, bo w tym aspekcie, w tym sezonie, to raczej kibice Barcy wiodą prym. Ja nie widziałem żeby ktoś wymieniał graczy Realu po meczu z City, widziałem za to, że pisało się o słabej grze poszczególnych zawodników, którzy w 3 dni swoją grę znacznie poprawili.
Z tego co się orientuję, to w następny weekend Barca gra z Sociedad, więc my kibice Realu o ten mecz będziemy się martwić jak nadejdzie.

AndrewNight | 02.03.2020 15:19

George Best
To że mecz jest emocjonujący nie znaczy że dobry. 0-0 jest często bardzo dobre jeśli ogląda się piłkę jako koneser a nie pod względem samych akcji. Liga hiszpańska jest bardziej taktyczną, takie Atletico to wizytówka, tzn wiele bramek nie ma a dyscypilna taktyczna. Później dochodzą nie bez przypadek do finału LM. Liga Hiszpańska to ciągle bardzo wysoki poziom mimo zadyszki czołówki ostatnio.
Możesz obejrzeć również ekstraklasę, tam też jest pełno emocji często, może i nawet bedziesz miał więcej niz w El Classico xd może i się jeszcze dodatkowo posmiejesz w czasie transmisji xdd

propu31 | 02.03.2020 15:20

Najsłabszy klasyk i chyba lepiej nie będzie. Mecz do oglądania L, ale zajawki jak kiedyś. Lepsze bywają mecze Bayernu z BVB, City z Liverpoolem czy Juve z Interem, a nawet PSG z OM. Nawet mecz Legii z Cracovia był lepszy. Niestety słabą kadra, słabe mecze.

Krax | 02.03.2020 15:42

Jeszcze co do sędziowania, to jak nisko zawiesza się tu poprzeczkę Lahoz'owi skoro pisze się od dobrym sędziowaniu. Facet w pierwszych minutach daje 3 żółte kartki, później zapomina o kartonikach na cały mecz i dopiero w 85 minucie daje kartkę Messiemu. W podobnych sytuacjach raz daje faul (Benzema faul w ataku, gdzie dosłownie dotyka obrońcę) innym razem puszcza grę (Alba faul taktyczny). I nie chodzi mi tutaj teraz o faworyzowanie Barcelony, podałem tylko przykład, bo takich sytuacji było więcej. Brak konsekwencji u tego Pana jest porażający. Te pochwały dla Lahoza tłumaczę sobie tylko tym, że jak nie zrobi wielkiego babola i nie jest pierwszoplanową postacią, to uważa się, że gwizdał dobre spotkanie. To jest dla mnie jedyne wytłumaczenie.

AndrewNight | 02.03.2020 15:44

Krax
1. Jak mozna napisać że nie widziałem róznicy między grą Carvajala i Casemiro między meczem z City i tym z Barcą? Przecież dałem do zrozumienia że oni zawalili tamten mecz a o tym nic takiego nie pisałem. Właśnie o to chodzi ze oni zawalili a nie cały zespół.
2. Czy nie widzę różnicy między 2 połową z Barcą a meczem z City? Widzę, tylko zrozum co napisałem wyżej. Gra się na tyle na ile pozwala przeciwnik. Może to Barca swoją grą pozwoliła na tyle a nie Real zagrał lepiej? Pytanie czy z taką grą jak wczoraj wygrali by z City? Pewnie nie...
O to chodzi, tutaj nie było nagle zmiany w 3 dni gry Realu który cały sezon gra bardzo przecietnie. To Barca siadła i była niedokładna!
Pressing Realu był konsekwencją złej gry Barcy, tzn skuteczny pressing bo w pierwszej połowie grali podobnie tak samo jak i w meczu z City ale robili to nieskutecznie. Można na to dwojako patrzyć ale na Boga... nie piszcie że w 3 dni nagle piłkarze się obudzili.
3. Co do sprzedaży skladu, chodzi nie tylko o wpisy po meczu z City, chyba była taka porażka z Mallorca, mecz z Celtą itd. Napisałem wyraźnie że to nie tylko domena kibiców Realu więc odpowiedz sobie sam czy kibice Barcy też tak piszą wedlug mnie...

Ricardo Roomest | 02.03.2020 15:52

AndrewNight


Postawiłeś sobie z punkt honoru to ciągłe przedstawianie kibiców Realu w złym świetle? Skoro Twoim zdaniem to problem sporej części tego forum to dlaczego ciągle tylko kibiców Realu tak wyróżniasz. Moim zdaniem jest to całkiem normalne, że po przegranym meczu kibice narzekają, a po dobrym chwalą... Dla Ciebie to jest takie dziwne?

Ricardo Roomest | 02.03.2020 15:56

"Masz rację, że zawiodły jednostki. Słabo zagrał Ramos, Modrić, Casemiro i Benzema czyli zawodnicy, którzy tak naprawdę muszą stanowić o sile Realu, bo nie ma jednego wyraźnego lidera... Może mogę usprawiedliwić trochę Luke, bo on ma już swoje lata i nie ma co spodziewać się od niego, że będzie dźwigał środek pola. Powinien zagrać Kroos i może to by coś pomogło. Wczoraj zawiódł trzon Realu Madryt... Czasem wystarczy tylko jedno słabe ogniwo i system się sypie, a wczoraj było ich kilka. Nie spodziewaj się, że po tak beznadziejnym wyniku u siebie kibice Realu nie będą pisać o tym kto zawinił.

Oczywiście nie mówię, że zjawisko zwalniania ZZ i połowy składu po slabyszym meczu nie istnieje, ale akurat po wczorajszym spotkaniu kilku zawodnikom krytyka się należy. Może to nie był najgorszy mecz Królewskich w tym sezonie, ale byli po prostu słabsi i mocno skomplikowali sobie drogę do awansu..."


To odpowiedź na ten wywód na temat tego, że to nie zespół zawiódł tylko pojedyncze jednostki :)

AndrewNight | 02.03.2020 16:49

Ricardo
Zapraszam pod wątek np o meczach Chelsea. Tam też wywalają trenera czy zawodników, to samo pisałem. Teraz pod wątkami o Juve są takie wpisy i Barceloną. Zawsze piszę to samo, to dziecinada i nie znanie realiów piłki. Co do wywodu Twojego na temat meczu z City to się z nim nie zgadzam. Mecz z City i Barcą były w wykonaniu Realu bardzo podobne, ten z Barcą lepszy ale nie o tyle jak tutaj piszecie. Meczami rządzą przypadki i dyspozycja dnia, gdyby Braithwaite strzelił od razu po wejsciu a Pique inaczej interweniował a wynik by był np 1:1 wpisy po meczy wyglądały by zupełnie inaczej, uwierz mi. O to mi chodzi, dzisiaj kibice Barcy by sprzedali pół składu, 3 dni temu kibice Realu, no komedia a przeciez ten mecz tak jak i ten z City mógł sie skończyć zupełnie inaczej.

Krax | 02.03.2020 17:15

AndrewNight

Nie wiem jakie komentarze czytałeś po meczu z City, ale ja napisałem, że ten mecz załatwił nam Carvajal, Ramos i Casemiro. Ogólnie sam sobie zaprzeczasz. Piszesz, że widzisz różnicę w grze, ale, że jednak w 3 dni gra nie mogła się poprawić, a właśnie o to chodzi, że u tych graczy poprawiło się wszystko przez te 3 dni, od koncentracji, po ofensywę i defensywę, różnica w ich grze między środą, a niedzielą jest kolosalna.
Na jakiej podstawie piszesz, że Real z drugiej połowy nie wygrałby z City?? Jeśli ten zdeklasowany Real w meczu z City (według kibiców Barcy, bo taka była ich retoryka w komentarzach) potrafił prowadzić z City 1-0 do 78 minuty, to dlaczego ten Real z wczoraj, a szczególnie z drugiej połowy nie miałby wygrać??
Tutaj już chyba wszyscy się przyzwyczaili do tego, że Barca przegrywa sama mecze, nie dlatego, że przeciwnik był lepszy, po prostu oni byli słabi, naprawdę ile można??

"Pressing Realu był konsekwencja złej gry Barcy" - powaznie?? Barca grała, źle bo nie potrafiła poradzić sobie z Realem, który wyszedł w drugiej połowie wysoko. Mieli duże problemy żeby rozegrać coś od tyłu. To zła gra jest konsekwencją pressingu, nigdy na odwrót!

Ja Ci już mogę powiedzieć jaka będzie tutaj retoryka gdyby Real wygrał mistrzostwo. "To bardziej Barca była slaba i przegrała mistrzostwo niż Real to wygrał". Nawet mógłbym Ci podać userow którzy tak napiszą, ale nie będę robił burdy :)

dalmare | 02.03.2020 17:22

Taktyczne cudo. Wprost czuło się gdy Zidane przestawia wajchę, chciałam zanotować staty, jednakowe we wszystkich kategoriach, i naraz są w ruchu: Strz/Celn  55' 5/1,  56' 6-2,  61' 8/3,  63' czekoladka Callejon dla Benzema (jak mógł spieprzyć)...  Pokłady jakości i mentalności u 'starych': Ramos, Carvajal, Kroos... plus to szczęście że dokooptowani zmieniają się w złoto: Vinicius i dzieciak który w 90+1' dostaje polecenie i bez przeszkód wykonuje...

Ermac | 02.03.2020 17:32

Jeszcze jedno słowo na temat sędziego, nie przepadam za Lahozem i często go krytykowałem za to, że lubi być gwiazdą spotkania, ale wczoraj naprawdę dał radę. Na początku myślałem, że będzie jak zawsze gdy podzielił po żółtku dla Alby i Carvajala, ale potem trochę przystopował, no i co najważniejsze nie popełnił żądnych poważnych błędów, nie było żadnych kontrowersji. Tak trzymać Lahoz.

Ricardo Roomest | 02.03.2020 18:08


AndrewNight | 02.03.2020 16:49

Z czym się nie zgadzasz? Z tym, że wyżej wymienieni zawodnicy zagrali słabo czy z tym, że to trzon zespołu? Bo ja nic nie pisałem o tym o ile lepiej zagrał Real z Barceloną. Właśnie Ci zawodnicy zaprezentowali odpowiedni poziom i przede wszystkim zagrał Kroos i o tyle ile oni się poprawili, o tyle gra Realu wyglądała lepiej. I nie mogę stwierdzić czy na City wczorajszy Real by wystarczył tak jak Ty nie możesz czy by nie wystarczył... Mecz meczowi nie równy.

AndrewNight | 02.03.2020 18:22

Ricardo
Nie zgadzam się że aż tyle tych graczy zawiodło. Myślę że Carvajal i Ramos. Casemiro zagrał średnio, ogólnie system i pomysł na grę był dobry w meczu  City i Barcą.

AndrewNight | 02.03.2020 18:34

Krax
Casemiro, Carvajal czy Ramos zagrali lepiej (może dlatego że nie mieli dużo okazji na popelnienie błędu dzięki słabszej gry Barcy niż gry City) ale cała gra zespołu znacznie sie nie różniła więc dalej twierdzę że w 3 dni nie mogło być gruntownej zmiany gry całej drużyny.
To że Real wyszedł.wyżej w drugiej połowie prawda, ich pressing był lepszy niż w pierwszej połowie czy w meczu z City i chyba tylko to było lepsze. Teraz pytanie czy to nie wina braku umiejętnosci wyjścia Barcy z pod pressingu? W końcu wiadomo ze Barca ma z tym ciągle problem od paru sezonów, tak więc mówię można to rozpatrywac dwojako. Z jednej strony że Barca ostatnio gra słabo po prostu, ma problem wychodzenia z pod presingu lub że Real nagle sie obudził i wszyscy gracze zagrali świetnie. Może jest troszkę po trochu. Jednak ja zawsze mówię że gra się na tyle na ile przeciwnik pozwala.

Co do mistrzostwa, jaki zespół nie wygra będę pierwszy który napisze że to najslabszy mistrz od lat. To zadna tajemnica, nie ma co się oszukiwać. Jeśli ktoś twierdzi inaczej to albo nie ogląda ligi Hiszpańskiej albo jest hipokrytą zapatrzonym w swój zespół.

Ricardo Roomest | 02.03.2020 19:05


AndrewNight | 02.03.2020 18:22


Naprawdę uważasz, że Casemiro w meczu z City nie zagrał słabo? Moim zdaniem to był jego jeden z najgorszych meczów w tym sezonie jak nie najgorszy. Zaliczył mnóstwo strat (chyba 17) w tym tą feralną, która skończyła się czerwoną dla Ramosa. Nie imponował tą zadziornością i siłą z czego zawsze słynął.

Wczoraj strat zaliczył 7 i znowu wniósł tej pozytywnej agresji w środku pola. Był nieustępliwy i wychodził do prssingu przede wszystkim...

WschodniaHorda | 02.03.2020 19:46

W końcu wygrana na własnym stadionie z odwiecznym rywalem. To napewno cieszy.

LM10FCB | 03.03.2020 09:21

i co z tego w tym tyg wyjazd na  Betis trudny teren padnie remis Barca wygra i fotel wraca do Barcy do konca sezonu lider sie bedzie zmieniac pare razy jeszcze

Krax | 03.03.2020 12:34

AndrewNight

A co to znaczy najsłabszy mistrz od lat?? Bo ja w przeciwienstwie do Ciebie po ostatnim meczu wejdę tutaj i pogratuluje zwycięzcy. Możesz nie wiedzieć, ale kiedyś był tu taki zwyczaj, dopóki nie pojawiły się rzeszę trolli i myślicieli za 5 groszy.



primeradivision.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy