REKLAMA
REKLAMA

Messi zapewnia wygraną Barcelonie

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: PrimeraDivision.pl  |  07.03.2020 20:33
Messi zapewnia wygraną Barcelonie

Leo Messi  |  fot. Paul Ursachi / Sport Pictures

Oceń bukmachera i wygraj nagrody!
W trzecim sobotnim starciu w ramach 27. kolejki hiszpańskiej ekstraklasy FC Barcelona rzutem na taśmę pokonała na swoim obiekcie Realu Sociedad. Gola na wagę wygranej Dumy Katalonii strzelił Leo Messi.

Blaugrana przystępowała do swojej potyczki po przegranym El Clasico. Z kolei team z Kraju Basków było ledwo po wywalczeniu sobie gry w finale Copa del Rey. Jednocześnie potyczka na Camp Nou zapowiadała się bardzo interesująco.

W pierwszej odsłonie mieliśmy do czynienia z bardzo ciekawymi zawodami, w których jednak przewagę mieli gospodarze. Team z Katalonii w pierwszej połowie miał dwie sytuacje do strzelenia gola, ale ostatecznie po żadnej z nich nie zdobył bramki. Najpierw bliski zdobycia bramki był Martin Braithwaite, a w kolejnych minutach Argentyńczyk Messi.

Po zmianie stron kapitan Dumy Katalonii miał kolejne szanse na gola. W każdym razie na listę strzelców wpisał się dopiero w 81. minucie, wykorzystując rzut karny. W doliczonym czasie rywalizacji gospodarze po raz drugi skierowali piłkę do siatki za sprawą Ansu Fatiego, ale jego gol nie został uznany z powodu pozycji spalonej.

FC Barcelona - Real Sociedad 1:0 (0:0)

1:0 Messi 81' (k.)

Żółte kartki:
Barcelona: Lenglet 16', Messi 42', Pique 61', Busquets 88'
Sociedad: Merino 56', Guevara 76', Oyarzabal 80'

Barcelona (4-3-3): ter Stegen – N. Semedo, Pique, Lenglet, Alba, Rakitić (74' Arturo Vidal), Busquets, F. de Jong, Messi, Braithwaite (88' Firpo), Griezmann (85' Fati)

Sociedad (5-2-3): Remiro – Gorosabel, D. Llorente (71' Zubeldia), Le Normand, Monreal, Merino, Ödegaard, Guevara, Portugues, Isak (82' José), Barrenetxea (58' Oyarzabal).

Sędzia główny: Juan Martínez (Hiszpania)
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 35 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Ermac | 07.03.2020 20:40

Szczęśliwy karny, jak się później okazało niesłusznie podyktowany, zagwarantował nam te 3 punty.
Postawa jeszcze gorsza niż w meczu z Realem, bo tam chociaż w pierwszej połowie graliśmy coś w piłkę. Dzisiaj od początku na stojąco, z "genialnym" pressingiem gdzie wychodzimy wysoko w 5 lub 6 chłopa, tylko po to żeby dać się mijać dwoma podaniami w rezultacie napędzając kontry rywala. Jak się nie biega, nie doskakuje do przeciwnika, to tak to właśnie wygląda.
Mogę napisać to samo co po meczu z Realem, Barca jest słaba, bo nie ma siły biegać, a tego w tym sezonie już raczej nie naprawimy.

Ermac | 07.03.2020 20:40

*punkty

Ronaldo324 | 07.03.2020 20:42

Wszyscy myśleli , że w dobie VAR-u pomyłki nie będą miały miejsca ale jest jeszcze gorzej niż wcześniej. Sędzia po meczu ładnie podszedł i pogratulował Messiemu.

Ermac | 07.03.2020 20:46

@Ronaldo324 | 07.03.2020 20:42

"Wszyscy myśleli , że w dobie VAR-u pomyłki nie będą miały miejsca"

Nie, tylko Ci mniej rozgarnięci.

Kacperek_Madryt | 07.03.2020 20:50

Oglądałem fragment drugiej połowy i sytuacja z karnym wydawała mi się słuszna, piłka chyba odbiła się od ręki obrońcy.

Ermac | 07.03.2020 20:55

@Kacperek_Madryt

Chwilę wcześniej przy dośrodkowaniu Vidal, który tę piłkę później w pole karne dorzucał, był na pozycji spalonej.

DiffretAngle | 07.03.2020 21:00

może cień sprawiedliwości po przekrętach w pierwszym meczu. Karma wraca, powiedział sprzedawca w sklepie zoologicznym.
Sama gra to przewidywalna memła. Wielki smutek :P

moden1 | 07.03.2020 21:10

Wszyscy śmiali się z Braithwaita, a on póki co wygląda bardzo przyzwoicie. No ale to trzeba było chociaż kilka spotkań Martina obejrzeć w Leganes zamiast od razu głosić sądy o ogórku, bo takim z pewnością nazwać go nie można. Wnosi ożywienie do gry, nie boi się wziąć piłki na siebie, oddać strzału, tak jak reszta obsranych zawodników, którzy w każdej sytuacji szukają Messiego. No i zwyczajnie zapieprza na tle drużyny pełnej wypalonych gwiazdeczek poprzedniej dekady. To może być casus Paulinho, gdzie po zawodniku nikt nie spodziewał się za wiele, a jednak dzięki ogromnemu zaangażowaniu i zwykłej solidności był pozytywnym transferem.

Ta Barcelona w obecnym stanie kadrowym nic już nie osiągnie. Setien dokręcił śrubkę na treningach to kilku trupów leży w szpitalu. Asystent Setiena rzucił kilka mocniejszych słów w poprzednim spotkaniu, to nagle piłkarzykom się nie podoba sztab, bo nie klepie się ich po plecach, jak robili to ich poprzednicy (co ciekawe kibice wzięli stronę Sarabi, bo dzisiaj skandowali jego nazwisko i słusznie). Dlatego też Valverde był im wygodny, bo się nie wpieprzał, a zawodnicy mieli wakacje na treningach.
Jeszcze raz powtórzę, żeby coś osiągnąć to trzeba zrobić duży reset w tej drużynie i pozbyć się sytych kotów. Żaden trener tu nie pomoże, jeśli nie będzie rewolucji w kadrze i zwyczajnie podziękuje się tym wszystkim liderom sprzed kilku dobrych lat. Tylko Messi trzyma kolejny rok Barcelone przy lidze, ale on też poniekąd jest przekleństwem klubu, bo on decyduje z kim chce grać (patrz Suarezy, wzdychania do Neymara itp). Panowie Busquets i Rakitić biegali dzisiaj, jak oldboje. No jak tacy zawodnicy mogą stanowić o sile Barcelony? Ktoś tu się zatrzymał w 2013 roku. Jaki trener nie przyjdzie, to będzie w fatalnej sytuacji, bo nie zagoni tych sytych kotów do biegania. Winny jest oczywiście zarząd, który pozwolił na oddanie władzy zawodnikom, którzy teraz sobie o wszystkim decydują + fatalnej strukturze kadry + karygodnych wielomilionowych transferach itp. O wizerunku klubu, który ucierpiał przez te wszystkie wałki obecnego zarządu już nie wspomnę. Jeśli przerżnięcie ligi miałoby oznaczać przedterminowe wybory już w tym roku (a tylko w wypadku spektakularnej klęski socios mogą dać wotum), to kibice Blaugrany powinni brać to w ciemno. Bo jeśli jakiś Bartomeu czy inny Abidal spieprzy kolejne letnie okienko, to Barcelona może popaść w przeciętność na lata, mając na uwadze, że za chwilę szykuje się wielomilionowa inwestycja w stadion. Nie zdziwiłbym się jakby ci amatorzy naprawdę poszli po Neymara w lecie, czyli kompletne przeciwieństwo tego czego ten klub potrzebuje. Ostatnie czego potrzebuje to kolejnej osoby do kółka wzajemnej adoracji, które będzie robiło co chce. Dopiero nowe rozdanie z nowym zarządem i nowymi zawodnikami może zapewnić Barcelonie jakiś sensowny, przemyślany projekt sportowy.

hablador | 07.03.2020 21:35

Sądziłem, ze już tego nie będę musiał pisać, ale jednak:

Valverde out!

Z "Folwarku zwierzęcego":Słychać było dwanaście wściekłych głosów, a wszystkie brzmiały jednakowo. Nie było już żadnych wątpliwości, co się zmieniło w ryjach świń. Zwierzęta w ogrodzie patrzyły to na świnię, to na człowieka, potem znów na świnię i na człowieka, ale nikt już nie mógł się połapać, kto jest kim"

Otóż zerkam a to na twarz Setiena, a to na twarz Valverde i nie mogę się na razie połapać kto jest kim.

Nadzieja umiera ostatnia.

propu31 | 07.03.2020 21:42

Niesamowitwe....jak można grać takie gó*** i wygrać po farciarskim karnym...dramat. Wszyscy grali kiepsko, włącznie z Messim. Sociedad przy większej precyzji z przodu powinni strzelić, czy Monreal, czy Isak. Dobrze funkcjonuje przód Basków, fajnie się to ogląda, a mina Pique po wygranej mówi wszystko, nie czerpią radości, a to źle, bo ludzie płacą ogromne kwoty, aby ich zobaczyć, a ci grają padakę. Zmęczyłem się tym meczem. Czeka Nas dużo pracy w okienku i czas na swojego trenera.

Teddy | 07.03.2020 22:24

Poważnie ludzie? Wszystko źle.
Było dziś więcej wertykalnej gry niż w większości meczów sezonu. Lepiej wyglądają boki obrony, Semedo solidniej od Alby. Co ważne Barcelona często próbowała ściągać obronę wyżej i wrzucać prostopadłe piłki za plecy obrońców. Braithwaite daje niesamowitą szybkość z przodu, co uruchomiło kolejne opcje w ataku.
Minusem jest duża niedokładność, przekładająca się na straty piłek w rozegraniu i zmarnowane okazje. To jest absolutnie kluczowy problem.
Słabo wyglądali dziś insywidualni gracze, głównie Messi, Rakitić i Griezmann.
Natomiast kolejny duży plus dla nowego trenera. W końcówce meczu nie było gorączkowej obrony, tylko nękanie kontrami, w co zaangażował się Messi i Alba, a ja kompletnie nie wierzyłem, że będą w stanie dać sprinty po 90 minucie.

A ręka była i karny jest słuszny!

TteamWand | 07.03.2020 23:37

moden
Podpisuję się obiema rękoma pod tym co napisałeś :)

Braithwait fatalny niestety. Gość dostaje piłkę i leci jak opętany na bramke przeciwnika i jeszcze strzela w światło bramki. Zamiast spokojnie przytrzymać wycofać do tyłu albo poszukać MEssiego. Widać że gość świezynka w drużynie:)
Presing też klasa.Oczywiście niektórzy bez pojęcia krytykują a jest to tak zwany pasywny presing zapoczątkowany przez naszą kadrę !

A tak zupełnie poważnie łudzę się że po zaaplikowanym jakimś mikrocyklu wydolnościowym przez Setiena będzie jeszcze moment w tym sezonie gdzie piłkarze błysną świeżością. Zwłaszcza że ostatnio non stop grają raz w tyg i mają najwięcej odpoczynko chyba od czasów Taty Martino :)

Wiatr nam wieje w oczy ideantycznie jak w pierwszym sezonie Lucho:)

Joker | 08.03.2020 00:03

Moim zdaniem akurat po tym meczu krytyka jest przesadzona. Rywal był bardzo mocny, a jednak Barca miała przewagę i stworzyła więcej okazji, plus dziś nie przesadzali z tym zamulaniem i graniem wszerz lub do tyłu, trochę więcej tej wertykalnej gry było, jakiegoś przyspieszenia, zwłaszcza po przerwie.

Widać jednak, że zespół jest fatalnie przygotowany fizycznie (i tu trudno coś zmienić, Valverde ich tak przygotował do sezonu, z czego wynika brak siły i te kontuzje), przez co trudno nawet liczyć na jakąś konsekwencje w pressingu.

Co do karnego to jak dla mnie ktoś przepisów nie doczytał. Vidal był na pasywnym spalonym, piłka nie dotarła bezpośrednio do niego, a on będąc na pozycji spalonej nie przeszkadzał obrońcy Sociedad, tylko stał dość daleko i nie brał udziału w grze, a że obrońca Sociedad wybił mu piłkę pod nogi to już jest nowa akcja, i nie ma mowy o spalonym. Jak mi tzw. eksperci z różnych TV opowiadają, że tu był spalony to mi się śmiać chce, bo panowie jak się zajmują komentowaniem meczów i nie mają nic innego do roboty, to mogliby się chociaż zapoznać z przepisami. Albo na początku meczu komentatorzy opowiadają o Braithwaite'ie, że ten powiedział iż zagra z Barcą w finale LM w 2021, a oni się dziwią, że czemu nie w 2020 jakby głąby nie wiedziały, że w tym roku on nawet nie jest zgłoszony do LM, bo nie mógł być zgłoszony, także o czym my tu mówimy, tu się podstawy kłaniają.

Velldrin | 08.03.2020 01:14

Dawno się nie wypowiadałem, ale naprawdę Joker? Tu nawet nie ma żadnej kontrowersji. Media trąbią że karny nie słuszny. Obejrzałem powtórkę i to co mówisz to absurd. Kogo niby krył ten obrońca? Ducha? Przecież krył gościa na niedozwolonej pozycji czyli przeszkadzał bo mógłby go nie kryć w przeciwnym wypadku. Jaka nowa akcja? Jakby widział że jest na spalonym to nie wybijalby piłki bo nikogo innego nie było.

Można powiedzieć że pewne rzeczy są niezmienne. I brak obiektywizmu i fanatyzm Jokera także.

Joker | 08.03.2020 02:20

Niezmienne jest to, że wielu z użytkowników tego forum przepisy interpretuje w zależności od tego jak im pasuje do narracji :)

Kogo krył obrońca ? Hmm... Zastanówmy się... Czy on na pewno kogoś krył ? Bo mi się wydaje, że on stał po prostu w swojej strefie przy stałym fragmencie, i nikogo nie krył, bo w sumie dziwne byłoby krycie kogoś kto stoi kilka metrów za twoimi plecami, jak się kogoś kryje to stoi się z nim koszulka w koszulkę. A przepisy stanowią, że jeśli zawodnik stojący na pozycji spalonej i nie bierze czynnego udziału w grze (tj, nie robi ruchu do piłki, nie przeszkadza rywalowi w zagraniu) to spalonego nie ma, a piłka do niego trafiła dopiero po zagraniu przez obrońcę, który wybił piłke tak jak chciał, a że zrobił to źle to już nie jest wina sędziego, Vidala, ani kosmitów...

Argument z mediami jest tak śmieszny, że aż trudno to skomentować :) Współczesne media robią gównoburzę z byle czego nie zważając na fakty. Przykład tego koronowirusa jest najlepszy gdzie w Polsce już tylko w tym roku 23 osoby zmarły na grypę (nikt o tym nie mówi, wszyscy mają to w d...e), a na koronowirusa w Polsce nikt nie umarł, a mówią o tym od rana do wieczora od kilku tygodni... Także media to jest ściek (z małymi, chlubnymi wyjątkami), liczy się sensacja, a nie fakty. Jakoś nie było burzy w żadnych mediach gdy w poprzedniej rundzie przy wyniku 2:2 w Sociedad Barcie należał się w 90 minucue ewidentny karny, a sędzia nawet nie raczył tego sprawdzić. Po prostu w mediach lepiej się sprzedaje opowiadanie o tym, że sędzia Barcie wygrał mecz, a nie to że np. sędzia skrzywdził Barce...

Także proponuję jeszcze raz samodzielne myślenie, przyswajanie faktów i przepisów.

Mucha52 | 08.03.2020 03:20

Mimo zwycięstwa  to gra jednak słaba,sezon trzeba dokończyć I od nowego trzeba się zabrać za gruntowną przebudowę. Prawdziwą rewolucję która może potrwać 2,3 sezony,Gdyż ostatnie sezon to było tylko Łatanie dziur nieprzemyślanymi transferami które kosztowały Barcelonę wiele milionów. Na początek trzeba zaczynać od zarządu.

redsik | 08.03.2020 07:12

szkoda Sociedadu, to mógł być cenny punkt w walce o LM, no trudno, trzeba teraz się wziąć w garść i pokonać Eibar, a co do Barcy to wiadomo, jak z akcji nie można to sędzia coś da Messiemu :D

ogółem straszne gwizdanie pod Barcelonę jest od paru lat, jeśli są słabi na nogach, to każdy kontakt będzie faulem ale piłka to sport siłowy i zawsze jest kontakt, wiem że tutaj była naciągana ręka a nie faul ale poruszyłem temat przywilejów Katalończyków, niech te Ronaldo i Messi kończą karierę bo mi zbrzydło patrzeć jak byle kontakt jest odgwizdywany.

Joker | 08.03.2020 09:06

Popatrz sobie na karne dyktowane dla Live w tym sezonie, zwłaszcza te na Mane i Salahu, i dopiero potem się wypowiadaj o Barcelonie, która w tym sezonie miała raptem 4 karne, czyli trochę mało jak na zespół pod który rzekomo się gwiżdże...

Velldrin | 08.03.2020 09:42



"Wg przepisów Art. 11.2., „spalony” zawodnik, który przebywa na pozycji spalonej w momencie, gdy piłka zostaje zagrana lub dotknięta przez współpartnera, może być ukarany jedynie wtedy, gdy jest aktywny w grze poprzez:

(...)

- osiąganie korzyści poprzez zagranie piłki lub przeszkadzanie przeciwnikowi, gdy piłka:

(...)

trafiła do zawodnika na pozycji spalonej w skutek rozmyślnej parady obronnej dokonanej przez przeciwnika.
Zawodnik nie osiąga korzyści, jeśli przebywając na pozycji spalonej, otrzyma piłkę od przeciwnika, który w sposób rozmyślny zagrywa piłkę (poza rozmyślną paradą obronną).

Wspomniana powyżej, „Parada obronna” ma miejsce wtedy, gdy zawodnik próbuje wybić piłkę lecącą do bramki lub bardzo blisko bramki i używa do tego jakiejkolwiek części ciała z wyłączeniem rąk (poza bramkarzem we własnym polu karnym)."

propu31 | 08.03.2020 10:43

Czytam was i chce mi się płakać. Braithwait dobry, przecież on piłki nie potrafi przyjąć, nie potrafi zrobić ruchu na przyjęciu, dobrze podać, pomyśleć. O kim i co wy piszecie???!!!!!! Jakie opcje w ataku?????! Ten grajek jest mocno średni a wybuja się dzięki nieudolności gry gwiazdek z Barcy. Tak się jaracie tym spalonym, pasywny czy nie, a co z ręką? Pasywna czy nie? Wszystko jest w rękach jednych z najsłabszych arbitrów w Europie, czyli Hiszpanów. Sociedad super ekipa i kibicuje im, aby weszli do LM. Dziś mnie brak w tym meczu gry Januzaja, który mógł coś zmienić. Jak pisałem musimy dojechać do końca sezonu oraz dziękować za kolejne pkt. Z Napoli będzie bardzo ciężko....

Gazza | 08.03.2020 11:39

Nie wiem jakim cudem Joker jesteś wstanie pisać takie głupoty. Naprawdę miejmy godność osobista i mówmy o faktach, a nie o tym co działo się kiedyś lub na innych boiskach. W dniu dzisiejszym Real Sociedad został okradziony z punktów i ich sytuacja w postaci LM zdecydowanie się oddala. Ten fakt mnie bardzo wkurza, bo Real Sociedad swoją grą na to zasługuje.

A kibice Realu oczywiście się odzywają się, bo wiedzą, że Królewscy potrafią tracic w frajerski sposób punkty. Jest to zrozumiałe. Tak czy inaczej Barcelonie pomagają jak tylko się da, bo w meczu z Granada było podobnie.

Fajnie jakby w końcu w piłce byli wszyscy równi,bo żadne przepisy nie będą skuteczne dopóki nie będą przestrzegane. Dość świętych krów w futbolu.

redsik | 08.03.2020 12:36

@Joker

no, wczoraj VAR pomógł Liverpoolowi w sytuacji gdy Wilson przepchnął Gomeza i to zakończyło się bramką, gdyby tak przepchnęli Messiego to była by żółta kartka i wolny dla Barcy ale ok :D

Ermac | 08.03.2020 12:54


@propu31 | 08.03.2020 10:43

"Czytam was i chce mi się płakać. Braithwait dobry, przecież on piłki nie potrafi przyjąć, nie potrafi zrobić ruchu na przyjęciu, dobrze podać, pomyśleć. "

Proszę, następny, wypowiedź na poziomie ""spacerujący griezz", ręce opadają. Przypomnij sobie jak przyjmował piłkę w polu karnym, by potem dograć bramkę Leo w debiucie. Jak wczoraj wypuścił sobie piłkę przyjęciem po podaniu Argentyńczyka, następnie poprzedzony kontrą pass przez środek boiska wzdłuż pola karnego do Rakitica, bliźniacza sytuacja w drugiej połowie.
Przyjąć, podać, pomyśleć nie potrafi, jak masz pisać takie bzdury to daj sobie spokój.


@Gazza | 08.03.2020 11:39

"Fajnie jakby w końcu w piłce byli wszyscy równi"

Tutaj akurat byli, bo Barca została przekręcona w pierwszy meczu, niepodyktowany rzut karny na Pique, więc można powiedzieć, że ten karny wczoraj został oddany.

DiffretAngle | 08.03.2020 15:10

Teddy
"Było dziś więcej wertykalnej gry niż w większości meczów sezonu."
Może tyle samo, co w innych meczach Setiena ostatnio. Problem w tym, że kończyła się w bocznej strefie i nie ma zawodników w polu karnym, do których tę grę można zwrócić.

"Lepiej wyglądają boki obrony, Semedo solidniej od Alby."
To akurat prawda, tylko co z tego jeśli w większości swoich wyjść ofensywnych dalej piłki nie dostaje, a tam gdzie dostaje, nie ma jej komu odegrać w polu, poza naiwną wrzutką górą.

"Co ważne Barcelona często próbowała ściągać obronę wyżej i wrzucać prostopadłe piłki za plecy obrońców."
Ze 2-3 razy. Przy takiej jakości graczy, tyle to powinno pójść piłek prostopadłych ze środka pola na wchodzących graczy po ziemi.

"Braithwaite daje niesamowitą szybkość z przodu, co uruchomiło kolejne opcje w ataku."
Niestety niewykorzystane i to jest smutne. Nikt za tymi akcjami nie biegnie, bo robi je nasz najbliższy ŚN zawodnik, na skrzydle.

"Minusem jest duża niedokładność, przekładająca się na straty piłek w rozegraniu i zmarnowane okazje. To jest absolutnie kluczowy problem."
Kluczowe jest brak umiejętności zgubienia rywala i brak umiejętności założenia dobrego, skoordynowanego pressingu samemu, ale to co napisałeś, to też ważne problemy.

"Słabo wyglądali dziś indywidualni gracze, głównie Messi, Rakitić i Griezmann."
Również, ale i brak alternatyw na ławce (4/7 ławkowiczów RSSS to przy naszych odpowiednikach wręcz klasowi gracze)

"Natomiast kolejny duży plus dla nowego trenera. W końcówce meczu nie było gorączkowej obrony, tylko nękanie kontrami, w co zaangażował się Messi i Alba, a ja kompletnie nie wierzyłem, że będą w stanie dać sprinty po 90 minucie. "
No i tu się zgadzamy. Większość z negatywów Barcy nie jest winą Setiena. Odmienił co mógł. Problem jest taki, że nie bardzo ma w czym rzeźbić i nie zanosi się na to, by łatwo było znaleźć sposób na poprawę sytuacji.Nawet w perspektywie dalszej niż sezon. Zbyt wiele zaniedbano.

DiffretAngle | 08.03.2020 15:17

Z przygotowaniem fizycznym nie zwalałbym na Valdka tylko, choć on swój ostateczny szlif ma.
To sprawa kumulująca sie od kilku sezonów - letni turniej międzynarodowy, większość kluczowych zawodników kadry z ameryki południowej, podróże letnie na te turnieje, tourne, potem gracze ściągani w klapkach z wakacji, 4-6 treningów i już jakieś superpuchary.... absolutnie niemożebny terminarz, do którego władze Barcy dołożyły własną chciwością nie cegłę a stos cały.

DiffretAngle | 08.03.2020 15:26

redsik
Gość który kibicuje drużynie z Sallahem, Mane nie powinien się wypowiadać o siłowości piłki i mocnym trzymaniu się na nogach. Gość którego drużynę w ostatnich sezonach, mnóstwo razy sędziowie błędami promowali, równiez powinien tego unikać. Oba te scenariusze to ty.

DiffretAngle | 08.03.2020 15:29

Gazza
Jak w pierwszym meczu obu drużyn Pique był faulowany, to Cię tu nie było.

hablador | 08.03.2020 16:06

@Gazza

czy naprawdę musisz wykorzystać każdą sytuację by zrobić z siebie idiotę?

Albo nie oglądasz meczów Barcy, albo przypominasz sytuacje wybiórczo, tak żeby pasowały co do twoich przygłupich tez.

W szczegóły nie wchodzę, bo kto ogląda mecze Barcy, ten wie ile razy Barca obrywała od sędziów. I nikt kłamliwie z tego powodu nie skomlał, że Barcę wiecznie krzywdzą.

Gazza | 08.03.2020 16:45

Hablador
Idiota to Cię zrobił, bo gdybyś był na tyle mądry to byś wiedział, że każdy ma mieć swoje zdanie. Oczywiście jedyne jakie argumenty masz ze swoimi kolegami, że kiedyś też Pique zrobił kupę na boisku, więc teraz się cieszymy, bo my im zrobiliśmy. Znasz takie słowo jak teza? Ale szacunku to Cię nie nauczyli gamoniu. Twoje tezy rodem z przedszkola pod tytułem, że oni też tak robią to ja też zrobię są żałosne.

Jesteś takim samym idiota jak ten twój kolega z Marsylii. Jedynie co w życiu potrafię to wyzywać, ale na żywo to już siedzicie cicho jak cipki.

Jak Ty jakoś swoje żenujące wypociny piszesz to ja tego nie oceniam. Broń swojej Barcelony, szkoda, że oni nawet nie wiedzą, że istniejesz.

PS. Barcelonę szanuje i szanowałem nawet jak był Sir Bobby Robson którego się pozbyli jak śmiecia. Jednak mówienie, że tutaj nie było wałku jest kpina. Żyj w swoim świecie idioto.

Krax | 08.03.2020 19:06

Chyba trochę na siłę szuka się tu kontrowersji z tym karnym. Sędzia się obroni. Pewnie gdyby zagwizdał tego spalonego, to możliwe, że też by się obronił, ale na boisku nie ma czasu, trzeba decydować. Na pewno w tym sezonie Barcelona nie może narzekać na arbitrów. W następnym sezon tendencja się odwróci.

DiffretAngle | 08.03.2020 20:37


Gazza | 08.03.2020 16:45
"Hablador
Idiota to Cię zrobił,(..). Oczywiście jedyne jakie argumenty masz ze swoimi kolegami, że kiedyś też Pique zrobił kupę na boisku, więc teraz się cieszymy, bo my im zrobiliśmy"
A teraz ochłoń, przeczytaj jeszcze raz i zastanów się kto jedzie, prowokuje, a doczekawszy się odpowiedzi sprowadza wszystko do kupy...

Czy według Ciebie "inne zdanie" to wybiórcze fakty?
"Tak czy inaczej Barcelonie pomagają jak tylko się da, bo w meczu z Granada było podobnie."
Bo dziś, w Marce, dzienniku, który trudno określić by sprzyjał Barcelonie wyliczono decyzje VAR z tego sezonu dotyczące Barcy.
Jedna pomyłka na korzyść Barcelony w meczu z Realem (sytuacja Varane'a), jedna na niekorzyść Barcy - w pierwszym meczu z RSSS kiedy nie zweryfikowano oczywistego karnego, bo nawet VAR nie użyto.
Do tego wyliczenia, od siebie dodam pierwszy gol dla Betisu w meczu Betis Barca, który padł po odbiorze piłki na Messim z ewidentnym faulem i Var powinien był to cofnąć, ale sędzia był tak słaby, że wsadzono go do zamrażarki.

To są fakty, a Ty piszesz o tezie. Teza może być jakakolwiek, ale fakty muszą ją poprzeć.

Dłuższy okres? Oba mistrzostwa Realu ostatnich lat są wątpliwe - Ostatni sezon Lucho - przegrany 3 pkt, a w meczu z Betisem nie uznano prawidłowego gola i skończyło się remisem, w meczu z Malagą, nie odgwizdano karnego dla Barcy (plus drugi 50/50), a były i inne sytuacje. Mundo, niezbyt obiektywnie (bo sytuacje pół/pół rozstrzygało dla Barcy), ale mając podstawy, do połowy sezonu naliczyło 8 punktów które Barca straciła na decyzjach sędziowskich do połowy sezonu!

Co do sezonu Mou:
https://www.goal.com/en-india   /news/2292/editorials/2012/02/18/      2913366/the-real-liga-table-with-co rrect-     refereeing-decisions

usuń spacje.
Także łatwo sformułować byle tezę, a potem obrzucać "kupą" jej adwersarzy, ale kto zaczyna jest jasne.

DiffretAngle | 08.03.2020 20:40

Krax
Akurat tu nie trzeba było podejmować decyzji w sekundę, bo sytuacja na podstawie weryfikacji VAR.
Myślę, ze na ewentualnego spalonego też patrzono, bo na powtórak ujęto wszystko, od momentu podania. Można było tylko założyć interpretację przepisu o pozycji spalonej. Tu chyba zachowanie  Vidala nie przeszkadzającego czynnie obrońcy, nawet nie biorącego udziału w akcji do momentu kiedy po prostu piłka spadła mu pod nogi, był dla sędziów decydujące.

CiasnyWiesiek | 09.03.2020 07:14

Jakoś mnie to nie dziwi że Barca wygrywa po karnym którego nie powinno być. A Joker po raz kolejny odpływa i jeszcze miesza w to wszystko Liverpool. Nie od dziś wiadomo że w Barcelonie nurków nie brakowało nigdy A on wymienia Mane i Salaha. Nie chce mi się wymieniać pół składu symulantow z Barcelony nawet.

MarseilleFan | 09.03.2020 09:43

Gazza już tak ma, że codziennie musi udowadniąć światu jaki jest niedorozwinięty i pokrzywdzony przez życie. Typowy frustrat , któremu chyba trzeba zacząć współczuć bo na prawdę biedny ten jego żywot.



primeradivision.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy